IV SA/Po 448/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-07-04
Skład orzekający: Maciej Busz, Józef Maleszewski, Katarzyna Witkowicz-Grochowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca, jako właścicielka nieruchomości sąsiadującej z działką, na której realizowana jest inwestycja budowlana, posiada interes prawny uzasadniający jej status strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym legalności tej inwestycji, w szczególności w kontekście potencjalnego oddziaływania na środowisko i uciążliwości związanych z ilością "Dojedynczych Jednostek Produkcyjnych" (DJP)?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie posiada interesu prawnego, ponieważ jej nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną, a odległość od planowanego obiektu budowlanego jest na tyle znacząca, że wykracza poza obszar oddziaływania obiektu, zgodnie z przepisami prawa budowlanego i rozporządzeniami technicznymi. Organy administracji prawidłowo ustaliły, że skarżąca nie jest stroną postępowania, a jej zarzuty dotyczące oceny oddziaływania na środowisko i ilości DJP zostały przesądzone na wcześniejszych etapach procesu inwestycyjnego (decyzja o warunkach zabudowy, pozwolenie na budowę), do których organy nadzoru budowlanego nie mogły się odnosić w sposób sprzeczny.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie legalności robót budowlanych polegających na przebudowie i rozbudowie budynku inwentarskiego. Organ I instancji umorzył postępowanie, uznając, że skarżąca nie ma interesu prawnego, ponieważ jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak oceny oddziaływania na środowisko oraz wadliwą ocenę jej interesu prawnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz Sędzia WSA Józef Maleszewski (spr.) Asesor sądowy WSA Katarzyna Witkowicz-Grochowska Protokolant st. sekr. sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 04 lipca 2018 r. sprawy ze skargi D. P. na decyzję Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę w całości
Decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. (dalej: PINB, organ I instancji) na podstawie art. 105 § 1 i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r.- Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2017r.. poz. 1257, dalej: K.p.a.),w związku z prowadzonym postępowaniem administracyjnym sprawie wniosku D. P. (dalej: wnioskodawczyni, skarżąca) z dnia 11.09.2017 r., uzupełnionym w dniu 13.10.2017 r., w sprawie przeprowadzenia kontroli i wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie legalności i zgodności wykonywanych robót budowlanych z przepisami prawa, projektem budowlanym i warunkami określonymi w decyzji o pozwoleniu na budowę, na działce nr [...] w S. przy ul. [...] umorzył w całości postępowanie administracyjne
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że w dniu 11 września 2017 r. wpłynęło podanie wnioskodawczyni, uzupełnione pismem z dnia 13.10.2017 r. W dniu 3 października 2017 r. PINB przeprowadził kontrolę na nieruchomości położonej w S. przy ul. [...], (działka nr [...]), której właścicielem jest K. O., pod kątem zgodności wykonywania robót budowlanych z przepisami prawa, projektem budowlanym i warunkami określonymi w decyzji o pozwoleniu na budowę wybudowania nr [...] z dnia [...].06.2017 r. znak : [...] obejmującej przebudowę i rozbudowę budynku inwentarskiego bukaciarni na ww. nieruchomości. W trakcie kontroli nie stwierdzono istotnych odstępstw od projektu budowlanego i warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę nr [...] z dnia [...].06.2017 r. znak: [...] Starosty [...], obejmującej przebudowę i rozbudowę wspomnianego budynku.
Budowa posiada tablicę informacyjną budowy, inwestor powołał uprawnionego kierownika budowy, kierownik budowy opracował plan BIOZ, na bieżąco jest prowadzony dziennik budowy. W przedmiotowej sprawie organ uznał, że sam wniosek nie wszczyna postępowania administracyjnego, wymaga on bowiem zbadania na etapie wstępnym m.in. pod względem dopuszczalności podmiotowej, czy wnosząca żądanie wszczęcia postępowania jest stroną postępowania w sprawie, a zatem czy powołuje się własny interes (obowiązek) prawny.
Organ I instancji na etapie prowadzonego postępowania poczynił szereg ustaleń m.in. dotyczących posiadania przez wnioskodawczynię legitymacji procesowej do bycia stroną postępowania z uwagi usytuowanie budynku w stosunku do granic sąsiednich nieruchomości oraz pod kątem uciążliwości powodowanej ilością DJP w gospodarstwie, która to uciążliwość może wpływać na jej nieruchomość. W oparciu o dokonane ustalenia organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie oparto żądanie przeprowadzenia kontroli i wszczęcia postępowania administracyjnego na ogólnych wartościach uzasadniających żądanie prawidłowego działania organu administracji publicznej, przy oczywistym braku interesu prawnego po stronie podmiotu wnoszącego podanie, co stanowiło przesłankę do zastosowania regulacji art. 61a § 1 K.p.a. Wobec powyższego w dniu [...]10.2017 r. postanowieniem znak: [...] PINB odmówił wszczęcia postępowania.
Na powyższe postanowienie wnioskodawczyni wniosła zażalenie do Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. (dalej: WWINB, organ II instancji).
W dniu [...] listopada 2017 r. organ II instancji postanowieniem znak: [...] uchylił zaskarżone postanowienie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Ponownie rozpatrując sprawę PINB, mając na względzie wskazówki WWINB oraz po analizie materiału dowodowego oraz akt sprawy, stwierdził, że przedmiotem postępowania jest ocena żądania wnioskodawczyni pod względem dopuszczalności podmiotowej, czy wnosząca żądanie wszczęcia postępowania jest stroną postępowania w sprawie, a zatem czy powołuje się na własny interes (obowiązek) prawny.
Według art. 28 K.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny (obowiązek) to wartość ochrony praw jednostki określoną przepisami prawa materialnego, jak i w ograniczonym zakresie przepisami prawa procesowego. Jeżeli wnoszący podanie powołuje się na swój interes prawny to do organu do którego wniesiono podanie należy zbadanie zasadności tego żądania zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Interes prawny jest przesłanką materialnoprawną udziału w postępowaniu. Stwierdzenie braku interesu prawnego powoduje, że podmiotowi nie przysługuje przymiot strony postępowania. Interes prawny musi przy tym istnieć obiektywnie, a nie odzwierciedlać subiektywne odczucia danego podmiotu.
PINB podkreślił, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, gdy dany podmiot (osoba) jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa materialnego, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. Podmiot ma interes prawny w postępowaniu, jeżeli pomiędzy sytuacją prawną, a przedmiotem postępowania istnieją - uzasadnione treścią normy prawa materialnego - realne, rzeczywiste powiązanie, czyniące go "zainteresowanym" tym postępowaniem i w konsekwencji uprawnionym do udziału w nim w charakterze strony (wyrok Naczelnego Sądu administracyjnego z dnia 25 października 2006 r. (II GSK 163/06, lex 274855). Należy również zauważyć, że interes ma charakter materialnoprawny. Oparty więc jest na normach administracyjnego prawa materialnego, gdzie musi istnieć norma prawna przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu możliwość wydania określonego aktu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 2001, I SA 2326/00, lex nr 54528).
Przepis art. 28 K.p.a., mający w niniejszej sprawie zastosowanie nie stanowi samoistnej normy prawnej mogącej stanowić podstawę do wywiedzenia z niej interesu prawnego, a to z tego względu, że ustalenie interesu prawnego lub obowiązku prawnego może nastąpić w związku z normą prawa materialnego. Innymi słowy, interes prawny ma charakter materialnoprawny (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 16 listopada 2011 r. sygn. akt IV SA/Po 965/11, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA). W konsekwencji legitymowanie się interesem prawnym w postępowaniu administracyjnym oznacza ustalenie przepisu prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można żądać podjęcia czynności przez organ lub wydania decyzji, czy też zaniechania lub ograniczenia czynności organu, jeżeli są sprzeczne z uprawnieniami (lub obowiązkami) danego podmiotu - strony postępowania. Interes prawny oznacza zatem publiczne prawo podmiotowe w postaci normy prawnej przyznającej jednostce określone korzyści, które mogą być realizowane w postępowaniu administracyjnym przez wydanie decyzji administracyjnej (J. Borkowski, w : B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011 r., str. 187).
W trakcie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego PINB ustalił, że takie usytuowanie budynku inwentarskiego - bukaciarni K. O. w stosunku do granic sąsiednich nieruchomości zostało rozstrzygnięte na etapie prowadzonego postępowania administracyjnego przed Starostą K. Wydziałem Architektury i Budownictwa w sprawie zatwierdzania projektu zagospodarowania działki nr [...] wraz z projektem budowlanym oraz udzielenia pozwolenia na przebudowę i rozbudowę budynku inwentarskiego - bukaciarni. W wyniku tego postępowania został zatwierdzony projekt budowlany i w dniu [...].06.2017 r. wydana została decyzja znak : [...] (nr [...]) o pozwoleniu na budowę. Na etapie prowadzonego postępowania przez Starostę K. wnioskodawczyni nie została uznana za stronę postępowania.
Przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.: dalej: P.b.) zawiera regulację szczególną odnoszącą się do definicji strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. W myśl tego przepisu stronami w takim postępowaniu są: inwestor, właściciele i użytkownicy wieczyści, lub zarządcy nieruchomości znajdujący się w obszarze oddziaływania obiektu, tj. terenu wyznaczonego w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 P.b.). Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że wnioskodawczyni jest właścicielką działki nr [...], która nie graniczy bezpośrednio z działką nr [...], na której realizowany jest przedmiotowy obiekt przez K. O., a z działką [...], a więc odległość realizowanego obiektu od działki pani D. P. wynosi całą szerokość działki nr [...] tj. ponad 50,0 m, a od jej budynku mieszkalnego ponad 70,0 m.
Wobec powyższego wnioskująca zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie może być stroną postępowania, gdyż przedmiotowy budynek jest zlokalizowany w odległości większej niż 3,00 m od granicy jej nieruchomości czyli poza obszarem oddziaływania obiektu, tj. terenu wyznaczonego w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu m.in. Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Odnosząc się do § 12 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, to statuuje on ogólny zakaz wznoszenia budynków mieszkalnych i gospodarczych na działkach zagrodowych w indywidualnych gospodarstwach rolnych oraz wolno stojących jednorodzinnych domów mieszkalnych o ścianach z materiałów niepalnych oraz przy pokryciu z materiałów niepalnych lub trudno zapalnych, w odległościach bliższych niż 4,00 m od granicy działki, z tym, że odległość ta może być zmniejszona do 3,00 m, jeżeli ściana budynku od strony sąsiedniej działki nie ma otworów okiennych. W sprawie ściana zachodnia budynku inwentarskiego K. O. jest posadowiona w odległości ponad 50,0 m, od granicy z działką wnioskodawczyni oraz w odległości ponad 70,0 m od jej budynku mieszkalnego i nie posiada otworów okiennych, tak więc wspominany wymóg został zachowany. Wobec powyższego w stosunku do takiej lokalizacji budynku inwentarskiego K. O. wnioskodawczyni nie ma statusu strony postępowania, gdyż znajduje się poza obszarem oddziaływania zgodnie z regulacjami cytowanego wyżej przepisu.
Ponadto wnioskodawczyni w uzupełnieniu wniosku z dnia 13.10.2017 r. wywiodła, że jej interes prawny wynika z prawa własności do działki, która znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, bowiem ilość DJP w całym gospodarstwie sąsiadującym z jej nieruchomością jest taka, że może wpływać na jej nieruchomość. W związku z tym organ przeprowadził stosowne postępowanie wyjaśniające pod kątem ilości DJP w gospodarstwie K. O., gdzie z wyliczeń uprawnionego projektanta wynika, że ilość DJP w gospodarstwie po zrealizowaniu inwestycji nie zostanie przekroczona w stosunku do decyzji Burmistrza K. o warunkach zabudowy - po wybudowaniu i obsadzeniu inwentarzem wyniesie do 39 DJP .
Realizowany przez K. O. obiekt tj. budynek inwentarski - bukaciarnia nie zalicza się do inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Łączna obsada zwierząt w gospodarstwie po wybudowaniu projektowanego obiektu będzie mniejsza niż 40 DJP, co jest zgodne z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2010 r., nr 213, poz.1397, dalej: Rozporządzenie), inwestycja nie wymaga sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko, gdyż zgodnie z powyższym rozporządzeniem chów lub hodowla zwierząt w liczbie mniejszej niż 40 DJP nie kwalifikuje inwestycji do przeprowadzenia postępowania z zakresu ochrony środowiska. Analiza taka została przeprowadzona w zatwierdzonym przez Starostę projekcie budowlanym przez uprawnionego projektanta, zgodnie z którą obsada DJP w gospodarstwie po realizacji inwestycji wyniesie 37,59 DJP (winno być: 37,50 – uwaga Sądu) zatem inwestycja nie została ujęta w ilości inwestycji mogących pogorszyć stan środowiska. Ustawodawca zawęził zakres stosowania ustawy Prawo ochrony środowiska tylko do przedsięwzięć wymienionych w Rozporządzeniu, nie można zatem stosować wykładni rozszerzającej. Zgodnie z art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1405) w przypadku, gdy na terenie inwestycji brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, decyzja środowiskowa poprzedza wydanie decyzji o warunkach zabudowy, jest to weryfikowane na etapie prowadzonego postępowania przez Burmistrza.
Po przeanalizowani treści złożonego wniosku PINB stwierdził, że wnioskodawczyni jako zamieszkującej w pobliżu realizowanej inwestycji, ale nie bezpośrednio z nią sąsiadującej, nie przysługuje przymiot strony w zakresie spraw związanych z uciążliwością powodowaną przez ilość DJP w gospodarstwie inwestora.
W związku z powyższym organ I instancji nie stwierdził naruszeń w tym zakresie. Przedstawione we wniosku żądania, nie znalazły potwierdzenia w faktach. Biorąc pod uwagę cechy obiektu i sposób zagospodarowania terenu inwestycji oraz obowiązujące w dacie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę przepisy, a także sposób realizacji inwestycji, należy stwierdzić, że obszar oddziaływania obiektu zgodnie z przywołanymi przepisami obejmuje działkę inwestora tj. nr [...] oraz działkę do niej przylegającą tj. nr [...], stanowiącą własność E. i J. O.. Przedmiotowa inwestycja w żaden sposób nie ogranicza ewentualnej przyszłej zabudowy działki nr [...], położonej przy ul. [...] w S. , a co za tym idzie brak jest konkretnego przepisu prawa dającego podstawę do uznania wnioskodawczyni za stronę postępowania.
W związku z powyższym, zasadnym jest umorzenie w całości postępowania wszczętego na wniosek podmiotu nie będącego stroną.
Od decyzji powyższej wnioskodawczyni, reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła w ustawowym terminie odwołanie Stwierdzając, że decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa, zarzucono jej:
1. Nieujawnienie projektanta (z imienia i nazwiska) dokonał wyliczeń, że liczba DJP nie przekroczy 39 DJP. Dokument ten (wyliczenia) ma istotne znaczenie prawne i potwierdza nieprawdę - projektant dokonując takich wyliczeń popełnił przestępstwo z art. 271 k.k., o którym to przestępstwie wnioskodawczyni zawiadomi prokuraturę.
2. Nieuwzględnienie, że od 20 lat gospodarstwo [sąsiadujące z wnioskodawczynią] cały czas się rozbudowuje, przybywa budynków inwentarskich, a nie wzrasta liczba DJP, co jest absurdem.
3. Wadliwe dokonanie przez PINB oceny interesu prawnego. Aby mieć legitymację procesową dana inwestycja nie musi oddziaływać, wystarczy sama możliwość oddziaływania, a co do tego, że taka możliwość istnieje organ nie powinien mieć żadnych wątpliwości.
4. Naruszenie prawa polegające głównie na tym, że nie przeprowadzono oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i dlatego też budowa winna zostać wstrzymana z uwagi na przepis art. 50 ust. 1 pkt 2 P.b.
Decyzją z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] WWINB na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, w związku z art. 104 K.p.a. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że ustalenie stron każdego postępowania administracyjnego stanowi obowiązek organu administracji publicznej. Zarówno postępowanie prowadzone w trybie zwykłym, jak i nadzwyczajnym wymaga od organu administracyjnego ustalenia, czy z wnioskiem inicjującym postępowanie wystąpiła strona postępowania. Skoro brak interesu prawnego wnoszącego żądanie wszczęcia postępowania nie jest oczywisty, budzi wątpliwości, czy też wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, organ nie powinien odmawiać wszczęcia postępowania, ale kontynuować je i w jego trakcie ustalić status prawny żądającego wszczęcia postępowania (wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. VII SA/Wa 810/16, Lex nr 2355077).
Zgodnie z art. 61 K.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Przepisem, na podstawie którego ustala się przymiot strony jest art. 28 K.p.a., który wskazuje, że stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku postępowanie dotyczy, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Organ administracji publicznej obowiązany jest z urzędu ustalić, kto ma w danej sprawie interes prawny lub obowiązek. Ustalenia te winny mieć miejsce w momencie formalnego wszczęcia tego postępowania. Nawet w przypadku wszczęcia postępowania na wniosek strony, organ nie może tylko jej gwarantować udziału, lecz obowiązany jest ustalić, czy w danej sprawie mają prawnie chronione interesy również inne jednostki. Organ, wszczynając postępowanie z urzędu lub na wniosek strony, obowiązany jest zawiadomić o wszczęciu postępowania wszystkie osoby będące, zgodnie z art. 28, stronami w sprawie (wyroki NSA z dnia 19 czerwca 1998 r., I SA/Lu 652/97, LEX nr 34721, oraz z dnia 27 września 2011 r., I OSK 1598/10, LEX nr 1068445; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 18 czerwca 2009 r., II SA/Gd 204/09, LEX nr 563649). Należy zatem wskazać, że nawet w sytuacji gdy dane postępowanie administracyjne kończy się jego umorzeniem z uwagi na brak interesu prawnego po stronie wnioskodawcy, to stronami tego postępowania winny być osoby, którym w danym postępowaniu interes prawny przysługuje. Przedmiotem prowadzonego przez PINB postępowania była legalność i zgodność z przepisami prawa, projektem budowlanym i warunkami określonymi w decyzji o pozwoleniu na budowę, robót budowlanych wykonanych na działce nr [...] w S. przy ul. [...] (obecnie działka nr [...], winno być: [...] – uwaga Sądu), zatem stronami tego postępowania winien być inwestor i właściciel przedmiotowego obiektu, t.j K. O. oraz właściciele działki [...]. z którą przedmiotowy obiekt bezpośrednio sąsiaduje - t.j. E. O. i J. O.. Z uwagi na powyższe WWINB zawiadomił pominięte przez organ I instancji strony postępowania o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego. Mając na uwadze treść zaskarżonej decyzji WWINB uznał, że powyższe uchybienie mogło zostać konwalidowane na etapie postępowania odwoławczego i nie przesądza o konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji. Zarzut naruszenia postanowień art. 10 § 1 K.p.a. może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. K. jest w takim przypadku wykazanie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy. WWINB stwierdził, że związek taki nie zachodzi.
Organ II instancji podkreślił, że ocena legitymacji do bycia stroną postępowania przez wnioskodawczynię powinna opierać się o art. 28 K.p.a., nawiązując do posiadania przez nią interesu prawnego, znajdującego potwierdzenie w przepisach prawa materialnego i wskazującego, że jej nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania budynku inwentarskiego - bukaciarni w miejscowości S., ul.Ostrowska na działce nr [...].
WWINB podzielił stanowisko PINB, że wnioskodawczyni nie ma interesu prawnego w żądaniu wszczęcia postępowania w sprawie budynku usytuowanego na działce nr [...] w [...]. Jest bowiem właścicielką działki nr [...], która nie graniczy bezpośrednio z działką nr [...], na której realizowany jest sporny obiekt, lecz z działką [...]. Odległość zrealizowanego obiektu od działki wnioskodawczyni wynosi całą szerokość działki nr [...], tj. ponad 50 m, a od należącego do niej budynku mieszkalnego - ponad 70 m. Organ II instancji zgodził się z PINB, że usytuowanie wybudowanego budynku inwentarskiego nie narusza żadnych przepisów techniczno - budowlanych (w tym rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1442, ze zm.).
Odnośnie podnoszonego przez wnioskodawczynię zarzutu nieprzeprowadzenia oceny oddziaływania wskazanej inwestycji na środowisko WWINB stwierdził, że ewentualne postępowanie środowiskowe określone w ustawie z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska i o ocenach oddziaływania na środowisko winno poprzedzać wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę i w tego rodzaju zarzuty mogą służyć kwestionowaniu tej właśnie decyzji. Decyzja Starosty [...] o pozwoleniu na budowę bukaciarni nadal pozostaje w obrocie prawnym. Jednocześnie WWINB podzielił ustalenia organu I instancji co do ustalonej dla gospodarstwa Pana K. O. ilości DJP. Kwestia pokrewieństwa pomiędzy podmiotami prowadzącymi gospodarstwa rolne na działkach [...] i [...] nie może przesądzać o zasadności łącznego traktowania przedsięwzięć podejmowanych na tych działkach. Nieistotnym do sprawy pozostaje zarzut nieujawnienia nazwiska projektanta, który dokonał wyliczeń, że liczba DJP nie przekroczy 39, ponieważ na organie nie ciążył taki obowiązek. Strona nie skorzystała również z możliwości zapoznania się z aktami sprawy w celu samodzielnego pozyskania tych informacji.
Odnosząc się z kolei do wskazania w odwołaniu, że zaskarżona decyzja została wydana "z rażącym naruszeniem prawa", a zatem wskazanie na wystąpienie jednej z przesłanek wymienionych w art. 156 K.p.a. organ II instancji wyjaśnił, że stwierdzenie nieważności decyzji nieostatecznej wymaga wyraźnego wniosku, złożonego przed upływem terminu do wniesienia odwołania. W wyroku NSA w Warszawie z dnia 24 lipca 1998 r., III SA 642/97 (LEX nr 35491), stwierdzono, że tryb odwoławczy ma w przepisach kodeksu pierwszeństwo przed trybem nadzoru, obejmującym m.in. stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1. Wynika to z faktu, że organ odwoławczy ma szersze uprawnienia niż organ stosujący art. 156 § 1. Dla załatwienia odwołania powinno być podjęte jedno z rozstrzygnięć, o których mowa w art. 138 i to także wówczas, gdyby spełnione były przesłanki, o których mowa w art. 156 § 1. (por. Jaśkowska Małgorzata, Wróbel Andrzej, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, Opublikowano: LEX/el. 2016).
Bezprzedmiotowość, o której mowa w art. 105 § 1 K.p.a., oznacza brak któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego, co skutkuje tym, że nie można załatwić sprawy przez jej rozstrzygnięcie co do istoty. Przyczyny bezprzedmiotowości postępowania mogą wynikać tak z przyczyn podmiotowych, jak też przedmiotowych.
Mając na uwadze wystąpienie w niniejszej sprawie bezprzedmiotowości o charakterze podmiotowym WWINB uznał, iż decyzja organu I instancji odpowiada prawu.
Decyzja organu II instancji zaskarżona została przez D. P., zastępowaną przez fachowego pełnomocnika, do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w P..
Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej zarzucono naruszenie:
- art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. polegające na jego zastosowaniu tzn. na wadliwym uznaniu, że skarżąca nie posiada legitymacji procesowej strony,
- art. 105 § 1 K.p.a. polegające na umorzeniu postępowania z uwagi na to, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe, w sytuacji gdy niewątpliwie istnieje przedmiot postępowania, którym organ nadzoru powinien się zająć - wstrzymać prowadzenie robót budowlanych (art. 50 ust. 1 pkt 2 i art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego).
W uzasadnieniu podniesiono, że przebudowa i rozbudowa budynku inwentarskiego - bukaciarni w miejscowości S. przy ul. [...] na dz. nr [...] dotyczy inwestycji mogącej potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, o której mowa jest w § 3 ust. 1 pkt 103 lit a) Rozporządzenia. Interes prawny skarżącej wynika z prawa własności do działki nr [...], która niewątpliwie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, tzn. znajduje się w odległości zdecydowanie mniejszej niż 100 m (organy ustaliły odległość inwestycji od budynku mieszkalnego skarżącej około 70 m), a liczba DJP w całym gospodarstwie rodziny Orplów w sposób znaczący przekracza 40 DJP.
Naruszenie prawa polega głównie na tym, że powstaje inwestycja, dla której nie przeprowadzono oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (nie stwierdzono też, że inwestycja takiej oceny nie wymaga). Przedmiotowa inwestycja może spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi bądź środowiska (odchody, hałas) stąd konieczność jej wstrzymania do czasu wyjaśnienia sprawy, a to może uczynić organ nadzoru budowlanego.
Nie można zgodzić się ze stanowiskiem WWINB, że tylko w wypadku naruszenia przepisów sąsiad jest stroną. Organu nadzoru budowlanego obu instancji w sposób wadliwy dokonały oceny interesu prawnego. W orzecznictwie wyraźnie podkreśla się, że aby mieć legitymacje procesową dana inwestycja nie musi oddziaływać, wystarczy sama możliwość oddziaływania, a co do tego, że taka możliwość istnieje organy nie powinny mieć żadnych wątpliwości - wynika ona wprost z przywołanego wcześniej rozporządzenia.
Ponadto WWINB nie dokonał żadnych samodzielnych ustaleń czy wyliczeń co do ilości DJP, a mimo to uznał, że wyliczenia PINB są prawidłowe. Organy obu instancji błędnie uznały, że planowana przebudowa i rozbudowa budynku inwentarskiego nie jest przedsięwzięciem, o którym mowa jest w § 3 ust. 1 pkt 103 lit a) Rozporządzenia, a z tego właśnie przepisu skarżąca wywodzi swoją legitymację procesową strony, której to legitymacji bezprawnie pozbawiono np. w postępowaniu w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę.
Nie można zgodzić się ze stanowiskiem organów, że przy obliczaniu DJP nie były one zobowiązane do uwzględnienia sumy DJP z działki nr [...] (inwestora K. O.) i działki [...] (rodziców inwestora E. i J. O.). Organy w żaden sposób nie wykazały, że K. O. prowadzi odrębne gospodarstwo rolne. W skardze wskazano także sygnatury spraw, gdzie w postępowaniach związanych z budową budynków inwentarskich, przed podziałem nieruchomości, legitymacja procesowa skarżącej jako strony, nie była kwestionowana. Sam podział działki nie mógł zatem zmienić obszaru oddziaływania.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna. Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja o umorzeniu wznowionego postępowania są zgodne z prawem.
Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm., dalej w skrócie: "P.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie (odpowiednio wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy) albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu (czynności).
Na wstępie Sąd stwierdza, że nieprawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 21 marca 2018 r. w sprawie IV SA/Po 31/18 oddalono skargę D. P. na decyzję Wojewody W. z dnia [...] grudnia 2017 r. nr IR [...] utrzymującą, po rozpoznaniu odwołania skarżącej, w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] (znak [...]). Starosta decyzją tą odmówił uchylenia własnej ostatecznej decyzji, oceniając, że działka której skarżąca jest współwłaścicielem nie znajdowała się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, że skarżąca legitymuje się jedynie interesem faktycznym a nie prawnym, aby uczestniczyć w postępowaniu. Ostateczną decyzją z [...] czerwca 2017 r. Starosta zatwierdził zaś projekt budowlany i udzielił K. O. pozwolenia na przebudowę i rozbudowę budynku inwentarskiego – bukaciarni, na działce nr [...] w [...].
Podkreślić w tym miejscu należy, że organ administracji architektoniczno-budowlanej wydając pozwolenie na budowę na działce nr [...] był związany decyzją ustalającą warunki zabudowy, na tejże działce (art. 55 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1073 ze zm., dalej: u.p.z.p.). Sąd wskazuje, że warunki zabudowy jak i pozwolenie na budowę dotyczą tej samej działki. Decyzją z [...] marca 2017 r. (zmienioną decyzją z [...] maja 2017 r.) o warunkach zabudowy Burmistrz K. ustalił między innymi, że maksymalna wielkość DJP po zrealizowaniu inwestycji na działce nr [...] to 39 DJP. Starosta, zatwierdzając projekt budowlany i udzielając pozwolenia na budowę na działce nr [...] nie miał kompetencji do oceny, czy dokonany wcześniej podział nieruchomości był rzeczywisty, czy fikcyjny – jak zarzuca skarżąca. Nie mógł przyjąć innej wartości DJP, niż to uczyniono w decyzji z [...] marca 2017 r., ani też, na potrzeby postępowania zakończonego wydaniem decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, "połączyć" działek [...] i [...]. Takie działanie stanowiłoby naruszenie art. 55 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p.
W konsekwencji uznać należy, że organy nadzoru budowlanego dokonując w kontrolowanej sprawie ustaleń na potrzeby stwierdzenia, czy skarżąca legitymuje się interesem prawnym nie mogły przyjmować założeń sprzecznych z ostatecznymi decyzjami: o warunkach zabudowy oraz o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dotyczącymi spornej inwestycji. Tym samym, wbrew argumentom skargi organy obu instancji nie miały kompetencji do badania czy inwestor prowadzi gospodarstwo rolne odrębne od sąsiadującego gospodarstwa rolnego jego rodziców, czy też ilość DJP w obu tych gospodarstwach winna być sumowana, a tym samym czy realizowana inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (jako przedsięwzięcie z § 3. 1 pkt 103 lit. a) Rozporządzenia). Te kwestie przesądzone zostały na wcześniejszym etapie procesu inwestycyjnego i zarzuty skarżącej w tej materii pod adresem organów nadzoru budowlanego nie mogą być uznane za zasadne.
Prawidłowo, zdaniem Sądu, zostało ustalone w toku postępowania administracyjnego, że obszar oddziaływania inwestycji na działce nr [...] nie obejmuje działki skarżącej. Zawodowy pełnomocnik nie naprowadził żadnych przepisów prawa z których miałby wynikać interes prawny skarżącej, nie wskazał żadnego naruszenia przepisu prawa materialnego, które ograniczałoby w sposób realny i konkretny korzystanie przez nią z jej nieruchomości.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie aprobuje stanowisko i argumentację organu odwoławczego zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Ocena legitymacji do skarżącej oparta została o regulację z art. 28 K.p.a. i przeprowadzona została pod kątem posiadania przez nią interesu prawnego, znajdującego potwierdzenie w przepisach prawa materialnego i wskazującego, że jej nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji. Organ II instancji prawidłowo stwierdził, że usytuowanie budynku inwentarskiego nie narusza przepisów techniczno – budowlanych.
Sąd ocenia jako bezzasadny także ten argument skargi, że legitymacja skargowa skarżącej nie była kwestionowana w postępowaniach związanych z budową budynków inwentarskich przed podziałem nieruchomości. Pozwolenie na budowę zostało wydane dla wydzielonej działki nr [...] i to na tej działce realizowana jest inwestycja, a więc w odległości co najmniej równej szerokości działki nr [...], oddzielającej działkę [...] od nieruchomości skarżącej. Takie uwarunkowania nie istniały w wypadku działki niepodzielonej.
W konsekwencji, stwierdzić należy, że organy administracji we wszczętym postępowaniu należycie rozważyły i oceniły wszystkie okoliczności faktyczne, podnoszone przez skarżącą i na tej podstawie prawidłowo uznały, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, a tym samym brak jest podstaw do przyznania jej statusu strony w postępowaniu.
Mając powyższe rozważania na uwadze Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło