I OSK 11/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-04-30

Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Rafał Stasikowski, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przebywanie na urlopie poza miejscem zamieszkania, bez podjęcia działań zabezpieczających odbiór korespondencji, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w postępowaniu administracyjnym?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że dłuższe przebywanie poza miejscem zamieszkania, np. w związku z urlopem, nie uzasadnia przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona nie podjęła działań zabezpieczających odbiór korespondencji, takich jak wskazanie innego adresu lub ustanowienie pełnomocnika. Brak takiej staranności świadczy o niedbalstwie i wyklucza przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji uchylającej dodatek mieszkaniowy. Strona złożyła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, argumentując swoją nieobecność w domu z powodu urlopu. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając brak uprawdopodobnienia braku winy. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną wniesioną przez stronę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 30 kwietnia 2020 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie: sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 30 kwietnia 2020 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej D. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 czerwca 2018 r., sygn. akt III SA/Gl 478/18 w sprawie ze skargi D. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [..] września 2017 r. nr [..] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie dodatku mieszkaniowego oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 26 czerwca 2018 r., sygn. akt III SA/Gl 478/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę D. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [..] września 2017 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie dodatku mieszkaniowego. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [.] września 2017 r., nr [..] odmówiło D.K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [..] maja 2017 r., nr [..] działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta Ś. Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Ś. w sprawie uchylenia decyzji z dnia [..] lutego 2017 r., nr [..] przyznającej dodatek mieszkaniowy w kwocie 160,27 zł za okres od 1 września 2016 r. do 28 lutego 2017 r. i odmawiającej przyznania dodatku mieszkaniowego w pozostałym zakresie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K.wyjaśniło, że przesyłka zawierająca decyzję z [..] maja 2017 r. była dwukrotnie awizowana, w dniu 22 maja 2017 r. i w dniu 6 czerwca 2017 r. Termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu [..] czerwca 2017 r. Natomiast strona pismem z 14 sierpnia 2017 r., które wpłynęło do organu 16 sierpnia 2017 r., złożyła odwołanie od tej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania czynności. Uzasadniając ten wniosek wyjaśniła, że w tym okresie nie było jej w domu, a o wydaniu decyzji dowiedziała się dopiero 10 sierpnia 2017 r. Organ uznał, że wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła, iż wystąpiła przeszkoda w dochowaniu terminu, której nie mogła ona przezwyciężyć przy dołożeniu nawet największego wysiłku. Zwrócono uwagę, że D. K. wiedziała o toczącym się postępowaniu i w związku z tym powinna zabezpieczyć sposób odbioru korespondencji i przekazania jej informacji w razie dłuższej nieobecności w miejscu zamieszkania. W skardze na to postanowienie wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach D. K. domagała się jego uchylenia. Podniosła, że w dniu 17 maja 2017 r. rozmawiała z pracownicą Ośrodka Pomocy Społecznej w Ś. pytając o to, kiedy będzie wydana decyzja w sprawie, jednak nie uzyskała odpowiedzi. Sprecyzowała, że w okresie od 22 maja do 7 czerwca 2017 r. była na urlopie poza miejscem zamieszkania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że spór w sprawie dotyczył kwestii, czy skarżąca wobec uchybienia terminowi do wniesienia odwołania od decyzji z [..] maja 2017 r. spełniła wymogi konieczne do przywrócenia terminu do dokonania tej czynności, który upłynął bezskutecznie w dniu [..] czerwca 2017 r. Sąd nie wykluczył możliwości uwzględnienia przebywania na urlopie poza miejscem zamieszkania jako okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu, przy czym wskazał, że zależy to od szczegółowych okoliczności konkretnego przypadku, skoro decydujące dla przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu. W niniejszej sprawie skarżąca w spóźnionym odwołaniu od decyzji organu z [..] maja 2017 r. zawarła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wskazując jedynie, że przyczyną uchybienia terminowi była jej nieobecność w miejscu zamieszkania uniemożliwiająca jej odebranie i zaskarżenie decyzji w terminie. Podała przy tym, że o wydaniu decyzji dowiedziała się dopiero 10 sierpnia 2017 r. Nie określiła przyczyny nieobecności pod wskazanym organowi administracji adresem. Dopiero w skardze podała, że przebywała na urlopie, co oznacza, że organ administracji publicznej nie dysponował w dacie orzekania tą informacją. Tym samym w toku postępowania skarżąca nie uprawdopodobniła, aby niezachowanie terminu było przez nią niezawinione, przez co organ nie dysponując żadnymi danymi nie mógł uwzględnić wniosku. Sąd zwrócił uwagę, że niezależnie od tego, że skarżąca nie wyjaśniła powodu swojej nieobecności, istotne jest również, iż mimo, że postępowanie zostało wszczęte z urzędu, skarżąca o nim wiedziała. W związku z tym mogła i powinna liczyć się z możliwością skierowania do niej przez organ administracji korespondencji w toczącej się sprawie, która będzie wymagała jej odpowiedzi w zakreślonym terminie. Nie powinno przy tym budzić wątpliwości, że prawdopodobieństwo otrzymania takiej korespondencji na wskazany przez skarżącą dzień wyjazdu, tj. 22 maja 2017 r. było stosunkowo duże, skoro od dnia wszczęcia postępowania do tego momentu upłynęło już blisko dwa miesiące. W konsekwencji, skarżąca planując dłuższy wyjazd, powinna była – dla ochrony swoich interesów w toczącym się postępowaniu ustanowić pełnomocnika, względnie pełnomocnika do doręczeń. Co najmniej zaś skarżąca winna była powiadomić organ prowadzący postępowanie o planowanej nieobecności i wskazać adres do doręczeń, biorąc pod uwagę, że przepisy prawa nakładają na organy administracji publicznej określone terminy załatwiania spraw, co ma szczególne znaczenie w kontekście zasady szybkości postępowania i niewątpliwie leży w interesie strony postępowania. Tymczasem z okoliczności niniejszej sprawy nie wynika, aby skarżąca podjęła jakąkolwiek z powyżej wskazanych czynności, która umożliwiłaby organowi administracji skuteczne doręczenie skarżącej kierowanej do niej korespondencji podczas nieobecności w miejscu zamieszkania. Powyższe świadczy zatem o niedochowaniu należytej staranności przez skarżącą w niniejszej sprawie i tym samym wyklucza brak winy w uchybieniu terminowi. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła D.K., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania: - art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak odniesienia się do zarzutów sformułowanych w skardze do Sądu I instancji, a w szczególności w piśmie pełnomocnika skarżącej z dnia 7 maja 2018 r. złożonym w dniu 8 maja 2018 r., w tym do treści załącznika, podczas gdy właściwa i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego ocena dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, dokonana łącznie z analizą argumentacji zawartej we wniosku o przywrócenie terminu oraz pisma z dnia 7 maja 2018 r. prowadzi do wniosku, że skarżąca sprostała wymogom wynikającym z art. 58 k.p.a., - art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. przez dokonanie niewłaściwej kontroli postanowienia SKO w K.z dnia [..] września 2017 r. i podzielenie jego błędnych twierdzeń, że skarżąca dopuściła się niedbalstwa, a także nie uprawdopodobniła braku winy w spowodowaniu uchybienia terminu do złożenia odwołania od zaskarżonej decyzji, podczas gdy właściwa i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego ocena dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, dokonana łącznie z analizą argumentacji zawartej we wniosku o przywrócenie terminu oraz pismem z 7 maja 2018 r. prowadzi do wniosku, że skarżąca sprostała wymogom wynikającym z art. 58 k.p.a., - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 i 2, art. 59 § 2, art. 80, art. 9 § 1, art. 10, art. 36 § 1 i 2 k.p.a. przez dokonanie niewłaściwej kontroli postanowienia SKO w K. z dnia [..] września 2017 r. i powielenie jego uchybień przejawiających się w naruszeniu zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, przejawiającego się w szczególności w wyciągnięciu negatywnych konsekwencji wobec skarżącej w postaci stwierdzenia wniesienia odwołania z uchybieniem terminu, pomimo zachowania przez nią należytej staranności i zweryfikowania etapu postępowania bezpośrednio w urzędzie, co uprawdopodabnia brak winy skarżącej w niedochowaniu terminu, wobec czego skarżąca sprostała wymogom wynikającym z art. 58 k.p.a. W oparciu o powyższe, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie zaskarżonego postanowienia, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie kosztów postępowania oraz przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu za postępowanie kasacyjne. W odpowiedzi na skargę kasacyjną SKO wniosło o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. oraz zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 i 2, art. 59 § 2, art. 80, art. 9 § 1, art. 10, art. 36 § 1 i 2 k.p.a. rozpoznane zostaną łącznie, gdyż pozostają ze sobą w związku. Zarzuty te nie okazały się skuteczne. Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, iż każdy z zarzutów wyznacza precyzyjny zakres kontroli instancyjnej, co oznacza, że niedopuszczalne jest blankietowe odsyłanie w skardze kasacyjnej do argumentacji i zarzutów zawartych w innych pismach wnoszonych w toku postępowania przed organem lub sądem administracyjnym (por. wyrok NSA z 19.1.2009 r., I OSK 118/08). Obowiązkiem autora skargi było precyzyjne wskazanie, który z zarzutów skargi nie został rozpoznany przez Sąd I instancji, czy też który z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, jaka argumentacja znajdująca się we wniosku o przywrócenie terminu oraz w piśmie z 7 maja 2018 r. nie zostały uwzględnione przez Sąd I instancji. W tym zakresie nie jest możliwe zastąpienie skarżącego przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający skargę kasacyjną. Przymus adwokacko-radcowski ma służyć zapewnieniu prawidłowego sporządzenia skargi kasacyjnej. Rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest analiza argumentacji i zarzutów zawartych w skardze i innych pismach procesowych i ich załącznikach, a następnie poszukiwanie konkretnych działań lub zaniechań Sądu I instancji, które można byłoby podciągnąć pod wskazane w zarzucie przepisy procesowe. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i tylko w tym zakresie bada zaskarżony wyrok. Obliguje to kasatora do wskazania wszystkich zarzutów oraz prawidłowego ich uzasadnienia w skardze kasacyjnej. Uchybienie tym obowiązkom czyni zarzuty, w których nie dojdzie do precyzyjnego skonkretyzowania istoty naruszeń prawa po stronie sądu, bezpodstawnymi. Stąd też zarzuty skargi kasacyjnej w części, w której doszło do abstrakcyjnego odwołania się do argumentacji znajdującej się we wniosku o przywrócenie terminu oraz w piśmie z 7 maja 2018 r. nie mogą zostać uwzględnione. Odnosząc się do zarzutów w pozostałym zakresie wskazać należy, że przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [..] września 2017 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie dodatku mieszkaniowego. Przywrócenie terminu w postępowaniu administracyjnym możliwe jest po spełnieniu łącznie następujących przesłanek wskazanych w art. 58 § 1 i 2 k.p.a.: wniesienie w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu podania o przywrócenie terminu, uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu i dopełnienie czynności dla której określony był termin, tj. w niniejszej sprawie wniesienie odwołania od decyzji Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Ś. z dnia [..] maja 2017 r. w sprawie uchylenia decyzji z dnia [..] lutego 2017 r. przyznającej dodatek mieszkaniowy w kwocie 160,27 zł za okres od 1 września 2016 r. do 28 lutego 2017 r. i odmawiającej przyznania dodatku mieszkaniowego w pozostałym zakresie. Skarżąca spełniła pierwszy warunek, gdyż złożyła stosowne podanie. Kolejną przesłanką jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu. Obowiązkiem osoby ubiegającej się o przywrócenie terminu jest uwiarygodnienie (nie udowodnienie) istnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. Udowodnienie jest procesem dającym pewność co do danej okoliczności. Uprawdopodobnienie, jako takie nie daje tej pewności, lecz tylko wiarygodność o określonym fakcie, istotnym z punktu widzenia danego problemu. Z utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych i sądów powszechnych wynika, że o braku winy w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy zainteresowany podmiot działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się obiektywnie niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej. Jakakolwiek postać niedbalstwa strony wyklucza przywrócenie terminu (post. NSA z 11.1.2012 r., I GZ 232/11). Przeszkoda taka ma zwykle nagły charakter i nie można przezwyciężyć jej nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, powódź, pożar, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inna osobą. Nawet zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Przy ocenie stopnia winy lub jej braku należy barć pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie danej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu zabezpieczenie dotrzymania terminu (por. post. NSA z 19.12.2013 r., II GZ 752/13). Dłuższe przebywanie poza miejscem zamieszkania np. w związku z urlopem nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu. Wyjazd na urlop zależy od woli strony, nie jest przeszkodą obiektywną, nie uniemożliwia też odbierania korespondencji. Strona należycie dbająca o swoje interesy, planując dłuższy pobyt poza miejscem swojego zamieszkania, powinna wskazać organowi inny adres do korespondencji bądź ustanowić pełnomocnika (procesowego lub do doręczeń), aby w ten sposób zapobiec niekorzystnym skutkom w postępowaniu administracyjnym (wyrok NSA z dnia 7 lipca 2013 r., sygn. akt II GSK 2295/11). Strona powinna tym samym przewidzieć możliwość doręczenia jej przez organ korespondencji w czasie swojej nieobecności spowodowanej urlopem i zabezpieczyć możliwość jej odbioru. Nie przewidzenie takiej możliwości oraz nie podjęcie działań umożliwiających odbiór korespondencji świadczy o niedbalstwie skarżącej kasacyjnie. Brak winy w uchybieniu terminu przyjąć bowiem można tylko wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym życiem, zdrowiem lub nie narażając siebie lub innych na poważne straty majątkowe. Brak jest po stronie skarżącej zachowań, które mogłyby świadczyć o podjęciu przez nią jakichkolwiek działań nakierowanych na zabezpieczenie swoich interesów na czas wyjazdu na urlop, a tym bardziej brak jest wskazania i uwiarygodnienia przez nią wystąpienia zagrożeń, które uniemożliwiły jej odbiór korespondencji osobiście w miejscu pobytu urlopowego lub przez jej pełnomocnika. Skarżąca kasacyjnie została poinformowana zawiadomieniem z dnia 15 marca 2017 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego w jej sprawie. Wraz z tym zawiadomieniem organ udzielił jej pouczenia m.in. o obowiązku poinformowania organu o zmianie adresu. O braku winy w uchybieniu terminu nie może świadczyć osobiste stawienie się skarżącej kasacyjnie w siedzibie organu w dniu 17 maja 2017 r. oraz brak udzielenia jej informacji o wydaniu decyzji w jej sprawie. Są to zdarzenia, które miały miejsce przed rozpoczęciem biegu terminu do dokonania czynności. Z okoliczności tych wynika również, że skarżąca nie podjęła żadnych działań mających umożliwić jej odbiór korespondencji w czasie swojej długotrwałej nieobecności w miejscu pobytu i zabezpieczyć ją przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu procesowego. Po wizycie w urzędzie organu skarżąca kasacyjnie opuściła miejsce swojego zamieszkania na wiele tygodni nie zabezpieczając swoich interesów w jakikolwiek sposób. Nie sposób uznać tym samym, aby organ naruszył przepisy art. 58 § 1 i 2 k.p.a. i art. 59 § 2 k.p.a. Ocena materiału dowodowego dokonana przez organ odpowiada wymogom przepisu art. 80 k.p.a. Ocena działań organu nie wskazuje również, aby wprowadził on skarżącą w błąd, bądź by jego działanie mogło osłabić zaufanie do organów administracji publicznej. Nie wskazuje na to nieudzielenie skarżącej informacji o wydaniu decyzji w czasie jej wizyty w urzędzie. Decyzja ta mogła zostać wydana po godzinie jej wizyty. Tym samym zarzut naruszenia przez organ przepisów art. 9 § 1 i art. 10 k.p.a. nie mógł okazać się słuszny. Z kolei zarzut naruszenia art. 36 § 1 i 2 k.p.a. nie pozostaje w związku z istotą sprawy, która wiąże się ze spełnieniem przez skarżącą warunków uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Z tych przyczyn należy uznać, iż Sąd I instancji prawidłowo ocenił zaskarżone postanowienie i słusznie uznał, że nie narusza ono powyższych przepisów postępowania administracyjnego. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że oba zarzuty nie znajdują uzasadnienia. Zarzut naruszenia art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. jest bezpodstawny. Wbrew argumentacji skarżącej, Sąd uwzględnił okoliczności podnoszone przez skarżącą w piśmie z dnia 7 maja 2018 r., niemniej jednak nie podzielił jej punktu widzenia. To, że Sąd nie podzielił poglądu skarżącej wyrażonego w tym piśmie nie oznacza, że dopuścił się on naruszenia art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. Z wyrażonej w art. 133 § 1 p.p.s.a. zasady wynika, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, co oznacza, że rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania kontrolowanej decyzji. Sąd administracyjny nie ustala tym samym stanu faktycznego sprawy, a ewentualny dowód z dokumentu może być przeprowadzony w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. wyłącznie celem oceny, czy organy ustaliły stan faktyczny sprawy zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego (wyrok NSA z 24.3.2009 r., I OSK 441/08). Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, jak również oceny prawnej wyrażonej w wyroku przez sąd I instancji. Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi wówczas, gdy sąd oddali skargę mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze się na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd I instancji analizując i oceniając materiał zgromadzony w aktach ilustrujący przebieg postępowania nie mógł naruszyć tym samym art. 133 § 1 p.p.s.a. Natomiast prawidłowość oceny Sądu I instancji w zakresie okoliczności, które wziął pod uwagę przy ocenie legalności decyzji nie może być skutecznie kwestionowana w drodze zarzutu naruszenia tego przepisu. Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wskazać należy, że statuuje on zasadę, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niezwiązanie granicami skargi nie oznacza, że sąd administracyjny może czynić przedmiotem swoich rozważań i ocen wszystkie aspekty sprawy podniesione przez skarżącego bez względu na treść zaskarżonego aktu lub czynności. Oznacza natomiast, że sąd ten ma prawo, jak i obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami a także podniesionymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. W niniejszej sprawie Sąd I instancji dokonał takiej oceny zaskarżonej decyzji, dając jej wyraz w uzasadnieniu wyroku. Zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. mógłby zostać usprawiedliwiony tylko w tym przypadku, gdyby strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy zarzuty bądź powołała w niej dowody, które zostały przez Sąd pominięte, względnie gdyby w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku. Przepis ten nie może stanowić podstawy do kwestionowania dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawny, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu pod kątem zachowania przepisów postępowania. W ramach zarzutu naruszenia tego przepisu nie można również kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów. Skarżąca nie powołała takich okoliczności wynikających z akt sprawy, które miałyby wpływ na jej wynik, a których to Sąd I instancji nie uwzględnił w toku postępowania. Mimo, że Sąd nie odniósł się szczegółowo do argumentacji skarżącej przedstawionej w piśmie z dnia 7 maja 2018 r., z uzasadnienia wyroku wynika, że wziął pod uwagę argumentację w nim wyrażoną, jednak jej nie podzielił. Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał to stanowisko. Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że brak szczegółowego odniesienia się w uzasadnieniu wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego do niektórych zarzutów podnoszonych w skardze do tego sądu, a uznanych przez Naczelny Sąd Administracyjny za nieuzasadnione, nie stanowi naruszenia prawa, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy (wyr. NSA z 17 grudnia 2004 r., sygn. akt GSK 810/04). W zarzucie pierwszym oraz trzecim skarżąca kasacyjnie podniosła naruszenie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. Ze skargi kasacyjnej nie wynika w jaki sposób miałoby dojść do naruszenia tego przepisu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a., a argumentacja w nim przedstawiona była wystarczająca do wydania rozstrzygnięcia zgodnego z prawem. Stąd też zarzut jego naruszenia nie znajduje podstaw. Z uwagi na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. Odnosząc się do wniosku pełnomocnika z urzędu ustanowionego dla skarżącej kasacyjnie wskazać należy, iż zgodnie z art. 254 § 1 p.p.s.a. do przyznania kosztów nieopłaconej pomocy prawnej właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny. .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło