III SA/Gd 425/18

WyrokWSA w Gdańsku2018-08-02

Skład orzekający: Paweł Mierzejewski, Bartłomiej Adamczak, Felicja Kajut

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Państwowy Inspektor Sanitarny, wydając decyzję w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, jest związany orzeczeniem lekarskim jednostki orzeczniczej, która stwierdziła brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, mimo że skarżący kwestionuje to orzeczenie?
Ratio decidendi
Organ inspekcji sanitarnej jest bezwzględnie związany orzeczeniem lekarskim jednostki orzeczniczej w zakresie rozpoznania choroby zawodowej. Nie jest uprawniony do kwestionowania merytorycznej oceny tego orzeczenia ani do dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania schorzenia, jeśli orzeczenie jest logiczne i przekonujące. W przypadku, gdy orzeczenia lekarskie zgodnie wskazują na brak związku między sposobem wykonywanej pracy a stwierdzonym schorzeniem, a także na prawdopodobieństwo pozazawodowej przyczyny, organy administracyjne nie mają podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Skarżący R. R. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci zespołu rowka nerwu łokciowego. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, opierając się na orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy, a także na ocenie narażenia zawodowego, wydały decyzje o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżący kwestionował te decyzje, argumentując, że wykonywane przez niego prace budowlane miały charakter monotypowy i nadmiernie obciążały kończyny górne, co mogło przyczynić się do powstania choroby. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Mierzejewski Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.) Sędzia WSA Felicja Kajut Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lipca 2018 r. sprawy ze skargi R. R. na decyzję Państwowego Inspektora Sanitarnego z dnia 27 kwietnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 27 kwietnia 2018 r. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 15 marca 2018 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u R. R. W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne: Decyzją z dnia 15 marca 2018 r. (nr [...]) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny - działając w oparciu o art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. – dalej jako: "k.p.a.") i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1261 ze zm.) - nie stwierdził u R. R. (dalej zwanego: "stroną", "skarżącym") choroby zawodowej oznaczonej jako: przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: zespół rowka nerwu łokciowego, wymienionej w poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu organ wskazał, że na podstawie orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy w Ł. nr [...], a także oceny narażenia zawodowego strony zatrudnionej w: Przedsiębiorstwie Budownictwa Rolniczego w B. (zakład zlikwidowany), [...] Przedsiębiorstwie Remontowo-Budowlanym w S. (zakład zlikwidowany), [...] Przedsiębiorstwie Budowlanym w C. (zakład zlikwidowany), [...] Przedsiębiorstwie Produkcji Leśnej [...] w B. (obecnie [...]), Usługowym Zakładzie Budowlanym [...] Z. N. w P., Zakładzie Murarskim J. O. w B., Przedsiębiorstwie Budowlanym [...] G. z siedzibą w K. oraz w firmie Usługi Budowlane R. R. B., w których strona była zatrudniona w charakterze: robotnika budowlanego, pomocnika murarza, murarza i wykonywała prace budowlane - Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał decyzję z dnia 22 czerwca 2017 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Decyzją dnia 4 sierpnia 2017 r. [...] Państwowy Inspektor Sanitarny uchylił powyższą decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ I instancji zwrócił się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w G. oraz do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. o wyjaśnienie rozbieżności w ww. orzeczeniach lekarskich, oraz do Państwowych Powiatowych Inspektorów Sanitarnych w C., S. i B., w celu ustalenia wszystkich stron postępowania. W dniu 12 października 2017 r. do PPIS w C. wpłynęło pismo z Instytutu Medycyny Pracy w Ł. uzupełniające orzeczenie nr [...], w którym wyjaśniono, że przeprowadzone badanie elektroneurofizjologiczne u strony w dniu 21.03.2017 r. nie wykazało zaburzeń przewodnictwa w obrębie nerwów łokciowych, co nie uzasadniało rozpoznania choroby zawodowej w tym okresie. Analiza narażenia zawodowego wskazuje na wykonywanie ruchów w obrębie kończyn górnych, ale nie potwierdzono istotności tych czynności dla rozwoju choroby rozpoznanej przez inne placówki w przeszłości. W związku z powyższym IMP w Ł. nie znalazł podstaw do weryfikacji merytorycznej wydanego orzeczenia lekarskiego. W uzupełnieniu orzeczenia lekarskiego nr [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w G. w całości podtrzymał treść poprzednio wydanego orzeczenia wskazując, że rozpoznanie zespołu rowka nerwu łokciowego zostało postawione na podstawie badania neurologicznego, wywiadu oraz dostarczonej przez pacjenta dokumentacji lekarskiej (w tym badań przewodnictwa nerwu łokciowego prawego z dnia 3.12.2015 r. i nerwu łokciowego lewego z dnia 21.03.2016 r.). Z wywiadu przeprowadzonego z pacjentem wynikało, że pracę zakończył w 2009 r. Uszkodzenie nerwów obwodowych kończyn górnych rozpoznano dopiero w 2015 r., a zatem trudno to łączyć z pracą zawodową zakończoną kilka lat wcześniej. Zwrócono uwagę na brak pojawienia się udokumentowanych objawów chorobowych w czasie określonym w wykazie chorób zawodowych (tj. rok od zakończenia pracy). Wskazano, że obecność czynnika pozazawodowego, tj. zaawansowana postać choroby zwyrodnieniowej stawów i kręgosłupa z przepuklinami jąder miażdżystych, może stanowić przyczynę powstania zespołu rowka nerwu łokciowego. WOMP w G. wyjaśnił także, że rozpoznanie ustalone przez IMP w Ł. było oparte o badanie przeprowadzone w marcu 2017 r., a więc po roku od badania przeprowadzonego w WOMP w G., a badania przeprowadzone w odstępie roku mają prawo się różnić. Mając to na uwadze WOMP w G. nie znalazł podstaw do zmiany treści swojego orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Ponadto wskazano, że PPIS w C. przekazał informację, iż [...] Przedsiębiorstwo Budowlane zostało zlikwidowane w latach 90-tych, w związku z czym brak możliwości sporządzenia oceny narażenia zawodowego; PPIS w S. poinformował, że nie posiada w zbiorach składnicy akt dokumentów dotyczących narażenia strony zatrudnionej w [...] Przedsiębiorstwie Remontowo-Budowlanym w S. w latach 1980-1982; a PPIS w B. poinformował, iż nie posiada w zbiorach składnicy akt, danych związanych z narażeniem zawodowym występującym w Przedsiębiorstwie Budownictwa Rolniczego w B. w latach 1979-1980, a zakład uległ likwidacji w 1990 r. PPIS w C. sam natomiast sporządził ocenę narażenia zawodowego w zakładach znajdujących się na terenie powiatu chojnickiego, gdzie strona pracowała jako robotnik budowlany, pomocnik murarza i murarz. Podczas prowadzenia własnej działalności strona wykonywała wszystkie prace związane z usługami budowlanymi: rozstawianie rusztowań i drabin, stawianie bloczków budowlanych, murowanie, tynkowanie i cekolowanie. Na rusztowaniu strona wykonywała prace w różnych pozycjach ciała, a także wciągała bloczki budowlane (od 2 kg do 23 kg). Po zakończonym dniu pracy był porządkowany teren budowy. W Przedsiębiorstwie Budowlanym [...] w G. z siedzibą w K. strona wykonywała prace na zewnątrz i wewnątrz budynków i było to głównie murowanie ścian z pustaka i cegły zaprawą cementową mokrą. W Usługowym Zakładzie Budowlanym [...] w P. strona przenosiła materiały budowlane m.in. worki z cementem, piaskiem, płyty gipsowo-kartonowe, materiały izolacyjne i elementy stalowe o różnych gabarytach. Ponadto obsługiwała betoniarkę, zalewała betonem szalunki, przygotowywała podłoża ścian i sufitów przed ich malowaniem, szlifowała ściany. Pozycja ciała wymuszona (stojąca, siedząca, kuczna), na różnych wysokościach, wykonywana w trudnodostępnych miejscach, na drabinach, rusztowaniach i podestach. Mając powyższe na uwadze organ stwierdził, że praca wykonywana przez stronę była różnorodna i polegała m.in. na obsłudze betoniarki, stawianiu bloczków, pustaków i cegieł, murowaniu, tynkowaniu, rozstawianiu rusztowań, przenoszeniu materiałów budowlanych. Zakres wykonywanych czynności nie miał charakteru monotypowego w długotrwałych interwałach czasowych - był bardzo urozmaicony i nie obciążał nadmiernie kończyn górnych w obrębie stawów łokciowych. Organ wskazał, że orzekając o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, uwzględnił oba orzeczenia lekarskie, wystawione przez WOMP w G. i IMP w Ł., wyjaśnienia uzupełniające jednostek orzeczniczych oraz kartę oceny narażenia zawodowego strony wykazującą różnorodność czynności wykonywanych podczas prac budowlanych, bez nadmiernego obciążania kończyn górnych w obrębie stawów łokciowych. Strona odwołała się od decyzji organu I instancji podnosząc, że wykonywała prace murarskie, które były monotypowe, nadmiernie obciążające kończyny górne (murowanie, tynkowanie, kopanie) na przestrzeni tygodnia lub miesiąca, co zostało pominięte w decyzji organu I instancji, a co mogło się przyczynić do powstania choroby zawodowej. Po rozpatrzeniu odwołania [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 27 kwietnia 2018 r. ([...]) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że orzeczenia lekarskie wraz z uzupełnieniami zostały wydane przez lekarzy posiadających odpowiednie uprawnienia, zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I i II stopnia i nie budzą zastrzeżeń. Karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona przez upoważnionego pracownika organu i nie budzi zastrzeżeń. Z karty wynika, że w czasie całego okresu zatrudnienia strony nie występowało narażenie zawodowe nadmiernie obciążające kończyny górne. Organ odwoławczy podkreślił, że zarówno WOMP w G., jak i IMP w Ł. zgodnie uznały w swoich orzeczeniach lekarskich, że brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W wyniku specjalistycznych badań neurologicznych rozpoznano: zespół cieśni nadgarstka obustronny, zespół rowka nerwu łokciowego prawego, zmiany zwyrodnieniowe stawów kończyn górnych i dolnych, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego, wielopoziomowe przepukliny jąder miażdżystych. Jednostka orzecznicza I stopnia stwierdziła, że analiza dokumentacji zebranej w przedmiotowej sprawie nie pozwala uznać, że strona była w środowisku pracy narażona na sposób wykonywania pracy nadmiernie obciążający kończyny górne w obrębie stawów łokciowych. Ponadto przeprowadzone postępowanie orzecznicze wskazuje, że występuje czynnik pozazawodowy mogący stanowić przyczynę powstania ww. chorób, a mianowicie zaawansowana, uogólniona choroba zwyrodnieniowa stawów i kręgosłupa z przepuklinami jąder miażdżystych. Z kolei w trakcie hospitalizacji w IMP w Ł. przeprowadzono badanie elektroneurofizjologiczne strony, które nie wykazało zaburzeń przewodnictwa w obrębie nerwów łokciowych i lewego nerwu pośrodkowego, natomiast ujawniono cechy uszkodzenia demielinizacyjnego włókien ruchowych i czuciowych prawego nerwu pośrodkowego na poziomie nadgarstka. W wyniku konsultacji neurologicznej u pacjenta rozpoznano chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa i zespół bólowy korzeniowy kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego, a także prawostronny zespół cieśni kanału nadgarstka. W związku z prawidłowym wynikiem badania przewodnictwa w obrębie nerwów łokciowych jednostka orzecznicza II stopnia uznała, że nie ma podstaw do rozpoznania zespołu rowka nerwu łokciowego pochodzenia zawodowego. Organ odwoławczy podkreślił także, że dodatkowe wyjaśnienia uzyskane od jednostek orzeczniczych są ze sobą zgodne i nie pozostawiają wątpliwości, iż u strony nie rozpoznano choroby zawodowej pod postacią zespołu rowka nerwu łokciowego. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo uznał, że podczas pracy strony nie występowało narażenie zawodowe pod postacią nadmiernego obciążenia kończyn górnych. Jednostka orzecznicza II stopnia stwierdziła, że analiza narażenia zawodowego strony wskazuje na wykonywanie ruchów w obrębie kończyn górnych, jakkolwiek nie potwierdzono istotności tych czynności dla ewentualnego rozwoju choroby rozpoznanej przez inne, niż IMP w Ł., placówki w przeszłości. Jednostka orzecznicza I stopnia podtrzymała natomiast swoje stanowisko obszernie je uzasadniając i wskazując na okoliczności nie pozwalające na zmianę treści orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia 19 grudnia 2016 r., m.in. wskazując na fakt, że analiza czynności wykonywanych przez stronę wskazuje, że miały charakter różnorodny, co pozwala wnioskować, iż nie obciążały kończyn górnych w obrębie łokci. W konsekwencji organ uznał, że podczas pracy strony nie występowało narażenie pod postacią nadmiernego obciążenia kończyn. Zakres wykonywanych czynności podczas prac budowlanych był szeroki i nie miał charakteru monotypowego w długich interwałach czasowych (a tylko długie i powtarzające się okresy wykonywania czynności są brane pod uwagę podczas rozpatrywania czy dana czynność ma charakter monotypowy czy też nie). Przywołane w odwołaniu okresy czasu są zdecydowanie zbyt krótkie, aby mówić o monotypii pracy, która obciąża w taki sposób, aby doprowadzić do choroby zawodowej. Rekapitulując organ stwierdził, że warunkiem stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych w okresie, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym i wykazanie bezsporne lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy, jednakże w sprawie warunki te nie zostały spełnione. R. R. zaskarżył decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jej uchylenie i zmianę poprzez uznanie u niego przedmiotowej choroby zawodowej, ewentualnie uchylenie tej decyzji przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Ponadto wnioskował o dopuszczenie i przeprowadzenie: dowodu z opinii lekarza biegłego ze specjalności neurologicznej i medycyny pracy na okoliczność czy wystąpienie u skarżącego zespołu rowka nerwu łokciowego powstało w wyniku narażenia zawodowego pod postacią nadmiernego obciążenia kończyn górnych oraz dowodu z przesłuchania skarżącego w charakterze strony na okoliczność wykonywanych prac budowlanych w latach 1979-2010. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że przez długi czas wykonywał tylko jeden typ pracy, tj.: prace murarskie i tynkarskie, cekolował, sporadycznie zaś docinał pustaki piłami ręcznymi. Wykonywanie prac murarskich i tynkarskich łączy się z wykonywaniem czynności monotypowych, obciążających nadmiernie kończyny górne w obrębie stawów łokciowych. Nakładanie tynku na ścianę, zacieranie i wygładzanie trwało niekiedy kilka godzin. Jedne i te same czynności były wykonywane przez dłuższy czas, np. kilkanaście dni następujących po sobie. Praca na budowach polegała na różnych pracach, ale w stałych kolejnościach. Mówienie o różnorodności prac ma sens, ale w większym okresie czasowym. Na przestrzeni tygodnia lub miesiąca miały miejsce prace jednego rodzaju np. tylko murowanie albo tynkowanie. Wskazał, że gdy wciągane są bloczki budowlane, to jest to większa ilość, gdyż nie kalkuluje się wciągać jednego bloczka i następnie go wmurowywać. Dodatkowo praca w ekipach budowlanych wiązała się z tym, że jedna osoba była np. od cekolowania oraz szlifowania ścian i sufitów, a druga od murowania i tynkowania. Skarżący świetnie sprawdzał się przy murowaniu, tynkowaniu, cekolowaniu i tego typu prac wykonywał więcej niż rozstawiania rusztowań i drabin. Prawie wszystkie prace były wykonywane rękoma, a przy takich pracach ręce i łokcie wykonują stałe, ciągłe ruchy. W ocenie skarżącego prace murarskie powodują bezapelacyjnie nadmierne obciążenia kończyn górnych. Organ administracji pominął również fakt wykonywania tych prac i ich szkodliwego wpływu na organizm skarżącego, i to w tak długim okresie, bowiem ponad 30 lat. W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej. Wyraził przekonanie, że w związku ze zgromadzonym materiałem wyjaśniającym (dwa orzeczenia lekarskie i dodatkowe wyjaśnienia jednostek medycznych) nie ma podstaw do przeprowadzania dowodu z opinii biegłego lekarza. Podobnie nie zasługuje na uznanie wniosek o przesłuchanie skarżącego na okoliczność wykonywanych prac budowlanych w latach 1979-2010, bowiem okoliczności te zostały wyjaśnione w toku postępowania i uwzględnione przez jednostki orzekające. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) oraz art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku stwierdzenia określonych naruszeń prawa sąd administracyjny uwzględniając skargę uchyla zaskarżony akt albo stwierdza jego nieważność lub wydanie z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 p.p.s.a.) bądź oddala skargę w razie jej nieuwzględnienia (art. 151 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga sprawy administracyjnej co do jej istoty a jedynie ocenia, czy postępowanie przed organami przeprowadzono prawidłowo i czy wydany akt pozostaje w zgodzie z prawem. W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 917 ze zm.), zwanej dalej w skrócie jako: "k.p.", za chorobę zawodową uważa się schorzenie ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Wykaz chorób zawodowych został określony w załączniku do - wydanego na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 k.p. – rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1367), zwanego dalej "rozporządzeniem". W niniejszej sprawie podejrzenie istnienia choroby zawodowej u skarżącego dotyczyło choroby wymienionej w pozycji 20.2 wykazu chorób zawodowych, tj. jednostki chorobowej określonej jako: "Przewlekłe choroby układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: zespół rowka nerwu łokciowego" (zgodnie z treścią załącznika do rozporządzenia – "Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym"). W myśl § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Analizując podstawy wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej należy w szczególności zwrócić uwagę na regulację sposobu orzekania o rozpoznaniu choroby zawodowej. Stosownie do § 5 ust. 1 rozporządzenia wydawanie orzeczeń w tym przedmiocie zostało powierzone lekarzom spełniającym wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy, zatrudnionym w jednostkach orzeczniczych I stopnia (wymienionych w § 5 ust. 2 rozporządzenia) oraz II stopnia (wskazanych w § 5 ust. 3 rozporządzenia). Stosownie do § 6 ust. 1 rozporządzenia lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim", na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Z kolei – zgodnie § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia - narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do sposobu wykonywania pracy - określenie stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz chronometraż czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego. Stosownie do § 6 ust. 3 rozporządzenia taką ocenę narażenia zawodowego przeprowadza – w zależności od etapu, na którym znajduje się sprawa – m.in. lekarz zatrudniony w jednostce orzeczniczej, o której mowa w § 5 ust. 2 i 3 w toku ustalania rozpoznania choroby zawodowej (pkt 2), a także właściwy państwowy inspektor sanitarny, w toku podejmowania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (pkt 3). Z przytoczonych wyżej przepisów wynika, że decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może być wydana – po przeprowadzeniu przez organy inspekcji sanitarnej - postępowania wyjaśniającego co do warunków i sposobu wykonywanej pracy oraz występującego w określonym czasie określonego narażenia zawodowego wiążącego się z podejrzeniem zaistnienia wskazanej w rozporządzeniu jednostki chorobowej - jeżeli spełnione zostaną następujące przesłanki: 1/ schorzenie zostanie rozpoznane jako choroba zawodowa przez lekarza we właściwej jednostce orzeczniczej; 2/ w zakładzie pracy występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia oraz 3/ bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić istnienie związku przyczynowego między stwierdzonym schorzeniem a warunkami pracy. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wojewódzkich sądów administracyjnych przyjmowany jest powszechnie pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej orzeczeniem lekarskim, wydanym w trybie rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i braku podstaw do przeprowadzenia przez organ samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 25 stycznia 2007 r., sygn. akt II SA/Bk 710/06; wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 września 2016 r., sygn. akt III SA/Kr 388/16 – publ.: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; http://orzeczenia.nsa.gov.pl), co jest uzasadnione zakresem specjalistycznej wiedzy medycznej posiadanej przez lekarzy orzeczników, której to wiedzy nie posiadają organy administracyjne. Orzeczenie lekarskie, o jakim mowa wyżej, należy traktować zatem jak opinię w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., a jego ocena dokonywana przez właściwy organ podlegać musi kryteriom określonym w art. 80 k.p.a. Jeżeli zatem orzeczenie lekarskie poddane takiej ocenie zawiera w sobie logiczne i przekonujące wyjaśnienie zajętego przez lekarza orzecznika stanowiska, to organ nie może sprzecznie z tą opinią dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, że mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że kluczowe dla niej znaczenie miały orzeczenia lekarskie: 1/ Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w G. z dnia 19 grudnia 2016 r. (nr [...]); 2/ Instytutu Medycyny Pracy im. [...] w Ł. z dnia 18 kwietnia 2017 r. (nr [...]) oraz 3/ wyjaśnienia i uzupełnienia ww. orzeczeń dokonane przez ww. jednostki orzecznicze odpowiednio pismami z dnia 19 października 2017 r. oraz 5 października 2017 r. W obu orzeczeniach uprawnieni lekarze stwierdzili brak podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej – "zespołu rowka nerwu łokciowego", będącego "przewlekłą chorobą układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy" (pkt 20.2 wykazu chorób zawodowych w załączniku do rozporządzenia), co także potwierdzili w pismach uzupełniających lekarze orzecznicy. W pierwszym z powyższych orzeczeń stwierdzono, że po przeanalizowaniu całości zgromadzonej dokumentacji (przesłanych przez organ kart narażenia zawodowego oraz dostarczonej przez skarżącego dokumentacji lekarskiej m.in. badania: z dnia 3 grudnia 2015 r., w którym stwierdzono u skarżącego cechy uszkodzenia prawego nerwu łokciowego na poziomie rowka; badań RTG narządu ruchu, z którego wynikały uogólnione zmiany zwyrodnieniowe stawów i kręgosłupa z przepuklinami jąder miażdżystych) oraz sporządzonej przez jednostkę karty oceny narażenia zawodowego, rozpoznano u skarżącego m.in. "zespół rowka nerwu łokciowego prawego", jednakże nie uznano na podstawie analizy zgromadzonej dokumentacji, że skarżący był w środowisku pracy narażony na sposób wykonywania pracy nadmiernie obciążający kończyny górne w obrębie stawów łokciowych. Z kolei z orzeczenia jednostki orzeczniczej II stopnia (IMP w Ł.) wynikało, że w badaniu elektroneurofizjologicznym skarżącego nie wykazano zaburzeń przewodnictwa w obrębie nerwów łokciowych, a w związku z prawidłowym wynikiem badania przewodnictwa w obrębie nerwów łokciowych, brak było podstaw do rozpoznania u skarżącego "zespołu rowka nerwu łokciowego" (poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych). Niezależnie od powyższego w orzeczeniu wskazano także, że analiza narażenia zawodowego nie potwierdza monotypii czynności w długotrwałych interwałach czasowych, które mogłyby być przyczyną rozwoju ww. schorzenia. W piśmie uzupełniającym z dnia 19 października 2017 r. jednostka orzecznicza I stopnia (WOMP w G.) dodatkowo uzasadniła swoje stanowisko wskazując, że rozpoznanie zespołu rowka nerwu łokciowego zostało postawione na podstawie wywiadu i badania neurologicznego w dniu 22 marca 2016 r. oraz dostarczonej przez skarżącego dokumentacji lekarskiej (m.in. badań przewodnictwa nerwu łokciowego prawego z dnia 3 grudnia 2015 r.). W tym zakresie wyjaśniono, że rozpoznanie ustalone przez IMP w Ł. zostało oparte na badaniu przeprowadzonym na własnej aparaturze w marcu 2017 r., tak więc różnice w wynikach badań opisanych w obu orzeczeniach mogły wypływać z upływu czasu pomiędzy badaniami oraz użytej aparatury do ich wykonania. Wskazano ponadto, że dokonując oceny narażenia zawodowego na sposób wykonywania pracy nie jest wystarczające samo tylko wykazanie, że praca była wykonywana kończynami górnymi ale konieczne jest również ustalenie czy wykonywane czynności zawodowe mogły nadmiernie obciążać kończyny górne w obrębie łokci, a analiza tych czynności dowodzi, że miały charakter różnorodny i pozwala wnioskować, że nie obciążały one kończyn górnych w obrębie łokci. Podkreślono także, że o braku związku rozpoznanego u skarżącego schorzenia z wykonywanymi przez niego czynnościami zawodowymi świadczy także moment pojawienia się udokumentowanych objawów chorobowych ze strony nerwów łokciowych, tj. dopiero w 2015 r., podczas gdy – jak wynikało z wywiadu przeprowadzonego ze skarżącym – zakończenie pracy nastąpiło w 2009 r. Skoro więc ustalony w wykazie chorób zawodowych termin wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych dla zespołu rowka nerwu łokciowego wynosi maksymalnie 1 rok (po zakończeniu pracy), to oznacza, że praca nie była powodem powstania u skarżącego zespołu rowka nerwu łokciowego, co może także potwierdzać stwierdzona u skarżącego obecność czynnika pozazawodowego (pod postacią zaawansowanej, uogólnionej choroby zwyrodnieniowej stawów i kręgosłupa z przepuklinami jąder miażdżystych), mogącego stanowić przyczynę powstania zespołu rowka nerwu łokciowego. W piśmie z dnia 5 października 2017 r. IMP w Ł. podtrzymał swoje stanowisko zaznaczając, że wykonane w dniu 21 marca 2017 r. elektroneurofizjologiczne badanie u skarżącego nie wykazało zaburzeń przewodnictwa w obrębie nerwów łokciowych, co nie uzasadniało rozpoznania choroby w tym okresie. Ponadto wyjaśniono, że rozpatrywano okres narażenia zawodowego 1979-2010 czyli okres, w którym badany (skarżący) wykonywał prace budowlane, jako narażenie zawodowe uznając sposób wykonywania pracy oraz inne czynniki obecne w środowisku pracy, a analiza narażenia zawodowego skarżącego wskazuje na wykonywanie ruchów w obrębie kończyn górnych jednakże nie potwierdzono istotności tych czynności dla ewentualnego rozwoju choroby rozpoznanej przez inne placówki w przeszłości. Ponieważ orzeczenia te zawierają jasno uzasadnione stanowiska jednostek orzeczniczych, oparte na przeprowadzonej analizie dostępnej dokumentacji lekarskiej oraz przeprowadzonych przez nie badaniach, to organy państwowej inspekcji sanitarnej właściwe w sprawach stwierdzania chorób zawodowych, nie miały podstaw do kwestionowania ich wiarygodności. W szczególności – jak wynika z treści pism uzupełniających do ww. orzeczeń jednostek orzeczniczych - w sposób przekonujący uzasadniono różnicę polegającą na rozpoznaniu przez WOMP w G. u skarżącego jednostki chorobowej oznaczonej w wykazie chorób zawodowych pod poz. 20.2 i braku rozpoznania tej choroby przez IMP w Ł. Oba orzeczenia były natomiast zgodne, co do braku istnienia związku pomiędzy sposobem wykonywanej przez skarżącego pracy (rodzaju wykonywanych czynności i przełożenia ich na stopień obciążenia wysiłkiem fizycznym) a ich wpływem na nadmiernie obciążenie kończyn górnych w obrębie łokci, a tym samym ich istotność dla powstania i rozwoju przedmiotowej choroby - "zespołu rowka nerwu łokciowego" - została zakwestionowana. Innymi słowy, oba orzeczenia jednoznacznie wskazują na nierozpoznanie w przypadku skarżącego jednostki chorobowej wymienionej w załączniku do rozporządzenia jako schorzenia stanowiącego chorobę zawodową, tyle że z orzeczenia WOMP w G. wynika, że u skarżącego rozpoznano istnienie schorzenia - "zespołu rowka nerwu łokciowego" (prawego), natomiast z orzeczenia IMP w Ł. wynika, że taką dolegliwością w momencie badania skarżący nie był dotknięty; przy czym w obu orzeczeniach zgodnie nie dopatrzono się możliwości stwierdzenia zawodowej etiologii wskazanego schorzenia u skarżącego, zwracając uwagę na prawdopodobieństwo istnienia pozazawodowej przyczyny tego schorzenia z uwagi na: 1/ okres, w którym nastąpiło wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych; 2/ ustalenie, że sposób wykonywania pracy nie mógł prowadzić do nadmiernego (istotnego z punktu widzenia rozpoznawanego schorzenia) obciążenia kończyn górnych w obrębie łokci; a także 3/ stwierdzenia u skarżącego zaawansowanej, uogólnionej choroby zwyrodnieniowej stawów i kręgosłupa z przepuklinami jąder miażdżystych. W orzecznictwie podkreśla się, że inspektor sanitarny jest bezwzględnie związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej. Państwowy inspektor sanitarny wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych ani też dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10, LEX nr 597546 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 602/09, LEX nr 551412). Niezależnie od ww. orzeczeń lekarskich jednostek orzeczniczych, w ocenie Sądu, także zgromadzona w toku postępowania pozostała dokumentacja obrazująca przebieg pracy zawodowej skarżącego i wykonywane przez niego czynności (karty ocen narażenia zawodowego czy też – w niektórych przypadkach – chronometraże czynności zawodowych) – a następnie dokonana na tej podstawie ocena narażenia zawodowego skarżącego – dawała organom inspekcji sanitarnej podstawę do przyjęcia, że z uwagi na szeroki zakres wykonywanych czynności podczas prac budowlanych - tj.: prace murarskie (nakładanie zaprawy, stawianie na zaprawę bloków budowlanych, murowanie ścian działowych, w tym ścian ORTH,), prace tynkarskie (narzucanie kielnią tynku na ścianę a następnie jego rozprowadzanie, zacieranie, wygładzanie), cekolowanie (nakładanie warstw i szlifowanie powierzchni budowlanych), kręcenie zbrojenia, przygotowywanie betonu z cementu, obsługa betoniarki, zalewanie szalunków betonem, kopanie ław fundamentowych, szalowanie, montaż i demontaż rusztowań, wciąganie ciężarów na rusztowanie (od 2 do 23 kg), przenoszenie cegieł, pustaków, wiader, worków z materiałami budowlanymi (piasek, cement), narzędzi, drabin, elementów do wykonania szalunku, elementów izolacyjnych, elementów stalowych o różnej wadze, malowanie i przygotowywanie podłoża pod malowanie, szlifowanie przygotowanych powłok, klejenie, wykonywanie ocieplenia z płyt styropianowych, wykonywanie prac przygotowawczych polegających na podłączaniu i rozłączaniu energii elektrycznej, porządkowaniu terenu, ogradzaniu terenu budowy – przy uwzględnieniu sposobu wykonywania pracy (wymuszona pozycja ciała: kuczna, stojąca, siedząca, zaś ruchy kończyn górnych: zamaszyste, koliste, posuwiste, siłowe) oraz dziennego obciążenia czasowego przy wykonywaniu czynności zawodowych (do 8 h wraz z przerwami) - nie zachodziły okoliczności wskazujące na monotypowy charakter pracy skarżącego, która byłaby wykonywana w długich przedziałach czasowych, co w konsekwencji nie mogło wskazywać na występowanie w środowisku pracy skarżącego narażenia zawodowego pod postacią takiego (nadmiernego) obciążenia kończyn górnych w obrębie stawów łokciowych, które mogłoby prowadzić do wywołania u skarżącego omawianego schorzenia - "zespołu rowka nerwu łokciowego". Odnosząc się do zarzutów skargi zauważyć należy, iż sprowadzają się one w istocie do polemiki z wydanymi w sprawie orzeczeniami lekarskimi. Podkreślenia wymaga jednak, że orzeczenia te zostały sporządzone przez lekarzy specjalizujących się w medycynie pracy i posiadających uprawnienia do orzekania w przedmiocie chorób zawodowych. Zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia, lekarze ci muszą spełniać wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2004 r. Nr 125, poz. 1317 z późn. zm.), czyli aktualnie w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 18 czerwca 2010 r. w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych (Dz. U. z 2010 r. Nr 110, poz. 736), tak więc należy przyjąć, iż posiadają należną wiedzę w zakresie rozpoznawania chorób sklasyfikowanych jako zawodowe, wyszczególnionych w rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r., oraz rozpoznawania czynników, które mogą potencjalnie powodować taką chorobę i ich oceny dla wywołania wskazanej choroby w konkretnym przypadku w odniesieniu do badanego pracownika (byłego pracownika). W konsekwencji sam fakt, że skarżący inaczej aniżeli lekarze jednostek orzeczniczych postrzega przyczynę powstania swojego schorzenia, nie może skutecznie podważyć orzeczenia wydanego przez uprawnione do orzekania w tym zakresie jednostki medyczne, jeżeli w sposób przekonujący, a więc spójny i logiczny, uzasadniły swoje stanowisko w przedmiocie nierozpoznania choroby zawodowej u skarżacego. Mając to na uwadze przyjąć zatem należy, że złożona przez skarżącego dokumentacja medyczna i podniesione na rozprawie argumenty nie mogły odnieść zamierzonego przez skarżącego skutku. Abstrahując od tego, że – jak wynika z treści ww. orzeczeń lekarskich (w szczególności z orzeczenia WOMP w G. z dnia 19 grudnia 2016 r.) – przedmiotem oceny jednostek orzeczniczych była również dokumentacja medyczna dotycząca skarżącego z wcześniejszych lat, to – w ocenie Sądu – na podstawie przedstawionych dokumentów, tj. Protokołu badań sądowo-lekarskich oraz orzeczenia lekarskiego z dnia 22 stycznia 2002 r., nie można w istocie uznać, że u skarżącego stwierdzono już uprzednio przedmiotową chorobę, gdyż z dokumentu tego wynika, że rozpoznanie lekarskie wykazało inne schorzenia, tj. nadciśnienie tętnicze, nerwicę wegetatywną, hipercholesterolemię oraz niewielkie skrzywienie boczne kręgosłupa piersiowego – bez ograniczenia funkcji. Kwestionowanie z kolei przez skarżącego zasadności (prawidłowości) przeprowadzonych u niego badań w jednostkach orzeczniczych przez m.in. neurologa a nie ortopedę, należy uznać za bezzasadne z punktu widzenia jednostki chorobowej, o której rozpoznanie skarżący wnioskował, a która jest chorobą zaliczaną do "przewlekłych chorób obwodowego układu nerwowego wywołanych sposobem wykonywana pracy" (poz. 20), w odróżnieniu od chorób zaklasyfikowanych w poz. 19 jako "przewlekłe choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywana pracy", a zatem przeprowadzone w tym przypadku badanie skarżącego przez lekarza neurologa wydaje się być w pełni uzasadnione. Mając powyższe na uwadze, skoro uprawnione do orzekania w przedmiocie choroby zawodowej jednostki medyczne jednoznacznie wypowiedziały się o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, to tym ustaleniem organy były związane, a wydane decyzje stwierdzające brak podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej, pozostają w zgodzie z prawem, dlatego skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło