III OSK 1961/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-12-08

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Piotr Korzeniowski, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, który wydał decyzję odmawiającą udostępnienia informacji publicznej, może być uznany za przewlekle prowadzący postępowanie w sprawie udostępnienia tej informacji, mimo że ostatecznie wydał decyzję?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, który wydał decyzję odmawiającą udostępnienia informacji publicznej, nie może być uznany za przewlekle prowadzący postępowanie, jeśli podjął czynności zmierzające do rozpoznania sprawy i wydał rozstrzygnięcie. Przewlekłość postępowania polega na nieefektywnym prowadzeniu sprawy lub wykonywaniu czynności pozornych, a nie na samym fakcie wydania decyzji po terminie. W przypadku wniosku o przetworzenie informacji publicznej, organ ma prawo wezwać wnioskodawcę do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej do Ministra Sprawiedliwości, dotyczący m.in. danych o zatrudnieniu, wynagrodzeniach, umowach, mieszkaniach służbowych, telefonach i kartach kredytowych w Prokuraturze Krajowej oraz kalendarza spotkań Ministra. Minister Sprawiedliwości uznał część wniosku za dotyczący przetworzonej informacji publicznej i wezwał skarżącego do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Po bezskutecznym wezwaniu, organ odmówił udostępnienia informacji. Skarżący złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, którą WSA oddalił. NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Korzeniowski Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 stycznia 2019 r. sygn. akt II SAB/Wa 535/18 w sprawie ze skargi A. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z [...] marca 2018 r. oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 stycznia 2019 r. sygn. akt II SAB/Wa 535/18 oddalił skargę A. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z [...] marca 2018 r. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W piśmie z dnia [...] marca 2018 r. skarżący A. S. - powołując się na przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm. - dalej także: "u.d.i.p."), skierował do Ministra Sprawiedliwości wniosek o udostępnienie informacji publicznej. W przedmiotowym wniosku, zaadresowanym zarówno do Ministra Sprawiedliwości, jak i Prokuratora Generalnego, skarżący zwrócił się o sporządzenie i przekazanie informacji w następującym zakresie: "1. łącznej liczby osób zatrudnionych w Prokuraturze Krajowej na koniec 2017 r. z wyszczególnieniem: a) osób zatrudnionych na stanowiskach Prokuratora Generalnego, Zastępców Prokuratora Generalnego i Zastępców Prokuratora Krajowego z podaniem ich imion i nazwisk oraz ich wynagrodzenia należnego i wypłaconego za miesiąc marzec 2018 r., a dodatkowo z podaniem kwoty przyznanych i wypłaconych nagród, premii od przełożonych w 2017 i 2018 r. od Premiera, Ministra Sprawiedliwości/Prokuratora Generalnego/Krajowego/Zastępców; b) osób zatrudnionych na stanowiskach dyrektorów i zastępców dyrektorów departamentów i biur Prokuratury Krajowej z podaniem ich imion i nazwisk oraz wynagrodzenia należnego i wypłaconego za miesiąc marzec 2018 r.; c) osób delegowanych do Prokuratury Krajowej z innych jednostek podległych z wyszczególnieniem sędziów/sądów, prokuratorów/prokuratur, służby więziennej ewentualnie innych osób/jednostek; d) osób zatrudnionych/świadczących pracę w i na rzecz Prokuratury Krajowej na innej podstawie prawnej niż w/w czyli np. umów o dzieło, umów zlecenia, nienazwanych itp.; e) pozostałych; 2. łącznej kwoty wynagrodzeń (z należnościami naliczonymi za 2016 r. i wypłaconymi w 2017 r.) w/w osób, świadczących pracę; 3. umów innych niż umowa o pracę zawartych przez Prokuraturę Krajową w 2017 r. z podaniem danych podmiotów, rodzaju świadczenia, kwoty na jaką była zawarta oraz udostępnienie tych umów; 4. liczby mieszkań służbowych posiadanych przez Prokuraturę Krajową oraz poniesionych w 2017 r. kosztach ich utrzymania/eksploatacji, a także sposób wykorzystania lokali/mieszkań, tj. kto te mieszkania zajmuje; 5. kosztów używania telefonów służbowych stacjonarnych i komórkowych przez osoby wskazane w pkt 1., dla każdej z tych osób w 2017 r.; 6. liczby telefonów komórkowych posiadanych przez Prokuraturę Krajową w 2017 r. i listy ich posiadaczy; 7. liczby kart kredytowych i płatniczych posiadanych przez Prokuraturę Krajową w 2017 r. oraz kwot wydatków łącznie i z wyszczególnieniem wydatków dokonanych przez ich posiadaczy z podaniem imienia i nazwiska oraz ich stopni służbowych; 8. kalendarza rozkładu zajęć, spotkań Prokuratora Generalnego i jego Zastępców za ostatnie pięć miesięcy". We wniosku z dnia [...] marca 2018 r. skarżący zaznaczył jednocześnie, że "żądania te odnoszą się również do informacji publicznej dotyczącej Pana i Pana Zastępców w Ministerstwie Sprawiedliwości jak i samego Ministerstwa Sprawiedliwości". Skarżący wskazał również, że cyt.0 "Ponieważ podlegli Panu funkcjonariusze publiczni życzą sobie oprócz wskazania mojego interesu prywatnego także wskazania szczególnie istotnego interesu publicznego uprzejmie informuje, że tym interesem i to w szczególności (katalog otwarty) jest fakt "wyprowadzania" z budżetu Państwa Polskiego, budżetu/ów Ministerstwa Sprawiedliwości lub Prokuratury Krajowej około 50.000.000,00 zł rocznie, corocznie, a nie wykonywanie zadań ustawowych". W piśmie z dnia 9 kwietnia 2018 r. Minister Sprawiedliwości, reprezentowany przez Zastępcę Dyrektora Biura Ministra w Ministerstwie Sprawiedliwości, powołując się na przepis art. 13 ust. 2 u.d.i.p., powiadomił stronę skarżącą o wyznaczeniu terminu rozpatrzenia wniosku do dnia 18 maja 2018 r., wraz z podaniem przyczyny opóźnienia. Następnie, Minister Sprawiedliwości, reprezentowany przez Zastępcę Dyrektora Biura Ministra w Ministerstwie Sprawiedliwości, w piśmie z dnia 18 maja 2018 r. przedstawił odpowiedź na wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej z dnia [...] marca 2018 r. W uzasadnieniu pisma Minister Sprawiedliwości stwierdził, iż analiza żądań skarżącego wskazuje, iż wniosek z dnia [...] marca 2018 dotyczy przetworzonej informacji publicznej, w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. W związku z powyższym, Minister wezwał skarżącego do wykazania - w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania - że uzyskanie wnioskowanej informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Innymi słowy, że proces przetworzenia wnioskowanych informacji jest usprawiedliwiony szczególnym interesem publicznym. Organ udzielił jednocześnie odpowiedzi na pkt 8 wniosku skarżącego, wskazując, iż informacje dotyczące kalendarza rozkładu zajęć oraz spotkań Ministra Sprawiedliwości i jego Zastępców nie stanowią informacji publicznej. Organ wskazał, że prowadzony kalendarz to zbiór roboczych informacji odnotowywanych przez najbliższych współpracowników Ministra. Kalendarz wykorzystywany jest jedynie posiłkowo, jako narzędzie pomocnicze w realizacji codziennych obowiązków przez te osoby. Treść prowadzonego kalendarza nie oddaje działań podejmowanych przez Ministra. Z jednej bowiem strony wpisy zamieszczane w kalendarzu dotyczą wydarzeń, które nie zawsze dochodzą do skutku (spotkania są odwoływane lub przekładane na inny termin etc.), z drugiej zaś, nie każde spotkanie Ministra, które faktycznie ma miejsce, jest odnotowywane w kalendarzu (np. w związku z krótkim terminem wystosowania zaproszenia). Stąd treść roboczych wpisów może wprowadzać w błąd i nie stanowi informacji o faktach, a w konsekwencji nie stanowi informacji publicznej. Pomimo prawidłowego doręczenia wskazanego wyżej pisma Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 maja 2018 r., skarżący nie zastosował się do powyższego wezwania organu i nie wskazał okoliczności świadczącej o istnieniu szczególnie istotnego interesu publicznego dla uzyskania żądanej przez niego informacji. W związku z powyższym, Minister Sprawiedliwości - działając na podstawie przepisów art. 104 k.p.a. oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. - decyzją z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...] - odmówił skarżącemu udostępnienia wskazanej w powyższym wniosku z dnia [...] marca 2018 r. przetworzonej informacji publicznej. W piśmie z dnia 9 sierpnia 2018 r. A. S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym wyżej wyroku oddalił skargę. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji wskazał, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m.in. T. Woś /w:/ T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2011, s. 109). Z kolei, pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" pojmowane jest jako prowadzenie postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, s. 69-70). Jednocześnie, podnosi się w doktrynie, że stan "bezczynności organu" od "przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ" różni się tym, że o ile w pierwszym przypadku dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy poprzez to, iż organ zasadniczo nie podejmuje żadnych istotnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy, o tyle w drugim przypadku organ nie podejmuje skutecznych działań na podstawie przepisów k.p.a., przez co nie dochodzi do wydania rozstrzygnięcia (por. m.in. J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, wyd. 5, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017). Takie rozumienie pojęcia bezczynności potwierdza również orzecznictwo, w którym stwierdza się, że jeżeli w toku postępowania administracyjnego organ podejmuje czynności mające na celu dokładne rozpoznanie sprawy w niezbędnym zakresie, to, choć nie wydał w przewidzianym terminie decyzji administracyjnej, nie można mu zarzuć bezczynności (por. m.in. wyrok NSA z dnia 13 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 711/11). Sąd I instancji wskazał, że na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce wówczas, gdy organ - będąc w posiadaniu żądanej informacji publicznej - nie podejmuje stosownej czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia tej informacji (art. 10 ust 1 u.d.i.p.), nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie nie informuje wnioskodawcy, że w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł A. S., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie: 1) prawa materialnego, tj. art. 35 § 1 k.p.a. w zw. z art. 10 ust. 1, art. 13 ust. 1 oraz art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie o informacji publicznej poprzez jego błędną wykładnię i bezzasadne przyjęcie, iż rozpatrzenie przez organ wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej (tutaj poprzez wydanie decyzji odmawiającej) znosi ewentualne wcześniejsze prowadzenie postępowania w sprawie z tego wniosku w sposób nieefektywny prowadzący do przewlekłości postępowania, 2) przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez zaniechanie zbadania przez Sąd czynności podjętych przez organ w celu załatwienia sprawy zainicjowanej wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej oraz dokonania analizy zasadności i terminowości tych czynności w świetle wymaganej szybkości i sprawności postępowania, przy jednoczesnym oparciu się przez Sąd wyłącznie na fakcie ostatecznego załatwienia sprawy (przed wniesieniem skargi), a w konsekwencji bezzasadne oddalenie skargi, 3) przepisów postępowania, tj. art. 149 § 1a i § 2 p.p.s.a. poprzez zaniechanie dokonania przez Sąd oceny, czy przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz poprzez zaniechanie rozważenia zasadności przyznania od organu na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. 4) przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak przedstawienia w uzasadnieniu wyroku wyjaśnienia rozstrzygnięcia Sądu i praktyczne ograniczenie się do stwierdzenia Sądu ujętego w dwóch zdaniach (wiersze 8-10 oraz 12-14 na s. 17 uzasadnienia wyroku). Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o przeprowadzenie rozprawy. Ponadto skarżący kasacyjnie niezależnie od powyższego, działając w imieniu własnym, wniósł o przyznanie adwokatowi M. K. wynagrodzenia z tytułu pomocy prawnej udzielonej skarżącemu A. S. z urzędu obejmującej sporządzenie skargi kasacyjnej oraz postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, że w niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie pismem z 25 lipca 2022 r., (k. 121 a.s.) nie wyraziła zgody na rozpatrzenie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, jak również skarżący kasacyjnie zaznaczył, iż nie ma możliwości technicznych umożliwiających mu uczestniczenie w rozprawie zdalnej przy użyciu informatycznej aplikacji. Natomiast strona przeciwna nie ustosunkowała się do pisma Sądu z 18 maja 2022 r. o wyrażeniu zgody na skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne. W związku z brakiem odpowiedzi od pełnomocnika Ministra Sprawiedliwości na pismo Sądu z dnia 18 maja 2022 r. oraz oświadczeniem pełnomocnika skarżącego, iż nie ma możliwości technicznych umożliwiających mu uczestniczenie w rozprawie zdalnej, na podstawie art. 15zzs4 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842) Przewodnicząca Wydziału III zarządzeniem z dnia 22 września 2022 r. skierowała sprawę na posiedzenie niejawne z uwagi na to, że przeprowadzenie rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku nie jest możliwe. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art.174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Jednocześnie podkreślić należy, że w sytuacji, gdy strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego. Jako nieuzasadniony ocenić należy zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. Do naruszenia art. 134 k.p.a. mogłoby dojść gdyby sąd wyszedł poza granice tej sprawy lub gdyby nie dokonał jej kontroli w pełnym zakresie, a tylko w części. Okoliczność, że Sąd I instancji oddalił skargę nie oznacza, iż naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a. Nadto w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por.m.in. wyroki NSA: z dnia 25 marca 2011 r. I FSK 1862/09; z dnia 11 kwietnia 2007 r. II OSK 610/06; z dnia 15 października 2015 r. I GSK 241/14) – co zarzuca strona skarżąca kasacyjnie. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2015 r. I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 21 października 2010 r. I GSK 264/09). Zob. także np. wyroki NSA z 3 listopada 2021 r., sygn. II OSK 3805/18 oraz sygn. II OSK 2094/19. To bowiem, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z oceną materiału dowodowego i oceną okoliczności sprawy dokonaną przez Sąd nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a., którego naruszenia dopatruje się strona skarżąca kasacyjnie stanowi, że "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a". Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Sąd I instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie w zakresie bezczynności organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że analizował on i oceniał prawidłowość załatwienia wniosku z dnia [...] marca 2018 r. w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. W drugim zaś przypadku istotne jest to, że "strona nie może ograniczyć się do wytyku wyłącznie naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., gdyż wówczas przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej. W takiej sytuacji strona zobowiązana jest powiązać art. 134 § 1 p.p.s.a. z takimi przepisami, których złamania przez organ administracji miał nie dopatrzyć się Sąd pierwszej instancji" (zob. wyrok NSA z dnia 22 maja 2014 r., I OSK 782/13). Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. jest tak skonstruowany, że powoływanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być zawsze powiązane z przywołaniem przepisu, którego naruszenia przez organy nie zauważył Sąd I instancji (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06, Lex nr 337811; wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2013 r., I OSK 1353/12; wyrok NSA z dnia 15 marca 2013 r., I OSK 1033/12). Takim przepisem nie jest jednak art. 151 p.p.s.a., który ma charakter wynikowy. Jego zastosowanie przez sąd I instancji jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie nie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, która uzasadniałaby uwzględnienie wniesionej skargi. Uzasadnieniu zaskarżonego wyroku także nie można zarzucić, że nie realizuje ono niezbędnych elementów uzasadnienia określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a., a których zamieszczenie pozwala odtworzyć sposób rozumowania Sądu. Sporządzenie uzasadnienia jest czynnością następczą w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia, stąd też tylko w nielicznych sytuacjach naruszenie tej normy prawnej może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. Pamiętać bowiem należy, że usprawiedliwiony będzie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. tylko wówczas, gdy pomiędzy tym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2009 r. I OSK 487/08). Co więcej Sąd ma obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy oraz ocenę działalności organu pod względem zgodności z prawem. Wszystkie elementy znajdują się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a uzasadnienie części prawnej wyroku jest wystarczające dla uzyskania informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. Sąd wyraźnie wskazał dlaczego uznał, iż skarga na przewlekłość postępowania w przedmiocie wniosku skarżącego z dnia [...] marca 2018 r. nie zasługuje na uwzględnienie (pkt 5 i 8 wniosku nie dotyczyły informacji publicznej, o czym poinformowano skarżącego, a w przedmiocie pozostałych punktów organ wydał już decyzję o odmowie udzielenia informacji publicznej). Fakt, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z argumentacją Sądu I instancji zaprezentowaną w uzasadnieniu, nie została nią przekonana, a wręcz uważa ją za błędną nie oznacza jeszcze naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Wreszcie niezasadny jest zarzut naruszenia art. 149 § 1a i § 2 p.p.s.a., gdyż Sąd I instancji nie stosował tych przepisów, a więc nie mógł ich naruszyć. Nadto formułując zarzut kasacyjny należy wskazać postać naruszenia przepisu czy nastąpiło to poprzez błędną ich wykładnię, czy poprzez błędne ich zastosowanie. Jednak pełnomocnik skarżącego kasacyjnie w treści sformułowanego zarzutu nie wskazał żadnej z tych postaci naruszenia prawa. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony. Wreszcie oczywiście bezzasadny jest zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 35 § 1 k.p.a. w zw. z art. 10 ust. 1, art. 13 ust. 1 oraz art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Sąd I instancji nie dokonywał wykładni tych przepisów. Również skarżący nie przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej swojej interpretacji tych przepisów. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa. Jednocześnie autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy (art. 250 § 1 p.p.s.a.), gdyż przepisy art. 209 i art. 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach w art. 254 § 1 i art. 258-261 p.p.s.a. Pełnomocnik skarżącej powinien złożyć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie stosowny wniosek w tym przedmiocie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło