III OSK 1562/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-24
Skład orzekający: NSA Mirosław Wincenciak, NSA Małgorzata Masternak-Kubiak, del. WSA Beata Jezielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, musi ponownie rozpoznać sprawę i szczegółowo odnieść się do wszystkich zarzutów strony odwołującej, aby spełnić wymogi zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego i art. 107 § 3 k.p.a.?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ odwoławczy nie sprostał wymogom zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego i art. 107 § 3 k.p.a., ponieważ jego uzasadnienie decyzji było lakoniczne i ogólnikowe. Brak szczegółowego odniesienia się do zarzutów strony odwołującej, w tym do kwestii raportu o oddziaływaniu na środowisko i zaskarżonego postanowienia uzgadniającego, uniemożliwił stwierdzenie, że organ odwoławczy ponownie rozpoznał sprawę. Sąd podkreślił, że organ odwoławczy ma obowiązek merytorycznego rozpoznania sprawy, a nie tylko kontroli decyzji organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Stowarzyszeń na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy ustalającą środowiskowe uwarunkowania dla budowy instalacji przetwarzania odpadów. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił decyzję SKO, uznając jej uzasadnienie za lakoniczne i nieodpowiadające wymogom art. 107 § 3 k.p.a., wskazując na brak odniesienia się do zarzutów dotyczących raportu o oddziaływaniu na środowisko i innych istotnych kwestii. Od wyroku WSA skargę kasacyjną wniosła spółka, zarzucając naruszenie przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak sędzia del. WSA Beata Jezielska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] z o.o. z siedzibą w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 lutego 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 2207/18 w sprawie ze skarg Stowarzyszenia [...] z siedzibą w W. i Stowarzyszenia [...] z siedzibą w L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 7 czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 7 lutego 2019 r. (sygn. akt IV SA/Wa 2207/18) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Stowarzyszenia "[...]" z siedzibą w W. i Stowarzyszenie [...] z siedzibą w L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z 7 czerwca 2018 r. w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity na dzień orzekania przez WSA Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), uchylił zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu wyroku WSA wskazał, że zaskarżoną decyzją Kolegium utrzymało w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z 9 listopada 2016 r. ustalającą środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie instalacji biologicznego przetwarzania (stabilizacji) odpadów komunalnych. W uzasadnieniu organ podał, że decyzja zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 82 ust. 1 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2018 r., poz. 570 ze zm., dalej jako: u.u.i.ś.) oraz spełnia wymagania, o których mowa w art. 85 u.u.i.ś., a także została wydana po pozytywnym uzgodnieniu przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w W. oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W..
W skargach na decyzję Kolegium Stowarzyszenie [...] w W. oraz Stowarzyszenie [...] w L. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji I instancji
W odpowiedziach na skargi organ wniósł o ich oddalenie.
Uchylając zaskarżoną decyzję WSA stwierdził, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. i naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ ponownie rozpoznał sprawę. Wskazano, że w kwestiach istotnych dla sprawy, zwłaszcza w kontekście podnoszonych przez strony postępowania zarzutów, organ odwoławczy wypowiedział się w sposób lakoniczny, ogólnikowy, nie odwołując się do materiału dowodowego sprawy. Wskazano, że przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko wymaga w szczególności dokonania weryfikacji raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. WSA podzielił stanowisko Kolegium, że zarzuty stawiane raportowi powinny być oparte na wykazaniu jego niezgodności z konkretnym przepisem i nie wystarczy jedynie postawienie ogólnego zarzutu naruszenia zasady praworządności, ale w ocenie Sądu I instancji podnoszone zarzuty nie były ogólnikowe, gdyż Stowarzyszenia wskazywały na nieścisłości raportu (powołując także strony raportu, czy precyzyjnie określając fragmenty tego raportu, które ich zdaniem nie są spójne), a organ administracji publicznej w ogóle się do tych zarzutów nie odniósł. Ponadto Stowarzyszenia zarzuciły niezgodność raportu z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c, d oraz art. 66 ust. 1 pkt 5-8 u.u.i.ś., zaś organ ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że są one nieuzasadnione oraz że wszystkie zarzucone w odwołaniach braki raportu nie znajdują oparcia w aktach sprawy. Podniesiono, że organ nie odniósł się w szczególności do zarzutu, że raport z lutego 2016 r. został opracowany na podstawie nieobowiązujących aktów prawnych. Wskazano, że Kolegium nie odniosło się także do zarzutów niewłaściwego ustalenia rzeczywistego obszaru oddziaływania przedsięwzięcia (np. emisja hałasu), zaniechania analizy w zakresie oddziaływania przedsięwzięcia na formy ochrony przyrody oraz na zabytki (np. na założenie pałacowo-ogrodowe w W.), wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach mimo, że przedsięwzięcie nie zostało ujęte w Wojewódzkim Planie Gospodarki Odpadami dla [...] na lata 2012-2017, błędnej analizy emisji i kumulacji oddziaływania na środowisko oraz nieprzedstawienia racjonalnego wariantu alternatywnego. W ocenie WSA jedyny zarzut, jaki został rozpatrzony przez Kolegium dotyczył istotnych różnic pomiędzy opisem przedsięwzięcia zawartym w karcie informacyjnej przedsięwzięcia a opisem przedsięwzięcia zawartym w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko z lutego 2016 r. i w tym zakresie Sąd uznał stanowisko organu odwoławczego za prawidłowe, gdyż rozbieżności między kartą informacyjną przedsięwzięcia i ostateczną wersją raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko nie oznacza, że postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zostało wadliwie przeprowadzone. WSA wskazał ponadto, że Kolegium nie odniosło się do tego, że Stowarzyszenia, na podstawie art. 142 k.p.a., zaskarżyły w swoich odwołaniach postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z 17 sierpnia 2016 r. o uzgodnieniu warunków realizacji przedsięwzięcia. W związku z tym WSA nakazał ponowne rozpoznanie sprawy przez Kolegium i ocenę całego materiału dowodowego oraz odniesienie się do zarzutów podnoszonych w odwołaniach i dokonanie weryfikacji raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, co winno znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji.
Od wyroku tego skargę kasacyjną wywiodła [...] Sp. z o. o. z siedzibą w W. zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, mianowicie:
- naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uwzględnienie skarg i uznanie, że Kolegium wydało decyzję z naruszeniem wskazanego powyżej przepisu, polegającym na jej "lakonicznym" uzasadnieniu, niespełniającym wymagań stawianych przywołaną normą prawną, co stanowi o naruszeniu przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
- naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uwzględnienie skarg i uznanie, że nieodniesienie się przez Kolegium do wszystkich zarzutów podnoszonych w toku postępowania odwoławczego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
- naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uwzględnienie skarg i uznanie, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, że organ w istocie ponownie rozpoznał sprawę;
- naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieprzedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiska pozostałych stron postępowania oraz niewskazanie, w jakim zakresie rzekome niedoniesienie się przez Kolegium do zarzutów odwołania mogło mieć wpływ na wynik postępowania.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez WSA oraz zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów sądowych oraz kosztów zastępstwa procesowego ustalonych według norm przepisanych, a ponadto o rozpoznanie skargi na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że WSA ograniczył się jedynie do zarzucenia organowi odwoławczemu "lakonicznego" odniesienia się do zarzutów podnoszonych przez strony w odwołaniach, nie wykazując w żaden sposób, że stwierdzone przez niego naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i nie odniósł się do przedstawionych przez pełnomocnika Spółki wyjaśnień, z których wynikało, że zarzuty podnoszone przez skarżące Stowarzyszenia na etapie postępowania odwoławczego jako niezasadne nie mogły mieć wpływu na kształt wydanego rozstrzygnięcia. Podano, że organ odwoławczy wyraźnie wskazał, że przeprowadził analizę akt sprawy i na tej podstawie uznał stawiane przez odwołujących zarzuty za niezasadne. Wskazano, że zadaniem organu jest ocena raportu co do jego kompletności i merytorycznej poprawności, lecz nie jest zobowiązany do samodzielnego badania i ustalania parametrów w oparciu o wiedzę specjalistyczną. Podano, że Kolegium w uzasadnieniu decyzji wskazało, że podziela stanowisko organu I instancji oraz że przeprowadzona analiza wykazała, że postępowanie zostało przeprowadzone z zachowaniem wszelkich wymogów przewidzianych w k.p.a. i u.u.i.ś, a decyzja organu I instancji zawiera wszystkie elementy określone tymi przepisami oraz spełnia wymagania stawiane uzasadnieniu. W ocenie skarżącej kasacyjnie takie stanowisko organu odwoławczego należy uznać za jednoznaczne i nie budzące wątpliwości a także wystarczające, w szczególności w kontekście ogólnie sformułowanych i niepopartych żadnymi konkretnymi i wiarygodnymi dowodami zarzutów Stowarzyszeń. Zdaniem skarżącej kasacyjnie Spółki trudno wymagać, aby w każdej sprawie celem uzasadnienia zajętego stanowiska i udowodnienia, że sprawa została ponownie w całości przeanalizowana organ odwoławczy odnosił się w uzasadnieniu rozstrzygnięcia do każdej z kilkudziesięciu ustawowo wskazanych kwestii, jakie powinny zostać przeanalizowane w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, czy do każdego z elementów i etapów przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania. Wystarczy, gdy w uzasadnieniu wskaże, dlaczego w jego ocenie podniesione przez skarżących kwestie nie świadczą o naruszeniu prawa, co też w przedmiotowej sprawie uczynił. Nie może być uznane za uchybienia mające wpływ na wynik sprawy odniesienie się przez organ odwoławczy w sposób zbiorczy do niektórych z zarzutów, w szczególności, że zarzuty te, nawet gdyby zostały uznane za słuszne, nie mogły mieć wpływu na kształt decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji planowanego przedsięwzięcia, a WSA nie wykazał, że jest inaczej. Odnosząc się do kwestii niezajęcia przez Kolegium stanowiska co do zaskarżonego w odwołaniu postanowienia uzgadniającego warunki realizacji planowanego przedsięwzięcia wskazano, że uprawnienie organu odwoławczego do weryfikacji niezaskarżalnych postanowień, które zapadły przed organem I instancji, daje samo wniesienie przez stronę odwołania. W związku z tym organ odwoławczy zawsze ocenia poprawność wydanego w toku postępowania postanowienia uzgadniającego warunki realizacji przedsięwzięcia jako elementu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Natomiast fakt, że nie zawsze w sposób bezpośredni wskazuje w uzasadnieniu decyzji, że ocenę w tym zakresie przeprowadził nie stanowi o jej wadliwości. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. podniesiono, że Sąd I instancji nie wyjaśnił, dlaczego uznał, że stwierdzone w rozpatrywanej sprawie naruszenie przez Kolegium przepisów procedury jest naruszeniem istotnym, które mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Zdaniem skarżącej kasacyjnie WSA winien ocenić, czy zasadne było utrzymanie przez organ odwoławczy decyzji organu I instancji, a tym samym, czy zaistniały przesłanki do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Oznacza to konieczność odniesienia się przez Sąd I instancji tak do stanu faktycznego sprawy, jak i przepisów prawa materialnego regulujących wydawanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Ponadto zarzucono, że WSA całkowicie pominął stanowisko strony skarżącej kasacyjnie przedstawione w toku prowadzonego postępowania, co do braku wpływu podnoszonych przez Stowarzyszenia zarzutów na treść podlegającej ocenie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, co stanowi uchybienie mogące mieć wpływ na rozstrzygnięcie zapadłe w sprawie.
Zarządzeniem z 10 listopada 2022 r. Przewodnicząca Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.) skierowała sprawę na posiedzenie niejawne, informując strony o możliwości uzupełnienia argumentacji uzasadnienia skargi kasacyjnej albo żądania jej oddalenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej, w oparciu o art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 powołanej wyżej ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Strony w niniejszej sprawie zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska, co oznacza, że standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Powyższe zaś przesądziło o przyjęciu przez Naczelny Sąd Administracyjny, że rozpoznanie niniejszej sprawy na posiedzeniu niejawnym jest dopuszczalne.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny, przy rozpoznaniu sprawy, związany był granicami skargi kasacyjnej.
Wniesiona skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W niniejszej sprawie skarżąca kasacyjnie oparła skargę kasacyjną na naruszeniu przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko WSA, że organ odwoławczy nie sprostał wymogom określonym w powołanych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie prawne zaskarżonej decyzji jest lakoniczne, a sformułowania w nim zawarte są ogólnikowe. Poza bowiem kilkoma zdaniami, w których organ odwołał się do ustaleń faktycznych w przedmiotowej sprawie, a mianowicie określenia rodzaju inwestycji, a także przeprowadzonej procedury uzgodnieniowej oraz stwierdzenia, że zarzuty stron postępowania są głosowane, brak jest takiej indywidualizacji uzasadnienia, która pozwoliłaby na stwierdzenie, że organ odwoławczy dokonał ponownego rozpoznania sprawy. Należy zaś podkreślić, że stosownie do art. 15 k.p.a. postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 października 2022 r. (sygn. akt III OSK 5572/21, dostępny w Internecie) istota zasady dwuinstancyjności wyrażona w tym przepisie polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez dwa różne organy tej samej sprawy, wyznaczonej treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego została zrealizowana nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni, lecz konieczne jest, aby rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z tych organów, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone. W związku z tym organ odwoławczy ma nie tylko obowiązek ocenić zgodność z prawem postępowania organu I instancji, lecz przede wszystkim jego obowiązkiem jest ponowne rozpatrzenie całej sprawy jakby "od nowa". Oznacza to konieczność ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, a nie ograniczenia się jedynie do weryfikacji decyzji organu I instancji. Z zasady dwuinstancyjności postępowania wynikają również pewne konsekwencje dla wymagań co do treści uzasadnienia decyzji wydanej na skutek odwołania. Brak w motywach decyzji jakiegokolwiek ustosunkowania się do zarzutów odwołania, brak odniesienia się i oceny podnoszonych w sprawie okoliczności i dowodów pozwalających na ocenę prawidłowości decyzji organu I instancji, uzasadnia nie tylko uznanie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem podstawowych zasad postępowania odwoławczego, ale jednocześnie daje podstawę do stwierdzenia, że przy tego rodzaju postępowaniu pod znakiem zapytania pozostają gwarancje wynikające z wyartykułowanej w art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności. Wyrażona we wspomnianym przepisie zasada dwuinstancyjności postępowania wymusza na organie odwoławczym odniesienie się w uzasadnieniu wydanej przez siebie decyzji nawet do tych twierdzeń strony, które omówiono już raz w rozstrzygnięciu organu I instancji (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 grudnia 2005 r., sygn. akt V SA/ Wa 997/05 i z dnia 9 listopada 2005 r., sygn. akt III SA/Wa 2146/05, Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego pod red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Duże Komentarze Becka, wydanie 6 str. 174 i 176-177). Rozstrzygnięcie organu II instancji jest bowiem takim samym aktem stosowania prawa, jak rozstrzygnięcie organu I instancji, a działanie organu drugiej instancji nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu I instancji (por. T. Woś, J. Zimmermann, Glosa do uchwały SN z dnia 23 września 1986 r., III AZP 11/86, "Państwo i Prawo" 1989, z. 8, s. 147).
Nie stanowi zatem realizacji zarówno zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, jak i warunków jakim powinno odpowiadać uzasadnienie decyzji organu II instancji samo ogólne stwierdzenie, że organ odwoławczy podziela stanowisko organu I instancji, a zarzuty podnoszone przez strony są gołosłowne, czy też ogólnikowe. W zaskarżonym wyroku WSA wskazało, jakie konkretne zarzuty dotyczące przedłożonego raportu wymagały wyjaśnienia i rozważenia. Przy czym dotyczyły one nie tylko kwestii spójności raportu, ale także aktualności zastosowanych przepisów prawa, co jak najbardziej podlega weryfikacji przez organ orzekający w sprawie uwarunkowań środowiskowych. Należy bowiem zauważyć, że wprawdzie raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko jest dokumentem prywatnym, przygotowywanym na zlecenie inwestora przez osoby posiadające wiadomości specjalne, a w związku z tym organ nie jest zobowiązany do samodzielnego badania i ustalania parametrów na podstawie wiedzy specjalistycznej, ale nie oznacza to, że nie powinien zweryfikować przedłożonego raportu. Organ winien bowiem zbadać, czy raport odpowiada przepisom prawa oraz czy jest spójny, logiczny i przekonujący. Zasadne jest również stanowisko WSA, że Kolegium było zobowiązane do kontroli zaskarżonych w odwołaniach stron postanowienia RDOŚ o uzgodnieniu warunków realizacji przedsięwzięcia. Skoro bowiem uzgodnienia i opinie wydawane w toku tego postępowania dotyczącego środowiskowych uwarunkowaniach, z mocy art. 77 ust. 7 u.u.i.ś. nie są zaskarżalne, to nie pozbawia to strony postępowania prawa do ich kwestionowania w odwołaniu od decyzji środowiskowej. W świetle art. 142 k.p.a. postanowienie, na które nie służy zażalenie strona może zaskarżyć w odwołaniu od decyzji. Nie można bowiem dopuścić do takiej sytuacji, że niezaskarżalne i nieweryfikowalne postanowienie wydane w postępowaniu akcesoryjnym będzie bezwzględnie dyktować wynik postępowania głównego. Wobec faktu, że organ pierwszoinstancyjny wydający rozstrzygnięcie w postępowaniu głównym jako związany tym postanowieniem, nie może go oceniać, to oczywistym jest, że do jego kontroli uprawionym jest organ nadrzędny, rozpoznający odwołanie od decyzji głównej (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2009 r. sygn. akt II OSK 1886/09). Przy czym wynik kontroli postanowienia nie może być – jak twierdzi skarżący kasacyjnie – dorozumiany, ale winien znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego.
Ponadto należy wskazać, że art. 85 ust. 2 pkt 1 u.u.i.ś. nakłada na organ orzekający w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dodatkowe wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji, co powinno znaleźć odzwierciedlenie także w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego. W związku z tym jedynie ogólnikowe stwierdzenia dotyczące ustaleń odnośnie do planowanego przedsięwzięcia oraz zarzutów podnoszonych przez strony postępowania, nie tylko narusza art. 107 ust. 3 k.p.a. w zw. z art. 85 ust. 2 pkt 1 u.u.i.ś., ale nie pozwala na weryfikację prawidłowości podjętego rozstrzygnięcia. Należy bowiem zauważyć, że uzasadnienie jest obowiązkowym składnikiem decyzji, mającym na celu wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego jej dyspozytywną część. Zasadniczym celem uzasadnienia prawnego jest natomiast wykazanie, że przyjęte w decyzji rozstrzygnięcie jest wynikiem poprawnego logicznie procesu stosowania normy materialnej, przy równoczesnym przestrzeganiu norm procesowych (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 2022 r., sygn. akt III OSK 1051/21).
Niezasadny jest także zarzut dotyczący naruszenia przez WSA art. 141 § 4 p.p.s.a., który skarżący kasacyjnie upatruje w nieprzedstawieniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiska pozostałych stron postępowania oraz niewskazania w jakim zakresie nieodniesienie się przez Kolegium do zarzutów odwołania mogło mieć wpływ na wynik postepowania. Wyjaśnić zatem należy, że zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Przy czym w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09). Przy czym naruszenie to musi być na tyle istotne, że mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W związku z tym co do zasady - dopiero lakoniczne i ogólnikowe uzasadnienie wyroku uchylającego decyzję administracyjną, pozbawiające stronę informacji o przesłankach tego rozstrzygnięcia, a organ administracji także wskazówek co do kierunku dalszego prowadzenia postępowania administracyjnego, może być naruszeniem przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyroki NSA z 19 kwietnia 2017 r., sygn. akt. OSK 2166/16 i z 12 kwietnia 2022 r., sygn. akt I OSK 1317/21). Natomiast za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego (por. wyrok NSA z 24 marca 2022 r. sygn. akt III OSK 1480/21).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku realizuje wymagania określone w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd I instancji wskazał stan faktyczny, jaki przyjął za podstawę rozstrzygnięcia oraz motywy, którymi się kierował uchylając zaskarżoną decyzję. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd I instancji wskazał także, z jakich powodów uznał, że naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż podał, że z treści uzasadnienia decyzji Kolegium nie wynika, aby organ odwoławczy dokonał ponownego rozpoznania sprawy, a z wyżej podanych względów Naczelny Sąd Administracyjny stanowisko to całkowicie podziela. W związku z tym wskazane w skardze uchybienie w postaci braku przedstawienia w uzasadnieniu wyroku stanowiska skarżącej kasacyjnie, nie miało żadnego wpływu na treść orzeczenia WSA, gdyż nie mogło wpłynąć na ocenę wskazanych nieprawidłowości w postępowaniu Kolegium.
W tych okolicznościach nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty naruszenia prawa procesowego podniesione w skardze kasacyjnej.
Z powyższych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło