II SA/Lu 332/19
WyrokWSA w Lublinie2019-12-05
Skład orzekający: Jacek Czaja, Grzegorz Grymuza, Marta Laskowska-Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia informacji publicznej, polegające na uzyskaniu kopii ostatecznej decyzji administracyjnej dotyczącej samowoli budowlanej, zawiadomienia prokuratury o samowoli oraz informacji o zaskarżeniu decyzji, stanowi informację przetworzoną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądanie udostępnienia konkretnych informacji z akt sprawy administracyjnej, takich jak kopia decyzji, informacja o sygnaturze postępowania, zawiadomieniu prokuratury czy zaskarżeniu decyzji, nie stanowi informacji przetworzonej. Wskazał, że czynności takie jak odszukanie dokumentów, ich skopiowanie czy anonimizacja, są zwykłymi czynnościami technicznymi, które nie zmieniają charakteru informacji na przetworzoną. W związku z tym, odmowa udostępnienia informacji z powodu braku wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego była przedwczesna i nieuzasadniona.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej samowoli budowlanej dokonanej przez inną osobę. Wnioskowała m.in. o sygnaturę postępowania, informację o zawiadomieniu prokuratury, kopię ostatecznej decyzji oraz informację o jej zaskarżeniu. PINB odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i wymagającą wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, czego wnioskodawczyni nie uczyniła. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji i zasądził od L. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz H. T.-R. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Czaja Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza (sprawozdawca) Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak Protokolant Referent stażysta Natalia Kopiś po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi H. T. na decyzję Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...]., znak [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. z dnia [...]., znak [...]; II. zasądza od L. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. na rzecz H. T.-R. [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] znak: [...] Inspektor Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity w Dz. U. z 2019 r., poz. 1429 - dalej jako "u.d.i.p."), utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. (dalej jako "PINB") z dnia [...] r., znak: [...] o odmowie udostępnienia informacji publicznej na wniosek H. T.-R. z dnia [...] r.
We wniosku tym H. T. zwróciła się do PINB o udzielenie informacji publicznej w sprawie "samowoli budowlanej dokonanej przez R. H. poprzez wybudowanie trzech obiektów na działce nr ewid.[...] w miejscowości J., gm. K. D. (...) ze wskazaniem:
- czy PINB prowadził postępowanie i o jakiej sygnaturze z udziałem R. H. w sprawie j.w.,
- czy PINB zawiadomił z urzędu o samowoli Prokuraturę zgodnie z właściwością w sprawie j.w.,
- czy PINB wydał w tej sprawie decyzję ostateczną, a jeśli tak, wniosła o jej udostępnienie w formie fotokopii,
- czy wydana decyzja (o ile została wydana) została zaskarżona w trybie odwoławczym, czy też nie".
Ponadto wnioskodawczyni wniosła o wskazanie, czy "PINB prowadził jakiekolwiek postępowanie w sprawie "[...]" usytuowanego w [...], gm. K. D., należącego do R. H.".
Następnie w piśmie z dnia [...] r. sprecyzowała, że nie domaga się wydania wszystkich dokumentów urzędowych, ale wyłącznie informacji określonych we wniosku z [...].
Rozpatrując wniosek PINB w pierwszej kolejności stwierdził, że wnioskodawczyni nie była stroną żadnego z postępowań dotyczących obiektów wskazanych we wniosku, a więc nie przysługuje jej z mocy art. 73 k.p.a. prawo wglądu w akta tych spraw, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. W związku z tym organ oceniał wniosek na podstawie przepisów u.d.i.p. Wskazał, że w aktach spraw dotyczących spornych budynków znajduje się łącznie 136 kart, które należy odszukać w archiwum, gdyż część ze spraw jest już zakończona, jedna jeszcze się toczy, poza tym niektóre dane można uzyskać dopiero po analizie i przejrzeniu rejestrów. W związku z tym organ uznał, że informacja wymaga przetworzenia, w tym anonimizacji, wyselekcjonowania, co wymaga poniesienia środków finansowych i organizacyjnych, trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami organu. Inspektorat boryka się od wielu lat ze zbyt dużą ilością spraw i zbyt małą ilością pracowników. Uznając, że H. T. – R. domaga się informacji przetworzonej, wezwał ją do wykazania - zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. – że uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, czego nie uczyniła. Zdaniem organu, dokumenty urzędowe, objęte wnioskiem mają służyć wyłącznie indywidulanym interesom wnioskodawczyni, w szczególności inicjowaniu spraw związanych z osobą R. H.. Zdaniem organu I instancji nie można starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie. W związku z tym wskazaną na wstępie decyzją organ odmówił udostępnienia informacji.
W odwołaniu od tej decyzji H. T. – R. podnosiła, że objęta wnioskiem informacja nie ma charakteru informacji przetworzonej, a organ odmawiając jej udostępnienia konstytucyjne prawo do uzyskiwania informacji o działalności władzy.
L. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nie uwzględnił zarzutów odwołania, podzielając stanowisko organu I instancji.
W uzasadnieniu podkreślił, że przepis art. 5 u.d.i.p. wprowadza ograniczenia w udostępnianiu informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnice przedsiębiorcy. W związku z tym udostępnienie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, wymaga anonimizacji danych osobowych polegającej na usuwaniu z treści dokumentów pewnych fragmentów. Celem przyświecającym ustawodawcy w przypadku ochrony prywatności osoby fizycznej jest konieczność uwzględnienia wyrażonego w samej Konstytucji prawa do ochrony życia prywatnego, czci i dobrego imienia, czy ochrony dóbr oraz do decydowania o swoim życiu osobistym (art. 47 Konstytucji) oraz uwzględnienia zakazu wyrażonego w art. 51 Konstytucji, w myśl którego nikt nie może być obowiązany inaczej, niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby, zaś władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach, niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. Biorąc pod uwagę powyższe oraz mając na uwadze, że dokumenty zawarte w aktach organu I instancji dotyczące sprawy obiektów zlokalizowanych na działce nr [...] w m. [...] oraz pensjonatu usytuowanego w m. [...], gm. K. D., zawierają dane identyfikujące określoną stronę tych postępowań, nie było możliwości ich udostępnienia na mocy art. 73 § 1 i § 1 lit. a k.p.a. H. T.-R.., która nie jest stroną tych postępowań.
Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że żądanie udostępniania akt sprawy jako całości nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ale żądaniem udostępnienia określonego zbioru (podzbioru) materiałów (dokumentów urzędowych). Prawo informacji dotyczy informacji o sprawie publicznej, a więc informacji o czymś, a nie udostępnienia zbioru materiałów (udostępniania akt danej sprawy). Wniosek o udostępnienie zbioru wybranych dokumentów urzędowych (m.in. orzeczeń, pism administracyjnych, udzielenie odpowiedzi na zadane pytania odnośnie ww. postępowań) dotyczące spraw obiektów budowlanych na działce nr ewid. [...] w miejscowości J. oraz pensjonatu usytuowanego w m. [...] gm. K. D., należało uznać zatem za wniosek o udostępnienie informacji przetworzonej, ponieważ wiąże się z koniecznością ich wyboru i analizy. Utworzenie zbioru informacji, wymagających nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności analizowanie całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, jest informacją przetworzoną.
Przetworzenie informacji, których żąda H. T.-R., wiąże się z poniesieniem określonych środków finansowych, jest pracochłonne i czasochłonne (w szczególności przeszukanie baz danych, wyselekcjonowanie, anonimizacja), jak też jest trudne do pogodzenia z bieżącymi działaniami organu, gdyż spowodowałoby zakłócenia organizacji pracy i opóźnienie w załatwieniu prowadzonych postępowań administracyjnych, kontrolnych itp. należących z właściwości organu. Analiza akt administracyjnych wymaga oddelegowania pracownika, który przez określony czas nie mógłby wykonywać powierzonych mu wcześniej służbowych czynności. Ponadto część spraw, których dotyczy wniosek, jest zakończona i znajduje się w archiwum, a więc ich uzyskanie wymaga szczegółowej kwerendy urządzeń ewidencyjnych, po to by ustalić i wyselekcjonować dokumenty urzędowe, na podstawie których zachodzi konieczność pracochłonnego i czasochłonnego, daleko idącego przetworzenia informacji w oparciu o dane z akt sprawy. Ponadto, konieczne jest wykonanie czynności techniczno-biurowych celem wykonania informacji przetworzonej.
W tej sytuacji słuszne było wezwanie H. T.-R. do wykazania, że uzyskanie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Kolegium podkreśliło przy tym, że przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., ma przeciwdziałać zalewowi wniosków zmierzających do uzyskania informacji przetworzonej w zakresie, w jakim nie jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ustanowione w tym przepisie ograniczenie dostępu do informacji przetworzonej ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupiać się będą na udzielaniu informacji publicznej zamiast na funkcjonowaniu w ramach przypisanych im kompetencji. W związku z tym udzielenie informacji publicznej przetworzonej podmiotowi, który nie zapewnia, iż zostanie ona wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa, przemawia za przyjęciem, że brak jest podstaw do udostępnienia informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2011 r. o sygn. akt I OSK 1737/11, wyrok NSA z dnia 5 marca 2013 r. o sygn. akt I OSK 3097/12). Brak szczególnego interesu publicznego wnioskodawczyni uzasadniała wydanie na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie H. T.-R. domagała się uchylenia decyzji organów obu instancji.
Zarzuciła organom ignorowanie prawa do informacji publicznej, zagwarantowanego w art. 61 Konstytucji, a także naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych przekazując jej korespondencję dotyczącą wniosków o udostępnienie informacji publicznej stronom postępowania w przedmiocie samowoli budowlanej, w tym R. H., które nie są stronami postępowania o udzielenie informacji publicznej.
Podniosła, że organ nie powinien badać celu uzyskania przez nią informacji publicznej, a w konsekwencji nie mogły uzasadniać wydania decyzji odmownej obawy organu, że dokumenty posłużą inicjowaniu spraw związanych z osobą R. H. (który jej zdaniem "od wielu lat działa sprawczo pod parasolem ochronnym PINB") oraz że uzyskane dokumenty posłużą do bezpodstawnych oskarżeń i kontroli organu nadzoru budowlanego.
Zarzuciła, że organy nie wykonują podstawowych czynności z urzędu tj. nie zawiadamiają organów ścigania o przestępstwie samowoli budowlanej, "utajniając postępowanie", czego dowodem jest sprawa zawisła przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Lublinie sygn. akt II SA/Lu 516/18, dotycząca "legalizacji" "[...]" w P., należącego do [...] w P..
Podniosła, że informacją publiczną jest także dokumentacja wytworzona w trakcie procesu decyzyjnego przez pracowników organu, gdyż jest wyrazem działalności tego organu (wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2013 r., I OSK 2157/12). Akta spraw administracyjnych stanowią informację publiczną, z wyjątkiem części podlegającej wyłączeniu z względu na ochronę danych osobowych, czy objętych tajemnicę ustawowo chronioną (wyrok NSA z dnia 5 września 2013 r., I OSK 953/13).
Pogodzenie konstytucyjnego prawa do informacji publicznej bez uszczerbku dla prawa do prywatności osoby fizycznej powinno być realizowane poprzez anonimizację, a nie przez odmowę udzielenia informacji publicznej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę kontrolowanych rozstrzygnięć stanowią przepisy powołanej wyżej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (u.d.i.p.). Ustawa ta określa zasady i tryb udostępniania informacji publicznych, będąc rozwinięciem konstytucyjnego prawa do informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, wyrażonego w art. 61 ust. 1 Ustawy Zasadniczej.
Adresatami obowiązku udostępniania informacji publicznej są – zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. – władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności (m.in.) organy władzy publicznej (pkt 1), do których niewątpliwie zaliczają się także organy nadzoru budowlanego. Zgodnie z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek. Jak wynika z treści art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje – co do zasady – bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku.
Dostęp do informacji publicznej jest co do zasady bezwarunkowy. Stosownie bowiem do art. 2 ust. 2 u.d.i.p., od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego, ani nawet faktycznego. W tym zakresie argumentacja skarżącej jest trafna. Powyższa zasada doznaje ograniczenia wyłącznie w sytuacji, gdy udostępnienie określonej informacji publicznej wymaga jej uprzedniego przetworzenia przez adresata wniosku, gdyż w takim przypadku prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji przetworzonej jedynie w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego (art. 3 ust 1 pkt 1 u.d.i.p.). Niewykazanie przez wnioskodawcę przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego skutkuje wydaniem decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, na podstawie art. 16 u.d.i.p. (por. wyrok NSA z dnia 30 marca 2011 r. sygn. akt I OSK 3/11, LEX nr 1079760; wyroki WSA we Wrocławiu: z dnia 18 maja 2012 r. sygn. akt IV SAB/Wr 12/12, LEX 1271502 oraz z dnia 29 sierpnia 2017 r. sygn. akt IV SAB/Wr 109/17, LEX nr 2364529).
Powodem wydania w niniejszej sprawie decyzji odmownej na podstawie art. 16 ust. 2 u.d.i.p. było niewykazanie przez skarżącą takiego interesu, pomimo wezwania jej do tego.
W związku z tym zasadniczym elementem kontroli legalności tej decyzji w zakresie jej zgodności z prawem – do czego Wojewódzki Sąd Administracyjny jest uprawniony zgodnie z art. 1 ust. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz.2107) - jest ocena słuszności zakwalifikowania objętej wnioskiem skarżącej informacji jako informacji publicznej przetworzonej.
Zgodnie z przepisem art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera definicji pojęcia "informacji przetworzonej". Z tego względu w literaturze i orzecznictwie sądów administracyjnych dokonano podziału informacji publicznej na informację prostą i przetworzoną.
Za informację prostą uznano taką informację, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem. Może być ona pozbawiona danych wrażliwych, podlegających ochronie (np. danych osobowych), nie staje się jednak przez to informacją przetworzoną. Informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną przez proces anonimizacji, bo czynność ta polega jedynie na jej przekształceniu, a nie przetworzeniu. Również wtedy, gdy organ zobowiązany posiada w swoich zbiorach dane objęte wnioskiem, to wykonanie prostych czynności technicznych polegających na zliczeniu decyzji nie może być uznane za przetworzenie informacji publicznej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 stycznia 2012 r., VIII SA/Wa 1072/11, LEX nr 1107765, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 18 sierpnia 2012 r., II SA/Gd 149/12).
Z kolei pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" jest pojęciem nieostrym i nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. W świetle poglądów judykatury, informacja publiczna przetworzona to taka informacja publiczna, która w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (por. wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1746/14, LEX nr 1985767). Informacja publiczna przetworzona może być zatem jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego (por. wyroki NSA: z dnia 28 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 2658/14; z dnia 5 stycznia 2016 r., sygn. akt I OSK 33/15 – dostępne w CBOSA), jak też może obejmować dane publiczne, które pozostają w dyspozycji podmiotu zobowiązanego, lecz wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz. W orzecznictwie podkreśla się przy tym, że informacja publiczna przetworzona jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego, wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych; jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów, na podstawie pierwotnego zasobu danych (zob. wyroki NSA: z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13, LEX nr 1368968; z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05, LEX nr 281369; a także wyroki NSA: z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 2149/12; z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13; z dnia 3 października 2014 r., sygn. akt I OSK 747/14 – dostępne w CBOSA).
Powszechnie podzielany jest pogląd, że takie czynności organu, jak selekcja dokumentów i protokołów, ich analiza pod względem treści, czy anonimizacja, są zwykłymi czynnościami, które nie mają wpływu i nie dają podstaw do zakwalifikowania żądanych dokumentów, jako informacji przetworzonej. W wyniku stosowania takich czynności organu nie powstaje bowiem żadna nowa informacja. Także czasochłonność oraz trudności organizacyjno-techniczne jakie wiążą się z przygotowaniem informacji publicznej (np. anonimizacja), nie mogą w zasadzie zwalniać zobowiązanego podmiotu z tego obowiązku, a tym samym kwestie te nie mogą ograniczać prawa do uzyskania informacji publicznej, przewidzianego w art. 3 u.d.i.p., przy uwzględnieniu ograniczeń wynikających z art. 5 tej ustawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2012 r., VIII SA/ Wa 1072/11, LEX nr 1107765). Z przetworzeniem informacji nie można też zrównać samego faktu wyszukania w rejestrach, ewidencjach, czy innego rodzaju zestawieniach, informacji określonych we wniosku (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 sierpnia 2012 r., II SA/Gd 149/12). W świetle powyższego, choć udostępnienie żądanej informacji może polegać na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów, to jednak nie w każdym wypadku będzie wiązało się to z tak dużym nakładem organizacyjnym i czasochłonnością, by uznać, że wymaga ona przetworzenia.
Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności niniejszej sprawy stwierdzić należy, że kwalifikacja informacji objętych wnioskiem skarżącej z dnia 27 grudnia 2018 r. jako informacji publicznej przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., nie jest zasadna, a rozstrzygnięcie o odmowie udostępnienia żądanych informacji co najmniej przedwczesne.
Skarżąca domagała się jasno sprecyzowanych informacji, które – wbrew stanowisku organów - nie wymagały znacznego nakładu środków organizacyjnych. Skarżąca żądała informacji znajdujących się w aktach spraw administracyjnych prowadzonych przez organ, jednoznacznie wskazując kogo one dotyczą (R. H.) i jasno określając przedmiot tych postępowań (samowola dotycząca trzech obiektów budowlanych na działce ewid. [...] w miejscowości J. i [...]). Domagała się przy tym ścisłe określonych informacji – w odniesieniu do budynków w miejscowości J.: czy organ w ogóle prowadził takie postępowanie, o jakiej sygnaturze, czy została wydana decyzja ostateczna (jeśli tak, wniosła o udostępnienie jej kserokopii), czy była zaskarżona, czy o stwierdzonej samowoli został powiadomiony prokurator, natomiast w odniesieniu do budynku [...] skarżąca chciała wiedzieć tylko to, czy organ prowadził jakiekolwiek postępowanie dotyczące tego budynku. Mając na uwadze, że – jak wskazują organy - akta tych spraw obejmują 136 kart, a więc nie są obszerne, nie było uzasadnionych podstaw do przyjęcia, że skarżąca domaga się informacji przetworzonej. Udostępnienie takich informacji wiązałoby się z koniecznością podjęcia zwykłych czynności technicznych związanych z odszukaniem poszczególnych informacji (ewentualnym skopiowaniem dokumentów), i trudno przyjąć, że wymagałyby znacznego nakładu pracy związanego z koniecznością dokonania szczegółowej analizy ich treści, czy skatalogowania według różnorodnych kryteriów. Jak wyżej wskazano, trudności organizacyjno-techniczne, jakie wiążą się zazwyczaj z przygotowaniem informacji publicznej nie mogą stanowić podstawy do odmowy jej udzielenia, w szczególności jeżeli nie wiążą się z wyjątkowo dużym nakładem pracy zdeterminowanym szerokim zakresem (przedmiotowym, podmiotowym, czasowym) wniosku.
W konsekwencji nie można uznać, że przygotowanie żądanej przez skarżącą informacji publicznej w formie wskazanej we wniosku związane byłoby ze znacznym zaangażowaniem pracowników organu, w stopniu potencjalnie kolidującym z wykonywaniem obowiązków z zakresu podstawowych zasad i kompetencji tego urzędu. Organ nie przedstawił w uzasadnieniu nawet przybliżonej ilości czasu, jaka byłaby niezbędna do przygotowania poszczególnych informacji w formie określonej przez wnioskodawczynię. Nie wskazał też liczby prowadzonych postępowań, w tym tego, by postępowań takich było faktycznie bardzo dużo. Natomiast przywoływany przez organ pierwszej instancji fakt, że łącznie akta tych postępowań liczą jedynie 136 kart sugeruje, że postępowań takich nie było dużo, a dotyczące ich akta spraw nie były obszerne.
W konsekwencji zakwalifikowanie objętych wnioskiem informacji jako informacji przetworzonej było nieuzasadnione, a więc nie było zasadne wzywanie skarżącej do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego - w konsekwencji wadliwe było wydanie decyzji odmownej z tego powodu. Jednocześnie organ odmawiając udostępnienia skarżącej żądanej informacji nie wykazał dostatecznie ewentualnych innych przyczyn uzasadniających takie rozstrzygnięcie. Powyższe uchybienia świadczą o wydaniu rozstrzygnięcia z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p., co skutkowało uchyleniem decyzji organów obu instancji.
Inną kwestią jest natomiast ocena zasadności żądania z punktu widzenia ochrony prywatności osób, których żądane informację dotyczą, wynikające z art. 5 u.d.i.p. do czego organ nie odniósł się wystarczająco wydając zaskarżoną decyzję.
Z tych wszystkich względów, Sąd na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 lit. a, c i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) orzekł, jak w sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach zostało wydane natomiast na podstawie art. 200 wymienionej wyżej ustawy.
Uchylenie decyzji organów obu instancji czyni zbędnym odnoszenie się do argumentacji skargi.
Rozpatrując na nowo wniosek skarżącej, organ uwzględni przedstawionej wyżej rozważania i oceny oraz załatwi we właściwym trybie wniosek skarżącej o udostępnienie informacji publicznej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło