II SA/Bd 247/18

WyrokWSA w Bydgoszczy2018-11-27

Skład orzekający: Renata Owczarzak, Jerzy Bortkiewicz, Joanna Janiszewska - Ziołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która ogranicza prawo własności nieruchomości poprzez zmianę jej przeznaczenia, narusza prawo własności właściciela i tym samym interes prawny, uzasadniając stwierdzenie nieważności uchwały?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że ograniczenia prawa własności wynikające z uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego mieściły się w granicach dopuszczonych prawem. Plan ten realizował założenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a gmina działała w ramach przysługującego jej władztwa planistycznego, wyważając interes publiczny z prywatnym. Skarżący nie wykazali istotnego naruszenia zasad lub trybu sporządzania planu, ani naruszenia ich interesu prawnego w sposób wykraczający poza dopuszczalne ograniczenia prawa własności.
Stan faktyczny
Skarżący A. G. i W. G. zaskarżyli uchwałę Rady Gminy dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie prawa własności i interesu prawnego poprzez zmianę przeznaczenia ich nieruchomości. Skarżący zamierzali realizować inwestycję polegającą na budowie obiektu inwentarskiego. Organ w odpowiedzi na skargę wskazał, że plan realizuje założenia studium, uwzględnia uwarunkowania środowiskowe i lokalne, a skarżący nie wykazali naruszenia ich interesu prawnego w sposób wykraczający poza dopuszczalne ograniczenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Renata Owczarzak Sędziowie sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) sędzia WSA Joanna Janiszewska - Ziołek Protokolant starszy asystent sędziego Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2018 r. sprawy ze skargi A. G. i W. G. na uchwałę Rady Gminy z dnia [...] września 2017 r., nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. Uchwałą z dnia [...] września 2017 r., nr [...], Rada Gminy przyjęła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miejscowości M. i R. . Skarżący A. G. i W. G. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy na powyższą uchwałę, w zakresie dotyczącym nieruchomości stanowiących działki o nr: 83/5, 83/6, 83/7, 83/8, 83/9, 83/10, położonych na terenie miejscowości R. i M. , stanowiących ich własność. Jako podstawę skargi wskazali przepis art. 101 ust. 1 (w skardze mylnie "art. 101 §1") ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1875 – dalej "u.s.g."). Zaskarżonej uchwale zarzucili naruszenie art. 64 Konstytucji RP w zw. z art. 140 Kodeksu cywilnego, przejawiające się w ograniczeniu prawa własności nieruchomości gruntowej poprzez zmianę jej przeznaczenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego; naruszenie art. 6 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1073 – dalej "u.p.z.p.") poprzez przekroczenie granic przysługującego gminie władztwa planistycznego i nadmierne ograniczenie uprawnień wnioskodawców związanych z prawem własności działek położonych na terenie miejscowości R. i M.; naruszenie interesu prawnego skarżących przejawiające się w zmianie przeznaczenia ww. działek i pozbawienie możliwości realizacji planowanych inwestycji w sytuacji podjęcia przez nich wielu czynności w tym kierunku; naruszenie art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p., polegające na podjęciu zaskarżonej uchwały, która rażąco narusza prawo własności skarżących, co nie znajduje żadnego uzasadnienia, bowiem nie realizuje żadnego z celów gospodarki przestrzennej, jaki w świetle u.p.z.p. mógłby być uznany za istotny dla społeczności lokalnej i co stanowi nadużycie władztwa planistycznego gminy i istotnie narusza interes prawny skarżących; oraz naruszenie art. 1 ust. 3 u.p.z.p. poprzez jego niezastosowanie przejawiające się w nieuwzględnieniu interesu skarżących przy ustalaniu przedmiotowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności przedmiotowej uchwały w zakresie odnoszącym się do działek nr [...] oraz zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że uchwała uderza w ich interes prawny, albowiem od października 2016 r. stara się on o pozwolenie na realizację inwestycji polegającej na budowie obiektu inwentarskiego – chlewni, na 59,9 DJP w systemie resztkowym, dwóch silosów paszowych o poj. 18 t. każdy. Wskazali, że mają interes prawny w sprawie, albowiem ich działki leżą na terenie przedmiotowego m.p.z.p. i akt ten zmienia ich przeznaczenie. W ocenie skarżących organ, poprzez zaskarżoną uchwałę, ustanowił prymat interesu publicznego nad jego interesem prywatnym, a wskutek tej uchwały teren do nich należący stał się w zasadzie bezużyteczny i bezwartościowy zwłaszcza, że obejmuje ziemie o bardzo niskiej klasie bonitacyjnej. W ocenie skarżących zaskarżona uchwała ogranicza ich podstawowe prawo podmiotowe, jakim jest prawo własności, korzystające z ochrony art. 64 Konstytucji R.P. oraz art. 140 kodeksu cywilnego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, względnie oddalenie. W jej uzasadnieniu podniesiono, że dla przedmiotowych działek obowiązujące studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy S. wyznaczyło kierunek zagospodarowania przestrzennego "obszary o niskiej wartości rolniczej do utrzymania produkcji rolnej i rozwoju innych działań gospodarczych, z szansą rozwoju agroturyzmu (uchwała Nr [...] Rady Gminy z dnia [...] listopada 1997 r.). W oparciu o wyznaczony kierunek studium został przygotowany projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który dla stosownych działek określił przeznaczenie "tereny rolnicze" (bez możliwości lokalizowania wnioskowanej zabudowy kubaturowej). Wskazano, że przedmiotowe działki zlokalizowane są w bezpośrednim sąsiedztwie Obszaru Chronionego Krajobrazu [...] oraz stanowiska archeologicznego wskazanego przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w T., co uzasadnia brak możliwości lokalizowania zabudowy kubaturowej. Podniesiono, że inwestor na terenie miejscowości M. posiada już dwa obiekty wielkogabarytowe przeznaczone do chowu trzody chlewnej, lokalizując kolejne tuczarnie całkowicie zignorował lokalną społeczność, brak dialogu inwestora ze społeczeństwem uniemożliwił osiągnięcie kompromisów uwzględniających racje społeczności lokalnej. Sprzeciw społeczności lokalnej wobec budowy fermy do chowu trzody chlewnej na terenie gminy posiadającej unikalne walory przyrodniczo-krajobrazowe był wyraźny. Argumentowano, że konieczność rozstrzygania konfliktów w procesie stanowienia prawa wymagało od organu wyważenia interesów poszczególnych właścicieli nieruchomości oraz interesu publicznego całej wspólnoty samorządowej, co zostało uwzględnione przy ustalaniu mpzp. Wywodzono, że przymiot strony w postępowaniu kwestionującym legalność aktu prawa miejscowego, kształtowany jest na innych zasadach aniżeli w postępowaniu administracyjnym regulowanym przepisami k.p.a., albowiem to na stronie skarżącej spoczywa obowiązek wykazania się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi, nie w przyszłości, naruszeniem tego interesu prawnego lub uprawnienia." (np. vide wyrok NSA z dnia 21 lipca 2015 r., sygn. akt II OSK 192/14). Podkreślono, że w orzeczeniach sądów administracyjnych wskazuje się, że cyt. "nawet ewentualna sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli uchwała ta nie narusza prawem chronionego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego" (tak: wyr. wyrok NSA z dnia 14 marca 2002 r., sygn. akt II SA 2503/01, także z wyrok NSA z dnia 23 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2451/11, także wyrok WSA w Poznaniu z dnia 20 sierpnia 2015 r" sygn. akt IV SA/Po 451/15), a jednocześnie w orzecznictwie wskazuje się, że cyt. "obowiązek uwzględnienia skargi na plan miejscowy zagospodarowania przestrzennego powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia strony skarżącej jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego. Obowiązku takiego nie ma wówczas, gdy naruszony zostaje interes prawny lub uprawnienie skarżącego, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem, w granicach przysługującego gminie władztwa planistycznego, w którego ramach, rada gminy ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy" (tak: wyrok NSA z dnia 3 września 2004 r., sygn. akt OSK 476/04, także wyrok NSA z dnia 21 lipca 2015 r" sygn. akt II OSK 192/14). Wywodzono, że brak jest korelacji pomiędzy ustaleniami planu miejscowego (lub procedury planistycznej) które miałaby być niezgodne z przepisami prawnymi a jednoczesnym naruszeniem interesu prawnego skarżących. Organ wskazał też, że skarżący nie wykazali naruszenia interesu prawnego, albowiem sam fakt, że są oni właścicielami działek objętych m.p.z.p. nie aktualizuje ich interesu prawnego do skarżenia planu w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. W ocenie organu winni oni dodatkowo wskazać niezgodne z prawem zapisy planu lub elementy procedury planistycznej, a następnie wskazać zależność między tymi uchybieniami a naruszeniem ich interesu prawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej: "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Na mocy art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem zaskarżenia w przedmiotowej sprawie jest uchwała Rady Gminy z [...] września 2017 r. Nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miejscowości M. i R.. W pierwszej kolejności w przedmiotowej sprawie należało rozważyć, czy skarżący mają interes prawny w zaskarżeniu uchwały Rady w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla wymienionych miejscowości. W art. 101 ust. 1 u.s.g. legitymacja skargowa została oparta na naruszeniu indywidualnego interesu prawnego lub uprawnienia, co oznacza, że uprawnionym do wniesienia skargi jest tylko ten, kogo interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone. W związku z tym, że w przypadku zaskarżenia uchwały organu na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. merytoryczna kontrola zaskarżonego aktu dokonywana jest w granicach wyznaczonych prawną ochroną przysługującą skarżącemu mającemu tytuł prawny do oznaczonej nieruchomości objętej planem, a uwzględnienie skargi powinno nastąpić wyłącznie w części wyznaczonej indywidualnym interesem skarżącego - musi on wykazać istnienie związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą, a jego konkretną, indywidualną sytuacją prawną. Musi zatem udowodnić, że zaskarżona uchwała poprzez naruszenie prawa jednocześnie negatywnie wpływa na jego sferę prawnomaterialną (wynikającą z konkretnie wskazanego przepisu prawa materialnego), pozbawia go przykładowo pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 21 marca 2018 r. sygn. akt 714/17, wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2016 r., sygn. akt II OSK 2992/14). Skarżący upatrują naruszenia przysługującego im interesu prawnego w ograniczeniu sposobu korzystania z należącej do nich nieruchomości, albowiem zapisy planu uniemożliwiają postawienie budynków inwentarskich. Bezspornym jest przy tym, że skarżący są właścicielami nieruchomości nr [...], położonych na terenie miejscowości R. i M.. Nieruchomości te położone są na obszarze obowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego uchwałą Rady Gminy z [...] września 2017 r. nr [...], przy czym obszar ten oznaczony został w planie symbole "3R – tereny rolnicze". Mając to na uwadze potwierdzić należy, że skarżący posiadają legitymację skargową wobec przedmiotowego m.p.z.p., albowiem akt ten obejmuje swoimi regulacjami ich nieruchomości, wprowadzając istotne ograniczenia w stosunku do sposobu wykonywania przez skarżących prawa własności na terenie tych działek. Ograniczeniem takim, w nawiązaniu do treści skargi jest niewątpliwie zakaz lokalizowania na nich inwestycji przeznaczonych na cele hodowli zwierząt w tym mogących potencjalnie i zawsze znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów odrębnych (§5 pkt 1 lit. a) planu). O ile zatem nie wzbudziło wątpliwości Sądu, że skarżący posiadają interes prawny w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały, to jednak niezasadne okazały się zawarte w skardze zarzuty niezgodnego z prawem, nadmiernego ograniczenia przysługującego im prawa własności. Prawo własności, jako jedno z podstawowych praw człowieka podlegających konstytucyjnej i konwencyjnej ochronie, nie jest prawem bezwzględnym i doznaje określonych ograniczeń. Takie ograniczenia dopuszcza sama Konstytucja stanowiąc w art. 64 ust. 3, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności. Taką też jedną z bardzo wielu ustaw ograniczających wykonywanie prawa własności jest ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art. 3 ust. 1 tej ustawy, kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, z wyjątkiem morskich wód wewnętrznych oraz morza terytorialnego, należy do zadań własnych gminy. Na mocy przepisów ww. ustawy organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy, przy czym nie jest to uprawnienie wykonywane dowolnie, a to ze względu na wymienione w art. 1 ust. 2, 3 i 4 u.p.z.p. elementy, do których uwzględnienia przy stanowieniu, planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ustawa zobowiązuje organ planistyczny. Działając w ramach określonych przez granice prawa i stosując zasadę proporcjonalności, organy gminy mogą w tworzonym planie zagospodarowania przestrzennego ograniczać uprawnienia właścicieli w celu pełniejszej realizacji innych wartości, które uznały za ważniejsze. Granice ingerencji prawodawczej w prawo własności wyznacza przede wszystkim art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, który stanowi m.in., że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Ingerencja w sferę własności musi zatem pozostawać w racjonalnej, odpowiedniej proporcji do wskazanych celów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 1708/09, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oczywistym jest, że w przypadku, gdy dochodzi do uchwalania planu miejscowego może powstać konflikt interesów indywidualnych z interesem publicznym, który jest jednym z najistotniejszych elementów leżących u podstaw kształtowania ładu przestrzennego. W każdym wypadku przy podejmowaniu inicjatywy planistycznej, organ planistyczny musi to brać pod uwagę, aby nie doprowadzić do sytuacji, w której doszłoby do ponadustawowego i nieuzasadnionego racjami społecznymi ograniczenia tego prawa. Konieczne jest więc w tym wypadku zachowanie zasady proporcjonalności. W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie nie doszło do zaburzenia równowagi pomiędzy interesem publicznym a prywatnym w kontekście ograniczeń, jakie przedmiotowy m.p.z.p. nałożył na skarżącego i możliwości zagospodarowania należących do niego nieruchomości. Przedmiotowy plan określa zasady zagospodarowania terenu z uwzględnieniem uwarunkowań właściwych obszarowi, na którym jego regulacje mają obowiązywać, przy czym w zakresie jego władztwa mieściło się ograniczenie możliwości realizacji konkretnych zamierzeń inwestycyjnych na terenach oznaczonych odpowiednimi symbolami, tak jak chociażby ograniczenie realizacji inwestycji określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r., w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko m.in. na terenach oznaczonych symbolami R – tereny rolnicze, RM – tereny zabudowy zagrodowej, czy MN – tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, a dopuszczenie takich inwestycji na terenach o symbolu RU – teren obsługi produkcji w gospodarstwach rolnych, hodowlanych, ogrodniczych oraz gospodarstwach leśnych i rybackich. Zlokalizowanie nieruchomości na terenie danego obszaru planistycznego niesie ze sobą obowiązek dostosowania ich zagospodarowania w zgodzie z założeniami tego planu. Podkreślić w tym miejscu należy, że skarżony plan realizuje założenia przyjęte w obowiązującym dla obszaru studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy S.. Zgodnie z art. 9 ust. 4, art. 15 ust. 1 i art. 20 ust. 1 u.p.z.p. organy planistyczne mają obowiązek zachowania zgodności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z przepisami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Przepis art. 9 ust. 4 u.p.z.p. stanowi, że ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. Zgodnie natomiast z art. 15 ust. 1 u.p.z.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta sporządza projekt planu miejscowego, zawierający część tekstową i graficzną, zgodnie z zapisami studium oraz z przepisami odrębnymi, odnoszącymi się do obszaru objętego planem. Ostatecznie do zgodności planu miejscowego ze studium odnosi się w finalnym procesie procedury planistycznej art. 20 ust. 1 zd. 1 u.p.z.p. wprowadzając regulację, że plan miejscowy uchwala rada gminy po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu oraz sposobie realizacji zapisanych w planie inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy, oraz zasadach ich finansowania, zgodnie z przepisami o finansach publicznych. Mając to na uwadze stwierdzić należy, że sporne przeznaczenie terenu, na którym zlokalizowane są nieruchomości skarżących, a więc tereny rolnicze – symbol "6R" jest zgodny z założeniami studium opisanymi w lp. 4.5.2. tego aktu (k. 39 akt), zgodnie z którymi na terenie sołectw M. i R. "wskazany jest rozwój działań inwestycyjnych dla potrzeb agroturyzmu, usług produkcji w oparciu o istniejącą zabudowę zagrodową i inną niewykorzystaną (...), przy czym niewłaściwe jest wprowadzenie produkcji, działań, lokalizowanie obiektów uciążliwych bądź mogących pogorszyć stan środowiska przyrodniczego, niezwiązanych z obsługą rolniczą gminy". Sporne zapisy m.p.z.p. realizują powyższe założenie w odniesieniu do obszaru oznaczonego symbolem 6R. Nie można wobec tego zasadnie stwierdzić, że plan miejscowy ogranicza wykonywanie prawa własności, skoro to właśnie plan miejscowy doprecyzował względem studium granice, w jakich owo wykonywanie jest dopuszczalne. Odnieść się w tym miejscu należy do argumentu skarżących, dotyczącego wszczęcia przez nich procedury uzyskania potrzebnych pozwoleń na realizację zamierzonej inwestycji przed uchwaleniem przedmiotowego m.p.z.p. Sąd wskazuje, że okoliczność ta nie stanowi przesłanki do ukształtowania ustaleń planistycznych w sposób odmienny, niż wynikający z zapisów studium. Sporządzenie planu miejscowego zgodnie z ustaleniami studium, czyli w sposób zgodny z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie może z kolei stanowić o naruszeniu w sposób nieuprawniony prawa własności. W przypadku kwestionowania uchwały w przedmiocie planu zagospodarowania przestrzennego obowiązek uwzględnienia skargi wystąpi, gdy naruszenie przepisów przekroczy granice tzw. władztwa planistycznego. Wskazane "władztwo planistyczne" stanowi kompetencję gminy do samodzielnego i zgodnego z interesem publicznym kształtowania polityki przestrzennej. Obejmuje ono samodzielne ustalenie przez gminę przeznaczenia terenów, rozmieszczenia inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy. W zakres "władztwa planistycznego" wchodzi również, z mocy art. 6 ust. 1 u.p.z.p., ustalenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego sposobu wykonywania prawa własności nieruchomości. Koncepcja "władztwa planistycznego" oznacza przy tym, że w niektórych przypadkach ustalenia planu mogą ingerować w interesy prywatne podmiotów skarżących w sposób odbierany przez nich jako niekorzystny, natomiast nie musi z tym być powiązane przekroczenie granic "władztwa planistycznego". Prawo własności jest co prawda najsilniejszym prawem podmiotowym, korzystającym z najszerszych gwarancji ustawowych i ponadustawowych, jednak nie ma charakteru absolutnego i nieograniczonego. Jak już to podkreślono, ograniczenia te dopuszcza Konstytucja RP w art. 64 ust. 3. Dokonując legalności zaskarżonej uchwały podkreślić należy jednak przede wszystkim, że oceny, czy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest obarczony wadą skutkującą stwierdzeniem jego nieważności należy dokonać przez pryzmat przesłanek wynikających z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. W myśl tego przepisu istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Pojęcie "trybu sporządzania planu miejscowego" (zwanego też "procedurą planistyczną"), którego zachowanie stanowi przesłankę formalnoprawną zgodności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z przepisami prawa, odnosi się do sekwencji czynności, jakie podejmuje organ w celu doprowadzenia do uchwalenia planu miejscowego, począwszy od uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu, a skończywszy na jego uchwaleniu. Natomiast pojęcie "zasad sporządzania planu miejscowego", których uwzględnienie stanowi przesłankę materialnoprawną zgodności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z przepisami prawa, należy wiązać z samym sporządzeniem (opracowaniem) aktu planistycznego, a więc z merytoryczną zawartością tego aktu (część tekstowa, graficzna i załączniki), zawartych w nim ustaleń, a także standardów dokumentacji planistycznej (zob. wyroki NSA z dnia 25 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 1778/08, oraz z 11 września 2008 r., sygn. akt II OSK 215/08, CBOSA). W skardze nie wskazano na złamanie prawa poprzez istotne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, ani istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie. Sąd badając sprawę nie stwierdził również z urzędu naruszenia prawa w tym zakresie, co w istocie przesądza o niezasadności skargi. Na marginesie zauważyć także należy, że ze stanowiska skarżących nie wynika, czy planowana przez nich inwestycja zalicza się do którejś z wymienionych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r., w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Tym bardziej zasadniczy w sprawie zarzut skarżących uznać należy za chybiony - również ze względu na jego gołosłowność. Reasumując, niezasadne okazały się zarzuty naruszenia art. 6 ust. 2 w zw. z art. 4 ust. 1, art. 3 ust. 1, a także art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. w zw. z art. 64 Konstytucji RP i art. 140 Kodeksu cywilnego, t.j. zarzuty nadużycia władztwa planistycznego poprzez rażące naruszenie prawa własności skarżących i nieuzasadnione ograniczenie ich interesu prywatnego względem interesu publicznego i interesu osób trzecich. Podnoszone przez skarżących ograniczenie prawa własności w zakresie przez nich wskazanym, które wynika z uchwalenia planu, mieści się w granicach dopuszczanych prawem, a skarżący nadal mogą korzystać z przysługującego im prawa własności w sposób zgodny z przepisami ustaw, jak i zasadami współżycia społecznego, a także owo prawo zbywać. Mając na uwadze powyższe, wniesioną skargę Sąd oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło