IV SA/Wa 1676/18

WyrokWSA w Warszawie2018-09-12

Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Kaja Angerman, Jarosław Łuczaj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, rozpoznając ponownie sprawę po uchyleniu jego postanowień przez WSA, prawidłowo zastosowało się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku WSA, w szczególności w zakresie ustalenia przymiotu strony postępowania?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, rozpoznając ponownie sprawę po wyroku WSA, naruszyło art. 153 PPSA, ponieważ nie zastosowało się do oceny prawnej i wskazań sądu dotyczących szerokiego rozumienia pojęcia 'sąsiedztwa' i konieczności zbadania interesu prawnego wnioskodawców przez pryzmat potencjalnego oddziaływania inwestycji na ich nieruchomości. Organ ograniczył się do wąskiej wykładni sąsiedztwa, uznając, że brak bezpośredniego graniczenia nieruchomości z terenem inwestycji wyklucza posiadanie przymiotu strony, co jest sprzeczne z wytycznymi sądu.
Stan faktyczny
G. P. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego. SKO umorzyło postępowanie, uznając, że wnioskodawcy nie są stronami, ponieważ ich nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji. Wcześniej WSA uchylił postanowienia SKO odmawiające wszczęcia postępowania, wskazując na konieczność oceny interesu prawnego wnioskodawców w szerszym kontekście oddziaływania inwestycji.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądza od SKO na rzecz G. P. kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman, sędzia WSA Jarosław Łuczaj, Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Iwaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2018 r. sprawy ze skargi G. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz G. P. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z [...] kwietnia 2017r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] po rozpatrzeniu wniosku M. S. – P. oraz G. P. o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] lutego 2016 r. znak: [...], o ustaleniu warunków i szczegółowych zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego na terenie działki nr [...], położonej we wsi [...], działając na podstawie art. 105 § 1 k.p.a umorzyło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji. W uzasadnieniu organ wskazał, że decyzją Nr [...] z [...] lutego 2016 r. Wójt Gminy [...] orzekł o ustaleniu warunków i szczegółowych zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego na terenie działki nr [...], położonej we wsi [...]. W dniu [...] lutego 2017 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], wpłynął wniosek M. S. – P. oraz G. P. o stwierdzenie nieważności tej decyzji. Postanowieniem z dnia [...] marca 2017 r. znak: [...], Kolegium odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji. Z zachowaniem ustawowego terminu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy objętej ww. postanowieniem wystąpił G. P.. Postanowieniem z dnia [...] maja 2017 r. znak: [...], Kolegium utrzymało w mocy ww. postanowienie. W wyniku rozpoznania skargi G. P. na ww. postanowienie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2059/17 uchylił oba postanowienia. W uzasadnieniu wyroku Sad wskazał, że zarówno zaskarżone postanowienie, jak i utrzymane przez nie w mocy postanowienie tego organu z dnia [...] marca 2017 r. wydane zostało z naruszeniem art. 61 a § 1 Kpa. Rozpoznając ponownie sprawę, SKO wskazało, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W uzasadnieniu zapadłego w sprawie wyroku Sąd stwierdził, że: postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania administracyjnego jest aktem formalnym, a nie merytorycznym (..). W postanowieniu wydanym w trybie art. 61 a § 1 Kpa organ nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania, jakim w przypadku żądania stwierdzenia nieważności decyzji jest ocena danej decyzji pod kątem przesłanek wymienionych wart. 156 § 1 k.p.a. (. . .) Interes prawny do bycia stroną postępowania w przedmiocie warunków zabudowy musi być związany z uniemożliwieniem lub ograniczeniem zmiany sposobu zagospodarowania terenów, położonych w sąsiedztwie planowanej inwestycji. Kwestie tego typu można ocenić jedynie w postępowaniu administracyjnym. Tylko w ramach postępowania administracyjnego zapewniony jest czynny udział strony, w związku z czym poza postępowaniem strona nie może przedstawiać organowi swoich racji, przedkładać dokumentów, składać wyjaśnień, itp. (. . .) Po wszczęciu postępowania, organ dokona oceny interesu prawnego skarżącego, kierując się powyższymi wskazaniami." Organ wskazał, że w rozpoznawanej sprawie wnioskodawcy żądają stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] lutego 2016 r. o ustaleniu warunków i szczegółowych zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego na terenie działki nr [...], położonej we wsi [...]. Wnioskodawcy nie byli stroną postępowania zakończonego powyższą decyzją, natomiast we wniosku z dnia [...] stycznia 2017 r. wskazali, iż nieruchomość będąca ich własnością, oznaczona jako działka nr [...], położona jest w bezpośredniej okolicy działki nr [...], objętej kwestionowaną decyzją. W ocenie wnioskodawców posiadają oni legitymację w postępowaniu dotyczącym oceny legalności decyzji Wójta Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] lutego 2016 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego na terenie działki nr [...], bowiem niewątpliwie wpłynęła ona znacząco na możliwość wykonywania prawa własności ich nieruchomości oraz niekorzystnie ukształtowało stosunki na niej, inicjując proces intensywnej i niezgodnej z przepisami zabudowy bezpośredniej ulicy. Zdaniem wnioskodawców nieruchomość będąca ich własnością podlega w związku z tym niekorzystnemu oddziaływaniu zmian z tym związanych, m.in. w zakresie zmniejszenia powierzchni biologicznie czynnej na działkach sąsiednich, usuwania z nich drzewostanu, czy też podnoszenia ich poziomu w trakcie prac budowlanych. We wniosku wskazano, że wszystkie te okoliczności powodują niekorzystne zmiany stosunków wodnych w okolicy, w tym na działce wnioskodawców, która w niedługim czasie może być zalewana i podtapiana wodami opadowymi spływającymi z sąsiednich nieruchomości. W ocenie wnioskodawców jest to niedopuszczalna ingerencja w możliwość wykonywania prawa własności nieruchomości, narażając na znaczne szkody i straty finansowe związane z zalaniem nieruchomości. Odnosząc się do powyższego organ wyjaśnił, iż stroną w postępowaniu administracyjnym jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek (art. 28 Kpa). Według art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717), w granicach określonych przez ustawy, każdy ma prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Przede wszystkim stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy jest podmiot składający wniosek, a także właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości objętej wnioskiem, który został złożony przez podmiot nie mający tytułu prawnego do nieruchomości. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyraźnie dopuszczono możliwość uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym właścicieli sąsiednich nieruchomości (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 1995 roku sygn. akt VI SA 13/95, publ. ONSA 1995 roku Nr 4 poz. 154, uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 grudnia 1995 roku sygn. akt VI SA 20/95, publ. Monitor Prawniczy 1996 roku Nr 11 str. 424). Tym samym w postępowaniu biorą udział osoby posiadające tytuły prawne do nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem zainwestowania, których interesu prawnego lub obowiązku dotyczy wynik postępowania. Skład orzekający dokonując analizy akt sprawy doszedł do przekonania, iż wnioskodawcy nie posiadają przymiotu strony legitymującego do żądania wszczęcia postępowania nadzorczego w stosunku do decyzji Wójta Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] lutego 2016 r. Z załączonej do akt sprawy kopii odpisu z księgi wieczystej [...], wynika, że wnioskodawcy są właścicielami nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], która nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji. Działka nr [...], na terenie której planowana jest inwestycja objęta kwestionowaną decyzją, znajduje się po drugiej stronie drogi, a ponadto na podstawie akt sprawy nie sposób uznać, aby charakter planowanej zabudowy oraz ustalone dla niej parametry naruszały interes prawny wnioskodawców. Ponadto analogiczne stanowisko zostało wyrażone w postanowieniu Kolegium z dnia [...] marca 2017 r. znak: [...], utrzymanym w mocy postanowieniem z dnia [...] lipca 2017 r., znak: [...], dotyczącym legitymacji wnioskodawców w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] lutego 2016 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla działki nr [...]. Prawomocnym wyrokiem z dnia 11 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 2465/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na ww. postanowienie. Powyższe stanowisko zostało wyrażone także w postanowieniu Kolegium z dnia [...] marca 2017 r. znak: [...], utrzymanym w mocy postanowieniem z dnia [...] maja 2017 r., znak: [...], dotyczącym legitymacji wnioskodawców w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] lutego 2016 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla działki nr [...]. Prawomocnym wyrokiem z dnia 14 grudnia 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 2038/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na ww. postanowienie. Odnosząc się zaś do kwestii zmiany stosunków wodnych na skutek realizacji inwestycji objętej kwestionowaną decyzją organ wyjaśnił, że w przypadku spełnienia przesłanek określonych w art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2010 r. Nr. 96, poz. 620), skarżący mogą wystąpić do właściwego organu o wydanie stosownej decyzji w tym zakresie. Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Pan G. P. zarzucając jej naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego - art. 140 Kodeksu cywilnego, poprzez jego nie uwzględnienie w niniejszej sprawie. 2. przepisów prawa procesowego: - art. 7 i 77 § 1ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późno zm.) poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, niezebranie całego materiału dowodowego w sprawie, a w konsekwencji przyjęcie, że skarżący nie są stroną postępowania. - art. 105 Kpa; 3. art. 153 ustawy z dnia 30.08.2002 r. o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) poprzez jego niezastosowanie i nie uwzględnienie wskazań WSA w Warszawie zawartych w wyroku z dnia 12.01.2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2059/17, wydanym w niniejszej sprawie. Mając na względzie wskazane zarzuty, Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wskazano, że rozpoznając sprawę po wyroku WSA w Warszawie, SKO podjęło wadliwą decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie. W wyroku WSA w Warszawie wyraźnie wskazał, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, stroną postępowania w sprawach dotyczących ustalenia warunków i zagospodarowania terenu, a w konsekwencji również w przedmiocie stwierdzenia nieważności takiej decyzji - mogą być właściciele działek sąsiednich, a nawet właściciele działek niesąsiadujących bezpośrednio z terenem inwestycji ( wyrok NSA z 29.06.2001 r. sygn. akt IV SA 594/99, z dnia 17.09.2014 r. sygn. akt II OSK 1261/13, z dnia 29.01.2016 r. sygn. akt II OSK 1358/14). Sąd w wyroku wydanym w niniejszej sprawie wskazał, że o interesie prawnym tych osób przesądza zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości. W dalszej części uzasadnienia Sąd wskazał, że organ musi ustalić zakres oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na nieruchomości sąsiednie: W ocenie sądu w przedmiotowej sprawie dla ustalenia czy skarżący posiada przymiot bycia stroną postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, kluczowe znaczenie ma ustalenie, czy oddziaływanie planowanej inwestycji na działkę skarżącego będzie skutkowało ograniczeniami w możliwości zmiany sposobu zagospodarowania terenu. Oddziaływanie to polegać może nie tylko na zupełnym uniemożliwieniu dotychczasowego wykorzystania jego nieruchomości, ale także na ograniczeniu możliwości jej zabudowy obiektami budowlanymi o charakterze rolniczym, czy gospodarczym, na co wskazywał w toku postępowania skarżący. Organ wydając zaskarżoną decyzję pomimo tego że zacytował szereg orzeczeń i przepisów (w tym art. 153 p.p.s.a.), z których wynika, że jest on związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, wyrażonymi w orzeczeniu sądu zapadłym w danej sprawie, w istocie zaleceń sądu nie wykonał i zignorował zupełni kwestie ograniczeń i oddziaływań, jakie powstają dla skarżącego, na skutek wydania spornej decyzji o wzizt. Skupił się on jedynie na fakcie, że działka skarżącego nie graniczy bezpośrednio z działką inwestora objętą decyzją o wzizt (dzieli ją wydzielony pasek gruntu zwany "drogą" o szerokości 2m, czyli niespełniającej wymogów jakiejkolwiek drogi, nawet wewnętrznej). Ustalenie to jest poza tym w niniejszej sprawie drugorzędne, bowiem we wskazanym wyżej wyroku WSA z dnia 12.10.2017 w Warszawie wskazał jednoznacznie, jak należy rozumieć sąsiedztwo w tego typu sprawach i że nie można go utożsamiać jedynie z działkami bezpośrednio graniczącymi z działką inwestycyjną. Tym bardziej, że działka oddzielająca nieruchomość skarżącego od działki inwestora stanowi jedynie drogę polną o szerokości 2 metrów. Dla kwestii wskazanych przez skarżącego, istnienie wąskiej drogi oddzielającej go od działki inwestora, nie ma żadnego znaczenia, z uwagi na rodzaj oddziaływania, które jest dużo większe. Skarżący podkreślił również, że w piśmie z dnia [...].02.2018 r. skierowanym do SKO w [...], złożył dodatkowe wyjaśnienia, w których ponownie wskazał, że powinien być uznany za stronę postępowania jako właściciel działek o nr ew. [...],[...] i [...]. (dowód: szkic graficzny na którym zaznaczono działki skarżącego oraz inwestora). Organ nie odniósł się do tego stanowiska i podjął decyzję o umorzeniu postępowania, bez analizy wszystkich okoliczności występujących w sprawie. Skarżący zarzucił zatem, że brak ustaleń w omawianym zakresie narusza przepisy postępowania administracyjnego, tj. art. 7i 77 § 1 k.p.a w stopniu mającym istotny wpływ na wynik spraw. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Rozpoznając przedmiotową sprawę Sąd uznał, ze skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem rozstrzygnięcie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] nie odpowiada prawu. Zaskarżona decyzja wydana została na skutek uchylenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Wyrokiem z 12 października 2017r. Sygn. akt IV SA/Wa 2059/17 postanowień organu w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] lutego 2016 r. znak: [...], o ustaleniu warunków i szczegółowych zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy. W uzasadnieniu powołanego wyroku Sąd stwierdził, że "(..) Postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania administracyjnego jest aktem formalnym, a nie merytorycznym. Na skutek odmowy wszczęcia postępowania organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty. W postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 k.p.a. organ nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania, jakim w przypadku żądania stwierdzenia nieważności decyzji jest ocena danej decyzji pod kątem przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie i piśmiennictwie stanowiskiem stronami w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu - a konsekwentnie również w przedmiocie stwierdzenia nieważności takiej decyzji - mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich (zob. uchwała NSA z dnia 25 września 1995 r. sygn. akt VI SA 13/95, ONSA z 1995 r. Nr 4, poz. 154; uchwała NSA z dnia 4 grudnia 1995 r. sygn. akt VI SA 20/95, ONSA z 1996J. Nr 2, poz. 54; wyrok NSA z dnia 17 maja 1999 r. sygn. akt IV SA 858/97; wyrok NSA z dnia 23 maja 2005 r. sygn. akt OSK 1618/04, wyrok NSA z dnia 3 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 206/10, CBOSA). Naczelny Sąd Administracyjny uznawał również, że stronami tego postępowania mogą być, w zależności od okoliczności, także właściciele działek niesąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji. O interesie prawnym tych osób przesądza jednak zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2001 r. sygn. akt IV SA 594/99, z dnia z 17 września 2014 r. sygn. II OSK 1261/13, z dnia 29 stycznia 2016 r. sygn. II OSK 1358/14, CBOSA). Z kolei w piśmiennictwie opowiedziano się za nadaniem szerokiego ujęcia pojęciu "sąsiedztwa" podkreślając, że zawsze "działkę sąsiednią" należy określać dla każdego przypadku oddzielnie (Z. Niewiadomski - Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz. Wyd. 5. Warszawa 2009, s. 494 - 498). Sąd w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę poglądy te w całości podziela. Oznacza to, iż w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy (oraz stwierdzenia nieważności decyzji) to właściwy organ musi ustalić zakres oddziaływania planowanego (objętego wnioskiem) przedsięwzięcia na nieruchomości sąsiednie. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie dla ustalenia, czy skarżący posiada przymiot bycia stroną postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy kluczowe znaczenie ma ustalenie, czy oddziaływanie planowanej inwestycji na działkę skarżącego będzie skutkowało ograniczeniami w możliwości zmiany sposobu zagospodarowania jego terenu. Oddziaływanie to polegać może nie tylko na zupełnym uniemożliwieniu dotychczasowego wykorzystania jego nieruchomości, ale także na ograniczeniu możliwości jej zabudowy obiektami budowlanymi o charakterze rolniczym, czy gospodarczym, na co wskazywał w toku postępowania skarżący. Jak słusznie wskazał organ w każdym przypadku należy bowiem przeprowadzić analizę, czy dany podmiot ma interes prawny, aby uczestniczyć w tym postępowaniu (podzielając w tym zakresie pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2007 r. sygn. akt II OSK 1016/06, CBOSA). Innymi słowy, interes prawny do bycia stroną postępowania w przedmiocie warunków zabudowy musi być związany z uniemożliwieniem lub ograniczeniem zmiany sposobu zagospodarowania terenów, położonych w sąsiedztwie planowanej inwestycji. Kwestie tego typu można ocenić jedynie w postępowaniu administracyjnym. .." Zatem w wyroku tym Sąd przesądził nie tylko kwestię konieczności wszczęcia postępowania w sprawie ale również, wskazał jaki zakres i jakie okoliczności winien wyjaśnić organ dokonując oceny interesu prawnego wnioskodawców, domagających się stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy. Ustaleniami tymi organ był zaś związany. Tymczasem Samorządowe Kolegium Odwoławcze ponownie rozpoznając sprawę, wprawdzie wszczęło postępowanie ale nie zastosowało się do wytycznych Sądu w zakresie przesłanek jakimi winno się kierować przy ustaleniu czy wnioskodawcy w tym skarżący posiadają interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., tj. nie uwzględniło stanowiska Sądu, że stronami tego postępowania mogą być, w zależności od okoliczności, także właściciele działek niesąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, bowiem zdaniem Sądu o interesie prawnym tych osób przesądzić miało to, czy oddziaływanie planowanej inwestycji na działkę skarżącego będzie skutkowało ograniczeniami w możliwości zmiany sposobu zagospodarowania jego terenu. Oddziaływanie to w ocenie Sądu polegać zaś może nie tylko na zupełnym uniemożliwieniu dotychczasowego wykorzystania jego nieruchomości, ale także na ograniczeniu możliwości jej zabudowy obiektami budowlanymi o charakterze rolniczym, czy gospodarczym, na co wskazywał w toku postępowania skarżący. Rozważania Kolegium ograniczyły się do przyjęcia wąskiej wykładni pojęcia " "sąsiedztwa". Organ uznał bowiem, że wnioskodawcy nie posiadają interesu prawnego w niniejszej sprawie, bowiem ich nieruchomości nie graniczą bezpośrednio z terenem inwestycji. Tym samym organ, całkowicie zignorował stanowisko Sądu, wyrażone w tym zakresie w ww. wyroku, w którym co należy jeszcze raz podkreślić, Sąd wskazał na konieczność rozważenia i zbadania interesu prawnego stron przez pryzmat szerokiego ujęcia " sąsiedztwa". Powyższe w ocenie Sądu prowadziło do uznania, że zaskarżona w sprawie decyzja wydana została z naruszeniem art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z tym przepisem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Uchybienie przez organ administracyjny przepisowi art. 153 tej ustawy powoduje konieczność – w razie złożenia na tej podstawie kolejnej skargi – uchylenia zaskarżonej decyzji. Rozwiązanie to stanowi gwarancję przestrzegania przez organy administracji publicznej obowiązku związania orzeczeniem sądu. Działania naruszające tę zasadę muszą być konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych już chociażby z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także i samego sądu administracyjnego. Bez ścisłego stosowania powołanego przepisu trudno byłoby zapewnić spójność działania systemu władzy państwowej. Jego nieprzestrzeganie w istocie podważałoby bowiem obowiązującą w polskim prawie zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji. Z powyższego przepisu wynika wprost, że ilekroć dana sprawa jest przedmiotem rozpoznania przez sąd lub organ, jest on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone, nie ulegnie istotnej zmianie stan faktyczny sprawy lub nie ulegną zmianie przepisy prawa. Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla tego sądu oraz organu administracji państwowej zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że organ administracji jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach, a tym bardziej w orzeczeniach organów administracyjnych wydanych w innych sprawach (na co powoływał się organ w niniejszej sprawie). Nawet w przypadku sporu co do stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z oceny prawnej sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w przewidzianym do tego trybie. Odmienna ocena materiału dowodowego stanowi prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego. Odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 153 powołanej ustawy może dotyczyć tylko dwóch sytuacji. Pierwsza z nich związana jest z ewentualną zmianą stanu faktycznego, gdy w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy organ stwierdzi, że stan faktyczny uległ zasadniczej zmianie i jest odmienny od przyjętego przez sąd, natomiast drugi z przypadków utraty mocy wiążącej oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku sądu to zmiana stanu prawnego po wydaniu orzeczenia przez sąd. W rozpoznawanej sprawie nie mamy do czynienia z żadną z wymienionych wyżej sytuacji. Oznacza to, że dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu musiały być prowadzone w oparciu o stanowisko zaprezentowane w wyroku Sądu z 12 października 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 2059/17. Naruszenie przez SKO w [...] art. 153 powołanej ustawy uzasadnia zatem uchylenie przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji. Jednocześnie należy zaznaczyć, że wskazane uchybienie jakiego dopuściło się Kolegium uniemożliwiło Sądowi dokonanie merytorycznej oceny zarzutów skargi. Ocena taka byłaby bowiem przedwczesna, a nadto równoznaczna z zastąpieniem przez sąd jurysdykcji zastrzeżonej organom administracyjnym, których działanie sąd administracyjny jedynie kontroluje pod względem zgodności z prawem, a których w rozstrzyganiu spraw nie zastępuje. Z powyższych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na mocy art. 200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło