IV SA/Po 1164/18
WyrokWSA w Poznaniu2019-03-13
Skład orzekający: Anna Jarosz, Tomasz Grossmann, Maria Grzymisławska-Cybulska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy H. W. przysługuje prawo do odszkodowania za działkę nr [...] wydzieloną pod drogę publiczną na podstawie decyzji podziałowej z 1996 r., jeśli umowa sprzedaży tej działki została zawarta po ostateczności tej decyzji?Ratio decidendi
Prawo do odszkodowania za działkę gruntu wydzieloną pod drogę publiczną przysługuje wyłącznie właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości w dniu utraty tego prawa. Ponieważ decyzja podziałowa z 1996 r. stała się ostateczna przed zawarciem przez H. W. umowy sprzedaży działki, Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa w [...] nie mogła sprzedać działki, która nie stanowiła już jej własności. W związku z tym H. W. nie była nigdy właścicielką działki nr [...] i nie przysługuje jej prawo do odszkodowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku H. W. o ustalenie odszkodowania za działkę nr [...] wydzieloną pod drogę publiczną na podstawie decyzji podziałowej z 1996 r. Starosta umorzył postępowanie, uznając, że H. W. nie ma legitymacji do żądania odszkodowania, ponieważ działka przeszła na własność gminy przed zawarciem przez nią umowy sprzedaży. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. H. W. zaskarżyła decyzję Wojewody, kwestionując ustalenia dotyczące ostateczności decyzji podziałowej i nabycia przez nią prawa do odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Jarosz Sędzia WSA Tomasz Grossmann Asesor sądowy WSA Maria Grzymisławska-Cybulska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2019 r. sprawy ze skargi H. W. na decyzję Wojewody z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę w całości
Decyzją z [...] sierpnia 2017 r., nr [...], Wojewoda (dalej: "Wojewoda" lub "organ II instancji"), wskazując na art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., ponownie utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z [...] października 2013 r., znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego.
Zaskarżona decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
Starosta P. decyzją z [...] października 2013 r., znak [...], umorzył postępowanie o ustalenie odszkodowania, o jakim mowa w art. 129 ust. 5 pkt ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r. poz. 2147, zpóźn. zm., dalej: "u.g.n.") w zw. z art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127, z późn. zm., dalej: "ustawa wywłaszczeniowa z 1985 r.") za nieruchomość stanowiącą działkę numer [...], arkusz mapy [...], obręb S., wydzieloną pod drogę w oparciu o decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w P. z [...] października 1996 r., znak [...] (dalej: "decyzja podziałowa").
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ I instancji wyjaśnił, że wnioskodawczyni - H. W. - nie ma legitymacji do tego, aby żądać ustalenia takiego odszkodowania.
Organ wskazał, że działka numer [...] powstała z podziału działki numer [...] na działki o numerach [...] i [...]. W dacie gdy doszło do wydania decyzji podziałowej, a także wywarcia przez nią skutków prawnych - tj. przejścia prawa własności wydzielonego pod budowę nowej ulicy fragmentu powierzchni ziemskiej na rzecz Gminy T. P. - nieruchomość była przedmiotem własności Spółdzielni Rolniczo-Handlowej w [...]. Oznacza to zatem, że to ten podmiot nabył prawo do odszkodowania, ponieważ to ten podmiot "został wywłaszczony". Okoliczność, że H. W. zawarła ze Spółdzielnią umowę sprzedaży w formie aktu notarialnego z [...] grudnia 1996 r., repertorium A nr [...], którego przedmiotem miała być cała działka numer [...] jest pozbawiona znaczenia z dwóch względów. Po pierwsze z treści tej umowy nie wynika, iżby jej przedmiotem była cesja wierzytelności, o jakiej mowa w art. 509 § 1 i 511 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459, z późn. zm., dalej: "k.c."). Po drugie umowa ta - w zakresie skutku w postaci przeniesienia własności działki numer [...] - nie mogła wywrzeć skutków ze względu na zasadę nemo plus iuris in alium transferre potest quam ipse habet. Mając na uwadze przedstawione okoliczności faktyczne, jak i prawne, zdaniem Starosty [...] zasadne jest umorzenie postępowania.
Od wskazanej decyzji odwołanie wniosła H. W., powołując się na zarzuty naruszenia art. 98 ust. 3 u.g.n. w zw. z art. 509 § 1 k.c. Zdaniem odwołującej doszło do nabycia od Spółdzielni roszczenia o ustalenie odszkodowania za działkę numer [...].
Decyzją Wojewody z [...] lutego 2014 r., znak [...], utrzymano w mocy rozstrzygnięcie Starosty [...]. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 20 sierpnia 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 459/14 uchylono decyzję Wojewody. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd zgodził się, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Chociaż do wywłaszczenia dojść miało przed wejściem w życie u.g.n. to nie ulega wątpliwości, że obecnie obowiązujące przepisy przewidują odszkodowanie za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne - vide: art. 98 ust. 3 w zw. z ust. 1 u.g.n. Zarazem przepisy obowiązującej ówcześnie (w dacie wydania decyzji podziałowej) ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości nie wyłączały odszkodowania w takim przypadku, co stanowiłoby przeszkodę do jego ustalenia obecnie. Przeszkody takiej nie stanowił również, wynikający z pkt III decyzji podziałowej, fakt swoistego zrzeczenia się odszkodowania (ad verbum: "wyrażenia woli nieodpłatnego przekazania gruntów wydzielanych pod drogi") przez wnioskujących o zatwierdzenie podziału w zawartym z Gminą dnia 1 października 1996 r. porozumieniu, gdyż, jak słusznie stwierdził organ II instancji, wszelkie uzgodnienia w tym przedmiocie podejmowane przed uostatecznieniem się decyzji podziałowej były prawnie bezskuteczne. Dodatkowo Sąd zważył, że do przelewu wierzytelności o odszkodowanie za działkę gruntu wydzieloną pod drogę publiczną z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek jej właściciela, znajduje odpowiednie zastosowanie wymóg "stwierdzenia przelewu pismem" ustanowiony w art. 511 k.c.
W ocenie Sądu podstawowe znaczenie w niniejszej sprawie miała okoliczność, czy – a jeśli tak, to w jakiej dacie – decyzja podziałowa stała się ostateczna. Od odpowiedzi na te pytania zależało bowiem ustalenie, odpowiednio, czy w wyniku podziału działki nr [...] zatwierdzanego decyzją podziałową doszło w ogóle do skutecznego wydzielenia działki nr [...] i przejścia jej własności na Gminę, a także, czy ewentualnie nastąpiło to przed dniem zawarcia umowy sprzedaży działki nr [...] pomiędzy Spółdzielnią i Skarżącą, dokonanej aktem notarialnym z [...] grudnia 1996 r.
Tych kwestii organy obu instancji nie ustaliły w sposób jednoznaczny. W szczególności nie zebrały w sposób wyczerpujący ani nie rozpatrzyły dostatecznie wnikliwie materiału dowodowego dotychczas zebranego w sprawie, a także nie wyjaśniły ujawniających się na jego tle sprzeczności. Zwrócono bowiem uwagę, że na decyzji podziałowej znajduje się tylko klauzula o wykonalności i to jeszcze sporządzona w dniu jej wydania. Tymczasem decyzja mogła stać się ostateczna (a zatem wywrzeć skutek ex lege w postaci pozbawienia prawa własności) najwcześniej w momencie uzyskania przymiotu ostateczności. Ówczesny też właściciel działki uzyskał roszczenie o ustalenie odszkodowania za "wywłaszczenie". Zdaniem Sądu jest niewykluczone, że organy w swych ustaleniach w kwestii ostateczności decyzji podziałowej oparły się na oświadczeniu (bez daty) adresatów decyzji podziałowej, że nie zamierzają oni wnosić odwołania od projektu podziału nieruchomości położonych we wsi S. oznaczonych nr geod. [...], [...], [...], [...]. Sąd wskazał, że tego rodzaju oświadczenie nie jest wiążące dla strony i może być przez nią cofnięte, przez złożenie odwołania, do momentu upływu terminu do zaskarżenia decyzji. Należało więc w tym zakresie przeprowadzić dalsze postępowanie dowodowe, a w szczególności dowód z przesłuchania świadków - sygnatariuszy ww. oświadczenia o zrzeczeniu się odwołania, na okoliczność: czy, w jaki sposób i kiedy został im doręczony egzemplarz decyzji podziałowej, oraz czy decyzję tę zaskarżyli. Temu obowiązkowi organy administracji nie uczyniły zadość.
W okresie od 19 grudnia 2014 r. do 22 czerwca 2017 r. postępowanie administracyjne było zawieszone ze względu na fakt, iż względem decyzji podziałowej toczyło się: 1) postępowanie o stwierdzenie nieważności; 2) postępowanie odwoławcze zainicjowane odwołaniem H. W..
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewoda ustalił następujący stan faktyczny.
Właścicielem działki numer [...], arkusz mapy [...], obręb S., w dniu 3 października 1996 r. była Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa w [...]. Aktem notarialnym z [...] grudnia 1996 r. Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa w S. przeniosła prawo własności nieruchomości oznaczonej jako działka numer [...], na rzecz H. W..
W aktach ksiąg wieczystych o numerach [...], [...], znajdują się oryginalne egzemplarze decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w P. z [...] października 1996 r., opatrzone klauzulą z [...] października 1996 r. o wykonalności decyzji. Kolejny egzemplarz takiej decyzji znajduje się także w zasobie Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w P. i opatrzony jest identyczną pieczęcią. Sam podział, w księgach wieczystych prowadzonych dla nieruchomości nim objętych takich jak działka o numerze [...] i [...], został ujawniony na podstawie wniosku z 11 października 1996 r.
Równolegle z ujawnieniem dokonanego podziału działki (nieruchomości), nabyte przez spółkę [...] od H. W. oraz J. S. (razem były to, na ówczesny moment działki o numerach: [...] i [...]), zostały przepisane do utworzonej w tym celu księgi wieczystej o numerze [...] aktu notarialnego z 4 października 1996 r., repertorium A numer [...], wynika, że spółka [...] nabyła działkę numer [...] od H. W.. Zgodnie z § 1 ust. 8 pkt 5 tej umowy sprzedający (S. W. w imieniu H. W.) przedłożył decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w P. z [...] października 1996 r. Oznacza to zatem, że rzeczona decyzja została mu doręczona najwcześniej 3 października 1996 r., a najpóźniej 4 października 1996 r., albowiem inaczej nie byłby w stanie fizycznie jej przedłożyć notariuszowi.
Analogiczną umowę z [...] października 1996 r., repertorium A numer [...], zawarł J. S., który sprzedał spółce [...] działkę numer [...]. W § 1 ust. 7 pkt 5 tego aktu także jest napisane, że sprzedający przedkłada decyzję podziałową z 3 października 1996 r. Oznacza to zatem, że rzeczona decyzja została mu doręczona najwcześniej 3 października 1996 r., a najpóźniej 4 października 1996 r., albowiem inaczej nie byłby w stanie fizycznie jej przedłożyć notariuszowi.
Zgodnie z zeznaniami B. J., byłej pracownicy Urzędu Rejonowego w P., Kierownik Urzędu Rejonowego w P. prowadząc postępowania podziałowe przestrzegał, co do zasady, przepisów postępowania administracyjnego. Zdarzało się jednak, że niektóre decyzje wydawało się w procedurze "przyspieszonej", zwłaszcza gdy wnioskodawcą był podmiot publiczno-prawny. Istniała nadto praktyka, że jeśli strony oświadczą, iż nie będą wnosić odwołań od decyzji to: 1) odstępowano od wysyłania np. zawiadomienia o wszczęciu postępowania podziałowego; 2) doręczenia decyzji drogą pocztową; 3) w dniu wydania decyzji udzielano stronom odpisy decyzji z klauzulą o wykonalności orzeczenia podziałowego. Taka procedura przyspieszona, rzecz jasna, była jedynie nieunormowaną w kodeksie bezprawną praktyką organów administracji publicznej.
Wojewoda wskazał, że ustalono, że decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w P. z [...] października 1996 r. została wydana w "trybie przyspieszonym". Wniosek złożony został 1 października 1996 r., dołączono do niego zaświadczenie o zgodności projektu z planami miejscowymi z 2 października 1996 r., jak również "porozumienia" na okoliczność zrzeczenia się przez właścicieli nieruchomości przeznaczonych w części pod drogi publiczne, prawa do odszkodowania. Do akt sprawy złożono także oświadczenie o tym. że nie zostanie wniesione odwołanie. W rezultacie już w dniu wydania decyzji, tj. 3 października 1996 r., opatrzono ją klauzulą o wykonalności, a egzemplarze decyzji wydano: J. S., Gminie T. [...] oraz H. W. lub S. W.. Do powyższego doszło po to, aby możliwe było w kolejnym dniu, tj. 4 października 1996 r., zawarcie umowy w formie aktu notarialnego ze spółką [...]. Ubocznie godzi się zauważyć, że przesłuchiwani w 2014 r. w postępowaniu administracyjnym o ustalenie odszkodowania, pełnomocnik H. W. T. M., J. S. i przedstawiciel Gminy T. [...], zgodnie zeznali, że nie potrafią określić w jakiej dacie nastąpiło im doręczenie (otrzymanie) przedmiotowej decyzji podziałowej. Wyżej wymienieni nie podali, że takiej decyzji nigdy nie otrzymali. Co więcej w piśmie z 3 czerwca 2016 r. Gmina T. [...] podała, że posiada egzemplarz decyzji podziałowej z 3 października 1996 r., ale nie ma na niej adnotacji o dacie jej wpływu (otrzymania).
Wskazano, że nie ma wątpliwości, że Gmina T. [...] dysponowała rzeczoną decyzją podziałową w dniu 9 czerwca 1998 r., albowiem okazał ją notariuszowi Wójt Gminy T., gdy zawierał umowę przedwstępną sprzedaży działki numer [...] na rzecz spółki [...]. Powyższe - jak wskazano - wynika z treści aktu notarialnego z 9 czerwca 1998 r., repertorium A numer [...], a dokładniej z § 1 ust. 7 pkt 5 umowy.
Na dzień wydania decyzji podziałowej z [...] października 1996 r. obszar odpowiadający dawnej działce numer [...] był objęty ustaleniami uchwały Nr XXX-148/92 Rady Gminy z dnia 18 grudnia 1992 r. w sprawie zatwierdzenia ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Tarnowo Podgórne (Dz. Urz. Woj. Poznańskiego z 1993 r. Nr 1, poz. 5) oraz uchwały Nr XXXIl/249/96 Rady Gminy Tarnowo Podgórne z dnia 4 września 1996 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów aktywizacji gospodarczej - sektor Sady Zachód - gmina Tarnowo Podgórne (Dz. Urz. Woj. Poznańskiego z 1996 r. Nr 26, poz. 295, dalej: "plan z 1996 r."). Przeznaczenie części tej działki w postaci działki numer [...] - pod drogę publiczną - wynikało z planu z 1996 r.
Wskazano, że powyżej ukazany stan faktyczny Wojewoda ustalił m.in. na podstawie wymienionych dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych, a także zeznań świadka B. J.. Organ II instancji uznał za niewiarygodne zeznania S. i H. W. w takiej części, w jakiej nie wynikają z nich okoliczności zaprezentowane powyżej, pomijając te aspekty (twierdzenia), które choć zgodne z prawdą, lecz nie miały znaczenia dla losów sprawy (jak np. okoliczność, że H. W. posiada ponad 150,00 ha ziemi). Złożone przez stronę i jej męża zeznania są w znacznej części niezgodne z zasadami logiki, doświadczenia życiowego, a co więcej sprzeczne z dokumentami urzędowymi odnalezionymi przez organ II instancji.
Wojewoda wyjaśnił, że konsekwencją zastosowania art. 98 ust. 1 u.g.n. jest to, iż określone działki gruntu - wydzielone pod drogi publiczne - stają się z mocy prawa własnością odpowiednio gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna lub też orzeczenie o podziale prawomocne. Wskazana regulacja przewiduje instytucję przejścia z mocy prawa własności tych działek gruntu wydzielonych z określonej nieruchomości, jeśli obszar wydzielanej działki jest przeznaczony pod taką drogę w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (por. m.in. wyrok WSA w Gdańsku z 25 marca 2009 r., sygn. akt II SA/Gd 413/08).
Poprzednio obowiązująca ustawa wywłaszczeniowa przewidywała podobny skutek w art. 10 ust. 5. Treść art. 10 ust. 5 ustawy wywłaszczeniowej z 1985 r. jest istotna, ponieważ w niniejszym przypadku odjęcie prawa własności nastąpiło na podstawie tego właśnie przepisu prawnego. Następstwem art. 10 ust. 5 ustawy wywłaszczeniowej z 1985 r. było także to, że za działki gruntu których prawo własności zostało przejęte z mocy prawa przez jednostkę samorządu terytorialnego lub Skarb Państwa przysługuje odszkodowanie. W orzecznictwie i piśmiennictwie utrwalony jest pogląd, że w art. 12 ust. 5 ustawy (a w późniejszym okresie w art. 10 ust. 5 tej ustawy, po zmianie numeracji przepisów) chodzi o grunty wydzielone z nieruchomości, objętej podziałem na wniosek właściciela, pod budowę nowych ulic przeznaczonych do obsługi działek powstałych w wyniku tego podziału. W kwestii tej wypowiedział między innymi się Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 29 marca 1993 r. w sprawie wykładni art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (sygn. akt W 13/92, Dz. U. z 1993 r. Nr 27, poz. 126). Pogląd ten podtrzymywany jest także przez orzecznictwo sądowoadministracyjne. Wyjaśniono, że chociaż do odjęcia prawa własności doszło przed wejściem w życie u.g.n., to ustalenie słusznego odszkodowania następuje na podstawie aktualnie obowiązujących przepisów - w tym art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n.
Zdaniem Wojewody prawo do odszkodowania za wywłaszczenie jest prawem wolnym, co oznacza że nie jest to prawo, którego podmiotem może być wyłącznie podmiot innego prawa, gdyż oznaczałoby to, że prawo to nie może być przedmiotem samodzielnego obrotu, jeśli w obrocie nie uczestniczy towarzyszące mu prawo główne.
Przenosząc powyżej ukazany stan prawny na grunt niniejszej sprawy, organ II instancji stwierdził, że decyzja podziałowa z 1996 r. stała się ostateczna w październiku 1996 r., a dokładniej po upływie 14 dni od 3 lub 4 października 1996 r., gdy doszło do jej doręczenia w siedzibie Kierownika Urzędu Rejonowego w P.. W rezultacie strony otrzymały decyzję, gdy stawiły się po ten dokument w siedzibie organu. Obecnie zasadą jest, zgodnie z art. 39 k.p.a., że korespondencję w sprawie doręcza się za pokwitowaniem przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. poz. 1529, zpóźn. zm.). W dniu 3 października 1996 r. wskazany przepis stanowił, że organ administracji państwowej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. Zatem decyzję doręczono w zgodzie z ówczesnym art. 39 k.p.a., mianowicie wydano ją w siedzibie organu przez pracownika administracji państwowej. Ponadto w ocenie organu wszyscy uczestnicy postępowania podziałowego byli zainteresowani uzyskaniem korzystnego rozstrzygnięcia niezwłocznie, złożyli nawet pozbawione skutków prawnych oświadczenie o braku zamiaru wnoszenia odwołania.
Skoro decyzja podziałowa została doręczona we wskazanym momencie, to musiało dojść do jej uostatecznienia się najpóźniej 18 października 1996 r. Oznacza to zatem, że wówczas doszło do skutku ex lege i przejęcia z mocy prawa własności wydzielonej działki numer [...] na rzecz Gminy T. [...]. W rezultacie prawo do odszkodowania nie przysługuje H. W., która aktem notarialnym z 17 grudnia 1996 r. nabyła wyłącznie prawo własności obszaru oznaczonego jako działka numer [...], a nie istniejące prawo wolne w postaci prawa do odszkodowania za działkę numer [...].
Alternatywnie zdaniem organu w niniejszej sprawie mogło stać się tak, że decyzja podziałowa z 1996 r. nie wywarła skutku, o jakim stanowi art. 10 ust. 5 ustawy wywłaszczeniowej z 1985 r. Zgodnie z powołanym przepisem przejęciu z mocy prawa podlegają wyłącznie działki wydzielone pod budowę nowych ulic, a to wszystko ze względu na aktualne przeznaczenie drogowe. Obszar odpowiadający działce numer [...] w dacie 4 października 1996 r. nie był objęty ustaleniami planu z 1996 r. Powołany plan nie mógł obowiązywać w dacie dokonywania podziału, albowiem Dziennik Urzędowy Województwa Poznańskiego numer 26 został wydany w dniu 18 listopada 1996 r. Z tego powodu nie można wykluczyć, że w ogóle nie doszło do "wywłaszczenia" obszaru odpowiadającego działce numer [...]. Skoro wskazany obszar nie został przejęty z mocy prawa przez Gminę T. [...], to H. W. nie przysługuje prawo do odszkodowania. Przedmiotem postępowania nie jest bowiem nieruchomość wywłaszczona. Wojewoda wskazał, że można rozważać, czy w takim przypadku zasadna jest odmowa ustalenia odszkodowania, czy umorzenie postępowania o ustalenie odszkodowania. Uznał jednak, iż z praktycznego punktu widzenia - dla strony postępowania - brak różnicy pomiędzy rozstrzygnięciem odmawiającym ustalenia odszkodowania, a umarzającym postępowanie administracyjne o to odszkodowanie.
Odnosząc się do stanowiska zajętego w odwołaniu Wojewoda wskazał, że rację ma odwołująca, że prawo do odszkodowania za wywłaszczenie jest zbywalne. Jest to prawo wolne, a nie prawo związane z prawem własności. Prawo do odszkodowania za wywłaszczenie powstaje wtedy, gdy dochodzi do wywłaszczenia. W realiach niniejszej sprawy do wywłaszczenia dojść mogło jedynie przed zawarciem umowy z 17 grudnia 1996 r. Z tego powodu - skoro w akcie notarialnym przenoszącym własność całej działki numer [...] brak elementów kazualnych umowy przelewu wierzytelności - nie można dowodzić, że H. W. nabyła wierzytelność w postaci prawa do odszkodowania za działkę numer [...].
Skargę na decyzję Wojewody wywiodła H. W., nie podnosząc w niej jednak żadnych argumentów.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 20 grudnia 2017 r. sygn. IV SA/Po 902/17 uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody. Jednak na skutek skargi Wojewody Wielkopolskiego, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 09 października 2018 r. sygn. I OSK 954/18 uchylił wyrok WSA w Poznaniu i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przystępując do rozpoznania niniejszej sprawy należy podnieść, że Sąd dostrzega, że złożona skarga jest bardzo uboga w swej treści i nie zawiera - literalnie wyrażonych - wszystkich elementów, o których mowa w art. 57 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018, poz. 1302 – dalej jako: ppsa). Tym niemniej, Sąd zauważa, że ocena takiej skargi winna nastąpić z uwzględnieniem również pozostałych przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w tym art. 134 ppsa. Sąd mając na uwadze unormowania tej ostatniej regulacji dokonał oceny złożonej w niniejszej sprawie skargi i doszedł do wniosku, że skoro H. W. zdecydowała się zakwestionować decyzję o wskazanym numerze, to mając na uwadze istotę samej skargi należy przyjąć, że kwestionuje w istocie podstawę prawną jej wydania i zwraca się o jej uchylenie (żadne inne dokumenty znajdujące się w aktach sprawy tej oceny Sądu nie podważają). Dokonując zatem oceny dopuszczalności złożonej w niniejszej sprawie skargi Sąd wziął pod uwagę, że w istocie strona skarżąca sporządzając skargę zarzuciła organom naruszenie prawa i uczyniła to na miarę swoich możliwości. Sądy administracyjne kontrolują legalność działalności administracji publicznej, przy czym, co trzeba zaznaczyć, czynią to w ramach sprawowanego wymiaru sprawiedliwości (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), a nie związany zarzutami skargi Sąd I instancji, zobowiązany jest do dokonania kontroli zaskarżonego aktu - niezależnie - od zarzutów i wniosków skargi.
W następnej kolejności wyjaśnić trzeba, że dokonując powtórnej oceny legalności decyzji administracyjnej, na skutek uchylenia wyroku Sądu I instancji przez Naczelny Sąd Administracyjny należy uwzględnić art. 190 ppsa stanowiący, że sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Jak podkreślono w orzecznictwie, wynikająca z tego przepisu zasada związania sądu, któremu sprawa została przekazana do rozpoznania, wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny, odnosi się wyłącznie do zakresu kontroli tego Sądu wyznaczonego granicami skargi kasacyjnej stosownie do art. 183 § 1 ppsa. Wyrażona w art. 134 § 1 ppsa zasada niezwiązania sądu granicami skargi, oznaczająca nakaz dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, nawet gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony doznaje, przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez sąd pierwszej instancji, ograniczenia w zakresie wynikającym z art. 190 ppsa. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy przesądzone są zatem te kwestie materialnoprawne i procesowe, co do których wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku kasacyjnym, przez dokonanie samodzielnej oceny lub wyraźne zaaprobowanie stanowiska sądu pierwszej instancji. Uchylenie przez Naczelny Sąd Administracyjny w całości wyroku sądu pierwszej instancji oznacza, że odżywa skarga na akt ostateczny w zakresie, w jakim Sąd ten nie odniósł się do kwestii materialnoprawnych związanych z daną sprawą, a ocena zastosowania przez organ tych regulacji lub dokonania ich wykładni ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli zatem Sąd II instancji uchylił w całości pierwotny wyrok sądu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, to Sąd ten ma obowiązek rozpoznać ją w całości uwzględniając ocenę prawną wyrażoną przez Sąd kasacyjny we wskazanym zakresie (wyrok NSA z dnia 14 maja 2015 r., II FSK 68/14, dostępny na stronie internetowej:orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przystępując do merytorycznej oceny złożonej skargi należy zauważyć, że sprawa niniejsza była już przedmiotem rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, który najpierw wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2014 r. sygn. IV SA/Po 459/14 uchylił decyzję Wojewody Wielkopolskiego z 28 lutego 2014 r., a następnie wyrokiem z dnia 20 grudnia 2017 r. sygn. IV SA/Po 902/17 uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 01 sierpnia 2017 r. Wyrok z dnia 20 sierpnia 2014 r. stał się prawomocny, natomiast na skutek skargi Wojewody Wielkopolskiego, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 09 października 2018 r. sygn. I OSK 954/18 uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 20 grudnia 2017 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Przekazując sprawę Sądowi I instancji Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że zasadniczą kwestią, mającą wpływ na wynik przedmiotowej sprawy było to, czy i ewentualnie w jakiej dacie (przed czy po zawarciu umowy sprzedaży z [...] grudnia 1996 r.) doszło do uostatecznienia się decyzji podziałowej z [...] października 1966 r., a tym samym do skutecznego zatwierdzonego nią podziału działki nr [...] na dz. nr [...] i [...]. Błędnie jednak w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji dokonując tej oceny oparł swoje ustalenia (dotyczące kwestii ostateczności decyzji podziałowej – uw. Sądu) na wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 czerwca 2017 r. sygn. IV SA/Po 332/17, bowiem - jak podkreślił NSA - orzeczenie to nie odnosiło się do fundamentalnych z punktu widzenia niniejszej sprawy kwestii, ograniczając się do badania teoretycznoprawnych zagadnień związanych z legitymacją strony do wniesienia odwołania. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał natomiast na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zawarte w wyroku z 11 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 1049/17, w uzasadnieniu, którego Sąd jasno wypowiedział się w przedmiocie ustatecznienia się decyzji podziałowej z [...] października 1996 r. stwierdzając, że dokonane w sprawie obwieszczenie Starosty o wydanej decyzji podziałowej nie wywarło skutków prawnych, a "w szczególności nie otworzyło terminu do wniesienia odwołania stronom postępowania". Zasadnie - w ocenie NSA - w owym prawomocnym wyroku Sąd stwierdził, że "co najmniej od dnia 04 października 1996 r. H. W. wiedziała o wydaniu decyzji podziałowej, która winna zostać jej doręczona. Podkreślono, ze jakkolwiek brak jest dowodów doręczenia stronom tej decyzji, to nie ulega wątpliwości, że strony nie kwestionowały doręczenia im decyzji. Co więcej – wszyscy adresaci decyzji podziałowej złożyli oświadczenie o braku zamiaru składania odwołania od tej decyzji. Ponad wszelką miarę zatem fakt wydania decyzji był im wiadomy, a potwierdza to treść aktu notarialnego z dnia 4 października 1996 r.
Co szczególnie ważne - Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 09 października 2018 r. przesądził – że te stwierdzone prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wyroku z 11 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 1049/17 ustalenia te są spójne z zawartymi w decyzji Wojewody z dnia [...] sierpnia 2017 r., nr [...] będącej przedmiotem kontroli sądowej w niniejszym postępowaniu (s. 10 uzasadnienia wyroku NSA – k. 85 akt sąd.). W tych okolicznościach, mając na uwadze, że jedyną przesłanką uchylenia decyzji Wojewody z dnia 01 sierpnia 2017 r. były błędne ustalenia dotyczące doręczenia decyzji podziałowej z dnia [...] października 1996 r., NSA uchylił zaskarżony wyrok Sądu I instancji z dnia 20 grudnia 2017 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu.
Mając zatem na uwadze stanowisko przedstawione w wyroku NSA z dnia 09 października 2018 r. sygn. I OSK 954/18 należało zweryfikować prawidłowość ustaleń Wojewody zaprezentowanych w zaskarżonej decyzji 01 sierpnia 2017 r., z uwzględnieniem kwestii przesądzonych prawomocnie już we wskazanym powyżej wyroku NSA oraz wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 11 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 1049/17.
Mając powyższe na uwadze należy wskazać, że prawomocnie przesądzone pozostaje, że obwieszczenie o wydaniu decyzji podziałowej z dnia [...] października 1996 r. jakie miało w niniejszej sprawie miejsce, nie wywarło skutków prawnych, a w szczególności nie otworzyło terminu do wniesienia odwołania stronom postępowania, pomimo błędnego w tej mierze pouczenia (s.6 uzasadnienia wyroku z dnia 11 stycznia 2018 r.). Po drugie – prawomocnie przesądzono, że co najmniej od dnia 04 października 1996 r. H. W. wiedziała o wydaniu decyzji podziałowej, która winna zostać jej doręczona i nie ulega wątpliwości, że strony nie kwestionowały doręczenia im decyzji (s.8 uzasadnienia wyroku z dnia 11 stycznia 2018 r.). Po trzecie – prawomocnie przesądzono, że termin do wniesienia odwołania - przez adresatów decyzji - upłynął z końcem ostatniego dnia 14-dniowego terminu liczonego od dnia 4 października 1996 r., a zatem z dniem 18 października 1996 r. (s.9 uzasadnienia wyroku z dnia 11 stycznia 2018 r.). Powyższe – prawomocne – ustalenia Sądu dotyczące doręczenia decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w P. z dnia [...] października 1996 r. sygn. [...] zawarte w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 11 stycznia 2018 r. sygn. IV SA/Po 1049/17 są – jak również przesądził też NSA – dla składu sprawę niniejszą rozpoznającego wiążące i zgodne z ustaleniami faktycznymi zawartymi w decyzji Wojewody z dnia [...] sierpnia 2017 r. Podkreślić trzeba, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu przesądził również, że "termin do wniesienia odwołania od decyzji podziałowej skonsumował się z dniem 18 października 1996 r." (s. 10 uzasadnienia wyroku z dnia 11 stycznia 2018 r.). Ubocznie tylko można wskazać, że H. W. odwołanie od tej decyzji złożyła dopiero w 2015 r., po obwieszczeniu dokonanym przez Starostę, a Wojewoda prawomocną decyzją umorzył postępowanie odwoławcze zainicjowane przez Skarżącą (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 13 czerwca 2017 r. sygn. IV SA/Po 332/17). W 2017 r. odwołanie od decyzji podziałowej złożył syn Skarżącej – T. W., jednak prawomocną decyzją Wojewody stwierdzono uchybienie przez niego terminu do wniesienia odwołania. W tej sprawie zapadł wyrok WSA w poznaniu z dnia 11 stycznia 2018 r. sygn. IV SA/Po 1049/17, w którym przesądzono kluczowe również dla wyniku niniejszej sprawy kwestie.
Mając zatem na uwadze prawomocne wyroki NSA z dnia 09 października 2018 r. oraz WSA w Poznaniu z dnia 11 stycznia 2018 r. należy wskazać, że decyzja podziałowa z [...] października 1996 r. sygn. [...] stała się ostateczna 19 października 1996 r., a więc przed dniem 17 grudnia 1996 r.
Mając na uwadze powyższe, prawomocnie przesądzone ustalenia, należało wziąć pod uwagę, że H. W. wnioskiem z dnia 07 czerwca 2013 r. wniosła o ustalenie odszkodowania za działkę nr [...], która przeszła na własność Gminy T. [...] z przeznaczeniem pod drogę. We wniosku wskazano, że z nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę nr [...] po podziale powstała m.in. działka nr [...], która w decyzji została wydzielona pod drogę. Żądaniem H. W. objęto ustalenie odszkodowania za konkretnie wskazaną działkę nr [...], wydzieloną pod drogę. Na poparcie swojego żądania H. W. przedłożyła wydruk z księgi wieczystej nr [...] (prowadzonej dla nieruchomości obejmującej działkę nr [...]) oraz akt notarialny z dnia 17 grudnia 1996 r. Repertorium A nr [...] dotyczący sprzedaży H. W. przez Spółdzielnię Rolniczo-Handlową w [...] działki oznaczonej nr [...]. Przedmiot żądania wniosku szczegółowo opisał w piśmie z dnia 16 lipca 2013 r. reprezentujący H. W. pełnomocnik profesjonalny (k.63 akt adm.). A. R. Ratajczakowi pełnomocnictwa dotyczącego sprawy "ustalenia odszkodowania za działkę nr [...]" udzielił w imieniu H. W., S. W. składając do akt notarialne pełnomocnictwo umocowujące go do dokonania tej czynności (§ 2) Aktu notarialnego z 20 kwietnia 2010 r. Rep. A nr [...] (k. 43 i 37 akt adm.).
Ustosunkowując się do treści żądania Skarżącej należy wskazać, że kwestią prawomocnie przesądzoną pozostaje również ustalenie, że działka nr [...] została wydzielona z działki nr [...]. W tej sprawie jednoznacznie wypowiedział się w prawomocnym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 20 sierpnia 2014 r. sygn. IV SA/Po 459/14. Ustalenie to nigdy nie było z resztą kwestionowane przez H. W., która swojego prawa do odszkodowania upatruje w treści umowy jaką zawarła w dniu [...] grudnia 1996 r. ze Spółdzielnią Rolniczo-Handlową w [...].
W dalszej kolejności należy wskazać, że z załączonego do akt niniejszej sprawy aktu notarialnego wynika jasno, że zawarta dnia [...] grudnia 1996 r. umowa (rep. A nr [...]) dotyczy sprzedaży H. W. przez Spółdzielnię Rolniczo-Handlową w [...] działki nr [...]. Nie ulega jednak wątpliwości, że zawarcie aktu notarialnego nastąpiło niespełna 2 miesiące po ostatecznym zatwierdzeniu podziału działki nr [...] (należącej do Spółdzielnią Rolniczo-Handlową w [...] na działki nr [...] i [...].
W prawomocnym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu dnia 20 sierpnia 2014 r. sygn. IV SA/Po 459/14 nakazał badać, czy Skarżąca posiada interes prawny w postępowaniu o ustalenie odszkodowania za utracone prawo własności nieruchomości, co - jak wskazał Sąd - uzależnione jest od ustalenia, czy Skarżąca na podstawie umowy sprzedaży rzeczywiście nabyła własność wzmiankowanej w tej umowie działki nr [...]. To z kolei – jak przesądził prawomocnie Sąd - zależało od uprzedniego wyjaśnienia przez organy administracji, czy i w jakiej dacie (przed, czy po zawarciu ww. umowy) doszło do uostatecznienia się decyzji podziałowej, a tym samym do uostatecznienia się zatwierdzonego nią podziału działki nr [...] m.in. na działkę nr [...].
Wojewoda zastosował się do wytycznych zawartych w wyroku o sygn. IV SA/Po 459/14 i poczynił ustalenia faktyczne, które przedstawił w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] sierpnia 2017 r., których prawidłowość co do tego, że: termin do wniesienia odwołania przez adresatów decyzji upłynął z końcem ostatniego dnia 14-dniowego terminu liczonego od dnia 4 października 1996 r., a zatem z dniem 18 października 1996 r., została zweryfikowana i przesądzona przez NSA w wyroku z 09 października 2018 r. Skoro natomiast żadna ze stron nie wniosła w tym terminie odwołania, to nie ulega wątpliwości, że do uostatecznienia się decyzji podziałowej a tym samym do uskutecznienia się zatwierdzonego nią podziału działki nr [...] m.in. na działkę nr [...] doszło z dniem 19 października 1996 r., a więc przed zawarciem umowy aktu notarialnego.
Podkreślić trzeba, że ta okoliczność znajduje zresztą potwierdzenie załączonym do akt odpisie zwykłym księgi wieczystej nr [...] obejmującym działkę ewidencyjną [...] opisaną jako "DR – drogi". Wskazaną podstawą dokonania wpisu w księdze wieczystej pozostaje decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego P. z dnia [...] października 1996 r. nr [...] o podziale nieruchomości (k. 4 akt adm.). To oznacza, że oparcie w materiale dowodowym znajdują wnioski Wojewody, że H. W. nie mogła w dniu [...] grudnia 1996 r. na mocy aktu notarialnego zawartego ze Spółdzielnią Rolniczo-Handlową w [...] nabyć prawa własności do działki, która dwa miesiące wcześniej ostateczną decyzją została podzielona na działki [...] i [...] i jak wynika z księgi wieczystej, w zakresie dotyczącym dz. nr [...] przeszła na własność Gminy T. [...].
Zgodzić trzeba się z organami obydwu instancji, że prawo do odszkodowania za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne przysługuje właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu przejmowanych działek. Stanowi o tym art. 98 ust. 3 u.g.n. Tymczasem - jak wskazują wydane w sprawie decyzje i wyroki - H. W. nie była nigdy właścicielką działki nr [...]. Skoro bowiem do podziału działki nr [...] doszło ostateczną decyzją z dnia [...] października 1996 r. to z dniem 19 października 1996 r. wydzielona pod drogę działka na [...] z mocy prawa przeszła na własność gminy. Oznacza to, że po tej dacie, w tym również w dniu [...] grudnia 1996 r. Spółdzielnia Rolniczo-Handlową w [...] sama nie posiadając już tytułu własności do tej działki, nie mogła sprzedać jej H. W..
Trafnie zatem organy uznały, że H. W. nie może skutecznie domagać się odszkodowania za działkę nr [...] która nigdy nie stanowiła jej własności.
W dalszej kolejności należy wskazać, że Wojewoda stanął na stanowisku, że "alternatywnie mogło stać się tak, że decyzja podziałowa z 1996 r. nie wywarła skutku, o jakim stanowi art. 10 ust. 5 ustawy wywłaszczeniowej z 1985 r. (...), ponieważ "obszar odpowiadający działce numer [...] w dacie 04 października 1996 r. nie był objęty ustaleniami planu", a konsekwencji "nie można wykluczyć, że w ogóle nie doszło do wywłaszczenia obszaru odpowiadającego działce nr [...]" (s. 9 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Odnosząc się do argumentacji Wojewody zawartej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji należy zauważyć, że przedmiotem postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania nie jest kontrola legalności decyzji podziałowej. Decyzja z dnia [...] października 1996 r. nr [...] stanowiła podstawę dokonania wpisu w księdze wieczystej nr [...] działki ewidencyjną [...] opisaną jako "DR – drogi" stanowiącej własność Gminy T. [...]. Po zbadaniu przez Sąd z urzędu, powszechnie dostępnego zbioru elektronicznych ksiąg wieczystych prowadzonego przez Ministerstwo Sprawiedliwości, stwierdzono, że wpis ten pozostaje niezmieniony.
Odnosząc się do kwestii zawieszenia postępowania administracyjnego w badanej sprawie z uwagi na zainicjowanie przez H. W. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w P. z dnia [...] października 1996 r. znak [...] zatwierdzającej projekt podziału działek nr [...], [...] i [...], należy wskazać, że zasadnie Wojewoda uznał, że kwestia ta nie stanowi prejudykatu dla zakończonego decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. postępowania odszkodowawczego. Po pierwsze – ostateczna decyzja, do czasu wzruszenia jej w trybie nadzwyczajnym korzysta z domniemania legalności. Po drugie – H. W. swoje roszczenie odszkodowawcze wywodzi właśnie z faktu pozostawania tej decyzji w obrocie prawnym. Ewentualne wyeliminowanie decyzji podziałowej z obrotu prawnego, poprzez stwierdzenie jej nieważności, oznaczałoby że nigdy nie doszło do wywłaszczenia, a w konsekwencji, że nie ziściła się wskazywana przez nią przesłanka przyznania odszkodowania. Po trzecie - zagadnieniem wstępnym jest tylko taka kwestia, która uniemożliwia wydanie rozstrzygnięcia w danej sprawie. Natomiast to, że wynik innego postępowania może mieć wpływ na treść decyzji, nie może przesądzać o istnieniu zagadnienia wstępnego (por. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2017 r., sygn. II OSK 2872/15). Zasadnie zatem Wojewoda uznał, że nie występują przeszkody do wydania zaskarżonej decyzji.
W myśl przepisów art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 z późn. zm.; dalej w skrócie: u.g.g.w.n.) – powołanego w podstawie prawnej decyzji podziałowej z [...] października 1996 r. grunty wydzielone pod budowę ulic z nieruchomości objętej na wniosek właściciela podziałem przechodziły na własność gminy z dniem, w którym decyzja lub orzeczenie o podziale stały się ostateczne lub prawomocne, za odszkodowaniem ustalonym według zasad obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości.
Decyzja podziałowa stała się ostateczna 19 października 1996 r., a więc przed dniem [...] grudnia 1996 r., kiedy H. W. zawarła umowę ze Spółdzielnią Rolniczo-Handlową w [...]. Oznacza to, że działka nr [...] przeszła na własność gminy przed zawarciem umowy pomiędzy H. W. a Spółdzielnią Rolniczo-Handlową w [...]. To z kolei oznacza, że Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa w [...] nie mogła sprzedać H. W. działki, która nie stanowiła już w dniu [...] grudnia 1996 r. jej własności.
W okolicznościach badanej sprawy prawomocnie przesądzono, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651, obecnie Dz.U. z 2018, poz. 2204 dalej w skrócie u.g.n.), zgodnie z którym starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Nie ulega wątpliwości, że obecnie obowiązujące przepisy przewidują odszkodowanie za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne – vide: art. 98 ust. 3 w zw. z ust. 1 u.g.n. Zarazem przepisy obowiązującej ówcześnie (w dacie wydania decyzji podziałowej) ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości nie wyłączały odszkodowania w takim przypadku, co stanowiłoby przeszkodę do jego ustalenia obecnie (por. wyrok WSA z 17.01.2013 r., II SA/Gl 938/12, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej w skrócie: "CBOSA"). Przeszkody takiej nie stanowił również, wynikający z pkt III decyzji podziałowej, fakt swoistego zrzeczenia się odszkodowania (ad verbum: "wyrażenia woli nieodpłatnego przekazania gruntów wydzielanych pod drogi") przez wnioskujących o zatwierdzenie podziału w zawartym z Gminą dnia 01 października 1996 r.
Z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 98 ust. 3 u.g.n. wynika, że odszkodowanie za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne należne jest wyłącznie właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości. Zatem podmiot ubiegający się o odszkodowanie powinien wykazać swoje prawo do nieruchomości na dzień utraty tego prawa. Nie ulega wątpliwości, że w okolicznościach badanej sprawy H. W. swój tytuł prawny do działki nr [...] wywodzi z umowy sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego z dnia [...] grudnia 1996 r. Repertorium A nr [...]. Tymczasem, dwa miesiące wcześniej ostateczna stała się decyzja podziałowa z dnia [...] października 1996 r. na mocy której działka [...] z mocy prawa przeszła na własność Gminy T. [...]. H. W. nie była zatem nigdy właścicielką działki nr [...] i w związku z tym jej żądanie dotyczące ustalenia odszkodowania z tytułu wywłaszczenia tej działki nie mogło zostać uwzględnione.
Trafne są również ustalenia Wojewody, co do tego, że w akcie notarialnym z dnia [...] grudnia 1996 r. brak zapisów dotyczących ewentualnego przelewu wierzytelności w postaci prawa do odszkodowania za działkę nr [...]. Fakt ten prawomocnie przesądził już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2014 r. sygn. IV SA/Po 459/14 wskazując ponadto, że brak jest tez jakiegokolwiek innego dokumentu "stwierdzającego przelew" wspomnianej wierzytelności na rzecz H. W..
Nie ulega zatem wątpliwości, że prawidłowo ustalono w niniejszej sprawie, że nie ziściły się przesłanki uzasadniające ustalenie na rzecz H. W. odszkodowania za wydzielenie pod drogę na mocy decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w P. z dnia [...] października 1996 r. nr [...] działki nr [...]. Stwierdzić trzeba jednocześnie, że okoliczność iż w sprawie umorzono postępowanie administracyjne nie miała wpływu na wynik niniejszej sprawy.
Mając więc na uwadze powyższe oraz fakt, że Sąd nie dostrzegł z urzędu takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy skargę należało oddalić w całości, co Sąd uczynił działając na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło