II GZ 168/20

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2020-08-06

Skład orzekający: Andrzej Kuba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaniedbania domownika w przekazaniu korespondencji sądowej adresatowi, mimo jej odbioru przez domownika, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej z powodu braku winy adresata?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaniedbania lub zaniechania domownika w zakresie odbioru i niezwłocznego przekazywania pism sądowych obciążają stronę postępowania. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć jedynie w sytuacjach obiektywnie niezależnych od strony, które uniemożliwiły terminowe dokonanie czynności mimo zachowania najwyższej staranności. W sytuacji, gdy dorosły domownik nie przekazał adresatowi korespondencji lub zrobił to z opóźnieniem, nie można mówić o skutecznym doręczeniu, ale odpowiedzialność za uchybienie terminu obciąża stronę, chyba że istnieją szczególne okoliczności, jak konflikt rodzinny czy podeszły wiek domownika, które nie zostały w sprawie wykazane.
Stan faktyczny
Strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu. Strona wniosła zażalenie na to postanowienie, które zostało odrzucone przez WSA z powodu wniesienia z uchybieniem terminu. Następnie strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie odrzucające zażalenie, argumentując, że dowiedziała się o odbiorze korespondencji przez domownika z opóźnieniem. WSA odrzucił wniosek o przywrócenie terminu, uznając go za spóźniony. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie WSA odrzucające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba po rozpoznaniu w dniu 6 sierpnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia D. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 17 marca 2020 r. sygn. akt I SA/Sz 7/20 w zakresie odrzucenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia w sprawie ze skargi D. B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu prowadzenia gier na automatach poza kasynem gry postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 24 stycznia 2020 r. Sąd odmówił D.B. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie z dnia [...] października 2019 r. w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automatach. Strona zaskarżyła ww. postanowienie zażaleniem, które tutejszy Sąd odrzucił postanowieniem z dnia 19 lutego 2020 r. z uwagi na fakt wniesienia ww. zażalenia z uchybieniem terminowi określonemu do jego wniesienia, a wynikającemu z art. 194 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Powyższe postanowienie z dnia 19 lutego 2020 r. wraz z pouczeniem wysłano na adres strony (ul. T. [...], [...]-[...] S.) za pośrednictwem operatora pocztowego (zgodnie z ZPO). Z informacji zamieszczonych na ZPO wynika, że przesyłkę odebrała R. B. - dorosły domownik - w dniu 26 lutego 2020 r. Pismem nadanym w dniu 5 marca 2020 r. za pośrednictwem operatora pocztowego (zgodnie z datą widniejącą na kopercie) strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie tego Sądu z dnia 24 stycznia 2020 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku strona odniosła się do trybu i prawidłowości doręczenia postanowienia Sądu z dnia 24 stycznia 2020 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia stronie terminu do wniesienia skargi. Wyjaśniła, że nie odebrała przesyłki zawierającej ww. postanowienie, a o osobie, która ją podjęła i o dacie podjęcia dowiedział się dopiero z treści uzasadnienia postanowienia z dnia 12 lutego 2020 r. (prawidłowa data to 19 lutego 2020 r. – uwaga Sądu). Jak wskazała strona, przedmiotowa przesyłka zawierająca postanowienie z dnia 24 stycznia 2020 r. została jej wydana w dniu 5 lutego 2020 r. z zaznaczeniem, że doręczono ją w tym dniu. W takim też przekonaniu strona pozostawała, składając zażalenie z dnia 12 lutego 2020 r. (nadane w tej samej dacie), które uważała za złożone w ostatnim dniu ustawowego terminu. Zdaniem skarżącego powyższe uzasadnia przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 24 stycznia 2020 r. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 17 marca 2002 r. Wojewódzki Sad Administracyjny w Szczecinie odrzucił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie tegoż sądu z dnia 24 stycznia 2020 r. odmawiającego przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że 7 – dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu należało liczyć od dnia doręczenia Stronie postanowienia z dnia 19 lutego 2020 r., tj. od dnia 26 lutego 2020 r. (doręczenie postanowienia zgodnie z ZPO w trybie art. 72 § 1 p.p.s.a. – dorosłemu domownikowi), bowiem to w tej dacie skarżący, jak sam wskazywał, dowiedział się o uchybieniu terminowi do złożenia zażalenia. Sąd wskazał, że w postanowieniu z dnia 19 lutego 2020 r. dokonał oceny terminowość zażalenia z dnia 12 lutego 2020 r., analizując datę i okoliczności doręczenia postanowienia z dnia 24 stycznia 2020 r. Tym samym to dzień 26 lutego 2020 r. należało uznać za początek biegu ustawowego terminu do złożenia przedmiotowego wniosku, czyli za dzień, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu. Termin do złożenia wniosku upływał więc w dniu 4 marca 2020 r. Tymczasem skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia w dniu 5 marca 2020 r. (zgodnie z ZPO), a zatem po upływie wymaganego terminu, o jakim stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący, zarzucając mu naruszenie art. 72 § 1 p.p.s.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że doręczenie w trybie przewidzianym w powołanym przepisie jest skuteczne także wtedy, gdy z okoliczności sprawy można wywnioskować, że dorosły domownik nie przekazuje adresatowi korespondencji. W związku z powyższym wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. W uzasadnieniu zażalenia skarżący podkreślił, że doręczenie zastępcze kreuje domniemani skuteczności doręczenia jedynie w takim przypadku, gdy dorosły domownik podejmie się przekazania przesyłki. Jeżeli zaś z okoliczności sprawy wynika, że dorosły domownik nie przekazuje adresatowi kierowanej korespondencji, lub czyni to ze znacznym opóźnieniem, utrudniającym realizację czynności w ustawowym terminie, to nie sposób mówić o skutecznym doręczeniu. W jego sprawie, o ile przesyłka została wydana dorosłemu domownikowi w dniu 26 lutego 2020 r., to skarżący z treścią tej przesyłki, czyli orzeczenia, zapoznał się w terminie późniejszym, zatem jego wniosek nie może być uznany za spóźniony. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przez brak winy, o którym mowa w art. 86 § 1 cytowanej ustawy, należy rozumieć sytuacje, w których z przyczyn obiektywnie niezależnych, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności skarżący nie miał możliwości dochowania terminu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że okoliczności powoływane przez skarżącego w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, nie stanowią wystarczającej podstawy przywrócenia terminu. Prezentowane przez autora zażalenia stanowisko zasadza się na przyjętym przez niego założeniu, iż nie ponosi on odpowiedzialności za zaniedbania jego domowników w przekazywanie mu dokładnych informacji o przychodzącej do niego korespondencji. Należy zaś wskazać, że uprawdopodobnienie braku winy oznacza wykazanie takich okoliczności, które mimo spełnienia obowiązku zachowania należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności, bowiem były nie do przewidzenia lub nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaniechania lub zaniedbania domownika w zakresie możliwości odbioru pism sądowych obciążają stronę postępowania, co wynika z treści art. 72 § 1 p.p.s.a. (por. postanowienie NSA z dnia 31 lipca 2008 r. sygn. akt. I FZ 325/08, z dnia 21 marca 2012r., sygn. akt II FZ 12/12 i z dnia 25 listopada 2011 r., sygn. akt II FZ 623/11). Z faktu pozostawania we wspólnocie domowej wynika generalne domniemanie upoważnienia do odbioru pism. Domniemanie to może być skutecznie obalone przez adresata, ale w sprawie skarżący nie kwestionował faktu, że domownik zobowiązany był do przekazania takiej informacji adresatowi. Skoro dorosły domownik nie powiadomił skarżącego o dokładnym terminie odbioru korespondencji, to znaczy, że dopuścił się zawinionego działania, a to w konsekwencji obciąża skarżącego. Zaniedbania w tym zakresie wykluczają przyjęcie, że skarżący uchybił terminowi bez swojej winy. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. W zaistniałej sytuacji nie można przyjąć, aby skarżący zachował należytą staranność w prowadzeniu swoich spraw. Tym samym ewentualne działania i zaniechania domownika obciążają skarżącego. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że o braku zawinienia strony można mówić jedynie wówczas, kiedy z uwagi na istniejący konflikt pomiędzy osobami wspólnie zamieszkałymi, domownik nie przekazuje, lub przekazuje w innymi terminie korespondencję, gdyż jest to okoliczność pozostająca poza sferą decyzyjną adresata (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. w sprawie I OZ 92/10, publ. LEX nr 658775 i z dnia 17 sierpnia 2010 r., w sprawie I OZ 605/10, publ. LEX nr 741863). Braku zawinienia po stronie domownika, które nie mogło rodzić negatywnych skutków dla adresata, upatruje się także w podeszłym wieku domownika i przekazaniem stronie błędnej informacji, co do kierowanej korespondencji (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2008 r. w sprawie II OZ 750/08, publ. LEX nr 493891). Jednakże na żadną z takich okoliczności wnoszący zażalenie nie wskazywał. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że doręczenia w sprawie były prawidłowo dokonywane do rąk dorosłego domownika, który z kolei zobowiązany był do ich niezwłocznego przekazywania adresatowi. To, że dorosły domownik z niewiadomych względów przy przekazywaniu przesyłki błędnie podał dzień jej odbioru, nie zwalania skarżącego z odpowiedzialności za uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej. Wobec tego trafny był pogląd WSA, co do wykładni art. 86 § 1 p.p.s.a. tak, co do zaniechań domownika, jak i co do okoliczności braku uprawdopodobnienia okoliczności istotnych z punktu widzenia tego przepisu. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło