II SA/Kr 1233/19

WyrokWSA w Krakowie2020-01-15

Skład orzekający: Magda Froncisz, Małgorzata Łoboz, Jacek Bursa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, na której wykonano kanalizację sanitarną, ponosi odpowiedzialność za szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie związany ze zmianą stanu wód, jeśli nie wykazano, że to jego działanie spowodowało tę zmianę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo postąpiły, oddalając wniosek o nałożenie obowiązków na właściciela nieruchomości, ponieważ nie wykazano, aby jego działania (wykonanie kanalizacji sanitarnej) spowodowały szkodliwą zmianę stanu wód na gruncie, negatywnie wpływającą na sąsiednią nieruchomość. Kluczowe było ustalenie związku przyczynowo-skutkowego między działaniem właściciela a szkodą, a w tym przypadku brak było dowodów na taką zależność, a szkody występowały już wcześniej.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni K. P. zgłosiła szkody na swojej posesji, wiążąc je z realizacją kanalizacji sanitarnej na sąsiedniej działce nr [...] w 2015 r. Twierdziła, że doszło do podniesienia poziomu wód gruntowych i zalewania jej nieruchomości. Organ I instancji (Prezydent Miasta Krakowa) oraz organ II instancji (Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie) odmówiły nałożenia na właściciela działki nr [...] obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, uznając brak związku przyczynowo-skutkowego między budową kanalizacji a szkodami. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Krakowie, zarzucając błędy w analizie stosunków wodnych i pominięcie istotnych dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędziowie : WSA Małgorzata Łoboz (spr.) WSA Jacek Bursa Protokolant : starszy referent sądowy Katarzyna Krawczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lipca 2019 r. znak: [...] w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie skargę oddala. W dniu 7.06.2018 r. K. P. zwróciła się pismem do Prezydenta Miasta Krakowa w sprawie zalewania wodami gruntowymi posesji przy ul. [...] w Krakowie (działka nr [...] obr. [...]), w którym wskazała na następujące szkody: wewnątrz budynku mieszkalnego na działce nr [...] zawilgocenie ścian, zapadanie się fundamentu pod schodami żelbetowymi zewnętrznymi budynku, które stanowią wsparcie kolumnady nadbudowy, odchylenie się od pionu muru oporowego placu zjazdowego przy budynku, katastrofalne zapadanie się nawierzchni placu zjazdowego, całkowite zniszczenie kaskadowych palisad oporowych od strony północno-zachodniej. Następnie przed organem wnioskodawczyni doprecyzowała, że złą sytuację wodną na działce nr [...] wiąże z realizacją w 2015 r. kanalizacji sanitarnej w rejonie zachodniej granicy działki nr [...]. Wobec powyższego Prezydent Miasta Krakowa wszczął postępowanie administracyjne na podstawie art. 234 ustawy - Prawo wodne w sprawie zalewania wodami gruntowymi posesji przy ul. [...] w Krakowie (działka nr [...] obr. [...] Po przeprowadzonym postepowaniu wyjaśniającym Prezydent Miasta Krakowa decyzją z dnia 10 października 2018 r. nr [...] stwierdził, że na działce nr [...] obr. [...] w Krakowie, stanowiącej własność P. M., nie nastąpiły zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływające na grunty sąsiednie, tj. na działkę nr [...] obr. [...] w Krakowie, stanowiącą własność K. P., jak i odmówił nakazania P. M. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ podniósł, że na gruncie art. 234 ustawy - Prawo wodne organy nie są zobligowane do ustalania i poszukiwania wszelkich powodów zmiany stosunków wodnych, lecz tylko powinny zbadać, czy pomiędzy konkretnym działaniem właściciela jednej nieruchomości istnieje związek przyczynowo - skutkowy wyrażający się w negatywnej zmianie stanu wód na innych gruntach. Powyższe oznacza, że niniejsze postępowanie prowadzone na podstawie art. 234 ustawy-Prawo wodne nie może być prowadzone w celu uregulowania wszystkich problemów związanych z zalewaniem działki wnioskodawczyni wodami opadowymi, a jedynie w celu ustalenia, czy wykonanie odcinka kanalizacji na działce nr [...] doprowadziło do zmiany kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na tej nieruchomości wód opadowych lub roztopowych i czy nastąpiło to ze szkodą dla nieruchomości sąsiedniej (działki nr [...]). Opierając się na zgromadzonym materiale dowodowym organ I instancji stwierdził, że wobec braku wystąpienia przesłanek warunkujących możliwość zastosowania trybu art. 234 ust. 3 ustawy-Prawo wodne brak jest podstaw do badania genezy szkód występujących na działce nr [...]. Zastosowanie trybu z art. 234 ust. 3 ustawy-Prawo wodne wymaga wystąpienia zmiany stanu wody na gruncie oraz szkodliwości tej zmiany dla gruntów sąsiednich. Przesłanki te mają charakter bezwzględny i muszą wystąpić łącznie. Dodatkowo warunki te powinny pozostawać względem siebie w ścisłym związku przyczynowo-skutkowym. W rozpatrywanym przypadku brak jest już przesłanki pierwszej - wystąpienia zmiany kierunku i natężenia odpływu wód opadowych lub roztopowych na badanym gruncie, co oznacza brak możliwości nakazania właścicielowi gruntu, na którym wystąpiły zmiany stanu wody na gruncie (bo takie nie wystąpiły), przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. W konsekwencji przesłanka druga – szkodliwość zmiany stosunków wodnych nie występuje, gdyż zmiana taka nie wystąpiła, a wskazywane szkody występowały już znacznie wcześniej. Nadto stwierdzono, że do rozstrzygnięcia sprawy nie były konieczne wiadomości specjalne (sprawę analizował pracownik, który posiada wykształcenie w zakresie inżynierii wodnej i zarządzania zasobami wodnymi, posiada wiedzę z zakresu hydrologii i gospodarki wodnej, kilkunastoletnie doświadczenie w prowadzeniu spraw związanych z naruszeniem stosunków wodnych). Rozstrzygnięcie sprawy nie wymagało przy tym przeprowadzenia specjalistycznych badań technicznych, przy pomocy środków, którymi organ nie dysponuje, co jednoznacznie wskazywałoby na konieczność powołania biegłego. Do akt sprawy włączono wyciąg dokumentacji geologiczno-inżynierskiej (karta sprawy 114) oraz kartę dokumentacyjną osuwiska o numerze ewidencyjnym [...] (karta sprawy 28), a zatem materiały specjalistyczne opracowane przez osoby uprawnione. Ustalenie stanu faktycznego zgodnie z art. 7 i 77 §1 Kodeksu postępowania administracyjnego, mogło więc zostać oparte na dowodach zebranych i przeprowadzonych przez organ w przedmiotowym postępowaniu. W odwołaniu K. P. zarzuciła: uchylenie się organu od obowiązku nakazania w wydanej decyzji administracyjnej wykonanie urządzeń zapobiegających powstawaniu szkód na działce nr [...] solidarnie właścicielowi ciągów kanalizacyjnych i wodnych MPWiK K. oraz właścicielowi działek drogowych ulicy [...] (Gmina Kraków), niewłaściwe powiązanie ustalonych faktów i wyciągnięcie niewłaściwych wniosków przez UMK Wydział Kształtowania Środowiska, - niezbadanie z należną starannością wszystkich zasygnalizowanych argumentów stron oraz powstałych okoliczności. - nie do przyjęcia jest obciążanie całkowitą winą zaistniałej dramatycznej sytuacji wystarczająco już poszkodowanego właściciela nieruchomości nr [...] poprzez niewłaściwie prowadzoną gospodarkę wodami opadowymi, - nie do przyjęcia jest zarzut urzędu jakoby przyczyną zalania działki nr [...] jest zabudowa kostką brukową placu dojazdowego do garaży oraz wybudowanie zgodnie z obowiązującymi przepisami PB w 90-tych latach studni chłonnych i odprowadzenia do nich rur drenażowych i pośrednio rur spustowych z orynnowania budynku, - nie do przyjęcia jest propozycja przez UMK Wydział Ochrony Środowiska Urzędu rozwiązania problemu istniejącego zalania i ciągłego intensywnego zalewania działki wodami gruntowymi przez zbieranie tych wód i odprowadzenie ich do odbiornika zewnętrznego tj. kanalizacji deszczowej, rowu, cieku, ponieważ nie ma takiej możliwości z uwagi na brak takich urządzeń w terenie w pobliżu [...], - prezydent miał obowiązek gruntownie zbadać przyczynę zalewania wodami gruntowymi zabudowanej działki nr [...] obr. [...], tymczasem nie dokonał odkrywek geologicznych, nie zapoznał się z ekspertyzami/opiniami geologicznymi nowo wybudowanych na sąsiednich działkach zabudowań, nie zwrócił uwagi, że nie ma zgłoszeń ani pozwoleń na przebudowę sąsiadujących z działką dróg, ulic w obrębie których wykonano liczne inwestycje, organ nie zbadał, że w dokumentacji projektowej wykonanej kanalizacji sanitarnej nie ma badań geologicznych gruntów po których ona przebiega, - odwołująca wskazała jedną z możliwych przyczyn zalewania wodami gruntowymi swojej nieruchomości, co nie wyklucza, że jest ona powiązana z innymi czynnikami jak intensywną zabudową w ostatnich ośmiu latach okolicznych działek budynkami i infrastrukturą oraz zezwalanie na wykonywanie nasypów ziemi na działkach w celu likwidacji spadków terenu, - Urząd Miasta Krakowa Wydział Geodezji w nieodległej przeszłości dokonał na osiedlu Przegorzały przymusowego przekształcenia klasyfikacyjnego gruntów z terenów rolnych w tereny budowlane, skutkiem tego było wydawanie przez Wydział Architektury i Urbanistyki setek pozwoleń na budowę i rozbudowę istniejących nieruchomości na okolicznych terenach mających status osuwiskowych a nawet zalewowych, co przyczyniło się to do naruszenia spójnej struktury gruntu oraz do zmiany kierunków odpływu wód gruntowych a nawet do odcinkowych blokad ich naturalnego dotychczasowego odpływu. W dniu 10 stycznia 2019 r. K. P. przedłożyła wydruki zdjęć, na których zaznaczono: - liczne spękania kolumn konstrukcyjnych wejścia głównego wskutek usuwania się gruntu nośnego spod fundamentów przez dynamiczne podmywanie wodami gruntowymi (uwaga: kolumny podtrzymują wykusz poddasza) - Karta wydruku nr 1, - obniżenie fundamentów schodów wejścia głównego do budynku wskutek podmywania wód gruntowych - Karta wydruku nr 1, nr 2, - liczne zapadnięcia kostki brukowej opasek, chodników, tarasu, placu zjazdowego/podjazdowego do garaży - Karta nr 2, nr 3, nr 4, nr 5, nr 6, - odchylenia kątowego muru oporowego placu zjazdowego - Karta nr 5, - osuwanie się skarpy w północno-zachodnim fragmencie działki nr [...] wraz ze znajdującym się w koronie skarpy betonowym ogrodzeniem, widoczny jest fragment pozostałego zniszczonego palisadowego muru oporowego wskutek osuwania się skarpy - Karta nr 6, - wykonaną odkrywkę od strony zewnętrznej elewacji budynku w części wschodniej i stwierdzenie napływu wody gruntowej z ulicy [...] i jej sięgacza od strony północno-wschodniej - Karta nr 7. W załączonym nośniku DVD zamieszczono nagranie obrazujące intensywność napływu wody do studni chłonnej znajdującej się w części południowo-zachodniej działki nr [...]. Decyzją z dnia 24 lipca 2019 r. nr: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta Krakowa z dnia 10 października 2018 r. znak: [...] W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Kolegium wskazało na treść art. 234 ustawy - Prawo wodne stanowiącego podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia organów obu instancji, z którego wynika, że zastosowanie sankcji przewidzianej w ust. 3 może mieć miejsce w przypadku stwierdzenia, iż zachodzi którakolwiek z okoliczności wymienionych w ust. 1 normy. Nałożenie obowiązku wynikającego z ust. 3 ustawy musi być zatem poprzedzone ustaleniem, że właściciel gruntu zmienił stan wody na gruncie, zwłaszcza kierunek odpływu wody opadowej, lub kierunek odpływu wody ze źródeł, bądź też, że odprowadza wody lub ścieki na grunty sąsiednie, które spowodowało szkody na gruncie sąsiednim. Zmianą stanu wody na gruncie będzie więc każde działanie, którego efektem jest zmiana ilościowa wody oraz zmiana w zakresie jej przepływu przez grunt. Zaznaczono także, iż przepis powyższy nie zobowiązuje organu wykonawczego gminy do ustalenia wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie zgłaszającego roszczenie, ale nakazuje właściwemu organowi wyjaśnienie, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, co do którego zgłoszono roszczenie. Kolegium stwierdziło, że organ l instancji przeprowadził postępowanie mające na celu ustalenie czy właściciel działki nr [...] P. M., zmienił kierunek i natężenie odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych, bądź też zmienił kierunek odpływu wód ze źródeł, ze szkodą dla działki nr [...]. W trakcie postępowania ustalono, że na terenie działki nr [...] w K. został wybudowany odcinek kanalizacji sanitarnej. Kanalizacja ta została wykonana w lipcu 2015 r. Trasa kanalizacji biegnie równolegle do zachodniej granicy działki nr [...] (karta sprawy nr 6). Po realizacji ww. robót powierzchnia działki nr [...] została przywrócona do stanu poprzedniego. Poziom działki na trasie kanalizacji jest dostosowany do poziomu terenu bezpośrednio przylegającego do tej nieruchomości. Nie stwierdzono przewyższeń bądź obniżeń terenowych związanych z wykonanymi pracami budowlanymi. Powierzchnia działki [...] stanowi teren niezagospodarowany, zielony. Teren ten porasta trawa i drzewa (zdjęcie nr 27, karta sprawy nr 35). Z uwagi na lokalizację litej betonowej podmurówki ogrodzeniowej działki nr [...], która przewyższa przyległy teren działki nr [...] w części południowej o 45-50 cm i jest zagłębiona w grunt na głębokość 30-40 cm, nie ma możliwości spływu powierzchniowego wód opadowych i roztopowych z terenu działki nr [...] na teren działki nr [...]. Zatem na terenie działki nr [...] nie doszło do wykonania prac, które spowodowałyby zmianę kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na tej nieruchomości wód opadowych lub roztopowych. Powierzchnia działki jest taka sama jak przed 2015 r. W sytuacji kiedy podłoże jest zbudowane z gruntów słaboprzepuszczalnych (co ma miejsce w przedmiotowym przypadku) kluczowym dla ewentualnej szkodliwej zmiany stosunków wodnych jest zaburzenie spływu powierzchniowego. Z uwagi na naturalne ukształtowanie okolicznego terenu (zlokalizowanego powyżej) na działce nr [...], w jej środkowej części, koncentruje się spływ wód powierzchniowych (kierunek spływu południowy). Istniejące ukształtowanie działki nr [...] pozwala w sposób swobodny na przepływ wód w kierunku południowym. Przyczyny powstawania rozlewisk na terenie działki nr [...] leżą poza granicami tej nieruchomości. Postępująca urbanizacja okolicznego terenu (nowa zabudowa, nowe nawierzchnie ulic) przyczynia się do zmian naturalnych kierunków i natężeń spływu wód opadowych. Działki leżące po popołudniowej stronie ul. [...], na wysokości przedmiotu niniejszej sprawy - działki nr [...], również stanowią działki zabudowane budynkami mieszkalnymi. Pełnomocnik wnioskodawczyni oświadczył w dniu 19 lipca 2018 r., że ciąg kanalizacji miejskiej pomiędzy studzienkami D4 i D3 poprzez wykop wprowadza na działkę [...] wody opadowe i gruntowe zgodnie ze spadkiem terenu. W związku z tym stwierdzony poziom wód gruntowych na działce nr [...] jest tego skutkiem. Wyraził również przypuszczenie, że zostały zniszczone sączki drenarskie kolidujące z tym wykopem. K. P. w piśmie z dnia 28 września 2018 r. również wskazała na uszkodzenie drenów i kierowanie się wody wykopem wykonanym pod kanalizację, co skutkuje okresowym dynamicznym wypływem na powierzchnię działki nr [...] w miejscu ułożenia ciągu kanalizacyjnego. Organ l instancji ustalił, że powyższe twierdzenie jest nieuzasadnione. Odcinek kanalizacji powyżej działki nr [...] jest odcinkiem bardzo krótkim, na którego długość składają się dwa przyłącza z działek [...] i [...] o sumarycznej długości ok. 13 m (karta sprawy nr 6). Przy długości odcinka zlokalizowanego na działce nr [...] wynoszącej ok. 24 m jest to długość niewielka. Faktycznie jest to odcinek początkowy kanalizacji, a nie część składowa kanalizacji obsługującej duży obszar. W przypadku, gdyby układ warstw w wykopie pod kanalizację umożliwiał napływ wód wzdłuż kolektora na działkę nr [...], to analogicznie umożliwiałby również ich odpływ z tej działki, gdyż ciąg kanalizacyjny na działce nr [...] posiada swoją kontynuację w kierunku południowym, zgodnie z układem wysokościowym terenu, aż do kolektora zbiorczego w ul. [...]. Zebrany materiał dowodowy nie wskazuje, aby na terenie działki nr [...] istniały wcześniejsze drenowania, które podczas realizacji kanalizacji mogłyby zostać uszkodzone. Organ l instancji wskazał, że przedstawiciel Firma A w K. złożył do protokołu rozprawy administracyjnej z dnia 19 lipca 2018 r. wyjaśnienia, że już podczas realizacji prac występował problem związany z wysokim poziomem wód gruntowych. Zgodnie z ww. wyjaśnieniami problem dotyczył wysokiego poziomu wód na całym realizowanym odcinku. W 2015 r. realizacja prac wymagała prowadzenia odwodnienia za pomocą pomp. O tym, że problem z zalewaniem wodami działki nr [...], jak również innych sąsiednich nieruchomości, występował już przed 2015 r., w którym wykonano kanalizację, świadczy istniejący system odprowadzania wód opadowych i gruntowych w postaci studni z ażurowym włazem w ul. [...]. System ten został wykony w czynie społecznym ok. 10 lat temu, a zatem znacznie wcześniej niż zrealizowano odcinek kanalizacji na działce nr [...]. Podczas rozprawy administracyjnej w dniu 19 lipca 2018 r. stwierdzono funkcjonowanie ww. systemu. Wody gruntowe napływające do studzienki w sposób ciągły odpływały rurociągiem w kierunku zachodnim. Z uzyskanej informacji od mieszkanki ul. [...] wynika, iż ok. 30 lat temu pod ul. [...] zlokalizowany był przepust z odprowadzeniem do istniejących wówczas rowów. Kolegium podzieliło ustalenia organu l instancji, iż problem z tworzeniem się zastoisk wody na działce nr [...] nie powstał po wykonaniu odcinka kanalizacji sanitarnej wzdłuż zachodniej granicy jej nieruchomości, a jest to problem pierwotny, wynikający z budowy geologicznej (grunty słaboprzepuszczalne) i naturalnego ukształtowania powierzchni tego obszaru. Organ l instancji zwrócił uwagę, iż jakkolwiek przedmiotem niniejszego postępowania jest zbadanie, czy na działce nr [...] doszło do zmiany kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na tej nieruchomości wód opadowych lub roztopowych i czy nastąpiło to ze szkodą dla nieruchomości sąsiedniej (działki nr [...]), to dla pełnego zobrazowania sytuacji dokonał również analizy sytuacji wodnej na działce nr [...], stanowiącej własność wnioskodawczyni. Działka nr [...] zabudowana jest budynkiem mieszkalnym, którego orynnowanie wprowadzone jest w ziemię. Woda z dachu budynku mieszkalnego odprowadzana jest za pomocą rynien do studni chłonnych zlokalizowanych na terenie działki nr [...]. Pierwotnie było pięć studni, a obecnie zostało dwie. Studnie chłonne miały połączenie z systemem drenarskim (widoczne w studniach wloty takiego systemu). Studnie miały głębokość ok. 2 m. System studni chłonnych został wykonany w trakcie realizacji budynku mieszkalnego tj. ok. 1997 r. Wokół budynku mieszkalnego wykonana jest opaska drenarska połączona z systemem rynien i wprowadzona do studni chłonnych. Zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu powierzchniowy spływ wód po terenie działki [...] odbywał się w kierunku południowo-zachodnim. Z uwagi na usytuowanie działki nr [...] na lokalnym zboczu przez jej teren odbywał się przepływ z terenów położonych powyżej. Po realizacji ogrodzenia działki nr [...] na litej betonowej podmurówce zagłębionej w grunt na głębokość 30-40 cm i przewyższającej teren nieutwardzony tej działki (zarówno od strony południowej, jak i zachodniej) nastąpiła zmiana naturalnego kierunku powierzchniowego spływu wód opadowych. Wody z powierzchni nieutwardzonych i utwardzonych nie mają możliwości swobodnego (powierzchniowego) odpłynięcia z terenu tej działki. Odpływ wód opadowych jest możliwy tylko przez infiltrację do gruntu. Uszczelnienie części działki [...] od strony ul. [...] poprzez wyłożenie kostką (ze spadkiem w kierunku budynku mieszkalnego) powoduje napływ wód opadowych wprost na budynek mieszkalny. Reasumując stwierdzono, że realizacja litej betonowej podmurówki ogrodzeniowej działki [...], jak również wykonanie uszczelnienia części działki od strony ul. [...] spowodowało zmianę naturalnego kierunku powierzchniowego spływu wód opadowych. Opierając się na wskazaniach zawartych w karcie dokumentacyjnej osuwiska Kolegium stwierdziło, że gospodarka wodami opadowymi na terenie działki nr [...] obr. [...] w Krakowie była pierwotnie i jest obecnie prowadzona niewłaściwie. Dla terenu zlokalizowanego na osuwisku wody opadowe powinny być zbierane i odprowadzane do odbiornika zewnętrznego (np. kanalizacji deszczowej, rowu lub cieku), a nie wprowadzane do gruntu za pomocą studni chłonnych, tak jak ma to miejsce na działce nr [...]. Uaktywnienie osuwiska może mieć miejsce przy dużym zawodnieniu gruntów np. po długotrwałych opadach lub w przypadku prowadzenia złej gospodarki wodno-ściekowej. Również we wnioskach i zaleceniach dokumentacji geologiczno-inżynierskiej, której fragmentaryczny wyciąg włączono do akt sprawy (karta sprawy 114), wskazano m.in., że wody opadowe z terenu projektowanej inwestycji (dot. działki w bliskim sąsiedztwie) powinny zostać zebrane i odprowadzone do kanalizacji deszczowej, a w przypadku jej braku do odpowiednich zbiorników, tak, aby nie powodowały nawadniania zbocza. Odnośnie wskazanych przez wnioskodawczynię szkód polegających na odchyleniu się od pionu muru oporowego placu zjazdowego przy budynku i katastrofalnym zapadaniu się nawierzchni placu zjazdowego organ l instancji wskazał, iż już w toku postępowania prowadzonego w 2013 r. pod sygnaturą [...] takie szkody były stwierdzone. Opis ww. szkód występuje w protokole z rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu 22 sierpnia 2013 r. w opisie stanu istniejącego działki nr [...] (karta sprawy nr 96). Obecny na rozprawie w 2013 r. J. P. oświadczył, iż szkody zauważono w zeszłym roku. W ocenie, obecnej na ww. rozprawie, L. P. szkody powstały w wyniku podniesienia sięgacza ul. [...] i związanym z tym zwiększonym napływem wód opadowych. Dodatkowo stwierdzono wówczas, że poniżej budynku mieszkalnego na działce nr [...] na wykonanej powierzchni z kostki betonowej również są widoczne nierówności. Stan faktyczny stwierdzony w 2013 r. jednoznacznie wskazuje, iż szkody na działce nr [...] zostały zauważone już w 2012 r., a zatem ok. 3 lata przed wykonaniem odcinka kanalizacji sanitarnej na działce nr [...]. Co więcej szkody te były przez właścicielkę działki nr [...] łączone z przebudową sięgacza ul. [...]. Ponadto istotne z punktu widzenia przedmiotowego postępowania jest stwierdzenie w 2013 r. szkód w postaci zapadania się kostki betonowej poniżej budynku mieszkalnego, gdyż jest to część południowo-zachodnia działki nr [...], bezpośrednio przylegająca do pomieszczenia mieszkalnego, w którym obecnie wskazuje się szkody w postaci, zawilgocenia ścian. To oznacza, iż już w 2013 r. występował problem z wodami w tej części działki. Organ l instancji w zaskarżonej decyzji odniósł się także do szkód polegających na zapadaniu się fundamentu pod schodami żelbetowymi zewnętrznymi budynku, które stanowią wsparcie kolumnady nadbudowy oraz na całkowitym zniszczeniu kaskadowych palisad oporowych od strony północno-zachodniej- wskazując, że nie widzi związku z przedmiotem niniejszego postępowania, a kwestie te winny być rozpatrzone przez właściwy organ nadzoru budowlanego przy uwzględnieniu lokalizacji budynku na terenie osuwiska i prowadzeniu niewłaściwej gospodarki wodami opadowymi, polegającej na wprowadzaniu wód opadowych w grunt działki nr [...] za pomocą studni chłonnych i drenaży. Dla terenu zlokalizowanego na osuwisku wody opadowe powinny być zbierane i odprowadzane do odbiornika zewnętrznego (np. kanalizacji deszczowej, rowu lub cieku), a nie wprowadzane do gruntu. Mając na względzie powyższe, Kolegium stwierdziło, iż przeprowadzone postępowanie wykazało, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie wpływającej negatywnie na grunty sąsiednie, tj. właściciel działki nr [...] P. M., nie zmienił kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych, nie zmienił także kierunku odpływu wód ze źródeł, ze szkodą dla działki nr [...]. Odnosząc się do zarzutów strony odwołującej się Kolegium wskazało, że zbadało prawidłowość postępowania pierwszoinstancyjnego i uznało, iż organ l instancji podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Organ prowadzący postępowanie zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy, w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy zgodny z rzeczywistością. Dokonał wszechstronnej oceny okoliczności przedmiotowej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnił w sposób wymagany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. W skardze do WSA w Krakowie K. P. działając przez pełnomocnika zarzuciła: 1) niewłaściwą a wręcz błędną przeprowadzoną analizę stosunków wodnych w oparciu o zastosowany art. 234 ust. 3 Prawa wodnego na terenie stanowiącym granice między działkami [...] i nr [...]. Właściciel działki nr [...] udzielając zgodę na wykonawstwo wzdłuż wschodniej granicy swojej posesji ciągu kanalizacji sanitarnej zbiorczej przyjął tym samym wszelkie konsekwencje i skutki wypływające z udzielonej zgody. W trakcie wykonywania wzmiankowanej sieci kanalizacji i po jej wykonaniu na działce nr [...] 1 znacząco podniósł się poziom wody gruntowej poprzez infiltracje podziemnej wody płynącej po dnie wykopu pod kanalizacją sanitarną zbiorczą z działki nr.[...] na działkę nr [...], co wyczerpuje przesłankę z art. 234 ust. 3 Prawa wodnego. O incydentach nagłego wypływu wód na działce nr [...] w trakcie prowadzonych robót ziemnych na działce nr [...] oraz o powstaniu niepokojącego rozlewiska w narożniku południowo informowała ówczesnego wykonawcę budowy kanalizacji sanitarnej Firmę OMEGA reprezentowaną przez kierownika budowy oraz inspektora nadzoru MPWiK. Stwierdzono ze stan ten jest chwilowy i normalny na skutek mechanicznej ingerencji w grunt związanej z budową sieci kanalizacyjnej i że w ciągu miesiąca istniejący stan się znormalizuje przez ustabilizowanie się gruntu w skutek czego wody z rozlewiska odpłyną. Podobny opisany wyżej fakt powtórzony został przy wykonywaniu przyłącza sanitarnego z wbudowaniem studni sanitarnej na działce [...] gdzie napływ mas wody nastąpił z kierunku zachodniego tj. od strony wykonanego wykopu pod kanał sanitarny na działce sąsiedniej nr. [...] w których zgromadzały się już wody gruntowe spływające ze spadkiem terenu wzdłuż wykopu (odcinek [...]). W związku z powyższym istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że w czasie przedmiotowych robót doszło do przerwania kolidujących z kanalizacją sanitarną ciągów drenarskich, dla których jest brak dokumentacji lokalizacyjnej gdyż wykonano je prawdopodobnie w latach 60-tych lub 70-tych XX-wieku w ramach czynu społecznego bez inwentaryzacji geodezyjnej. Drenaże te wykonano w celu zabezpieczenia południowego zbocza zalegającego powyżej przedmiotowych działek przed jego osuwaniem się, 2) nie przeprowadzono analizy poziomu zalegania wody gruntowej w studni chłonnej w południowo-wschodnim narożniku działki nr [...],na potrzeby którego wykonano dokumentacje szkicową, gdzie przedstawiono stan poziomu wody gruntowej jesienią 2015 r. około 1,50 m poniżej terenu, a w późniejszym okresie od jesieni 2015 r. około 0,30 m od poziomu terenu. Sieć kanalizacji sanitarnej miejskiej III etapu realizowano latem a ukończono jesienią 2015 r., 3) bezpodstawne odrzucenie przez organ dowodu ze spływu wody gruntowej po dnie wykopu pod zbudowaną kanalizacją sanitarną jako okoliczność wg. niego nie mającą miejsca. W celu definitywnego rozstrzygnięcia tej kwestii sporządzono dokumentacje lokalizacyjną nowo wybudowanego ciągu kanalizacyjnego od początkowej studni D4.1 do ujścia zbiorczego w studni [...] Na składowych odcinkach [...] oraz D4 i [...] zaznaczono miejsca wykonania odkrywek ciągów do dna rur kanalizacyjnych w celu udowodnienia ,że woda gruntowa spływa dnem wykopu. Brak ustosunkowania się organu do przeprowadzenia znaczącego dla wyjaśnienia sprawy dowodu oraz jego pominięcie jest poważnym uchybieniem w postępowaniu wyjaśniającym, 4) brak wyjaśnienia i komentarza do dowodu związanego z brakiem stwierdzenia zalegania wody w gruncie na działce nr [...] w listopadzie 2014 r., co ustaliła penetracja gruntowa na potrzeby specjalistycznej opinii geologicznej firma B wykonującej na głębokości 14,50 m odwiert na tej działce. Dowód ten potwierdzają dodatkowe ustalenia występowania niskiego poziomu wody gruntowej na działce nr [...] przeprowadzone na podstawie kontroli poziomu w studniach chłonnych gdzie wynosiła ona 1,50m poniżej terenu. Oznacza to, że stan zalegania wód na działce nr158/1 przed rozpoczęciem robót budowy kanalizacji sanitarnej był niski w stosunku do późniejszego, który zwiększał się z upływem czasu tj. od jesieni 2015 r. czyli od momentu stopniowego gromadzenia się mas wód w gruncie z przerwanych drenaży podziemnych. Poziom wody gruntowej na działce nr [...] systematycznie kontrolowano w studniach chłonnych od czasu wbudowania studni kanalizacyjnej i wykonania przyłącza zewnętrznego kanalizacyjnego na działce nr [...]. Od tego czasu stwierdzono stan powolnego podnoszenia się wód gruntowych w istniejących wówczas studniach chłonnych na działce nr [...], 5) bezpodstawny, błędny i nieprawidłowy zarzut niewłaściwego gospodarowania wodami opadowymi na działce nr [...]. Jako kontrargument podano decyzję o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...] w 1996 r., w której zezwolono na odprowadzenie wód opadowych do gruntu. W wydanej WZiZT dla działki nr [...] nie było wytycznych zakazujących budowy studni chłonnych ani ograniczeń co do wybrukowania ciągów komunikacyjnych na ww. działce. Zgodnie z obowiązującym w 1996 r. przepisami Prawa budowlanego, Prawa wodnego nie było żadnych ograniczeń ani wymaganych pozwoleń wodno-prawnych na budowę studni chłonnych na działkach prywatnych. Teren działki nr [...] do roku 2014 r. nie był terenem osuwiskowym tylko z przeznaczeniem pod zabudowę mieszkalnictwa jednorodzinnego. Organ abstrakcyjnie stwierdził, że wody opadowe winne być gromadzone w podziemnych szczelnych zbiornikach. Organ mylnie uważa, że główną przyczyną zalewania działki nr [...] są wody opadowe. W przedmiotowej sprawie wody opadowe praktycznie mają znikomy udział w sprawi, a problemem jest stale napływająca woda gruntowa infiltrowana od strony działki nr [...]. Propozycja rozwiązania problemu przez wbudowanie zbiorników świadczy o tym, że organ nie odniósł się do stanu istniejącego na działce tj. do jej powierzchni, jej kształtu, zabudowy, gdyż na działce [...] nie ma miejsca na wbudowanie zbiornika. Organ nie zauważa, że nie ma aktualnie żadnej technicznej możliwości odprowadzenia gromadzącej się napływowej wody gruntowej bez względu na pojemność i ilość zbiorników hipotetycznie wbudowanych na działce nr [...]. W ciągu kilku miesięcy cała ich objętość zostałaby wypełniona i sytuacja zagospodarowania wody powróciłaby do stanu wyjściowego. Organ nie odnosi się do problemu co dalej z gromadzącą się przez dobę wodą gruntową bez względu na okres suszy czy opadów. Zarzucono organowi brak podjęcia działań mających na celu skuteczne rozwiązanie problemu z wysokim stanem wody gruntowej (30cm od poziomu terenu). Obowiązkowi temu służy zapis w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla osiedla Przegorzały (uchwała Rady Miasta Krakowa w 2009 r. nr LXXXV1I/1132/09), gdzie Gmina Kraków zobowiązała się do wykonania kanałów kanalizacji deszczowej, w tym w ulicy Herzoga będącej w niedalekim sąsiedztwie działki nr [...]. Ponadto w dniu 28.02.2019 r. Prezydent Miasta Krakowa w związku ze zmianami stosunków wodnych na gruncie powodujących zalewanie działki nr [...] na zwołanym spotkaniu z udziałem zainteresowanych stron, w tym przedstawicieli kompetentnych Wydziałów Urzędu, wydał nakaz rozwiązania tego problemu i pilnego podjęcia stosownych działań, 6) błędne stwierdzenie organu, że początkowy odcinek kanalizacji sanitarnej miejskiej [...] do studni D.4 jest odcinkiem krótkim około 13,00 m, a w rzeczywistości posiada on długość 23,00 m i spadek wynoszący 7%. Natomiast odcinek od studni D.4 do studni zbiorczej D.3 ma długość 28,50 m, a na terenie samej działki nr [...] ma długość około 24,0 m. Spadek tego ciągu wynosi 9% co skutkuje tym, że woda spływająca po dnie wykopu kanalizacyjnego wzdłuż ułożonego rurarzu rozlewa się w gruncie, gromadzi się w narożu południowo-wschodnim działki nr [...] i tylko w nieznacznej objętości płynie dalej po dnie wykopu kanalizacyjnego w kierunku południowym. Opisana wyżej sytuacja powoduje nieustanne zasilanie wodami gruntowymi działki nr [...], 7) brak przeprowadzenia analizy topografii wysokościowej terenu i urządzeń kanalizacyjnych leżących w bezpośrednim otoczeniu działki nr [...]. Na podstawie wykonanej niwelacji ustalono, że opisana w decyzji deszczowej z ażurowym włazem na działce nr [...] posadowiona jest 86 cm niżej od powierzchni działki nr [...] w południowo-zachodnim jej narożu. A poziom odprowadzenia wód gruntowych z tej studni, w której woda zalega na głębokości 62cm od poziomu ażurowego żeliwnego włazu formułuje następujące wnioski: a) że nawodnienie działki [...] następuje w wyniku infiltracji wody z dna wykopu wykonanego pod kanalizacje sanitarną miejską - kolektor, b) że studnia z ażurowym przykryciem odwadnia tylko obszar działki nr [...] znajdującym się jej w najniższym położeniu, 8) błędne ustalenia organu, że istniejące utwardzenia terenu działki nr [...] kostką brukową mają istotny wpływ na stan wody gruntowej w otaczającym terenie. Natomiast wybrukowane powierzchnie zabudowy działki nr [...] istnieją w tym stanie od 1997 r. i do 2015 r. nie oddziaływały radykalnie na teren i nie powodowały podnoszenie poziomu wód gruntowych w studniach chłonnych. Natomiast organ pomija fakt nowego dodatkowego nawadniania działki nr [...] przez wody opadowe spływające z utwardzonego i pokrytego bitumitem głównego odcinka ulicy lokalnej [...] oraz jej sięgacza utwardzonego masą tłucznia drogowego szczelnie klinującego się, którego znaczny spadek poprzeczny z kierunku północnego na obszar działki nr [...] powoduje, że jego nawodnienie stanowi ogromne zagrożenie dla zalegającej pod sięgaczem skarpy gruntowej studni kanalizacji. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o: zmianę zaskarżonej decyzji i uwzględnienie skargi w całości oraz o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz strony skarżącej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego za obie instancje. Ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Szereg zarzutów złożyła tez skarżąca w skardze sporządzonej osobiście /k.8 akt sądowych/. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wniósł o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być bezzasadna. Na wstępie należy rozpocząć od zakresu wniosku, który zainicjował postępowanie administracyjne, a który złożyła K. P. w dniu 8 czerwca 2018r. We wniosku skarżąca wskazała, że ujawnienie przyczyn zalewania jej działki miało miejsce podczas wykonawstwa przez profesjonalną firmę wod.kan. podłączenia instalacji kanalizacyjnej w 2015r. i w maju 2018r. , a wykonanie jej było możliwe po odpompowania wody z wykopów ziemnych, z intensywnie bijącymi podziemnymi wyciekami wodnymi. Skarżąca opisała też szkody w wyniku podtopienia budynku, które datują się od tego czasu: -zapadanie się fundamentu pod schodami (od strony północnej – sięgacza ul. [...]), -odchylenie się od pionu muru oporowego placu zjazdowego ( od strony wschodniej budynku) -katastrofalne zapadanie się nawierzchni placu zjazdowego (od strony wschodniej budynku) -całkowite zniszczenie palisad oporowych (od strony północnej – sięgacza ul. [...]). Wskazała również bezdyskusyjnie, że do czasu wykonania kanalizacji zbiorczej w ul.Nietoperzy oraz w ul. [...] nie było żadnych problemów z wodami gruntowymi i nie było żadnych szkód w budynku i w zabudowie zewnętrznej. Ten wniosek został uzupełniony /k.10 verte/ poprzez wskazanie pełnomocnika skarżącej, że pełnomocnik wiąże powstałą sytuację podmakania w związku z realizacją kanalizacji sanitarnej w rejonie zachodniej granicy działki nr [...] (czyli na terenie działki nr [...]). Podobnie w czasie oględzin w dniu 19.07.2018r. /k.58/ skarżąca wskazała, że na terenie działki nr [...] przed realizacją kanalizacji na działce nr [...] nie było problemów z wodą. Jak wynika z powyższego, ostatecznie przedmiotem wniosku było twierdzenie, że na skutek budowy kanalizacji na działce nr [...] (własności P. M.) działka skarżącej zaczęła podmakać, co powodowało szkody. Wedle skarżącej, ciąg kanalizacji wprowadza przez wykop wody opadowe i gruntowe zgodnie ze spadkiem terenu i dlatego są wysokie wody gruntowe /k.567/. Powyższe implikuje ważną okoliczność. Mianowicie zakreśla zakres rozpoznania sprawy i badania organu. Jak wynika z przebiegu postępowania, niezależnie od jego wyniku skarżąca zdawała się oczekiwać, że organ będzie ustalał i brał pod uwagę wszystkie możliwe okoliczności i przyczyny opisanego przez nią zalewania. Jednak nie jest tak w świetle przepisu art. 234 prawa wodnego, który brzmi: Art. 234. 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. 2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. 3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. 4. Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane. 5. Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Jeśli zatem skarżąca wskazała na istotne jej zdaniem przyczyny wyrządzanych szkód, organ prawidłowo zajął się weryfikacją tych przyczyn, w granicach zakreślonej wnioskiem i jego uzupełnieniem sprawy administracyjnej. Prawidłowość tego działania potwierdzają dwa orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, wydane wprawdzie na kanwie poprzedniego przepisu regulującego postępowanie w starym prawie wodnym z 2001r., a więc art. 29 st.p.w., jednak z powodu podobieństwa obu przepisów nadal aktualne: "Przepis art. 29 p.w. nie zobowiązuje organu orzekającego w sprawie do ustalenia wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie zgłaszającego roszczenie, ale nakazuje właściwemu organowi wyjaśnienie, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, co do którego zgłoszono roszczenie. Innymi słowy, postępowanie administracyjne prowadzone na podstawie art. 29 p.w. ma wykazać jedynie zasadność nakazania właścicielowi danego gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, o którym mowa w tym przepisie" (wyrok z dnia 25 kwietnia 2019 r., II SA/Kr 165/19, LEX nr 2657337). "Na gruncie przepisu art. 29 ust. 3 p.w. organy nie są bynajmniej zobligowane do ustalania i poszukiwania wszelkich powodów ujemnego dla danej strony spływu wód, lecz tylko powinny zbadać, czy pomiędzy konkretnym działaniem właściciela jednej nieruchomości istnieje związek przyczynowo - skutkowy wyrażający się w negatywnej zmianie stanu wód na innych gruntach. Tylko bowiem w takim przypadku zasadne jest nakazanie takiemu właścicielowi wykonania określonych prac" (wyrok z dnia 2 grudnia 2013 r., II SA/Kr 1194/13, LEX nr 1495342). Wobec tego trafnym jest procedowanie organu w ramach zakreślonych wnioskiem, które to ramy przytoczono na wstępie. Ma również istotne znaczenie, że decyzja organu odwoławczego zapadła w lipcu 2019r. i wówczas zakończono postępowanie administracyjne. Trzeba przypomnieć wobec tego, że sąd administracyjny nie jest kolejną instancją merytoryczną, ale kontroluje legalność wydanych decyzji. Nie bada zatem stanu faktycznego zaistniałego po zakończeniu postępowania administracyjnego. Stąd zdjęcia przedłożone na rozprawie, a dotyczące stanu rzeczy z września 2019r. oraz ze stycznia 2020r. nie mają żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Idąc dalej: trzeba również zauważyć, że we wniosku skarżąca wskazuje m.in. na szkody takie jak: -odchylenie się od pionu muru oporowego placu zjazdowego (od strony wschodniej budynku), -katastrofalne zapadanie się nawierzchni placu zjazdowego (od strony wschodniej budynku). Pisze także, że do czasu wykonania kanalizacji zbiorczej (2015r.) nie było żadnych szkód w jej budynku. Tymczasem stan faktyczny jest inny. W dniu 15 października 2013r. zapadła decyzja Prezydenta Miasta Krakowa znak [...] po rozpatrzeniu wniosku K. P., która nakazała ZIKiT w K. przywrócenie stanu poprzedniego terenu działki nr [...] (sięgacz ul. [...]) sprzed remontu z 2011r. poprzez obniżenie terenu przy pozostawieniu krawężnika /k. 103 akt adm./. W ramach tamtego postępowania skarżąca wskazała, także na oględzinach, że teren wyłożony kostką brukową od wjazdu do garaży posiada nierówności, zagłębienia, kostka osiada, a murek oporowy odchylił się od pionu i ulega przechyłowi, popękaniu. /k.96, 75/, a przyczyn tego jest spływ wód opadowych od wjazdu od ul. [...] ( strona północ no – wschodnia). W efekcie niektóre szkody, jakie były wskazane w niniejszej sprawie jako nowe, istniały już w 2013r. i wówczas podawano inną przyczynę ich powstania. Istotą niniejszej sprawy jest ustalenie, czy wystąpiły przesłanki z art. 243 prawa wodnego. W postępowaniu o naruszenie stosunków wodnych powinnością organu jest wobec tego ustalenie, czy doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie. Jeżeli odpowiedź jest pozytywna, organ winien jednoznacznie ustalić, kto i kiedy zmiany tej dokonał, na czym ona polegała, jaki był stan wód przed dokonaniem zmiany i jaki po jej dokonaniu, oraz jak zmiana wpłynęła na stosunki wodne w terenie a przede wszystkim czy wpływ ten jest szkodliwy dla gruntów sąsiednich, tj. czy powoduje lub może powodować powstanie szkody. Jednak pierwszoplanowe jest zbadanie, czy doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie, gdyż dopiero ustalenie pozytywne otwiera drogę do dalszego badania. "Spowodowanie przez właściciela działki zmiany stanu wody na gruncie, dające organom podstawę do zastosowania sankcji, o jakich mowa w art. 234 ust. 3 p.w., to takie działanie właściciela lub innych osób na jego gruncie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie, związany przykładowo z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi, czy też hydrologicznymi" (tak wyrok WSA w Gliwicach z dnia 9 stycznia 2019 r., II SA/Gl 656/18, LEX nr 2618322). W aktualnym także na tle nowych przepisów wyroku WSA w Krakowie z dnia 13 lutego 2018 r., II SA/Kr 1589/17, LEX nr 2457402 powiedziano: "Działaniami właściciela gruntu, powodującymi "zmiany stanu wody na gruncie" w rozumieniu art. 29 ustawy Prawo wodne z 2001 r., były tylko takie działania, które ingerowały w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi. W orzecznictwie wskazywano typowe przypadki działań, które mogą spowodować odnośną zmianę stanu wody na gruncie jak: zmiana naturalnego ukształtowania terenu, wykonanie robót budowlanych polegających np. na wybetonowaniu działki lub wzniesieniu murowanego ogrodzenia, wykonanie innego rodzaju prac, powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości". Powstaje zatem pytanie, czy zmianę stanu wody na gruncie spowodowało poczynienie wykopu i umieszczenie tam kanalizacji na działce nr [...], wzdłuż zachodniego ogrodzenia działki nr [...]/. Jak wyjaśniono w czasie oględzin, wykop ten ma głębokość 2,25 – 2,06 ppt. na odcinku [...] Rurociąg został wykonany zgodnie z pozwoleniem na budowę i projektem budowlanym. W wykopie podsypka wykonana była z tłucznia i piasku, obsypka gruntem piaszczystym, a następnie gruntem rodzimym /k.58/, do wysokości jak poprzednio. Przy okazji tego tematu, odnosząc się do zarzutu skarżącej, że organ nie badał dokumentacji projektowej co do kanalizacji, trzeba wskazać, że nie jest przedmiotem niniejszej sprawy badanie prawidłowości wybudowania kanalizacji. Jak to słusznie wskazał WSA w Kielcach w wyroku z dnia 10 grudnia 2018 r. II SA/Ke 600/18, LEX nr 2606929, nadal aktualnej: "Bez znaczenia dla możliwości zastosowania art. 29 ust. 3 p.w. jest przyczyna szkody wynikłej ze spowodowanej przez właściciela gruntu zmiany stanu wody, w szczególności to, czy wykonanie obiektu budowlanego powodującego tę zmianę, było legalne, czy też nie. Popełnienie przy budowie takiego obiektu samowoli budowlanej może jedynie stanowić podstawę do prowadzenia dodatkowego, odrębnego postępowania administracyjnego w tym przedmiocie i ewentualnego nałożenia stosownych obowiązków przez właściwy organ administracji publicznej". Z kolei NSA w wyroku z dnia 15 lutego 2018 r. II OSK 1869/17 wskazał, że procedura wskazana w treści art. 29 p.w. z 2001 r. jest niezależna od procedur prawnobudowlanych, zawartych w przepisach p.b. W konsekwencji nie było zadaniem organów badanie prawidłowości budowy. Powracając do kwestii faktów: jeśli wziąć pod uwagę zewnętrzny wygląd terenu, to po zakopaniu kanalizacji nie zmieniło się ani ukształtowanie, ani rodzaj wierzchniego gruntu. Jak wynika z wielu oględzin przeprowadzonych w sprawie, w południowo – wschodnim narożniku działki nr [...] tworzyło się w tym miejscu rozlewisko, a oględziny wykazywały, że to miejsce stanowiło najniższy punkt w stosunku do działki nr [...] /k.44/. Wobec tego, że ogólne nachylenie było w kierunku południowo – zachodnim, patrząc od ul. [...], oraz południowym na granicy działek nr [...] i [...] /k.116/ oraz wobec faktu, że podmurówka ogrodzenia działki nr [...] jest wkopana na głębokość ok. 30 cm, zaś w miejscu rozlewiska przewyższała jego teren o 39 cm /k.44/, jest niemożliwym, aby działka nr [...] była zalewana przez wody opadowe od strony działki nr [...]. Położona jest bowiem wyżej, kierunek spływu jest inny i jest odgrodzona podmurówką. Trzeba jeszcze przypomnieć, że jak ustalił organ na podstawie opinii geologicznej wykonanej dla działki sąsiedniej z działką nr [...], teren okoliczny tworzą warstwy słaboprzepuszczalne (gliny), dlatego wody płyną powierzchniowo, a nie wsiąkają w grunt. Niemniej z uwagi na przytoczone wyżej okoliczności zalewanie wodami powierzchniowymi nie może mieć miejsca. Jak chodzi o kwestię, jak się wydaje, zasadniczą, to jest o wody gruntowe, skarżąca twierdzi, że ich poziom podniósł się od wykonania kanalizacji w 2015r., że wykopem kanalizacyjnym równoległym do ogrodzenia na działce nr [...] (pod ziemią) płynie woda gruntowa na jej działkę w miejscu ułożenia ciągu kanalizacyjnego. Twierdzi również, że przy wykonaniu wykopu w 2015r. przerwano system sączków czy drenaży. W skardze wskazuje, że ciągi drenarskie pochodziły z lat 60-70 i nie posiadały dokumentacji. W ocenie Sądu, twierdzenie skarżącej nie znajduje żadnego uzasadnienia i Sąd podziela stanowisko zajęte w tym względzie przez organy. Organ I instancji wskazał na szereg okoliczności, które wykluczają taki stan rzeczy. Po pierwsze, już podczas realizacji prac kanalizacyjnych istniał problem związany z wysokim poziomem wód gruntowych, które trzeba było odpompowywać z wykopów. Jeśli już w czasie prac były wody, to znaczy, że nie znalazły się tam na skutek wykopów, tylko ujawniły się w ich wyniku. Po drugie, odcinek kanalizacji powyżej działki nr [...] jest odcinkiem bardzo krótkim, na który składają się przyłącza z działek nr [...] i [...] o sumarycznej długości około 13 m, co przy długości odcinka zlokalizowanego na działce nr [...] – 24 m, jest długością niewielką. Ponadto jest to odcinek początkowy kanalizacji. Gdyby układ warstw w wykopie umożliwiał napływ wody, to umożliwiałby równocześnie jej odpływ z działki nr [...] po ciągu kanalizacyjnym w kierunku południowym ( kontynuacja), zgodnie z kierunkiem wysokościowym. Na marginesie tego trzeba powiedzieć, że skarżąca kwestionuje pomierzenie wspomnianych odcinków, wobec tego trzeba wskazać, że odcinki kanalizacji zostały wskazane na mapie i można łatwo odczytać proporcje odcinków, a w szczególności to, że odcinki na działkach nr [...] i [...] są niewielkie w stosunku do działki nr [...] /k.6 akt adm./. Po trzecie, organ podniósł, że zebrany materiał nie wskazuje, izby na terenie działki nr [...] istniały wcześniejsze drenowania, które podczas realizacji kanalizacji mogły zostać uszkodzone. Należy się z tym zgodzić. Brak jest jakiejkolwiek dokumentacji, która wskazywałaby na istnienie takich drenów. Wobec tego skarżąca w skardze podnosi, że dreny wybudowano w latach 60 lub 70 bez dokumentacji. Jednak taka teza nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym, w szczególności właściciel działki nr [...] nic na ten temat nie wspominał. Co istotne, skarżąca też nie zgłosiła na te okoliczności żadnych konkretnych wniosków dowodowych, choć aktualnie w skardze wskazuje zbiorczo na pracowników firm ZIKiT i Omega. Ponadto dla Sądu jest to całkowicie nielogiczne. Działka nr [...] jest obecnie porośnięta drzewami i trawą i jak należy mniemać, jej stan nie zmienił się od dawna /k.35/. Sama skarżąca twierdzi, że kilkanaście lat temu grunty wokół były rolne i inaczej wyglądał spływ wody. Skoro tak, to należy zadać pytanie, w jakim celu ktoś wykonywałby kosztowne drenowania na porośniętej w powyższy sposób działce /k.50, 51/. W ocenie Sądu jest to nieprawdopodobne. Po czwarte, o okoliczności, że już wcześniej, przed 2015r. występował problem z zalewaniem wodami działki nr [...] i innych nieruchomości, świadczy zdaniem organu fakt odprowadzania wód opadowych i gruntowych w postaci studni ażurowej na działce – ul. [...], na wysokości działki nr [...] /k.51/. System ten wykonano 10 lat wcześniej. W trakcie oględzin stwierdzono, że wody gruntowe w sposób ciągły odpływały rurociągiem w kierunku zachodnim ( zgodnie ze spadkiem ul. [...]). Skarżąca w skardze podnosi, że jej zdaniem brak jest pozwolenia na budowę dla tej inwestycji. Jednak przy rozpoznaniu niniejszej sprawy znaczenie ma sama okoliczność faktyczna konieczności odprowadzania nadmiaru wód, a nie kwestia legalności wskazanego urządzenia. Po piąte, organ wskazał, że zastoiska wody na działce nr [...] tworzyły się także przed 2015r. Jak wynika z akt sprawy, właściciel działki nr [...] wskazał, że na terenie działki w jej południowej części znajduje się najniższy punkt, gdzie zawsze gromadziła się woda po opadach deszczu czy roztopach i stan ten ma miejsce od 30 lat. Tyle tylko, że przed wybudowaniem budynku na działce nr [...] po południowej stronie ul. [...] woda spływała w sposób naturalny w kierunku południowym /k.56/. Natomiast p. E. W. oświadczyła, że 30 lat wcześniej pod ul. [...] zlokalizowany był przepust z odprowadzeniem do istniejącego wówczas rowu i potwierdziła że rozlewiska występowały przez wybudowaniem kanalizacji /k.56/. W ocenie Sądu, stanowisko organu I instancji, poparte przez organ odwoławczy, jest całkowicie prawidłowe i Sąd Administracyjny w pełni się z nim zgadza. Powyżej, przy omawianiu tego stanowiska Sąd poczynił już uwagi co do niektórych twierdzeń skarżącej. Teraz trzeba zbiorczo wskazać, że tak co do wód powierzchniowych, jak i wód gruntowych, brak przesłanek, aby stwierdzić, że zalewają one działkę skarżącej od strony działki nr [...]. W szczególności co do wód gruntowych, mających napływać wykopem wzdłuż kanalizacji na działce nr [...], to jest to nieprawdopodobne z przyczyn, które wskazał organ, ale przede wszystkim przeczy temu kierunek spływu wód. Działka nr [...] w części południowo – wschodniej, czyli przy działce nr [...] jest najniższym punktem okolicy, poniżej ul. [...] /k.55/ oraz terenu działki nr [...] /k.44/. Z kolei spadek terenu na działkach nr [...] i [...] wzdłuż granicy jest w kierunku południowym, a w samym narożniku – południowo – zachodnim, co obrazują poziomice zaznaczone na mapie fizycznej /k.116/. Kanalizacja jest położona równolegle do granicy działek. Oznacza to, że woda, jeśliby spływała wykopem, to w kierunku południowo – zachodnim, wzdłuż kanalizacji, a nie w kierunku wschodnim, w stronę działki nr [...]. Ponadto, jak wynika z przekrojów geologicznych działek sąsiednich, występują na tym terenie grunty słaboprzepuszczalne ( gliny) /k.114/. Wobec tego nie można też zakładać nawalnego przenikania wody z wykopu w stronę wschodnią przez grunt. Mając na uwadze przebieg kanalizacji i odcinek odchodzący na działkę nr [...] od ul. [...] /k.6/, zakładając obecność wody gruntowej w wykopie, musiałaby ona płynąć pod górę. Trzeba też wskazać, że w czasie oględzin nie stwierdzono w studzience kanalizacji sanitarnej napływu wód /k.44 i 36/. Jak wynika z powyższego, brak jakichkolwiek przesłanek do stwierdzenia, że woda z wykopu kanalizacyjnego na działce [...] zalewa działkę nr [...]. Jak to już powiedziano, organ procedował w ramach zakreślonych wnioskiem, a więc zbadał, czy na działce nr [...] nastąpiła zmiana stanu wody działająca szkodliwie na działkę nr [...]. Naruszenie stosunków wodnych należy rozumieć jako ingerencję w teren działki skutkującą zmianą zastanego stanu gospodarki wodnej na tym gruncie, np. ingerencją na skutek której nastąpiła zmiana kierunku czy też intensywności spływu wód z terenu działki, na której naruszenia dokonano na teren działek sąsiednich (tak wyrok WSA w Krakowie z dnia 7 maja 2019 r., II SA/Kr 260/19, LEX nr 2675417). Ponieważ takiej zmiany nie stwierdzono, nie badano dalszych elementów, w tym kwestii szkód. Natomiast w trakcie rozprawy sądowej podniesiono zarzut, iż organ nie skorzystał z opinii biegłego. Należy zatem odpowiedzieć na pytanie, czy zarzut ten jest zasadny. Na wstępie należy zwrócić uwagę na okoliczność, że co do zasady, w orzecznictwie sadów administracyjnych ukształtowało się stanowisko, że z reguły w sprawach ze stosunków wodnych będzie konieczne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Niemniej wobec treści art. 84 p 1 k.p.a. nie jest to powinność bezwarunkowa. Jak to wskazał WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 12 czerwca 2014 r., II SA/Bk 282/14, LEX nr 1512950: " Organy winny dopuszczać stosowny dowód z opinii biegłego rzeczoznawcy wszędzie tam, gdzie zachodzi taka potrzeba wynikła z faktu, że nie można stanu faktycznego ustalić na podstawie innych zebranych w sprawie materiałów dowodowych. Gdy się natomiast stan faktyczny da ustalić bez biegłego i nie zachodzi podstawa do nałożenia obowiązków z art. 29 ust. 3 p.w., to dowód taki nie jest bezwzględnie wymagany. Ocena potrzeby takiego dowodu analizowana musi być w oparciu o to, że na gruncie omawianego przepisu organy nie są zobligowane do ustalania i poszukiwania wszelkich powodów ujemnego dla danej osoby spływu wód, lecz tylko powinny zbadać, czy pomiędzy konkretnym działaniem właściciela jednej nieruchomości istnieje związek przyczynowo-skutkowy wyrażający się w negatywnej zmianie stanu wód na innych gruntach. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 stycznia 2019 r., II OSK 2667/17, LEX nr 2629800 podkreślił, że " Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a. nie jest obowiązkiem organu uzgadniającego, który ma swobodę w korzystaniu z tego środka dowodowego, ograniczoną zasadami prawdy obiektywnej. Z tej zasady wynika bowiem obowiązek organu podjęcia wszelkich czynności mających na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy administracyjnej. Biegły nie jest powoływany do ustalenia stanu faktycznego sprawy, lecz naświetlenia i wyjaśnienia okoliczności wskazanych przez organ administracji publicznej z punktu widzenia posiadanych przez niego wiadomości specjalnych. Rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych wtedy, gdy przy jej rozpoznaniu wyłoni się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, którego wyjaśnienie przekracza zakres wiadomości i doświadczenia osób je wydających". Podobnie NSA w wyroku z dnia 9 stycznia 2019 r. I GSK 3363/18, LEX nr 2622851 wskazał, że "Zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a. gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Udział biegłego w sprawie podyktowany jest zatem wymaganiem w tej sprawie wiadomości specjalnych. To zaś, czy w sprawie są konieczne takie wiadomości uzależnione jest od szeregu czynników, w tym w szczególności od okoliczności, z którymi mają wiązać się wskazane wiadomości. Ponadto przepis ten pozostawia organowi administracyjnemu swobodę w korzystaniu z tego środka dowodowego. Granice korzystania z tej swobody wyznacza zasada prawdy obiektywnej, gdyż z niej wypływa obowiązek organu podjęcia wszelkich czynności mających na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy podatkowej. Organ administracyjny obowiązany jest wykorzystać ten środek dowodowy w sprawie o zawiłym stanie faktycznym, który można wyjaśnić dopiero wówczas, gdy dysponuje się specjalnymi wiadomościami. Rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych wtedy, gdy przy jej rozpoznaniu wyłoni się zagadnienie mające znaczenie, którego wyjaśnienie przekracza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne i nie jest możliwe bez posiadania wiadomości specjalnych w określonej dziedzinie nauki, sztuki, rzemiosła, techniki, stosunków gospodarczych itp., z którą wiąże się rozpatrywane zagadnienie". Warto zwrócić uwagę, że NSA podkreśla w przywołanych wyrokach, iż wymóg przeprowadzenia opinii biegłego pojawia się w sytuacji, gdy wyjaśnienie sprawy przekracza wiedzę i doświadczenie pracowników organu. Natomiast w tej sprawie organ I instancji wskazał, że sprawę analizował pracownik, który posiada wykształcenie w zakresie inżynierii wodnej i zarządzania zasobami wodnymi, posiada wiedzę z zakresu hydrologii i gospodarki wodnej, kilkunastoletnie doświadczenie w prowadzeniu spraw związanych z naruszeniem stosunków wodnych i tym samym dysponuje wiadomościami specjalnymi potrzebnymi do rozstrzygnięcia sprawy. Wobec tego należy zgodzić się z organem, że w sprawie niniejszej nie było konieczne powołanie biegłego, skoro niezbędne wiadomości posiadał pracownik organu badający sprawę. Powyższe potwierdza wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 11 kwietnia 2018 r., II SA/Go 1066/17, LEX nr 2482407: "1. W składzie organów funkcjonują specjaliści z określonych dziedzin, którym powierzono rozpatrywanie i rozstrzyganie problemów powstałych na tle konkretnych spraw administracyjnych. Nie można zatem automatycznie przesądzać, by regułą stawało się powoływanie przez te organy biegłych w zakresie rozpatrywanych przez nie spraw. 2. Organ administracji nie jest związany wnioskiem strony o powołanie biegłego dla ustalenia okoliczności, która w sposób niebudzący wątpliwości może być ustalona przez sam organ (...)". Końcowo wymaga podkreślenia ponownie zakres rozpoznania sprawy, a mianowicie zarzut zalewania działki nr [...] poprzez założenie kanalizacji na działce nr [...]. Stwierdzić należy, że organy zajmowały się sprawą tak opisaną we wniosku, jak chodzi o jej zakres. Nie było zadaniem organów badanie wszystkich możliwych przyczyn powodujących wysoki poziom wód gruntowych na działce skarżącej. Podkreślenie to jest konieczne, dlatego, że w skardze skarżąca poszukuje też innych przyczyn, mianowicie wskazuje na utworzenie zapory na działce nr [...] czy nawiezienie mas ziemi przez właścicieli działek powyżej. Na rozprawie skarżąca przedstawiła dalsze elementy, to jest podniesienie terenu ul. [...] ( zdjęcia ze stycznia 2020r.). Trzeba wobec tego jeszcze raz podkreślić, że te elementy znajdowały się poza zakresem badania organów, a w konsekwencji nie mogą być również brane pod uwagę przez Sąd. Dla przypomnienia, jeszcze w odwołaniu od decyzji SKO skarżąca twierdziła, że przyczyną zalewania jest naruszenie struktury gruntu i ciągów drenażowych na działce nr [...], że zalegające tam wody gruntowe napierają na jej działkę, oraz wykonanie instalacji liniowych ( sanitarnych, wodnych, gazowych) na działkach sąsiednich, bez ich wskazania. Ostatecznie zatem, w ocenie Sądu, organ miał zająć się kwestią badania napływu wód od strony działki nr [...], co uczynił. Co się tyczy pozostałych szczegółowych zarzutów skarg, stwierdzić trzeba, co następuje: 1/ Nie można zgodzić się z zarzutem, że nie przeprowadzono analizy poziomu zalegania wody w studni chłonnej. Zbadano bowiem tą kwestię. W trakcie postępowania wyjaśniono, że początkowo było 5 studni chłonnych na nieruchomości, ale 3 zostały zlikwidowane. W jednej z pozostałych od strony wschodniej lała się w sposób ciągły woda /k.45, 38 i 37/. Warto zatem podkreślić, że była to rura od strony wschodniej, czyli od strony budynku i wybrukowanego terenu. Druga studnia miała poziom wody 39 cm poniżej terenu i 7 zatopionych rur z różnych kierunków /k.44, 53 i 35/. Tak więc okoliczności faktyczne związane z tymi studniami zostały opisane w protokole oględzin i wzięte pod uwagę przez organ I instancji w decyzji. Warto przy tej okazji zauważyć, że oględziny w dniu 19 lipca 2018r. odbywały się po kilkudniowych opadach, na co wskazał organ. W ocenie Sądu nie dziwi zatem poziom wody w studni chłonnej zlokalizowanej najniżej; tym bardziej że nie stwierdzono zastoisk wody na działce, a tylko ślady spływu w kierunku południowo – zachodnim /k.37/. Natomiast organ podkreślał w decyzji fakt odprowadzania wody opadowej z całej nieruchomości, także z utwardzonego terenu po stronie wschodniej budynku, do studni chłonnych, co wyjaśnia poziom wód. To, że tych wód może być więcej, wyjaśnia nadto wedle organu I instancji postępująca urbanizacja tego terenu ( nowa zabudowa, nowe utwardzenie nawierzchni ulic). Na marginesie można zauważyć, że w czasie oględzin siedem rur w studni chłonnej przy zachodniej granicy było zatopionych – poziom wody je przewyższał, podczas gdy zdjęcie przedstawione przez skarżącą na rozprawie wskazuje o wiele niższy poziom wody w tej studni /k.38 akt sądowych/. 2/ Co do powoływania się skarżącej na specjalistyczną opinię geologiczną z odnotowanym odwiertem głębokości 14,5 m z 2014r, to takiego dokumentu brak w aktach sprawy, a także nie przedstawiła go skarżąca. Natomiast w aktach znajdują się materiały z dwóch odwiertów na działkach sąsiednich, a to nr [...], która sąsiaduje z działką nr [...], oraz nr [...]. Żaden z nawierconych otworów nie wykazał zwierciadła wód podziemnych /k.113/. Natomiast wykazano sączenie wód podziemnych: na działce nr [...] na głębokości 15,6 m, natomiast na działce [...] na głębokości 2,6 m. To pokazuje, że wody podziemne położone są na bardzo zróżnicowanej głębokości nawet na sąsiednich działkach. 3/ Jeśli chodzi o kartę dokumentacyjną osuwiska wraz z opinią z 17.11.2014r., z karty tej wynika, że jest to osuwisko nieaktywne, ale organ w decyzji podkreślił, opierając się na zapisach wynikających z karty, że na terenie osuwiska potrzebne jest racjonalne uporządkowanie gospodarki wodno – ściekowej, w szczególności co do sposobu odwodnienia nieruchomości. Stąd poprawny wniosek organu, że odwodnienie nie powinno być na tym terenie odprowadzane do gruntu. Organ zatem w sposób prawidłowy zinterpretował i skomentował przedłożony dokument. Wynikłe z powyższego dokumentu wnioski co do potencjalnego niebezpieczeństwa nawadniania zbocza poprzez odprowadzanie wód do gruntu poprzez studnie chłonne, jak na działce nr [...], noszą charakter wyjaśniający i są niezależne od tego, że w 1997r. skarżąca otrzymała pozwolenie na budowę obejmujące budowę studni chłonnych. Kwestia legalności tych studni nie powoduje jednoczesnego przekreślenia obecnej wiedzy, że na zboczu, gdzie występuje zagrożenie osuwiskiem, powinny mieć miejsce inne rozwiązania techniczne. 4/ Zarzut braku działań co do wybudowania kanalizacji deszczowej wykracza poza niniejszą sprawę i nie jest przedmiotem badania Sądu. Jest oczywistym, że taka kanalizacja rozwiązałaby problem w zakresie prawidłowego odprowadzania wód, ale pozostaje to poza kognicją organów i sądu w tym postępowaniu. 5/ Nietrafny jest zarzut błędnego określenia położenia ażurowego włazu na działce nr [...] (ul. [...]). W trakcie oględzin określono tylko jego zawartość /k.56/, oraz poziom ul. [...] /k.46/ - że jest wyraźnie niższy niż poziom górnej krawędzi podmurówki ogrodzeniowej działki nr [...] od strony południowej. 6/ Co do twierdzenia, że w trakcie sprawy w 2013r. zaglądano do studni chłonnych, które były suche - nie sposób tego twierdzenia zweryfikować, albowiem w trakcie oględzin w 2013r. nie odnotowano faktu oględzin studni; był tylko opisywany oświadczeniem stron system odwodnienia /k.94/. 7/ W kwestii twierdzeń o przewyższeniu działki drogowej – ul. [...] i oddziaływania zabudowy na działce nr [...], pozostaje to poza zakresem sprawy. 9/ Co się tyczy twierdzenia w skardze, że błędnie SKO wskazuje na nierówności kostki w części południowo – zachodniej działki jako szkód zgłoszonych także w 2013r, podczas gdy skarżąca twierdzi, że zgłaszała wówczas tylko szkody w części północno - wschodniej – to zarzut ten nie jest słuszny. Przy opisywaniu szkód w czasie oględzin w dniu 28.06.2018r. odnotowano w protokole, że pomiędzy murkiem kątowym a podmurówką ogrodzenia od strony południowej znajdują się schody i odcinek wybrukowanej ścieżki; ścieżka jest również zapadnięta ( również to znaczy tak jak teren przed garażami) /k.45 i 38/. Tymczasem w 2013r. w protokole odnotowano ( i uwidoczniono na zdjęciach), że poniżej budynku mieszkalnego na wykonanej powierzchni z kostki brukowej również są widoczne nierówności /k.94 i 89/. Jest oczywistym, że w protokole oględzin odnotowywano szkody, które skarżąca wiązała z napływem wód, a nie powstałe z innych przyczyn. Trzeba zatem stwierdzić, że te szkody podobnie jak wcześniej wymienione, skarżąca wskazała dwukrotnie. Reasumując, skoro w świetle art. 234 p.w. nie wykazano, aby na działce nr [...] doszło do szkodliwej zmiany stanu wód, prawidłowo organy odstąpiły od nałożenia obowiązków na właściciela tej działki. Z tych względów, na zas. art. 151 p.p.s.a. oddalono skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło