IV SA/Wa 3219/17

WyrokWSA w Warszawie2018-04-19

Skład orzekający: Anita Wielopolska, Aneta Dąbrowska, Jarosław Łuczaj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie udzielenia zezwolenia na pobyt stały cudzoziemcowi z powodu polskiego pochodzenia może zostać wydana, jeśli dowody potwierdzające to pochodzenie (np. zagraniczne akty stanu cywilnego, orzeczenie sądu zagranicznego) budzą wątpliwości organu administracji co do ich autentyczności i zgodności z polskim prawem?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły udzielenia zezwolenia na pobyt stały z powodu polskiego pochodzenia, ponieważ przedłożone przez skarżącego dokumenty (zagraniczne akty stanu cywilnego, orzeczenie sądu ukraińskiego) budziły uzasadnione wątpliwości co do ich autentyczności i nie mogły stanowić wystarczającego dowodu polskiego pochodzenia zgodnie z polskim prawem. Organy miały prawo żądać przedłożenia oryginałów dokumentów, a orzeczenia sądów zagranicznych nie są automatycznie wiążące dla polskich organów w kwestii ustalania narodowości.
Stan faktyczny
Skarżący, cudzoziemiec, ubiegał się o zezwolenie na pobyt stały ze względu na polskie pochodzenie. Przedłożył zagraniczne akty stanu cywilnego oraz orzeczenie ukraińskiego sądu, które miały potwierdzać polskie pochodzenie jego przodków. Organy administracji obu instancji odmówiły udzielenia zezwolenia, kwestionując autentyczność i moc dowodową przedłożonych dokumentów oraz orzeczenia sądu zagranicznego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anita Wielopolska, Sędziowie sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.), sędzia WSA Jarosław Łuczaj, Protokolant st. sekr. sąd. Paweł Konopelski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi I. M. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały oddala skargę I.M. (dalej: "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzją Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: "Szef Urzędu") z [...] września 2017 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] (dalej: "Wojewody") z [...]maja 2017 r. o odmowie udzielenia skarżącemu jako cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stan sprawy przedstawia się następująco: Wnioskiem z 2 grudnia 2016 r. skarżący wystąpił do Wojewody [...]o udzielenie zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z uwagi na polskie pochodzenie. Do wniosku dołączył oryginał odpisu własnego aktu urodzenia wydanego [...] listopada 2016 r., z którego wynika, że jego rodzicami są V.M. i I.M. s. D.. W akcie stanu cywilnego, brak jest informacji o narodowości lub obywatelstwie w/w osób. Akt stanu cywilnego został potwierdzony klauzulą apostille przez władze Ukrainy. Do wniosku dołączył również kopię aktu urodzenia I.M. s. D., wydanego [...]marca 1950 r., w której widnieje polska narodowość jego ojca (dziadka zainteresowanego) – D.M. s. W. oraz kopię aktu urodzenia D.M. s. W. wydanego [...] lutego 1954 r., w której widnieje polska narodowość jego ojca (pradziadka zainteresowanego) – W.M.. Kopie aktów stanu cywilnego zostały poświadczone za zgodność z oryginałem przez notariusza w Warszawie. Wnioskodawca przedłożył również odpis orzeczenia [...]Sądu Rejonowego Obwodu [...]z [...]listopada 2016 r., sygn. akt [...] opatrzonego klauzulą apostille, w którym wskazano m. in., iż: "We wniosku złożonym do sądu M. I. wskazuje, iż jego ojciec M. D. i dziadek M.V. są narodowości polskiej. Fakt ten potwierdzają akty urodzenia. Biorąc to pod uwagę, również on jest narodowości polskiej". Sąd Rejonowy Obwodu [...]wskazał, że w akcie urodzenia I.M. widniał "błędny" zapis o ukraińskiej narodowości jego ojca. W wyniku ww. orzeczenia, sąd zobowiązał wydział państwowej rejestracji akt stanu cywilnego, który przechowuje dokumenty do wprowadzenia zmian w akcie urodzenia I.M. nr [...] z [...] marca 1976 r. przez wskazanie w polu narodowość ojca "Polak". Cudzoziemiec przedłożył również oryginał (poświadczony apostille) wyciąg z państwowego rejestru akt stanu cywilnego obywateli odnośnie urodzeń dotyczący aktu urodzenia Ievgenii Muran, wydany w 25 listopada 2016 r., w którym wpisano polską narodowość ojca – I. M. s. D. oraz wyciąg z państwowego rejestru akt stanu cywilnego obywateli odnośnie wprowadzenia zmian lub uzupełnień do akt, wydany 25 listopada 2016 r. dotyczący zmian w akcie urodzenia [...][...] . Zmiany w akcie urodzenia [...][...] zostały dokonane 25 listopada 2016 r. w zakresie określenia narodowości jego ojca - z Ukrainiec na Polak. Pismem z 21 grudnia 2016 r. cudzoziemiec został wezwany do dostarczenia m. in. oryginałów dołączonych do wniosku aktów urodzenia, a pismem z 29 marca 2017 r. do nadesłania oryginału aktu urodzenia D.M. Pierwsze wezwanie nie zostało odebrane, natomiast w odpowiedzi na drugie pismo cudzoziemiec w piśmie z 21 kwietnia 2017r. podniósł m. in., że oryginał aktu urodzenia D.M. znajduje się w [...]Sądzie Rejonowym Obwodu [...]. Przeprowadzenie postępowania sądowego było niezbędne do dokonania zmiany zapisów w dokumentach ukraińskich cudzoziemca. W ocenie cudzoziemca Wojewoda niesłusznie wezwał go do okazania oryginałów dokumentów i powołał się na dołączone do wniosku dokumenty, m. in. odpisy poświadczone przez polskiego notariusza. Z uwagi na fakt, że oryginały aktów stanu cywilnego znajdują się w ww sądzie, cudzoziemiec nie ma możliwości ich okazania. W dniu 6 lutego 2017 r. cudzoziemiec złożył przed Wojewodą wyjaśnienia w zakresie posiadania przez niego związków z polskością. Skarżący zeznał m. in., że jest narodowości polskiej, w jego ocenie zarówno narodowość, jak i obywatelstwo wiążą się z kulturą i historią. Skarżący wyjaśnił, że oryginały aktów stanu cywilnego potwierdzające polskie pochodzenie przodków znajdują się w sądzie (w kraju pochodzenia), który potwierdził tę okoliczność na mocy orzeczenia z 2 listopada 2016 r. Cudzoziemiec nigdy nie ubiegał się o Kartę Polaka, od dziadka wiedział, że rodzina ma polskie pochodzenie, jednak przypomniała mu o tym żona, a języka polskiego uczył się w szkole językowej na Ukrainie, natomiast jego ojciec nie znał języka polskiego. Cudzoziemiec wymienił święta katolickie, jakie miały być kultywowane w jego rodzinie. Wojewoda [...]decyzją z [...] maja 2017 r. odmówił udzielenia skarżącemu zezwolenia na pobyt stały, stwierdzając, iż dołączone do akt sprawy dokumenty nie potwierdzają jego polskiego pochodzenia, w związku z czym nie uprawniają do uzyskania przez niego wnioskowanego zezwolenia. Wojewoda wskazał, że wydając decyzję o udzieleniu bądź odmowie udzielenia zezwolenia na pobyt stały na podstawie polskiego pochodzenia bada materiał dowodowy opierając się na aktach prawa powszechnie obowiązującego w państwie polskim. Orzeczenie w imieniu Ukrainy, wydane przez [...]Sąd Rejonowy Obwodu [...], w swym uzasadnieniu zawiera odniesienia do aktów prawa powszechnie obowiązującego Ukrainy. Natomiast organami uprawnionymi do stwierdzenia polskiego pochodzenia są wyłącznie polskie organy władzy publicznej. Orzeczenie sądu Ukrainy o sygnaturze akt [...] z [...]listopada 2016 r. wykracza poza kompetencje Wojewody, a stwierdzenie wykonalności lub uznanie orzeczenia sądu zagranicznego należy do kognicji polskich sądów, a kwestia ta uregulowana jest w art. 1145-1153 Kodeksu postępowania cywilnego. Wojewoda stanął na stanowisku, że wyroki sądów ukraińskich nie są w Polsce źródłem prawa. Wojewoda wskazał również, że cudzoziemiec wykazał posiadanie związków z polskością. Skarżący odwołał się od decyzji Wojewody z [...]maja 2017 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, pismem z 24 sierpnia 2017 r. wezwał cudzoziemca do nadesłania oryginałów dokumentów źródłowych aktów stanu cywilnego, okazanych w trakcie postępowania przed organem I instancji. W odpowiedzi na wezwanie, cudzoziemiec ponownie podniósł, iż do wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt stały dołączył odpisy aktów urodzenia swojego ojca i dziadka, poświadczone notarialnie przez polskiego notariusza, co w jego ocenie wypełnia art. 6 ust. 1 ustawy o repatriacji, a także orzeczenie [...]Sądu Rejonowego Obwodu [...]. Powyższe dokumenty zostały poświadczone apostille, zgodnie z konwencją haską z dnia 5 października 1961 r. ratyfikowaną m. in. przez Polskę. Zgodnie z wyrokami Sądu Najwyższego, kserokopia - jako odwzorowanie oryginału - może być uznana za odpis, jednakże pod warunkiem poświadczenia zgodności z oryginałem. Cudzoziemiec wskazał, że nie ma możliwości okazania oryginałów aktów stanu cywilnego, gdyż znajdują się one w sądzie w kraju pochodzenia, natomiast organ administracji wzywa o okazanie oryginałów, jeżeli zachodzą uzasadnione okoliczności, co w jego ocenie, w niniejszej sprawie nie zachodzi. Po rozpatrzeniu odwołania Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...]września 2017 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody z dnia [...]maja 2017 r. W uzasadnieniu decyzji Szef Urzędu wskazał, że cudzoziemiec nie wykazał, iż jego przodkowie byli osobami narodowości polskiej, albowiem przedłożone dowody w tym zakresie budzą wątpliwości i nie jest możliwe usunięcie tychże wątpliwości z pominięciem aktywności samej strony. Przedłożone przez wnioskodawcę odpisy notarialne dokumentów stanowią bezpośredni dowód na to, że dokumenty o treści i wyglądzie odtworzonym w odpisie zostały w danej dacie okazane notariuszowi. Samo poświadczenie dokonane przez notariusza nie czyni z tych odpisów polskich dokumentów urzędowych o szczególnej mocy dowodowej określonej w art. 76 § 1 K.p.a. ani nie kreuje takiego domniemania w odniesieniu do zagranicznych dokumentów urzędowych. Uzasadnione wątpliwości Szefa Urzędu budzi wygląd dokumentów, które miały zostać odwzorowane w przedłożonych notarialnych odpisach. Zostały na nich poczynione odręczne dopiski. Sposób zapisu części danych odręcznie nie pozwala na jednoznaczne wykluczenie braku ingerencji w pierwotną treść dokumentu. Brak jest możliwości poznania fizycznych cech dokumentów, a jest to niewątpliwie konieczne dla stwierdzenia, czy dokument nie został podrobiony. Mając na uwadze takie wątpliwości Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców próbował je usunąć przez wezwanie cudzoziemca do przedłożenia oryginałów tychże dokumentów. Organ odwoławczy wskazał, że wyrok [...]Sądu Rejonowego Obwodu [...]nie może stanowić potwierdzenia posiadania przez cudzoziemca polskiego pochodzenia, uprawniającego go do ubiegania się o udzielenie zezwolenia na pobyt stały. Wyrok sądu ukraińskiego z [...]listopada 2016 r., o ile wywołuje skutki prawne na pierwszy rzut oka podobne do instytucji sprostowania aktu stanu cywilnego, o tyle zakresem sprawy wykracza poza zakres spraw cywilnych rozpoznawanych przez polskie sądy powszechne i Sąd Najwyższy. W prawie obowiązującym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej brak norm prawnych, które miałyby znaczenie ekwiwalentne dla przepisów prawa ukraińskiego, w oparciu o które ww. wyrok zapadł. Przepisy prawa polskiego nie przewidują drogi sądowej dla spraw ustalenia narodowości osoby fizycznej. Wyrok sądu ukraińskiego nie może podlegać uznaniu na zasadzie art. 1145 K.p.c. w zakresie, w jakim dotyczy on ustalenia narodowości cudzoziemca. Stwierdzenie narodowości przez sąd powszechny wykracza poza zakres sprawy cywilnej. Skutek tego wyroku, także w odniesieniu do treści ukraińskich aktów stanu cywilnego, nie jest adekwatny w prawie polskim. I.M. w skardze zarzucił wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem: 1) przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 6 i art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a w szczególności poprzez uznanie przez organ II instancji, że dołączone do akt sprawy dokumenty nie potwierdzają polskiego pochodzenia skarżącego; 2) przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, tj. art. 6 i art. 7 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, co skutkowało dokonaniem dowolnej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz niewyjaśnieniem przez organ II instancji stanu faktycznego sprawy w zakresie istnienia podstaw do udzielenia zezwolenia na pobyt stały; 3) prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 52 ust. 5 Konstytucji RP w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach, przez uznanie przez organ II instancji, że skarżący nie wykazał polskiego pochodzenia; 4) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię, które miało wpływ na wynik postępowania, tj. art. 6 w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji przez stwierdzenie przez organ II instancji, że załączone do akt dokumenty nie stanowią dowodów potwierdzających polskie pochodzenie; 5) art. 75 § 1 w zw. z art. 76 § 1 K.p.a. przez nieuwzględnienie przez organ II instancji dowodu w postaci orzeczenia sądowego prostującego narodowość ojca skarżącego oraz nieuwzględnienie dowodu z tego dokument; 6) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię, które miało wpływ na wynik postępowania, tj. art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji poprzez uznanie przez organ II instancji, że przedłożone w toku postępowania dokumenty współczesne tj. wyciągi z Państwowego Rejestru Aktu Stanu Cywilnego dotyczące aktu urodzenia I.M. wydane w dniu 25 listopada 2016 r. i poświadczone apostille nie są dowodami stwierdzającymi polskie pochodzenie skarżącego. Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie, podtrzymując własne stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2017, poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym w świetle art. 1 § 2 ww. ustawy kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawie skarg na decyzje administracyjne art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2017, poz. 1369 ze zm. – dalej "p.p.s.a."). Na podstawie art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skargę należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] września 2017 r. nie narusza przepisów prawa w sposób upoważniający Sąd do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Oznacza to, że naruszeń, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Sąd nie stwierdził. Bezpośrednią podstawą ubiegania się przez skarżącego o zezwolenie na pobyt stały był art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. 2016 r., poz. 1990, ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, zezwolenia na pobyt stały udziela się cudzoziemcowi na czas nieoznaczony, na jego wniosek, jeżeli jest osobą o polskim pochodzeniu i zamierza osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. W myśl zaś art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach do ustalenia polskiego pochodzenia osoby, o której mowa w ust. 1 pkt 3, stosuje się przepisy art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. 2014 r., poz. 1392, ze zm.). Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji za osobę polskiego pochodzenia, w rozumieniu niniejszej ustawy, uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki: 1) co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej; 2) wykaże ona swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów. Ustawą z dnia 7 kwietnia 2017r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2017 r. poz. 858) uchylono art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 9 listopada 2000r. o repatriacji oraz zmieniono brzmienie art. 195 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013r. o cudzoziemcach w ten sposób, że w zakresie ustalania polskiego pochodzenia odsyła wyłącznie do art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji. W konsekwencji, po 30 kwietnia 2017r. okoliczność posiadania w przeszłości obywatelstwa polskiego lub też okoliczność posiadania wstępnych (co najmniej jednego z rodziców, co najmniej jednego z dziadków lub co najmniej dwojga pradziadków), którzy w przeszłości posiadaliby obywatelstwo polskie, przestała mieć znaczenie dla udzielenia zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Bezzasadne są zarzuty skargi dotyczące naruszenia zasad postępowania dowodowego (art. 6, art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. K.p.a.). Rozstrzygające w sprawie organy rozważyły przedłożone przez skarżącego dowody, a wnioski wyciągnięte na podstawie tych dowodów nie naruszają zasad swobodnej oceny dowodów (art. 80 K.p.a.). Należy mieć na uwadze, ani ustawa o cudzoziemcach, ani ustawa o repatriacji, nie przewiduje domniemań prawnych ułatwiających zainteresowanemu podmiotowi dowodzenie polskiego pochodzenia określonych wstępnych skarżącego. Oznacza to, że polskie pochodzenie wywodzone z polskiej narodowości przodków wnioskodawcy (art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji) powinno być udowodnione, a nie tylko uprawdopodobnione. Przy czym to wnioskodawcę obciążają negatywne skutki nieudowodnienia określonych faktów, istotnych z punktu widzenia relewantnych norm prawa materialnego. Zdaniem Sądu, w postępowaniu administracyjnym obowiązuje ogólna zasada prawa dowodowego, zgodnie z którą ciężar dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne (por. np. wyroki NSA z dnia 27 sierpnia 2010r., II OSK 1131/10 oraz z 13 grudnia 2011 r., II OSK 1860/10 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej CBOSA; W. Chróścielewski, J. P. Tarno, Postępowanie administracyjne i postępowanie przed sądami administracyjnymi, 3 wyd., Warszawa 2009, s. 119 ). Zgodnie z art. 203 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach składając wniosek, o którym mowa w ust. 1, cudzoziemiec uzasadnia go, składa pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań pisemne oświadczenie, że dane zawarte we wniosku są prawdziwe oraz przedstawia ważny dokument podróży i dołącza do niego aktualną fotografię oraz dokumenty niezbędne do potwierdzenia danych zawartych we wniosku i okoliczności uzasadniających ubieganie się o udzielenie zezwolenia na pobyt stały. Zatem to na wnioskodawcy spoczywa w pierwszej kolejności obowiązek udokumentowania, iż spełnia określone w ustawie wymogi. Ustawodawca wymusza zatem na wnioskodawcy branie aktywnego udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym celem ustalenia wszystkich okoliczności sprawny (por. wyrok NSA z 20 grudnia 2012r., II OSK 2555/11, CBOSA). Bezsporne jest, że w toku postępowania administracyjnego skarżący przedłożył kopie radzieckich aktów stanu cywilnego poświadczone notarialnie za zgodność z oryginałem. Z uwagi na widniejące na kopiach odręczne dopiski organy obu instancji zasadnie zażądały przedłożenia aktów stanu cywilnego w oryginale. Żądanie takie miało pełne oparcie w przepisach procedury administracyjnej. Zgodnie z art. 76a § 2 K.p.a. zamiast oryginału dokumentu strona może złożyć odpis dokumentu, jeżeli jego zgodność z oryginałem została poświadczona przez notariusza, jednak zgodnie z art. 76a § 4 K.p.a. jeżeli jest to uzasadnione okolicznościami sprawy, organ administracji publicznej zażąda od strony składającej odpis dokumentu, o którym mowa w § 2, przedłożenia oryginału tego dokumentu. Należy wskazać, że w sprawach administracyjnych, dotyczących legalizacji pobytu cudzoziemców, zwłaszcza w formie bezterminowego zezwolenia, organy zobowiązane są do procedowania i orzekania na podstawie dokumentów, podlegających stosownej weryfikacji i nie budzących żadnych wątpliwości. Wbrew stanowisku prezentowanemu przez skarżącego poświadczenie odpisów aktów stanu cywilnego przez notariusza nie nadało przedłożonym w toku postępowania odpisom aktów urodzenia przymiotu prawdziwości, ani zgodności z prawem. W kompetencji notariusza nie leży bowiem kontrola "prawdziwości" dokumentu, z którym zgodność odpisu poświadcza. Czynności notariusza ograniczają się bowiem do stwierdzenia, że "kopiowany" dokument (poświadczany za zgodność) jest tożsamy z dokumentem okazanym, bez względu na charakter tego dokumentu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2015r., sygn. akt I FSK 12/14, LEX nr 1985378). Przedłożone przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego odpisy aktów stanu cywilnego stanowiły zatem dowód na to, że dokumenty o treści i wyglądzie odtworzonym w odpisie zostały okazane notariuszowi. Samo poświadczenie dokonane przez notariusza nie czyniło z tych odpisów polskich dokumentów urzędowych o szczególnej mocy dowodowej określonej w art. 76 § 1 k.p.a. ani nie kreowało takiego domniemania w odniesieniu do zagranicznych dokumentów urzędowych. Nie można podzielić stanowiska skarżącego, że orzeczenie sądu państwa obcego wydane w sprawie cywilnej podlegało uznaniu z mocy prawa, a w konserwacji, że na podstawie przedłożonego w toku postępowania administracyjnego wyroku sądu ukraińskiego ograny powinny ustalić polskie pochodzenie skarżącego. Uznanie za automatycznie wiążące ustalenia sądów państw obcych w przedmiocie narodowości osób fizycznych w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia uprawnienia do osiedlenia się na terytorium Rzeczypospolitej Polskie na stałe, przekreślałoby w istocie wyłączną kompetencję polskich organów władzy publicznej do stwierdzania polskiego pochodzenia zgodnie z ustawą. Problem ten został dostrzeżony przez Trybunał Konstytucyjny już w wyroku z dnia 13 maja 2003r. (SK 21/02, OTK-A 2003/5/39, LEX nr 79778). W uzasadnieniu tego wyroku wskazano, że prawo do osiedlenia w Polsce jest adresowane do osoby, której polskie pochodzenie zostało "ustawowo" stwierdzone. Przepis ma więc niezależnie od aspektu materialnoprawnego (uprawnienie do osiedlenia w Polsce), aspekt proceduralny (trybu) w jakim ma następować stwierdzenie przesłanki polskiego pochodzenia i musi to być ustawa polska. Zgodnie bowiem z konstytucyjnym systemem źródeł prawa brak jest podstaw do traktowania na równi polskich aktów legislacyjnych i aktów ustawodawczych wydawanych przez inne państwa. Nawet wiążące Polskę umowy międzynarodowe muszą spełniać szczególne przesłanki, aby mogły być uznane za wchodzące do systemu źródeł prawa obowiązującego w Polsce. Nawet więc wówczas, gdyby np. wobec skarżącego w niniejszej sprawie na Ukrainie przeprowadzono ustawowe badanie pochodzenia (czego nie należy utożsamiać z istnieniem stosowanego wpisu w rubryce "narodowość" w dokumentach wystawionych przez władze ukraińskie) i wynik tego ustalenia wskazywałby na polskie pochodzenie, nie byłoby to równoznaczne z automatycznym spełnieniem przesłanki "ustawowego ustalenia" polskiego pochodzenia, wymaganej przez art. 52 ust. 5 Konstytucji. Konieczne jest bowiem, aby stwierdzenie polskiego pochodzenia następowało na podstawie polskiego ustawodawstwa. Wbrew stanowisku prezentowanemu przez skarżącego należy stwierdzić, że przepisy prawa materialnego i proceduralnego w postępowaniach mających na celu konkretyzację prawa podmiotowego z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, nie mogą prowadzić do skutków polegających na związaniu polskich organów władzy publicznej orzeczeniami, czy innym rozstrzygnięciami sądów czy innych organów w przedmiocie narodowości czy pochodzenia osób, których uprawnienie ma być skonkretyzowane. Odnosząc się do kolejnego ze sformułowanych zarzutów dotyczącego naruszenia art. 6 ustawy o repatriacji, do którego miało dojść skutkiem stwierdzenia przez organ II instancji, że załączone do akt dokumenty nie stanowią dowodów potwierdzających polskie pochodzenie skarżącego należy wskazać, że organ nie stwierdził, aby przedłożone przez stronę dokumenty nie mogły stanowić w ogóle dowodu w sprawach dotyczących zezwolenia na pobyt stały. Art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji nie zawiera zakazu stosowania innych środków dowodowych niż wymienione w tej ustawie. Podstawowym zadaniem tego przepisu jest jedynie skonkretyzowanie środków służących do udowodnienia przesłanki polskiego pochodzenia. Przedłożone przez skarżącego dokumenty stanowią dowód pochodzenia od określonych osób i jako takie miały istotne znaczenie w toku postępowania administracyjnego, na co wskazał organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Należy podzielić pogląd Szefa Urzędu, że przedłożony wyrok sądu ukraińskiego oraz dokumenty wystawione po jego wydaniu zawierające odpowiednio zmodyfikowane dane nie mogły stanowić wystarczającego i wyłącznego dowodu polskiej narodowości ojca skarżącego w sytuacji, gdy załączone do akt kopie dokumentów źródłowych wzbudzały uzasadnione wątpliwości organu. Z uwagi na wątpliwości organów obu instancji w zakresie autentyczności informacji wskazanych w przedłożonych dokumentach niezbędne było ich zweryfikowanie na podstawie oryginalnych dokumentów źródłowych. Do ich przedłożenia zobowiązany został wnioskodawca – skarżący, który był zobowiązany do współdziałania z organami administracji publicznej w celu wyjaśnienia sprawy. Należy mieć bowiem na uwadze okoliczności, że treść art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji w związku z brzmieniem art. 52 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wskazuje, że współczesne dokumenty wystawione przez władze kraju pochodzenia cudzoziemca nie mogą stanowić wyłącznego i wystarczającego dowodu polskiego pochodzenia wnioskodawców (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z: 15 września 2011 r., IV SA/Wa 1833/10; 20 marca 2014 r., IV SA/Wa 2641/13 - dostępne CBOSA). Należy wskazać, że organy polskiej administracji publicznej nie były związane treścią wyroku sądowego ukraińskiego stwierdzającego polską narodowość ojca skarżącego, jak również treścią wyciągu z państwowego rejestru akt stanu cywilnego obywateli Ukrainy odnośnie urodzeń dotyczący aktu urodzenia skarżącego. Polska narodowość ojca skarżącego została ustalona na podstawie przepisów ustawy ukraińskiej - art. 11 ustawy Ukrainy "O mniejszościach narodowych" z dnia 25 czerwca 1992 r. (nr 2494-XII), zgodnie z którym obywatele Ukrainy mają prawo wolnego wyboru lub odnowienia narodowości. Takie ustalenie nie odpowiada wymogom art. 52 ust. 5 Konstytucji, który wymaga aby ustalenie polskiego pochodzenia odbywało się na podstawie "ustawy", przez co należy rozumieć ustawę polską. Wyrok sądu ukraińskiego, a w konsekwencji i wyciąg dotyczący aktu urodzenia skarżącego zostały wydane na podstawie dokumentów źródłowych – aktów urodzenia ojca i dziadka skarżącego, które jednak nie zostały załączone w oryginale i których polski organ administracji nie mógł bezpośrednio zbadać i ocenić. Natomiast z treści wyroku sądu ukraińskiego nie wynika, czy sąd ukraiński badał autentyczność wskazanych dokumentów. Z powyższych względów żądanie przez organy administracji publicznej załączenia oryginałów aktów urodzenia wstępnych skarżącego było w pełni usprawiedliwione, albowiem wyrok państwa obcego, jak również współcześnie wydane akt urodzenia skarżącego i wyciąg z akt z państwowego rejestru akt stanu cywilnego nie mogły stanowić wystarczającego dowodu polskiej narodowości ojca i dziadka skarżącego. Wszystko to dowodzi, że organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że skarżący nie wykazał, że spełnia przesłankę określoną w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie i na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło