IV SA/Po 386/19

WyrokWSA w Poznaniu2019-07-04

Skład orzekający: Maciej Busz, Tomasz Grossmann, Maria Grzymisławska - Cybulska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone po śmierci dłużnika alimentacyjnego może być uznane za nienależnie pobrane, jeśli osoba uprawniona nie miała wiedzy o śmierci dłużnika?
Ratio decidendi
Świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone po śmierci dłużnika alimentacyjnego jest obiektywnie nienależne. Jednakże, aby można było zobowiązać osobę uprawnioną do zwrotu takiego świadczenia na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, należy wykazać, że świadczenie to zostało pobrane nienależnie w rozumieniu subiektywnym, tj. przez osobę, która miała świadomość jego nienależności (działała w złej wierze). Samo stwierdzenie obiektywnej nienależności świadczenia, wynikające np. ze śmierci dłużnika, nie jest wystarczające do orzeczenia obowiązku zwrotu, jeśli osoba uprawniona nie posiadała wiedzy o tej okoliczności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta o uznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane i nakazaniu jego zwrotu. Świadczenie zostało wypłacone na rzecz syna skarżącej po śmierci jego ojca i dłużnika alimentacyjnego. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc, że nie miała świadomości śmierci dłużnika alimentacyjnego w okresie pobierania świadczeń, co uniemożliwiało jej czynny udział w postępowaniu i prawidłowe ustalenie stanu faktycznego. SKO uznało, że śmierć dłużnika jest obiektywną przesłanką nienależnego pobrania świadczenia, niezależną od wiedzy skarżącej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta G.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Asesor sądowy WSA Maria Grzymisławska - Cybulska Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 04 lipca 2019 r. sprawy ze skargi A. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie uznania świadczenia pieniężnego z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane oraz zwrot świadczenia uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia [...] września 2018 r. nr [...] Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2019 r. (nr [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej też jako "SKO" lub "organ II instancji"), po rozpoznaniu odwołania A. U., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta G. z [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Zaskarżona decyzja, jak wynika z jej uzasadnienia, zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Przywołaną wyżej decyzją z [...] września 2018 r. Prezydent Miasta G. (dalej też jako "Prezydent Miasta" lub "organ I instancji") orzekł, że kwota [...]zł pobrana przez A. U. (zwaną też dalej "Stroną" lub "Skarżącą") tytułem świadczenia pieniężnego z funduszu alimentacyjnego na rzecz syna M. w okresie od [...] grudnia 2016 r. do [...] września 2017 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym i nakazał jego zwrot wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Uzasadniając swoje stanowisko organ I instancji wskazał, że zgon w dniu [...] listopada 2016 r. dłużnika alimentacyjnego, Z. U., stanowi przesłankę do uznania, iż wypłacone Stronie w ww. okresie świadczenie należy uznać za nienależnie pobrane. Odwołanie od tej decyzji wniosła Strona, zarzucając naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., przez niezapewnienie jej czynnego udziału w postępowaniu, a przed wydaniem decyzji uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, a ponadto art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. polegające na nieprzeprowadzeniu przez organ I instancji dowodów na okoliczność, że ze zmarłym dłużnikiem od wielu lat nie utrzymywała kontaktów. Skarżąca podkreśliła, że nie ponosi winy i nie miała świadomości nienależności świadczeń, i dlatego zaskarżona decyzja powinna zostać uchylona. Na poparcie swojego stanowiska odwołująca przywołała wyrok WSA w Łodzi z 13 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Łd 68/17, w którym uznano, że konieczne jest ustalenie świadomości osoby pobierającej świadczenie odnośnie do jego nienależności. Utrzymując w mocy ww. decyzję Prezydenta [...] z [...] września 2018 r. – przywołana na wstępie decyzja z [...] lutego 2019 r. – SKO, przytoczywszy treść odnośnych przepisów prawa, ocenił, że Prezydent Miasta zasadnie uznał, iż w przedmiotowej sprawie zastosowanie ma przepis art. 2 pkt 7 lit. a oraz art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2018 r. poz. 554, z późn. zm.; w skrócie "u.p.o.u.a."). SKO wyjaśniło, że uprawnienie do świadczenia z funduszu alimentacyjnego jest uzależnione od obowiązku alimentacyjnego dłużnika. Świadczenie alimentacyjne przysługuje tak długo, jak długo na dłużniku ciąży obowiązek alimentacyjny. Uchylenie obowiązku alimentacyjnego albo śmierć dłużnika automatycznie oznaczają zakończenie obowiązku alimentacji, a tym samym powodują, że osoba uprawniona do świadczenia alimentacyjnego z dniem śmierci dłużnika traci prawo do przyznanego świadczenia. Wobec tego w niniejszej sprawie jest rzeczą jasną, że z dniem śmierci dłużnika alimentacyjnego ([...] listopada 2016 r.) – jego syn M. przestał być uprawniony do otrzymywania świadczenia alimentacyjnego – wygasł bowiem obowiązek alimentacyjny Z. U. wobec jego dziecka. Natomiast wypłacone Stronie ww. świadczenie w okresie od [...] grudnia 2016 r. do [...] września 2017 r. słusznie zostało uznane przez organ I instancji za nienależnie pobrane. Uznanie przedmiotowych świadczeń za należnie wypłacone doprowadziłoby do paradoksalnej sytuacji, w której należałoby przyjąć, że Skarżącej przysługiwało świadczenie z Funduszu Alimentacyjnego za okres, gdy nie istniał obowiązek alimentacyjny (zob. wyrok WSA z 24.01.2018 r., IV SA/Po 1097/17). Odnosząc się do zarzutu Skarżącej, że nie posiadała świadomości nienależności pobranego świadczenia, organ II Instancji wyjaśnił, iż nie jest to okoliczność (tak jak w przypadku nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych) konieczna do zaistnienia w przypadku obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia alimentacyjnego. Dlatego jedynie na marginesie SKO wskazało, że Strona w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, była właściwie pouczona i miała świadomość nienależnego pobrania świadczenia alimentacyjnego. Poza tym, zdaniem SKO, okoliczność zgonu dłużnika, który zobowiązany był do alimentacji, ma charakter obiektywny i jest niezależna od świadomości, czy wiedzy osoby uprawnionej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w chwili śmierci dłużnika wygasają wszystkie jego osobiste zobowiązania, w tym zobowiązania alimentacyjne wobec dzieci – co z kolei jest głównym warunkiem otrzymywania świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Tym samym – jak uznał organ II instancji – Prezydent Miasta nie dopuścił się naruszenia przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Z kolei odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., SKO zauważyło, że strona była zawiadomiona o wszczęciu postępowania oraz o możliwości brania w nim czynnego udziału na każdym etapie – z czego jednak, jak wynika z akt sprawy, nie skorzystała. Poza tym zarzut naruszenia ww. przepisu jest mało skonkretyzowany. Kluczowy dowód w postępowaniu – akt zgonu Z. U. – nie był również kwestionowany. A ocena stanowiska prawnego Strony odnośnie do całej sprawy nastąpiła w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W efekcie SKO uznało, że naruszenie organu I instancji nie miało istotnego wpływu na zasadność podjętego rozstrzygnięcia. Skargę na opisaną decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła A. U., która – zarzuciwszy tej decyzji: - naruszenie art. 2 pkt 7a i art. 23 ust. 1 u.p.o.u.a. przez uznanie, że w tej sprawie obowiązek zwrotu alimentów wiąże się wyłącznie z pojęciem "nienależnego świadczenia", - błąd w ustaleniach faktycznych przez uznanie, iż Skarżąca pobrała świadczenie mając świadomość nienależnego pobrania świadczenia alimentacyjnego; - naruszenie art. 8, art. 11, art. 10 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez brak odniesienia się do zarzutu uniemożliwienia Skarżącej, przed wydaniem decyzji przez Prezydenta [...], ustosunkowania się zebranych materiałów i dowodów – wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi jej autorka wyjaśniła, że SKO w ogóle nie wzięło pod uwagę zmienionego od 2017 r. i utrwalonego obecnie orzecznictwa sądów administracyjnych. W zaskarżonej decyzji naruszono bowiem postanowienia art. 2 pkt 7a i art. 23 u.p.o.u.a., ponieważ utożsamiono pojęcie "nienależnego świadczenia" z pojęciem "nienależnie pobranego świadczenia". Zdaniem Skarżącej jest ogólnie uznanym obecnie stanowisko w orzecznictwie, jak i w doktrynie, że "nienależne świadczenia" jest pojęciem obiektywnym i ma miejsce wtedy, kiedy świadczenie zostanie wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa prawna odpadła. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" ma miejsce wtedy, gdy osoba uprawniona – tak jak Skarżąca – pobrała świadczenia, nie wiedząc, że świadczenie się nie należało. Okolicznością powodującą wstrzymanie wypłaty była śmierć ojca syna Skarżącej. Z jej strony nie było jakiegokolwiek zawinienia, gdyż ze zmarłym ojcem dziecka nie miała ona żadnego kontaktu i niezwłocznie po uzyskaniu wiadomości o jego śmierci zaprzestała pobierać świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Skarżąca podkreśliła, że w postępowaniu, które toczyło się przez Prezydentem Miasta, nie wykazano jej negatywnego zachowania ukierunkowanego na niezgodne z prawem korzystanie z ww. funduszu. Organy obu instancji w ogóle tym tematem się nie zajmowały. W odpowiedzi na skargę, SKO wniosło o jej oddalenie, powtarzając argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.; w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (pkt 1). Stosownie do art. 134 § 1 in principio p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] lutego 2019 r. oraz, na mocy art. 135 p.p.s.a., poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta G. z [...] września 2018 r. w przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, Sąd doszedł do przekonania, że decyzje te zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania – art. 7 i art. 77 § 1 (w zw. z art. 140) k.p.a. – które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie to było zaś następstwem błędnej wykładni przepisów prawa materialnego. Podstawę materialnoprawną wydanych w sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2018 r. poz. 554, z późn. zm.; w skrócie "u.p.o.u.a."). Zgodnie z art. 9 ust. 1 u.p.o.u.a. świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują osobie uprawnionej do ukończenia przez nią 18 roku życia albo w przypadku gdy uczy się w szkole lub szkole wyższej do ukończenia przez nią 25 roku życia, albo w przypadku posiadania orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności – bezterminowo. Osobą uprawnioną jest zaś osoba uprawniona do alimentów od rodzica na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd, jeżeli egzekucja okazała się bezskuteczna (art. 2 pkt 11 u.p.o.u.a.). Natomiast w myśl art. 2 pkt 3 u.p.o.u.a. dłużnikiem alimentacyjnym jest osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna. Nie ulega przy tym wątpliwości, że zobowiązanie to ma charakter osobisty, a więc z chwilą śmierci dłużnika wygasa. Zgodnie z art. 2 pkt 7 lit. a u.p.o.u.a. nienależnie pobrane świadczenie oznacza świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie albo wstrzymanie wypłaty świadczenia w całości lub w części. Obowiązek zwrotu świadczeń nienależnie pobranych z funduszu alimentacyjnego reguluje przepis art. 23 ust. 1 u.p.o.u.a., zgodnie z którym osoba, która pobrała nienależnie świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu. Jak z powyższego wynika, że śmierć dłużnika alimentacyjnego powoduje utratę prawa do pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego na podstawie przepisów ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Albowiem osoba otrzymująca świadczenia z funduszu alimentacyjnego, po śmierci dłużnika alimentacyjnego nie jest już "osobą uprawnioną" do alimentów. Ustalenie faktyczne co do śmierci dłużnika alimentacyjnego pociąga zatem za sobą ustalenie, iż ustał obowiązek alimentacyjny tego dłużnika względem osoby dotychczas uprawnionej. Tym samym nie ulega wątpliwości, iż świadczenie wypłacone z funduszu alimentacyjnego za okres przypadający po śmierci dłużnika alimentacyjnego jest obiektywnie świadczeniem nienależnym. "Nienależne świadczenie" oznacza, najogólniej rzecz ujmując, świadczenie, którego wypłata nie odpowiadała przesłankom ustawowym – tj. najczęściej wypłacone mimo braku przesłanki pozytywnej, tudzież w sytuacji zaistnienia przesłanki negatywnej. Nie oznacza to jednak, że wszystkie świadczenia pobrane po śmierci dłużnika alimentacyjnego przez osobę dotychczas uprawnioną można automatycznie uznawać za podlegające zwrotowi świadczenia "pobrane nienależnie" w rozumieniu art. 23 ust. 1 u.p.o.u.a. Z treści przytoczonych przepisów art. 23 ust. 1 i art. 2 pkt 7 lit. a u.p.o.u.a. wynika, że obowiązek zwrotu został połączony nie z samym tylko "nienależnym świadczeniem", lecz z instytucją "świadczenia nienależnie pobranego". W ocenie Sądu nie są to pojęcia tożsame. Sąd w niniejszym składzie opowiada się bowiem za tym nurtem w orzecznictwie sądów administracyjnych, w którym zwraca się uwagę na konieczność rozróżnienia pojęć "nienależnego świadczenia" oraz "świadczenia pobranego nienależnie". "Nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym, występującym w szczególności wówczas, gdy świadczenie zostało przyznane i wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane", to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że się ono jemu nie należy. Wspomniane rozróżnienie pojęć – przyjęte w orzecznictwie sądów administracyjnych zrazu na tle instytucji zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych (zob. np. wyroki NSA: z 14.12.2009 r., I OSK 826/09; z 27.10.2010 r., I OSK 981/10; z 04.10.2011 r., I OSK 762/11; wszystkie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej w skrócie "CBOSA") – upowszechniło się także na gruncie, podobnej pod względem konstrukcyjnym i funkcjonalnym, regulacji "zwrotowej" z ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (zob. wyrok NSA z 28.07.2016 r., I OSK 2630/14, CBOSA; a także wyroki WSA: z 22.10.2010 r., II SA/Po 478/10; z 23.04.2012 r., IV SA/Gl 633/11; z 10.07.2012 r., II SA/Bk 441/12; z 05.12.2012 r., IV SA/Po 1020/12; z 24.01.2013 r., II SA/Po 782/12; z 25.07.2013 r., II SA/Po 589/13; z 18.09.2014 r., III SA/Gd 253/14; z 07.02.2019 r., IV SA/Po 1179/18 – CBOSA; por. też wyrok NSA z 05.04.2017 r., I OSK 1962/15, CBOSA). Godzi się w tym miejscu zauważyć, że również w tę linię orzeczniczą, nakazującą badać stan świadomości osoby pobierającej świadczenia obiektywnie nienależne, wpisał się expressis verbis także cytowany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyrok WSA w Poznaniu z 24 stycznia 2018 r. o sygn. akt IV SA/Po 1097/17 (CBOSA). Pogląd o konieczności przeprowadzenia wskazanego rozróżnienia pojęciowego oraz o związanej z tym dopuszczalności orzekania o zwrocie świadczeń z funduszu alimentacyjnego jedynie co do świadczeń nienależnie pobranych w powyższym rozumieniu, Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela. W konsekwencji za uprawniony uznaje wniosek, że na tle definicji "nienależnie pobranego świadczenia" z art. 2 pkt 7 u.p.o.u.a. – w tym z jego lit. a – nie wystarczy samo tylko stwierdzenie, iż konkretne świadczenia zostały nienależnie wypłacone, ale konieczne jest ponadto wykazanie, że osoba, której te świadczenia wypłacono, pobrała je ze świadomością ich "nienależności". Dopiero takie ustalenie może być podstawą zobowiązania tej osoby do zwrotu pobranych świadczeń, na podstawie art. 23 ust. 1 u.p.o.u.a. (podobnie, wskazując na cyt. "przesłanki określone w art. 2 pkt 7 lit. a-d u.p.o.u.a." – wyrok NSA z 28.07.2016 r., I OSK 2630/14, CBOSA). W konsekwencji należy przyjąć, że również w przypadku świadczeń pobranych z funduszu alimentacyjnego po śmierci dłużnika alimentacyjnego – która to sytuacja mieście się w ogólnej przesłance z art. 2 pkt 7 lit. a u.p.o.u.a. – obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy (por. wyroki WSA: z 20.04.2017 r., III SA/Kr 205/17; z 09.08.2018 r. IV SA/Gl 229/18 – CBOSA). Tym samym Sąd w niniejszej składzie nie podziela poglądu wyrażonego przez organ II instancji, że skoro śmierć dłużnika jest obiektywną okolicznością faktyczną, która powoduje ustanie prawa do świadczeń, to bez znaczenia pozostaje czy uprawniony do świadczeń z funduszu alimentacyjnego posiadał wiedzę o śmierci dłużnika alimentacyjnego, czy tej wiedzy nie posiadał, gdyż nie utrzymywał z dłużnikiem kontaktów. Godzi się jeszcze zauważyć, że podobne stanowisko – co do konieczności badania świadomości "nienależnego" (a więc w złej wierze) pobierania świadczeń przez beneficjenta, który ma zostać zobowiązany do ich zwrotu – wyrażane jest także w literaturze przedmiotu. Wskazuje się w niej mianowicie, że "organ nie może orzekać o zwrocie nie zbadawszy uprzednio udziału winy strony w braku powiadomienia o zdarzeniach, które skutkują ustaniem bądź wstrzymaniem świadczenia" (A. Korcz-Maciejko, A. Brzeźna, Ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Komentarz, Warszawa 2014, art. 2 Nb 28, s. 38). Obowiązek takiego powiadomienia wynika wprost z art. 19 ust. 1 u.p.o.u.a., zgodnie z którym w przypadku wystąpienia zmian w liczbie członków rodziny, uzyskania lub utraty dochodu albo innych zmian mających wpływ na prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, osoba uprawniona albo jej przedstawiciel ustawowy, którzy złożyli wniosek o przyznanie świadczenia z funduszu, są obowiązani do niezwłocznego powiadomienia o tym organu wypłacającego świadczenia. W związku z tym w literaturze przedmiotu podkreśla się, iż: "Ustawodawca przyjął założenie, że wszystkie, zarówno wprost wymienione w art. 19 ust. 1 PomAlimU [ = u.p.o.u.a. – uw. Sądu], jak w nim przemilczane przesłanki ustania uprawnienia powinny być komunikowane bezzwłocznie organowi. Tym samym przyjął, że strona (a później świadczeniobiorca) powinna posiadać rzetelną wiedzę o katalogu tych faktów dostarczoną przez organ w toku postępowania" (A. Korcz-Maciejko, A. Brzeźna, Ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Komentarz, Warszawa 2014, art. 2 Nb 28, s. 38). W cytowanej wypowiedzi trafnie podkreśla się wagę prawidłowego, czytelnego pouczenia strony o przypadkach, których zaistnienie może skutkować nienależnie pobranym świadczeniem w rozumieniu art. 2 pkt 7 u.p.o.u.a. Powinność należytego pouczenia dotyczy, zdaniem Sądu, w szczególności przypadku, o jakim mowa w art. 2 pkt 7 lit. a u.p.o.u.a. Kwestię pouczenia udzielonego Skarżącej bardzo obszernie przeanalizował w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ II instancji. Uszło jednak uwagi tego organu, że choć faktycznie pouczenie to było szczegółowe, a fragmenty poświęcone nienależnemu świadczeniu wręcz wytłuszczone, to jednak o śmierci dłużnika jako przesłance ustania prawa do świadczeń nie było w nim wyraźnej wzmianki. Wprawdzie mowa w nim o "uchyleniu obowiązku alimentacyjnego", co zaakcentował też organ II instancji (wytłuszczeniem na s. 4 zaskarżonej decyzji), ale wypada zauważyć, że zgon dłużnika, ściśle rzecz ujmując, nie skutkuje "uchyleniem" obowiązku alimentacyjnego, lecz jego "wygaśnięciem". Powyższe rozważania mają jednak, zdaniem Sądu, znaczenie drugorzędne, gdyż, jak wynika z całokształtu argumentacji Skarżącej przedstawionej w odwołaniu oraz skardze, raczej zdawała ona sobie sprawę z nienależności świadczeń, które są wypłacane po śmierci dłużnika. Rzecz jednak w tym, że – jak konsekwentnie podkreślała Skarżąca – w czasie pobierania spornych świadczeń nie miała ona świadomości samego faktu śmierci Z. U., będącego ojcem zobowiązanym do alimentacji ich syna M.. Kwestia, czy Skarżąca pobierając świadczenia z funduszu alimentacyjnego w inkryminowanym okresie (01.12.2016 r.–30.09.2017 r.) wiedziała o śmierci dłużnika alimentacyjnego, miała, w ocenie Sądu, kluczowe znaczenie dla wyniku kontrolowanej sprawy. Tymczasem organy obu instancji, wychodząc z odmiennego – – zdaniem Sądu nietrafnego – rozumienia pojęcia świadczenia nienależnie pobranego, w ogóle tej kwestii nie badały, pomimo że Skarżąca w toku postępowania administracyjnego wyraźnie oświadczyła, że ze Z. U. nie utrzymywała żadnych kontaktów, a o jego śmierci dowiedziała się dopiero później od komornika sądowego. Swój stan niewiedzy o tym fakcie Skarżąca starała się uprawdopodobnić w szczególności wskazując, że jeszcze w sierpniu 2017 r. uzyskała od komornika zaświadczenie o bezskuteczności egzekucji, z którego miało wynikać, że dłużnik alimentacyjny nigdzie nie pracuje, nie odprowadza składek ZUS, nie jest zarejestrowany w Urzędzie Pracy i przebywa w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w C.. Brak tego zaświadczenia w aktach sprawy uniemożliwia weryfikację prawdziwości twierdzeń Skarżącej w powyższym zakresie. Tymczasem, jak wynika z jej dalszych twierdzeń, na podstawie tego zaświadczenia została wydana decyzja przyznająca Skarżącej świadczenie z fundusz alimentacyjnego na kolejny okres świadczeniowy (tj. okres [...]). Również odpisu tego dokumentu brak w aktach sprawy, z powyższym skutkiem. Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji winien zweryfikować prawdziwość twierdzeń Skarżącej o braku wiedzy odnośnie do śmierci dłużnika alimentacyjnego – w szczególności poprzez podjęcie działań celem pozyskania i włączenia do akt sprawy oraz oceny ww. zaświadczenia i decyzji (lub ich kopii), a także, w miarę możliwości, poprzez uzyskanie od właściwego komornika sądowego informacji, czy i kiedy poinformował Skarżącą o śmierci dłużnika alimentacyjnego. Przy tym jedynie ewentualne ustalenie, iż Skarżąca pobierała świadczenia z funduszu alimentacyjnego w okresie, gdy już wiedziała o śmierci dłużnika alimentacyjnego, będzie uprawniało organ do uznania, że mamy do czynienia ze świadczeniem pobranym nienależnie – za ten okres – w rozumieniu art. 23 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 7 lit. a u.p.o.u.a. Brak wyjaśnienia – jak dotychczas – wskazanych wyżej okoliczności oznacza, iż organy obu instancji dopuściły się naruszenia procedury, w postaci przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 (w zw. z art. 140) k.p.a. Równocześnie organy te naruszyły prawo materialne, przez błędną wykładnię art. 2 pkt 7 u.p.o.u.a., wyrażającą się w zarzucanym w skardze rozpatrywaniu kwestii nienależnie pobranego świadczenia w oderwaniu od czynnika subiektywnego w postaci winy (złej wiary) świadczeniobiorcy. Nie mógł natomiast odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia zasady czynnego udziału Strony w postępowaniu (art. 10 k.p.a.), gdyż – jak trafnie wywiódł organ II instancji – Skarżąca nie wykazała, aby wytknięte uchybienia organu I instancji w tym zakresie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku, tj. uchylił zaskarżoną decyzję SKO oraz poprzedzająca ją decyzję Prezydenta [...].

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło