I GSK 333/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-08-21
Skład orzekający: Piotr Pietrasz, Barbara Mleczko-Jabłońska, Jacek Czaja
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wyczerpanie alokacji środków na dofinansowanie projektów następuje z chwilą ogłoszenia wyników konkursu i zatwierdzenia listy rankingowej, czy dopiero z chwilą zawarcia umów o dofinansowanie?Ratio decidendi
Wyczerpanie alokacji środków na dofinansowanie projektów następuje z chwilą faktycznego wyczerpania środków, co jest konsekwencją zawarcia umowy o dofinansowanie lub wydania decyzji o dofinansowaniu. Samo umieszczenie projektu na liście rankingowej nie jest równoznaczne z wyczerpaniem środków, ponieważ instytucje zarządzające mogą jeszcze zmienić decyzję, a wnioskodawcy mogą zrezygnować z ubiegania się o dofinansowanie.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o dofinansowanie projektu, który został pozytywnie oceniony, ale nie zakwalifikował się do dofinansowania z powodu wyczerpania środków. Organ pozostawił protest skarżącego bez rozpatrzenia, uznając alokację za wyczerpaną na podstawie listy projektów wybranych do dofinansowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał to rozstrzygnięcie za nieuzasadnione, wskazując, że wyczerpanie środków następuje dopiero z chwilą zawarcia umów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Pietrasz Sędzia NSA Barbara Mleczko-Jabłońska (spr.) Sędzia del. WSA Jacek Czaja Protokolant Patrycja Czubała po rozpoznaniu w dniu 21 sierpnia 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Zarządu Województwa Wielkopolskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 stycznia 2020 r. sygn. akt III SA/Po 811/19 w sprawie ze skargi A. C. na informację Zarządu Województwa Wielkopolskiego z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie pozostawienia protestu bez rozpatrzenia oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 15 stycznia 2020 r., sygn. akt III SA/Po 811/19, w sprawie ze skargi A. C. (dalej: skarżący) na informację Zarządu Województwa Wielkopolskiego z dnia [...] listopada 2019 r. w przedmiocie pozostawienia protestu bez rozpatrzenia – stwierdził, że pozostawienie protestu bez rozpatrzenia było nieuzasadnione i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia oraz orzekł o kosztach postępowania.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy:
W dniu 31 stycznia 2019 r. skarżący złożył w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego wniosek o dofinansowanie projektu "[...]", złożony w konkursie nr RPWP.08.02.00-IZ.00-30-001/18 (w ramach WRPO 2012020, Działanie 8.2 "Uczenie się przez całe życie"). Wniosek został oceniony pozytywnie, otrzymując 114,5 pkt i spełniając kryteria oceny projektów, o czym poinformowano stronę pismem z [...] października 2019 r. Projekt jednak nie został zakwalifikowany do dofinansowania ze względu na wyczerpanie puli środków przewidzianych w ramach przedmiotowego konkursu. Uzyskał bowiem zbyt małą liczbę punktów w stosunku do innych złożonych w konkursie projektów.
Skarżący wniósł protest od wyników oceny merytorycznej projektu.
Pismem z dnia [...] listopada 2019 r. Zarząd Województwa poinformował skarżącego, że protest pozostawiono bez rozpatrzenia.
W uzasadnieniu organ wskazał, że alokacja w Działaniu 8.2 wynosi 19.097.420,00 EUR, po przeliczeniu 82.474.064,79 PLN. Dotychczas przeprowadzono dwa konkursy: w roku 2015 i 2018. Zakontraktowana wartość projektów wynosi 41.834.124,42 PLN. Zgodnie zaś z uchwałą nr 1283/2019 Zarządu Województwa Wielkopolskiego z 26 września 2019 r. w sprawie zatwierdzenia listy zawierającej wyniki oceny merytorycznej oraz negocjacji wszystkich ocenionych projektów, stanowiącej załącznik nr 1, oraz zatwierdzenia listy projektów, które pozytywnie przeszły ocenę merytoryczną oraz negocjacje, z wyróżnieniem projektów wybranych do dofinansowania, stanowiącej załącznik nr 1a, w ramach konkursu zamkniętego nr RPWP.08.02.00-IZ.00-30-001/18 dla Działania 8.2 "Uczenie się przez całe życie" w ramach WRPO na lata 2014-2020, wartość dofinansowania wybranych wniosków wynosi 39.755.567,07 PLN. Pozostała kwota alokacji nie pozwala zatem na przystąpienie do procedury odwoławczej w ramach przedmiotowego konkursu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uwzględnił skargę na powyższe rozstrzygnięcie, stwierdzając, że pozostawienie protestu bez rozpatrzenia było nieuzasadnione.
Sąd wskazał, że kwestią sporną w niniejszej sprawie jest rozumienie pojęcia wyczerpania kwoty przeznaczonej na dofinansowanie projektów.
Zdaniem organu, do wyczerpania alokacji dochodzi wówczas, gdy wartość projektów wybranych do dofinansowania i umieszczonych na liście osiągnęła wysokość kwoty przeznaczonej na dofinansowanie. Według organu, aby doszło do wyczerpania alokacji, nie jest konieczne zawarcie umów o dofinansowanie projektów.
Natomiast w ocenie skarżącego, definitywne wyczerpanie środków oznacza zawarcie umów lub wydanie decyzji dotyczących dofinansowania poszczególnych projektów.
Sąd I instancji podzielił stanowisko skarżącego (mające poparcie w wyroku NSA z dnia 21 listopada 2019, sygn. akt I GSK 1855/19), że wyczerpanie alokacji, o którym mowa w art. 66 ust. 2 pkt 1 ustawy wdrożeniowej, to faktyczne wyczerpanie środków, będące konsekwencją zawarcia umowy o dofinansowanie lub wydania decyzji o dofinansowaniu, które zgodnie z art. 52 ust. 1 ustawy wdrożeniowej stanowią podstawę dofinansowania projektu. Takie rozumienie pojęcia wyczerpania alokacji umożliwia precyzyjne ustalenie, czy w sprawie doszło do faktycznego wyczerpania kwoty przeznaczonej na dofinansowanie projektów, a zatem czy organ, pozostawiając protest bez rozpatrzenia, prawidłowo zastosował art. 66 ust. 2 pkt 1 ustawy.
Za takim rozumieniem wyczerpania kwoty przeznaczonej na dofinansowanie projektów przemawia, zdaniem WSA, treść art. 52 ust. 1 ustawy wdrożeniowej. Zgodnie z tym przepisem, to umowa o dofinansowanie projektu albo decyzja o dofinansowanie projektu stanowi podstawę dofinansowania projektu. Ponadto, umowa o dofinansowanie projektu może zostać podpisana, a decyzja o dofinansowaniu projektu może zostać zawarta, jeżeli projekt spełnia wszystkie kryteria, na podstawie, których został wybrany do dofinansowania. Zatem samo umieszczenie projektu na liście projektów wybranych do dofinansowania nie stanowi wiążącego przyrzeczenia (zobowiązania) zawarcia umowy o dofinansowanie. Również wnioskodawca nie uzyskuje na tym etapie wyboru projektu roszczenia o zawarcie umowy o dofinansowanie. Właściwe instytucje mają bowiem możliwość zmiany swojej decyzji, w razie wystąpienia w okresie pomiędzy akceptacją listy rankingowej a dniem zawarcia umowy okoliczności uniemożliwiających przekazanie pomocy. W toku są bowiem procedury związane z przydzielaniem środków. A nawet ci, którzy znaleźli się na liście rankingowej, mogą jeszcze zrezygnować z ubiegania się o i przyznanie środków.
Sąd I instancji wskazał, że w niniejszej sprawie nie doszło do zawarcia umów ani wydania decyzji o dofinansowanie projektów na kwotę, która uprawniałaby do stwierdzenia rzeczywistego wyczerpania środków na finansowanie przedmiotowego zadania. Uznając zatem, że organ dokonał błędnej interpretacji pojęcia "wyczerpania kwoty przeznaczonej na dofinansowanie projektów w ramach działania", zdaniem WSA, pozostawienie protestu bez rozpoznania było nieuzasadnione.
W skardze kasacyjnej organ zaskarżył powyższy wyrok w całości, wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Poznaniu oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.) naruszenie prawa materialnego poprzez:
1) błędną wykładnię art. 66 ust. 2 ustawy wdrożeniowej poprzez przyjęcie, że użyte w tym przepisie sformułowanie "zostanie wyczerpana kwota przeznaczona na dofinansowanie projektów w ramach działania, a w przypadku gdy w działaniu występują poddziałania – w ramach poddziałania" należy rozumieć jako faktyczne wyczerpanie środków, nie zaś jako potencjalną możliwość ich wydatkowania w związku z ogłoszeniem wyników konkursu wyczerpującego całość przewidzianej alokacji;
2) błędne zastosowanie art. 66 ust. 2 ustawy wdrożeniowej polegające na uznaniu, że faktyczne wyczerpanie środków, jak zostało zgodnie z pkt 1) powyżej zinterpretowane przez WSA sformułowanie wskazanego przepisu "zostanie wyczerpana kwota przeznaczona na dofinansowanie projektów w ramach działania, a w przypadku gdy w działaniu występują poddziałania – w ramach poddziałania", następuje w momencie zawarcia umów o dofinansowanie wyczerpujących kwotę alokacji w danym działaniu;
3) błędną wykładnię art. 52 ust. 1 ustawy wdrożeniowej poprzez przyjęcie, że zawarcie umowy o dofinansowanie lub wydanie decyzji o dofinansowaniu projektu oznacza faktyczne wyczerpanie środków objętych alokacją;
4) błędną wykładnię i zastosowanie art. 66 ust. 2 ustawy wdrożeniowej polegające na uznaniu, że ogłoszenie przez organ listy, o jakiej mowa w art. 46 ust. 3 ustawy, nie spełnia hipotezy zawartej w art. 66 ust. 2 tej ustawy odnośnie wyczerpania kwoty przeznaczonej na dofinansowanie projektów w ramach działania, a w przypadku gdy w działaniu występują poddziałania – w ramach poddziałania, w sytuacji gdy lista ta obejmuje wszystkie środki, jakie pozostały jeszcze w danym działaniu, a następnie przyjęcie, że organ naruszył prawo, odmawiając rozpatrzenia protestów w związku z ogłoszeniem wskazanej listy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a.
Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej, wskazując, które normy prawa zostały naruszone (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1536/11, LEX nr 1218336).
Zasada związania granicami skargi kasacyjnej nie dotyczy jedynie nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. Żadna jednak ze wskazanych w tym przepisie przesłanek w stanie faktycznym sprawy nie zaistniała.
W zarzutach skargi kasacyjnej Zarządu Województwa myślą przewodnią jest wykładnia i zastosowanie art. 66 ust. 2 ustawy wdrożeniowej w zakresie pojęcia wyczerpania środków finansowych na dofinansowanie projektów.
Zarząd Województwa uważa, że tym wyczerpaniem środków jest potencjalna możliwość ich wydatkowania w związku z ogłoszeniem wyników konkursu, a nie podpisanie umów jak twierdzi Sąd I instancji. Mimo że w zarzutach skargi kasacyjnej jej autor nie wskazał dokładnie przepisu, który został naruszony, gdyż art. 62 ust. 2 ustawy wdrożeniowej posiada jeszcze dwie dalsze jednostki redakcyjne w postaci dwóch punktów, zdaniem NSA, dostrzec trzeba, że analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej nie pozostawia wątpliwości, że skarżący kasacyjnie organ zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 62 ust. 2 pkt 1 ustawy wdrożeniowej.
Dlatego też postawione zarzuty należało uznać za prawidłowe w rozumieniu art. 176 p.p.s.a., co pozwala na dokonanie oceny zaskarżonego orzeczenia w świetle zawartych w petitum skargi kasacyjnej zarzutów.
Zdaniem NSA, postawione we wniesionym środku prawnym zarzuty oraz wspierająca je w uzasadnieniu argumentacja nie zasługują na uwzględnienie. Sąd kasacyjny podziela zapatrywania WSA wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Wstępnie zauważyć należy, że w ustawie wdrożeniowej nie wyjaśniono, co kryje się pod pojęciem – wyczerpania kwoty przeznaczonej na dofinansowanie projektów. Niewątpliwie ustalenie momentu wyczerpania alokacji ma zasadnicze znaczenie zarówno dla Instytucji Zarządzającej organizującej postępowanie konkursowe, jak i stron uczestniczących w tym postępowaniu. Ustalenie przez ustawodawcę zasad i trybu określenia momentu, kiedy alokacja została wyczerpana, niewątpliwie sprzyjałoby zwiększeniu pewności prawnej, tym bardziej, że wyczerpanie środków w ramach alokacji na dane działanie programu operacyjnego skutkuje nie tylko zakończeniem fazy administracyjnej postępowania odwoławczego, ale również powoduje, że sąd kontrolujący – na skutek wniesionej skargi – legalność procesu oceny projektu, w przypadku wykrycia w nim istotnych wad i uwzględnienia skargi nie może przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi.
Podkreślić należy, że alokacja środków na poszczególne działania lub priorytety w ramach programów operacyjnych jest immanentnie związana z ograniczoną ich ilością. Niewątpliwie wyczerpanie alokacji środków musi zostać stwierdzone w sposób bezsporny w postępowaniu konkursowym toczącym się na gruncie ustawy o zasadach polityki rozwoju mającym na celu wyłonienie projektów do dofinansowania, gdyż wyczerpanie to determinuje sposób załatwienia sprawy na etapie postępowania administracyjnego. Wynika to przede wszystkim z ogólnych zasad ustanowionych w art. 37 ustawy wdrożeniowej. W sytuacji gdy zasada przejrzystości, rzetelności i bezstronności wyboru projektów oraz równości traktowania wnioskodawców w dostępie do informacji o zasadach i sposobie wyboru projektów do dofinansowania dotyczy każdego etapu konkursu, począwszy od momentu przygotowywania regulaminu konkursu i formularza aplikacyjnego aż po zakończenie tego postępowania konkursowego, i zasady te mają charakter normatywny, stanowiąc gwarancję równego traktowania wszystkich potencjalnych beneficjentów pomocy unijnej, i znajdują umocowanie w zasadzie równego dostępu do pomocy wywodzącej się z traktatowej zasady równości, a rzetelność wyboru projektów rozumieć należy jako działanie sumienne, solidne, staranne i zgodne z określonymi zasadami i obowiązkami (por. wyroki NSA z 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1549/17 oraz z 20 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1597/17), to Instytucja Zarządzająca, podejmując rozstrzygnięcie na podstawie art. 66 ust. 2 pkt 1 przywołanej ustawy, jest zobowiązana w sposób jednoznaczny wykazać i szczegółowo udokumentować, że środki na dofinansowanie projektu w ramach działania zostały rozdysponowane.
Należy zgodzić się z Sądem I instancji, że wyczerpanie alokacji, o którym mowa w art. 66 ust. 2 ustawy wdrożeniowej, to faktyczne wyczerpanie środków, będące konsekwencją zawarcia umowy o dofinansowanie lub wydania decyzji o dofinansowaniu, które zgodnie z art. 52 ust. 1 ustawy wdrożeniowej stanowią podstawę dofinansowania projektu. Podkreślić należy, że WSA mówiąc o faktycznym wyczerpaniu mówi o wyczerpaniu w rozumieniu tej ustawy, a to łączy z podpisaniem umów. Od tego bowiem momentu powstaje po stronie beneficjenta roszczenie o wypłatę środków finansowych. Nie chodzi zatem o faktyczne wydatkowanie tych środków. Oczywistym jest bowiem, że wraz zawarciem umowy o dofinansowanie projektu nie następuje wypłata dofinansowania gdyż sposób jej wypłaty i wydatkowania następuje według przyjętego harmonogramu. NSA podziela w tym względzie stanowisko wyrażone w wyroku z NSA z 23 marca 2018 r., sygn. akt I GSK 159/18, zgodnie z którym "okoliczności takie jak obowiązek zwrotu całości lub części środków lub wypłata ich w pomniejszonej wysokości – wskutek czynności kontrolnych – pozostają bez wpływu na ocenę ziszczenia się przesłanki, o której mowa w art. 66 ust 2 pkt 1 ustawy wdrożeniowej, gdyż ustalenie i ocena czy wymóg niezbędny do ziszczenia się tej przesłanki został spełniony następuje na etapie procedury odwoławczej. Natomiast kwestie wypłaty i wydatkowania środków oraz ich ewentualnego zwrotu wiążą się już z wykonywaniem umów o dofinansowanie projektu".
Rozumienie pojęcia wyczerpania alokacji, będące konsekwencją zawarcia umowy o dofinansowanie lub wydania decyzji o dofinansowaniu, umożliwia precyzyjne ustalenie, czy w sprawie doszło do faktycznego wyczerpania kwoty przeznaczonej na dofinansowanie projektów, a zatem czy organ, pozostawiając protest bez rozpatrzenia, prawidłowo zastosował art. 66 ust. 2 pkt 1 ustawy. Samo umieszczenie projektu na liście, o której mowa w art. 46 ust. 3 ustawy wdrożeniowej, nie oznacza, że projekt ten będzie realizowany i że środki przeznaczone na jego realizację zostały już wyczerpane. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, użyte w art. 66 ust. 2 ustawy wdrożeniowej sformułowanie "wyczerpanie" w odniesieniu do środków przeznaczonych na dofinansowanie projektów oznacza ich faktyczne zużycie, nie zaś jedynie potencjalną możliwość ich wydatkowania. Za takim rozumieniem wyczerpania kwoty przeznaczonej na dofinansowanie projektów przemawia treść art. 52 ust. 2 ustawy wdrożeniowej. Przepis ten stanowi, że umowa o dofinansowanie projektu może zostać podpisana, a decyzja o dofinansowaniu projektu może zostać podjęta, jeżeli projekt spełnia wszystkie kryteria, na podstawie których został wybrany do dofinansowania. Wynika z tego, że samo umieszczenie projektu na liście projektów wybranych do dofinansowania nie stanowi wiążącego przyrzeczenia (zobowiązania) zawarcia umowy o dofinansowanie. Wnioskodawca nie uzyskuje na tym etapie wyboru projektu roszczenia o zawarcie umowy o dofinansowanie. Właściwe instytucje mają bowiem możliwość zmiany swojej decyzji, w razie wystąpienia w okresie pomiędzy akceptacją listy rankingowej a dniem zawarcia umowy okoliczności uniemożliwiających przekazanie pomocy (por. wyrok NSA z 20 lipca 2011 r. sygn. akt II GSK 1380/11, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Trafnie powołując wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku judykaty, Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w takiej sytuacji w toku są procedury związane z przydzielaniem środków. A nawet ci, którzy znaleźli się na liście rankingowej, mogą jeszcze zrezygnować z ubiegania się o i przyznanie środków.
Nie jest zasadne stanowisko organu jakoby wybranie wniosków do dofinansowania – rozumiane jako zamieszczenie wniosków na zatwierdzonej liście rankingowej – rodziło po stronie organu nienaruszalne zobowiązanie do podpisania umowy o dofinansowanie, a w konsekwencji, że jest to tożsame z "wyczerpaniem dofinansowania". Jak pokazuje jednak praktyka takie podejście jest całkowicie nieuzasadnione, bowiem bardzo często dochodzi do sytuacji, w której umowa o dofinansowanie nie jest podpisywana i to pomimo zamieszczenia projektów na zatwierdzonej liście konkursowej, a z taką sytuacją mamy do czynienia nawet w konkursie, którego dotyczy przedmiotowa sprawa. Należy bowiem zauważyć, że dnia 18 lutego 2020 r. na stronie internetowej konkursu, którego dotyczy przedmiotowa sprawa (https://wrpo.wielkopoIskie.pl/naborv/2961 organ zamieścił informację o niezawarciu aż 4 umów o dofinansowanie (z łącznej liczby 37 projektów wybranych do dofinansowania) z powodu rezygnacji projektodawcy lub odstąpienia od zawarcia umowy przez organ. Z powyższego wynika, że lista umów ostatecznie zawartych nie pokrywa się z początkową listą rankingową. Tym samym w konkursie, którego dotyczy przedmiotowa sprawa, więcej niż 10% projektów wybranych do dofinansowania na zatwierdzonej liście konkursowej nie została sfinalizowana podpisaniem umowy o dofinansowanie.
Słusznie tym samym strona przeciwna wywodzi, że wybrania projektu do dofinansowania na zatwierdzonej liście konkursowej nie można utożsamiać z "wyczerpaniem środków na dofinansowanie" i zrównywać mocy w/w zdarzenia z podpisaniem umowy o dofinansowanie, bowiem rezygnacja z zawarcia umowy nie jest zdarzeniem incydentalnym.
Podkreślić w tym miejscu w sposób stanowczy należy, że zaaprobowanie przedstawionego przez organ stanowiska, iż do wyczerpania alokacji dochodzi już z momentem zatwierdzenia listy konkursowej, prowadziłoby do tego, że procedura odwoławcza stałaby się de facto procedurą iluzoryczną. Poprzez niezwłoczne zatwierdzenie przez organ listy konkursowej wszystkie protesty mogłyby być bowiem zawsze pozostawiane bez rozpoznania.
Nie budzi zatem wątpliwości NSA stanowisko, iż w przypadku gdy organ twierdzi, że zostały wyczerpane środki na dofinansowanie, to obowiązkiem Sądu jest zbadanie tego faktu, czy podnoszone przez organ okoliczności zostały udowodnione oraz czy w toku postępowania organ kierował się przepisami prawa i systemu oceniania. Nie do zaakceptowania byłaby bowiem w świetle art. 2 Konstytucji sytuacja braku weryfikacji, czy organ zgodnie z przyjętymi zasadami wydatkował środki publiczne. Brak możliwości kontroli takiego postępowania organu skutkowałby uznaniem kontroli sądu administracyjnego za iluzoryczną i pozorną (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2019 r., sygn.. akt I GSK 378/19, LEX nr 2705555).
Warto w tym miejscu dla poparcia wyrażonego poglądu przywołać orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji "każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd". W wyroku z 16 marca 1999 r. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że na treść prawa do sądu, inspirowaną zarówno poglądami doktryny, międzynarodowymi standardami praw człowieka zawartymi w art. 14 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz w art. 6 ust. 1 Konwencji, jak i dotychczasowym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego składa się w szczególności: 1) prawo dostępu do sądu, tj. prawo do uruchomienia procedury przed sądem - organem o określonej charakterystyce (niezależnym, bezstronnym i niezawisłym), 2) prawo do odpowiedniego ukształtowania procedury sądowej, zgodnie z wymogami sprawiedliwości i jawności oraz 3) prawo do wyroku sądowego, tj. prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia danej sprawy przez sąd (sygn. SK 19/98, OTK ZU nr 3/1999, poz. 36).
Motywując zapadłe rozstrzygnięcie, stwierdzić jeszcze należy, że w myśl art. 52 ust. 2 ustawy wdrożeniowej umowa o dofinansowanie projektu może zostać zawarta, a decyzja o dofinansowaniu projektu może zostać podjęta, jeżeli projekt spełnia wszystkie kryteria wyboru projektów, na podstawie których został wybrany do dofinansowania, oraz zostały dokonane czynności i zostały złożone dokumenty wskazane w regulaminie konkursu albo w wezwaniu, o których mowa odpowiednio w art. 41 ust. 2 pkt 6a albo w art. 48 ust. 4a pkt 3. Zgodnie zaś z art. 41 ust. 1 omawianej ustawy właściwa instytucja przeprowadza konkurs na podstawie określonego przez siebie regulaminu. Natomiast z ust. 2 pkt 6a wynika, że regulamin konkursu określa w szczególności czynności, które powinny zostać dokonane przed zawarciem umowy o dofinansowanie projektu lub podjęciem decyzji o dofinansowaniu projektu, oraz wymagane dokumenty i terminy ich przedłożenia właściwej instytucji. Z kolei art. 48 ust. 4a pkt 3 ustawy przewiduje, że wezwanie, o którym mowa w ust. 1, określa w szczególności czynności, które powinny zostać dokonane przed zawarciem umowy o dofinansowanie projektu albo podjęciem decyzji o dofinansowaniu projektu, oraz wymagane dokumenty i terminy ich przedłożenia właściwej instytucji.
Wynika zatem z powyższego, że oprócz spełnienia kryteriów, na podstawie których dokonano wyboru projektu do dofinansowania potencjalny beneficjent zobowiązany jest przed zawarciem umowy do dokonania czynności i złożenia dokumentów wskazanych w regulaminie konkursu albo w wezwaniu, o których mowa odpowiednio w art. 41 ust. 2 pkt 6a albo w art. 48 ust. 4a pkt 3. W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, iż w świetle art. 52 ust. 2 ustawy z 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 instytucja zarządzająca zobowiązana jest do sprawdzenia spełnienia warunków dofinansowania przed podpisaniem umowy (por. wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2016 r., sygn. akt II GSK 5141/16, LEX nr 2190695).
Stwierdzić zatem jednoznacznie należy, że to nie sytuacja faktyczna zaistniała w chwili złożenia wniosku o dofinansowanie, także nie okoliczności faktyczne istniejące w chwili oceny merytorycznej projektu, jak również fakty z chwili ogłoszenia wyników konkursu decydują o dofinansowaniu. Przesądzający jest natomiast stan faktyczny istniejący w dacie podpisywania umowy o dofinansowanie projektu. Dodać do tego należy, że ta sytuacja z daty umowy musi być zgodna z obowiązującymi przepisami, w tym regulacjami konkursu. Ujmując rzecz bardziej konkretnie można wskazać, że np. dokumenty i informacje przedstawiane przez potencjalnego beneficjenta przed podpisaniem umowy, niezbędne do jej zawarcia, muszą być rzetelne. Regulacje konkursowe przewidują także obowiązek wniesienia zabezpieczenia prawidłowej realizacji umowy, które jest składane przez wnioskodawcę nie później niż w dniu podpisania umowy. Taki warunek został postawiony w regulaminie niniejszego konkursu (pkt 3.9. s. 33). Jeśli zatem przedstawione dokumenty i informacje są nierzetelne lub gdy nie zostanie złożone zabezpieczenie, umowa o dofinansowanie projektu nie zostanie zawarta.
W kontekście przedstawionych rozważań nie można uznać, że wyczerpaniem środków na dofinansowanie projektów jest potencjalna możliwość ich wydatkowania w związku z ogłoszeniem wyników konkursu, dopiero bowiem w dacie podpisania umów można mówić o ich wyczerpaniu w rozumieniu ustawy wdrożeniowej. Taki pogląd prawny został już wyrażony w orzecznictwie NSA (m.in. w wyroku z 11 marca 2020 r., sygn. akt I GSK 300/20) i Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni go podziela.
Z powyższych względów za niezasadne należało uznać zarzuty błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania prawa materialnego.
Podsumowując, skarga kasacyjna została oparta na nieusprawiedliwionych podstawach kasacyjnych.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło