IV SA/Po 332/17
WyrokWSA w Poznaniu2017-06-13
Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Grażyna Radzicka, Anna Jarosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżąca utraciła przymiot strony w sprawie podziału nieruchomości w związku ze zbyciem prawa własności?Ratio decidendi
Wojewoda prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, ponieważ skarżąca, która wniosła odwołanie od decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, utraciła przymiot strony w związku ze zbyciem prawa własności nieruchomości objętej podziałem. Zgodnie z art. 127 § 1 Kpa, odwołanie może wnieść jedynie strona postępowania, a brak tego przymiotu uniemożliwia merytoryczne rozpatrzenie odwołania, co uzasadnia umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 Kpa.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Wojewody umarzającą postępowanie odwoławcze dotyczące decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości z 1996 r. Decyzja podziałowa z 1996 r. dotyczyła działki, której właścicielką była skarżąca. Jednakże, w międzyczasie skarżąca zbyła prawo własności tej nieruchomości. Wojewoda uznał, że skarżąca utraciła przymiot strony postępowania odwoławczego i dlatego umorzył postępowanie. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Wojewody.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann Sędziowie NSA Grażyna Radzicka WSA Anna Jarosz (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Krystyna Pietrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi H. W. na decyzję Wojewody z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości oddala skargę
Pismem z dnia [...] marca 2017 r., działający w imieniu H. W. (zwanej dalej: skarżąca) – S. W., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na decyzję Wojewody (zwanego dalej: Wojewoda) z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] umarzającą postępowanie odwoławcze w całości.
Decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym.
Decyzją z dnia [...] października 1996 r. nr [...] (zwaną dalej: decyzja podziałowa) Kierownik Urzędu Rejonowego w P., po rozpatrzeniu podania z dnia [...] października 1996 r. Gminy T. [...], skarżącej, J. S. oraz Spółdzielni Rolniczo-Handlowej w [...], zatwierdził podział nieruchomości położonych w gminie T. [...], stanowiących działki o numerach: [...], [...], [...] i [...] (wszystkie arkusz mapy [...], obręb S.) zgodnie z projektem podziału stanowiącym załącznik do decyzji.
Z załączonego projektu wynikało, że:
1) działka o numerze [...] została podzielona na działki o numerach: [...], [...], [...] i [...];
2) działka o numerze [...] została podzielona na działki o numerach [...], [...], [...] i [...];
3) działka o numerze [...] została podzielona na działki o numerach [...] i [...];
4) działka o numerze [...] została podzielona na działki o numerach [...], [...] i [...]. Ponadto z sentencji zaskarżonego rozstrzygnięcia wynikało, że działki o numerach [...], [...], [...], [...], [...] i [...] zostały wydzielone pod ulicę, gdyż zgodnie z uchwałą Nr [...] Rady Gminy z dnia [...] grudnia 1992 r. w sprawie zatwierdzenia ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy T. [...] (Dz. Urz. Woj. Poznańskiego z 1993 r. Nr [...], poz. [...]) oraz uchwałą Nr [...] Rady Gminy T. [...] z dnia [...] września 1996 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów aktywizacji gospodarczej - sektor [...] [...] - gmina T. [...] (Dz. Urz. Woj. Poznańskiego z 1996 r. Nr [...], poz. [...]) były one przeznaczone pod drogę publiczną. Z tej też przyczyny wskazano, powołując się na art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127, z późn. zm., zwanej dalej: ustawa z 1985 r.), że działki drogowe stają się własnością Gminy T. [...]. Oprócz powyższego w decyzji podkreślono, że w porozumieniu z [...] października 1996 r. - zawartym z Gminą T. [...] - J. S., H. W. oraz Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa w [...] wyrazili wolę nieodpłatnego przekazania gruntów drogowych Gminie T. [...].
W związku z faktem, iż powyższa decyzja nie została najprawdopodobniej skutecznie doręczona stronom, Starosta P. zawiadomieniem z [...] sierpnia 2015 r., znak [...], wystosowanym na podstawie art. 49 kodeksu, obwieścił, że doszło do wydania decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w P. z [...] października 1996 r., znak [...] Wskazane zawiadomienie zostało wywieszone na tablicach ogłoszeń w: 1) Urzędzie Gminy T. [...] w okresie od [...] sierpnia 2015 r. do [...] września 2015 r.; 2) w Starostwie Powiatowym w P. w okresie od [...] sierpnia 2015 r. do [...] września 2015 r.; 3) w W. Urzędzie Wojewódzkim w P. w okresie od [...] sierpnia 2015 r. do [...] września 2015 r. W zawiadomieniu pouczono, że prawo wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji przysługuje stronom postępowania posiadającym interes prawny w ramach prowadzonego postępowania administracyjnego w terminie 14 dni od dnia wywieszenia zawiadomienia, a nadto, iż zawiadomienie uważa się za dokonane po upływie 14 dni od dnia ukazania się stosownych obwieszczeń na tablicach ogłoszeń w Starostwie Powiatowym w P., Urzędzie Gminy T. [...] oraz W. Urzędzie Wojewódzkim w P..
Od powyższej decyzji, w części dotyczącej zatwierdzenia "podziału mojej działki położonej w [...], gmina T. [...] o numerze [...]" odwołała się skarżąca, zaś środek zaskarżenia wniesiono w formie dwóch pism, z których pierwsze zostało złożone w Kancelarii Ogólnej Starostwa Powiatowego w P. w dniu [...] września 2015 r., zaś drugie wpłynęło do tej samej Kancelarii Ogólnej, ale w dniu [...] września 2015 r.
Po przekazaniu Wojewodzie rzeczonego odwołania, na skutek zaistnienia negatywnego sporu kompetencyjnego pomiędzy Wojewodą a Samorządowym Kolegium Odwoławczym w P., Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z 16 marca 2016 r., sygn. akt I OW 246/15, wskazał, że właściwy do rozpoznania odwołania skarżącej od decyzji podziałowej jest Wojewoda.
Po otrzymaniu odwołania Wojewoda przeprowadził uzupełniające postępowanie wyjaśniające w celu m.in. ustalenia, czy i kiedy zaskarżona decyzja została doręczona stronom postępowania. Takie działanie było, zdaniem organu konieczne, gdyż akta organu I instancji nie zawierały zwrotnych potwierdzeń odbioru decyzji.
Wojewoda ustalił następujący stan faktyczny.
Właścicielem nieruchomości stanowiącej działkę numer [...], arkusz mapy [...], obręb S., o powierzchni 7,0900 ha, położonej w Gminie T. [...], zapisanej w księdze wieczystej o numerze 69603, była w dniu [...] października 1996 r. H. M. W. - skarżąca. Rzeczoną nieruchomość nabyła ona od Spółdzielni Rolniczo-Handlowej w [...] aktem notarialnym z [...] marca 1994 r. Przedmiotowej nieruchomości odpowiadają obecnie działki o numerach: [...], [...], [...], [...] i [...]. Zaskarżona decyzja dzieliła pierwotną działkę numer [...] na działki o numerach [...], [...], [...] i [...]. Wydzielona wówczas działka numer [...] już nie istnieje, ponieważ została podzielona na działki o numerach [...] i [...], na podstawie ostatecznej decyzji Wójta Gminy T. [...] z [...] grudnia 2001 r., znak [...]
Właścicielem działki o numerze [...], zapisanej obecnie w księdze wieczystej o numerze [...] jest podmiot o nazwie [...] [...] sp. z o.o. (zwany dalej: spółka [...]. Prawo własności tej nieruchomości spółka nabyła na podstawie umowy sprzedaży z [...] października 1996 r. zawartej w formie aktu notarialnego. W imieniu H. W. grunt sprzedał spółce S. W., działając na podstawie pełnomocnictwa notarialnego z [...] maja 1996 r., repertorium A nr [...] r.
Z kolei właścicielem działek o numerach [...], [...], [...], zapisanych w księgach wieczystych o numerach [...] i [...], jest T. W. - syn H. i S. W.. T. W. jest właścicielem tych nieruchomości od [...] marca 2002 r., gdy przyjął ofertę darowizny z [...] stycznia 2000 r. Ofertę darowizny złożyła H. W. w formie aktu notarialnego, repertorium A nr [...], zaś przyjęcia darowizny dokonał S. W. imieniem swojego syna T. W..
Właścicielem ostatniej działki odpowiadającej przedmiotowej nieruchomości, a mianowicie działki numer [...], zapisanej w księdze wieczystej o numerze [...], jest [...] [...] sp. z o.o. (zwana dalej: spółka [...]. Wskazany podmiot nabył działkę numer [...] na podstawie umowy z [...] października 2002 r. od T. W., poprzez którego działał umocowany pełnomocnictwem z [...] stycznia 2000 r., ojciec S. W..
Sam podział, w poszczególnych księgach wieczystych prowadzonych dla nieruchomości nim objętych, został ujawniony na podstawie wniosku z [...] października 1996 r. Równolegle z ujawnieniem dokonanego podziału działki (nieruchomości), nabyte przez spółkę [...] od H. W. oraz J. S. (razem były to, na ówczesny moment działki o numerach: [...] i [...]), zostały przepisane do utworzonej w tym celu księgi wieczystej o numerze [...] Spółka [...] nie nabyła finalnie działki numer [...] i z tego powodu toczył się proces cywilny o zapłatę przeciwko H. W., zakończony ugodą, w której H. W. zobowiązała się m.in. nie zbywać działki osobie trzeciej przez okres trzech lat od jej zawarcia. To z powodu tej ugody H. W. darowała swojemu synowi T. W. działkę numer [...], a ten następnie - przed upływem 3 lat - mógł zbyć ją w części poprzednikowi prawnemu spółki [...].
Kolejno Wojewoda wskazał również, że decyzja podziałowa została wydana w "trybie przyspieszonym", która to procedurę nieprzewidzianą przepisami o postepowaniu administracyjnym organ opisał.
Odwołanie od decyzji podziałowej wniosła H. W. w części dotyczącej nieruchomości stanowiącej działkę numer [...], będącej w przeszłości jej własnością.
Uzasadniając rozstrzygnięcie Wojewoda podniósł szereg argumentów, spośród których w realiach niniejszej sprawy na uwagę zasługuje ten, że odwołanie wniosła osoba, która utraciła przymiot strony postępowania po wydaniu decyzji podziałowej. W tej mierze organ wskazał, że adresatem i stroną postępowania w momencie wydawania decyzji przez Kierownika Urzędu Rejonowego w P. dnia [...] października 1996 r. była m.in. H. W.. Wynikało to z faktu, że to H. W. była właścicielką działki numer [...], objętej księgą wieczystą numer [...]. Wojewoda wskazał, że przyjmując, że zaskarżona decyzja nigdy nie stała się ostateczna i dopiero w momencie jej obwieszczenia przez Starostę Poznańskiego, "weszła ona do obrotu prawnego", i wówczas rozpoczął się termin na jej zaskarżenie, to podkreślenia wymaga, że uległ w tym czasie zmianie krąg stron postępowania. Organ wywodził, że zgodnie z art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zaskarżona decyzja rozstrzygała o podziale działki numer [...]. W ewidencji gruntów i budynków w miejscu tej działki widnieją działki o numerach [...], [...], [...], [...], [...]. Właścicielem żadnej z tych działek nie jest H. W.. Oznacza to, zdaniem organu, że zaskarżona w części decyzja rozstrzyga o prawach i obowiązkach T. W., spółki [...] i spółki [...]. To te podmioty, będąc właścicielami poszczególnych części powierzchni ziemskiej, stanowiących dawniej działkę numer [...], arkusz mapy [...], obręb S., miały interes by po obwieszczeniu decyzji podziałowej przez Starostę Poznańskiego, wnieść od niej odwołanie. Jednocześnie Wojewoda wyjaśnił, że nie stoi na przeszkodzie przedstawionemu rozumowaniu fakt, że w rozdzielniku decyzji z [...] października 1996 r. jest napisane, że otrzymuje ją H. W., a co wynikało z faktu że wówczas H. W. była stroną postępowania i adresatem decyzji. Od czasu wydania tej decyzji do momentu jej zaskarżenia zamiast jednego właściciela działki numer [...], jest trzech właścicieli powierzchni ziemskiej odpowiadającej granicami tej działce. Tylko te osoby, według organu, mogły się odwołać od decyzji, albowiem nastąpiło przekształcenie podmiotowe w zakresie stron postępowania. Zbycie prawa będącego kreatorem interesu prawnego powoduje, że nabywca tego prawa wchodzi w prawa i obowiązki związane z toczącym się postępowaniem administracyjnym. Wojewoda argumentował, że stanowi o tym art. 30 § 4 Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Tymczasem prawo własności nieruchomości jest prawem zbywalnym. W ocenie organu, skoro H. W. zbyła swoje prawo na rzecz spółki [...] i T. W. (który dalej sprzedał prawo własności do obszaru powierzchni ziemskiej oznaczonego jako działka numer [...], spółce [...], to tym samym, przyjmując, że doszło do tego w toku postępowania administracyjnego (przed uostatecznieniem się decyzji podziałowej z [...] października 1996 r.), w miejsce H. W. weszli wyżej wymienieni. Z tego powodu, zdaniem Wojewody, postępowanie odwoławcze jest bezprzedmiotowe, ponieważ po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego okazało się, że odwołującej nie przysługuje przymiot strony postępowania.
Opisaną na wstępie skargę na decyzje Wojewody wniosła skarżąca nie podnosząc w niej jednak żadnych argumentów. Skarga nie zawierała również uzasadnienia. Pełnomocnik skarżącej zamieścił w niej stwierdzenie, że "uznaje że Wojewoda podaje nieprawdę a tylko domysły swoje, które mijają się z prawdą.". W wiadomościach mailowych skierowanych do organu z 25, 26 i [...] marca 2017 r. skarżąca zarzuciła brak uwzględnieni argumentacji jej pełnomocnika, jak również szeroko polemizowała z ustaleniami poczynionymi przez organ odwoławczy w toku postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi i wskazał, że nie odnosił się merytorycznie do argumentów merytorycznych w sprawie, ponieważ postępowanie umorzono na zasadzie art. 138 § 1 pkt 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ nie podzielił również zarzutów co do błędnych ustaleń stanu faktycznego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm., zwanej dalej: Ppsa), odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 Ppsa sąd jest uprawniony do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa), zaś jednym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 Ppsa. Orzekanie w granicach sprawy (art. 135 Ppsa) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa.
Stosownie natomiast do treści art. 145 § 1 Ppsa w przypadku, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.
Mając na uwadze treść powołanych wyżej przepisów, a także okoliczności niniejszej sprawy wynikające z akt administracyjnych należy stwierdzić, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu w sprawie jest decyzja Wojewody umarzająca postępowanie odwoławcze wszczęte w skutek odwołania skarżącej od decyzji podziałowej.
W chwili obecnej, jak również w chwili wniesienia odwołania skarżąca nie była, jak prawidłowo ustalił organ i w tej mierze Sąd ustalenia te podziela, właścicielem działki, której dotyczyła decyzja podziałowa.
Zaskarżona decyzja wydana została na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23 j.t. z późn. zm., zwanej dalej: Kpa) właśnie z uwagi na stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnosząca odwołanie skarżąca nie posiada przymiotu strony w rzeczonym postępowaniu administracyjnym z uwagi na przeniesienie własności nieruchomości, której decyzja podziałowa dotyczy.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 127 § 1 Kpa uprawnienie do wniesienia odwołania od decyzji wydanej w I instancji przysługuje stronie.
Stosownie zaś do art. 138 § 1 Kpa organ odwoławczy wydaje decyzję, w której:
1) utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję albo
2) uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części, albo
3) umarza postępowanie odwoławcze.
Wniesienie odwołania od decyzji pierwszej instancji nie skutkuje samo w sobie przyznaniem organowi odwoławczemu kompetencji do badania istoty sprawy administracyjnej i orzekania w tym zakresie. Zanim organ ten przystąpi do takiego badania, względnie wydania decyzji kasacyjnej, obowiązany jest dokonać wstępnej weryfikacji odwołania pod kątem istnienia ewentualnych przeszkód formalnych, nie pozwalających na jego rozpatrzenie. Zgodnie z art. 134 Kpa organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Rodzajem rozstrzygnięcia, stwierdzającego przeszkody w orzekaniu co do istoty sprawy administracyjnej jest również decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego, wydawana na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 Kpa.
Jedną z formalnych przeszkód w rozpatrzeniu odwołania, aczkolwiek nie wymienioną wprost w art. 134 zd. 1 oraz art. 138 § 1 pkt 3 Kpa jest brak przymiotu strony podmiotu, który odwołanie wnosi. Z uwagi na treść art. 127 § 1 Kpa oczywiste jest, że odwołanie skutecznie może wnieść tylko strona, a rozpatrzenie odwołania niepochodzącego od strony nie jest dopuszczalne. Co do zasady orzecznictwo sądów administracyjnych wskazuje, że w razie wniesienia odwołania przez podmiot nie będący stroną, organ odwoławczy jest obowiązany wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1067/14 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 922/15, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). W niektórych orzeczeniach wskazuje się, że postępowanie odwoławcze należy umorzyć, o ile brak przymiotu strony nie jest oczywisty i wymaga dokonywania ustaleń w tej mierze przez organ odwoławczy (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 1471/13, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego część orzecznictwa w przypadkach oczywistych uznaje za prawidłowe stwierdzenie niedopuszczalności odwołania, wniesionego przez osobę, która nie jest stroną (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 marca 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2432/15, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Niezależnie od sposobu stwierdzenia przeszkody formalnej, brak przymiotu strony osoby, która odwołanie wnosi uniemożliwia jego merytoryczne rozpatrzenie, zaś w orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że umorzenie postępowania odwoławczego jest uzasadnione wówczas, gdy w jego toku zostanie ustalone, iż wnoszący odwołanie nie posiada przymiotu strony postępowania (por. również wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 5 stycznia 2016 r., sygn. II OSK 1067/14; z 17 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 1471/13; z 24 września 2014 r., sygn. akt I OSK 1317/13 dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
W celu dokonania kontroli zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z przepisami prawa konieczne było zatem przeanalizowanie, czy słusznie uznano skarżącą za osobę niebędącą stroną w sprawie.
Zatem zakres przedmiotowy niniejszej sprawy sprowadza się de facto do ustalenia, czy skarżąca ma przymiot strony w sprawie dotyczącej podziału nieruchomości położonych w gminie T. [...], stanowiących działki o numerach: [...], [...], [...] i [...] (arkusz mapy [...], obręb S.).
Sąd nie może zaś w niniejszej sprawie odnosić się w żadnym stopniu do prawidłowości meritum decyzji podziałowej, jako pozostającego poza granicami niniejszej sprawy sądowoadministracyjnej.
O tym, czy dany podmiot jest stroną postępowania administracyjnego nie decyduje sama wola lub subiektywne przekonanie tej osoby, albo też dopuszczenie jej przez organ do udziału w tym postępowaniu, lecz okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny". Interes prawny ma bowiem charakter materialnoprawny stąd musi istnieć norma prawa przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu możliwość wydania określonego aktu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 3 listopada 2015 r., sygn. II SA/Ol 610/15, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Należy także zwrócić uwagę, że w postanowieniu z dnia 3 września 2014 r., II OZ 783/14 (dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl), Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie jednoznacznie wyjaśnił że: "Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, które mogą stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. Aktualność interesu prawnego oznacza, że nadaje się on do urzeczywistnienia w danej sytuacji faktycznej i prawnej i wiąże się z realnością, co oznacza, że powinien on istnieć w dacie stosowania norm. O interesie prawnym osobistym, własnym i indywidualnym można zaś mówić, gdy przypisać go można do zindywidualizowanego podmiotu w tym znaczeniu, że akt prawny skierowany do danego podmiotu musi wpływać na jego sytuację prawną ".
W orzecznictwie sądowym i piśmiennictwie utrwalony jest pogląd, że o istnieniu interesu prawnego danego podmiotu w danej sprawie decyduje norma prawa materialnego, na której oparto zaskarżony akt administracyjny, a nie interes faktyczny (zob. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 1993 r., I SA 1719/92, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, tj. sytuację, w której dany podmiot jest zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, lecz nie znajduje ono oparcia w przepisach prawa materialnego powszechnie obowiązującego. Zdarzenia przyszłe, a w pewnym sensie nawet niepewne, mogą stanowić nie o interesie prawnym, a jedynie o interesie faktycznym, który nie daje uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym (por. wyrok NSA z 14 stycznia 2015 r., sygn. I OSK 1751/13, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
W wyroku z dnia 17 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 1471/13 (dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl)) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że może zdarzyć się sytuacja, że podmiot mający przymiot strony w postępowaniu na etapie pierwszoinstancyjnym utraci go w postępowaniu odwoławczym np. w przypadku nieruchomości - zbycia tytułu prawnego. W takich przypadkach, o ile brak przymiotu strony nie jest oczywisty i wymaga dokonywania ustaleń w tej mierze przez organ odwoławczy, postępowanie odwoławcze należy umorzyć, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 Kpa.
Mając na uwadze powyższe rozważania i prawidłowo poczynione ustalenia organu odwoławczego, Sąd doszedł do przekonania, że Wojewoda trafnie stwierdził, że skoro w chwili obecnej skarżąca nie jest właścicielem żadnej z działek, których dotyczy postępowanie podziałowe, to postępowanie odwoławcze musiało zostać umorzone, albowiem utraciła przymiot strony postępowania administracyjnego. Jednocześnie ustaliwszy, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu administracyjnym organ odwoławczy uczynił zadość wymogom art. 7 i art. 77 § 1 Kpa, albowiem ustalenia organu, które znalazły odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji Sąd uznał za wystarczające do podjęcia decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego. Organ odwoławczy wyczerpująco wyjaśnił także motywy, jakimi kierował się przy podejmowaniu decyzji, czyniąc zadość dyspozycji art. 107 § 3 Kpa. Wprawdzie nie cała argumentacja organu stanowiąca uzasadnienie dla umorzenia postępowania była trafna, nie miej jednak rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Z przedstawionych powyżej względów Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 Kpa nie narusza prawa, co skutkuje oddaleniem skargi, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 151 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło