II SA/Wa 1033/18
WyrokWSA w Warszawie2019-01-08
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Łukasz Krzycki, Konrad Łukaszewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji (ważny interes służby) jest uzasadnione w sytuacji, gdy policjant w czasie wolnym od służby, będąc w stanie nietrzeźwości, uczestniczył w zdarzeniu drogowym jako pasażer motocykla, a następnie zmieniał wersje wydarzeń?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy Policji prawidłowo zastosowały art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, stwierdzając, że zachowanie policjanta (udział w zdarzeniu drogowym w stanie nietrzeźwości jako pasażer, zmiana wersji wydarzeń) naruszyło ważny interes służby. Utrata nieposzlakowanej opinii przez funkcjonariusza, nawet jeśli postępowanie karne zostało umorzone, uzasadnia zwolnienie ze służby, ponieważ Policja wymaga od swoich funkcjonariuszy najwyższych standardów etycznych i prawnych, a ich zachowanie, nawet poza służbą, wpływa na zaufanie społeczne do formacji.Stan faktyczny
Policjant C.M. został zwolniony ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu ważnego interesu służby. Podstawą zwolnienia było jego uczestnictwo w zdarzeniu drogowym w stanie nietrzeźwości jako pasażer motocykla, a następnie zmiana wersji wydarzeń. Po wyczerpaniu drogi odwoławczej, policjant zaskarżył decyzję Komendanta Głównego Policji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Skarżący kwestionował zasadność zwolnienia, zarzucając dowolność organów oraz naruszenie zasady uznania administracyjnego i prawa do czynnego udziału w postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędzia WSA Konrad Łukaszewicz, Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Wiechowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi C. M. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę.
Zaskarżonym rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. Komendant Główny Policji (dalej także: "organ odwoławczy"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia [...] czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. - dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania C.M. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") od rozkazu personalnego Komendanta Policji [...] (dalej także: "organ pierwszej instancji") z dnia [...] lutego 2018 r., nr [...], w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia [...] kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.), z dniem [...] marca 2018 r. - utrzymał w mocy sporny rozkaz personalny organu pierwszej instancji.
Zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji wydany został w następującym stanie faktycznym.
W dniu [...] marca 2017 r., około godz. [...], dyżurny Komendy Powiatowej Policji w L. otrzymał informację o zdarzeniu drogowym zaistniałym w dniu [...] marca 2017 r. około godz. [...], na obszarze właściwości miejscowej Komendy Powiatowej Policji w M., tj. w miejscowości G. gmina S., w którym miał uczestniczyć skarżący C.M., pełniący wówczas służbę, jako funkcjonariusz [...] w Komisariacie Policji w N. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że skarżący C.M. miał kierować motocyklem marki [...], będąc w stanie nietrzeźwości. Motocyklista miał wywrócić się na prowadzonym przez siebie pojeździe i doznać urazu głowy. Kierujący pojazdem został przewieziony karetką pogotowia do szpitala w C. i umieszczony na oddziale [...], gdzie wykonano mu badanie [...]. Wykonane w dniu [...] marca 2017 r. badanie na zawartość alkoholu w wydychanym przez skarżącego powietrzu urządzeniem elektronicznym Alkotest 7410 wykazało obecność alkoholu w wydychanym powietrzu z wynikiem: 1 badanie o godz. [...] - 0,70 mg/l, II badane o godz. [...] - 0,72 mg/l. Skarżący odmówił dokonania trzeciego pomiaru na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu z uwagi na stan zdrowia. Ponadto oświadczył, że w dniu [...] marca 2017 r. w godzinach przedpołudniowych spożywał alkohol w postaci wódki w ilości 100 ml (protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym z dnia [...] marca 2017 r. - k. 8-9 akt administracyjnych sprawy). Ponadto, z akt sprawy wynika, że Prokurator Prokuratury Rejonowej w P. polecił pobranie próbek krwi, celem zbadania zawartości alkoholu we krwi skarżącego. W przebadanej próbce krwi, pobranej od skarżącego C.M. stwierdzono (pakiet nr [...]) 1,58 promila alkoholu etylowego oraz (pakiet nr [...]) 1,60 promila alkoholu etylowego (vide: opinia nr [...] z przeprowadzonych badań chemicznych z dnia [...] kwietnia 2017 r. - k. 85-88 akt administracyjnych sprawy).
Ponadto, z akt sprawy wynika, że funkcjonariusze Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w M. wykonali czynności zabezpieczenia miejsca zdarzenia drogowego, w toku których przeprowadzili rozmowy ze świadkami tego zdarzenia, tj. A.D. i P.M. W toku przeprowadzonych czynności A.D. przedstawiła wersję wydarzeń polegającą na tym, że jechała wraz z C.M. na motocyklu, który uczył ją jeździć, przy czym – jak wskazała – to ona nim kierowała, a skarżący był pasażerem. Na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem i zeskoczyła z niego, podczas gdy motocykl pojechał dalej i uderzył w płot. Wersję tę potwierdziła P.M., która była świadkiem całego zdarzenia. Z uwagi na fakt, iż oświadczenia te nie były zgodne z treścią zgłoszenia o zdarzeniu, dokonano ponownego rozpytania wskazanych wyżej świadków, czego skutkiem była zmiana przez nich pierwotnego przebiegu wydarzeń. Obie kobiety oświadczyły, że kierującym motocyklem w rzeczywistości był skarżący C.M., natomiast pasażerem A.D. Ponadto, obie kobiety wskazały, że kiedy A.D. zobaczyła, że kierujący motocyklem skarżący C.M. kieruje się na wprost płotu zeskoczyła z pojazdu, a kierowca wraz z pojazdem uderzył w niego (vide: protokół przesłuchania świadka K.W. z dnia [...] marca 2017 r. - k. 26-28 akt sprawy; protokół przesłuchania świadka K.W. z dnia [...] kwietnia 2017 r. - k. 91-93 akt sprawy; protokół przesłuchania świadka M.S. z dnia [...] kwietnia 2017 r. - k. 82-84 akt sprawy). Powyższą wersję potwierdził M.S. pełniący w dniu [...] marca 2017 r. służbę dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w M., który zeznał, że ze zgłoszenia, które przyjął od osoby podającej się za P.M. wynikało, że "mężczyzna kierujący motocyklem przebywał w karetce pogotowia (...)". Ponadto, świadek ten zeznał, że dokonał odsłuchu nagrania z rejestratora WCPR, gdzie zgłaszająca kobieta P.M. twierdziła, że "tata wywrócił się na motorze" (vide: protokół przesłuchania świadka M.S. z dnia [...] kwietnia 2017 r. - k. 47-49 akt sprawy; protokół oględzin nagrania zgłoszenia wypadku w miejscowości G. [...] z dnia [...] maja 2017 r. - k. 94 akt sprawy). Powyższa wersja była sprzeczna z przyjętą przez skarżącego C.M., który wskazał, jako kierującego motocyklem A.D., siebie zaś, jako pasażera. Ponadto utrzymywał, że motocykl poruszał się wyłącznie po terenie posesji, a nie po drodze publicznej. Przyznał także, że w tym czasie spożywał alkohol w postaci wódki (vide: protokół przesłuchania świadka C.M. z dnia [...] sierpnia 2017 r.).
Pismem z dnia [...] marca 2017 r. Komendant Powiatowy Policji w L. zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji.
Następnie, postanowieniem nr [...] z dnia [...] marca 2017 r. Komendant Powiatowy Policji w L. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu i przedstawił mu zarzut o to, że: w dniu [...] marca 2017 r. w godz. [...] w czasie wolnym od służby, będąc zobowiązanym do dochowania obowiązków w wynikających z roty złożonego ślubowania oraz zasad etyki zawodowej od obowiązku tego odstąpił i w miejscowości G. gmina S., powiat m., woj. [...], kierując motocyklem marki [...] doprowadził do zdarzenia drogowego znajdując się w stanie nietrzeźwości (co wynika z badania stanu trzeźwości przeprowadzonego w szpitalu w C. o godz. [...] - 0,70 mg/l, o godz. [...] - 0,72 mg/l) przez co nie dbał o dobre imię służby, a także o społeczny wizerunek Policji, jako formacji, w której służy i nie podejmował działań służących budowie zaufania do niej, czym naruszył dyspozycję określoną w art. 132 ust. 1 w zw. z art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji oraz w zw. z § 2 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta".
Postanowieniem nr [...] z dnia [...] marca 2017 r. Komendant Powiatowy Policji w L. zawiesił postępowanie dyscyplinarne.
Pismem z dnia [...] kwietnia 2017 r. pełnomocnik skarżącego dołączył do akt prowadzonego postępowania dyscyplinarnego (sygn. [...]), oświadczenie z dnia [...] marca 2017 r. złożone przez A.D., która ponownie zmieniła wersję przebiegu zdarzenia, wskazując siebie, jako kierującego motocyklem i sprawcę zdarzenia drogowego, a także skarżącego, jako pasażera oraz oświadczenie z dnia [...] marca 2017 r. skarżącego, w którym skarżący potwierdził swoje uczestnictwo w zdarzeniu, jako pasażer, a także wskazał, jako kierującego motocyklem A.D.
Pismem z dnia [...] września 2017 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w P. poinformował, że postępowanie prowadzone w sprawie sygn. [...], zostało w dniu [...] sierpnia 2017 r. umorzone wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa, na podstawie art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. W uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu śledztwa prokurator, przywołując okoliczności wynikające ze sprzecznych zeznań świadków - uznał w konsekwencji, iż "(...) Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy należy zaznaczyć, iż nie zgromadzono w toku prowadzonego śledztwa dostatecznych dowodów pozwalających na przypisanie czynu z art. 178a § 1 k.k. C.M. W prowadzonym postępowaniu nie ustalono bezpośrednich świadków zdarzenia, obiektywnych świadków. Osobami, które posiadały wiedzę odnośnie doznanych przez C.M. obrażeń ciała były dla niego osoby najbliższe - córka i szwagierka, które skorzystały z prawa do odmowy zeznań".
W związku z powyższym postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej w P., Komendant Powiatowy Policji w L. decyzją nr [...] z dnia [...] września 2017 r. umorzył postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji.
Następnie, wnioskiem personalnym z dnia [...] stycznia 2018 r. Komendant Powiatowy Policji w L. wystąpił do Komendanta Policji [...] o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia skarżącego C.M. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
W uzasadnieniu wniosku Komendant Powiatowy Policji w L. uznał, że swoją postawą w dniu wskazanego powyżej zdarzenia drogowego skarżący C.M. akceptował łamanie przepisów ruchu drogowego i godził się, aby kierującym pojazdem była osoba niemająca do tego odpowiednich kwalifikacji ani umiejętności. Komendant Powiatowy Policji w L. zauważył jednocześnie, że skarżący - pomimo tego, że był w stanie nietrzeźwości - był owego dnia pasażerem motocykla. W ocenie Komendanta Powiatowego Policji w L., sam ten fakt dyskwalifikuje skarżącego, jako osobę posiadającą przymiot nieposzlakowanej opinii, a tym samym uniemożliwia dalszego pozostawienie go w służbie w Policji.
Pismem z dnia [...] stycznia 2018 r. Komendant Policji [...] zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a także pouczył go o przysługujących mu uprawnieniach strony tego postępowania, w szczególności o prawie wynikającym z art. 10 § 1 k.p.a.
Jednocześnie, realizując obowiązek wynikający z treści art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, pismem z dnia [...] stycznia 2018 r. organ pierwszej instancji wystąpił do organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów o opinię w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji.
Rozkazem personalny nr [...] z dnia [...] lutego 2018 r. Komendant Policji [...] - działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r .o Policji - zwolnił skarżącego C.M. ze służby w Policji z dniem [...] marca 2018 r. Jednocześnie, powołując się na art. 108 § 1 k.p.a., organ pierwszej instancji nadał przedmiotowej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
W dniu [...] marca 2018 r. skarżący wniósł odwołanie od wskazanego powyżej rozkazu personalnego Komendanta Policji [...] z dnia [...] lutego 2018 r.
Wnosząc o uchylenie spornego rozkazu personalnego organu pierwszej instancji w całości oraz o wstrzymanie natychmiastowego wykonania zaskarżonego rozkazu, skarżący zarzucił spornej decyzji organu pierwszej instancji:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji - poprzez przekroczenie zasady uznania administracyjnego i w konsekwencji nieuzasadnione jego zastosowanie w sprawie i w [pic]konsekwencji zwolnienie skarżącego ze służby w Policji, gdy tymczasem z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, zważywszy na fakt długoletniej nienagannej służby skarżącego, jego zwolnienie ze służby w Policji było najdalej idącą sankcją administracyjną, niewspółmierną do zarzucanych mu zachowań, a których to rozważań w zakresie argumentów za pozostawieniem skarżącego w służbie zabrakło w uzasadnieniu rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Policji [...] z dnia [...] lutego 2018 r.;
2. naruszenie przepisów o postępowaniu, tj.:
a) naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez zaniechanie zawarcia w uzasadnieniu spornego rozkazu personalnego Komendanta Policji [...] z dnia [...] lutego 2018 r. oceny argumentów przemawiających za pozostawieniem skarżącego w służbie w Policji, przy jednoczesnym zastosowaniu przez organ obszernego uzasadniania odnoszącego się do podstaw zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, a tym samym zboczenia z podstawowego kierunku i podstawy zwolnienia na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, co należy uznać za wadę istotną wydanego rozkazu personalnego i wręcz niedopuszczalną,
b) naruszenie art. 108 § 1 k.p.a. - poprzez jego nieuzasadnione zastosowanie w sprawie.
W wyniku rozpatrzenia odwołania strony skarżącej oraz ponownej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Komendant Główny Policji - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. utrzymał w mocy sporny rozkaz personalny nr [...] Komendanta Policji [...] z dnia [...] lutego 2018 r. w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia [...] kwietnia 1990 r. o Policji, z dniem [...] marca 2018 r.
W uzasadnieniu wydanej decyzji Komendant Główny Policji wskazał na wstępie, iż pojęcie "ważnego interesu służby", które zawarte jest w stanowiącym podstawę materialnoprawną zwolnienia skarżącego ze służby w Policji przepisie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, nie zostało w ustawie bliżej określone. Organ odwoławczy zauważył jednak, iż w dotychczasowej praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Organ odwoławczy zaznaczył jednocześnie, że ustalenie treści pojęcia "ważnego interesu służby" ustawodawca pozostawił organowi Policji stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające taką ocenę. Ponadto, Komendant Główny Policji stwierdził, że użycie w omawianym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. W tej sytuacji, zdaniem organu odwoławczego, decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 k.p.a.).
Komendant Główny Policji stwierdził, że przyczyny zwolnienia policjanta ze służby ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich zatem wypadkach, zdaniem organu odwoławczego, ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku.
Organ odwoławczy uznał, że skoro rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby, uznać trzeba zatem, iż w rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadzała się do wyjaśnienia i oceny czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie skarżącego policjanta w służbie narusza jej ważny interes.
Organ odwoławczy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie bezspornym jest, iż w dniu [...] marca 2017 r. skarżący C.M. uczestniczył w zdarzeniu wypełniającym znamiona czynu zabronionego, jako przestępstwo stypizowane w art. 178a § 1 kodeksu karnego, wskazując, że czyn ten i zaangażowanie w nim skarżącego ma istotne znaczenie w kontekście spełnienia przesłanki wynikającej z przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Organ odwoławczy uznał, że przede wszystkim okoliczności towarzyszące całemu zdarzeniu, a w szczególności zachowanie skarżącego policjanta w dniu zdarzenia, jego postawa oraz czynności, które podjął, a także jego zachowanie w stosunku do innych osób uczestniczących w tym zdarzeniu, mają istotne znaczenie dla oceny jego zachowania w kontekście przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Komendant Główny Policji podkreślił, że prowadząc postępowanie administracyjne badał, czy okoliczności stanowiące pewien ciąg zdarzeń (zależnych oraz niezależnych od woli skarżącego) spowodowały konieczność wykluczenia skarżącego z szeregów formacji policyjnej, z uwagi na "ważny interes służby", zaś punktem odniesienia jest przede wszystkim dobro formacji konkretyzujące się w pojęciu ważnego interesu służby.
Ponadto, organ odwoławczy zauważył, że w aktach postępowania znajduje się protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości skarżącego policjanta, z którego wynika, iż o godzinie [...] w dniu [...] marca 2017 r. skarżący znajdował się w stanie nietrzeźwości, mając 0,70 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, zaś o godzinie [...] - 0,72 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Komendant Główny Policji stwierdził, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Organ odwoławczy zauważył ponadto, że skoro służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji), jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza, jako osobę zdolną do wykonywania obowiązków służbowych. Zdaniem organu odwoławczego, każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z powyższego sprawę, albowiem składa ślubowanie (o treści wskazanej w art. 27 ust. 1 cyt. ustawy), podczas którego zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje.
Komendant Główny Policji uznał, że funkcjonariusz Policji ma zatem obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie, a także postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 1056/11). W ocenie organu odwoławczego, policjant musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Organ odwoławczy wskazał, że nałożenie na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnia przede wszystkim społeczna rola formacji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz konieczność budowania związanego z działalnością Policji zaufania społecznego. W ocenie organu odwoławczego, nałożenie owych obowiązków służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić Policję wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę wolności i praw obywatelskich. Dlatego też, zdaniem Komendanta Głównego Policji, funkcjonariusz Policji powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Organ odwoławczy uznał, że powinien on unikać wszelkich sytuacji w służbie i poza służbą, które godziłyby w dobre imię Policji.
W konsekwencji, Komendant Główny Policji stwierdził, także, iż zgodnie z treścią § 1 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r., Nr 1, poz. 3), zasady etyki zawodowej policjanta wynikają z ogólnych wartości i norm moralnych uwzględniających specyfikę zawodu policjanta, zaś obowiązkiem policjanta jest przestrzeganie tych zasad. Wskazując na wybrane fragmenty zasad etyki zawodowej policjanta organ odwoławczy wskazał, że obligują one wszystkich, w tym skarżącego do ich stosowania zarówno w służbie jak i w życiu osobistym każdego członka tej organizacji. Oznacza to - w ocenie organu odwoławczego - że nie zawężono stosowania tych zasad wyłącznie do przedsiębranych przez niego czynności o charakterze służbowym, ale do każdej aktywności, którą podejmuje, bez względu na to czy ma ona związek ze służbą czy też nie.
Komendant Główny Policji podniósł, że ocena - z punktu widzenia spełnienia przesłanek wynikających z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji - powinna koncentrować się przede wszystkim na powinnościach osoby, której przysługuje przymiot [pic]policjanta, a które określone są w zasadach etyki zawodowej. W ocenie organu odwoławczego, ważne podkreślenia jest, że nawet w czasie wolnym od służby skarżący C.M. zobowiązany jest do przestrzegania nie tylko przepisów prawa, ale i zasad etyki zawodowej. Oznacza to, że skarżący powinien wystrzegać się sytuacji, w których uczestnictwo może być oceniane jako wątpliwe moralnie czy etycznie, a także podejmować działania mające na celu zapobieganie takim zdarzeniom, bądź też minimalizować ich skutki.
Organ odwoławczy, w dalszej części podniósł, iż na gruncie niniejszej sprawy kluczowe jest to, że skarżący C.M. spożywał alkohol, a następnie poruszał się pojazdem w ruchu lądowym, co oznacza, że skarżący, po uprzednim spożyciu alkoholu w czasie poza służbą podjął aktywne działania, których skutkiem był udział we wprowadzeniu pojazdu do ruchu. Organ odwoławczy zaznaczył wyraźnie, że istotny jest sam fakt uczestnictwa w zdarzeniu policjanta znajdującego się w stanie nietrzeźwości, a także sprzeczne relacje skarżącego co do okoliczności istotnych z punktu widzenia postępowania karnego i ustalenia osoby mającej ponieść odpowiedzialność karną.
Komendant Policji [...] zauważył, że podejmując decyzję o zwolnieniu skarżącego ze służby, nie chciał dopuścić do sytuacji, w której opinia społeczna utwierdziłaby się w przekonaniu, że osoba będąca policjantem może poruszać się w stanie nietrzeźwości, jako pasażer, który następnie ulega kolizji i nie poniesie z tego tytułu żadnych konsekwencji służbowych.
W ocenie Komendanta Głównego Policji, zachowanie, którego dopuścił się skarżący policjant, skutkują negatywnym odbiorem społeczny, co sprawia, iż skarżący niewątpliwie utracił przymioty konieczne do pozostawania w szeregach Policji, jako formacji służącej społeczeństwu.
Organ odwoławczy wskazał, że w postępowaniu w sprawie zwolnienia ze służby w Policji, organ administracyjny, w przeciwieństwie do postępowania karnego, nie dąży do ustalenia, czy w istocie przestępstwo (określone w art. 178a § 1 k.k.) miało miejsce, nie dokonuje oceny prawno-karnej dowodów stanowiących podstawę do skierowania aktu oskarżenia do sądu albo umorzenia postępowania, winy lub odpowiedzialności za popełniony czyn. Organ odwoławczy podniósł, że czynności te zastrzeżone są wyłącznie dla podmiotu, któremu przysługują uprawnienia oskarżyciela publicznego, tj. prokuratorowi. Organ odwoławczy wyraźnie stwierdził jednak, że konsekwencją ustalenia stanu fizycznego i psychicznego skarżącego w dniu zdarzenia, jego zachowania i postawy, zmiany wersji przebiegu wydarzeń, jest utrata przez niego nieposzlakowanej opinii.
Organ odwoławczy wskazał, że osoba uczestnicząca w zdarzeniu ma prawo do własnej obrony, jak również do podejmowania działań mających na celu uniknięcie przez niego odpowiedzialności karnej, w tym zmiany wersji wydarzeń, czy też linii obrony. Organ odwoławczy zaznaczył jednocześnie, że takie zabiegi nie mogą być oceniane niekorzystnie na gruncie postępowania karnego, gdzie ciężar dowodzenia całkowicie obciąża organ procesowy, a wątpliwości muszą być rozstrzygane na korzyść osoby, która ma zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej, zaś policjant powinien dążyć wszelkimi możliwymi prawnie sposobami do wydania wobec niego decyzji procesowej, która całkowicie oczyszcza go z przedstawionych mu zarzutów. Komendant Główny Policji stwierdził jednakże, iż rozstrzygnięcie, jakie zapadło w przedmiotowej sprawie, nie usuwa wcale tych wątpliwości, ale wręcz przeciwnie rodzi kolejne, a tym samym powoduje, że policjant ten wcale nie przestaje być w kręgu podejrzeń, nie tylko o popełnienie czynu zabronionego przez ustawę, jako przestępstwo, ale również o zachowanie nieetyczne, niemoralne, sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i niegodne funkcjonariusza Policji. Komendant Główny Policji stwierdził, że policjant musi wykazać się aktywnością, wręcz kwestionować decyzje procesowe, które definitywnie nie oczyszczają go ze stawianych mu zarzutów, gdyż nie jest bowiem osobą, której winy nie dowiedziono, ale która, zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, jest nieposzlakowanej opinii, tj. jest osobą, której nie można nic zarzucić, która nie znajduje się w kręgu podejrzeń o jakiekolwiek zachowania niezgodne z prawem czy zasadami współżycia społecznego.
W konsekwencji, Komendant Główny Policji uznał, że pozostawienie skarżącego w służbie mogłoby wpłynąć demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także nie pozostawać bez wpływu na właściwe funkcjonowanie i realizację zadań służbowych przez jednostkę organizacyjną, w której skarżący pełnił dotychczas służbę.
Komendant Główny Policji stwierdził, że skarżący C.M. nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, zatem nie spełnia podstawowego warunku wskazanego w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, niezbędnego do pełnienia funkcji w Policji.
Komendant Główny Policji, powołując się w uzasadnieniu na stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 810/15, zauważył, brak stosownych działań wobec policjanta, którego zachowanie oceniono w sposób bezsporny, jako naganne, może mieć w dłuższym okresie czasu niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji oraz niewątpliwie nie będzie sprzyjać budowaniu autorytetu omawianej formacji zwłaszcza w oczach samych funkcjonariuszy. Sami policjanci muszą mieć uzasadnione podstawy do przekonania, że służbę w Policji pełnią i pełnić będą wyłącznie osoby o nieposzlakowanej opinii oraz pozostające poza sferą jakichkolwiek podejrzeń o łamanie przepisów prawa i przestrzegające zasad etyki zawodowej, a ponadto, że formacja ta jest w stanie zwalczać i zapobiegać wszelkim przejawom patologii społecznej, nawet we własnych szeregach. Zdolność do natychmiastowej reakcji na takie zjawiska jest przy tym niezbędna nie tylko do umacniania autorytetu Policji i Państwa, w imieniu którego formacja ta realizuje powierzone jej zadania. Jest ona niezbędna także do umacniania dyscypliny i zapewnienia odpowiedniego poziomu etycznego wszystkich funkcjonariuszy Policji. Policjanci muszą mieć świadomość, że w omawianej formacji nie można tolerować żadnych zachowań nielicujących z honorem, godnością i dobrym imieniem służby oraz że podejrzenia o działania niezgodne z prawem, powinny być przez właściwych przełożonych surowo sankcjonowane.
Wskazując z kolei na stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 314/13, organ odwoławczy uznał, iż skarżący utracił autorytet oraz wiarygodność w odbiorze swoich przełożonych, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach władzy publicznej. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby.
W tej sytuacji, Komendant Główny Policji uznał, iż jako wysoce naganne należy ocenić zachowanie skarżącego policjanta wobec zdarzeń mogących stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia obywateli. Zdaniem organu odwoławczego, policjant zachowujący obojętność wobec zachowań, czy zdarzeń niosących za sobą niebezpieczeństwo dla ludzi, to policjant pozbawiony cech niezbędnych do zachowania statusu funkcjonariusza. W ślad za tym organ uznał, że zgromadzone w niniejszym postępowaniu materiały nie pozostawiają wątpliwości co do konieczności rozwiązania ze skarżącym C.M. stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Komendant Główny Policji wskazał, że organ pierwszej instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. W ocenie organu odwoławczego, organ pierwszej instancji dokonał bowiem wnikliwej analizy materiału dowodowego istotnego z [pic]punktu widzenia przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a na podstawie zebranej dokumentacji bezsprzecznie można ustalić stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy. Tym samym, w ocenie organu odwoławczego nie doszło do naruszenia art. 7 k.p.a. Zgromadzona w sprawie dokumentacja w ocenie organu odwoławczego jest bez wątpienia wystarczającym materiałem dla ustalenia okoliczności istotnych dla tego postępowania i pozwalającym na jego merytoryczne zakończenie, zaś wszelkie inne ustalenia, nie zmieniłyby przyjętej oceny o utracie przymiotu nieposzlakowanej opinii policjanta, a tym samym wykonywanie innych czynności, w sposób oczywisty, powodowałoby przedłużenie tego postępowania.
Mając powyższe na względzie, organ odwoławczy uznał, że kluczowa była postawa skarżącego, a także charakter zaistniałego w dniu [...] marca 2017 r. zdarzenia drogowego. W tym przypadku Komendant Główny Policji uznał, iż ta okoliczność determinowała przyjęcie tezy, że skarżący funkcjonariusz Policji utracił przymiot nieposzlakowanej opinii, albowiem - jako osoba pełniąca służbę w Policji – należało od niego wymagać takiego stopnia ostrożności życiowej, który nie pozwala na doprowadzenie do sytuacji, gdy policjant nie kontroluje swojego zachowania do tego stopnia, że będąc po spożyciu alkoholu, umożliwia innej osobie nieposiadającej stosownych uprawnień prowadzenie motocykla i w konsekwencji doprowadzenie do zdarzenia drogowej, które zagrażało bezpieczeństwu innych uczestników ruchu drogowego.
Komendant Główny Policji stwierdził ponadto, że sporny rozkaz personalny poprzedzony był stosownym wystąpieniem organu pierwszej instancji o wymaganą opinię organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów, podnosząc jednocześnie, iż brak takiej opinii nie stanowi przyczyny tamującej wydanie rozstrzygnięcia w sprawie, zaś ewentualne zajęcie stanowiska w sprawie przez organizację związkową ma wyłącznie charakter konsultacyjny dla organu prowadzącego postępowanie.
Uzasadniając z kolei zasadność nadania spornemu rozstrzygnięciu rygoru natychmiastowej wykonalności, Komendant Główny Policji wskazał, iż w niniejszej sprawie zachodziła "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia wydanej decyzji w życie. W konsekwencji, organ odwoławczy uznał, że zaskarżona decyzja spełnia wymagania określone w art. 108 § 1 k.p.a.
W piśmie z dnia [...] maja 2018 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższy rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2018 r.
Wnosząc o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2018 r., jak też poprzedzającego go rozkazu personalnego Komendanta Policji [...] z dnia [...] lutego 2018 r. w całości, strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji:
I. naruszenie przepisu przepisów prawa materialnego, tj.:
1. naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - poprzez przekroczenie zasady uznania administracyjnego i w konsekwencji zwolnienie odwołującego ze służby w Policji, gdy tymczasem z zebranych w toku postępowania administracyjnego dowodów (również tych znanych organowi z urzędu) oraz ustalonego stanu faktycznego wynika, że wyciągnięcie tak daleko idących konsekwencji prawnych w stosunku do skarżącego, przy jednoczesnym istnieniu szeregu okoliczności, które przemawiały za pozostawieniem skarżącego C.M. w służbie naruszyło zasadę uznania administracyjnego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 czerwca 2012, sygn. akt II SA/Wa 563/12),
2. naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji - poprzez prowadzenie postępowania w oparciu o argumenty, dowody i przesłanki, które towarzyszyły organowi podczas prowadzenia postępowania zmierzającego do zwolnienia skarżącego C.M. ze służby na podstawie art. 41 [pic]ust. 2 pkt 8 cyt. ustawy, a tym samym wszczęcie obecnego postępowania jedynie po nieudanej próbie zwolnienia skarżącego ze służby zakończonej umorzeniem postępowania na podstawie decyzji Komendanta Powiatowego Policji w L. Nr [...] z dnia [...] września 2017 r. w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zwolnienia ze służby skarżącego C.M. na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji,
3. naruszenie art. 43 ust. 3 ustawy o Policji - poprzez zwolnienie skarżącego ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 cyt. ustawy, w sytuacji, gdy organ nie dysponował opinią, o której mowa w powyższym przepisie, a także nie wyjaśnieniu przez organ, dlaczego do dnia zwolnienia ze służby opinia taka nie została sporządzona, czy też nie wyjaśnieniu przez organ, czy w ogóle dotarła ona do organu opiniodawczego;
II. naruszenie przepisów prawa procesowego, które to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. naruszenie art. 107 § 3 i nast. k.p.a. - poprzez zaniechanie zawarcia w uzasadnieniu wydanego rozkazu personalnego Komendanta Policji [...] nr [...] z dnia [...] lutego 2018r. oceny argumentów przemawiających "za" pozostawieniem skarżącego C.M. w służbie w Policji, przy jednoczesnym zastosowaniu przez organ obszernego uzasadnienia odnoszącego się do podstaw do zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 cyt. ustawy, a tym samym zboczenia z podstawowego kierunku i podstawy zwolnienia na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, co należy uznać za wadę istotną wydanego rozkazu personalnego i wręcz niedopuszczalną,
2. naruszenie przez organ odwoławczy art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a. oraz art. 81 k.p.a. - poprzez pozbawienie skarżącego prawa do czynnego udziału w postępowaniu, możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym na etapie postępowania odwoławczego, a które to uchybienie w sposób istotny mogło mieć wpływ na ostateczny wynik postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 czerwca 2002 r., sygn. akt V SA 166/2002, czy też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lipca 1999 r., sygn. akt IV SA 595/99, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 kwietnia 2000 r., sygn. akt I SA/Kr 631/98),
3. naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 76 § 1 k.p.a. oraz w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez naruszenie zasady praworządności i zasady swobodnej oceny dowodów, w ten sposób, że w sprawie nie wzięto pod uwagę obecnych zasług dla służby i jej nienagannego przebiegu, co doprowadziło do rozpoznania sprawy z pominięciem istotnych dowodów w sprawie, których istnienie mogło mieć wpływ na ostateczny jej wynik (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 kwietnia 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 1800/11),
4. naruszenie art. 108 § 1 i nast. k.p.a. - poprzez jego nieuzasadnione zastosowanie w sprawie (podobnie: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lutego 1998 r., sygn. akt V SA 686/97).
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca zarzuciła, że organ odwoławczy, wydając zaskarżoną decyzję, pozbawił skarżącego prawa do czynnego udziału w postepowaniu odwoławczym w zakresie możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i tym samym uniemożliwił stronie skarżącej odniesienie się do zgromadzonego materiału dowodowego. Ponadto, skarżący zarzucił, że nie miał możliwości złożenia ewentualnych wniosków dowodowych, z uwagi na brak realnej możliwości udziału w postępowaniu administracyjnym na etapie postepowania odwoławczego.
Skarżący zarzucił jednocześnie, iż w prowadzonym przez organy Policji obu instancji postępowaniu administracyjnym doszło do rażącego naruszenia podstawowych reguł proceduralnych, w wyniku czego organy Policji zebrały materiał dowodowy w sposób wybiórczy, mając na celu wyłącznie usunięcie w sposób dyscyplinarny skarżącego funkcjonariusza ze służby w Policji.
Skarżący uznał, iż w jego ocenie w niniejszej sprawie podstawą faktyczną do wszczęcia postępowania w sprawie zwolnienia ze służby był fakt nieudanej próby zwolnienia skarżącego ze służby na podstawie tzw. oczywistości popełnienia czynu przestępczego. Według skarżącego, organ odwoławczy w sposób wyraźny daje odczuć swoje nie prawne, lecz osobiste przeświadczenie, że jedynie z powodu dość osobliwej oceny postawy skarżącego - zwolnienie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji zakończyło się umorzeniem postępowania administracyjnego. W tym zakresie skarżący wskazał na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 stycznia 2016 r., sprawa o sygn. akt I OSK 2562/14, w którym to NSA wskazał, że "(...) podkreślić należy celem umieszczenia pojęć nieostrych w treści przepisu było to, aby wypełnienie takich zwrotów określoną treścią następowało ad casum, nie zaś odczytywanie tekstu in abstracto".
Skarżący podniósł, że to organ odwoławczy, rozpatrując odwołanie od decyzji wydanej na podstawie przepisu używającego tzw. pojęcia niedookreślonego, zobowiązany jest w pierwszej kolejności do rozważenia na tle konkretnego stanu faktycznego, czy dokonana przez organ pierwszej instancji ocena okoliczności danej sprawy nie nosi cech dowolności lub nie przekroczyła dopuszczalnej swobody interpretacji takiego wyrażenia.
Ponadto, skarżący zauważył, że pomimo pewnej specyfiki stosunków służbowych, policjant nie może być w sytuacji odmiennej od sytuacji akceptowanej przez przepisy Konstytucji RP, tj. takiej, w której bez dostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego wysuwa się wyłącznie domniemania, zaś rażące naruszenie prawa to oczywiste naruszenie jednoznacznego przepisu prawa, które równocześnie narusza zasadę praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym urzeczywistniającym zasadę sprawiedliwości społecznej, za które to naruszenia można z całą pewnością uznać oczywiste niezastosowanie lub nieprawidłowe zastosowanie zasad ogólnych postępowania administracyjnego określonych głównie w art. 6 - 11 k.p.a. w stopniu powodującym istotne ograniczenie uprawnień strony w postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
W piśmie procesowym z dnia [...] sierpnia 2018 r. skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, podtrzymując dotychczasowe zarzuty skargi, podniósł dodatkowo, iż w niniejszej sprawie doszło do naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, co stanowi przesłankę wznowienia postępowania uzasadniającą uchylenie decyzji i to bez względu na to, czy miało ono czy też nie wpływ na wynik sprawy. Strona skarżąca podtrzymała również zarzut naruszenia przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji ze względu na dowolność organów Policji i naruszenie uznaniowego charakteru spornych decyzji. Ponadto, skarżący uznał, iż organy Policji obu instancji działały z naruszeniem art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, albowiem doprowadziły do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie zwolnienia skarżącego z Policji z naruszeniem obowiązku zasięgnięcia opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. W tym miejscu, strona skarżąca stwierdziła, że - w świetle art. 43 ust. 3 cyt. ustawy - samo wystąpienie do związków zawodowych o wydanie opinii, nie spełnia wymogu, o którym mowa w tym przepisie ustawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zakresie swojej właściwości, ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu lub podjęcia spornej czynności. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a.").
W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga C.M. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r., utrzymujący w mocy rozkaz personalny Komendanta Policji [...] z dnia [...] lutego 2018 r. w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji - nie narusza obowiązujących przepisów prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że organy Policji obu instancji, wydając sporne rozkazy personalne, nie dopuściły się naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a., albowiem - wbrew zarzutom strony skarżącej - w sposób prawidłowy wyjaśniły w uzasadnieniu wydanych rozstrzygnięć, dlaczego przyjęły, że w przypadku skarżącego zachodzi przesłanka do zwolnienia z Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.
Sąd uznał w konsekwencji, że organy Policji obu instancji - wydając sporne rozstrzygnięcia w przedmiocie zwolnienia skarżącego z Policji - dokonały prawidłowych ustaleń w zakresie zaistnienia przesłanek zastosowania przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Jednocześnie, Sąd stwierdził, że zarówno Komendant Główny Policji, jak i organ pierwszej instancji, wydając wskazane wyżej rozkazy personalne w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji - nie dopuściły się w powyższym zakresie istotnego naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisach art. 6 k.p.a. i art. 7 in principio k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP.
W ocenie Sądu, na wstępie wszelkich rozważań merytorycznych dotyczących oceny legalności spornej decyzji - rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2018 r., należy wyraźnie zaznaczyć, że podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozkazu personalnego, jak i poprzedzającego go rozkazu personalnego Komendanta Policji [...] z dnia [...] lutego 2018 r. stanowił przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.
Zgodnie z tym przepisem, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby.
Nie ulega wątpliwości, że pomimo, iż pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie o Policji bliżej określone, w praktyce słusznie przyjmuje się, że na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy Policji, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę.
Jednocześnie, należy wskazać, iż użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza zatem, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. I choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny.
Zdaniem Sądu, uznać należy, że rolą organu Policji - wydającego rozstrzygnięcie w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji - jest jednoznaczne wykazanie, że za zwolnieniem skarżącego funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. W rozpatrywanej sprawie istota spornego rozstrzygnięcia sprowadza się zatem do wyjaśnienia i oceny, czy w ustalonym w niniejszej sprawie stanie faktycznym, w szczególności w kontekście zdarzenia drogowego, do którego doszło w dniu [...] marca 2017 r. z udziałem skarżącego i w związku z dalszym przebiegiem postępowania prowadzonego w sprawie owego zdarzenia, pozostawienie skarżącego C.M. w służbie naruszałoby jej ważny interes.
Należy zwrócić uwagę, że skoro decyzja administracyjna podejmowana na omawianej podstawie prawnej ma charakter uznaniowy, oznacza to, że sądowoadministracyjna kontrola takich rozstrzygnięć jest ograniczona. Sąd administracyjny zobowiązany jest bowiem do oceny, czy organy orzekające w sprawie prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego i procesowego. Sąd nie jest natomiast uprawniony do ingerowania w kwestie celowości i słuszności dokonanego przez przełożonych wyboru sposobu załatwienia sprawy. Sąd bada tym samym, czy rozstrzygnięcie organu nie zostało oparte na niedozwolonych kryteriach oraz czy jego argumentacja nie jest dowolna i arbitralna. Sąd administracyjny nie może natomiast analizować celowości i słuszności zwolnienia danego funkcjonariusza ze służby w Policji, a także, nie powinien badać, czy - ze względów słusznościowych - mógłby on nadal pozostać w gronie funkcjonariuszy Policji.
W ocenie Sądu, z całą pewnością uznać należy, iż w postępowaniu o zwolnienie ze służby w Policji organ nie rozstrzyga, czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo, czy też nie. Takie ustalenia wymykają się bowiem kognicji organu. Niewątpliwie, rolą organu Policji jest natomiast ustalenie, czy zachowanie funkcjonariusza naruszało ważny interes służby. Ponadto, organ jest obowiązany wykazać, w czym upatruje tegoż ważnego interesu (na czym on polega), a także, w jaki sposób został on naruszony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż w niniejszej sprawie organy Policji obu instancji - prowadząc postępowanie w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby - zasadnie przyjęły, że ustalony w sprawie stan faktyczny ma pokrycie w materiale dowodowym, gdyż opiera się przede wszystkim na zeznaniach strony skarżącej oraz wyjaśnieniach pozostałych uczestników i świadków zdarzenia drogowego z dnia [...] marca 2017 r., jakie składali w prokuraturze, jak też na pozostałych jednoznacznych materiałach dowodowych zawartych w aktach sprawy.
Z ustaleń faktycznych sprawy, prawidłowo ustalonych przez organy Policji, wyłania się obraz skarżącego funkcjonariusza Policji - policjanta Zespołu Dyżurnych Komisariatu Policji w N., który w czasie wolnym od służby, będąc zobowiązanym do dochowania obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania oraz zasad etyki zawodowej od obowiązku tego odstąpił i doprowadził w dniu [...] marca 2017 r. do zdarzenia drogowego, znajdując się w stanie nietrzeźwości (I badanie - 0,70 mg/l, II badanie - 0,72 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, III badanie - skarżący odmówił wykonania badania), w ramach którego dopuścił - jako pasażer - do kierowania motocyklem przez osobę nieposiadającą uprawnień, w wyniku czego doszło do zdarzenia, które zagrażało również innym uczestnikom ruchu drogowego.
Zdaniem Sądu, taka postawa strony skarżącej, wyrażona w takim zachowaniu jednoznacznie wskazują na zasadność rozstrzygnięć organów Policji obu instancji.
Nie budzi wątpliwości Sądu to, iż zachowanie skarżącego funkcjonariusza Policji, będącego w stanie nietrzeźwości, budzi uzasadnione wątpliwość co do posiadania przez skarżącego przymiotów uprawniających do wykonywania tego szczególnego zawodu. Według Sądu, wspomniana beztroska ze strony skarżącego, a także branie udziału - poprzez czynną postawę - w zachowaniach naruszających porządek publicznych, a także naruszających prawo, stanowi podstawę do uznania, że został niewątpliwie naruszony ważny interes służby.
Należy uznać, że organy Policji obu instancji, wydając sporne rozkazy personalne w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby szczegółowo wykazały, z jakich dokładnie przyczyn nie jest możliwe dalsze jego pozostawienie w służbie. Organy te trafnie przede wszystkim zwróciły uwagę na specyficzny status Policji, podkreślając, że jest ona formacją, która ma służyć społeczeństwu, i która przeznaczona jest do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do ustawowych zadań Policji należy bowiem m. in. ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra; ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania; inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym i współdziałanie w tym zakresie z organami państwowymi, samorządowymi i organizacjami społecznymi oraz wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Rodzaj i zakres zadań powierzonych tej formacji wymaga, aby służbę w niej pełnili wyłącznie funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, wolni od jakichkolwiek podejrzeń o łamanie prawa (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza, jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. W ocenie Sądu, uznać należy, iż każdy, kto decyduje się na podjęcie służby w Policji, musi zdawać sobie z tego sprawę, tym bardziej, że wstępując do tej służby, składa ślubowanie, w którym zobowiązuje się m.in. strzec godności i dobrego imienia służby. W tej sytuacji, oczywistym jest, że przełożeni nie mogą tolerować w szeregach Policji takich policjantów, których postawa mogłaby podważyć autorytet organów państwa i macierzystej formacji, a także narazić Policję na utratę zaufania do jej funkcjonariuszy.
Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej, należy zauważyć, iż kluczowe jest to, iż przedmiotem analizowanego postępowania nie było w żadnym wypadku rozstrzygnięcie wątpliwości związanych z uzasadnionym podejrzeniem uczestnictwa skarżącego w zdarzeniu wypełniającym znamiona czynu zabronionego, o którym mowa w art. 178a § 1 k.k., ale przede wszystkim okoliczności towarzyszące całemu zdarzeniu (i to zarówno te, które nastąpiły w jego trakcie, jak i podczas dalszych czynności przeprowadzonych w toku postępowania przygotowawczego w sprawie o przestępstwo z art. 178a § 1 k.k.), a w szczególności zachowanie skarżącego policjanta w dniu zdarzenia, jego postawa oraz czynności, które podjął, a także jego zachowanie w stosunku do innych osób uczestniczących w tym zdarzeniu. W tej sytuacji, nie ulega wątpliwości, że organy Policji obu instancji, prowadząc sporne postępowanie administracyjne, nie badały, czy w istocie czyn ten (przestępstwo) został popełniony przez skarżącego, a także czy ewentualnie w wyniku jego popełnienia policjant może pełnić dalej służbę, ale czy okoliczności stanowiące pewien ciąg zdarzeń (zależnych oraz niezależnych od woli skarżącego) spowodowały konieczność wykluczenia tego policjanta z szeregów formacji policyjnej, z uwagi na "ważny interes służby". Zdaniem Sądu, należy zgodzić się z Komendantem Głównym Policji, iż nie było przy tym istotne, czy skarżący był w rzeczywistości kierującym motocyklem, czy też tylko pasażerem tego pojazdu. Kluczowym natomiast było to, że spożywał alkohol, a następnie poruszał się pojazdem w ruchu lądowym. Zatem, w ocenie Sądu, należy podzielić stanowisko organów Policji, iż okolicznością obciążającą skarżącego C.M. był fakt, że po uprzednim spożyciu alkoholu w czasie poza służbą podjął aktywne działania, których skutkiem był udział we wprowadzeniu pojazdu do ruchu lądowego. Nie ulega wątpliwości, że takie zachowanie funkcjonariusza Policji było nie tylko sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, ale także z przepisami prawa. W konsekwencji, uznać należy, iż ustalenia dokonane w toku postępowania umożliwiają ocenę jego postawy moralnej i etycznej, jako nagannej.
Zdaniem Sądu, zachowanie skarżącego stanowi przykład lekceważącego traktowania funkcji, którą pełnił, jako policjant, a także braku szacunku do tego zawodu. Należy podzielić stanowisko organów Policji, iż nieodpowiedzialne zachowanie C.M. w dniu [...] marca 2017 r. mogło doprowadzić do tego, że w wyniku podjętych przez niego działań wyrządziłby on szkodę (zarówno w sferze materialnej, jak i niematerialnej) nie tylko sobie, ale również osobom trzecim. Organy Policji słusznie zauważyły przy tym, iż wiedza w tym zakresie, jaką powinien odznaczać się skarżący, jako osoba posiadająca wieloletni staż służby w Policji, nie powinna budzić wątpliwości, zwłaszcza, że piastował on stanowisko dyżurnego, które dawało mu możliwość bezpośredniego zetknięcia się z takimi samymi lub bardzo podobnymi przypadkami. Zatem, jako doświadczony policjant, musiał wiedzieć, jakie potencjalne zagrożenie niesie za sobą kierowanie pojazdem przez osobę w stanie nietrzeźwości, albo jazda z taką osobą w charakterze "nieformalnego" instruktora jazdy i kierowanie pojazdem przez osobę nieposiadającą do tego stosownych uprawnień.
W tej sytuacji, zgodzić się należy z Komendantem Głównym Policji, iż konsekwencją ustalenia w toku postępowania wskazanego wyżej stanu fizycznego i psychicznego skarżącego w dniu zdarzenia drogowego, a następnie jego zachowania i postawy, a także - co bardzo istotne - zmienianie przez niego wersji przebiegu wydarzeń, jest utrata przez skarżącego funkcjonariusza nieposzlakowanej opinii, którą musi się wyróżniać osoba pełniąca służbę w Policji.
Jednocześnie, należy z całą stanowczością podkreślić, iż bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy miała okoliczność, iż Prokurator Prokuratury Rejonowej w P. - działając na podstawie art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. - umorzył w dniu [...] sierpnia 2017 r. postępowanie przygotowawcze prowadzone w sprawie sygn. akt [...], wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa. Warto przy tym zauważyć, iż przedmiotowe umorzenie spowodowane zostało przede wszystkim tym, iż zarówno obecne na miejscu zdarzenia - córka skarżącego – P.M. i szwagierka A.D., uczestniczącym w czynnościach procesowych policjantom, przedstawiły różne wersje zdarzenia odnośnie osoby kierującej motocyklem, ostatecznie korzystając z prawa do odmowy składania zeznań, zaś sam skarżący również zmieniał w toku postępowania wersję zdarzenia, co doprowadziło w konsekwencji do niemożności ustalenia wszelkich danych istotnych dla skutecznego postawienia zarzutu z art. 178a § 1 k.k.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, należy zauważyć, iż - wbrew sugestiom strony skarżącej - sporny zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Policji [...] z dnia [...] lutego 2018 r., był poprzedzony wystąpieniem organu pierwszej instancji o wydanie wymaganej opinii przez organizację zakładową związku zawodowego policjantów (vide: pismo skierowane do organizacji związkowej - k. 119 akt administracyjnych).
Należy uznać, iż w świetle przepisu art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, organ pierwszej instancji był wyłącznie zobowiązany zasięgnąć stosownej opinii organizacji związkowej przed wydaniem decyzji w sprawie, co nie oznacza, że owa opinia musiała zostać przez stronę związkową wydana. Nie ulega wątpliwości, że brak wspomnianej opinii nie stanowi przyczyny uniemożliwiającej organowi wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, tym bardziej, że ewentualne zajęcie stanowiska w sprawie przez organizację związkową ma i tak wyłącznie charakter konsultacyjny dla organu prowadzącego postępowanie.
Zdaniem Sądu, stwierdzić należy zatem, że organy Policji obu instancji prawidłowo ustaliły, że zaistniały w sprawie wszelkie przesłanki dające podstawę do zwolnienia skarżącego ze służby w Policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Wbrew zarzutom strony skarżącej, organy Policji, wydając sporne rozkazy personalne, nie przekroczyły granic uznania administracyjnego, albowiem zarówno wzięły pod uwagę dowody prawidłowo zgromadzone w toku postępowania, jak i w sposób wszechstronny i jednoznaczny zarazem wyjaśniły, dlaczego w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki ważnego interesu służby, przemawiające za zwolnieniem skarżącego ze służby w Policji.
Jednocześnie, uznać należy, iż Komendant Główny Policji, wydając zaskarżony rozkaz personalny z dnia [...] kwietnia 2018 r., w sposób prawidłowy odniósł się do wszystkich podniesionych przez stronę skarżącą w odwołaniu zarzutów, co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia.
Wobec powyższego, należy uznać, że Komendant Główny Policji, wydając zaskarżony rozkaz personalny, nie uchybił normom prawnym wyrażonym w przepisach art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., albowiem podjął wszelkie możliwe i niezbędne zarazem czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy.
Ponadto, poprzez pełne - w ocenie Sądu - uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonego rozkazu personalnego, organ odwoławczy nie naruszył normy postępowania administracyjnego wskazanej w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu, który mógłby mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Komendant Główny Policji nie dopuścił się również w toku postępowania administracyjnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów praworządnego państwa, wyrażonej w art. 8 k.p.a., albowiem prowadząc postępowanie w kontekście przepisu 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, wszechstronnie wyjaśnił wszelkie istotne okoliczności dotyczące analizowanej sprawy, jak również wyjaśnił w sposób precyzyjny i jednoznaczny zarazem, dlaczego - w świetle powołanego wyżej przepisu - interes indywidualny skarżącego nie jest na tyle znaczący, aby dać podstawę do ograniczenia wskazanego przez ten organ ważnego interesu społecznego.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło