I SA/Łd 721/18
WyrokWSA w Łodzi2019-02-07
Skład orzekający: Paweł Janicki, Joanna Grzegorczyk-Drozda, Teresa Porczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej zobowiązanie podatkowe, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu z powodu stanu zdrowia?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy zasadnie stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ przedłożona dokumentacja medyczna nie wykazała, aby stan zdrowia uniemożliwiał odbiór korespondencji lub skorzystanie z pomocy osób trzecich, a skarżący posiadał wiedzę o toczącym się postępowaniu i zmianie adresu.Stan faktyczny
Skarżący P. M. złożył odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, powołując się na zły stan zdrowia (udar mózgu, wszczepienie rozrusznika serca) i pobyt pod opieką córki. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący zaskarżył postanowienie organu odwoławczego do WSA w Łodzi, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i KPA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Janicki Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda Sędzia NSA Teresa Porczyńska (spr.) Protokolant: St. sekretarz sądowy Agnieszka Kerszner po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2019 r. sprawy ze skargi P. M. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] UNP: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 r. od dochodu z tytułu odpłatnego zbycia zabudowanej nieruchomości oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł., po rozpatrzeniu wniosku P. M. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. z dnia [...], odmówił przywrócenia terminu.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania.
Decyzją z dnia [...] r. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. określił podatnikowi zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 rok w wysokości 115.732,00 zł od uzyskanego dochodu z tytułu odpłatnego zbycia w drodze sprzedaży w dniu 14 grudnia 2012 r. zabudowanej nieruchomości położonej w Ł. przy ul. A nr 98.
Powyższa decyzja została doręczona w dniu 18 czerwca 2018 r. (w trybie art. 150 § 4 Ordynacji podatkowej). Tym samym, termin do wniesienia odwołania od niej upłynął z dniem 2 lipca 2018 r.
W dniu 30 lipca 2018 r. (data stempla pocztowego) do organu podatkowego pierwszej instancji złożono odwołanie od powyższej decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej po przeanalizowaniu argumentacji wniosku oraz obowiązujących przepisów prawa odmówił stronie przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
Organ stwierdził, iż poza sporem jest, że w dniu 30 lipca 2018 r. (data stempla pocztowego) został złożony wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wraz z odwołaniem od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. z dnia [...]. Z powyższego wynika zatem, że spełnione zostały dwa z czterech warunków określonych w art. 162 ustawy Ordynacja podatkowa, jakie musi spełniać strona, aby uzyskać przywrócenie terminu:
- wniesienie wniosku o przywrócenie terminu;
- wniesienie odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
Kwestią wymagającą rozpatrzenia pozostaje zatem, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, a także, czy dochowano siedmiodniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, który to termin biegnie od dnia ustania przyczyny uchybienia.
W ocenie podatnika, brak winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji związany jest z jego złym stanem zdrowia (udar mózgu, wszczepienie rozrusznika), pozostawaniem na zwolnieniu lekarskim w okresie od 2 czerwca 2018 r. do 13 lipca 2018 r. oraz związanym z tym pobytem pod opieką córki w jej miejscu zamieszkania. Jak bowiem wskazano w treści wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. z dnia [...], cyt.: "z uwagi na mój stan zdrowia (18 maja 2013 r. przeszedłem udar mózgu, a 24 maja 2017 r. wszczepiono mi rozrusznik serca(...) od 2 czerwca 2018 r. pozostaję na zwolnieniu lekarskim, a od dnia 12 maja 2018 r. przebywam pod opieką mojej córki w jej miejscu zamieszkania. Córka od czasu do czasu stara się jeździć do mnie i odbierać nadesłaną korespondencję ale z uwagi na pracę zawodową i konieczność opieki nade mną nie robi tego regularnie. Nie przewidziałem, że mój stan zdrowia tak się pogorszy, że będę zmuszony przenieść się do zięcia, a tym samym nie byłem w stanie w tamtym okresie pomyśleć o poinformowaniu poczty o kierowaniu wysianej do mnie korespondencji na inny adres niż mojej córki".
Do wniosku dołączono kserokopie zaświadczeń lekarskich potwierdzających niezdolność Pana do pracy w okresie: od 2 czerwca 2018 r. do 15 czerwca 2018 r, od 16 czerwca 2018 r. do 29 czerwca 2018 r. i od 30 czerwca 2018 r. do 13 lipca 2018 r., wystawionych przez specjalistę medycyny rodzinnej.
W ocenie organu drugiej instancji ani treść złożonego przez stronę wniosku o przywrócenie terminu na wniesienie odwołania, ani też przedłożona dokumentacja w postaci zaświadczeń lekarskich, nie uprawdopodabniają, że rodzaj i przebieg choroby pozbawiły stronę możliwości odbierania korespondencji, a następnie sporządzenia i złożenia/nadania za pośrednictwem poczty, w ustawowo przewidzianym terminie, odwołania od ww. decyzji organu podatkowego pierwszej instancji.
Niewątpliwie, przedłożone zaświadczenia lekarskie potwierdzają niezdolność podatnika do pracy łącznie w okresie od 2 czerwca 2018 r. do 13 lipca 2018 r., przy czym nie wskazano na nich numeru statycznego choroby zgodnego z Międzynarodową Statystyczną Klasyfikacją Chorób i Problemów Zdrowotnych. Odnotowano na nich natomiast, że w tym okresie chory może chodzić. O ile owe dokumenty poświadczają, że w w/w okresie podatnik był niezdolny do wykonywania pracy, o tyle na ich podstawie nie można wywieść twierdzenia, że w okresie objętym chorobą stan zdrowia strony uniemożliwiał odbiór prawidłowo skierowanej przez organ podatkowy korespondencji.
Przedłożona w sprawie dokumentacja nie wskazuje, że w ww. okresie podatnik był pozbawiony możliwości np. odbierania korespondencji, także z tego względu, że choroba ta nie wymagała hospitalizacji, czy nawet pozostawania w łóżku, a pozwalała choremu chodzić — co wynika z treści zaświadczeń.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. wskazał, że stan zdrowia strony mógł utrudniać prawidłowe podejście do załatwiania własnych spraw, podejmowania decyzji, ale nie podzielił oceny, wobec powołanych okoliczności, iż stan ten uniemożliwiał dochowanie wymaganej staranności strony w tym zakresie. Przedłożone zaświadczenia lekarskie nie potwierdzają, że we wskazanym okresie podatnik nie był w stanie odbierać korespondencji, czy chociażby zlecić jej odbioru osobie trzeciej (np. córce).
Organ zauważył ponadto, że o prowadzonym w przedmiotowej sprawie przez organ podatkowy I instancji postępowaniu podatkowym, podatnik wiedział od chwili jego wszczęcia - postanowienie z dnia 25 września 2017 r. zostało odebrane w dniu 5 października 2017 r., zaś na jego zwrotnym potwierdzeniu odbioru, jako osoba odbierająca pismo, widnieje podpis strony. Kolejne postanowienie w sprawie z dnia 1 grudnia 2017 r. także zostało odebrane. Podatnik odbierał również kierowane do niego przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. postanowienia z dnia: 1 grudnia 2017 r., 8 stycznia 2018 r., 28 lutego 2018 r. W dniu 25 stycznia 2018 r. złożył również pisemne wyjaśnienia będące odpowiedzią na postanowienie organu podatkowego pierwszej instancji z dnia 8 stycznia 2018 r. Także postanowienie z dnia 27 kwietnia 2018 r. wyznaczające siedmiodniowy termin do zapoznania i wypowiedzenia się odnośnie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zostało przez stronę odebrane. Nie ma zatem najmniejszych wątpliwości, że P. M. posiadał wiedzę o prowadzonym wobec niego przez organ podatkowy I instancji postępowaniu i czynnie w nim uczestniczył.
Mając zatem wiedzę o prowadzonym postępowaniu podatkowym, jak również świadomość zmiany adresu miejsca pobytu, pod który organ kierował korespondencję w przedmiotowej sprawie, podatnik nie przedsięwziął dostatecznych działań mających na celu uniknięcie niepodjęcia decyzji w sprawie, a w konsekwencji niedochowania terminu do złożenia od niej odwołania.
Istniały zatem w przedmiotowej sprawie - przy zastosowaniu odpowiednich działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu - możliwości podjęcia wysłanej przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. decyzji i terminowego złożenia wobec niej środka zaskarżenia. Jedynie wskutek zaniechań podatnika w starannym postępowaniu nie zostały one wykorzystane. Nie uprawdopodobniono tym samym zaistnienia okoliczności uniemożliwiających, przy zachowaniu należytej staranności i podjęciu działań, których można byłoby obiektywnie oczekiwać, terminowego złożenia odwołania, a zatem nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania.
W konsekwencji powyższego czwarta przesłanka - jaką jest warunek dochowania 7 dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia - pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi P. M., zarzucił "naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci:
- naruszenia art. 162 Ordynacji podatkowej poprzez uznanie, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania, obrazy art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nie ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie".
W uzasadnieniu złożonej skargi powielono zarzuty i argumentację podnoszoną przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a sprowadzającą się do twierdzeń o braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.
W kontekście powyższego wniesiono o "uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia z powodu wskazanego naruszenia, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, oraz zasądzenie na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych".
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł., podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej: p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonego aktu, a jedynie uwzględniając skargę może go uchylić, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a. skarga podlega oddaleniu stosownie do art. 151 p.p.s.a. Nadto, co istotne, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem kontroli jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji. U podstaw zaskarżonego aktu legła ocena organu, iż strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.
W tym kontekście wskazać przede wszystkim należy, że kwestia przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej została uregulowana w art. 162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r. poz. 800). Zgodnie z § 1 tego przepisu - w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie zaś do § 2 tego samego przepisu - podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.
Powołany przepis kreuje zatem cztery przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu: uchybienie terminowi, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia), uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie.
Ustanowiona w powołanym przepisie instytucja procesowa przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę (strony) lub uczestników postępowania.
Podstawowe znaczenie dla rozpoznania i rozstrzygnięcia złożonego przez skarżącą wniosku o przywrócenie terminu ma, zawarta w art. 162 § 1 o.p., sporna między stronami w tej sprawie przesłanka braku winy oraz zawarta w § 2 tego przepisu przesłanka zachowania terminu do złożenia wniosku.
Przy ocenie pierwszej z ww. spornych przesłanek należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (postanowienie NSA z 25 września 1998 r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221, wyrok NSA z dnia 13 października 1999 r., III SA 1436/99, LEX nr 40057, wyrok NSA z dnia 25 maja 1998 r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285, wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415).
Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej osoba zainteresowana winna uprawdopodobnić, tj. stosowną argumentacją powinna wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem). Uprawdopodobnienie braku winy jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód w ścisłym znaczeniu, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie w rzeczywistości miało miejsce. Ustawodawca dopuszcza ten mniej pewny środek, aby w ten sposób ułatwić zainteresowanym przedstawienie swoich racji. Przyjęcie zaprezentowanej konstrukcji prawnej oznacza, iż od uznania organu administracji publicznej zależy ocena w jakim stopniu dana informacja uprawdopodabnia fakt przytoczony przez stronę (por. wyrok NSA z dnia 14 maja 1999 r., IV SA 1153/96, Lex nr 45637). Organ orzekający nie jest natomiast upoważniony w świetle powołanych przepisów do podejmowania czynności zmierzających do zebrania dowodów na okoliczności uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Z treści samego przepisu art. 162 § 1 o.p. wynika, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna (por. wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2002 r., V SA 2320/01, LEX nr 109300).
Strona uzasadnia swój wniosek pozostawaniem na zwolnieniu lekarskim w okresie od 2 czerwca 2018 r. do 13 lipca 2018 r. oraz związanym z tym pobytem pod opieką córki w jej miejscu zamieszkania. Ponadto wiąże przebywanie na zwolnieniu lekarskim z pogorszeniem się jej stanu psychofizycznego spowodowanego przebytym udarem mózgu.
Odnosząc się do powyższych twierdzeń strony wyjaśnić należy, że sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Pogląd o konieczności istnienia ze względu na chorobę niemożności działania po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu i niewystarczalności w tym zakresie przedłożenia zaświadczenia lekarskiego znajduje szerokie potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów administracyjnych (por. np. wyrok NSA z 12 lipca 2011 r. II GSK 744/10, postanowienie SN z 11 grudnia 2008 r., IV CZ 102/08 oraz z dnia SN z 29 maja 2007 r., II UZ 9/07, wyrok NSA z 17 czerwca 2010 r., I FSK 356/09 i przywołane tam orzeczenia, wyrok NSA z 26 stycznia 2010 r., II OSK 144/09, wyrok NSA z 15 lipca 2009 r., II OSK 1162/08, wyrok NSA z 12 lutego 2008 r., II FSK 1145/07, wyrok NSA z 5 września 2002 r., I SA/Ka 1313/01, wyrok NSA z 11 marca 1998 r., I SA/Po 865/97, wyrok WSA w Warszawie z 2 grudnia 2009 r., V SA/Wa 1366/09, wyrok WSA w Łodzi z 26 sierpnia 2008 r., I SA/Łd 1441/07).
Należy dodać, że nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia i przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o ile osoba uprawniona do dokonania tej czynności mogła skorzystać z pomocy osób trzecich.
Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem do ustalenia, czy twierdzenie wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne (tj. np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą.
W ocenie Sądu skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Zgodzić się należy z twierdzeniem, że w kontekście stanu zdrowia nie można ograniczać niezawinionego działania wyłącznie do chorób nagłych, gdyż nie odpowiada to zasadom logiki i doświadczenia życiowego, zwłaszcza w przypadku chorób przewlekłych, charakteryzujących się różnymi stopniami nasilenia w poszczególnych okresach. Niemniej jednak związek pomiędzy tego rodzaju dolegliwościami i uchybieniem terminu nadal musi być przez stronę uprawdopodobniony.
W niniejszej sprawie – zdaniem Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę – argumentacja strony wiążąca skutki przebytych w przeszłości ciężkich chorób (udar mózgu) i zabiegów operacyjnych (wszczepienie rozrusznika serca) z niemożnością złożenia w terminie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji i zaświadczeniami lekarskimi wystawionymi przez lekarza, specjalistę medycyny rodzinnej, stwierdzającymi niezdolność do pracy w okresie od 2 czerwca 2018 r. do 13 lipca 2018 r. nie pozwala na uznanie, że przedmiotowe uchybienie było niezawinione.
Zauważyć bowiem należy, że okoliczności, które zdaniem podatnika uzasadniają brak winy miały miejsce odpowiednio ponad 5 lat (udar mózgu) i rok (wszczepienie rozrusznika serca) przed okresem, w którym strona uprawniona była do złożenia odwołania. Z dokumentacji medycznej znajdującej się w aktach sprawy wynika, że pacjent był wypisywany ze szpitala w stanie ogólnym dobrym, bez wskazań do konsultacji, zwłaszcza w zakresie stanu psychicznego. Również zaświadczenia lekarskie obejmujące okres od 2 czerwca 2018 r. do 13 lipca 2018 r. nie wskazują, z jakiego rodzaju schorzeniem była związana niezdolność do pracy podatnika. Tym samym podatnik nie uprawdopodobnił, że niedochowanie przez niego terminu do wniesienia odwołania było przez niego niezawinione. W przypadku choroby trzeba bowiem wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu, czego podatnik nie uczynił.
Ponadto skarżący posiadając wiedzę o prowadzonym postępowaniu podatkowym, jak również świadomość zmiany adresu miejsca pobytu, pod który organ kierował do skarżącego korespondencję w przedmiotowej sprawie, skarżący nie przedsięwziął dostatecznych działań mających na celu uniknięcie niepodjęcia decyzji w sprawie, a w konsekwencji niedochowania terminu do złożenia od niej odwołania. Należy przyznać rację organowi odwoławczemu, że skarżący miał świadomość możliwości otrzymania kolejnej korespondencji w sprawie, o czym świadczy twierdzenie cyt.:"córka od czasu do czasu stara się jeździć do mnie i odbierać nadesłaną korespondencję". Istniała zatem możliwość wyręczenia się inną osoba, tj. córką skarżącego w odbiorze tej decyzji. Przedstawione przez skarżącego wyjaśnienia nie wskazują natomiast przyczyn, dla których w okresie dwóch tygodni (od 4 czerwca 2018 r. od 18 czerwca 2018 r., tj. w okresie pozostawienia przez operatora pocztowego zawiadomień o możliwości odbioru pisma w placówce pocztowej) kierowana do niego korespondencja nie została odebrana w ten sposób.
Na marginesie stwierdzić też trzeba, że zmieniając, nawet na krótki czas miejsce pobytu skarżący winien był powiadomić organ prowadzący postępowanie o zmianie adresu, pod którym mógł odbierać korespondencję (wskazując tymczasowo nowy adres korespondencyjny), eliminując w ten sposób ryzyko jej nie podjęcia.
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należało, że organ odwoławczy nie miał w tej sprawie podstaw do przywrócenia terminu uchybionego przez pełnomocnika skarżącego.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
E.S.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło