III OSK 837/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-04-28
Skład orzekający: Małgorzata Masternak- Kubiak, Jolanta Sikorska, Ireneusz Dukiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podmiot wykonujący nadzór inwestorski na podstawie umowy cywilnoprawnej, w imieniu inwestora realizującego zadanie publiczne finansowane ze środków publicznych, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Podmiot wykonujący nadzór inwestorski na podstawie umowy cywilnoprawnej, działający w imieniu i na rzecz inwestora realizującego zadanie publiczne finansowane ze środków publicznych, jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Fakt, że jego rola wynika z umowy cywilnoprawnej lub jest oddziałem przedsiębiorcy zagranicznego, nie zwalnia go z tego obowiązku, ponieważ realizacja zadań publicznych może odbywać się na podstawie różnych tytułów prawnych. Skarga na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej mieści się w kognicji sądów administracyjnych.Stan faktyczny
Spółka S. zwróciła się do E. (oddział przedsiębiorcy zagranicznego, wykonujący nadzór inwestorski) o udostępnienie dokumentacji dotyczącej robót budowlanych przy budowie wiaduktów. Po nieuzyskaniu odpowiedzi, Spółka wniosła skargę na bezczynność E. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał E. do rozpatrzenia wniosku, uznając go za podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. E. wniosło skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie właściwości sądu administracyjnego i błędne zastosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną E. Zasądzono od E. na rzecz S. kwotę pieniężną tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak- Kubiak Sędziowie Sędzia NSA Jolanta Sikorska Sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel (spr.) po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 października 2018 r., sygn. akt II SAB/Wa 135/18, w sprawie ze skargi S. z siedzibą w Ś. na bezczynność E. z siedzibą w W. w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od E.bz siedzibą w W. na rzecz S. z siedzibą w Ś. kwotę [...] (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 października 2018 r., sygn. akt II SAB/Wa 135/18, zobowiązał E. z siedzibą w W. (dalej jako Oddział, podmiot zobowiązany lub skarżący kasacyjnie) do rozpatrzenia wniosku S. z siedzibą w Ś. (dalej jako strona, skarżąca lub Spółka) z dnia [...] lipca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt I), stwierdził, że bezczynność Oddziału nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II) oraz zasądził od Oddziału na rzecz skarżącej kwotę [...] zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt III).
Wskazany wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Pismem z dnia [...] lipca 2017 r. skarżąca zwróciła się do Oddziału o udostępnienie informacji publicznej w postaci kserokopii:
– wystąpień wykonawcy o potwierdzenie wykonania robót budowlanych (projektów) w zakresie betonu konstrukcyjnego dla obiektu wiaduktu [...] w km [...] nad drogą wojewódzką nr [...] T. (wraz z wszelkimi załącznikami), pochodzących z okresu od dnia [...] lipca 2009 r. do dnia [...] czerwca 2010 r., a także od dnia [...] czerwca 2011 r. do dnia [...] lipca 2011 r.;
– wystąpień wykonawcy o potwierdzenie wykonania robót budowlanych (projektów) w zakresie betonu konstrukcyjnego dla obiektu wiaduktu [...] w km [...] nad linią kolejową nr [...] (wraz z wszelkimi załącznikami), pochodzących z okresu od dnia [...] lipca 2009 r. do dnia [...] czerwca 2010 r., a także od dnia [...] czerwca 2011 r. do dnia [...] lipca 2011 r.;
– wystąpienia wykonawcy o wystawienie przez nadzór inwestorski świadectwa przejęcia dla odcinka [...] Autostradowej Obwodnicy W. dla obiektów [...] i [...] oraz dokumentów wystawionych przez nadzór tej inwestycji w wyniku złożenia tego wystąpienia, w tym świadectwa przejęcia wskazanego odcinka.
Wobec nieuzyskania odpowiedzi na złożony przez siebie wniosek Spółka wystąpiła ze skargą na bezczynność podmiotu zobowiązanego, zarzucając mu naruszenie art. 61 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 4 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1764 ze zm., dalej u.d.i.p.).
W uzasadnieniu skargi strona wskazała, że żądane informacje publiczne pierwotnie starała się pozyskać od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – Oddział we W. (dalej jako GDDKiA), będącej inwestorem przedsięwzięcia opisanego we wniosku. Z uzyskanych jednak od tej instytucji wyjaśnień wynikało, że nie dysponuje ona interesującymi Spółkę dokumentami, gdyż znajdują się one w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, wykonującego czynności nadzoru inwestorskiego w ramach realizowanego przedsięwzięcia budowlanego. Stąd też strona do tego właśnie podmiotu skierowała żądanie udostępnienia opisanych na wstępie dokumentów. Spółka zwróciła przy tym uwagę, że choć zawnioskowane dokumenty zostały sporządzone z udziałem lub przez podmiot niebędący organem administracji publicznej, to dotyczą one realizacji zadania publicznego, finansowanego ze środków państwowych.
W związku z tym skarżąca wniosła o zobowiązanie Oddziału do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia, stwierdzenia, że bezczynność Oddziału miała charakter rażącego naruszenia prawa oraz zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę podmiot zobowiązany w pierwszej kolejności wskazał, że jako oddział przedsiębiorcy zagranicznego nie ma zdolności sądowej w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a brak ten ma charakter trwały oraz nieusuwalny. Ponadto zauważył, że wniesiona skarga nie dotyczy bezczynności objętej właściwością sądów administracyjnych, a więc takiej, która powstałaby w związku z działalnością administracji publicznej. Skarżąca domaga się bowiem udzielenia informacji publicznej od przedsiębiorcy, który nie jest organem władzy publicznej, nie pełnił funkcji publicznych, ani też nie jest jednostką organizacyjną, która wykonywała zadania publiczne. W szczególności w sprawie nie występował ostatni z wymienionych przypadków, gdyż podmiot zobowiązany nie wykonywał nadzoru nad realizacją robót budowlanych w ramach powierzonych mu zadań z zakresu publicznej administracji drogami krajowymi, lecz jako strona umowy cywilnoprawnej.
Z wymienionych powodów – w ocenie Oddziału – skarga winna zostać odrzucona. Na wypadek jednak przyjęcia przez Sąd odmiennego stanowiska, podmiot zobowiązany wniósł o oddalenie wniesionej skargi, gdyż jego zdaniem żądane przez Spółkę dokumenty nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawowym. Odnoszą się bowiem one do prywatnoprawnej sfery stron umowy o roboty budowlane, nie zaś do danych o sprawach publicznych.
Nadto Oddział wskazał, że adresatem żądania skarżącej winna być wyłącznie GDDKiA, albowiem to ona – niezależnie od wyrażonego przez nią później poglądu – była dysponentem wszelkiej dokumentacji związanej z prowadzoną inwestycją, przekazaną jej przez podmiot zobowiązany na podstawie łączącej ich umowy po zakończeniu prac budowlanych. Stąd też Oddział oświadczył, że nie znajduje się w posiadaniu zawnioskowanych przez stronę dokumentów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając skargę uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż podmiot zobowiązany pozostaje w bezczynności.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że Oddział reprezentuje inne osoby (jednostki organizacyjne), które wykonują zadania publiczne (dysponują majątkiem publicznym), a zatem jest on podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. W związku z tym zarzuty Oddziału, że nie ma podmiotowości prawnej i dlatego nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej są całkowicie nieuzasadnione. Od podmiotu zobowiązanego do udostępniania informacji publicznej nie wymaga się bowiem posiadania osobowości prawnej w stosunkach gospodarczych.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, świadectwo przejęcia wybudowanych obiektów budowlanych wystawione na żądanie wykonawcy robót budowlanych przez podmiot sprawujący na podstawie umowy cywilnoprawnej nadzór inwestorski nad inwestycją, podobnie jak wystąpienia wykonawcy o potwierdzenie wykonania określonych robót budowlanych, stanowią informację publiczną i podlegają udostępnieniu w trybie ustawowym. Informacją publiczną jest bowiem każda informacja o sprawach publicznych, zarówno wytworzona przez organ, jak i nie pochodząca wprost od niego. O zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu, decyduje wyłącznie treść i charakter informacji. Zwrócono uwagę, iż Oddział działał w imieniu i na rzecz GDDKiA, a więc podmiotu który wykonuje zadania publiczne (gospodaruje majątkiem publicznym). Dysponując żądaną informacją był on zatem zobowiązany do jej udostępnienia. Jeżeli zaś jej nie posiadał, winien wówczas wyjaśnić stronie przyczyny braku możliwości jej udzielenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dostrzegł, że Oddział w żaden sposób nie ustosunkował się do złożonego przez Spółkę wniosku. Uczynił to dopiero w odpowiedzi na skargę, twierdząc, że żądanych przez stronę dokumentów nie posiada, gdyż zgodnie z wiążącą go umową na realizację nadzoru inwestorskiego przekazał je GDDKiA po zakończeniu inwestycji.
Mając na uwadze wskazane okoliczności Sąd pierwszej instancji, działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i § 1a oraz art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej u.p.p.s.a.), zobowiązał Oddział do rozpatrzenia wniosku skarżącej w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami oraz zasądził na rzecz strony należne koszty postępowania sądowego. Sąd przyjął jednocześnie, że stwierdzona w sprawie bezczynność nie była rażąca, albowiem brak odpowiedzi na żądanie udostępnienia informacji publicznej nie stanowi podstawy do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa.
Z wydanym wyrokiem nie zgodził się podmiot zobowiązany, który w wywiedzionej skardze kasacyjnej zakwestionował go w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, tj.:
– art. 58 § 1 pkt 1 w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z art. 193 u.p.p.s.a., poprzez ich niezastosowanie i nieodrzucenie skargi w sytuacji, gdy sprawa nie należała do właściwości sądu administracyjnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem skutkowało uwzględnieniem skargi, podczas gdy winna ona zostać odrzucona i co stanowiło jednocześnie przesłankę nieważności postępowania określoną w art. 183 § 2 pkt 1 u.p.p.s.a.;
– art. 149 § 1 pkt 1 u.p.p.s.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i zobowiązanie skarżącego kasacyjnie do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej w żądanym zakresie, w terminie 14 dni od daty doręczenia wyroku, co miało istotny wpływ na wynika sprawy;
– art. 141 § 4 u.p.p.s.a., poprzez jego niezastosowanie, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz spowodowało brak możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia.
Skarżący kasacyjnie podniósł również zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że Oddział jest zobligowany do udzielenia informacji publicznej.
Uzasadniając tak sformułowane zarzuty podmiot zobowiązany wskazał, że jako przedsiębiorca świadczący usługi nadzoru nad inwestycją nie wykonywał żadnych zadań publicznych, a jedynie realizował postanowienia umowy cywilnoprawnej. Jej przedmiotem nie było zaś powierzenie wykonywania zadań zleconych, lecz odpłatne świadczenie usług na rzecz GDDKiA, udzielone w ramach procedury zamówień publicznych. Podobnie jak każdy inny podmiot prywatny biorący udział w inwestycji, odpowiadał on wyłącznie za zrealizowanie danej usługi, a nie całego zadania publicznego. Sąd pierwszej instancji bezpodstawnie zatem przyjął, że reprezentuje on inne osoby wykonujące zadanie publiczne, gdy w rzeczywistości tak nie było. Oddział nie mógł być zatem zobowiązany z tego tytułu do udostępnienia informacji publicznych, a żądanie skarżącej powinno zostać skierowane do GDDKiA. W konsekwencji toczący się spór nie obejmował materii, w której dopuszczalna byłaby droga sądowoadministracyjna. Wymagało to zatem odrzucenia skargi, a nie przyjęcia jej do rozpoznania, a następnie uwzględnienia – jak uczynił to Sąd pierwszej instancji.
Podmiot zobowiązany podniósł również, że uzasadnienie kwestionowanego orzeczenia nie odnosi się do całokształtu argumentacji przedstawionej przez niego w odpowiedzi na skargę i nie pozwala na zrekonstruowanie podstawy prawnej i faktycznej rozstrzygnięcia. Dotyczy to w szczególności ustalenia, że reprezentuje on osoby wykonujące zadania publiczne, a tym samym jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, a także że jako oddział przedsiębiorcy zagranicznego nie jest pozbawiony podmiotowości prawnej. W tym zakresie Sąd pierwszej instancji nie dokonał – zdaniem Oddziału – prawidłowego procesu wnioskowania, a jedynie postawił tezy, których nie wsparł żadnymi podstawami prawnymi bądź faktycznymi. Prowadzi to zatem do uznania sporządzonego uzasadnienia za niekompletne.
Z tych powodów podmiot zobowiązany wniósł o uchylenie zakwestionowanego wyroku w całości i odrzucenie skargi, ewentualnie jej oddalenie, względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu. Wystąpił również o zasądzenie od Spółki kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Spółka zauważyła, że pierwszy i ostatni z zarzutów dotyczy w istocie właściwości sądu administracyjnego do rozpoznania sprawy. Pozostałe zaś są polemiką ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji odnośnie uznania Oddziału jako podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej. Z ustaleń dokonanych w toku postępowania wynika jednak, że Oddział wykonywał w imieniu i na rzecz GDDKiA czynności inspektora nadzoru inwestorskiego przy realizacji inwestycji drogowej finansowanej ze środków publicznych, w tym wytwarzał lub gromadził dokumenty z tymi czynnościami związane. Reprezentował on zatem inwestora przy wykonywaniu zadań publicznych, sprawując nadzór nad ich prawidłową realizacją. W konsekwencji winien on zostać uznany za podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Zaniechanie zaś udzielenia informacji publicznej czyniło dopuszczalną skargę wywiedzioną w tej kwestii do sądu administracyjnego.
Spółka wskazała również, że Sąd pierwszej instancji należycie przedstawił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz wywiódł na jego podstawie trafne wnioski, wsparte odpowiednią argumentacją prawną i faktyczną, pozwalającą na zrekonstruowanie podstawy zaskarżonego wyroku.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Spółka wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarżący kasacyjnie w piśmie procesowym z dnia [...] marca 2021 r. podtrzymał zarzuty i wnioski podniesione w skardze kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.) niniejsza sprawa została skierowana, zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia [...] stycznia 2021 r., na posiedzenie niejawne z uwagi na to, że przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Stosownie do treści art. 183 § 1 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Dokonując kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami kasacyjnymi, z których jedna odwoływała się również do przesłanki nieważności postępowania określonej w art. 183 § 2 pkt 1 u.p.p.s.a. (niedopuszczalność drogi sądowej), Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że nie są one usprawiedliwione, przez co wniesiona skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Rozpoznając w pierwszej kolejności najdalej idący zarzut skargi kasacyjnej, polegający na naruszeniu art. 58 § 1 pkt 1 w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 u.p.p.s.a., co z kolei zdaniem skarżącego kasacyjnie wypełniało znamiona przesłanki nieważnościowej z art. 183 § 2 pkt 1 u.p.p.s.a., należy zwrócić uwagę, że niedopuszczalność drogi sądowoadministracyjnej wystąpi m.in. wówczas, gdy postępowanie sądowe będzie prowadzone w sprawie nie podlegającej kognicji sądów administracyjnych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 marca 2005 r., sygn. akt OSK 1229/04, z dnia 10 maja 2007 r., sygn. akt II OSK 133/07 oraz z dnia 18 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 1385/12 – dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak i pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych powołane w niniejszym uzasadnieniu).
W okolicznościach rozpatrywanej sprawy taka sytuacja jednak nie zachodzi. Sądy administracyjne są bowiem uprawnione do kontroli postępowania o udostępnienie informacji publicznej na mocy art. 21 u.d.i.p. Przepis ten stanowi również podstawę prawną do bezpośredniego stosowania w ramach tej kontroli ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (z dwoma wyjątkami w nim opisanymi), która z kolei w art. 3 § 2 pkt 8 normuje, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 (tj. sprawy obejmujące – co do zasady – decyzje
i postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, egzekucyjnym
i zabezpieczającym, a także inne akty i czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjęte poza szeroko rozumianym postępowaniem administracyjnym) lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (tj. sprawy obejmujące indywidualne interpretacje przepisów prawa podatkowego oraz opinie zabezpieczające).
W konsekwencji skarga na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej podlega właściwości sądów administracyjnych. Z uwagi zaś na specyfikę udzielania danych w trybie ustawy dostępowej, stanowi ona również prawny instrument weryfikacji wielu kwestii procesowych i materialnych, związanych chociażby z oceną charakteru żądanych informacji, sposobem i formą ich udostępnienia, czy w końcu statusem podmiotu zobowiązanego. Zwłaszcza tę ostatnią materię – istotną z punktu widzenia niniejszej sprawy – sąd administracyjny zobligowany jest zbadać w ramach toczącego się sporu sądowego i przesądzić, czy dany podmiot został wymieniony w art. 4 u.d.i.p., i czy jest on zobligowany do udostępnienia informacji publicznej. Orzeczenie takie będzie zatem stanowiło rozstrzygnięcie merytoryczne, nie zaś procesowe, jak zdaje się wskazywać skarżący kasacyjnie. Oznacza to tym samym, że zagadnienie to nie jest związane z dopuszczalnością drogi sądowej, lecz z zasadnością wniesionej skargi. Jeśli bowiem okaże się, że którakolwiek przesłanka z art. 4 u.d.i.p. nie została wypełniona i nie będzie można przypisać danemu podmiotowi ustawowego obowiązku udostępnienia danych publicznych, skarga winna ulec oddaleniu.
Z tych przyczyn należało uznać, że pierwsza ze sformułowanych podstaw kasacyjnych, powiązana z przesłanką stwierdzenia nieważności z art. 183 § 2 pkt 1 u.p.p.s.a., okazała się niezasadna.
Stwierdzenia powyższego nie zmienia kolejny z zarzutów kasacyjnych, dotyczący naruszenia prawa materialnego (art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.), a korespondujący z zagadnieniem dopuszczalności drogi sądowej. Nie budzi bowiem wątpliwości, że Oddział brał udział w realizacji zadania publicznego w postaci budowy drogi publicznej – Autostradowej Obwodnicy W.. Pełnił on bowiem funkcję inspektora nadzoru inwestorskiego ustanowionego przez GDDKiA. Do jego podstawowych obowiązków należało zaś – zgodnie z art. 25 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t. jedn.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm.) – reprezentowanie inwestora na budowie przez sprawowanie kontroli zgodności jej realizacji z projektem lub pozwoleniem na budowę, przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. W tym sensie skarżący kasacyjnie działał – jak określił to Sąd pierwszej instancji – w imieniu i na rzecz inwestora, co niewątpliwie stanowiło o wypełnianiu przez niego zadań publicznych. Nie miało przy tym znaczenia, że jego rola w procesie budowlanym wynikała z umowy cywilnoprawnej, a jego status prawny oparty był na zasadzie przedstawicielstwa przedsiębiorcy zagranicznego. W konfrontacji z treścią art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., obie wskazane okoliczności nie miały istotnego znaczenia. Wykonywanie zadań publicznych (samoistnie bądź w powiązaniu z innymi podmiotami) może się bowiem odbywać na podstawie ustawowej, umownej, czy też w drodze decyzji administracyjnej. Każda z tych sytuacji jest oczywiście różna, ale wszystkie one sprowadzają się do tego samego – realizacji zadania publicznego. Stwierdzenie zaś wystąpienia tego faktu stanowi warunek uznania danego podmiotu za zobowiązany do udostępniania informacji publicznej w takim zakresie, w jakim brał on udział w realizacji zadania publicznego. Niezależnie od swojego statusu prawnego jako przedsiębiorcy prywatnego, czy też oddziału firmy zagranicznej. Warto również dostrzec, że pojęcie "zadanie publiczne" użyte w art. 4 u.d.i.p., w przeciwieństwie do sformułowania "zadanie władzy publicznej" wykorzystanego w art. 61 Konstytucji RP, niweluje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty nie będące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1348/19). Istniała zatem podstawa faktyczna, jak i prawna, do zaliczenia skarżącego kasacyjnie do grona podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Podniesiony w tym zakresie zarzut kasacyjny nie zasługiwał więc na uwzględnienie.
Podobnie na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 u.p.p.s.a., albowiem – jak trafnie zauważono w odpowiedzi na skargę kasacyjną – zobowiązanie do rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej było prostą konsekwencją stwierdzenia, że Oddział pozostawał w tym zakresie bezczynny. Wobec ograniczenia się przez skarżącego kasacyjnie do uzasadnienie tego zarzutu wyłącznie poprzez odwołanie się do nieprawidłowej jego zdaniem oceny swojego statusu w kontekście ustawy o dostępie do informacji publicznej, aktualne pozostają uwagi odnośnie tej materii poczynione wyżej.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również zarzutu naruszenia art. 141 § 4 u.p.p.s.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z regulacji tej wynika bowiem, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wszystkie wskazane elementy zaskarżony wyrok zaś obejmował. W szczególności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podał prawidłową podstawę prawną wyroku uwzględniającego skargę i dokonał wykładni powołanych przez stronę przepisów w sposób adekwatny do potrzeb niniejszego postępowania. Ustosunkował się on również wystarczająco do powołanych przez podmiot zobowiązany okoliczności, w tym także i tych, które dotyczyć miały jego statusu prawnego i podmiotowości prawnej w świetle ustawy o dostępie do informacji publicznej. Można oczywiście mieć wątpliwości, czy rozważania te były wszechstronne i wyczerpujące oraz czy poruszały sygnalizowane w odpowiedzi na skargę zagadnienia procesowe w sposób dogłębny, opierający się o szczegółową analizę podmiotowości prawnej Oddziału i jego roli w realizacji inwestycji drogowej. Jednakże wątpliwości te, przybierające nawet postać naruszenia art. 141 § 4 u.p.p.s.a., nie mogły prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku, gdyż ewentualne uchybienie Sądu pierwszej instancji w tym zakresie nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Z treści uzasadnienia dało się bowiem – wbrew twierdzeniom podmiotu zobowiązanego – ustalić zasadnicze motywy wyroku i przeprowadzić kontrolę kasacyjną. Naruszenie art. 141 § 4 u.p.p.s.a. może zaś stanowić samodzielną podstawę kasacyjną jedynie w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia bądź uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli kasacyjnej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1863/20, z dnia 20 grudnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1673/18, oraz z dnia 17 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 251/16). Z tych przyczyn zarzut skarżącego kasacyjnie nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
Reasumując należało stwierdzić, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, gdyż żaden z podniesionych w niej zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był więc do oddalenia skargi kasacyjnej, o czym orzeczono w pkt I sentencji niniejszego wyroku na podstawie art. 184 u.p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono natomiast w pkt II sentencji wyroku w oparciu o art. 204 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 u.p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło