II OSK 225/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-26

Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Andrzej Wawrzyniak, Anna Żak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie kontroli legalności budowy na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., jeśli ustalenie stanu faktycznego i prawnego wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., jeśli ustalenie przesłanek formalnych uniemożliwiających merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Odmowa wszczęcia postępowania jest dopuszczalna jedynie w przypadku oczywistych przeszkód o charakterze przedmiotowym i podmiotowym, które można stwierdzić już na wstępnym etapie analizy wniosku, bez konieczności prowadzenia postępowania dowodowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy wszczęcia postępowania w sprawie kontroli legalności budowy hali produkcyjnej. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił wszczęcia postępowania, a jego decyzję utrzymał w mocy Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę P. S. na postanowienie WWINB. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym błędne niezastosowanie przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. oraz niewłaściwą kontrolę legalności działalności administracji publicznej przez WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok, zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z dnia 21 grudnia 2017 r. oraz zasądził od Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz P. S. kwotę 677 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak (spr.) Sędzia del. NSA Anna Żak po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 22 sierpnia 2019 r. sygn. akt IV SA/Po 472/19 w sprawie ze skargi P. S. na postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 23 kwietnia 2018 r. nr WOA.7722.16.2018.HL w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania 1. uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z dnia 21 grudnia 2017 r. nr 17/2017; 2. zasądza od Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz P. S. kwotę 677 (sześćset siedemdziesiąt siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 22 sierpnia 2019 r., IV SA/Po 472/19, oddalił w całości skargę P. S. na postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej WWINB) z dnia 23 kwietnia 2018 r. w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego we Wrześni (dalej PINB) postanowieniem z dnia 21 grudnia 2017 r. na podstawie art. 61a k.p.a. odmówił wszczęcia postępowania w sprawie kontroli legalności budowy przy ul. [...] w P. (działka o numerze geodezyjnym [...]). Zażalenie na to postanowienia wniósł P. S. Zaskarżonym postanowieniem WWINB utrzymał w mocy postanowienie PINB. Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł P. S. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił wniesioną skargę. Sąd stwierdził, że postanowienia organów obu instancji wydano zgodnie z art. 61a § 1 k.p.a. Zdaniem Sądu, w sprawie tej kluczowa jest decyzja Wydziału Planowania Przestrzennego, Urbanistyki, Architektury i Nadzoru Budowlanego Urzędu Wojewódzkiego w Koninie z dnia 16 czerwca 1988 r. w sprawie zatwierdzenia i udzielenia pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej rozbudowę i nadbudowę hali produkcyjnej Spółdzielni P. w P. W stosunku do tej decyzji wszczęto na wniosek P. S. postępowanie wznowieniowe, w toku którego wydany został przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrok z dnia 14 listopada 1989 r., IV SA 744/89. Sąd podał, że na skutek wniosku M. S. i W. S. postanowieniem z 30 stycznia 1989 r. wznowiono postępowanie w sprawie ww. decyzji z 16 czerwca 1988 r. Po wznowieniu postępowania Wydział Planowania Przestrzennego, Urbanistyki, Architektury i Nadzoru Budowlanego Urzędu Wojewódzkiego w Koninie decyzją z 11 marca 1989 r. odmówił uchylenia decyzji z 6 czerwca 1988 r. w sprawie pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę spornego budynku. Na skutek odwołania złożonego przez uczestników postępowania Minister Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa decyzją z 30 maja 1989 r., jako organ odwoławczy, utrzymał ww. decyzję w mocy. Sąd podkreślił, że decyzje powyższe wydane zostały w trybie nadzwyczajnym - wznowienia postępowania administracyjnego. Następnie na skutek skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd ten uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą, tzn. uchylił decyzje wydane w przedmiocie wznowienia postępowania z 30 maja 1989 r. i 11 marca 1989 r. W ocenie Sądu nie doszło, jak to wywodził skarżący, do uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę z 16 czerwca 1988 r. Z treści wyroku NSA wynika bowiem, że to decyzje w przedmiocie wznowienia postępowania obarczone były błędami, co musiało skutkować wyeliminowaniem ich z obrotu prawnego i ponownym rozpoznaniem sprawy w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na rozbudowę. Z wyroku tego nie można zatem wywodzić, jak czyni to skarżący, że została uchylona decyzja z 16 czerwca 1988 r. o pozwoleniu na rozbudowę II kondygnacji. Skutkiem wyroku NSA do ponownego rozpoznania skierowana została sprawa dotycząca oceny w trybie wznowienia postępowania prawidłowości wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, co jednoznacznie przesądza, że decyzja ta na tym etapie postępowania nie została jeszcze wyeliminowana z obrotu prawnego wyrokiem NSA, a wyeliminowane zostały decyzje wydane w trybie wznowienia postępowania administracyjnego. Zgodnie z wytycznymi wyroku organy miały za zadanie ponownie ocenić prawidłowość wydania pozwolenia na nadbudowę II kondygnacji z 16 czerwca 1988 r. z uwzględnieniem wskazań NSA co do dalszego postępowania, wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, usunięcia wątpliwości i podnoszonej kwestii zamurowana okien. Dopóki zatem nie zostanie uchylona lub nie zostanie stwierdzona nieważność decyzji o pozwoleniu na nadbudowę II kondygnacji, decyzja ta obowiązuje i jest w obrocie prawnym, jak to słusznie wskazały organy nadzoru budowlanego. W zakresie dalszego postępowania po wyroku NSA organom udało się ustalić tylko, że akta sprawy zostały zwrócone do Urzędu Wojewódzkiego w dniu 16 marca 1990 r., celem ponownego przeprowadzenia postępowania wznowieniowego w sprawie pozwolenia na nadbudowę II kondygnacji spornego łącznika. Rolą organów było zatem ponowne przeprowadzenie postępowania, do czego organ przystąpił wzywając wszystkie strony pismem z 14 maja 1990 r. na rozprawę administracyjną. Następnie postanowieniem z 12 czerwca 1990 r. postępowanie zostało zawieszone w związku z toczącymi się postępowaniami w sprawie nabycia spadku po zmarłej J. S. Pismem z 18 sierpnia 1990 r. poinformowano B. S., że sprawa została przekazana innemu pracownikowi. W ocenie Sądu z akt sprawy wynika, że postępowanie administracyjne co do ponownej oceny decyzji o pozwoleniu na nadbudowę II kondygnacji zostało przerwane i brak dalszych informacji o podejmowanych czynnościach. W związku z tym PINB słusznie podjął czynności zmierzające do ustalenia, w jaki sposób wskazane postępowania wznowieniowe zostało zakończone. Wystąpił do Urzędu Miasta i Gminy P. o odszukanie w zasobach archiwalnych dokumentacji projektowej oraz pozwolenia na budowę budynku produkcyjnego. Również w archiwum Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu nie odnaleziono poszukiwanych dokumentów. Organ nie uzyskał żadnych informacji co do sposobu zakończenia postępowania po wyroku NSA, ani od Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, właściwych Ministerstw – Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa Departament Budownictwa, ani Archiwum Państwowego w Poznaniu. Żadnych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy wyjaśnień nie dostarczył także likwidator Spółdzielni P., ani jej były Prezes Zarządu. W związku z informacją o zwrocie akt PINB zapytanie o miejsce ich ewentualnej archiwizacji skierował również do Najwyższej Izby Kontroli oraz do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, które to organy także nie odnalazły w swoich zasobów dokumentów dotyczących tej inwestycji, w szczególności rozstrzygnięcia sprawy po ponownym jej przeprowadzeniu zgodnie z wytycznymi NSA. O wyjaśnienie przyczyny braku akt organ zwrócił się także do Archiwum Zakładowego WUW w Poznaniu Delegatura w Koninie. Organ przesłuchał też świadków, którzy mogliby wnieść do sprawy nowe okoliczności i fakty. Z akt sprawy wynika, że organ nadzoru budowlanego I instancji mimo szeroko zakrojonych działań nie uzyskał żadnych informacji co dalszego toku postępowania wznowieniowego dotyczącego decyzji z 16 czerwca 1988 r. w sprawie pozwolenia na nadbudowę II kondygnacji budynku Spółdzielni. Organ zatem słusznie wnioskował, że skoro nie wykazano uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę z 16 czerwca 1988 r., pozostaje ona nadal w obrocie prawnym. Skutkiem powyższego brak podstaw do stwierdzenia, że sporna nadbudowa została wykonana bez pozwolenia na budowę i w konsekwencji słusznie przyjęły organy, że nie było podstawy do wszczęcia postępowania w sprawie legalności spornej nadbudowy. Zdaniem Sądu organy zasadnie wywodziły, że niemożliwe jest stwierdzenie, iż określona część budynku stanowi "samowolę budowlaną", gdyż nie jest to okolicznością całkowicie bezsporną. Ponadto Sąd wskazał, że w obowiązującej w dacie realizacji inwestycji w ustawie z 12 kwietnia 1974 r. - Prawo budowlane, nie było odpowiednika art. 63 obecnie obowiązującej ustawy z 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane, zgodnie z którym właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany przechowywać przez okres istnienia obiektu dokumenty, o których mowa w art. 60, oraz opracowania projektowe i dokumenty techniczne robót budowlanych wykonywanych w obiekcie w toku jego użytkowania. W związku z tym właściciel budynku nie był zobowiązany do przechowywania dokumentacji budowlanej wydanych w związku z inwestycją decyzji administracyjnych. Zasadność prowadzenia postępowania w sprawie "samowoli budowlanej" nie wynika bowiem z faktu nieodnalezienia dokumentów świadczących o legalnym wykonaniu robót budowlanych, lecz z powzięcia wiedzy, że roboty te z całą pewnością miały charakter sprzeczny z prawem, co wbrew temu co podnosi skarżący nie zostało wykazane. Skargę kasacyjną od ww. wyroku wniósł P. S., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji albo o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi zgodnie z zawartymi w niej żądaniami, a także zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: I. prawa materialnego; tj.: a) art. 103 ust. 1 i 2 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. w zw. z art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. poprzez ich błędne niezastosowanie pomimo bezspornego faktu, iż budowa (rozbudowa i nadbudowa II kondygnacji hali produkcyjnej) objęta decyzją Głównego Architekta Wojewódzkiego w Koninie z dnia 16 czerwca 1988 r. została zakończona przed wejściem w życie ustawy Prawo budowlane z 1994 r., a zatem kontrola legalności tej budowy powinna być przeprowadzona z zastosowaniem przepisów art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r., b) art. 103 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego z 1994 r. w zw. z art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. poprzez ich błędne niezastosowanie pomimo bezspornego faktu, iż budowa (nadbudowa III kondygnacji hali produkcyjnej) objęta decyzją Wydziału Planowania Przestrzennego, Urbanistyki, Architektury i Budownictwa Urzędu Wojewódzkiego w Koninie z 6 grudnia 1988 r., następnie uchylona decyzją tego organu z 11 marca 1989 r., została zakończona przed wejściem w życie Prawa budowlanego z 1994 r., a zatem kontrola legalności tej budowy powinna być przeprowadzona z zastosowaniem art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r.; II. przepisów postępowania, tj.: a) art. 3 § 2 pkt 2 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t.Dz.U.2018.1302 ze zm.; dalej p.p.s.a.) w zw. z art. 61a § 1 k.p.a. przejawiające się w tym, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie uchylił zaskarżonych aktów administracyjnych, a to wskutek błędnego uznania, iż zaskarżone rozstrzygnięcia organów I i II instancji administracyjnej odmawiające na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. wszczęcia postępowania w sprawie kontroli legalności budowy przy ul. [...] w P. (działka nr [...]) były prawidłowe, mimo że określona w tym przepisie przesłanka odmowy wszczęcia postępowania w razie wystąpienia "innych uzasadnionych przyczyn" nie wystąpiła, b) art. 3 § 2 pkt 2 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., przejawiające się w tym, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie uchylił zaskarżonych aktów administracyjnych, mimo że zebrany przez organy materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości uniemożliwiające odmowę wszczęcia postępowania, a nadto oceniony z naruszeniem powołanych przepisów, tj. organy nie dokonały oceny legalności inwestycji w zakresie: - legalności rozbudowy i nadbudowy II kondygnacji hali produkcyjnej przy ul. [...] w P. na działce nr [...], tj. zgodności decyzji Głównego Architekta Wojewódzkiego w Koninie z dnia 16 czerwca 1988 r. z przepisami art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane w zw. z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r, o ochronie dóbr kultury (Dz.U.1962.10.48 ze zm.) w zakresie obowiązku uzyskania zezwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na wykonanie inwestycji objętej tą decyzją, mimo że z uzasadnienia decyzji Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 30 maja 1989 r., a także z pisma Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Koninie z dnia 30 grudnia 1988 r., oraz z pisma Ministerstwa Kultury i Sztuki z dnia 24 maja 1989 r. (kopie w załączeniu do niniejszej skargi kasacyjnej) wynika, że Wojewódzki Konserwator Zabytków nie opiniował nadbudowy II kondygnacji przedmiotowego budynku, a ponadto nadbudowę uważał za niewłaściwą z konserwatorskiego punktu widzenia, zaś nadbudowa łącznika była samowolą budowlaną, usankcjonowaną mimo braku zezwolenia konserwatora zabytków, - legalności nadbudowy III kondygnacji hali produkcyjnej przy ul. [...] w P. na działce nr geod. [...], wykonanej na podstawie decyzji Wydziału Planowania Przestrzennego, Urbanistyki, Architektury i Budownictwa Urzędu Wojewódzkiego w Koninie z dnia 6 grudnia 1988 r., następnie uchylonej decyzją tego organu z dnia 11 marca 1989 r. (kopia w załączeniu do niniejszej skargi kasacyjnej). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t.Dz.U.2022.329 ze zm.; dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w tej sprawie należy stwierdzić, iż została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach. Problematyka postanowień wydawanych na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. była wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego. W orzecznictwie tym trafnie wskazywano, że postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania jest aktem formalnym (nie merytorycznym), co oznacza, że organ administracji publicznej nie prowadzi postępowania administracyjnego. Z tego względu w postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 k.p.a. organ nie gromadzi dowodów, na podstawie których ustala się stan faktyczny, nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania, lecz ogranicza się do stwierdzenia przesłanek formalnych uniemożliwiających merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy (wyroki NSA z 13.01.2022r., I OSK 528/19, LEX nr 3288417; z 16.03.2022r., I OSK 1138/21, LEX nr 3327803; z 16.12.2020r., II FSK 1811/20, LEX nr 3122038; z 13.11.2020r., I OSK 3193/18, LEX nr 3394044). Odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego z przyczyn formalnych o charakterze podmiotowym na mocy art. 61a § 1 k.p.a. może mieć miejsce jedynie na wstępnym etapie badania wniosku, tj. gdy nie trzeba w sprawie przeprowadzić postępowania wyjaśniającego (wyrok NSA z 26.05.2022r., II OSK 1727/19, LEX nr 3407002). Skoro charakter postanowienia podejmowanego w trybie art. 61a § 1 k.p.a. wyklucza prowadzenie przed jego wydaniem postępowania wyjaśniającego zarówno co do faktów, jak i co do przepisów prawa, gdyż postępowanie takie może się toczyć dopiero w ramach wszczętego postępowania administracyjnego, to dokonywanie w sprawie ustaleń faktycznych przez organ przez pryzmat przepisów prawa materialnego, poza ramami postępowania, należy ocenić jako działanie wadliwe (wyroki NSA z 10.05.2022r., I OSK 911/19, LEX nr 3365666; z 7.09.2021r., II OSK 3031/18, LEX nr 3279268). Wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego jest dopuszczalne wyłącznie z powodu oczywistych przeszkód o charakterze przedmiotowym i podmiotowym, tj. takich, których wystąpienie jest możliwe do stwierdzenia już po wstępnej analizie wniosku. Przyczyny, o których mowa w art. 61a § 1 k.p.a., muszą być oczywiste, dostrzegalne prima facie, obiektywne, a zatem których ustalenie i podanie nie wymaga prowadzenia postępowania wyjaśniającego ze strony organu. Instytucja odmowy wszczęcia postępowania zastrzeżona jest bowiem dla wstępnego etapu oceny wniosku (wyroki NSA z 7.10.2021r., II OSK 269/21, LEX nr 3331924; z 28.09.2021r., II GSK 429/21, LEX nr 3264934; z 16.03.2021r., I OSK 2493/20, LEX nr 3150579). W pełni podzielając przedstawioną argumentację za zasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 3 § 2 pkt 2 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 61a § 1 k.p.a. Skoro bowiem ustalenie, iż decyzja o pozwoleniu na budowę nie została wyeliminowana z obrotu prawnego wymagało przeprowadzenia szeregu czynności polegających na poszukiwaniu aktu eliminującego z obrotu prawnego przedmiotowe pozwolenie na budowę, to w istocie było to prowadzenie postępowania wyjaśniającego. Tymczasem, jak już wyżej wskazano, charakter postanowienia podejmowanego w trybie art. 61a § 1 k.p.a. wyklucza prowadzenie przed jego wydaniem postępowania wyjaśniającego. Przez zaistnienie bowiem "innych uzasadnionych przyczyn" uniemożliwiających wszczęcie postępowania należy rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania (np. wyrok NSA z 12.10.2022r., III OSK 1654/21). W niniejszej sprawie organ I instancji przed wydaniem postanowienia w trybie art. 61a § 1 k.p.a. podjął szereg czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego w rozpatrywanej sprawie i prowadził je przez wiele miesięcy zanim stan ten ustalił. Rozpoznając zaś zażalenie WWINB w dniu 23 marca 2018 r. skierował do skarżącego zawiadomienie w trybie art. 36 § 1 kpa, iż postępowanie z tego zażalenia nie zostanie zakończone w terminie określonym w art. 35 § 3 kpa, gdyż stan faktyczny i prawny sprawy "wymaga przeprowadzenia szczegółowej analizy prawidłowości" postanowienia organu I instancji "w świetle zgromadzonych dowodów i materiałów". Zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu I instancji zostały zatem wydane z naruszeniem art. 61a § 1 k.p.a. Omawiany zarzut ma więc usprawiedliwione podstawy. Z uwagi na powyższe w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 3 § 2 pkt 2 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. stwierdzić należy, że ocena, czy przedmiotowa budowa była dotknięta jakimiś uchybieniami na obecnym etapie postępowania byłaby przedwczesna. Może ona nastąpić dopiero po prawidłowo przeprowadzonym we właściwym trybie postępowaniu. Niezależnie od powyższego stwierdzić trzeba, że zarzuty naruszenia art. 103 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego z 1994 r. w zw. z art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. nie mają usprawiedliwionych podstaw. Zauważyć bowiem wypada, że przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. mają zastosowanie do spraw, które w obecnym stanie prawnym rozpoznawane byłyby w trybie art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r. W tej jednak sprawie – skoro inwestycję zrealizowano na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, to nawet gdyby później pozwolenie to zostałoby wyeliminowane z obrotu prawnego, sprawa podlegałaby rozpoznaniu w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego z 1994 r., a nie w trybie art. 48 tej ustawy bądź – stosownie do art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. – w trybie przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. Podkreślić raz jeszcze trzeba, że to, czy w realiach niniejszej sprawy brak jest podstaw do uznania, iż przedmiotowa inwestycja była samowolą budowlaną, nie może zostać przesądzone w trybie postanowienia wydanego na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. Z tego więc względu ocena powyższej kwestii na obecnym etapie byłaby przedwczesna. Niezależnie jednak od tego, czy pozwolenie na jej budowę pozostało w obrocie prawnym, czy zostało z niego wyeliminowane, to fakt, że w czasie realizowania przedmiotowej inwestycji inwestor dysponował pozwoleniem na budowę, sprawia, iż nie ma do niej zastosowania art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r., a w konsekwencji nie ma do niej zastosowania również art. 103 ust. 1 i 2 tej ustawy. Z uwagi na zasadność zarzutu naruszenia art. 3 § 2 pkt 2 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 61a § 1 k.p.a. i uznając, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjne na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 203 pkt 1 i art. 200 p.p.s.a. oraz art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (j.t. Dz.U.2021.2095 ze zm.) – wobec spełnienia warunków określonych w tym przepisie (zarządzenie Przewodniczącej Wydziału II Izby Ogólnoadministracyjnej NSA z dnia 24 października 2022 r.) – orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło