II SA/Wa 952/19
WyrokWSA w Warszawie2019-12-04
Skład orzekający: Ewa Radziszewska-Krupa, Iwona Maciejuk, Karolina Kisielewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy długotrwała i powtarzająca się nieobecność policjanta w służbie z powodu zwolnień lekarskich, nawet jeśli spowodowana urazami doznanymi w służbie, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby na podstawie "ważnego interesu służby"?Ratio decidendi
Długotrwała i powtarzająca się nieobecność policjanta w służbie z powodu zwolnień lekarskich, niezależnie od przyczyn, dezorganizuje pracę jednostki i obciąża pozostałych funkcjonariuszy, co stanowi naruszenie ważnego interesu służby. W takiej sytuacji, interes służby przeważa nad indywidualnym interesem funkcjonariusza, uzasadniając jego zwolnienie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2019 r. uchylający w części rozkaz Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] grudnia 2018 r. i ustalający datę zwolnienia K. W. ze służby w Policji na dzień [...] marca 2019 r. Organ I instancji zwolnił K. W. ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu ważnego interesu służby. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy decyzję o zwolnieniu, wskazując na długotrwałą absencję chorobową K. W. (1180 dni w latach 2014-2018), która dezorganizowała pracę jednostki. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów KPA i ustawy o Policji, wskazując m.in. na brak konkretnych dowodów negatywnego wpływu jego nieobecności na organizację służby oraz przyczyny jego nieobecności (urazy w służbie).Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. W.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, Sędzia WSA Iwona Maciejuk (spr.), Asesor WSA Karolina Kisielewicz, , Maryla Wiśniewska, Protokolant sekretarz sądowy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi K. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę
Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym z dnia
[...] grudnia 2018 r. nr [...], na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.) zwolnił K. W., [...] Ogniwa [...] Wydziału [...] Komisariatu Policji [...] w [...] ze służby w Policji z dniem [...] grudnia 2018 roku.
Komendant Główny Policji, po rozpatrzeniu odwołania K. W., rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2019 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096, z poźn. zm.), uchylił rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] nr [...] z dnia [...] grudnia 2018 r. w części dotyczącej daty zwolnienia ze służby w Policji i ustalił datę zwolnienia na dzień [...] marca 2019 r., w pozostałej części utrzymał w mocy rozkaz personalny organu
I instancji.
W uzasadnieniu organ wskazał, że Komendant Miejski Policji w [...] wnioskiem z dnia [...] października 2018 r. wystąpił o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia K. W. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Komendant Główny Policji podał,
że pismem z [...] października 2018 r. wystąpiono do Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...]
z prośbą o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia Pana K. W. ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby. W odpowiedzi Przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] przesłał pismo z dnia [...] października 2018 r. wraz z decyzją nr [...] z dnia [...] października 2018 r. Prezydium Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...], w której postanowiono wydać negatywną opinię, co do zamiaru zwolnienia K. W. ze służby w Policji.
Komendant Główny Policji przytoczył treść art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Wskazał, że pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji. Organ wskazał, że w rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się zatem do wyjaśnienia i oceny czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie K. W. w służbie narusza jej ważny interes. Podał, że do podstawowych zadań Policji należą w szczególności ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra (art. 1 ust. 2 pkt 1), ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju
w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania (art. 1 ust. 2 pkt 2).
Komendant Główny Policji podał, że w sprawie bezsporne jest, że K. W. w latach 2014-2018 był nieobecny w służbie przez 1180 dni. Długotrwała absencja chorobowa policjanta w służbie, we wskazanym okresie, kształtowała się następująco: w 2014 r. - 321 dni, w 2015 r. - 134 dni, w 2016 r. - 177 dni, w 2017 r. - 309 dni, w 2018 r. - 239 dni. Zaznaczyć przy tym należy, że organ nie kwestionuje, że wielokrotne przebywanie przez policjanta na zwolnieniach lekarskich w analizowanym okresie może też mieć związek z urazami, jakich doznał on w wyniku wypadków w służbie, jednakże w przedmiotowej sprawie mając na względzie skalę nieobecności policjanta w latach 2014-2018 nie można tej nieobecności uznać za pozostającą bez znaczenia dla prawidłowej realizacji przypisanych zadań, a tym samym dla ważnego interesu służby. Organ przywołał art. 25 ust. 1 ustawy o Policji wskazując, że służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który m.in. posiada zdolność fizyczną
i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować (...). Organ zaznaczył, że długotrwałe (ponad 12 miesięcy) nieświadczenie przez policjanta służby z powodu choroby stanowi podstawę do zwolnienia go ze służby w oparciu o przepis art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy
o Policji. Zasadne jest zatem twierdzenie, że dwukrotne przerwanie przez skarżącego niemalże dwunastomiesięcznego okresu korzystania ze zwolnień lekarskich stanowiło celową próbę uniknięcia ewentualnego zwolnienia ze służby na podstawie powołanego wyżej przepisu. Organ zaznaczył, że nie kwestionuje zasadności wystawienia zwolnień lekarskich. Wskazał, że nie podważa również tego, iż okres przebywania na zwolnieniach lekarskich był usprawiedliwioną nieobecnością w służbie. Tym bardziej,
że część tych zaświadczeń wystawiona była w związku z wypadkami w służbie, którym uległ policjant i okres czasowej nieobecności w służbie spowodowany był leczeniem doznanych urazów.
Komendant Główny Policji wskazał, że sprawne funkcjonowanie tej formacji opiera się na właściwej realizacji zadań przez poszczególne jednostki organizacyjne Policji. W ocenie organu II instancji niezaprzeczalnym pozostaje, że absencja K. W. wpływała negatywnie na organizację służby w Wydziale [...] Komisariatu Policji [...] w [...].
Wymieniony policjant winien bowiem realizować zadania na poziomie odpowiadającym posiadanemu przygotowaniu i umiejętnościom, tymczasem absencja chorobowa policjanta w okresie ostatnich kilku lat służby tj. w latach 2014-2018 wynosiła 1180 dni. W przeważającej części wynikała ona z przebywania na ciągłych i długotrwałych zwolnieniach lekarskich, dwukrotnie przez okres blisko roku (od dnia [...] kwietnia 2014 r. do dnia [...] kwietnia 2015 r. oraz od dnia [...] marca 2017 r. do dnia [...] lutego 2018 r.).
Organ podniósł, że powyższa sytuacja rzutuje ujemnie na ważny interes służby, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki. Omawiana sytuacja dezorganizowała tok służby. Długotrwała, ciągła nieobecność strony w służbie w naturalny sposób zmuszała przełożonych do zapewnienia zastępstwa za nieobecnego funkcjonariusza, co z kolei prowadziło do zwiększenia obciążenia pozostałych w służbie policjantów. Zwiększona ilość zadań służbowych, po stronie obecnych w służbie policjantów, wprost przekłada się na realne obniżenie poziomu efektywności i jakości zleconych zadań. Taki stan rzeczy bezspornie sprzeczny jest z interesem organu Policji i godzi w ważny interes służby. Sytuacja taka może rodzić napięcia i konflikty, a ponadto skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań.
KGP wskazał, że absencja chorobowa K. W. we wskazanym powyżej rozmiarze w sposób oczywisty musiała dezorganizować prace komórki organizacyjnej, w której pełnił on swoją służbę, dlatego też nie istniała potrzeba wykazywania w szczególny sposób tego faktu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 grudnia 2016 r., sygn. akt 1 OSK 3196/15 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 września 2017 r., sygn. akt 11 SA/Wa 18/17).
W ocenie organu odwoławczego przedstawiony powyżej stan faktyczny związany z częstymi i długotrwałymi nieobecnościami skarżącego w służbie w ocenie Komendanta Głównego Policji słusznie został potraktowany jako sprzeczny z ważnym interesem służby, a tym samym, w łącznym zestawieniu, uzasadniający rozwiązanie z K. W. stosunku służbowego w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Przytoczone powyżej argumenty wypełniają nie tylko pojęcie ważnego interesu służby, ale szerzej - ważnego interesu społecznego. KGP stwierdził, że w tej sytuacji przełożony właściwy w sprawach osobowych jest nie tylko uprawniony, ale wręcz zobowiązany do podjęcia takich działań, by służbę na etacie zajmowanym przez K. W. pełnili policjanci posiadający pełną zdolność do podjęcia czynności służbowych, realizując tym samym ustawowe zadania Policji na rzecz społeczeństwa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2015 r. sygn. akt
I OSK 723/14).
Organ powołał również m.in. art. 110 k.p.a. Wskazując, że decyzja wywołuje określone w niej skutki prawne dopiero od dnia doręczenia lub ogłoszenia stronie, wskazał, że konieczne było określenie na nowo daty zwolnienia wymienionego
ze służby w Policji. Datę tę określono na dzień [...] marca 2019 r.
Rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] lutego 2019 r. stał się przedmiotem skargi K. W., reprezentowanego przez adwokata do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Pełnomocnik wnosząc
o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego i rozkazu personalnego organu
I instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych zarzucił naruszenie:
- art 7 i art 80 oraz art 107 § 1 i 3 k.p.a poprzez przyjęcie, że organ pierwszej instancji wnikliwie i wszechstronnie wyjaśnił stan faktyczny sprawy, w sytuacji gdy organ ten w sposób ogólnikowy przywołuje okoliczności mające świadczyć o istnieniu ważnego interesu w rozumieniu ustawy o Policji, nie podając żadnych konkretnych danych w jaki sposób absencja skarżącego w rzeczywistości negatywnie wpłynęła na organizację jednostki, w której służył (a nie jak mogła wpłynąć), pomijając istotne dla sprawy okoliczności, a związane z przyczynami niezdolności do służby skarżącego oraz świadczące o tym, iż mimo nieobecności w sposób rzetelny i prawidłowy wywiązywał się on z obowiązków funkcjonariusza Policji, nie narażając interesów służby,
- art 7 i 8 k.p,a. polegające na przekroczeniu granic uznania administracyjnego
i przyjęcie dowolnych, ogólnikowych i nieskonkretyzowanych przesłanek, jak również poprzez nieuzasadnione nieuwzględnienie interesu skarżącego,
- art 41 ust 2 pkt 5 o Policji poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż w sprawie zachodzi przesłanka ważnego interesu służby
i w konsekwencji zastosowanie względem skarżącego przewidzianego w tym przepisie zwolnienia ze służby w sytuacji, gdy organ II instancji nie podaje żadnych konkretnych danych dotyczących ewentualnego negatywnego wpływu nieobecności skarżącego na organizację jednostki, w której pełnił służbę oraz poprzez przyjęcie, że zgodne z ważnym interesem służby jest pozbywanie się z szeregów Policji funkcjonariusza
z wieloletnim doświadczeniem, wiedzą oraz skutecznością w ściganiu, wykrywaniu
i ujmowaniu przestępców tylko z tego powodu, że dłuższe nieobecności wywołane były praktycznie w całości urazami doznanymi w trakcie interwencji w czasie i w związku ze służbą.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik rozszerzył argumentację w zakresie podniesionych zarzutów. Wskazał m.in., że w okolicznościach niniejszej sprawy bezsporne jest, że skarżący pozostawał w dłuższych okresach czasu niezdolny do służby ze względu na stan zdrowia. Sama jednak ta okoliczność nie może przesądzać
o istnieniu ważnego interesu służby, w szczególności jeśli uwzględni się zarówno skuteczność wykonywanych przez skarżącego obowiązków (mimo okresów niezdolności do służby) jak i przyczyny niezdolności do służby i czasu ich trwania. Podniósł, że ze względu na fakt, iż decyzja w przedmiocie zwolnienia ze służby ma charakter decyzji uznaniowej organy winny w sposób bardzo precyzyjny i dokładny wyjaśnić swoje stanowisko. Pełnomocnik zarzucił, że ze względu na poczynione założenie, iż nieobecność skarżącego na pewno zdezorganizowała pracę w jednostce, organy orzekające w niniejszej sprawie nie ustalają w jaki sposób w trakcie nieobecności skarżącego organizowana była praca w jednostce - czy za skarżącego współpracownicy przychodzili na zastępstwa czy też jego zadania były delegowane na innych funkcjonariuszy. Zarzucił też, że organ II instancji nie bierze pod uwagę tej okoliczności, iż znaczna większość, w szczególności tych najdłuższych jednorazowych nieobecności Skarżącego, spowodowana była urazami powstałymi na służbie przy wykonywaniu obowiązków. Pełnomocnik podniósł, że nie można uznać za leżące w ważnym interesie służby eliminowanie z szeregów Policji osób posiadających wieloletnie doświadczenie w wykrywaniu i ujmowaniu przestępców, osób które znają techniki operacyjne, które swoją wiedzą i doświadczeniem mogą podzielić się z innymi, młodszymi czy mniej doświadczonymi funkcjonariuszami.
Komendant Główny Policji, reprezentowany przez radcę prawnego, w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując ustalenia dokonane w zaskarżonej decyzji. Nadto pełnomocnik wskazał, że niezależnie od stanu zdrowia, każdy funkcjonariusz winien dawać gwarancje dobrego, sprawnego i niezakłóconego zdrowotnie wykonywania ustawowych zadań. Jest rzeczą oczywistą, iż nieobecność pracownika w pracy zakłóca "normalny" "typowy" jej przebieg. Nie jest ważne, czy to praca biurowa, czy produkcyjna, czy w usługach. Brak pracownika oznacza per se przejęcie jego obowiązków przez inne osoby. Sposoby tego przejęcia mogą być rożne, np. powierzanie zadań na piśmie w ramach tzw. zastępstw stałych, albo zwiększenie intensywności lub wymiaru godzinowego pracy dla innych pracowników, albo rozdysponowanie zadaniami jakie miał pracownik wykonać, a w dalszej konsekwencji pomijanie go przy przydziale tych zadań co zwiększa obciążenia pracowników pozostałych. W tej mierze Policja nie rożni się od cywilnych pracodawców. Co więcej - zmianowy czas służby, konieczność układania grafików z dużym wyprzedzeniem powoduje, iż absencje chorobowe maja tu większe "pole rażenia" niż w przypadku pracodawców cywilnych. Pełnomocnik podkreślił: 1200 dni przez 5 lat. Rok ma 365 dni, jeśli pomnożymy przez 5 lat daje to wynik 1825 dni. Wynika z tych działań, że w okresie 2014 - 2018 przepracował niespełna 2 lata. Wynik ten musi każdemu przełożonemu dać do myślenia. Czy w takiej sytuacji skarżący nadal wykonuje swoje obowiązki i wypełnia rotę ślubowania. Właśnie w takim sposobie wykonywania służby zawiera się naruszenie ważnego jej interesu. Pełnomocnik wskazał też, że do czasu zwolnienia żadna z komisji lekarskich nie orzekła wobec skarżącego trwałej niezdolności do służby.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Skarga nie została uwzględniona, albowiem zarówno zaskarżony rozkaz personalny, jak i rozkaz personalny organu I instancji nie naruszają prawa. Organy
nie naruszyły w tej sprawie ani przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania, tj. ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), zwanej dalej k.p.a. Na podstawie materiału dowodowego należy stwierdzić, że organy Policji miały prawo – w stanie faktycznym tej sprawy – zastosować przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.).
Organy dokonały w tej sprawie prawidłowej wykładni i właściwie zastosowały przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 w sposób wyczerpujący uzasadniając przy tym podjęte rozstrzygnięcia, co pozwoliło Sądowi stwierdzić, iż ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie była dowolna. Nadto, organ w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy i należycie go rozważył.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozkazu personalnego stanowi przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Istotą sprawy było zatem dokonanie przez organ Policji ustalenia, czy pozostawienie skarżącego w służbie narusza ważny interes służby i uzasadnia tym samym jego zwolnienie
ze służby.
Ustawa o Policji nie definiuje pojęcia ważnego interesu służby, jednakże jest bezsporne, że należy ten interes rozumieć i rozpatrywać w kontekście celów i zadań Policji, jako formacji uzbrojonej, przeznaczonej do ochrony bezpieczeństwa, ochrony osób i mienia przed bezprawnym zamachem.
W sprawie jest bezsporne, że skarżący w latach 2014-2018 był nieobecny
w służbie przez 1180 dni, w tym w 2018 r. - 239 dni. Organ nie kwestionował w sprawie, że wielokrotne przebywanie przez skarżącego na zwolnieniach lekarskich
we wskazanym okresie mogło mieć związek także m.in. z urazami, jakich doznał w wyniku wypadków w służbie. Nie zmienia to jednakże ustalenia, że w czasie nieobecności skarżący nie wykonywał żadnych czynności służbowych. Taka sytuacja nie mogła pozostać bez wpływu na sprawne funkcjonowanie jednostki organizacyjnej,
w której skarżący miał pełnić służbę. Nie ma wątpliwości, że prawidłowe wykonywanie zadań oraz sprawne funkcjonowanie całej Policji i poszczególnych jej komórek organizacyjnych utrudnia każda długotrwała nieobecność funkcjonariuszy w służbie. Skutki licznych i stale powtarzających się, a w tym przypadku także długotrwałych, absencji chorobowych policjanta są oczywiste dla funkcjonowania formacji jaką jest Policja. Skutki te w tym znaczeniu dotykają także społeczeństwa. Oczywiste jest,
że zadania, które mają być wykonywane przez nieobecnego funkcjonariusza, muszą być przydzielane pozostałym funkcjonariuszom. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zwraca się uwagę, iż nie wymaga szczególnego dowodzenia fakt,
iż długotrwała choroba policjanta negatywnie wpływa na funkcjonowanie danej jednostki Policji i możliwość sprawnego realizowania zadań (v. wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 723/14, orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd rozpoznający niniejszą sprawę pogląd ten podziela.
Przydzielanie zadań nieobecnego funkcjonariusza innym funkcjonariuszom zwiększa ich obciążenie, a w konsekwencji może negatywnie wpływać na jakość oraz terminowość realizowanych zadań. W tym znaczeniu liczne, stale powtarzające
się i długotrwałe nieobecności skarżącego w służbie naruszają ważny interes służby tożsamy z interesem społecznym. Konieczność podejmowania określonych działań przez przełożonych, który zmuszeni są do dokonywania między innymi stałych zmian grafików służby pełnionej przez podwładnych oraz innych czynności kadrowo-organizacyjnych, z pewnością utrudnia funkcjonowanie jednostki organizacyjnej. Organ wykazał w wystarczającym stopniu, że skarżący z uwagi na przedkładane
w omawianym okresie zwolnienia lekarskie wykazał zupełny brak dyspozycyjności. Sytuacja taka bezspornie dezorganizowała pracę jednostki organizacyjnej Policji co stanowi o naruszeniu ważnego interesu służby. Ustaleń tych nie mogą zmienić twierdzenia skargi, że mimo nieobecności skarżący w sposób rzetelny i prawidłowy wywiązywał się z obowiązków funkcjonariusza Policji. Dla przykładu wskazać można, na co zwrócił uwagę organ I instancji, że w 2018 r. policjant po zakończeniu trwającego od [...] marca 2017 r. do [...] lutego 2018 r. zwolnienia lekarskiego (powypadkowego) pełnił służbę zaledwie 1 dzień, następnie wykorzystał zaległy urlop wypoczynkowy i ponownie rozpoczął 4 miesięczny okres zwolnienia lekarskiego. Po otrzymaniu zaś orzeczenia RWKL w [...] o zdolności do służby z ograniczeniami pełnił ją przez 16 dni, następnie przebywał na zwolnieniu lekarskim 4 dni, wrócił do służby na 6 dni i ponownie przebywał na zwolnieniu lekarskim przez 2 miesiące. Przedstawione okoliczności potwierdzają, że liczne i stale powtarzające się absencje chorobowe skarżącego
w sposób oczywisty musiały dezorganizować pracę komórki organizacyjnej, w której pełnił służbę. Ważny interes służby bezspornie tożsamy jest w tym przypadku
z interesem służby wyrażającym się w konieczności zapewnienia prawidłowej realizacji przez Policję jej ustawowych zadań.
Uzasadnienia obu rozkazów personalnych spełniają wszystkie wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Nie pozostawiają żadnych wątpliwości, co do faktów, które organ wziął pod uwagę, jak również nie pozostawiają wątpliwości, co do przesłanek, z powodu których zdaniem organu dobro służby przeważyło w tej sprawie nad dobrem indywidualnego interesu funkcjonariusza. Organ zebrał pełny materiał dowodowy i wszechstronnie
go rozważył. Zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia przez organ postępowania
w sposób budzący zaufanie do organu administracji (art. 8 k.p.a.) jest nietrafny. Organy w sposób wystarczająco wyczerpujący i trafny uzasadniły dlaczego interes społeczny przeważył w tej sprawie nad indywidualnym interesem skarżącego.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, który Sąd rozpatrujący sprawę podziela, że funkcjonariusz Policji, który nie podejmuje służby i nie wykonuje obowiązków służbowych z uwagi na przebywanie na zwolnieniach lekarskich nie może skutecznie powoływać się na swój interes. Jego postępowanie wpływa bowiem negatywnie na organizację służby i jej dobro oceniane przez pryzmat zadań Policji (v. wyrok NSA z dnia 15 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 1033/12, wyrok NSA z dnia 15 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 2009/11, wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 733/12, wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 1852/13, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Bezspornie interes funkcjonariusza, choć zrozumiały, nie mógł stanowić dla organu przesłanki, która – wobec konieczności zapewnienia należytego wykonywania zadań przez Policję – mogłaby uzasadniać pozostawienie funkcjonariusza w służbie. Podkreślenia wymaga przy tym, że organ nie dokonał zwolnienia skarżącego ze służby ze względu na stan zdrowia. Organ nie kwestionował zwolnień lekarskich strony. Dokonał natomiast ustaleń, co do tego, że długotrwała i ciągle powtarzająca się nieobecność skarżącego w służbie negatywnie wpływa na realizację zadań, powodując przy tym dodatkowe obciążenie zadaniami pozostałych funkcjonariuszy.
Stwierdzenia organu w ocenie Sądu nie są dowolne. Wykonywanie zadań nałożonych na Policję wymaga znacznego zaangażowania i dyspozycyjności wszystkich funkcjonariuszy oraz określonych kwalifikacji, a także odpowiednich predyspozycji psychicznych i zdrowotnych funkcjonariuszy. Ustawodawca w interesie funkcjonariuszy reglamentuje przyczyny zwolnienia ich ze służby, ale jednocześnie dostrzega potrzebę prowadzenia przez organy racjonalnej polityki kadrowej w celu ochrony interesu służby, a w konsekwencji także interesu społecznego. Brak dyspozycyjności policjanta, wynikający ze stanu zdrowia, czy też innych okoliczności, niezależnie od ich przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że art. 43 ust. 3 ustawy o Policji nie uzależnia dopuszczalności rozwiązania stosunku służbowego od uzyskania zgody związku zawodowego (v. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2015 r. sygn. akt I OSK 2149/13).
W stanie faktycznym tej sprawy organ trafnie stwierdził, że ważny interes służby przeważa nad interesem skarżącego i prawidłowo zastosował art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło