VII SA/Wa 208/16
WyrokWSA w Warszawie2017-01-25
Skład orzekający: Mariola Kowalska, Joanna Gierak-Podsiadły, Włodzimierz Kowalczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę, która została zatwierdzona projektem budowlanym, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, w szczególności przepisów Prawa budowlanego i warunków zabudowy, jeśli naruszenia te dotyczą parametrów nie zdefiniowanych ustawowo lub są nieznaczne?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, utrzymująca w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę, jest zgodna z prawem. Pozwolenie na budowę nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ zarzucane uchybienia dotyczyły parametrów nie zdefiniowanych ustawowo (np. wysokość elewacji frontowej, forma dachu) lub były nieznaczne. Organ administracji nie jest uprawniony do ingerowania w merytoryczną zawartość projektu budowlanego poza zakresem ochrony środowiska, a naruszenie interesów osób trzecich może nastąpić jedynie w przypadku naruszenia konkretnych przepisów prawa.Stan faktyczny
Skarżący A. S. i A. S. domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę z 2008 r., zarzucając m.in. rażące naruszenie przepisów Prawa budowlanego i decyzji o warunkach zabudowy. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności. Skarżący wnieśli skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty dotyczące m.in. niezgodności projektu z warunkami zabudowy (wysokość, forma dachu, ilość kondygnacji), naruszenia interesów osób trzecich oraz wygaśnięcia pozwolenia na budowę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mariola Kowalska, Sędziowie sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk (spr.), Protokolant referent Katarzyna Dawejnis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi A. S. i A. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2015 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania [...] od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] września 2015 r., znak: [...], odmawiającej stwierdzenia, na wniosek [...], nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2008 r., Nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...]Sp. z o.o. pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] na działkach o nr ew. [...], KM [...], obr. [...] oraz wewnętrzną instalację gazu, zmienionej decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] września 2008 r., znak: [...] oraz decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2013 r., znak: [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzje.
W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił stan sprawy wskazując, że decyzją z dnia [...] września 2015 r., znak: [...], Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia, na wniosek Pana [...], nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2008 r., Nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] Sp. z o.o. pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] na działkach o nr ew. [...], KM [...], obr. [...] oraz wewnętrzną instalację gazu, zmienionej decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] września 2008 r., znak: [...] oraz decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2013 r., znak: [...].
Od powyższej decyzji organu wojewódzkiego [...] odwołali się do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Odwołanie zostało wniesione w terminie.
Organ II instancji w pierwszej kolejności wskazał, że istotą postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności jest wyłącznie ustalenie, czy orzeczenie, którego postępowanie dotyczy, dotknięte jest co najmniej jedną z przesłanek nieważnościowych przewidzianych przepisem art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie nadzorcze jest więc samodzielnym postępowaniem administracyjnym ograniczonym wyłącznie do oceny legalności decyzji w aspekcie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dacie jej wydania. Organ nie orzeka zatem co do istoty sprawy rozstrzygniętej kontrolowanym orzeczeniem.
Wyjaśniono również, iż nie każde naruszenie ma charakter "rażący". Jak podkreśla się w judykaturze (por. wyr. NSA z dnia 9 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1134/04; wyr. WSA w Warszawie z dnia 26 marca 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 117/14; wyr. WSA w Warszawie z dnia 3 września 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 441/13; wyr. WSA w Warszawie z dnia 3 stycznia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 1031/12) oraz w literaturze przedmiotu (por. P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2008, str. 382; J. Borkowski [w:] R. Hauser, Z. Niewiadomski, A. Wróbel (red.), System Prawa Administracyjnego. Tom 9. Prawo procesowe administracyjne, Warszawa 2010, str. 273), o "rażącym naruszeniu prawa" można mówić, gdy zachodzą trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki. Przy korzystaniu z tej wywołującej najdalej idące konsekwencje instytucji wskazane wyżej przesłanki muszą wystąpić łącznie i nie mogą być dorozumiewane, ale jasno wskazane.
Dalej organ wskazał, że zgodnie z brzmieniem przepisów art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity - Dz. U z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.), według stanu na dzień 3 czerwca 2008 r., pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, oraz oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Stosownie zaś do treści przepisów art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego, powyższe dokumenty inwestor winien dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę.
Z akt sprawy wynika, że inwestor - [...]Sp. z o.o. (obecnie [...]Sp. z o.o.) - do wniosku z dnia 26 października 2007 r. o pozwolenie na budowę spornej inwestycji dołączył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania na cele budowlane działkami o nr ew. [...], obr. [...].
Do wniosku inwestor dołączył decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2006 r., ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na rozbiórce zabudowy istniejącej i budowie dwóch trzykondygnacyjnych budynków mieszkalnych wielorodzinnych w zabudowie bliźniaczej wraz z infrastrukturą techniczną na dz. o nr ew. [...], KM [...], obr. [...], położonych w [...] przy ul. [...].
Mając powyższe na uwadze należy organ odwoławczy stwierdził, że w analizowanym przypadku nie doszło do rażącego uchybienia przywołanym wyżej przepisom art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego.
Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza m. in. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu.
GINB wskazał, że analiza dokumentacji projektowej zatwierdzonej kontrolowaną decyzją decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2008 r. nie wykazała, aby w przedmiotowej sprawie doszło do rażącego naruszenia wymogów zawartych w przywołanej wyżej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2006 r., znak: [...].
Ww. decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2006 r., znak: [...], ustala następujące warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania i zabudowy terenu: nieprzekraczalna linia zabudowy (dopuszczalna — od strony [...] i [...] jako przedłużenie istniejących linii zabudowy na działkach sąsiedniej: 5,5 m od granicy z ulicą Inżynierską i ze względu na planowaną Drogę [...]: 42,5 m od tylnej granicy; projektowana - 5,5 m od granicy z ul. [...] i 42,5 m od tylnej granicy, zob. rysunek nr 01, projekt zagospodarowania terenu), wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki (dopuszczalny - do 21 %, projektowany - po 19 % dla obu działek inwestycyjnych), szerokość elewacji frontowej segmentu budynku w zabudowie bliźniaczej (dopuszczalna - 10 m z tolerancją 20 %, projektowana - na działce o nr ew. [...]: 11,02 m, na działce o nr ew. [...]: 12 m), wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej mierzona do jej gzymsu lub attyki - bez zmian, projektowana - bez zmian), geometria dachu (dopuszczalny - płaski; projektowany - płaski). Ponadto w ww. decyzji o warunkach zabudowy wskazano, że należy przewidzieć po 2 miejsca postojowe na 1 lokal mieszkalny lub po 3 miejsca postojowe na dwa lokale mieszkalne. W "Zapotrzebowaniu na miejsca postojowe dla samochodów" zawartym w opisie do projektu zagospodarowania terenu wskazano, że "zapewniono, zgodnie z Decyzją o Warunkach Zabudowy, miejsca postojowe na terenie inwestora wg wskaźnika: 2 miejsca postojowe na 1 lokal mieszkalny lub 3 miejsca postojowe dla dwóch lokali mieszkalnych), czyli dla projektowanych 8 mieszkań w każdym z budynków przewidziano (4x3) 12 miejsc postojowych (w tym po 1 miejscu postojowym dla niepełnosprawnych na terenie każdej działki). W efekcie dało to 24 miejsca postojowe dla obu obiektów".
Za niezasadny organ uznał zarzut rażącego naruszenia ustaleń ww. decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2006 r., znak: [...], w zakresie wymogów dotyczących dopuszczalnej wysokości elewacji frontowej. Stosownie do treści ww. decyzji o warunkach zabudowy, wysokość projektowanej elewacji frontowej powinna wynosić 10 m. organ wyjaśnił, że w dacie wydania kontrolowanej decyzji pozwoleniu na budowę brak było legalnej definicji pojęcia "elewacja frontowa". Prawnie zdefiniowany nie był też termin "elewacja". Objaśnień takich nie zawierały również przepisy prawa obowiązujące w dacie wydania decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2008 r., Nr [...]. Siłą rzeczy, w stanie prawnym aktualnym na dzień wydania kontrolowanego rozstrzygnięcia nie funkcjonowały jakiekolwiek unormowania, które regulowałby sposób obliczania wysokości elewacji frontowej.
Przepis § 2 pkt 5 w zw. z § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588), stanowi jedynie, że przez pojęcie "frontu działki" należy rozumieć część działki budowlanej, która przylega do drogi, z której odbywa się główny wjazd lub wejście na działkę. Z powyższego objaśnienia można wywieść co najwyżej, że elewacją frontową jest elewacja budynku usytuowana od frontu działki, tj. od strony działki przylegającej do drogi, z której odbywa się główny wjazd lub wejście na działkę. W analizowanym przypadku elewacją frontową będzie więc elewacja budynku usytuowana od strony ul. [...] (zob. rys. 01 "projekt zagospodarowania terenu").
Precyzyjne ustalenie znaczenia pojęcia "elewacja frontowa" nie jest jednak możliwe przez wzgląd na brak prawnego objaśnienia terminu "elewacja". W praktyce wskazany termin bywa natomiast rozumiany odmiennie, najczęściej jako zewnętrzna powierzchnia ściany budynku (wraz ze znajdującymi się na niej elementami architektonicznymi, dekoracyjnymi), lico budynku, widok budynku prostopadły do ściany.
W ocenie organu powyższe uwagi wskazują, że ewentualne uchybienie w zakresie wymogów dotyczących wysokości elewacji frontowej nie może być uznane za rażące naruszenie prawa w rozumieniu przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Niezależnie od powyższego organ stwierdził, że przekroczenie warunków zabudowy w zakresie dopuszczalnej wysokości elewacji frontowej miałoby miejsce w analizowanym przypadku wyłącznie w sytuacji uznania, iż elewacją frontowej jest płaszczyzna ściany budynku zaprojektowana w dalszej odległości, choć widoczna z ulicy [...]. Przy takim założeniu wysokość elewacji frontowej projektowanego budynku wynosiłaby ok. 11,80 m (zob. rys. 08 "przekrój A-A"), Tym samym ewentualne przekroczenie omawianego wymogu decyzji o warunkach zabudowy byłoby nieznaczne - o ok. 1,80 m. Podkreślono jednak, że wysokość płaszczyzny ściany budynku zaprojektowanej w bliższej odległości od strony ul. [...] wynosi 9,99 m - nie narusza zatem wymagania określonego w decyzji o warunkach zabudowy (zob. rys. 01 "projekt zagospodarowania terenu", rys. 08 "przekrój A-A").
Tak więc nawet w przypadku uznania, iż w analizowanym przypadku doszło do przekroczenia dopuszczalnej wysokości elewacji frontowej, stwierdzone uchybienie nie mogłoby być uznane za "rażące naruszenie prawa". Zgodnie z niekwestionowanym stanowiskiem sądów administracyjnych, aby uznać dane uchybienie za "rażące" koniecznym jest stwierdzenie, iż wywołuje ono skutki społeczno-gospodarcze niemożliwie do zaakceptowania w praworządnym państwie. Nie sposób uznać, że w niniejszej sprawie skutki takie byłyby spowodowane nieznacznym przekroczeniem wysokości elewacji frontowej. Ponadto jak już zostało wyżej wskazane wysokość ściany znajdującej się najbliżej "frontu działki" nie narusza wymagań określonych w decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2006 r., znak: [...].
W ocenie organu II instancji nie sposób zarzucić, aby w analizowanym przypadku doszło do rażącego naruszenia ustaleń ww. decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2006 r., znak: [...], w zakresie wymogów dotyczących dopuszczalnej ilości kondygnacji. Stosownie do treści ww. decyzji o warunkach zabudowy, dopuszczalna ilość to trzy kondygnacje. Z analizy akt sprawy wynika, że sporna inwestycja w części frontowej obejmuje trzy kondygnacje, natomiast w tylnej części spornej inwestycji na trzeciej kondygnacji zaplanowano antresolę.
Zgodnie z § 3 pkt 19 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.), antresola to górna część kondygnacji lub pomieszczenia znajdującą się nad przedzielającym je stropem pośrednim o powierzchni mniejszej od powierzchni tej kondygnacji lub pomieszczenia, niezamkniętą przegrodami budowlanymi od strony wnętrza, z którego jest wydzielona.
Odnosząc się do stanowiska organu wojewódzkiego zaprezentowanego w decyzji z dnia [...] września 2015 r., znak: [...], iż w ocenie Wojewody [...] projektowana antresola jest czwartą kondygnacją, albowiem "swoim obrysem (...) wykracza poza obrys pomieszczenia z którego jest wydzielona w taki sposób, że znajduje się nad stropem pośrednim również innych pomieszczeń", wskazano, że w świetle przywołanej wyżej definicji legalnej antresoli nie ma wymogu, by antresola pokrywała się w obrysie z pomieszczeniem, nad którym się znajduje. Tym samym nie można uznać by w niniejszej sprawie doszło do rażącego naruszenia wymogów ww. decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2006 r., znak: [...], w zakresie dopuszczalnej ilości kondygnacji.
Jednocześnie uznano, że nie stanowi naruszenia warunków określonych w ww. decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2006 r., znak: [...], zaprojektowanie balkonów poza nieprzekraczalną linią zabudowy. Podkreślono, że linia zabudowy jest to odległość, w jakiej od granicy działki można zbudować budynek (zob. np. wyrok NSA z 5 sierpnia 2008 r., sygn. akt II OSK 967/07). Bezspornie nieprzekraczalna linia zabudowy oznacza, że budynki nie mogą być poza tą linią zlokalizowane. Wskazano jednak, że określona przez właściwy organ linia zabudowy nie zawsze dotyczy wszystkich elementów drugorzędnych budynku, takich jak np. okap, gzyms, balkon, chyba że w decyzji o warunkach zabudowy organ dla tych elementów określił inne wymagania, korzystając z uprawnienia wynikającego z § 4 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588). Z tego względu nieznaczne przekroczenie przez te elementy określonej linii zabudowy nie świadczy o niezgodności budowy z decyzją o warunkach zabudowy. Mając na uwadze treść art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu przestrzennym i zagospodarowaniu (Dz. U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.), który wymaga w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uwzględniania wymagań ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury, nie można przyjąć, aby zawsze elementy drugorzędne decydowały o kształtowaniu linii zabudowy przy ulicy. To spowodowałoby lokalizowanie ścian elewacji frontowej w zależności, np. od długości okapu, gzymsu, balkonu czy ilości schodów zewnętrznych, a więc niezależnie od ścian budynków sąsiednich, które przecież kształtują pierzeję ulicy (drogi). Ściany sąsiednich budynków byłyby wtedy sytuowane w zależności od zaprojektowanych wysięgów elementów drugorzędnych. Wobec powyższego, organ wskazał, że linia zabudowy reguluje usytuowanie ściany zewnętrznej (lica) budynku w określony wiążący sposób, a nie każdej jego części dodatkowej (drugorzędnej), jak balkony, galerie, tarasy, schody zewnętrzne, pochylnie i rampy, które stosownie do § 12 ust. 5 rozporządzenia mogą przekraczać minimalną odległość od granicy działki sąsiedniej (zob. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 18 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 375/13).
Ponadto mając na uwadze zarzuty odwołania wskazano, że kwestionowane pozwolenie na budowę nie narusza wymogów decyzji o warunkach zabudowy dotyczących geometrii dachu. Z dokumentacji projektowej spornej inwestycji wynika, że dach projektowanych budynków w zabudowie bliźniaczej jest płaski, ale dwupoziomowy, z uwagi na okoliczność, iż cześć frontowa spornej inwestycji jest niższa niż tylna część tej inwestycji.
W świetle tych okoliczności organ II instancji uznał, że w analizowanym przypadku nie został rażąco naruszony art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego.
Dalej organ odwoławczy wskazał, że Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi.
W ocenie organu analiza projektu zagospodarowania terenu zatwierdzonego decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2008 r., Nr [...], nie wykazała, aby przyjęte rozwiązania projektowe uchybiały rażąco przepisom obowiązującym w dacie wydania kontrolowanego rozstrzygnięcia, zwłaszcza zaś unormowaniom rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.).
Zgodnie § 12. ust. 1 ww. rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. jeżeli z przepisów § 13, 60, 271 i 273 lub przepisów odrębnych nie wynikają inne wymagania, budynki na działce budowlanej sytuuje się od granicy z sąsiednią działką budowlaną w odległości nie mniejszej niż 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy oraz nie mniejszej niż 3 m w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy. Z analizowanego projektu zagospodarowania terenu wynika, że sporna inwestycja ścianami z otworami okiennymi i drzwiowym znajduje się w odległości 5 m od granicy działki o nr ew. [...], obr. [...], 4 m od granicy działki o nr ew. [...], obr. [...], 5,5 m od granicy działki drogowej o nr ew. [...], obr. [...], oraz o 42,5 m od granicy działki o nr ew. [...], obr. [...]. Tym samym w analizowanym przypadku nie doszło do rażącego naruszenia § 12 ust. 1 ww. rozporządzenia.
Stosownie do treści unormowania § 13 ust. 1 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń.
Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że, projekt zagospodarowania terenu (zob. rys. 01 "projekt zagospodarowania terenu") zakłada usytuowanie spornej inwestycji w odległości ok. 10 m od budynku na działce o nr ew. [...], obr. [...]. Ze znajdującej się w aktach sprawy "symulacji wykonanej w okresie równonocy wiosennej", sporządzonej przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane oraz legitymującą się zaświadczeniem o wpisie na listę właściwego samorządu zawodowego, stwierdzono jednoznacznie cyt. "wg § 60 ust. 1. Warunków Technicznych warunek zostaje spełniony, ponieważ czas nasłonecznienia pomieszczeń przesłanianych jest dłuższy niż 3 h w okresie równonocy w godzinach od 7.00 do 17.00 i wg analizy wynosi
5 godzin". Natomiast na działce skarżących o nr ew. [...], obr. [...], ani w odległości 9,99 m ani w odległości 11,80 m od spornej inwestycji nie znajduje się budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Tym samym należy stwierdzić, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na uznanie, iż sporna inwestycja została zaprojektowana z rażącym przekroczeniem norm wynikających z przepisów § 13, § 57 § 1 oraz § 60 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.
Organ dodał, że inwestycja nie narusza rażąco przepisów § 14 (dojście i dojazd umożliwiający dostęp do drogi publicznej), § 18 (miejsca postojowe dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo) i § 19 (odległość wydzielonych miejsc postojowych) ww. rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.
W rezultacie organ II instancji stwierdzi, że w analizowanym przypadku nie został rażąco naruszony art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego.
Podkreślono, że projekt budowlany zatwierdzony kwestionowaną decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2008 r., Nr [...], jest kompletny i został sporządzony przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane wymagane przepisami prawa.
Odnosząc się do zarzutów [...], że "ściana budynku developera z oknami i balkonami na działce nr [...] jest oddalona od granicy naszej działki nr [...] nie jak to wynika z projektu i przepisów § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z dn. 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych ... o 4 m lecz tylko 3,70 m", wyjaśniono, iż ewentualne kwestie realizacji inwestycji niezgodnie z projektem nie podlegają ocenie w ramach niniejszego postępowania, w którym dokonywana jest ocena inwestycji w jej projektowanym kształcie.
W ocenie organu II instancji na uwzględnienie w niniejszym postępowaniu nie zasługuje zarzut wygaśnięcia kwestionowanego pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 2 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 2 lata. Ze znajdującej się w aktach sprawy kopii dziennika budowy spornej inwestycji wynika, że budowę rozpoczęto przed upływem 2 lat od dnia w którym kwestionowane pozwolenie na budowę stało się ostateczne. Tym samym nie zaszły okoliczności określone w art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego. Ponadto wskazano, mając na uwadze odwołanie, że dziennik budowy stanowi urzędowy dokument przebiegu robót budowlanych oraz zdarzeń i okoliczności zachodzących w toku wykonywania robót i jest wydawany odpłatnie przez właściwy organ. Status ten oznacza nadanie dziennikowi rangi stosunkowo silnego środka dowodowego, bowiem większość przepisów proceduralnych wiąże z dokumentami urzędowymi domniemanie prawdziwości ich treści (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 12 stycznia 2011 r., sygn. akt II SA/Go 653/10).
Odnosząc się do zarzutu, że sporna inwestycja będzie powodować stałe uciążliwości przez hałas i smród spalin pojazdów mechanicznych, stwierdzono, że brak jest jakichkolwiek dokumentów wskazujących, iż projektowana inwestycja stanowi źródło ponadnormatywnego hałasu.
Za chybiony organ uznał również zarzut naruszenia § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 czerwca 2003 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych (Dz. U. z 2003 r., Nr 121, poz. 1139). Zgodnie z § 11 ust. 1 ww. rozporządzenia z dnia 16 czerwca 2003 r. droga pożarowa o utwardzonej nawierzchni, umożliwiająca dojazd o każdej porze roku pojazdów jednostek ochrony przeciwpożarowej do obiektu budowlanego, powinna być doprowadzona do:
1) budynku zawierającego strefę pożarową zakwalifikowaną do kategorii zagrożenia ludzi ZL I lub ZL II;
2) budynku należącego do grupy wysokości: średniowysokie, wysokie lub wysokościowe, zawierającego strefę pożarową zakwalifikowaną do kategorii zagrożenia ludzi ZL III, ZL IV lub ZL V;
3) budynku zawierającego strefę pożarową produkcyjną lub magazynową oraz do strefy pożarowej poza budynkiem, obejmującej urządzenia technologiczne, plac składowy lub wiatę, jeżeli gęstość obciążenia ogniowego wymienionych stref pożarowych przekracza 500 MJ/m2 i zachodzi co najmniej jeden z warunków:
a) powierzchnia strefy pożarowej przekracza 1.000 m ,
b) występuje pomieszczenie zagrożone wybuchem;
4) budynku niskiego:
a) zawierającego strefę pożarową zakwalifikowaną do kategorii zagrożenia ludzi ZL III o powierzchni przekraczającej 1.000 m2, obejmującą kondygnację nadziemną inną niż pierwsza, lub
b) zawierającego strefę pożarową zakwalifikowaną do kategorii zagrożenia ludzi ZL V i mającego ponad 50 miejsc noclegowych;
5) obiektu budowlanego innego niż budynek, przeznaczonego do użyteczności publicznej lub zamieszkania zbiorowego, w którym przewiduje się możliwość jednoczesnego przebywania w strefie pożarowej ponad 50 osób;
6) stanowiska czerpania wody do celów przeciwpożarowych.
Sporna inwestycja zgodnie z § 8 pkt 1 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. stanowi budynek niski - do 12 m włącznie nad poziomem terenu lub mieszkalne o wysokości do 4 kondygnacji nadziemnych włącznie, albowiem stosownie do § 2 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia z dnia 16 czerwca 2003 r. ilekroć w rozporządzeniu użyte są określenia dotyczące grup wysokości - należy przez to rozumieć określenia zawarte w § 8 pkt 1 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Z projektu budowlanego części "dane dotyczące warunków ochrony przeciwpożarowej budynku" wynika, że kategoria zagrożenia ludzi to ZL IV. W związku z tym organ uznał, że w analizowanej sprawie nie zachodzi potrzeba doprowadzenia do spornej inwestycji drogi pożarowej o utwardzonej nawierzchni, o której mowa w § 11 ust. 1 ww. rozporządzenia z dnia 16 czerwca 2003 r.
W ocenie organu odwoławczego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 2, art. 31 ust. 2 oraz 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r. poz. 78, Nr 483 z późn. zm.), art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. poz. 16, Nr 93 z późn. zm.) oraz art. 4, art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 oraz art. 34 ust. 3 Prawa budowlanego. Zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 2 marca 2010 r., sygn. akt IIOSK 465/09, dla rozstrzygnięcia kwestii wpływu zamierzenia inwestycyjnego na wykonywanie prawa własności przez osoby trzecie odwołać należy się do normy konstytucyjnej tj. art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którą własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej. Zatem zasada równej dla wszystkich ochrony praw majątkowych nie rzutuje bezpośrednio na treść chronionych praw. Owa treść określana jest każdorazowo w ustawach szczególnych. Ograniczenia dotyczące wykonywania prawa własności wynikają m.in. z przepisów prawa administracyjnego rangi ustawowej, w tym z przepisów Prawa budowlanego. Konstatacja ta dotyczy również art. 140 k.c., w myśl którego korzystanie przez właściciela z rzeczy (nieruchomości) zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem jego prawa, jest możliwe w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Ponadto podkreślenia wymaga, iż ochrona wynikająca z treści art. 140 k.c. w takiej samej części dotyczy osób trzecich w stosunku do osoby inwestora, jak również samego inwestora. Zarówno sąsiedzi inwestora, jak i on sam, mają prawo do korzystania ze swojej nieruchomości, zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Wskazano, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano, że dla oceny, czy nie zostały naruszone uzasadnione interesy osób trzecich w rozumieniu art. 5 Prawa budowlanego, koniecznym jest ustalenie, czy wzniesienie danego obiektu budowlanego, a także jego przebudowa, odpowiada normom Prawa budowlanego, warunkom techniczno - budowlanym i czy planowana inwestycja nie powoduje pogorszenia warunków sanitarnych oraz uciążliwości dla otoczenia. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, o której mowa w art. 5 Prawa budowlanego, obejmuje, bowiem szeroki zakres badania oddziaływania jednej nieruchomości na sąsiednie działki budowlane, a wyliczenie zawarte w art. 5 ust. 9 Prawa budowlanego ma charakter jedynie przykładowy (por. wyrok SN z dnia 26 kwietnia 1996 r., sygn. akt III ARN 87/95, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2001 r. sygn. akt IV SA 558/99). Równocześnie jednak zasada ochrony interesów osób trzecich podlega ograniczeniom wynikającym z ustaw, w tym m.in. Prawa budowlanego. Jeżeli więc decyzja o pozwoleniu na budowę (bądź decyzja o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych) nie wykazuje żadnej sprzeczności z powyższymi wymogami, to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające uzasadnione interesy osób trzecich.
O naruszeniu interesu osób trzecich można więc mówić jedynie wtedy, gdy zostały naruszone w tym względzie konkretne przepisy (wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2006 r. sygn. akt II OSK 643/05). Ochrona takich interesów w procesie inwestycyjnym nie może prowadzić do sytuacji, w której to osoby trzecie, a nie inwestorzy - właściciele nieruchomości, na której mają powstać planowane inwestycje, decydować będą o dopuszczalności wybudowania obiektów budowlanych, miejscu posadowienia takich obiektów, rodzaju obiektu budowlanego i to nawet z naruszeniem ogólnego interesu społecznego (por. wyrok NSA z dnia 17 stycznia 2003 r., sygn. akt II SA/Ka 1563/02, wyrok NSA z dnia 16 listopada 2005 r., sygn. akt II OSK 672/05).
Za nieskuteczny organ uznał również zarzut naruszenia art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r., poz. 80, Nr 717 z późn. zm.), przepis ten odnosi się bowiem do ochrony interesu prawnego wyłącznie w zakresie działań podejmowanych na płaszczyźnie planowania i zagospodarowania przestrzennego, czyli na gruncie uchwalania planu miejscowego, a nie na dalszym etapie procesu inwestycyjnego regulowanego przez przepisy Prawa budowlanego (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 3 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/Po 515/14).
Podsumowując powyższe rozważania, organ II instancji wskazał, iż nie stwierdził, aby kontrolowana decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2008 r., Nr [...], naruszała rażąco przepisy obowiązujące w dacie jej wydania, w tym przepisy ustawy Prawo budowlane oraz aktów wykonawczych, zwłaszcza rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Nie wydano jej z naruszeniem przepisów o właściwości lub bez podstawy prawnej. Nie dotyczy ona sprawy rozstrzygniętej wcześniej inną decyzją ostateczną, jak również nie skierowano jej do osoby niebędącej stroną sprawie. Decyzja ta nie była niewykonalna w dniu jej wydania, zaś jej wykonanie nie wywołuje czynu zagrożonego karą. Ponadto nie jest ona dotknięta wadą powodującą nieważność rozstrzygnięcia z mocy prawa.
Skargę na tę decyzję złożyli [...].
Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie następujących przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie :
- art. 2, art. 31 ust.2 oraz art. 32 ust.l Konstytucji RP przez przyjęcie, że organ administracji publicznej w Gdyni na terenie swojej jurysdykcji administracyjnej może ignorować zasady demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego przede wszystkim podstawową zasadę sprawiedliwości społecznej oraz, że developer w postępowaniu o udzielenie mu pozwolenia na budowę a zwłaszcza przy projektowaniu swojej inwestycji zwolniony jest z obowiązku respektowania i szanowania praw innych osób / właścicieli sąsiadujących z jego inwestycją nieruchomości / pomimo, że taka sytuacja wyłącza stosowanie zasady równości wobec prawa i równego traktowania przez władze publiczne i takiego przedsiębiorcy i osób nie zajmujących się taką działalnością ,
- art. 140 kc przez przyjęcie, że właściciel nieruchomości może utracić prawo do korzystania z niej w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego z wyłączeniem innych osób zgodnie ze społeczno- gospodarczym przeznaczeniem swojego prawa, m.in. do jej zabudowy zgodnie z decyzją o warunkach jej zabudowy lub przepisami prawa miejscowego tylko dlatego, że na sąsiedniej nieruchomości inna osoba / developer/ wcześniej zrealizuje bez jego wiedzy i zgody zabudowę wielkogabarytowym obiektem budowlanym,
- art.6 ust.2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez przyjęcie, że nie każdy ma prawo w granicach określonych ustawą do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, także jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego i osób trzecich oraz że nie każdy ma prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób,
- art. 4, art. 5 ust. 1 pkt.8 i 9 oraz art.34 ust.3 prawa budowlanego - przez przyjęcie, że osoba, której uda się wcześniej zabudować swoją nieruchomość, może rozmiarami swojej inwestycji legalnie pozbawić lub znacznie ograniczyć prawo innej osoby do zabudowy jej nieruchomości,
- przez przyjęcie, że obiekty budowlane można projektować i budować bez zapewnienia odpowiedniego ich usytuowania na działce budowlanej i bez poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich oraz
- przez przyjęcie, że projekt zagospodarowania terenu działki stanowiący część projektu budowlanego nie musi zawierać układu komunikacyjnego i układu zieleni ze wskazaniem wzajemnych odległości obiektów w nawiązaniu nie tylko do istniejącej ale i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich,
- § 12 ust.2, ust. 3 pkt. 1 i 2, ust. 5 pkt. 1, § 13, § 14, § 18, § 19, § 57 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przez przyjęcie , że organ administracji publicznej w toku postępowania zmierzającego do zatwierdzenia inwestorowi projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę na jego nieruchomości nie musi badać czy zamierzone usytuowanie budynku, jego rodzaj oraz gabaryty nie pozbawią właściciela sąsiedniej nieruchomości prawa do jej zabudowy tak ze względu na jej szerokość /15 m/ jak i potrzebę zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń w budynkach na obu sąsiadujących działkach gruntu oraz konieczność ochrony przed hałasem, smrodem spalin i drganiami związanymi ze skupieniem na niewielkiej nieruchomości około 30 pojazdów mechanicznych,
- § 11 ust.1 rozporządzenia MSWiA z dnia 16.06.2003 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych przez przyjęcie, że nie jest wymagane doprowadzenie do 4 kondygnacyjnego budynku mieszkalnego zawierającego 16 mieszkań, przeznaczonego na stały pobyt ponad 50 osób, utwardzonych dróg pożarowych zapewniających dojazd do obiektu budowlanego o każdej porze roku pojazdów strażackich.
Ponadto zarzucili sprzeczność istotnych ustaleń organu II instancji z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez przyjęcie, że nie stanowi rażącego naruszenia prawa w rozumieniu przepisów art.156 § 1 pkt. 2 kpa zatwierdzenie weryfikowaną decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].06.2008 r. projektu budowlanego inwestora w rażącej kolizji z wydaną mu wcześniej decyzją o warunkach zabudowy, przede wszystkim co do ilości kondygnacji / cztery zamiast trzech /, rodzaju i geometrii dachu / dwupoziomowy zamiast płaskiego/, wysokości budynku / 13 m zamiast 10 m / oraz zarzucamy nielegalne ograniczenie przez organ architektoniczno- budowlany w [...] obszaru oddziaływania realizowanego przez dewelopera tuż przy granicy działek nr [...]obiektu o olbrzymich gabarytach z panoramicznymi oknami i balkonami na wszystkich ścianach budynku tylko do jego nieruchomości z zamiarem pozbawienia właścicieli tych nieruchomości prawa do uczestniczenia w charakterze strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, które było prowadzone tylko z udziałem developera i tylko z uwzględnieniem jego finansowych interesów z rażącym naruszeniem praw i interesów osób trzecich.
Poza tym podnieśli niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozpoznania sprawy, przede wszystkim czy wynikające z weryfikowanej decyzji pozwolenie na budowę z dnia [...].06.2008 r. nie wygasło z mocy prawa pod koniec czerwca 2010 r. w sytuacji gdy budowa została przez inwestora faktycznie rozpoczęta dopiero pod koniec 2013 r. wbrew treści fikcyjnego wpisu do dziennika budowy z dnia [...].05.2010 r. Wskazując na powyższe wnosili o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...], nr jw. z dnia [...].09.2015 r.
W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sąd oddalając niniejszym wyrokiem skargę, na podstawie art. 151 p.p.s.a., dał wyraz ocenie, że zaskarżona decyzja odpowiada przepisom prawa. Zasadnie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu stopnia wojewódzkiego odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, kontrolowanej w niniejszym postępowaniu nieważnościowym.
Sąd w pełni podziela argumentacje organu przedstawioną prawidłowo i wyczerpująco w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Przyjmuje ją za własną. Kontrolowana na wniosek Skarżących w trybie postępowania nieważnościowego decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2008 r., Nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...]Sp. z o.o. pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] na działkach o nr ew. [...], KM [...], obr. [...] oraz wewnętrzną instalację gazu, zmienionej decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] września 2008 r., znak: [...] oraz decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2013 r., znak: [...] - nie jest obarczona żadną z wad opisanych w art. 156 § 1 k.p.a. a uzasadniających jej wyeliminowanie przez stwierdzenie nieważności.
W odniesieniu do zarzutów skargi Sąd stwierdza, że nie są uprawnione.
Sąd w pełni podziela stanowisko, prezentowane w orzecznictwie i przywołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, na tle wykładni art. 35 ustawy Prawo budowlane - organ administracji nie może ingerować w zawartość merytoryczną projektu. Organ architektoniczno-budowlany nie jest uprawniony do badania zgodności projektu budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi lub z innymi przepisami prawa poza przepisami określającymi wymogi ochrony środowiska. Kontrolowana w niniejszym postępowaniu nieważnościowym decyzja o pozwoleniu na budowę nie jest obarczona wadą rażącego naruszenia prawa - art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane oraz prawa miejscowego - miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego opisanego powyżej.
Wydając decyzję o pozwoleniu na budowę organ administracji architektonicznej miał obowiązek po myśli art. 35 ust. 1 pkt 1 (w wersji obowiązującej na datę tej decyzji) ustawy Prawo budowlane sprawdzenia w szczególności zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska.
W okolicznościach mniejszej sprawy organ badał możliwość zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę w odniesieniu do warunków zabudowy określonych w decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2006 r. Argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji Sąd w całości podziela a wobec braku skutecznego zakwestionowania stanowiska organu odwoławczego w skardze, za zbędne należy uznać powtarzanie prawidłowego stanowiska zaprezentowanego w uzasadnieniu decyzji odwoławczej.
Podkreślić należy jedynie, że trudno jest mówić o rażącym naruszeniu prawa w sytuacji, gdy ocenie podlegają parametry nie zdefiniowane ustawowo (wysokość elewacji frontowej, forma dachu). Nadto Sąd podziela stanowisko organu co do tego, że w części projektowanych lokali przewidziano antresola, które nie powodują powstania kolejnej kondygnacji.
Odnosząc się do dalszych zarzutów wskazać należy, że w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę organ nie stosował przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym a w związku z tym nie można zarzucić mu naruszenia tych przepisów.
Poza tym zauważyć należy, że sporna inwestycja zgodnie z § 8 pkt 1 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. stanowi budynek niski - do 12 m włącznie nad poziomem terenu lub mieszkalne o wysokości do 4 kondygnacji nadziemnych. Z projektu budowlanego części "dane dotyczące warunków ochrony przeciwpożarowej budynku" wynika, że kategoria zagrożenia ludzi to ZL IV. W związku z tym organ słusznie uznał, że w analizowanej sprawie nie zachodzi potrzeba doprowadzenia do spornej inwestycji drogi pożarowej o utwardzonej nawierzchni, o której mowa w § 11 ust. 1 ww. obowiązującego wówczas rozporządzenia z dnia 16 czerwca 2003 r.
Twierdzenie o wygaśnięciu pozwolenia na budowę nie zostało w żaden sposób przez Skarżących udokumentowane.
Pozostałe zarzuty skarżących sprowadzają się do zakwestionowania usytuowania spornych budynków względem granicy ich działki. W ich ocenie usytuowanie to narusza w niedopuszczalny sposób ich uzasadnione interesy. W szczególności pozbawia a przynamniej w znacznym stopniu ogranicza ich prawo zabudowy własnej działki.
Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, o jakiej mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, obejmuje w szczególności - oprócz zapewnienia dostępu do drogi publicznej - ochronę przed pozbawieniem możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej oraz środków łączności, dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, ochronę przed uciążliwościami powodowanymi przez hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne, promieniowanie, ochronę przed zanieczyszczeniem powietrza, wody lub gleby.
W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich winno być interpretowane w sposób obiektywny, tj. zgodnie z regulującymi proces inwestycyjny normami, w tym przepisami techniczno-budowlanymi. Wobec tego o naruszeniu interesu osób trzecich można mówić jedynie wtedy, gdy zostaną naruszone w tym względzie konkretne przepisy (zob. np. wyrok NSA z dnia 24 września 2015 r. sygn. II OSK 182/14, LEX 1987076). Podkreśla się jednocześnie, że ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich nie może być rozumiana w sposób absolutny. Nie chodzi bowiem o wszelkie utrudnienia, jakie może przynieść planowane na sąsiedniej nieruchomości przedsięwzięcie, a jedynie o takie, które może dotyczyć naruszeń interesów prawnych, w szczególności w zakresie zabudowy nieruchomości. Dodać też należy, że interes osób trzecich chroniony przepisem art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowalnego nie może naruszać prawa inwestora wynikającego z art. 4 tej ustawy (każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami) - zob. wyrok NSA z dnia 11 marca 2011 r. sygn. II OSK 451/10.
W procesie inwestycyjnym naruszenie uprawnień właścicielskich rozważać można również na gruncie prawa cywilnego, w głównej mierze na podstawie tzw. prawa sąsiedzkiego. Jednakże zauważyć należy, że w świetle art. 140 k.c. prawo własności nie ma absolutnego charakteru, gdyż granice wykonywania tego prawa wyznaczają ustawy i zasady współżycia społecznego. Potwierdza to cytowany już art. 4 Prawa budowlanego, który odnosi się zarówno do właściciela nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, jak i inwestora. Z kolei sformułowany w art. 144 k.c. zakaz immisji wskazuje na obowiązek właściciela nieruchomości w powstrzymywaniu się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. W realiach sprawy, gdzie nieruchomość Skarżących stanowi również teren budowlany nie można się zgodzić z zarzutem, że procesie inwestycyjnym doszło do naruszenia przepisów Kodeksu cywilnego we wskazanym w skardze zakresie.
Podkreślić należy, że w rozpoznawanej sprawie projektowana inwestycja nie narusza żadnych przepisów prawa. Podkreślenia wymaga stwierdzenie, iż nie można nakazać inwestorowi planowania swojego przedsięwzięcie tak aby najbardziej odpowiadało zamierzeniom sąsiadów.
Skarżący wskazywali, że praktycznie jedynym dla nich do zaakceptowania usytuowaniem spornych budynków jest budowa w granicy ich działki.
Jednak takie usytuowanie w realiach niniejszej sprawy było pozbawione prawnego uzasadnienia. Warunki sytuowania budynku w granicy określa § 12 ust.2, ust. 3 pkt. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Pamiętając, że sytuowanie budynku w granicy jest wyjątkiem od zasady zachowania odległości odpowiednio 3 i 4 metrów dodatkowo pokreślić należy, że żadna z sytuacji określonych w ww. przepisach w niniejszej sprawie nie zachodzi.
Wskazać należy, że w ocenie Sądu podstawowym problemem w zagospodarowaniu działki Skarżących są jej wymiary a nie analizowane zamierzenie inwestycyjne. Nie możne więc inwestor ponosić odpowiedzialności za mankamenty działek sąsiednich.
Mając powyższe na względzie Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i dlatego na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło