II GSK 1699/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-03-01
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Dorota Dąbek, Piotr Kraczowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o udzieleniu patentu na wynalazek może zostać unieważniona na podstawie nowych dowodów lub podstaw prawnych przedstawionych po upływie sześciomiesięcznego terminu od publikacji informacji o udzieleniu patentu, w ramach postępowania wszczętego sprzeciwem?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że postępowanie wszczęte sprzeciwem od udzielonego patentu jest odrębne od postępowania o unieważnienie patentu i nie pozwala na rozszerzenie podstaw faktycznych i prawnych po upływie sześciomiesięcznego terminu od publikacji informacji o udzieleniu patentu. Sąd podkreślił, że zacieranie różnic między tymi postępowaniami jest niezgodne z intencją ustawodawcy, a sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zastosował przepisy prawa materialnego.Stan faktyczny
Z. L. wniósł sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu patentu na wynalazek "M. s. ł.", twierdząc, że wynalazek nie posiada nowości ani poziomu wynalazczego. Urząd Patentowy oddalił sprzeciw, uznając, że przedstawione dowody nie wykazały braku tych cech. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Z. L. na decyzję Urzędu Patentowego. Z. L. złożył skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania poprzez nieuwzględnienie okoliczności związanych z późniejszym unieważnieniem patentu w innym postępowaniu oraz naruszenie prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia WSA (del.) Piotr Kraczowski Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 1 marca 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Z. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 czerwca 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 303/18 w sprawie ze skargi Z. L. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu w sprawie udzielenia patentu na wynalazek oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 14 czerwca 2018 r., oddalił skargę Z. L. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2017 r., w przedmiocie patentu na wynalazek.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Z. L. w dniu 28 stycznia 2016 r. wniósł sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] grudnia 2014 r., o udzieleniu patentu nr [...]na wynalazek pt.: "M. s. ł." na rzecz A. F., z pierwszeństwem od dnia 9 marca 2011 r. W podstawie prawnej wnioskodawca wskazał art. 24 w zw. z art. 25 i art. 26 z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz.1410 ze zm., dalej: p.w.p.), podnosząc, że przedmiotowy wynalazek nie posiadał w dniu jego zgłoszenia do ochrony cech nowości ani poziomu wynalazczego. Wnoszący sprzeciw stwierdził, że brak nowości spornego patentu wynikał z obecności w obrocie ławek tożsamych z przedmiotem spornego patentu przed daty jego pierwszeństwa. Brak poziomu wynalazczego spornego patentu wynikał natomiast z zastosowania do spornej ławki zawiasu nożycowego, a zwłaszcza zawiasu nożycowego pokrywy silnika Fiat Cinquecento. Wnoszący sprzeciw podnoszone twierdzenia poparł złożonym przez siebie materiałem dowodowym.
A. F., w odpowiedzi na sprzeciw wniosła o jego oddalenie podnosząc, że wnoszący sprzeciw nie wykazał za pomocą przedłożonego materiału braku nowości, ani braku poziomu wynalazczego spornego wynalazku.
Objętą skargą decyzją Urząd Patentowy oddalił sprzeciw oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania.
Organ za istotę spornego wynalazku uznał konstrukcję mechanizmu składania ławki, ujętą w zastrzeżeniach 1 spornego patentu, tj., że do górnych końców podstawy ułożonych w jednej linii, zamocowane są asymetrycznie i zasadniczo poziomo stałe ramiona mechanizmu składania, przy czym ten koniec stałego ramienia, który jest przeciwległy do miejsca jego połączenia z podstawą połączony jest obrotowo przy krawędzi siedziska z ruchomym ramieniem elementem mocującym, zaś na ruchomym ramieniu osadzone jest siedzisko. Zastrzegany mechanizm składania ławki obejmuje więc nie zastosowanie zawiasu nożycowego, lecz usytuowanie i połączenia spornego mechanizmu zarówno z podstawą ławki jak i z jej siedziskiem.
Zdaniem organu przedłożone przez wnioskodawcę materiały dowodowe nie dowodziły braku nowości, ani braku poziomu wynalazczego spornego wynalazku.
W ocenie Kolegium wnoszący sprzeciw nie przeciwstawił kwestionowanemu rozwiązaniu żadnego konkretnego rozwiązania o identycznych cechach, które mogłoby świadczyć o braku nowości spornego wynalazku. Sprzeciwiający się nie przeciwstawił także kwestionowanemu rozwiązaniu żadnego dokumentu najbliższego rozwiązaniu przedmiotowemu zawierające konkretne rozwiązanie o podobnych cechach, w oparciu o które przeciętny fachowiec mógłby bez wkładu myśli twórczej uzyskać rozwiązanie przedmiotowe, a który to dokument (lub dokumenty) mógłby świadczyć o braku poziomu wynalazczego spornego wynalazku.
Sąd I instancji oddalając skargę na tę decyzję stwierdził, że organ dokładnie rozpatrzył cały materiał dowodowy - sporny patent oraz wszystkie przeciwstawione mu materiały dowodowe.
Uznając za niezasadny zarzut naruszenia art. 80 k.p.a., Sąd stwierdził, że organ odniósł się do wszystkich przedłożonych materiałów dowodowych i oparł rozstrzygnięcie na podstawie obiektywnej oceny przedstawionych dowodów. Wskazał, że jak wynikało z decyzji, zeznanie J. S. złożone na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2017 r., nie mogło przesądzić o uznaniu braku zdolności patentowej spornego wynalazku. Również ławka okazana na rozprawie i widoczna na nadesłanych zdjęciach, jako produkowana od około połowy marca 2011 r., nie mogła dowodzić żadnych okoliczność sprzed daty pierwszeństwa spornego patentu, tj. dnia 9 marca 2011 r.
Sąd wskazał, że w decyzji omówiono oświadczenie M. L., niezależnie od tego, iż dowód ten nie został uwzględniony jako złożony po upływie 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu spornego patentu. Jej oświadczenie, że produkowane przez nią w latach 2008 - 2010 ławki byty podobne do przedstawionych w oświadczeniu rysunków ze spornego patentu nie omawiało konstrukcji technicznej produkowanych ławek i nie wykazywało podobieństw, ani różnic między rozwiązaniem spornym i rozwiązaniem przez nią stosowanym.
W ocenie Sądu, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 78 k.p.a., organ zasadnie nie uwzględnił wniosku dowodowego o przeprowadzenie oględzin ławek na łódzkim cmentarzu i weryfikacji ich stanu mającego wskazywać, w oparciu o opinię biegłego z zakresu metalurgii na temat stanu korozji ławek, na powstanie na ławkach rdzy przed datą pierwszeństwa spornego patentu.
Sąd I instancji stwierdził również, że protokół z rozprawy z dnia 4 września 2017 r., umożliwiał weryfikację przebiegu tej rozprawy, gdyż wyraźnie wskazano w nim, w którym momencie nastąpiło przesłuchanie świadka zaś samo przesłuchanie świadka nastąpiło zgodnie z obowiązującymi przepisami.
W odniesieniu do zarzut naruszenia art. 26 ust. 1 p.w.p., Sąd I instancji stwierdził, że wynoszący sprzeciw nie przeciwstawił kwestionowanemu rozwiązaniu żadnego przeciwstawnego dowodu, zawierającego konkretne rozwiązanie o podobnych cechach, w oparciu o które przeciętny fachowiec mógłby bez wkładu myśli twórczej uzyskać rozwiązanie przedmiotowe, a który to dokument (lub dokumenty) mógłby świadczyć o braku poziomu wynalazczego spornego wynalazku. W ocenie Sądu dowodem nie mógł być zawias pokrywy silnika fiata Cinquecento jako należący do zupełnie odrębnej dziedziny techniki niż sporny mechanizm rozkradania ławki.
Skarżący, zdaniem Sądu I instancji również niezasadnie zarzucił naruszenie art. 25 p.w.p., gdyż nie przeciwstawił kwestionowanemu rozwiązaniu żadnego konkretnego rozwiązania o identycznych cechach, które mogłaby świadczyć o braku nowości spornego wynalazku.
W zakresie zarzutu naruszenia art. 246 p.w.p. Sąd stwierdził, że organ słusznie uznał, że z upływem 6 miesięcy od publikacji informacji o patencie nie można przytaczać nowych środków dowodowych. W sprawie informacja o udzieleniu patentu została opublikowana w dniu 31 sierpnia 2015 r., wobec czego nie było skuteczne rozszerzenie przez wnioskodawcę podstawy faktycznej po upływie 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu patentu.
W podstawie prawnej wyroku podano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postpowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
Z. L., skargą kasacyjną zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu:
- naruszenie przepisów postpowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1. art. 145 § 1 lit. b) p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. w zw. z art. 256 § 1 p.w.p., tj. nie uchylenie zaskarżonej decyzji, pomimo iż w sprawie ujawniły się okoliczności, które uzasadniały wznowienie postpowania. Mianowicie, wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne i nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydal decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny całkowicie pominął kwestię, iż ten sam skarżący w oparciu o tą samą podstawę prawną złożył w UP RP wniosek o unieważnienie patentu, powołał dowody, które istniały w dacie orzekania, które przy ponownym rozpoznaniu sprawy skutkowałyby unieważnieniem zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny został powiadomiony o tym fakcie, ale w żaden sposób nie znalazło to odzwierciedlenia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Skoro wniosek o unieważnienie patentu opierał się na tej samej podstawie prawnej, a decyzji o unieważnieniu patentu oparto na rozwiązaniu [...], które nie było przedmiotem rozpatrywania w postępowaniu wszczętym na skutek sprzeciwu w sprawie [...] i nie było znane Kolegium Orzekającemu, pomimo że istniało, to co sam przyznał UP RP w uzasadnieniu swojej decyzji z dnia z dnia [...] maja 2018 r., w sprawie [...], którą unieważniono patent nr [...] pt. "M. s. ł." zachodzi, przesłanka do wznowienia postpowania. Skoro zachodziła przesłanka do wznowienia postpowania, to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jest zobligowany na mocy art. 145 § 1 lit. b) do uchylenia zaskarżonej decyzji z dnia 16 listopada 2017 r. Sąd tego nie zrobił, czym naruszył wskazany wyżej przepis. Naruszenie to ma istotny wpływ na wynik postpowania. Artykuł 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. stanowi, że sąd uchyla zaskarżony do niego akt jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawy do wznowienia postpowania administracyjnego. Zaistnienie którejkolwiek z przesłanek zawartych w art. 145 § 1 k.p.a. daje podstawy do uchylenia decyzji przez sąd administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a.;
2. art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 134 p.p.s.a., które powinno skutkować samoistnie uchyleniem zaskarżonego wyroku do ponownego rozpoznania, albowiem Sąd Administracyjny nie ujął w ogóle kwestii ujawnienia nowego dowodu w postaci rozwiązania [...] oraz nowego faktu, tworzącego nowy stan prawny, a to faktu wydania decyzji przez UPRP z dnia [...] maja 2018 r., w sprawie [...], którą
unieważniono patent nr [...] pt. "M. s. ł.". Decyzja, co do której orzekał Wojewódzki Sąd Administracyjny, została unieważniona w innym postpowaniu, a Sąd nie wspomniał o tym w zaskarżonym wyroku (w uzasadnieniu). Powyższe powoduje, iż nie ma możliwości prześledzenia toku rozumowania Sądu I instancji w tym zakresie, co oznacza iż Sąd ten naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a., a jednocześnie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr z 2014 r., poz. 1647) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., z których wynika, że kontroli zaskarżonego aktu dokonuje się pod względem jego zgodności z prawem, uchylając się od zbadania doniosłej kwestii czy w sprawie nie zachodziła przesłanka do wznowienia postpowania. WSA w sposób sprzeczny z prawem ograniczył badanie kontroli legalności działania administracji publicznej, przez co naruszył art. 134 p.p.s.a., albowiem winien rozpoznać sprawę również pod kątem tego, czy w sprawie nie zachodziły podstawy do wznowienia postępowania, a tego zaniechał, co wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w którym pominięto w ogóle ten zakres ustaleń oraz fakt wydania decyzji z dnia 9 maja 2018 r. Ponadto Sąd I instancji naruszył dyspozycję przedmiotowego przepisu, poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu podstaw rozstrzygnięcia, dot. wskazania dlaczego niektórym dowodom odmówiono wartości dowodowej, bo za takie nie można uznać lakoniczne stwierdzenie "takim najbliższym rozwiązaniem nie może być zawias pokrywy silnika Fiat Cinquecento jako należące do zupełnie odrębnej dziedziny". Przy czym należy wskazać, iż z uwagi na brak jakiejkolwiek analizy stanu techniki i określenia znawcy danej dziedziny, takie sformułowanie jako zbyt lakoniczne i niepoparte odpowiednio podstawą prawną jest co najmniej niewystarczające;
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit a) p.p.s.a. poprzez pominiecie naruszenia prawa materialnego majce wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. w zw. z art. 256 § 1 prawa własności przemysłowej przez niezastosowanie, albowiem pomimo złożenia do akt sprawy sentencji decyzji z dnia 9 maja 2018 r., oraz wskazania okoliczności dot. podstaw unieważnienia patentu, WSA nie zastosował w/w przepisu, ani nawet nie rozważył czy w tej sytuacji zachodziły przesłanki do wznowienia postępowania;
4. art 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2017 r., sygn. [...] w sytuacji, gdy decyzja została wydana z naruszeniem:
a) art 7, 8, 77 § 1 i 4, 80 i 107 § 3 k.p.a., w zw z art. 24, 25 ust 1-3, i 26 w zw. z art. 89 p.w.p. bezpodstawne przyjcie, iż rozpatrując wniosek o unieważnienie patentu UP RP dokonał całościowej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w sposób pogłębiający zaufanie uczestników do pracy organu, wyjaśniając dlaczego odmówił wartości dowodowej znajdującym się w aktach sprawy dowodów, w sytuacji gdy w rzeczywistości organ całkowicie pominął sygnalizowane przez strony okoliczności znane organowi z urzędu i na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału, przeanalizowanego wybiórczo i w oderwaniu od okoliczności znanych z urzędu dokonał analizy nie wyprowadził definicji wyjściowych umożliwiających odpowiednią analizę zaistniałego stanu faktycznego, tj. nie wyprowadził z zaistniałego stanu faktycznego znanego stanu techniki, oraz nie określił znawcy dla danej dziedziny techniki, przy czym ze zgromadzonego stanu techniki wyraźnie wynikało, iż na dzień zgłoszenia spornego patentu - [...], pt. "M. s. ł." istniały mechanizmy wykorzystywane m.in. w siedziskach w aulach studenckich itd., pokrywach maski silników itd., tj. oparte na zawiasie nożycowym płaskownikowym składającego się z dwóch członów, stałego - podstawy, oraz ruchomego. Bez ustalenia wyjściowego stanu techniki, nie można ustalić inaczej niż arbitralnie, że dane rozwiązanie jest oczywiste dla specjalisty z danej branży. Ponadto należy wskazać, iż w branży mechanicznej i kamieniarskiej takie zawiasy są powszechnie znane i stosowane, gdyż przedstawiciele tej branży, uchodzący w tej sytuacji za znawców, zazwyczaj posiadający wyksztalcenie techniczne, a nawet samochodowe spotykają się z takimi mechanizmami na co dzień. W zaistniałej sytuacji, analiza materiału dowodowego w kierunku dat zakupu zawiasów z samochodów marki Fiat Cinquaecento — produkowanego do 1998 r. (okoliczność znana z urzędu), a nie pod względem przeznaczenia zawiasów zakupionych na tych fakturach właśnie dla tych samochodów od lat 90, oraz pominięciem funkcjonalności zawiasów pochodzących z tych samochodów prezentowanych na płycie DVD, oraz na rozprawach jest analiza niecałościowa, subiektywna, co stoi w sprzeczności z prezentowanym materiałem dowodowym. Nie można również zgodzić się z UP RP, a za nim z Sądem, jakoby fakt, iż w bazach UP RP znajdowało się rozwiązanie identyczne, na którego podstawie unieważniono ostatecznie sporny patent - tj. wzór użytkowy [...], pt. Ł. - nie stanowiło okoliczności znanej organowi z urzędu. Powyższa okoliczność brana pod uwagę przez UP RP w odrębnym postpowaniu [...] zaowocowała ostatecznie unieważnieniem spornego patentu. Niemniej jednak na dzień dzisiejszy, istnienie w obrocie gospodarczym zaskarżonej decyzji wprowadza zamieszanie, gdyż sądy powszechne nie wiedzą które decyzje ostatecznie brane pod uwagę, co miało miejsce w praktyce;
b) art. 7, 8, 77 § 1, 78 i 107 § 3 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego, a nawet pominięciem przedmiotowego dowodu jako ewentualnego w postaci przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego metalurga na okoliczność stwierdzenia wieku rdzy na ławkach znajdujących się na łódzkich cmentarzach, w sytuacji gdy taki wniosek ewentualny znajdował się już w samym sprzeciwie. Należy wskazać, iż sam fakt, iż wniosek został przytoczony jako wniosek ewentualny nie zwalnia organu z obowiązku jego przeprowadzenia w sytuacji, gdy uznał pozostałe dowody za niewystarczające, czego nie dostrzegł WSA;
c) 255 ust 4 p.w.p. w zw. z art. 246 p.w.p. w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, iż z upływem 6 miesięcy od publikacji informacji o patencie nie można przytaczać środków dowodowych na okoliczności wskazane już w treści sprzeciwu, oraz uzupełniających w stosunku do przeprowadzonych dowodów tak jak to miało miejsce np. w przypadku oświadczenia P. L., czy faktury odnalezionej przez uprzednio przesłuchanego świadka, Pana S.. Należy wskazać, iż sam organ zobowiązywał stronę do składania kolejnych pism i wniosków dowodowych, a tym samym postpowanie organu, który z przytoczonych wyżej powodów odmówił wartości dowodowej zaprezentowanemu materiałowi podważa zaufanie uczestników do organu władzy publicznej;
- naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.:
5. art. 24, 25 ust. 1-3 i 26 w zw. z art. 89 ust 1 p.w.p. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. uznanie, iż brak wskazania najbliższego stanu techniki dla mechanizmu wskazanego w spornym patencie, oraz brak określenia znawcy z danej dziedziny, a co ważniejsze przyjęcie, iż skarżący przy zarzucie braku poziomu wynalazczego, pomimo przytoczenia właściwego brzmienia przepisu w treści uzasadnienia, był zobligowany do wskazania konkretnego rozwiązania, bez którego fachowiec (nie wskazano jaki jest wzorzec specjalisty z danej branży wg organ i sądu), bez myśli twórczej uzyskałby przedmiotowe rozwiązanie (tak m.in. na str. 16). Należy wskazać, iż zgodnie z prezentowanym wielokrotnie stanowiskiem skarżącego, osobą zainteresowaną jest mechanik współpracujący z kamieniarzami dostarczającymi narzędzia i akcesoria dla kamieniarzy — w tym ławki przygrobowe. Należy wskazać, iż zgodnie z przeprowadzonym rozeznaniem, na co również wskazywano, takimi osobami są osoby zazwyczaj o wyksztalceniu technicznym, często nawet po tzw. samochodówkach, którzy w swej pracy wykorzystują nabyte podczas edukacji i praktyk szkolnych umiejętności, w tym związane z wykorzystywaniem powszechnych zawiasów nożycowych, stanowiących istotę rozwiązania spornego. W takiej sytuacji do najbliższego stanu techniki należy brać m.in. pod uwagę rozwiązania zawiasów stosowanych w przemyśle samochodowym (na marginesie wskazuję, iż przedmiotowe zawiasy znane są od dziesięcioleci, co stanowi fakt notoryjny), natomiast dostosowanie w/w zawiasów do ławek przygrobowych nie wymaga od przedstawicieli tej branży wkładu twórczego. Niemniej jednak, należy wskazać, iż zgodnie z obowiązując linią orzeczniczą, "rozwiązanie jest patentowalym wynalazkiem o ile w obszarze technicznym jest przynamniej jeden nowy nieoczywisty element. Jeśli wkład wynalazczy leży wyłącznie w obszarze nietechnicznym rozwiązanie należy uznać za niepatentowalne" (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 13 marca 2008 r. w sprawie o sygn.VI SA/Wa 1404/07). Ponadto, "wynalazek można uznać za oczywisty, jeżeli znawca, znając stan techniki, mógłby dojść do takiego samego rezultatu, korzystając z samej dostępnej wiedzy bez twórczości wynalazczej. Przy merytorycznej ocenie nieoczywistości rozwiązania także konieczne jest uwzględnienie w zasadzie całego stanu techniki. Rozwiązanie uważa się za oczywiste, gdy w świetle stanu techniki ujawnionego w jednym lub łącznie w kilku rozwiązaniach wynika ono w sposób oczywisty dla znawcy posiadającego przeciętną wiedzę z danej dziedziny" (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 października 2007 r. sygn. VI SA/Wa 282/07). W zaistniałym stanie faktycznym, należy wskazać, iż organ, a za nim Sąd pominęli konieczność analizy stanu techniki i wskazania znawcy w danej dziedzinie, co ostatecznie doprowadziło do błędnego zastosowania przedmiotowych przepisów.
Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, ewentualnie o uchylenie przedmiotowego wyroku i uchylenie decyzji UP RP z dnia [...] listopada 2017 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Strona wniosła również o przeprowadzenie dowodów z:
a. postanowienia i uzasadnienia postanowienia z dnia 16 lipca 2018 r. w sprawie o sygn. GWwp 25/15 Sądu Okręgowego w Warszawie na okoliczność zamieszania jakie wywołuje funkcjonowanie w obrocie dwóch sprzecznych decyzji;
b. uzasadnienia decyzji UP RP z dnia [...] maja 2018 r. w sprawie [...] na okoliczność podstawy unieważnienia spornego patentu w postępowaniu spornym z wniosku o unieważnienie patentu.
Odpowiedzi na skargę kasacyjna nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują.
Co do zasady jak akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania. Jednak w analizowanej sprawie sposób przytoczenia i uargumentowania zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, powoduje konieczność ich łącznego rozpoznania.
Po pierwsze wskazać trzeba, iż Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku, pomieszczonego w skardze kasacyjnej, tj. opartego na art. 106 § 3 p.p.s.a. wniosku o przeprowadzenie dowodów z:
a. postanowienia i uzasadnienia postanowienia z dnia 16 lipca 2018 r. w sprawie o sygn. GWwp 25/15 Sądu Okręgowego w Warszawie na okoliczność zamieszania jakie wywołuje funkcjonowanie w obrocie dwóch sprzecznych decyzji;
b. uzasadnienia decyzji UP RP z dnia [...] maja 2018 r. w sprawie [...] na okoliczność podstawy unieważnienia spornego patentu w postępowaniu spornym z wniosku o unieważnienie patentu.
Powodem jest to, iż postanowienie z dnia 16 lipca 2018 r. w sprawie o sygn. GWwp 25/15 Sądu Okręgowego w Warszawie, powołane przez skarżącego kasacyjnie "na okoliczność zamieszania jakie wywołuje funkcjonowanie w obrocie dwóch sprzecznych decyzji", zostało wydane po wydaniu przez Sąd I instancji zaskarżonego tu wyroku, a zatem nie było znane temu Sądowi, a nadto, w ocenie NSA "nie jest ono niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości" w niniejszej sprawie (por. treść art. 106 § 3 p.p.s.a.). Natomiast uzasadnienie "decyzji UP RP z dnia [...] maja 2018 r. w sprawie [...] na okoliczność podstawy unieważnienia spornego patentu w postępowaniu spornym z wniosku o unieważnienie patentu" jest znane NSA z urzędu, co istotne - decyzja ta została wydana w odrębnej indywidualnej sprawie administracyjnej, która była przedmiotem analizy w sprawie o sygn. akt II GSK 901/19.
W sprawie będącej przedmiotem niniejszego wyroku zarówno strona skarżąca kasacyjnie, jak i sąd powszechny, we wskazanym wyżej postanowieniu z dnia 16 lipca 2018 r. o sygn. GWwp 25/15 (Sąd Okręgowy w Warszawie), zdają się nie zauważać, iż postępowanie wszczęte sprzeciwem od udzielonego przez UP RP patentu i postępowanie wszczęte na skutek wniosku o unieważnienie patentu (w stanie prawnym obowiązującym w tej sprawie), to nie są postępowania w tej samej sprawie. Jak zasadnie wskazuje się w doktrynie i judykaturze: "wprawdzie oba środki (wniosek i sprzeciw) wszczynają postępowanie mogące przekształcić się w postępowanie sporne i ich celem jest unieważnienie prawa, to jednak ustawodawca wyraźnie rozróżnia w art. 255 ust. 1 pkt 1-8 w zw. z art. 2551 ust. 1 p.w.p. oraz art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p. Ponadto z treści art. 25512 p.w.p. wynika wyraźnie, że postępowanie zapoczątkowane wnioskiem o unieważnienie i sprzeciwem nie są tożsame, gdyż ustawodawca postanowił, że przepisy regulujące postepowanie sporne zapoczątkowane wnioskiem stosuje się do postępowania zapoczątkowanego sprzeciwem jedynie odpowiednio, co oznacza, że stosuje się je tylko o tyle, o ile nie kolidują z kształtem danej instytucji prawnej. Wskazanie w postępowaniu spornym wszczętym złożeniem wniosku nowych podstaw prawnych unieważnienia prawa jest dopuszczalne, bo brak jakichkolwiek podstaw do ograniczeń w tym względzie, zaś zmianę, rozszerzenie lub ograniczenie wniosku (a nie sprzeciwu) przewiduje wprost art. 2556 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Natomiast rozszerzenie granic sprzeciwu w postępowaniu spornym, toczącym się na skutek jego wniesienia, prowadzi wprost do przekroczenia (ominięcia) terminu do wniesienia umotywowanego sprzeciwu i pozbawia uprawionego możliwości ustosunkowania się do sprzeciwu przed skierowaniem sprawy do postępowania spornego." (tak NSA w wyroku z dnia 19.10.2017 r., sygn. akt II GSK 3679/15). Podkreślenia wymaga, iż nie jest zgodne z intencją ustawodawcy zacieranie różnic pomiędzy postępowaniem wszczętym sprzeciwem (art. 246 p.w.p.), a postępowaniem wszczętym na skutek wniosku o unieważnienie prawa z patentu (art. 89 p.w.p.). W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że stanowisko dopuszczające możliwość rozszerzenia (lub zmiany) przez wnoszącego sprzeciw podstawy faktycznej i prawnej sprzeciwu po upływie sześciomiesięcznego terminu od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa, jest niezgodne z polskim prawem oraz z ustawodawstwem unijnym. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 15 stycznia 2015 r. (sygn. akt II GSK 1983/13), ponieważ sprzeciw ma charakter skargi actio popilaris: "wymogiem formalnym sprzeciwu jest wskazanie w nim podstawy prawnej, na jakiej jest on oparty. Mając zaś na uwadze sześciomiesięczny termin na jego wniesienie, po upływie tego terminu nie jest już dopuszczalne rozszerzenie zakresu sprzeciwu, tak pod względem podstaw prawnych, jak i podstaw faktycznych." Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, podziela stanowisko NSA wyrażone w tezie do wyroku z 21 stycznia 2015 r. (sygn. akt II GSK 2037/13), że: "Wnoszący sprzeciw jest zobligowany do wskazania wszystkich okoliczności uzasadniających unieważnienie prawa (...) w treści sprzeciwu, w okresie 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu tego prawa. Rozszerzenie sprzeciwu o nowe podstawy po upływie terminu do jego wniesienia naruszałoby zasadę wyrażoną w art. 246 ust. 1 p.w.p., z której wynika, iż każdy nie mając interesu prawnego może, ale tylko w terminie 6 miesięcy od opublikowania informacji o udzieleniu prawa, sprzeciwić się jego udzieleniu. Wskazanie nowych podstaw unieważnienia, niezawartych w sprzeciwie, na etapie postępowania spornego przed Urzędem Patentowym RP, po upływie 6 miesięcy od opublikowania informacji o udzieleniu prawa (...) jest niedopuszczalne, a w konsekwencji nowe podstawy sprzeciwu nie podlegają rozpoznaniu przez Urząd Patentowy RP, ponieważ pozostają one poza zakresem sprawy rozstrzyganej w postępowaniu spornym w rozumieniu art. 247 ust. 2 p.w.p." (analogiczne stanowisko NSA zawarł w wyrokach: z 11 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 592/13; z 19 czerwca 2015 r., sygn. akt II GSK 1077/14; z 24 lutego 2016 r., sygn. akt II GSK 2381/14).
Zaakcentować także trzeba, że postępowanie sporne wszczęte sprzeciwem (podobnie jak wszczęte wnioskiem o unieważnienie prawa) ma charakter postępowania kontradyktoryjnego, co oznacza, że to na stronach postępowania, tj. na wnoszącym sprzeciw i na uprawnionym spoczywa ciężar udowodnienia okoliczności, z których każda z nich wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Jak podkreśla się w doktrynie i judykaturze w tym postępowaniu UP RP ma obowiązek przede wszystkim wyczerpująco rozpatrzeć i ocenić materiał dowodowy przedstawiony przez strony, a zwłaszcza przez wnioskodawcę, który w sprzeciwie (a także we wniosku o unieważnienie prawa), przedstawia wnioski dowodowe i zobowiązany jest do wykazania zasadności zgłoszonych podstaw unieważnienia (por. wyrok NSA z 18 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 1306/17). Rolą organu, tj. UP RP jest ustalenie stanu faktycznego na podstawie dowodów przedłożonych przez strony, w szczególności zaś dowodów przedłożonych przez wnoszącego sprzeciw lub wnioskodawcę (por. wyroki NSA: z 15 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 2077/11; z 29 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 76/11). "W postępowaniu spornym przed UP RP ograniczenia doznają zasady określone w KPA, a zwłaszcza zasada prawdy obiektywnej, zasada oficjalności, czy też zasada czuwania przez organ administracji nad interesem strony postępowania. Nie oznacza to jednak, że te zasady nie obowiązują, jednakże ulegają znaczącej modyfikacji. Z tej przyczyny w art. 256 ust. 1 Pr.WłPrzem przyjęta została w odniesieniu do postępowania spornego zasada odpowiedniego stosowania przepisów KPA, nie zaś zasada stosowania tychże przepisów wprost." (tak: A.Szewc/J. Sieńczyło-Chlabicz [w]:Prawo własności przemysłowej. Komentarz, Wydawn. C.H. Beck, Warszawa 2020, s. 1237 oraz wskazana tam literatura i orzecznictwo).
Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, pomieszczone w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa procesowego i prawa materialnego, należy uznać za chybione. Niezasadny jest wskazany w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia przez WSA art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 134 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. oraz 3 § 1 p.p.s.a. "albowiem nie ujął w ogóle kwestii ujawnienia nowego dowodu w postaci rozwiązania [...] oraz nowego faktu, tworzącego nowy stan prawny, a to faktu wydania decyzji przez UP RP z dnia [...] maja 2018 r., w sprawie [...], którą unieważniono patent nr [...] pt. "M. s. ł.". Decyzja, co do której orzekał Wojewódzki Sąd Administracyjny, została unieważniona w innym postpowaniu, a Sąd nie wspomniał o tym w zaskarżonym wyroku (w uzasadnieniu)", a tym samym, w ocenie autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji uchylił się od zbadania doniosłej kwestii czy w sprawie nie zachodzą przesłanki do wznowienia postępowania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w rozpoznawanej sprawie, brak jest podstaw aby uznać, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia wymogów określonych przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a. Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga Z. L. nie zasługuje na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu I instancji w kwestionowanym zakresie. To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska Sądu, czy też jego ocena, iż uzasadnienie wyroku jest dla niego nieprzekonywujące, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia tego zarzutu (por. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 470/14).
Natomiast odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku zawarcia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiska WSA co do kwestii ujawnionego w innym postępowaniu, zakończonym decyzją UP RP z dnia [...] maja 2018 r. (nr [...]), dowodu w postaci rozwiązania [...] (wzór użytkowy), należy stwierdzić, iż ze wskazanych wyżej powodów, nie było to istotne uchybienie, mogące mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wyraźnie zaznaczył, że: "Urząd Patentowy RP dokładnie rozpatrzył cały materiał dowodowy, tj. sporny patent oraz wszystkie przeciwstawione mu materiały dowodowe. Należy podkreślić, że Urząd Patentowy rozstrzygający sprawę w trybie postępowania spornego nie jest zobowiązany do podjęcia z urzędu czynności dowodowych zmierzających do wyjaśnienia podnoszonych przez strony kwestii. W postępowaniu o unieważnienie patentu na wynalazek Urząd Patentowy działający w trybie postępowania spornego nie jest stroną postępowania lecz pełni rolę arbitra. Prowadzone postępowanie ma charakter kontradyktoryjny. To strony przedstawiają swoje materiały dowodowe i argumenty." (s. 13). Zatem, wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie był zobligowany na mocy art. 145 § 1 lit. b) p.p.s.a. do uchylenia zaskarżonej decyzji z dnia 16 listopada 2017 r. Podkreślić trzeba, iż zgodnie z treścią art. 253 ust. 2 p.w.p.: "Przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego o wznowieniu postępowania i stwierdzeniu nieważności decyzji nie stosuje się, jeżeli okoliczności uzasadniając wznowienie postępowania bądź stwierdzenie nieważności decyzji mogą być podniesione w sporze o unieważnienie udzielonego patentu, dodatkowego prawa ochronnego, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji." Jak podkreśla się w doktrynie i judykaturze wyłączenie zawarte w tym przepisie nie jest całkowite, jednak przykładowo nie można domagać się wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności decyzji, gdy udzielono patentu na wynalazek, który nie jest nowy lub nie nadaje się do stosowania (tak: A.Szewc/J. Sieńczyło-Chlabicz [w]:Prawo własności przemysłowej. Komentarz, Wydawn. C.H. Beck, Warszawa 2020, s. 1226-1227 oraz wskazana tam literatura i orzecznictwo). Tym samym niezasadne są zarzuty naruszenia art. 145 § 1 lit. b) p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 5) k.p.a. w zw. z art. 256 § 1 p.w.p. , pomieszczone w punkcie 1 i 3 petitum skargi kasacyjnej.
Całkowicie niezasadne są zarzuty naruszenia przepisów postępowania wskazane w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a i art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. Odnosząc się do tych zarzutów podkreślenia wymaga, że powołane przepisy prawa należą do przepisów ustrojowych, a nie do przepisów postępowania. Naruszenie tych przepisów nie może w związku z tym stanowić samoistnej podstawy zarzutu naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, bez wskazania konkretnej normy procesowej, która została naruszona. O naruszeniu przepisów art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. można mówić tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność nieobjęte jego kognicją), bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki ustawie nieznane oraz posiłkować się przy tym będzie innym kryterium niż zgodność z prawem (por. wyrok NSA z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1293/13). Żadna z takich sytuacji w rozpoznawanej sprawie nie zaistniała. Zaskarżony wyrok został bowiem wydany po rozpatrzeniu skargi na decyzję administracyjną Urzędu Patentowego RP. WSA w Warszawie przeprowadził zatem kontrolę aktu objętego zakresem właściwości tego Sądu, stosując w tym zakresie wyłącznie kryterium zgodności z prawem. Po zbadaniu legalności działalności powyższego organu administracji publicznej, Sąd I instancji na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę na decyzję organu, czyli zastosował jeden z środków przewidzianych w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nie można dopatrywać się naruszenia powołanych przepisów w tym, że sąd wydał orzeczenie o treści niezgodnej z oczekiwaniami strony. Jeżeli sąd administracyjny stosuje środki określone w ustawie, to każde jego orzeczenie, zarówno korzystne, jak i niekorzystne dla skarżącego, jest realizacją obowiązku przeprowadzenia kontroli działalności administracji publicznej. W takich przypadkach nie może być mowy o naruszeniu dyspozycji ani art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a., ani art. 3 § 1 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 29 lipca 2014 r., sygn. akt I OSK 2074/13). To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z oceną ustalonego stanu faktycznego dokonaną przez Sąd I instancji, nie oznacza, że doszło do ich naruszenia.
Za niezasadne należy uznać także sformułowane w pkt 4 lit. a) – c) petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i 4, art. art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Słusznie Sąd I instancji uznał, iż organ patentowy dokonał niewadliwej i całościowej analizy i oceny przedstawionego przez strony postępowania materiału dowodowego, zarówno w zakresie materiałów dowodowych obejmujących dokumenty, jak i oświadczenia oraz zeznania świadków, co znalazło wnikliwe przedstawienie w uzasadnieniu decyzji organu na s. 3-15, która wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie spełnia wszystkie wymogi wskazane w art. 107 § 3 k.p.a. Nieuwzględnienie przez UP RP wniosku zawartego w sprzeciwie o ewentualne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego specjalisty z zakresu metalurgii "na okoliczność, czy rdza powstała na ławkach sfotografowanych przez wnoszącego sprzeciw na cmentarzach w Ł. mogła powstać przed datą pierwszeństwa spornego patentu", nie stanowi wady tego postępowania, która mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak zasadnie stwierdził Sąd I instancji - Urząd Patentowy rozstrzygający sprawę w trybie postępowania spornego nie jest zobowiązany do podjęcia z urzędu czynności dowodowych zmierzających do wyjaśnienia podnoszonych przez strony kwestii, a brak dokonania z urzędu czynności dowodowych na rzecz stron nie stanowi naruszenia art. 8 k.p.a. (s. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Dodać należy, że w większości orzeczeń sądów administracyjnych aprobuje się fakt, iż: "z zasady organ nie przeprowadza dowodu z opinii biegłego, ponieważ w postępowaniu spornym w przedmiocie unieważnienia patentu orzekają eksperci. Z art. 164 ust. 1 Pr. WłPrzem wynika, że do powołanych przez Prezesa UP RP ekspertów należy m.in. rozstrzyganie spraw w postępowaniu spornym w zakresie określonym w ustawą. W warstwie znaczeniowej określenie "ekspert" oznacza biegłego, rzeczoznawcę, specjalistę. W tym znaczeniu, w postępowaniu o unieważnienie prawa bierze udział biegły (ekspert) posiadający wiadomości specjalistyczne." (tak w wyroku NSA z 12 grudnia 2014 r., sygn. akt II GSK 2065/13).
Z powodów wskazanych wyżej niewadliwie Sąd I instancji uznał, za organem patentowym, iż nie jest skuteczne rozszerzenie przez wnioskodawcę podstawy faktycznej (wskazanie nowych materiałów dowodowych) i prawnej sprzeciwu po upływie 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu patentu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji nie naruszył wskazanych w punkcie 5 petitum skargi kasacyjnej przepisów prawa materialnego, tj. art. 24, art. 25 ust. 1-3 i art. 26 w zw. z art. 89 ust 1 p.w.p. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a tym samym nie naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni tych przepisów, a przy nieskutecznym podważeniu stanu faktycznego sprawy przez skarżącego kasacyjnie, zasadnie uznał, że UP RP przepisy te właściwie zastosował. Organ patentowy niewadliwie uznał, że przedłożone przez wnioskodawcę materiały dowodowe nie dowodzą braku nowości, ani braku poziomu wynalazczego spornego wynalazku (s. 16 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA i s. 3-15 uzasadnienia decyzji UP RP).
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło