II OSK 1899/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-07-25

Skład orzekający: Sędzia NSA Jacek Chlebny, Sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędzia del. NSA Andrzej Irla

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie przez inwestora terminowi wyznaczonemu przez organ nadzoru budowlanego do przedłożenia projektu budowlanego zamiennego w ramach postępowania naprawczego, przy jednoczesnym późniejszym wykonaniu tego obowiązku, stanowi samoistną podstawę do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części?
Ratio decidendi
Uchybienie przez inwestora terminowi procesowemu wyznaczonemu przez organ nadzoru budowlanego do przedłożenia projektu budowlanego zamiennego w ramach postępowania naprawczego, nie stanowi samoistnej podstawy do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, jeżeli inwestor mimo tego uchybienia wykonał nałożony obowiązek. Termin procesowy może być przedłużany, a jego upływ nie powoduje wygaśnięcia obowiązku inwestora.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych po samowolnej rozbudowie i przebudowie budynku mieszkalnego. Inwestorowi kilkukrotnie wyznaczano terminy na przedłożenie projektu zamiennego, które przekraczał. Ostatecznie projekt został przedłożony, a organy nadzoru budowlanego zatwierdziły go i udzieliły pozwolenia na wznowienie robót. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego (nakaz rozbiórki) oraz brak zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia del. NSA Andrzej Irla (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 lipca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. Z. i B. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 20 lutego 2018 r. sygn. akt II SA/Rz 1320/17 w sprawie ze skarg B. Z., A. Z. i B. J. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 20 lutego 2018 r. (sygn. akt II SA/Rz 1320/17) oddalił skargi B. Z., A. Z. i B. J. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. z dnia [...] października 2017 r. (nr [...] ) w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta P. (dalej PINB) postanowieniem z dnia [...] maja 2011 r. (nr [...]) nakazał inwestorowi K. K. wstrzymać roboty budowlane związane z przebudową i rozbudową części mieszkalnej istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego z usługami zlokalizowanego przy ul. [...] w P. W ocenie PINB, roboty te realizowane były w sposób istotnie odbiegający od warunków określonych w decyzji Prezydenta Miasta [...] o pozwoleniu na budowę Nr [...] z dnia [...] marca 2006 r. zmienionej decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2006 r. (znak: [...]) oraz w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. W uzasadnieniu wskazanego postanowienia organ nadzoru budowlanego wyjaśnił, że stwierdzone odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego polegały na wykonaniu dodatkowych otworów okiennych i drzwiowych oraz likwidacji takich otworów przewidzianych w projekcie. Nadto, inwestor wykonał dodatkowe ścianki działowe (odstępstwa nieistotne), a także wybudował na poddaszu ścianki działowe, które związane są ze zmianą zamierzonego sposobu użytkowania przestrzeni strychu na cele mieszkalne. Ponadto, inwestor rozbudował budynek o pomieszczenie komórki o konstrukcji stalowej, co powoduje zmianę charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego. Wg PINB, inwestor nie zachował także uzgodnionej z Rejonowym Zakładem Energetycznym odległości istniejącego przyłącza od najwyższego punktu projektowanej nadbudowy. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej PWINB) rozpoznając zażalenie na powyżej opisany akt, postanowieniem z [...] sierpnia 2011 r. (nr [...]) utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. Kontynuując postępowanie, PINB decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. (nr [...]) nałożył na K. K. obowiązek sporządzenia i przedłożenia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych, związanych z przebudową i rozbudową części mieszkalnej istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego z usługami zlokalizowanego przy ul. [...] w P.– w terminie 6 miesięcy od dnia w którym decyzja stanie się ostateczna. W dniu 16 stycznia 2012 r. K. K. przedłożył projekt budowlany zamienny. W piśmie z dnia 29 stycznia 2013 r. PINB wezwał jednak inwestora do uzupełnienia złożonego projektu - w terminie 6 miesięcy od otrzymania wezwania, a następnie w piśmie z dnia 9 września 2013 r. wyznaczył nowy termin uzupełnienia tego projektu określając ten termin "do dnia 31 marca 2014 r." Następnie PINB decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. (nr [...]) zmienił ostateczną własną decyzję z dnia [...] lipca 2011 r. i ustalił nowy termin przedłożenia projektu budowlanego zamiennego na dzień 31 sierpnia 2015 r. Po rozpoznaniu odwołania B. i T. Z., PWINB decyzją z dnia [...] października 2014 r. (nr [...]) uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W piśmie z dnia 20 listopada 2015 r. PINB wezwał K. K. do uzupełnienia projektu budowlanego zamiennego w terminie do dnia 31 stycznia 2016 r., a następnie w piśmie z dnia 11 lutego 2016 r. wyznaczył nowy termin uzupełnienia projektu określając termin ten "do dnia 30 czerwca 2016 r." Decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. (nr [...]) Prezydent Miasta [...] uchylił własną decyzję udzielającą inwestorowi pozwoleniu na budowę Nr [...] z dnia [...] marca 2006 r. (zmienioną decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2006 r. znak: [...]) dla realizacji inwestycji polegającej na rozbudowie i przebudowie części mieszkalnej istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego z usługami oraz dobudowie wiaty do tego budynku na terenie działek nr [...] i [...] obr. [...] przy ul. [...] w P.. Następnie, PINB decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. (Nr [...]) zatwierdził projekt budowlany i udzielił K. K. pozwolenie na budowę dla zamierzenia budowlanego pod nazwą przebudowa i rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego z usługami zlokalizowanego na działkach ew. nr [...] i [...] obr. [...] przy ul. [...] w P., według projektu budowlanego stanowiącego załącznik do tej decyzji. Po rozpatrzeniu odwołania od powyższej decyzji wniesionego przez B. i T. Z., PWINB decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. (nr [...]) uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W piśmie z dnia 7 grudnia 2016 r. PINB wezwał K. K. do dalszego uzupełnienia projektu budowlanego zgodnie ze wskazaniami organu odwoławczego, w terminie do dnia 31 marca 2017 r. Następnie PINB decyzją z dnia [...] maja 2017 r. (nr [...]) zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na wznowienie robót budowlanych dla K. K. dla zamierzenia budowlanego pod nazwą przebudowa i rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego z usługami zlokalizowanego na działkach ew. nr [...] i [...] obr. [...] przy ul. [...] w P., według projektu budowlanego stanowiącego załącznik do tej decyzji. Jako podstawę prawną przyjętego rozstrzygnięcia wskazał art. 51 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane. Po rozpoznaniu odwołania B. Z. od powyższej decyzji, PWINB decyzją z dnia [...] października 2017 r. (nr [...] ) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Stwierdził, że uzupełniony projekt zamienny dla zamierzenia budowlanego pod nazwą przebudowa i rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego z usługami, zlokalizowanego na działkach [...] i [...] obr. [...] przy ul. [...] w P. spełnia wszelkie wymagania określone w art. 34 Prawa budowlanego oraz w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Projekt zamienny zawiera wyodrębnioną część odnoszącą się do zagospodarowania terenu, sporządzony jest na kopii aktualnej mapy do celów projektowych wraz z jego opisem, posiada również informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz projekt architektoniczno-budowlany. W ocenie organu odwoławczego, analizowany projekt budowlany zamienny jest zgodny z ustaleniami zawartymi w decyzji Prezydenta Miasta [...] o warunkach zabudowy z dnia [...] kwietnia 2005r. nr [...], oraz decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...].06.2005r. (nr [...]) zmieniającej w/w decyzję Prezydenta Miasta [...] w części opisanej w pkt. 2. 1 warunków realizacji, co zostało szczegółowo opisane na str. 7 pkt. 4.1 przedłożonego projektu budowlanego zamiennego oraz w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji organu I instancji. Skoro więc przedłożony projekt spełnia wymogi co do jego kompletności i zgodności z wymaganiami określonymi w art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, obowiązkiem organu jest zatwierdzenie tego projektu w myśl art. 51 ust. 4 ustawy. Skargę do WSA w Rzeszowie na opisaną wyżej decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2017 r. wniosła B. Z. oraz A. Z., a także B. J. (następcy prawni T. Z.). B. Z. zarzuciła naruszenia art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego. Jak argumentowała, mimo braku przedłożenia przez inwestora projektu zamiennego w terminie określonym decyzją organu I instancji, organ ten nie wydał nakazu rozbiórki. Podkreślała skarżąca, że K. K. samowolnie wykonał roboty budowlane. Po wstrzymaniu robót budowlanych, PINB decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia projektu budowlanego zamiennego w terminie 6 miesięcy licząc od dnia uprawomocnienia się decyzji. Pomimo upływu ponad 2 lat, inwestor nie przedłożył projektu zamiennego. Wskazała skarżąca, że mimo obowiązku wynikającego z art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego, organ nadzoru budowlanego nie podjął czynności mających na celu przywrócenie stanu faktycznego do sytuacji zgodnej z prawem. A. Z. i B. J. zarzucili, że nie doręczono im decyzji organu I instancji, zakwestionowali brak reakcji organów obu instancji na niedotrzymanie przez K. K. wyznaczonego mu terminu do przedłożenia projektu zamiennego, wskazali na brak zachowanej odległości między górną krawędzią dachu a istniejącym przyłączem energetycznym oraz zakwestionowali legalność wykonanego przyłącza. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 20 lutego 2018 r. oddalił skargi. W ocenie sądu I instancji, organ nadzoru budowlanego, w realiach ocenianej sprawy prawidłowo, na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 2 i 4 oraz ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, wydał postanowienie z dnia 18 maja 2011 r. nakazujące inwestorowi wstrzymanie robót budowlanych prowadzonych w sposób istotnie odbiegający od warunków określonych w pozwoleniu na budowę oraz w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. W ocenie sądu I instancji, prawidłowo również, na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego – PINB decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] nałożył na inwestora obowiązek sporządzenia i przedłożenia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych, prowadzonych w sposób istotnie odbiegający od warunków określonych w pozwoleniu na budowę oraz w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. Zwrócił uwagę sąd I instancji, że na realizację przedmiotowego obowiązku organ nadzoru budowlanego wyznaczył inwestorowi termin 6 miesięcy od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. WSA w Rzeszowie zaznaczył zarazem, że wyznaczony w trybie art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowalnego termin na wykonanie nałożonych przez organ obowiązków ma charakter procesowy. Przepisy Prawa budowlanego nie określają długości tego terminu, pozostawiając tę kwestię w dyspozycji orzekającego organu administracji. Priorytetem postępowania naprawczego zaś jest umożliwienie zalegalizowania samowlnie zrealizowanych robót budowlanych. Wskazywał sąd I instancji, że jeżeli istnieje możliwość wykazania, że wykonane prace budowlane są zgodne z prawem, jednakże w następstwie pewnych okoliczności inwestor nie może tego uczynić w terminie zakreślonym w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, organ nadzoru budowlanego może termin ten przedłużyć. Podejście formalistyczne, w konwencji którego organ administracji byłby zobowiązany do orzeczenia nakazu rozbiórki, wobec niewykonania przez inwestora w terminie działań wykazujących zgodność z prawem zrealizowanych robót budowlanych, w sytuacji gdy wykazanie tego faktu jest możliwe, tyle że w późniejszym terminie, kłóciłoby się z systemową funkcją postępowania naprawczego, jaką jest doprowadzenie do zalegalizowania nienaruszających prawa inwestycji budowlanych. Wskazał sąd I instancji, że jeśli inwestor wykonał obowiązek przedłożenia projektu budowlanego zamiennego po terminie wyznaczonym w trybie art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, to samo niedochowanie tego terminu nie może być podstawą wydania decyzji o nakazie rozbiórki w oparciu o art. 51 ust. 5 powołanej ustawy. Upływ bowiem terminu zakreślonego przez organ nadzoru budowlanego nie powoduje, że wygasa obowiązek inwestora wykonania obowiązków nałożonych przez organ nadzoru budowlanego i uprawnienie strony do wykonania nałożonych na nią czynności. W ocenie WSA w Rzeszowie, jeżeli inwestor wprawdzie uchybi wyznaczonemu terminowi ale wykona nałożony na niego obowiązek przed wydaniem przez organ decyzji w trybie art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego, to wówczas samo niedochowanie terminu procesowego z art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy, nie może być autonomiczną podstawą do wydania decyzji nakazującej zaniechanie dalszych robót, bądź rozbiórkę obiektu lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego. W tym zakresie sąd I instancji powołał wyroki WSA w Bydgoszczy z dnia 20 września 2017 r. sygn. II SAB/Bd 64/17 oraz NSA z dnia 18 września 2013 r., sygn. II OSK 993/12. Podkreślił WSA w Rzeszowie, że w sprawie organy wprawdzie kilkukrotnie wydłużały inwestorowi termin na wykonanie nałożonego obowiązku, co odbywało się w zróżnicowanych formach procesowych (pisma, postanowienia) niemniej jednak, przyjmując nawet, iż procesowo formy te były wadliwe, to wobec dopuszczalności przedłużania i przywracania terminu z art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego i braku ujemnych następstw dla inwestora w przypadku uchybienia tego terminu, uznał sąd I instancji, iż naruszenia te nie miały wpływu na wynik sprawy. WSA w Rzeszowie odnotował przy tym, że brak możliwości wykonania w całości nałożonych na inwestora obowiązków wynikał z niewyrażenia przez skarżących zgody na przebudowę przyłącza energetycznego, do którego inwestor zbliżył się nadmiernie w następstwie wykonanych prac. Wskazał orzekający sąd, że z akt sprawy wynika, że przebudowa przyłącza energetycznego do budynku mieszkalnego na działce skarżących (nr [...]) nastąpiła dopiero w dniu 8 lipca 2015 roku. Przebudowane przyłącze aktualnie jest izolowane, co pozwoliło na zmniejszenie normy odległościowej (po przebudowie, z uwagi na zaizolowanie przyłącza, odległość wynosi 0,2 metra; zaś odległość pionowa przewodów przyłącza do krawędzi dachu budynku inwestora wynosi 1,1 metra). Z tych też względów sąd I instancji uznał, że zarzuty skargi dotyczące nieuprawnionej zmiany wcześniej deklarowanej przez PGE normy odległościowej z 1,3 metra na 0,2 metra nie mogły zostać uwzględnione, wcześniejsza norma dotyczyła przyłącza o okablowaniu nieizolowanym, aktualnie zaś okablowanie jest zaizolowane. Podał WSA w Rzeszowie, że zarzut braku legalności wykonanego przyłącza pozostaje ona bez związku ze sprawą. Stwierdził też, iż ostatecznie weryfikacja wykonania przez inwestora obowiązków nałożonych na w trybie art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego okazała się pozytywna, co przełożyło się na wydanie decyzji w trybie art. 51 ust. 4 cytowanej ustawy, o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych. Decyzja ta zaś – w ocenie WSA w Rzeszowie - nie narusza prawa. Odnośnie do zarzutów skarżących A. Z. i B. J. dotyczącego braku możliwości wzięcia przez te osoby udziału w postępowaniu przed organem I instancji, sąd I instancji zauważył, iż ujawnienie faktu śmierci uczestnika T. Z. nastąpiło w toku postępowania przed organem II instancji. Złożenie odwołania przez fachowego pełnomocnika w imieniu T. Z. i B. Z. nastąpiło prawie dwa lata po jego śmierci. Informację o uzyskaniu przymiotu strony w sprawie wraz z pouczeniem o możliwości zapoznania się z aktami sprawy B. J. otrzymała w dniu 22 września 2017 roku, a A. Z. w dniu 11 września 2017 roku. Decyzja została wydana w dniu [...] października 2017 roku. W ocenie sądu I instancji wyznaczony skarżącym czas do zapoznania się ze sprawą był wystarczający. Skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku WSA w Rzeszowie z 20.02.2018 r. wnieśli A. Z. i B. J. Zarzucili naruszenie przepisów: 1. prawa materialnego tj. art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że brak było podstaw do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę tych części obiektu, które wzniesione zostały w warunkach samowoli budowlanej i w okolicznościach niewykonania przez stronę nałożonego na nią obowiązku w terminie określonym ostateczną decyzją administracyjną, w sytuacji gdy termin ten nie został zmieniony w trybie przewidzianym k.p.a. dotyczącym zmiany ostatecznych decyzji administracyjnych; 2. prawa procesowego tj.: - art. 154 k.p.a. do 163 K.p.a. poprzez przyjęcie przez WSA w Rzeszowie, że doszło do zgodnego z prawem przedłużenia terminu do przedłożenia przez inwestora projektu zamiennego określonego decyzją PINB dla Miasta [...] z [...].07.2011 r. - art. 10 k.p.a. w zw. z art. 97 k.p.a. poprzez brak zapewnienia skarżącym (spadkobiercom T. Z.) udziału w postępowaniu administracyjnym w każdym jego stadium. W oparciu o przedstawione podstawy, skarga kasacyjna domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Żądała także zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu podstaw skargi kasacyjnej wskazano, że termin do przedłożenia projektu budowlanego jest elementem treści decyzji administracyjnej. Proceduralny charakter tego terminu należy rozumieć w ten sposób, że organ administracji ma swobodę co do jego określenia, gdyż odbywa się to w ramach uznania administracyjnego. Brak jest jednak podstaw do zmiany oznaczonego uprzednio terminu w innej formie niż poprzez wydanie decyzji zmieniającej ostateczną decyzję. W tej sprawie do takiej zmiany nie doszło. Brak przedłożenia projektu zamiennego w terminie wynikającym z wydanej decyzji, przy braku zmiany tej decyzji oznaczał, że nie istniały podstawy do zatwierdzenia projektu budowlanego. W ocenie skargi kasacyjnej, winien zostać zastosowany art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego (nakaz rozbiórki). Zrealizowanie przez inwestora obowiązków jest kwestią drugorzędną dla oceny tej sprawy. Skarga kasacyjna argumentowała też, że opisane uchybienie narusza przepisy k.p.a. dotyczące zmiany decyzji ostatecznych (art. 154 k.p.a. i nast.). Wskazywała zarazem, że WSA w Rzeszowie pominął kwestię braku uczestnictwa stron w postępowaniu przed organem I instancji. Mimo śmierci T. Z. organ I instancji prowadził postępowanie bez udziału jego następców prawnych, co narusza to art. 10 k.p.a. w zw. z art. 97 k.pa. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2018 r., poz. 1302; dalej ustawa powoływana jako p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 par. 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Powyższe oznacza, że zakres rozpoznawania sprawy wyznaczyła, przez wskazanie podstaw kasacyjnych, strona wnosząca skargę kasacyjną. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zdaniem zostały przez sąd naruszone (art. 174 p.p.s.a.), a nadto obowiązana jest uzasadnić przytoczone podstawy kasacyjne (art. 176 par. 1 pkt 2 p.p.s.a.). Złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, w związku z czym podlegała oddaleniu (art. 184 p.p.s.a.). Sąd I instancji nie naruszył bowiem wskazanych w podstawach skargi kasacyjnej przepisów postępowania, jak również przepisów prawa materialnego. Zasadniczy problem występujący w kontrolowanym przypadku dotyczy tego, jakie skutki prawne wywrze fakt uchybienia przez inwestora terminowi wyznaczonemu przez organ nadzoru budowlanego do przedłożenia - w ramach procedury naprawczej (art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego) - projektu budowlanego zamiennego. Należy bowiem zauważyć, iż stosownie do art. 51 ust. 5 powołanej ustawy, w przypadku niewykonania w terminie obowiązku, o którym mowa w ust. 1 pkt 3 tego przepisu (tj. m.in. obowiązku przedstawienia projektu budowlanego zamiennego) organ nadzoru budowlanego wydaje decyzję nakazującą zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego. W zaskarżonym wyroku sąd I instancji przyjął, że sam fakt uchybienia przez inwestora określonemu przez organ nadzoru budowlanego terminowi do przedłożenia projektu budowlanego zamiennego nie powoduje, iż automatycznie znajdzie zastosowanie wynikający z cytowanego przepisu skutek w postaci nakazu rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części. Wskazywał WSA w Rzeszowie m.in. na to, że podejście formalistyczne, kłóci się z systemową funkcją postępowania naprawczego, jaką jest doprowadzenie do zalegalizowania nienaruszających prawa inwestycji budowlanych. W ocenie NSA, stanowisko to ocenić należy jako trafne. Trzeba bowiem zauważyć, że termin o którym mowa we wskazanym powyżej przepisie, jest terminem procesowym. Tego rodzaju termin może być zatem przedłużany stosownie do okoliczności sprawy. Nadto, termin procesowy nie stanowi materialnoprawnego elementu rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 25.01.2012 r., sygn. akt II OSK 2113/10). Upływ więc takiego procesowego terminu, zakreślonego przez organ nadzoru budowlanego do wykonania obowiązku nałożonego w ramach wszczętego postępowania naprawczego - nie powoduje, że wygasa sam obowiązek inwestora wykonania tego obowiązku (np. złożenia dokumentów, których żądał organ). NSA w wyroku z dnia 18 września 2013 r. (sygn. akt II OSK 993/12) wskazał, że jeżeli inwestor wprawdzie uchybił wyznaczonemu przez organ terminowi ale mimo tego wykonał nałożony przez organ nadzoru budowlanego obowiązek, to wówczas samo niedochowanie terminu procesowego nie może być samoistną podstawą do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu lub jego części (por. też wyrok NSA z dnia 20.11.2014 r., sygn. akt II OSK 991/13). Podzielając przedstawione zapatrywanie należy więc stwierdzić, że brak orzeczenia przez organ nadzoru budowlanego nakazu rozbiórki obiektu, mimo uchybienia przez inwestora terminowi do przedłożenia projektu budowlanego zamiennego w ramach toczącego się postępowania naprawczego – nie narusza art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy. Brak jest więc podstaw do skutecznego czynienia sądowi I instancji zarzutu błędnej wykładni tych przepisów. Nie był też trafny zarzut naruszenia prawa procesowego tj. art. 154 k.p.a. do 163 k.p.a. poprzez przyjęcie przez WSA w Rzeszowie, że doszło do zgodnego z prawem przedłużenia terminu do przedłożenia przez inwestora projektu zamiennego określonego decyzją PINB dla Miasta [...] z [...].07.2011 r. Pomijając brak precyzji w zakresie obowiązku autora skargi kasacyjnej wskazania dokładnej jednostki redakcyjnej przepisu, którego naruszenie zarzuca należy odesłać do poczynionych wyżej rozważań dotyczących kwestii skutków prawnych uchybienia terminowi procesowemu wyznaczonemu przez organ nadzoru budowlanego w toku postępowania naprawczego. W zakresie zarzutu naruszenia prawa czynnego udziału strony w postępowaniu należy zauważyć, że skarga kasacyjna nie wskazywała, że powołane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie zaś do art. 145 par. 1 pkt 1 lit.c) p.p.s.a. jedynie wystąpienie wskazanego związku między uchybieniem procesowym, a wynikiem sprawy, jest koniecznym warunkiem uchylenia przez sąd kontrolowanego aktu administracyjnego. W tej zaś sprawie, jak zasadnie i trafnie wskazał sąd I instancji, następcy prawni zmarłej strony postępowania zapewniony mieli czynny udział w tym postępowaniu. Organ odwoławczy wyznaczył bowiem stronom wstępującym do postępowania stosowny czas na zapoznanie się z materiałem zgromadzonym w sprawie. Mając powyższe na uwadze, należało przyjąć, iż skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, co nakazywało orzec o jej oddaleniu, w oparciu o art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło