I OSK 4426/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-04-28

Skład orzekający: Monika Nowicka, Przemysław Szustakiewicz, Anna Wesołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o waloryzację i wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, oparty na art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r., może zostać uwzględniony po upływie 6 miesięcy od wejścia w życie tej ustawy, jeśli odszkodowanie nie zostało nigdy wypłacone?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że termin 6 miesięcy wskazany w art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. dotyczy organu zobowiązanego do wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania, a nie podmiotu uprawnionego do jego złożenia. Upływ tego terminu nie pozbawia uprawnionych prawa do dochodzenia należnego odszkodowania, nawet jeśli zostało ono ustalone przed wejściem w życie ustawy i nigdy nie zostało wypłacone. W związku z tym, WSA błędnie oddalił skargę, opierając się na przedawnieniu roszczenia.
Stan faktyczny
Z.K. wniosła o waloryzację i wypłatę odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1968 r., opierając swoje roszczenie na art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając roszczenie za przedawnione ze względu na upływ terminu do złożenia wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i decyzje organów, uznając, że roszczenie nie uległo przedawnieniu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok WSA w Rzeszowie, zaskarżoną decyzję Wojewody [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta [...], zasądzając od Wojewody na rzecz Z.K. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Anna Wesołowska po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 16 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 583/18 w sprawie ze skargi Z.K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2018 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość 1. uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2018 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] października 2017 r., nr [...]; 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz Z.K. kwotę 657 (sześćset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 16 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 583/18 oddalił skargę Z.K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2018 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia, waloryzacji i wypłaty wraz z odsetkami odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. W uzasadnieniu wskazano na następujący stan faktyczny i parawany sprawy: Z.K. wnioskiem z dnia 10 czerwca 2015 r. zwróciła się do Prezydenta [...] o waloryzację i wypłatę wraz z odsetkami, odszkodowania za wywłaszczone na podstawie decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] kwietnia 1968 r., nieruchomości. Swoje roszczenie oparła na podstawie art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomościami (Dz. U. z 1990 r. Nr 79, poz. 464). Decyzją z dnia [...] października 2017 r., nr [...] Prezydent [...], działając na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. w zw. z art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r., poz. 121 ze zm. – dalej "u.g.n."), umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia, waloryzacji i wypłaty wraz z odsetkami odszkodowania, za wywłaszczone na rzecz Skarbu Państwa pgr [...], [...] i [...] obj. lwh [...] gm. kat. [...], ustalonego orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] kwietnia 1968 r. znak: [...]. W uzasadnieniu organ wskazał, że na podstawie art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r., skutecznie można było dochodzić roszczeń o wypłatę zaległych odszkodowań jedynie do dnia 5 czerwca 1991 r. Przedawnienie roszczenia uzasadniało umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2018 r. Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, wskazując, że rozstrzygnięcie jest prawidłowe, lecz z innych przyczyn niż wskazano w uzasadnieniu. Wyjaśnił, że orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 1968 r. znak: [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] wywłaszczyło na rzecz Państwa m.in. pgr [...], [...] i [...] obj. Iwh [...] gm. kat. [...] stanowiącą własność hipoteczną P. R. Wywłaszczenie tych nieruchomości nastąpiło na wniosek Okręgowej Dyrekcji Inwestycji Miejskich w [...] pod budowę zbiornika wodnego. Z tytułu wywłaszczenia zostało ustalone odszkodowanie, na rzecz P. R., w wysokości 11 019,60 zł. Wnioskiem z dnia 10 czerwca 2015 r. Z. K. wystąpiła o waloryzację i wypłatę wraz z odsetkami odszkodowania, na podstawie art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. Zgodnie z tym przepisem niewypłacone do dnia wejścia w życie ustawy części odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości wypłaca się jednorazowo po ich zrewaloryzowaniu, w terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Za zwłokę lub opóźnienie w wypłacie odszkodowania przysługują odsetki na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym. Powyższa ustawa weszła w życie 5 grudnia 1990 r. Wojewoda zauważył, że spór w sprawie dotyczył terminowości złożenia wniosku o waloryzację i wypłatę odszkodowania. Jednakże, w jego ocenie, kwestia ta ma znaczenie drugorzędne, a to z uwagi na fakt, że przepis art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. miał charakter incydentalny i obowiązywał do dnia 31 grudnia 1997 r. Stosownie do art. 241 u.g.n. (która weszła w życie 1 stycznia 1998 r.), ustawa z dnia 29 września 1990 r. utraciła moc. Powyższe powoduje, że obecnie nie można skutecznie dochodzić roszczenia w oparciu o nieobowiązujący przepis, to zaś uzasadnia umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego. Skargę na powyższą decyzję złożyła Z. K., wnioskując o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zobowiązanie organu do wydania decyzji ustalającej waloryzację i wypłatę wraz z odsetkami odszkodowania, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację wskazaną w zaskarżonej decyzji. Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W motywach rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji przypomniał, że wywłaszczenie spornej nieruchomości nastąpiło na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94). Wnioskodawczyni - spadkobierczyni byłego właściciela nieruchomości jako podstawę wniosku do ustalenia i waloryzacji odszkodowania wskazała art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, podkreślając, że ustalone odszkodowanie nigdy nie zostało odebrane przez spadkobierców. Następnie Sąd zauważył, że ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości nie przewidywała przedawnienia roszczeń o wypłatę odszkodowania. Przedawnienie roszczenia ustalonego decyzją następuje jedynie w wypadku, gdy przepis prawa wyraźnie tak stanowi. Takim przepisem szczególnym jest art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. stanowiący, że nie wypłacone do dnia wejścia w życie ustawy części odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości wypłaca się jednorazowo po ich zrewaloryzowaniu, w terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Nowela ta weszła w życie w dniu 5 grudnia 1990 r., a zatem termin do złożenia wniosku o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania upłynął po 6 miesiącach od tej daty (5 czerwca 1991 r.). Przepis ten stanowi o niewypłaconych częściach odszkodowania, jednak w orzecznictwie przyjęło się, że dotyczy on również sytuacji niewypłacenia całego odszkodowania. Ustanowienie przytoczonym przepisem terminu do skutecznego dochodzenia roszczeń o wypłatę zaległych odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości oznacza, że zgłoszone po jego upływie wnioski nie mogą być uwzględnione. Brzmienie zacytowanego przepisu wskazuje na to, że po dacie 5 czerwca 1991 r., roszczenia o zaległe i niewypłacone odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, nie mogą być realizowane przez osoby, którym decyzją ustalono odszkodowanie przed wejściem w życie noweli i go nie wypłacono. Przepis art. 7 ustawy z 29 września 1990 r. ustanowił więc termin do skutecznego dochodzenia roszczeń o wypłatę zaległych odszkodowań, co oznacza, iż zgłoszone po tym terminie wnioski (a więc także wniosek skarżącej z dnia 12 sierpnia 2015 r.), nie mogą być rozpatrywane, a co za tym idzie – uwzględnione. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, brzmienie art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. potwierdza, iż ustawodawca roszczeń o odszkodowanie nie traktował jako roszczeń cywilnoprawnych (a więc traktował je jako nieprzedawnialne) natomiast wprowadzając termin 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy spowodował, iż po tej dacie roszczenia o zaległe a niewypłacone odszkodowania nie mogą być realizowane przez osoby, którym decyzją ustalono przed wejściem w życie noweli odszkodowanie i nie wypłacono ich. Przepis art. 7 noweli ustanowił więc termin do skutecznego dochodzenia roszczeń o wypłatę zaległych odszkodowań, co oznacza, iż zgłoszone po tym terminie wnioski nie mogą być uwzględnione. Wniosek o wypłatę odszkodowania skarżąca zgłosiła w dniu 18 sierpnia 2015 r. (data złożenia do organu), a więc z przekroczeniem terminu określonego w art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. Kwestia ograniczenia terminem możliwości zgłaszania wniosku o wypłatę zrewaloryzowanego odszkodowania nie różnicuje także sytuacji prawnej byłych właścicieli. Wszystkie osoby zainteresowane – a więc byli właściciele i ich spadkobiercy – którym nie wypłacono części odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości byli uprawnieni do złożenia wniosku w takim samym okresie, zakreślonym art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. Żądanie wypłaty całości odszkodowania na podstawie cyt. wyżej art. 7 stanowiło dla byłych właścicieli (ich spadkobierców) niejako możliwość uzyskania w całości odszkodowania, które nie zostało im wypłacone. W ocenie WSA w Rzeszowie także w świetle aktualnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami brak jest podstaw do ustalenia, waloryzacji i wypłaty wraz z odsetkami odszkodowania. Przy czym brak ustalenia przez organy orzekające czy w sprawie doszło w ogóle do wypłaty odszkodowania (bądź do złożenia do depozytu sądowego), pozostaje bez wpływu na wynik sprawy bowiem zachodzą podstawy do umorzenia postępowania z przyczyn wyżej wywiedzionych. W dniu 9 listopada 2018 r. skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Z. K., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1. naruszenie prawa materialnego, tj.: • art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości poprzez jego błędną wykładnię przejawiającą się w niesłusznym uznaniu, że ustawodawca poprzez zakreślenie 6 miesięcznego terminu od dnia wejścia w życie ww. ustawy był terminem skierowanym do podmiotu uprawnionego do złożenia wniosku o rewaloryzację niewypłaconego odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, którego niedochowanie skutkowało brakiem możliwości późniejszego dochodzenia roszczenia o wypłatę tegoż odszkodowania. Wyżej opisane działalnie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie doprowadziło do uznania, iż skarżącej nie przysługuje uprawnienie do dochodzenia rewaloryzacji odszkodowania. Wskazać w tym miejscu należy, iż zgodnie z wykładnią językową art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości - co znajduje potwierdzenie w najnowszym orzecznictwie sądów administracyjnych oraz Sądu Najwyższego - iż adresatem ww. normy nie jest podmiot uprawniony do złożenia wniosku o wypłatę zrewaloryzowanego odszkodowania, ale organ administracji zobowiązany do wypłaty przedmiotowego odszkodowania. 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj: • art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 8 § 2 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na niepodjęciu dostatecznych kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy i wydania rozstrzygnięcia odbiegającego od przyjętego sposobu rozstrzygania analogicznych spraw, a w szczególności poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się w wydanym wyroku do argumentów podnoszonych przez skarżącą kasacyjnie w skardze z dnia 26 kwietnia 2018 r. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu, dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna jest częściowo zasadna. Nietrafny jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 8 § 2 k.p.a. statuującego zasadę pewności prawa. Argumentacja uzasadniająca ten zarzut sprowadza się do zakwestionowania przyjętej przez WSA w Rzeszowie wykładni przepisów prawa materialnego. Przypomnieć należy, że art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich określonych w nim elementów lub nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując rozstrzygnięcie, a wada ta uniemożliwia dokonanie przez Sąd drugiej instancji kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku. W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie wystąpiła. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi, o których mowa w powołanym przepisie. Przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, zarzuty podniesione w skardze oraz wskazano i w dostateczny sposób wyjaśniono podstawę prawną rozstrzygnięcia. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie jest odmienne od prezentowanego przez skarżącego, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku narusza art. 141 § 4 P.p.s.a. albo iż Sąd pierwszej instancji nie zbadał kwestii zastosowania przez organy orzekające w sprawie zasady pewności prawa. Dodać należy, że Sąd pierwszej instancji dokładanie na stronie 5 wskazał, że w orzecznictwie istnieją rożne poglądy dotyczące zastosowania art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości i wyjaśnił, dlaczego podzielił jeden z nich. Zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadny. Na wstępie należy wskazać, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd na temat zastosowania art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości podlegał ewolucji. Starsze stanowisko uznawało, że przepis ten przyznawał właścicielom wywłaszczonych nieruchomości lub ich następcom prawnym 6 miesięczny termin do złożenia wniosku o wypłatę zrewaloryzowanego odszkodowania. Termin ten zaczynał biec w dniu wejścia w życie ustawy, tj. dniu 5 grudnia 1990 r., a kończył z dniem 5 czerwca 1991 r. (por. wyroki NSA z dnia 11 maja 2009 r., sygn. akt I OSK 706/08 oraz z dnia 9 maja 2005 r., sygn. akt OSK 1156/04). Nowe stanowisko wyrażone w wyrokach NSA: z dnia 22 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 1307/11, z dnia 11 maja 2018 r, sygn. akt I OSK 1522/16 oraz z dnia 18 kwietnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1757/17 wskazuje, że termin 6 miesięczny do wypłaty dotychczas niewypłaconego odszkodowania jest skierowany do organu jako adresata normy. Pogląd ten przyjęty przez Naczelny Sąd Administracyjny w rozpoznawanej sprawie opiera się na wykładni językowej art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości. Podnieść bowiem należy, że wedle treści art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. niewypłacone do dnia wejścia w życie ustawy części odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości wypłaca się jednorazowo po ich zrewaloryzowaniu, w terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy; za zwłokę lub opóźnienie w wypłacie odszkodowania przysługują odsetki na zasadach określonych w kodeksie cywilnym. Przepis ten, wbrew twierdzeniom WSA w Rzeszowie, nie zakreśla żadnego terminu do skutecznego dochodzenia roszczeń o wpłatę zaległego odszkodowania. Takiego terminu dla osób uprawnionych, a przede wszystkim skutku w postaci przedawnienia omawianego roszczenia nie można też wyinterpretować w drodze wykładni. Treść unormowania jest jasna. Ustawodawca w sposób czytelny określił w nim zasady wypłaty odszkodowania. Nie ma żadnych powodów, aby odczytywać ten przepis wbrew jego literalnemu brzmieniu, dokonując przy tym jego nadinterpretacji, z oczywistym pokrzywdzeniem osób uprawnionych. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że odejście od rezultatu wykładni językowej nie może prowadzić do niedopuszczalnej interpretacji prawotwórczej. Jest zatem możliwe jedynie wówczas, jeżeli wykładnia gramatyczna prowadzi do rezultatów nielogicznych lub z innych powodów niemożliwych do przyjęcia. W niniejszej sprawie trudno dopatrzeć się takich przesłanek. Nie wykazano ich też w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Podnieść bowiem że w art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. zawarte jest sformułowanie, że "odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości wypłaca się". Zwrot "wypłaca się" bezspornie odnosi się do organu administracji, a zatem adresatem normy tego przepisu jest organ właściwy do ustalania i wypłaty odszkodowania. Trafnie zwrócił uwagę na to autor skargi kasacyjnej. Podobne stanowisko wyrażono też wcześniej w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1993 r. sygn. akt III AZP 3/93 (OSN 1993/10/174) oraz w uzasadnieniu postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 października 2006 r., sygn. akt Ts 196/05 (OTK 218/5/B/2006). Z treści omawianego przepisu wynika ponadto, że organ zobowiązany został do jednorazowej wypłaty niewypłaconych do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 29 września 1990 r., czyli do 5 grudnia 1990 r. części odszkodowania. Trafnie przy tym przyjmuje się, że wprawdzie w przepisie mowa jest o wypłacie części niewypłaconego odszkodowania, ale nie powinno ulegać wątpliwości, że z punktu widzenia wszelkich reguł wykładni norma ma również zastosowanie wówczas, gdy ustalonego odszkodowania dotychczas w ogóle nie wypłacono (wyrok NSA z dnia 25 czerwca 1999 r., sygn. akt IV SA 1118/97. Wypłacenie należności ma poprzedzić zwaloryzowanie niewypłaconego odszkodowania, co miało nastąpić w terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Wprowadzenie powyższej regulacji do obowiązującego porządku prawnego stworzyło podstawę do zwaloryzowania niewypłaconego dotychczas odszkodowania. Miało ponadto dyscyplinować organy do zrealizowania nałożonej na nich powinności w wyznaczonym terminie. Upływ tego terminu, wbrew twierdzeniom Sądu pierwszej instancji, w żaden sposób nie pozbawiał uprawnionych prawa do realizacji przysługujących im roszczeń. Treść omawianej regulacji nie daje jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, iż jej celem było przerzucenie skutków ewentualnej opieszałości organów na osoby uprawnione ani też limitowanie byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości lub ich następcom prawnym okresu, w którym mogą dochodzić przysługujących im praw. Przeciwnie należy bowiem przyjąć, że zamiarem ustawodawcy była ochrona i wzmocnienie przysługujących obywatelowi praw, w tym prawa do uzyskania właściwego odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Pośrednio wskazuje na to także zdanie drugie art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r., zgodnie z którym w razie zwłoki lub opóźnienia uprawnionemu przysługują odsetki na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym. Bezskuteczny upływ omawianego terminu rodzi zatem dla uprawnionych dodatkowe uprawnienie do odsetek, a nie, jak twierdził Sąd pierwszej instancji, wyklucza wymienionych z grona osób uprawnionych do otrzymania należnego odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Dodać również należy, że zrewaloryzowanie odszkodowania, podobnie jak obliczenie ewentualnych odsetek, powinno nastąpić w drodze decyzji. Jest to bowiem załatwienie sprawy co do jej istoty (art. 104 k.p.a.) przez orzeczenie o skonkretyzowanych uprawnieniach strony postępowania administracyjnego. Nie ma przy tym znaczenia, że dotychczasowe postępowanie w sprawie wywłaszczenia i ustalenia odszkodowania zostało już zakończone. Z mocy omawianego przepisu strona uzyskała nowe roszczenie, które powinno być skonkretyzowane, co do wysokości, a konkretyzacja ta powinna nastąpić po wszczęciu postępowania nie na jej wniosek, lecz z urzędu w formie decyzji administracyjnej właściwego organu (por. powołana uchwała Sądu Najwyższego sygn. akt III AZP 3/93). Powyższego stanowiska nie podważa treść art. 132 ust. 2 obecnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami, mimo że przepis ten nie określa w sposób wyraźny formy prawnej, w jakiej należy dokonać waloryzacji, w przeciwieństwie do spraw związanych z wywłaszczeniem, odszkodowaniem czy np. zwrotem wywłaszczonej nieruchomości. Jednak brak określenia w ustawie formy decyzji do rozstrzygania spraw związanych z waloryzacją odszkodowania nie oznacza jeszcze, że taki tryb decyzyjny jest wyłączony. W sprawie istotne jest bowiem to, że źródłem żądania jest akt administracyjny - decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości lub odrębna decyzja o ustaleniu odszkodowania. Żądanie waloryzacji ustalonego w drodze decyzji odszkodowania nie powstaje zatem na tle stosunku cywilnoprawnego, lecz administracyjnego. Stąd ewentualny spór co do prawa i wysokości zwaloryzowanego odszkodowania nie może zostać zakwalifikowany odmiennie niż spór o wysokość odszkodowania, który podlega rozstrzygnięciu w drodze decyzji administracyjnej (m.in. wyroki NSA z dnia 22 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 894/09, oraz z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt I OSK 122/08). W sprawie, wobec skutecznego podniesienia zarzutu naruszenia prawa materialnego, zaistniały przesłanki do zastosowania art. 188 P.p.s.a., a istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie powyższego przepisu uchylił zaskarżony wyrok w całości i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. uwzględnił wniesioną skargę (uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta [...]). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 P.p.s.a. i art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło