II SA/Wa 1813/18

WyrokWSA w Warszawie2019-03-19

Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Piotr Borowiecki, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez funkcjonariusza Policji w charakterze domownika, może zostać zaliczony do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, jeśli praca ta miała charakter doraźnej pomocy rodzinnej, a nie stałej pracy o istotnym znaczeniu dla funkcjonowania gospodarstwa?
Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, jeśli praca ta miała charakter stały i istotne znaczenie dla funkcjonowania gospodarstwa, a nie stanowiła jedynie doraźnej pomocy rodzinnej. W przypadku braku wystarczających dowodów potwierdzających taki charakter pracy, organ ma prawo odmówić przyznania prawa do wzrostu uposażenia.
Stan faktyczny
Skarżący, funkcjonariusz Policji, wniósł o ponowne wyliczenie okresów zaliczanych do wysługi lat z uwzględnieniem pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1990-1995. Organ odmówił przyznania prawa do wzrostu uposażenia, uznając, że praca świadczona przez skarżącego miała charakter doraźnej pomocy rodzinnej, a nie stałej pracy domownika. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów K.p.a. poprzez dowolną ocenę dowodów i niewyczerpujące ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędzia WSA Piotr Borowiecki, asesor WSA Karolina Kisielewicz, Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Wiechowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2019 r. sprawy ze skargi B. J. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oddala skargę. Zaskarżonym rozkazem personalnym na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 oraz § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U. z 2015 r., poz. 1236 ze zm., dalej: "Rozporządzenie") w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. nr 54, poz. 310, dalej: "Ustawa") odmówiono B. J. (dalej: "Skarżący", "Wnioskodawca") przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przywołał następujące okoliczności faktyczne i prawne uwarunkowania sprawy: - pismem z [...] marca 2018 r. Skarżący wniósł o ponowne wyliczenie okresów zaliczanych do wysługi lat z uwzględnieniem jego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od [...] maja 1990 r. do [...] kwietnia 1995 r., przedkładając oświadczenie o zatrudnieniu, - organ wezwał Skarżącego do uzupełnienia wniosku poprzez przedstawienie zaświadczenia właściwego urzędu gminy potwierdzającego okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, bądź informującego o braku dokumentów uzasadniających wydanie takiego zaświadczenia; w odpowiedzi Skarżący przedstawił pismo Urzędu Miasta i Gminy w [...] z [...] kwietnia 2018 r., w którym wskazano, że Urząd nie dysponuje właściwymi dokumentami oraz zeznania świadków z [...] kwietnia 2018 r. – H. L. i J. L. (dalej: "Świadkowie"); pismem z [...] maja 2018 r. Skarżący nadesłał organowi zaświadczenia potwierdzające, że Świadkowie zamieszkiwali w omawianym okresie na terenie, na którym położone jest gospodarstwo rodziców Wnioskodawcy, - organ [...] lipca 2018 r. przesłuchał Świadków w obecności Skarżącego, który był uprawniony do zadawania pytań przesłuchiwanym; wypowiedzi Świadków zostały szczegółowo zreferowane przez organ, - na gruncie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.) wysokość uposażenia zasadniczego funkcjonariusza jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz posiadanej wysługi lat; z kolei na gruncie art. 1 ust. 1 pkt 3 Ustawy - do stażu pracy zalicza się przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, - pojęcie domownika zostało wyjaśnione na gruncie dwóch ustaw - w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęto, że praca funkcjonariusza w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania; w przedmiotowej sprawie zastosowanie mają przepisy ustawy z 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. z 1982 r., poz. 268, dalej: "ustawa z 1982 roku") w zakresie pracy do dnia 31 grudnia 1990 r., zaś do oceny stanu faktycznego występującego od [...] stycznia 1991 r. do dnia [...] kwietnia 1995 r. miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 1991 r., poz. 24, dalej: "ustawa z 1990 roku); na gruncie art. 2 pkt 2 ustawy z 1982 roku domownikiem był członek rodziny rolnika lub inna osoba pracująca w gospodarstwie rolnym , jeżeli pozostawała we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyła 16 lat, nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów oraz gdy praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło jej utrzymania; art. 6 pkt 2 ustawy z 1990 roku za domownika uznawał osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 rok życia, pozostawała z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkiwała na terenie gospodarstwa lub w jego bliskim sąsiedztwie oraz stale pracowała w tym gospodarstwie, nie będąc związana z rolnikiem stosunkiem pracy, - zaliczając okres pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego nie można brać pod uwagę jedynie incydentalnych, drobnych świadczeń domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy zwyczajowo udzielanej w warunkach wiejskich w ramach pomocy rodzinnej; drobne czynności, wykonywane w ramach rodzinnego podziału obowiązków, oraz inne czynności świadczone okazjonalnie nie stanowią jeszcze pracy w gospodarstwie rolnym i nie ma racjonalnych podstaw, aby ustalając staż pracowniczy uwzględniać każdą pomoc, - ocena przedstawionych przez funkcjonariusza dokumentów należy do pracodawcy, który stwierdza fakt spełnienia wymogów określonych ustawowo i podejmuje decyzję o zaliczeniu określonego okresu do pracowniczego stażu pracy; w związku z brakiem dokumentacji będącej podstawą do wydania zaświadczenia o pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zeznania Świadków powinny stanowić podstawowy dowód potwierdzający wykonywanie przez Skarżącego omawianej pracy, dlatego też nie powinny budzić żadnych wątpliwości; to na Skarżącym spoczywa obowiązek dowodzenia okoliczności potwierdzających pracę w gospodarstwie rolnym i to on decydował o tym, kiedy wystąpić z wnioskiem o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie; był on więc zobowiązany – przy braku stosownej dokumentacji – wskazać dowody z zeznań dwóch świadków (§ 3 ust. 3 Rozporządzenia), - organ wskazał, że w wyniku przeprowadzonej analizy zeznań stwierdzono, że nie potwierdzają one, że Skarżący spełnił wszystkie wymogi określone w art. 6 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, które uzasadniały przyznanie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za dany okres pracy w gospodarstwie rolnym, - Świadkowie nie byli w stanie potwierdzić, że we wskazanym okresie Skarżący wykonywał pracę w charakterze domownika, ze względu na własne obowiązki; wskazali, że widywali Skarżącego wykonującego określone, sezonowe prace, - Wnioskodawca bez wątpienia realizował określone obowiązki w gospodarstwie rolnym rodziców, jednak nie przekraczały one wymiaru doraźnej pomocy świadczonej przez dzieci na rzecz rodziców; kierując się zasadami logiki, doświadczenia życiowego i poczynionych ustaleń organ uznał, że do prawidłowego funkcjonowania przedmiotowego gospodarstwa rolnego nie był konieczny nakład pracy, kilkunastoletniego wówczas, funkcjonariusza; nie można też stwierdzić, że czynności wykonywane przez Skarżącego były konieczne dla funkcjonowania gospodarstwa przez cały rok, a jego pomoc miała charakter sezonowy, - Świadkowie zeznali, że w omawianym okresie cały dzień poświęcali pracy w swoim gospodarstwie rolnym, a grunty orne rodziców funkcjonariusza znajdowały się za lasem, w bezpośrednim sąsiedztwie ich zabudowań gospodarczych; z tego względu możliwość obserwowania przez Świadków pracy Skarżącego była znacznie ograniczona; w wyniku dokładnego przesłuchania Świadków przez organ, a także zadania wielu pytań przez Skarżącego, zeznania jednoznacznie wskazywały, że opisywane czynności wykonywane przez funkcjonariusza miały charakter pomocy zwyczajowo świadczonej przez dzieci w ramach podziału obowiązków, - w uzasadnieniu rozkazu personalnego organ wywiódł, że sam fakt zamieszkiwania na terenie gospodarstwa rolnego i wykonywania oczywistych, wymagających, lecz naturalnych w warunkach wiejskich obowiązków nie jest równoznaczny z uznaniem, że strona pracowała w charakterze domownika; w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazano, że sam fakt zamieszkiwania z rodzicami w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia nie daje podstaw do przypisania statusu domownika; zakres wykonywanych czynności nie może być też obojętny dla oceny czy pomoc funkcjonariusza może być uznana za pracę w gospodarstwie; o takiej pracy można mówić jedynie w przypadku pracy o istotnym znaczeniu dla prowadzonej w gospodarstwie działalności rolniczej, - w ślad za orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego organ podniósł, że nie ma racjonalnych przesłanek do przyjmowania, że każde, nawet drobne prace wykonywane przez osoby bliskie rolnika w czasie wolnym od nauki czy innych zajęć zawodowych, należy uznać jako stałą pracę, gdyż byłoby to nadmierne uprzywilejowanie osób świadczących jakąkolwiek pomoc w gospodarstwie w stosunku do pracowników, - stałość pracy w gospodarstwie rolnym wiąże się z przydzieleniem pewnych zadań; takie zlecenie oparte jest na zaufaniu , a rolnik może w tym czasie zająć się innymi pracami, mając pewność, że domownik wykona powierzone prace; pomiędzy domownikiem a rolnikiem wytwarza się więź podobna do relacji powstałych w wyniku podjęcia zatrudnienia przez pracownika; bez pomocy domownika rolnik musiałby zatrudnić inną osobę dla prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa. W skardze Wnioskodawca zarzucił organowi naruszenie: - art. 75 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej "K.p.a.") poprzez dokonanie dowolnej oceny zeznań świadków, - art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 86 i art. 80 K.p.a. przez niewyjaśnienie w sposób wyczerpujący stanu faktycznego sprawy z uwagi na brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego: 1) pominięcie stanowiska Wnioskodawcy opisanego w piśmie z [...] lipca 2018 r.; 2) pominięcie, że przy uznaniu za domownika i zaliczeniu tego okresu do stażu pracy nie ma znaczenia ilość godzin pracy w gospodarstwie rolnym; 3) pominięcie, że Świadkowie potwierdzili ogólny fakt wykonywania pracy przez Skarżącego w gospodarstwie rolnym w okresie do 1995 roku; 4) pominięcie zeznania, w którym Świadek potwierdził, że po ukończeniu szkoły średniej przez Wnioskodawcę jego praca miała charakter stały – nawet 10-12 godzin dziennie; 5) pominięcie, że Świadek pomimo wykonywania pracy we własnym gospodarstwie był w stanie potwierdzić pracę Skarżącego w gospodarstwie; 6) pominięcie faktu, że Skarżący i Świadkowie zeznawali na okoliczności faktyczne sprzed prawie 30 lat, przez co nie są w stanie wskazać ilości godzin przepracowanych przez Wnioskodawcę; 7) pominięcie okoliczności, że intensyfikacja prac w gospodarstwach rolnych w Polsce zawsze następuje w okresie letnim , a praca Skarżącego nie miała wyłącznie charakteru pracy sezonowej, gdyż zajmował się także trzodą chlewną i wyprowadzaniem bydła, które wymagają opieki cały rok; 8) pominięcie okoliczności, że obowiązek szkolny nie uniemożliwiał wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym i uznania Wnioskodawcę za domownika; 9) pominięcie okoliczności, że Ustawa nie wymaga, aby domownik pracował na wszystkich gruntach nieruchomości rodziców, a więc nie ma znaczenia czy Skarżący wykonywał pracę rotacyjnie, - art. 10 § 1 K.p.a. przez pozbawienie strony możliwości czynnego udziału w postępowaniu i wypowiedzenie się co do zebranego materiału dowodowego, - § 4 ust. 1 pkt 5 oraz § 5 ust. 3 i 4 Rozporządzenia w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 Ustawy w zw. z art. 2 pkt 2 ustawy z 1982 roku oraz art. 6 ust. 2 ustawy z 1990 roku przez błędną wykładnię pojęcia "domownik" skutkującą niewłaściwym zastosowaniem przepisu. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując wcześniejszą argumentację. Podkreślił, że w sprawie dopuszczono wszelkie możliwe do przeprowadzenia dowody. Zarzuty Skarżącego sprowadzają się zaś do konkluzji, że gdyby organ inaczej ocenił dowody, to wówczas w sposób prawidłowy zastosowałby przepisy prawa materialnego. Sąd zważył, co następuje: Skarga została oddalona, gdyż zaskarżony akt nie narusza prawa. Trafna jest argumentacja organu administracji. Z uwagi na uprzednie pełne przytoczenie, ponowne jej powtarzanie byłoby bezzasadne. Sąd przyjmuje ją za własną. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy organ dokonał prawidłowej kwalifikacji stanu faktycznego przy wydawaniu zaskarżonego rozkazu personalnego. Analiza treści uzasadnienia badanego aktu doprowadziła Sąd do wniosku, że jest on prawidłowy. Przepisy Ustawy stworzyły możliwość zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne uprawnienia pracownicze związane ze wzrostem uposażenia. Warunkiem skorzystania z tego przywileju jest jednak dysponowanie materiałem dowodowym, który jednoznacznie potwierdzi, że wnioskodawca w określonym czasie i zakresie świadczył pracę w gospodarstwie rolnym jako domownik. Jedną z podstawowych zasad występujących w postępowaniu administracyjnym jest swobodna ocena dowodów (art. 80 K.p.a.). Jej założeniem jest, by przy interpretowaniu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie organ nie był skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i by mógł zgodnie z własną oceną ustalić stan faktyczny. Oczywiście nie wprowadza to zupełnej samowoli organu w zakresie dokonywanej oceny, ponieważ organ jest obowiązany uzasadnić swoją decyzję i wskazać fakty główne, które zostały udowodnione i te, których nie udowodniono oraz wskazać z jakich dowodów korzystano i które z nich uznano za przydatne do ustalenia stanu faktycznego (Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz pod red. Zbigniewa Kmieciaka i Wojciecha Chróścielewskiego, wyd. Wolters Kluwer, Warszawa 2019, s. 470). Na gruncie art. 3 Ustawy fakt pracy w gospodarstwie rolnym należy potwierdzić albo zaświadczeniem urzędu gminy albo zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne. Zeznania świadków mogą przy tym mieć taką samą wartość dowodową jak zaświadczenie właściwego urzędu gminy. Zeznania te nie powinny jednak budzić żadnych wątpliwości co do ich kompletności oraz wiarygodności stwierdzonych w nich faktów. To na zainteresowanym ciąży powinność wskazania osób posiadających wiedzę pozwalającą na dokonanie konkretnych ustaleń w sprawie. Regulacje szczególne Ustawy stanowią więc lex specialis wobec ogólnego i wynikającego z zasad K.p.a. obowiązku dokonywania przez organ ustaleń z urzędu. Dla wyniku postępowania nie jest wobec tego wystarczające samo powołanie się przez wnioskodawcę na zeznania świadków, gdyż muszą one zostać zweryfikowane przez organ, po zbadaniu ich pod kątem wiarygodności, także w kontekście oceny czy określone osoby dysponują stosowną wiedzą dla prawidłowego opisu ustalonych faktów. Dopiero zweryfikowane w tym kontekście zeznania mogą stanowić skuteczny dowód. Skarżący wnosił o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od [...] maja 1990r. do [...] kwietnia 1995 r. Okoliczność, czy świadczył tę pracę w charakterze domownika, musi być więc rozważana z uwzględnieniem przepisów ustawy z 1982 roku oraz ustawy z 1990 roku. Z przytoczonych regulacji wynika, że istotnymi różnicami w definicji świadczącego pracę w gospodarstwie domownika są przesłanki: głównego źródła utrzymania (obecnie nie występująca), jak też charakter pracy w gospodarstwie (poprzednio nie obowiązywał wymóg stałej pracy). Poza tym nowa regulacja przewiduje przesłanki: wieku (ukończone 16 lat), pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkiwania na terenie gospodarstwa albo w bliskim jego sąsiedztwie, wreszcie brak powiązania z rolnikiem stosunkiem pracy (poprzednio niepodleganiu obowiązkowi ubezpieczenia). Analiza tych regulacji prowadzi do konkluzji, iż zakres poprzednio obowiązujących przepisów był węższy (wymogi surowsze ) niż obecnych. Istotną dla jej wyniku jest przesłanka charakteru pracy, której cechą na gruncie nowej regulacji musi być "stałość" pracy (por. wyrok NSA , sygn. akt I OSK 1873/16, dostępny na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query - w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, zwana dalej "CBOSA"). W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 Ustawy do stażu pracy wlicza się przypadające po dniu 31 grudnia 1982 roku okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Z przytoczonych regulacji prawnych wynika, że możliwość zaliczenia policjantowi okresu pracy w gospodarstwie rolnym do stażu służby od którego zależy wysokość uposażenia zasadniczego jest uzależniona od spełnienia przezeń ściśle określonych warunków, a nie od uznania organu. Innymi słowy nie jest to decyzja uznaniowa (por. wyrok NSA, sygn. akt I OSK 2332/16, dostępny w CBOSA). W orzecznictwie wskazuje się, że zaliczając okres pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego nie można brać pod uwagę jedynie drobnych, incydentalnych świadczeń domownika na rzecz rolnika, bądź pomocy jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej (por. wyrok NSA, sygn. akt I OSK 321/11, dostępny w CBOSA). Zaliczeniu do stażu pracowniczego podlega jedynie praca, która miała istotne znaczenie dla prowadzenia gospodarstwa rolnego. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd stwierdził, że organ w sposób poprawny przeprowadził postępowanie a potem ocenił materiał dowodowy. Przesłuchał zawnioskowanych przez stronę świadków starając się wyjaśnić wszystkie okoliczności, wprowadzone przez Skarżącego – na charakter jego pracy w gospodarstwie rolnym, na jej natężenie. W skardze Wnioskodawca wielokrotnie podkreślił, że organ pominął kluczowe fragmenty zeznań, co skutkowało wydaniem odmownego rozstrzygnięcia. Należy jednak wskazać, że zeznania wskazanych przez Skarżącego Świadków nie mają wystarczającej mocy dowodowej, co do okoliczności istotnych w sprawie. Ze względu na charakter własnej pracy w gospodarstwie rolnym, lokalizację w pewnym oddaleniu, a także brak szczególnie intensywnych kontaktów osobistych Świadkowie nie byli w stanie jednoznacznie stwierdzić ile czasu Skarżący poświęcał na pracę w gospodarstwie rodziców. Świadek J. L. wskazał wprost, że "w zależności od okresu widywałem B. J. przy wykonywaniu sezonowych prac, najczęściej widywałem B. rano jak wyprowadzał krowy". Ponadto, w skardze pojawił się zarzut niewłaściwej interpretacji określenia "domownik". Należy przy tym podkreślić, że odesłanie do ustawy z 1990 roku (czy też z 1982 roku) nie dotyczy tylko kwestii pojęcia "domownik", lecz "pracy w charakterze domownika", tzn. – szczególny przywilej z Ustawy nie pozostaje w związku z byciem "domownikiem", lecz wykonywaniem pracy, która uprawniałaby do świadczeń emerytalnych w myśl ustawy z 1990 roku (czy z 1982 roku). W tym kontekście organ, kierując się przedstawionymi dowodami, zasadami logiki i doświadczeniem życiowym nie miał podstaw uznać, że praca świadczona przez Skarżącego miała charakter stały. Natomiast doraźna pomoc rodzinna nie stanowi o "pracy" domownika. Wykonywanie określonych czynności zajmujących znaczny czas musi mieć charakter stały. Świadek H. L. jednoznacznie wskazała: "(...) przejeżdżając drogą widziałam, że dzieci u J. pomagają w gospodarstwie. W tamtych czasach wszystkie dzieci pomagały rodzicom w gospodarstwie. Przeważnie do obowiązków dzieci należało wyprowadzenie na łąkę i przyprowadzenie bydła, w mojej rodzinie też tak było (...)". Z zeznań Świadków wynika, że byli oni w stanie potwierdzić pracę Skarżącego jako sezonową, doraźną pomoc w gospodarstwie rodziców. Jako taka nie może być ona wliczona do stażu pracowniczego w rozumieniu przepisów o świadczeniach dla funkcjonariuszy. W orzecznictwie sądów administracyjnych wyraźnie wskazuje się, że drobne czynności, nawet systematycznie wykonywane w ramach podziału obowiązków, czy inne czynności świadczone okazjonalnie nie mogą być zakwalifikowane jako stała praca w gospodarstwie rolnym (por. wyrok NSA, sygn. akt I OSK 1893/15, dostępny w CBOSA). Dla uznania, że praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały nie wystarczy jedynie ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała czy mogła wykonywać jakiekolwiek zabiegi związane z produkcją rolną, realizując w ten sposób dyspozycje rolnika prowadzącego dane gospodarstwo rolne. Mogłoby to sugerować, że w rachubę może wchodzić w istocie każda pomoc i w każdym rozmiarze, a w konsekwencji, że zakres pomocy świadczonej przez domowników nie powinien mieć jakiegokolwiek wpływu na możliwość zakwalifikowania jej jako stałej pracy i na obowiązek zaliczenia okresu jej wykonywania do stażu służby (pracy), od którego zależą uprawnienia pracownicze. Taka wykładnia prowadziłaby do nieuprawnionego uprzywilejowania pomocy w gospodarstwie rolnym, w kontekście uprawnień emerytalnych, wobec innych form wspierania udzielanych przez domowników osobom wykonującym pracę chałupniczą, rzemieślnikom, bądź osobom prowadzącym inne formy działalności gospodarczej w miejscu zamieszkania. Także Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że błędnym jest przyjmowanie jakoby każde, nawet drobne prace wykonywane w gospodarstwie rolnym, w czasie wolnym od nauki czy innych zajęć zawodowych, należy bezwzględnie uznawać za stałą pracę w omawianym znaczeniu. Stanowiłoby to nadmierne uprzywilejowanie osób świadczących jakąkolwiek pomoc w gospodarstwie rolnym w stosunku do pracowników (por. wyrok NSA, sygn. akt I OSK 2208/13, dostępny w CBOSA). W przedmiotowej sprawie Sąd, podziela powyższe wywody. W warunkach wiejskich pomoc dzieci w prowadzeniu gospodarstwa rolnego jest zjawiskiem naturalnym i nie oznacza możliwości wliczenia tego okresu do stażu pracy. Gdyby taki był zamysł ustawodawcy, to określone korzyści pracownicze byłyby połączone nie ze stałą pracą w gospodarstwie, lecz w istocie z zamieszkiwaniem na terenie gospodarstwa rolnego. To z kolei mogłoby stanowić źródło dyskryminacji. Czynnikiem, który wpłynął na ograniczone możliwości dowiedzenia faktów, powoływanych przez Skarżącego we wniosku (stała praca w znacznym wymiarze), był znaczny upływ czasu pomiędzy powołaniem Świadków, a zajściem okoliczności, których zeznania dotyczą. Wiąże się to z możliwością zacierania się w pamięci pewnych faktów z przeszłości. Po upływie 30 lat także wartość dowodowa zeznań znacznie maleje. Oczywistym bowiem jest, że upływ czasu wpływa negatywnie na ludzką pamięć. Stąd więc, mimo tego, że z wnioskiem o zaliczenie do wzrostu uposażenia okresów pracy w gospodarstwie rolnym można wystąpić w każdym czasie, to jednak należy uwzględnić, że po upływie dłuższego czasu, coraz trudniej jest w sposób wiarygodny dowieść istotne dla sprawy fakty. Na marginesie niniejszych rozważań należy dodać, że – jak wskazano wcześniej - organ nie miał obowiązku poszukiwania innych świadków, których zeznania wpłynęłyby na wydany rozkaz personalny. Natomiast wnioskodawca wskazał zeznania dwóch świadków, które nie są wystarczające dla jednoznacznej oceny charakteru pracy wykonywanej przez kilkunastoletniego, a potem dwudziestokilkuletniego Skarżącego. Zeznania Świadków niewątpliwie potwierdzają, że Skarżący pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednak na ich podstawie nie można stwierdzić, że była to pomoc o charakterze stałym, która uprawniałaby do zakwalifikowania go jako świadczącego pracę domownika w rozumieniu przepisów ustawy z 1990 roku, bądź ustawy z 1982 roku. Przy ocenie stanu faktycznego w sprawach danego rodzaju należy dokładnie przeanalizować charakter czynności wnioskodawcy w gospodarstwie, wnikliwie ustalić czy pomoc świadczona była w zakresie znaczącym dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego, czy była wykonywana w znacznym rozmiarze przez cały rok czy jedynie sezonowo. Jedynie konkretne ustalenia, że wnioskodawca faktycznie świadczył pracę w gospodarstwie rolnym w określonych wnioskiem latach mogło uzasadniać uwzględnienie wniosku o przeliczenie emerytury. W rozpoznawanej sprawie dostępny materiał dowodowy nie był wystarczający dla dokonania jednoznacznych ustaleń w danym zakresie. Nie mogły z kolei stanowić podstawy przyznania dodatkowych świadczeń same oświadczenia Wnioskodawcy, gdyż był on osobiście zainteresowany wynikiem sprawy. Jedynie na marginesie należy wskazać, że to Wnioskodawca podjął decyzję o wystąpieniu o potwierdzenie uprawnień po tak znacznym czasie. Ograniczyło to możliwość dowiedzenia, że określone fakty miały miejsce, przy pomocy wskazanych przezeń świadków. Odnosząc się do zarzutów skargi, są one bezzasadne z następujących przyczyn: - nie naruszono art. 75 § 1 K.p.a. dokonując w sposób dowolny oceny zeznań Świadków, ponieważ ich wypowiedzi nie wymagają złożonej interpretacji ze względu na swoją klarowność, - organ odniósł się do stanowiska Skarżącego zawartego w piśmie z [...] lipca 2018 r., jak wskazano, nie mogło ono stanowić samodzielnej podstawy orzeczenia o przyznaniu uprawnień, tylko dlatego że nie wyklucza się (jest zbieżne) z zeznaniami Świadków – nie chodzi tu bowiem wyłącznie o uprawdopodobnienie określonych zdarzeń, - ustalenie ilości godzin przepracowanych w gospodarstwie rolnym ma znaczenie, gdyż w ten sposób organ mógł stwierdzić czy świadczona praca miała charakter stały i niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa, - potwierdzenie przez Świadków samego faktu wykonywania pewnych prac w gospodarstwie rolnym rodziców nie jest wystarczające do wliczenia danego okresu do stażu pracy, co warunkują ustawy, - w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego organ przytoczył zeznania Świadka dotyczące pracy Wnioskodawcy po ukończeniu szkoły średniej ; jego wyjaśnienia nie mogły być jednak wystarczającym dowodem na wykonywanie pracy w gospodarstwie ze wskazanych wcześniej przepisów, - jak wskazano wprost w uzasadnieniu skarżonego aktu wskazano wprost, że to Wnioskodawca decydował kiedy wystąpić z wnioskiem o wliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy, a upływ czasu wpływa negatywnie na możliwość dowiedzenia pewnych okoliczności z zeznań świadków, - Skarżący bez wątpienia realizował określone obowiązki w gospodarstwie rolnym, podobnie jak wszystkie dzieci zamieszkujące na tych terenach, jednak na podstawie zeznań Świadków nie można było zakwalifikować ich jako pracę stałą, - obowiązek szkolny bez wątpienia wpływał na wymiar pracy świadczonej przez Wnioskodawcę, co podkreślali zarówno Świadkowie, jak i organ, - zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. nie został wystarczająco rozwinięty w uzasadnieniu skargi (wywodzenie negatywnych skutków); ponadto organ umożliwił Skarżącemu udział w przesłuchaniu Świadków oraz zadawanie własnych pytań; później nie był gromadzony dodatkowy materiał dowodowy; Strona mogła się więc wypowiadać co do wszystkich dowodów, - jak wskazano w sprawie, nie jest sporne czy Skarżący był domownikiem lecz czy jako domownik "pracował w gospodarstwie rolnym", - trafnie wskazano w skardze, że nie są zrozumiałe i nie wnoszą nic do sprawy wywody organu dotyczące charakteru danego gospodarstwa (jaki był rozmiar produkcji itp.); kwestia ta - w kontekście danej sprawy - nie ma żadnego znaczenia, gdy brak dowodów aby Wnioskodawca świadczył pracę w sposób ciągły i w znacznym rozmiarze. Biorąc pod uwagę powyższe uwarunkowania Sąd uznał, że zaskarżony akt jest zgodny z prawem. Zarówno argumentacja skargi, jak i analiza akt sprawy, nie ujawniły wad tego rodzaju, które mogłyby prowadzić do jego uchylenia. Z przytoczonych wyżej przyczyn, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło