I OSK 890/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-07-12

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Monika Nowicka, Anna Wesołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, złożony z powodu braku udziału strony w postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), został złożony w ustawowym terminie, jeśli strona dowiedziała się o decyzji, której wznowienia się domaga, w trakcie rozprawy sądowej?
Ratio decidendi
Wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. musi zostać złożony w terminie miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Dowiedzenie się o decyzji oznacza powzięcie wiadomości o jej wydaniu i treści rozstrzygnięcia, co może nastąpić również w trakcie postępowania sądowego. Ciężar dowodu dochowania terminu spoczywa na stronie wnioskującej o wznowienie, która musi udowodnić datę powzięcia wiadomości o decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Wójta Gminy z 2015 r. zatwierdzającą podział nieruchomości, twierdząc, że nie brał udziału w postępowaniu. Organy administracyjne i Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że wniosek został złożony po terminie, ponieważ skarżący dowiedział się o decyzji najpóźniej w lutym 2016 r. podczas postępowania sądowego, a wniosek złożył w październiku 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną od wyroku WSA oddalającego skargę skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędzia del. WSA Anna Wesołowska Protokolant: asystent sędziego Anna Tomaszek po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13 września 2019 r., sygn. akt II SA/Kr 387/19 w sprawie ze skargi S.M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 22 stycznia 2019 r., znak: SKO.GN/4160/193/2018 w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 13 września 2019 r. sygn. akt II SA/Kr 387/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę S.M. (dalej także: "skarżący", "skarżący kasacyjnie") na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie (dalej także: "organ", "kolegium") z 22 stycznia 2019 r., znak: SKO.GN/4160/193/2018 w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Decyzją z 2 listopada 2015 r., znak: RGG.6831.1.79.2015 Wójt Gminy Kocmyrzów-Luborzyca zatwierdził projekt podziału nieruchomości oznaczonej jako działka nr (...) położonej we wsi (...) gmina (...). Pismem z 22 czerwca 2016 r. - złożonym osobiście tego dnia w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Krakowie - S.M. wniósł o "zbadanie prawidłowości podziału działki (...) położonej w gminie (...)". W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że nie otrzymał zawiadomienia o wszczęciu postępowania w sprawie, przez co nie uczestniczył w prowadzonym postępowaniu. Pismem z 23 sierpnia 2016 r. kolegium wezwało skarżącego do sprecyzowania żądania – w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania. Pismem z 20 września 2016 r. organ zawiadomił skarżącego o pozostawieniu podania bez rozpoznania – wobec niesprecyzowania żądania w terminie. Pismem z 30 września 2016 r., złożonym osobiście w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Krakowie 4 października 2016 r., skarżący wniósł sprecyzowane żądanie w którym wskazał, że wnosi m.in. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z 2 listopada 2015 r. Pismem z 2 stycznia 2017 r. kolegium stwierdziło swoją niewłaściwość rzeczową i przekazało sprawę do rozpoznania Wójtowi Gminy Kocmyrzów-Luborzyca. Decyzją z 29 maja 2018 r. znak: RGG-6831.1.79.2015 Wójt Gminy Kocmyrzów-Luborzyca umorzył postępowanie z wniosku skarżącego. Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, decyzją z 20 sierpnia 2018 r., znak: SKO.GN/4160/97/2018 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie uchyliło decyzję z 29 marca 2018 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Postanowieniem z 27 listopada 2018 r., znak: RGG.6831.1.79.2015 Wójt Gminy Kocmyrzów-Luborzyca działając na podstawie art. 149 § 3 w zw. z art. 124 § 1, art. 147, art. 148 oraz art. 150 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: "kpa") odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Wójta Gminy Kocmyrzów-Luborzyca z 2 listopada 2015 r. Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, postanowieniem z 22 stycznia 2019 r. znak: SKO.GN/4160/193/2018 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy postanowienie z 27 listopada 2018 r. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że z akt sprawy w niebudzący wątpliwości sposób wynika, że wniosek o wznowienie postępowania złożony został po upływie ustawowego terminu, określonego w art. 148 § 2 kpa. Pismem z 5 marca 2019 r. S.M. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając organowi naruszenie przepisów: art. 5 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r., poz. 1025 ze zm.), art. 7, 8 i 77 kpa, art. 35 § 3 zdanie ostatnie kpa oraz art. 36 kpa. Wyrokiem z 13 września 2019 r. sygn. akt II SA/Kr 387/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki wskazał, że podstawę prawną kwestionowanego postanowienia stanowił przede wszystkim art. 148 kpa, zgodnie z którym podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (§ 1), przy czym termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa ("strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu") - wskazanej w przedmiotowej sprawie jako podstawa wznowienia - biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (§ 2). W następnej kolejności Sąd I instancji wyjaśnił, że postępowanie wznowieniowe składa się z dwóch etapów. W pierwszym z nich, organ bada czy wniosek o wznowienie postępowania oparty został na ustawowych przesłankach wznowienia, enumeratywnie wymienionych w art. 145 § 1 kpa oraz art. 145a kpa jak również, czy został on wniesiony z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 kpa a także czy wnoszący podanie jest stroną tego postępowania. Negatywna weryfikacja którejkolwiek z tych przesłanek uprawnia organ do wydania postanowienia o odmowie wznowienia postępowania w oparciu o art. 149 § 3 kpa. Drugi etap obejmuje natomiast kontrolę merytoryczną, tj. postępowanie dotyczące przyczyn wznowienia oraz rozstrzygnięcie co do istoty sprawy. W przypadku gdy kwestia tego, czy danemu podmiotowi przysługuje status strony postępowania, stanowi jednocześnie przesłankę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 kpa) - jak w rozpoznawanej sprawie - to może być ona badana już po wszczęciu postępowania wznowieniowego. Organ nadal zobligowany jest jednak w pierwszej kolejności dokonać oceny czy podanie to zostało wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 § 1 i 2 kpa do oceny której to okoliczności sprowadzała się istota sporu w przedmiotowej sprawie. W ocenie Sądu I instancji wyjaśnienie powyższej kwestii jest na tyle istotne, że dopiero jej rozstrzygnięcie warunkować będzie dalszy przebieg postępowania, a mianowicie czy powinno się ono zakończyć wydaniem postanowienia o odmowie wznowienia (w przypadku niedochowania terminu) lub o wznowieniu postępowania zakończonego ww. decyzją (w razie dochowania przewidzianego terminu). Wszczęcie bowiem postępowania w sprawie wznowienia postępowania na wniosek, pomimo uchybienia terminu określonego w art. 148 kpa stanowiłoby rażące naruszenie prawa, godzące w wyrażoną w art. 16 § 1 kpa zasadę trwałości decyzji ostatecznych, a w związku z tym stwierdzenie przez organ administracji publicznej, w fazie wstępnej postępowania, uchybienia terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania, uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie sprawy, gdyż skutkować musi odmową jego wznowienia z przyczyn formalnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zauważył, że wobec regulacji z art. 148 § 2 kpa dla ustalenia czy dochowano terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa kluczowe znaczenie będzie miało, kiedy strona "dowiedziała się" o decyzji, wydanej w ramach postępowania, którego wznowienia się domaga. W ocenie Sądu Wojewódzkiego w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się przy tym, że zwrot "strona dowiedziała się o decyzji" należy rozumieć w ten sposób, że strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu umożliwiającym sformułowanie żądania wznowienia postępowania (tj. przede wszystkim odnośnie nazwy organu, który wydał decyzję oraz sposobu rozstrzygnięcia sprawy). Nie jest natomiast konieczne dokładne poznanie pełnej treści decyzji, gdyż w takim przypadku za wystarczające uznać należy powzięcie informacji czego dana decyzja dotyczy. Dowiedzenie się oznacza zatem powzięcie wiadomości o wydaniu rozstrzygnięcia, a w związku z tym jest to pewne zdarzenie określane jako akt wiedzy (fakt intelektualny). Tym samym w takim przypadku nie ma znaczenia sama świadomość, że powinno się być stroną danego postępowania, ale akt wiedzy, że taka decyzja została wydana. Nadto Sąd Wojewódzki wskazał, że w tego rodzaju przypadkach - gdy podstawą wniesienia podania o wznowienie postępowania jest art. 145 § 1 pkt 4 kpa - ciężar dowodu dochowania terminu określonego w art. 148 § 1 w zw. z art. 148 § 2 kpa spoczywa na stronie, która domagała się wznowienia postępowania w sprawie. Oznacza to, że to właśnie strona, która podnosi, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją, której wzruszenia się domaga, musi udowodnić, kiedy (tj. w jakiej konkretnie dacie) dowiedziała się o tej decyzji i to w taki sposób, aby organ miał możliwość zweryfikowania i ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem jednomiesięcznego terminu od dnia, w którym dowiedziała się ona o tej decyzji. Okoliczność ta nie zwalnia natomiast organu z przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie. Odnosząc powyższe rozważania do realiów rozpoznawanej sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie podniósł, że jak wynika z akt sprawy - na co zasadnie zwrócił również uwagę organ - bezsporną w postępowaniu była okoliczność, że przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie, Wydział I Cywilny (sygn. akt ...) toczyło się postępowanie w przedmiocie zwolnienia ze służebności nieruchomości położonej w Maciejowicach, stanowiącej dz. nr (...) powstałą w wyniku podziału nieruchomości stanowiącej dz. nr (...) które zostało zainicjowane pozwem z 23 marca 2015 r. i w którym pozwanym był S.M. (k. 44-41, k. 30-26, t. 1 akt administracyjnych - kserokopia pozwu z 23 marca 2015 r. do sprawy prowadzonej przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie, Wydział I Cywilny, sygn. akt I C (...) oraz kserokopia odpowiedzi pozwanego na ww. pozew z 17 sierpnia 2015 r.). Jednocześnie jak wynika z treści przedłożonej w toku postępowania administracyjnego, kserokopii pisma procesowego z 23 lutego 2016 r. złożonego w toku postępowania do sygn. akt (...) (k. 18-14, t. 2 akt administracyjnych), załącznikiem do niego była m in. kopia decyzji z 2 listopada 2015 r. (znak: RGG.6831.1.79.2015) w przedmiocie zatwierdzenia projektu podziału dz. nr (...) położonej w M. gm. (...) na którym to piśmie poczyniona została adnotacja "doręczono na rozprawie 23.02.2016". Okoliczność ta była też spójna z oświadczeniem skarżącego, złożonym do protokołu z 28 maja 2018 r., że o przedmiotowej decyzji z 2015 r. powziął wiadomość najprawdopodobniej zaraz po jej wydaniu, zaś decyzję otrzymał podczas rozprawy sądowej kilka lat temu od adwokata strony przeciwnej (k. 68 i 68v, t. 6 akt administracyjnych). Tym samym w ocenie Sądu, zasadnie organ odwoławczy wskazał, że skarżący o decyzji Wójta Gminy Kocmyrzów-Luborzyca z 2 listopada 2015 r. o zatwierdzeniu podziału nieruchomości oznaczonej jako dz. nr 82/14 położonej w M. gm. (...) dowiedział się najpóźniej w lutym 2016 r., a w związku z tym prawidłowo organy obu instancji ustaliły, że wniosek o wznowienie postępowania złożony przez skarżącego osobiście w dniu 4 października 2016 r. został wniesiony z uchybieniem terminu miesiąca od dnia, w którym S.M. dowiedział się o wydaniu decyzji z 2 listopada 2015 r. W konsekwencji powyższych ustaleń Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że nie można było podzielić stanowiska skarżącego, zgodnie z którym organy nie udowodniły, że wiedział on o decyzjach w latach wcześniejszych, gdyż - jak zwrócono na to uwagę powyżej - fakt posiadania takiej wiedzy wynika w sposób spójny z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, natomiast podnoszone w piśmie z 25 października 2018 r. oraz ponowione w treści skargi zarzuty odnoszące się do treści protokołu z 28 maja 2018 r. nie zostały w żaden sposób przez skarżącego uzasadnione, w szczególności nie wyjaśnił on, na czym miałoby polegać rzekome wprowadzenie go w błąd 28 maja 2018 r., zwłaszcza, że jak zostało to już wyżej podkreślone, oświadczenie złożone przez skarżącego do protokołu z 28 maja 2018 r. korespondowało spójnie ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym przywołanym powyżej, z którego w sposób niebudzący wątpliwości wynikało, że skarżący powziął wiedzę o decyzji z 2 listopada 2015 r. najpóźniej w lutym 2016 r., a więc na ponad pół roku przed złożonym 4 października 2016 r. wniosku o wznowienie postępowania zakończonego m.in. ww. decyzją z 2 listopada 2015 r. Jednocześnie w świetle powyższych ustaleń. Bezprzedmiotowe było odnoszenie się do pozostałych twierdzeń skarżącego dotyczących przyznania mu uprawnień strony w postępowaniu podziałowym, gdyż wobec uchybienia terminowi do wystąpienia z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z 2 listopada 2015 r. brak było podstaw do badania legitymacji procesowej skarżącego w postępowaniu zakończonym wydaniem ww. decyzji. Przy piśmie z 7 stycznia 2020 r. S.M. wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku. Zaskarżając wyrok w całości, skarżący zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: "ppsa") polegające na nieprzeprowadzeniu z urzędu dowodu uzupełniającego z oryginalnych wersji dokumentów powołanych przez organy administracyjne orzekające w niniejszym postępowaniu jako dowody na okoliczność tego, kiedy skarżący dowiedział się o wydaniu decyzji stanowiącej przedmiot wniosku o wznowienie postępowania, w sytuacji, w której było to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości dotyczących stanu faktycznego sprawy i nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania; 2. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) ppsa oraz art, 151 ppsa w związku z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa poprzez niezasadne oddalenie skargi i błędne przyjęcie, że nie doszło do naruszenia przez organ II instancji art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa na skutek uznania przez ten organ, że całość dokumentacji zgromadzonej w sprawie stanowi dowód złożenia wniosku o wznowienia postępowania z przekroczeniem ustawowego terminu, przez co Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie wykonał należycie swojej funkcji kontrolnej wobec organów administracji publicznej. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa w niniejszym postępowaniu, względnie przyznanie pełnomocnikowi skarżącego kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ppsa przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna usprawiedliwionych podstaw nie zawiera. W skardze kasacyjnej powołano wyłącznie naruszenie prawa procesowego, określone w art. 174 pkt 2 ppsa. Stosownie do treści powyższego przepisu naruszenie przepisów postępowania stanowi usprawiedliwioną podstawę kasacyjną jedynie wtedy, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Poprzez "istotny wpływ na wynik sprawy" należy rozumieć związek przyczynowy, pomiędzy uchybieniem procesowym a wydanym w sprawie orzeczeniem. Wykazanie wpływu na wynik sprawy sprowadza się do podania stosownej argumentacji uzasadniającej twierdzenie, że gdyby nie doszło do zarzucanego naruszenia, to w sprawie mogłoby zostać wydane inne rozstrzygnięcie, niż kwestionowane skargą kasacyjną (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2103/12 oraz z 20 lutego 2014 r., sygn. II GSK 1933/12). W pierwszym z zarzutów skarżący kasacyjnie wskazuje na naruszenie przez Sąd I instancji art. 106 § 3 ppsa poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu uzupełniającego postępowania dowodowego. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu należy wskazać, że zgodnie z art. 106 § 3 ppsa "sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie". Oznacza to, po pierwsze, że przeprowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym jest dopuszczalne wyjątkowo, jedynie w sytuacji wystąpienia wskazanych wyżej przesłanek. Po drugie, możliwość jego przeprowadzenia uzależniona jest od uznania Sądu, który postępowanie takie przeprowadzić może, lecz nie musi. Powyższy przepis należy odczytywać z uwzględnieniem generalnej zasady, wyrażonej w art. 133 § 1 ppsa, zgodnie z którą sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Zasada ta oznacza, że sąd administracyjny nie prowadzi we własnym zakresie postępowania dowodowego i nie ustala samodzielnie stanu faktycznego sprawy, lecz ocenia jedynie, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, w tym także czy w sposób wyczerpujący rozpatrzyły materiał dowodowy i czy właściwie oceniły zebrane dowody (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 554/07). Celem postępowania dowodowego, prowadzonego przed sądem administracyjnym, nie jest zatem ponowne ustalanie stanu faktycznego sprawy w zastępstwie organu administracji publicznej. Przepis art. 106 § 3 ppsa pozwala jedynie w drodze wyjątku przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe w razie wystąpienia istotnych wątpliwości co do zgodności z prawem zaskarżonego aktu - a nie co do prawidłowości poczynionych w postepowaniu administracyjnym ustaleń faktycznych - przy czym nadal jest to uprawnieniem a nie obowiązkiem sądu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 września 2008 r., sygn. akt II GSK 318/08). Prowadzi to do wniosku, że art. 106 § 3 ppsa nie może służyć do kwestionowania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza, ani do ustalania stanu faktycznego sprawy przed sądem administracyjnym - a do tego w istocie zmierza tak postawiony zarzut. Z uwagi na powyższe w orzecznictwie przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 106 § 3 ppsa może być uzasadniony jedynie wówczas, gdy Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe a skarżący kasacyjnie wykaże, że kryteria wiarygodności dopuszczonych dowodów były oczywiście błędne (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 maja 2009 r., sygn. akt II FSK 1886/07). W realiach rozpoznawanej sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w całości podzielił stanowisko organu i oddalił skargę. Oznacza to, że Sąd Wojewódzki nie powziął żadnych istotnych wątpliwości co do zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia i nie dostrzegł tym samym potrzeby przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Skoro Sąd I instancji nie dostrzegł takiej potrzeby, a skarżący w postępowaniu w I instancji stanowiska Sądu Wojewódzkiego nie kwestionował i nie zgłaszał żadnych wniosków dowodowych, to zarzut naruszenia art. 106 § 3 ppsa należy uznać za niezasadny. W drugim zarzucie skargi kasacyjnej skarżący zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c ppsa oraz art. 151 ppsa w związku z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa poprzez niezasadne oddalenie skargi i błędne przyjęcie, że nie doszło do naruszenia przez organ II instancji art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa. Przede wszystkim należy zauważyć, że samo sformułowanie tego zarzutu jest wadliwe. Jako naruszone przez Sąd I instancji powołane bowiem zostały sprzeczne ze sobą przepisy o charakterze wynikowym, z których jeden stanowi o wyniku rozstrzygnięcia w postaci oddalenia skargi, drugi zaś uchylenia decyzji. Nadto, przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c nie był stosowany przez Sąd I instancji. Prawidłowo sformułowany zarzut powinien zatem dotyczyć naruszenia art. 151 ppsa poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, w sytuacji, gdy nie było podstaw do oddalenia skargi. Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że w ramach powyższego zarzutu skarżący kwestionuje ustalenia faktyczne co do daty w której dowiedział się o decyzji z 2 listopada 2015 r., zwracając przy tym uwagę że zgromadzone w aktach sprawy dokumenty z postępowania przed sądem powszechnym stanowią kserokopie a protokół z 25 maja 2018 r. nie powinien być brany pod uwagę z uwagi na jego zakwestionowanie przez skarżącego. W odniesieniu do tego zarzutu w pierwszej kolejności podnieść należy, że o ile kserokopie dokumentów nie korzystają z mocy dowodowej oryginałów tych dokumentów, to jednak stosownie do art. 75 § 1 kpa jako dowód w sprawie należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy a nie jest sprzeczne z prawem. Nie wyklucza to wykorzystania w charakterze dowodu także kserokopii dokumentu, przy czym zgodnie z art. 80 kpa wartość dowodowa takiej kserokopii podlega ocenie w świetle całego materiału dowodowego. Zasadnie Sąd I instancji wskazał, że złożenie podania o wznowienie postępowania nie wszczyna automatycznie postępowania wznowieniowego, ale w pierwszej kolejności uruchamia fazę wstępną tego postępowania, w której następuje ustalenie czy nie zachodzą przedmiotowe bądź podmiotowe przesłanki niedopuszczalności wznowienia oraz czy zachowany został termin do złożenia podania. Zgodnie z art. 148 § 1 i 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 kpa jeżeli podstawą wznowienia postępowania jest okoliczność, że strona bez swojej winy nie brała udziału w postępowaniu, termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z tej przyczyny wynosi miesiąc od dnia w którym strona dowiedziała się o decyzji. Stwierdzenie uchybienia terminu do złożenia podania w fazie wstępnej musi skutkować wydaniem postanowienia o odmowie wznowienia na podstawie art. 149 § 3 kpa. Dodatkowo należy jeszcze podnieść, że poprzez "dowiedzenie się o decyzji" należy rozumieć dzień w którym strona powzięła wiadomości o istnieniu danej decyzji. Istotne jest przy tym, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie nawet od źródła, z którego pochodzi informacja (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 marca 2006 r., sygn. akt II OSK 622/05). Nie ulega również wątpliwości, że ciężar dowodu dochowania terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 kpa spoczywa na stronie, która domaga się wznowienia postępowania w sprawie. Strona musi więc udowodnić, kiedy dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia postępowania, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu miesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia. Nie zwalnia to jednak organ od obowiązku dokonania weryfikacji twierdzeń strony i przedstawianych przez nią dowodów oraz przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia tej okoliczności, a następnie dokonania oceny zebranego materiału dowodowego zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (M. Jaśkowska [w:] M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, M. Jaśkowska, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2023, art. 148). Mając powyższe na uwadze należy zwrócić uwagę na dokumenty zgromadzone w aktach sprawy. W aktach znajduje się kserokopia pozwu o zwolnienie od służebności, skierowanego do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie, datowana na 23 marca 2015 r. i opatrzona przez ww. Sąd pieczęcią z sygnaturą (...) gdzie jako pozwany oznaczony jest S.M. (k. 44, t. 1 akt administracyjnych). W odpowiedzi na powyższy pozew z 17 sierpnia 2015 r. (kserokopia na k. 30, t. 1 akt administracyjnych), S.M. domaga się zobligowania strony powodowej do doręczenia odpisu "nowej, aktualnej mapy działek". Z kserokopii pisma procesowego powodów z 23 lutego 2016 r. (k. 18, t. 2 akt administracyjnych) wynika, że wraz z powyższym pismem przedłożono aktualną mapę z planem podziału nieruchomości oraz decyzją, mapą i wykazem zmian na okoliczność aktualnego stanu działek. Jako załącznik do powyższego pisma wskazana została m.in. decyzja z 2 listopada 2015 r. Pismo powyższe zawiera odręczną adnotację: "doręczono na rozprawie 23.02.2016", zaś decyzja wskazana w załączniku adnotację: "odebrałem 10.03.2016 r. od pełnomocnika" (k. 18-17, t. 2 akt administracyjnych). W podpisanym przez skarżącego protokole z 28 maja 2018 r. (k. 68-68v, t. 6 akt administracyjnych) skarżący stwierdził, że "Również o decyzji z 2015 r., dowiedziałem się chyba w u.g. (...) zaraz po jej wydaniu. Decyzję otrzymałem podczas rozprawy sądowej". Pismem z 28 września 2018 r. Wójt Gminy Kocmyrzów-Luborzyca wezwał skarżącego do złożenia oświadczenia w przedmiocie daty w której dowiedział się m.in. o decyzji z 2 listopada 2015 r. (k. 129 akt administracyjnych). W odpowiedzi na powyższe pismo, skarżący pismem z 25 października 2018 r. (k. 130, t. 6 akt administracyjnych) oświadczył, że "dowiedziałem się o decyzjach o nr (...) w dniu odebrania decyzji przez moją osobę" a ponadto stwierdził, że "zostałem wprowadzony w błąd w dniu 28 maja 2018 roku i dlatego ten protokół nie powinien być brany pod uwagę". W obliczu spójnych i korespondujących ze sobą materiałów zgromadzonych w aktach sprawy nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że skarżący dowiedział się o decyzji z 2 listopada 2015 r. w toku postępowania o zwolnienie od służebności, prowadzonego przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie pod sygnaturą (...) przy czym można wskazać dwie daty: 23 lutego 2016 r. - zgodnie z adnotacją na kserokopii pisma procesowego datowanego na ten sam dzień – bądź 10 marca 2016 r. – zgodnie z adnotacją na kserokopii decyzji załączonej do pisma procesowego z 23 lutego 2016 r. Nawet jednak przyjęcie późniejszej daty nie zmienia oceny terminowości wniesienia przez skarżącego podania o wznowienie postępowania. Okoliczność tę potwierdza dodatkowo protokół z 28 maja 2018 r., zgodnie z którym skarżący decyzję z 2015 r. otrzymał "podczas rozprawy sądowej". Nie podważa jej natomiast pismo z 25 października 2018 r., w którym skarżący zakwestionował protokół z 28 maja 2018 r. (co powtórzył następnie w skardze), nie wskazał jednak na czym miało polegać wprowadzenie go w błąd, pomimo wezwania nie wskazał również daty w której dowiedział się o decyzji z 2 listopada 2015 r. ani nie podał żadnych okoliczności świadczących przeciwko treści zgromadzonych w sprawie materiałów. Twierdzenie to pozostaje zatem gołosłowne. Wskazane powyżej okoliczności prowadzą do wniosku, że postępowanie wyjaśniające zostało w sprawie przeprowadzone prawidłowo, wnioski wyciągnięte przez organy mają oparcie w aktach sprawy i nie mogą ich podważyć gołosłowne twierdzenia skarżącego. Stanowisko Sądu I instancji co do prawidłowości ustaleń faktycznych należy zatem podzielić. Tym samym niezasadny jest również drugi z zarzutów skargi kasacyjnej. Mając to na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa orzekł, jak w sentencji. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o zwrocie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielanej przez pełnomocnika ustanowionego dla skarżącego w ramach prawa pomocy. Wynagrodzenie dla pełnomocnika za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa w oparciu o art. 250 ppsa przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 258-261 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło