I FZ 264/18

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-11-09

Skład orzekający: Bartosz Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy strona kwestionuje skuteczne doręczenie decyzji administracyjnej z powodu wadliwego doręczenia zastępczego (niepozostawienia awizo), możliwe jest przywrócenie terminu do wniesienia skargi, czy też należy uznać, że termin ten w ogóle nie rozpoczął biegu?
Ratio decidendi
Instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej ma zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy strona uchybiła terminowi z przyczyn od niej niezależnych i uprawdopodobniła brak swojej winy. Jeżeli strona twierdzi, że termin nie rozpoczął biegu z powodu wadliwego doręczenia decyzji, nie może jednocześnie domagać się przywrócenia terminu, gdyż nie można przywrócić terminu, który w ogóle nie rozpoczął biegu. Skuteczne obalenie domniemania doręczenia zastępczego wymaga więcej niż tylko gołosłownego oświadczenia o nieotrzymaniu awizo; konieczne jest uprawdopodobnienie tej okoliczności innymi dowodami.
Stan faktyczny
R. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. dotyczącą podatku VAT, twierdząc, że decyzja nie została mu skutecznie doręczona z powodu wadliwego doręczenia przez listonosza. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku początkowo przywrócił termin, ale po uchyleniu tego postanowienia przez NSA, ponownie rozpatrując sprawę, odmówił przywrócenia terminu, uznając, że doręczenie zastępcze było skuteczne. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie R. K. na postanowienie WSA odmawiające przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Bartosz Wojciechowski, , , po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia R. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 16 lipca 2018 r. sygn. akt I SO/Bk 6/18 odmawiające R. K. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. z dnia 27 grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od października 2015 r. do maja 2016 r. oraz za sierpień 2016 r. postanawia: oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 16 lipca 2018 r., sygn. akt I SO/Bk 6/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku - w sprawie z wniosku R. K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi - odmówił wnioskodawcy przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. z dnia 27 grudnia 2017 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od października 2015 r. do maja 2016 r. oraz za sierpień 2016 r. W uzasadnieniu postanowienia wskazano następujący stan sprawy. W dniu 22 marca 2018 r. (data nadania przesyłki w urzędzie pocztowym) R. K. złożył za pośrednictwem organu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ww. decyzję. We wniosku wskazał, że decyzja nie została mu doręczona, co uniemożliwiło mu zapoznanie się z jej treścią oraz złożenie skargi. Dopiero gdy w dniu 19 marca 2018 r. złożył wniosek o wgląd do akt sprawy, zorientował się, że w aktach znajduje się koperta z adnotacją "nie podjęto w terminie", zaś w kopercie jest wydana w sprawie decyzja. Zdaniem skarżącego listonosz zaniechał doręczenia spornej przesyłki i nie pozostawił pierwszego i drugiego awizo w odbiorczej skrzynce pocztowej. W związku z zaistniałą sytuacją, w dniu 19 marca 2018 r. skarżący próbował złożyć reklamację w placówce Poczty Polskiej, zaś w dniu 20 marca 2018 r. złożył skargę na listonosza. W jego ocenie zasadnym jest uznanie, że dochowując wszelkiej staranności z przyczyn nie zawinionych nie mógł podjąć decyzji w określonym ustawą terminie. W wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału I z dnia 6 kwietnia 2018 r. wezwano pełnomocnika skarżącego do usunięcia braków formalnych wniosku poprzez złożenie skargi na decyzję z dnia 27 grudnia 2017 r. w terminie 7 dni, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Wezwanie doręczono pełnomocnikowi w dniu 12 kwietnia 2018 r. Z pisma Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. z dnia 19 kwietnia 2018 r. wynika, że w dniu 17 kwietnia 2018 r. wpłynęła do organu skarga na wskazaną decyzję. Postanowieniem z dnia 9 maja 2018 r. sygn. I SO/Bk 2/18 WSA przywrócił termin do złożenia skargi. Zdaniem sądu skarżący dochował siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz spełnił warunek w postaci dokonania czynności, której nie dokonał w terminie, gdyż w wyznaczonym czasie uzupełnił brak formalny wniosku o przywrócenie terminu w postaci złożenia skargi. W ocenie sądu zaistniała również przesłanka braku winy w niezłożeniu skargi w terminie, skarżący uprawdopodobnił bowiem, że z uwagi na brak doręczenia mu korespondencji nie wiedział o decyzji i nie mógł złożyć w terminie skargi do sądu. Postanowieniem z dnia 22 czerwca 2018 r. sygn. I FZ 169/18 Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił zażalenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej i uchylił zaskarżone postanowienie, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku. NSA stwierdził, że sąd I instancji naruszył w istotny sposób art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: P.p.s.a.). Ocena zasadności wniosku w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia skargi, musi zostać poprzedzona rozważeniem, czy w okolicznościach tej sprawy ziściły się prawne warunki niezbędne do uznania, iż miało miejsce doręczenie decyzji w ramach fikcji prawnej. Dopiero po tym możliwe stanie się przejście do czynienia rozważań w zakresie zastosowania instytucji przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej. NSA wskazał, że WSA w tym pierwszym obszarze nie zawarł spójnego stanowiska oraz nie przedstawił ustaleń poczynionych na jego poparcie. Za przejaw takowego nie można było uznać jednego zdania, cyt. "Skarżący uprawdopodobnił, że z uwagi na niedoręczenie mu korespondencji nie wiedział o decyzji i nie mógł złożyć w terminie skargi do sądu". Ponownie rozpatrując sprawę, postanowieniem z dnia 16 lipca 2018 r., sygn. akt I SA/Bk 6/18 WSA odmówił przywrócenie terminu. WSA powołał się na wskazanie przez NSA w wydanym postanowieniu, że instytucja przywrócenia terminu ma zastosowanie w tych wszystkich sytuacjach, gdy strona nie dokonała w terminie czynności. Wówczas, nie kwestionując faktu upływu terminu, strona wykazuje brak zawinienia w nieterminowym dokonaniu zarezerwowanej dla niego czynności procesowej. Natomiast w przypadku, gdy strona twierdzi, że termin nie rozpoczął swojego biegu, albowiem dokonano nieprawidłowego doręczenia, nie może być mowy o stosowaniu instytucji przywrócenia terminu. Nie sposób przywracać termin, który w ogóle nie rozpoczął swojego biegu. Powyższe jest konsekwencją przyjęcia, że strona nie może uchybić terminowi, którego bieg się jeszcze nie rozpoczął. W niniejszym przypadku skarżący twierdzi, że decyzja organu II instancji nie została mu doręczona, a fikcja prawna doręczenia decyzji odebrała mu możliwość złożenia skargi. Sąd uznał, że analiza zwrotnego potwierdzenia odbioru, znajdującego się w aktach administracyjnych dołączonych do sprawy o sygn. I SA/Bk 274/18, nie potwierdza stanowiska strony o niedoręczeniu decyzji. Powyższy dokument zawiera wymagane pieczęcie i adnotacje o niepodjęciu w terminie przesyłki adresowanej do skarżącego oraz informacje o datach jej dwukrotnego awizowania wraz z podpisami doręczającego. W okolicznościach tej sprawy ziściły się zatem prawne warunki niezbędne do uznania, iż miało miejsce doręczenie decyzji w ramach fikcji prawnej, o której mowa w art. 150 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. Poza gołosłownym twierdzeniami strona nie przedstawiła argumentów i dokumentów mogących podważyć taki stan rzeczy. W takiej sytuacji merytoryczne rozpatrzenie wniosku jest dopuszczalne. Z punktu widzenia przesłanek zawartych w art. 87 P.p.s.a. WSA przyjął, że skarżący dochował siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, który swój bieg rozpoczął w momencie podjęcia działań mających na celu uzyskanie fotokopii decyzji. Skarżący spełnił też warunek w postaci dokonania czynności, której nie dokonał w terminie, gdyż złożył skargę. Argumentacja zawarta we wniosku nie daje jednak podstawy do przywrócenia uchybionego terminu. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona uprawdopodobni brak swojej winy. Zdaniem sądu, skarżący nie uprawdopodobnił istnienia okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu przedmiotowego terminu. Braku swojej winy w uchybieniu terminu skarżący upatruje w tym, że nie otrzymał decyzji. Strona twierdzi, że listonosz nie pozostawił w skrzynce odbiorczej zawiadomień o awizacji przesyłki. Obalenie domniemania doręczenia przesyłki w trybie awizo nie może jednak nastąpić jedynie poprzez oświadczenie, że takowe zawiadomienie nie znajdowało się w skrzynce pocztowej. Prowadziłoby to do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego. W rozpatrywanym przypadku zaś argumentacja strony sprowadza się do kwestionowania doręczenia zastępczego poprzez oświadczenie nie poparte żadnymi okolicznościami, które mogłyby uprawdopodobnić brak awizo w skrzynce pocztowej. Skarżący przedłożył wprawdzie zaadresowaną do Generalnej Dyrekcji Poczty Polskiej skargę na listonosza, jednak podobnie jak informacje zawarte we wniosku o przywrócenie terminu stanowi ona oświadczenie wiedzy i woli skarżącego, jak dotychczas nie zweryfikowane i nawet nie uprawdopodobnione. Z dołączonego pisma nie wynika, kiedy i czy w ogóle zostało złożone do adresata – tj. Generalnej Dyrekcji Poczty Polskiej. W aktach brak jest ponadto informacji, czy wspomniana skarga była rozpatrywana przez organy pocztowe. Skarżący nie dołączył również reklamacji, którą wedle swojego oświadczenia próbował bezskutecznie złożyć w placówce Poczty Polskiej w H. Tym samym, okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie mogą w żadnym wypadku świadczyć o braku winy strony w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu. Za taką okoliczność nie można uznać wskazanego przez skarżącego braku doręczenia decyzji z powodu zaniedbań listonosza. W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącego zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1) art. 86 § 1 i art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, co wynikało z błędnego uznania przez sąd, że skarżącemu została skutecznie doręczona decyzja organu w formie doręczenia zastępczego, gdy tymczasem skarżący uprawdopodobniła, że nie została mu doręczona ww. korespondencja, a listonosz nie zostawił awizo w skrzynce pocztowej, co skutkowało wniesieniem skargi na listonosza, która jednak nie została uwzględniona przez Urząd Pocztowy; 2) art. 133 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 160 P.p.s.a. poprzez błędną ocenę zebranego materiału dowodowego i okoliczności sprawy, co doprowadziło do błędnego przekonania, że w sprawie nie zachodzi przesłanka do przywrócenia terminu oraz że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W związku z powyższymi zarzutami wniesiono o zmianę postanowienia w całości i przywrócenie terminu do wniesienia skargi, o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Białymstoku, stosownie do art. 106 § 3 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. o przeprowadzenie (na okoliczność wykazania należytej staranności w uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu) dowodu uzupełniającego z reklamacji z dnia 20 marca 2018 r., która nie została przyjęta przez Urząd Pocztowy w H., z dowodu nadania listem poleconym skargi na listonosza z dnia 22 marca 2018 r. oraz z pisma Generalnej Dyrekcji Poczty Polskiej z dnia 17 kwietnia 2018 r. w przedmiocie rozpoznania skargi na listonosza, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Wnoszący zażalenie z jednej strony kwestionuje fakt doręczenia mu przesyłki zawierającej decyzję organu, z drugiej zaś twierdzi, że w zaistniałej sytuacji sąd powinien przywrócić mu termin do złożenia skargi, co w opinii NSA powoduje sprzeczność w stanowisku wnioskodawcy (nie sposób wszak przywrócić terminu, który nie rozpoczął swojego biegu – przykładowo ze względu na nieprawidłowe doręczenie decyzji). Zasadą w postępowaniu sądowoadministracyjnym, zgodnie z art. 85 P.p.s.a., jest bezskuteczność czynności dokonanej przez stronę po terminie. Przepis ten nie ma jednak charakteru bezwzględnego, gdyż zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a. strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym może złożyć wniosek o przywrócenie terminu. Rygory formalne, które musi spełnić wnioskodawca zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a., to wniesienie do sądu pisma z wnioskiem o przywrócenie terminu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Zgodnie z 87 § 2 P.p.s.a na stronie, która składa wniosek o przywrócenie terminu, spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto zgodnie z art. 87 § 4 P.p.s.a. strona równocześnie z wnioskiem powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Według utrwalonego orzecznictwa przesłanką przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej jest zachowanie szczególnej staranności przy jej dokonywaniu. Orzekający w przedmiocie wniosku sąd powinien zatem każdorazowo oceniać, czy zachowano staranność, jakiej można wymagać od każdej osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 226 i powołana tam literatura oraz orzecznictwo). Jak już wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie, przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy (por. postanowienie NSA z dnia 4 czerwca 2008 r., sygn. akt I OZ 357/08, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawcach). W niniejszej sprawie strona składająca zażalenie kwestionuje okoliczność pozostawienia awizo przez listonosza. Jednocześnie strona złożyła wnioski dowodowe, jednakże nawet przychylenie się do nich przez NSA i przeprowadzenie dowodu z reklamacji, dowodu nadania skargi na listonosza i pisma Poczty Polskiej z dnia 17 kwietnia 2018 r. (stosownie do art. 106 § 3 P.p.s.a), pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia – przede wszystkim bowiem z pisma Biura Wsparcia Klientów Poczty Polskiej wynika, że korespondencja w sprawie została wydana do doręczenia, po czym (wbrew twierdzeniu strony) dwukrotnie awizowana zgodnie z przepisami – awizo pozostawiono w skrzynce oddawczej umieszczonej na płocie obok bramy wejściowej. W piśmie stwierdzono też, że listonosz wyjaśnił, że w przypadku braku możliwości doręczenia przesyłki rejestrowanej, zawsze pozostawia zawiadomione w oddawczej skrzynce pocztowej o możliwości jej odbioru w wyznaczonej placówce pocztowej. W sposób analogiczny postępuje z powtórnymi zawiadomieniami. Nie może odnieść natomiast zakładanego przez skarżącego skutku zawarte w piśmie stwierdzenie, że poczta nie dysponuje możliwością zweryfikowania ponad wszelką wątpliwość wszystkich podnoszonych zastrzeżeń, natomiast okoliczności sprawy są takie, że czynność awizowania przedmiotowej przesyłki została odnotowana w prowadzonej dokumentacji oddawczej. NSA zauważa, że przyjęcie optyki strony składającego zażalenie, że do obalenia domniemania fikcji doręczenia wystarczy oświadczenie, że listonosz nie doręczył przesyłki, prowadziłoby do niemożliwości przyjęcia doręczenia zastępczego jako instytucji procesowej (por. postanowienia NSA z dnia 7 czerwca 2018 r., sygn. akt I OZ 527/18 oraz z dnia 29 sierpnia 2018 r., sygn. akt II FZ 523/18). Jednocześnie sama skarżący przyznaje, że reklamacja z 20 marca 2018 r. nie została ze względów formalnych przyjęta przez Urząd Pocztowy. Sam dowód złożenia skargi na listonosza także nie jest wystarczający do uznania stanowiska skarżącego za prawidłowe – w aktach nie ma bowiem żadnej odpowiedzi na tę skargę. Argumenty powoływane przez stronę nie powodują więc skutecznego uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto przypomnieć należy, że, jak skonstatował NSA w wydanym w przedmiotowej sprawie postanowieniu z dnia 22 czerwca 2018 r., sygn. akt I FZ 169/18, w sytuacji uznania, że rzeczona decyzja nie została doręczona skarżącemu (tryb doręczenia zastępczego był wadliwy w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy), oczekiwanie merytorycznego rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu jest de facto niedopuszczalne. Nie można bowiem uchybić terminowi, którego bieg się nie rozpoczął, a tym samym nie można oczekiwać w takim przypadku zastosowania instytucji przywrócenia terminu zarezerwowanej dla sytuacji przeciwnej. Tymczasem w sprawie wnoszący zażalenie upatruje braku swojej winy w uchybieniu terminu właśnie w nieotrzymaniu decyzji organu. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a co za tym idzie – podlega oddaleniu na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło