II SA/Wa 2283/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-25
Skład orzekający: Joanna Kube, Andrzej Góraj, Karolina Kisielewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uzależnienie od alkoholu zmarłego ojca, który nie spełnił warunków do przyznania renty rodzinnej w trybie zwykłym, może stanowić "szczególną okoliczność" uzasadniającą przyznanie renty w drodze wyjątku, mimo że rodzina posiada dochody przekraczające kwotę najniższej emerytury?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uzależnienie od alkoholu samo w sobie nie może być automatycznie traktowane jako "szczególna okoliczność" usprawiedliwiająca niespełnienie warunków do uzyskania renty w trybie zwykłym. Nawet jeśli organ nie odniósł się wystarczająco do prób leczenia odwykowego zmarłego, skarga musiała zostać oddalona, ponieważ rodzina skarżącej posiadała dochody przekraczające kwotę niezbędną do podstawowego utrzymania, co stanowiło kumulatywną przesłankę negatywną dla przyznania świadczenia w drodze wyjątku.Stan faktyczny
Małoletnia W. P., reprezentowana przez ojca, wniosła o przyznanie renty rodzinnej po zmarłym ojcu w drodze wyjątku, ponieważ zmarły nie spełnił wymogów stażowych do uzyskania świadczenia w trybie zwykłym. Prezes ZUS odmówił przyznania świadczenia, wskazując na brak wystarczającego stażu pracy w ostatnim dziesięcioleciu oraz na fakt, że uzależnienie od alkoholu nie jest szczególną okolicznością, a dochody rodziny przekraczają najniższą emeryturę. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów poprzez błędną interpretację pojęcia "szczególnych okoliczności" i niedostateczne ustalenie stanu faktycznego w zakresie leczenia alkoholizmu zmarłego oraz dochodów rodziny.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube, Sędzia WSA Andrzej Góraj, Asesor WSA Karolina Kisielewicz (spr.), Protokolant specjalista Elwira Sipak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2020 r. sprawy ze skargi małoletniej W. P. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego A. P. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku oddala skargę.
W. P., działając przez przedstawiciela ustawowego A. P., zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] lipca 2019 r. (nr [...]), którą organ, po rozpoznaniu jej wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] kwietnia 2019 r. (nr[...]) o odmowie przyznania skarżącej świadczenia w drodze wyjątku tj. renty rodzinnej w drodze wyjątku, po zmarłym ojcu.
W zaskarżonej decyzji Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podał, że według art. 83 ustawy z 7 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 748 ze zm.) renta może być przyznana jeżeli wnioskodawca: 1) jest lub był osobą ubezpieczoną lub jest członkiem rodziny pozostałym po ubezpieczonym, 2) nie spełnia warunków do uzyskania świadczenia w trybie zwykłym, wskutek szczególnych okoliczności, przy czym chodzi tu o zdarzenia nadzwyczajne, niemożliwe do przezwyciężenia przeszkodę w kontynuowaniu zatrudnienia; 3) nie może podjąć pracy ze względu na całkowitą niezdolność da pracy lub wiek; 4) nie ma niezbędnych (a nie niewystarczających) środków utrzymania. Świadczenie może być przyznane, tylko gdy wnioskodawca spełnia łącznie (kumulatywnie) wszystkie wymienione przesłanki. Organ wyjaśnił, że przyznanie świadczenia w drodze wyjątku jest możliwe tylko wtedy, gdy do wymaganego okresu ubezpieczenia brakuje niewielki okres, który dodatkowo muszą usprawiedliwiać szczególne okoliczności. Wprawdzie świadczenie w drodze wyjątku nie jest wprost uzależnione od stażu pracy, jednakże może być ono przyznane osobom, które na przestrzeni całego życia wykazały aktywność zawodową, a jedynie na skutek okoliczności niemożliwych do przezwyciężenia nie były w stanie wypracować świadczenia w trybie zwykłym.
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dodał, że renta rodzinna po zmarłym w drodze wyjątku jest pochodną świadczenia osoby zmarłej, co oznacza, że należy ocenić to prawo w stosunku do osoby zmarłej a następnie wnioskodawcy.
Odnosząc te ogóle rozważania do rozpatrywanej sprawy, organ podał, że ojciec małoletniej skarżącej (K. P.) na przestrzeni 52 lat życia (ur. [...]maja 1966 r., zm. [...] marca 2018 r.) udokumentował wprawdzie 26 lat, 1 miesiąc i 15 dni okresów składkowych i nieskładkowych, jednakże w 10-leciu przed dniem powstania niezdolności do pracy (lata 2008-2018), zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych, wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym, "wypracował" tylko 2 lata, 3 miesiące i 11 dni tych okresów. W okresach od [...] sierpnia 2001 r. do [...] marca 2003 r., od [...] lipca 2008 r. do [...] lipca 2009 r., od [...] stycznia 2011 r. do [...] stycznia 2012 r., od [...] marca 2012 r. do [...] lipca 2013 r., od [...] kwietnia 2016 r. do [...] lipca 2018 r. (tj. dnia powstania całkowitej niezdolności do pracy), nie wykonywał żadnej pracy ani innej działalności potwierdzonej opłacaniem składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. We wskazanych przerwach w zatrudnieniu nie był całkowicie niezdolny do pracy i nie wystąpiły żadne, niezależne od niego okoliczności, które uniemożliwiały podjęcie zatrudnienia, których nie można było przezwyciężyć.
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że uzależnienie od alkoholu nie stanowi nie dającej się usunąć przeszkody, która uniemożliwiałaby zatrudnienie, a więc nie jest "szczególną okolicznością", o której mowa w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Negatywnych skutków nadużywania alkoholu ojciec skarżącej mógł uniknąć w drodze skutecznego leczenia odwykowego.
Organ dodał, że wniosek skarżącej nie mógł zostać uwzględniony także dlatego, że na jedną osobę w jej rodzinie przypada miesięcznie kwota 1.310,57 zł. (brutto), a więc kwota która przekracza kwotę brutto najniższej emerytury (od 1 marca 2019 r. - 1.100 zł. brutto). Oznacza to, że W. P. nie pozostaje bez niezbędnych środków utrzymania, rozumianych jako środki służące zaspokojeniu minimum egzystencji.
W konkluzji Prezes ZUS stwierdził, że z zebranego materiału dowodowego nie wynika, aby niespełnienie warunków do przyznania świadczenia w trybie zwykłym spowodowały okoliczności na które zmarły K. P. nie miał wpływu, a ponadto małoletnia W. P. posiada niezbędne środki utrzymania. Z tego powodu nie ma podstaw prawnych do przyznania skarżącej renty rodzinnej w drodze wyjątku.
Skarżąca w skardze do Sądu na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...] lipca 2019 r. zarzuciła, że organ niezasadnie przyjął, że zespół zależności alkoholowej oraz zespól uzależnienia od alkoholu, na które cierpiał zmarły, nie stanowią okoliczności uniemożliwiającej podjęcie zatrudnienia oraz nie stanowią przyczyny powstania całkowitej niezdolności do pracy, a ponadto że dochody rodziny skarżącej "są w pełni wystarczające" na zaspokojenie potrzeb podstawowych i ten sposób naruszył art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Ponadto zarzuciła organowi naruszenie art. 7 i art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. przez niedostateczne ustalenie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, pominięcie informacji o hospitalizacji zmarłego w 2008 r. i w 2011 r. oraz przyczynach hospitalizacji.
W. P. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Prezesa Zakładu Ubezpieczeń społecznych z dnia [...] kwietnia 2019 r. oraz "przyznanie (...) renty rodzinnej w drodze wyjątku (...)" oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.
Skarżąca w skardze do Sądu zawarła ponadto wniosek o przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów tj: wyroku Sądu Rejonowego w [...] [...] Wydział Karny z dnia [...] lipca 2010 r. sygn. akt [...] o uznaniu K. P. za winnego popełnienia czynu z art. 207 § 1 i art. 157 § 2 w związku z art. 11 § 2 k.k. (znęcanie się fizyczne i psychiczne nad rodzicami, pod wpływem alkoholu), z dwóch rachunków za pobyt K. P. w Izbie Wytrzeźwień oraz z dokumentu - wyniku badania alkomatem z dnia [...] sierpnia 2010 r.
W uzasadnieniu skargi podniosła m. in., że organ w zaskarżonej decyzji "pominął fakt", że K. P. był osobą chorą - stwierdzono u niego zespół zależności alkoholowej oraz zespól uzależnienia od alkoholu, a uzależnienie od alkoholu miało swój początek co najmniej w 2001 r., o czym świadczą dokumenty dołączone do skargi. Nie wziął pod uwagę, że skarżący w 2008 r. i w 2011 r. uczestniczył w terapii dla osób uzależnionych od alkoholu. Leczenie to było bezskuteczne, co potwierdza, że "szczególna okoliczność" była dla niego trudna do przezwyciężenia, mimo prób walki z chorobą. Skarżąca podniosła, że w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że "w indywidualnych sprawach choroba na tle alkoholowym może w istocie stanowić szczególną okoliczność" uzasadniającą przyznanie świadczenia i w drodze wyjątku i wyjaśniła, że w okresach, w których zmarły pozostawał w trzeźwości, cierpiał na zespół abstynencyjny, co powodowało szereg związanych z tych negatywnych następstw zdrowotnych i uniemożliwiało wykonywanie pracy zarobkowej. K. P. zmarł z powodu wyniszczenia organizmu przez chorobę alkoholową i ta choroba przyczyniła się do jego całkowitej niezdolności do pracy.
Skarżąca dodała, że dochód z wynagrodzenia za pracę oraz świadczenie emerytalne nie podlegają podatkowi o takiej samej stopie procentowej co oznacza, że na jednego członka w jej rodzinie przypada 946,11 zł. (netto), a najniższa emerytura wynosi 934,60 zł. (netto), a więc różnica w "realnym" dochodzie jest "znikoma". Ponadto zarzuciła, że organ wyjaśniając pojęcie "niezbędnych środków utrzymania", odwołał się do orzeczeń z 2005 i z 2006 r. W ostatnich latach wartość nabywcza pieniądza znacznie spadła, a wszystkie dochody rodziny są przeznaczane na jej najbardziej niezbędne codzienne potrzeby.
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie w dniu 25 lutego 2020 r. Sąd oddalił wnioski dowodowe zawarte w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zaskarżona decyzja Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] lipca 2019 r. o odmowie przyznania małoletniej W. P. renty rodzinnej w drodze wyjątku po zmarłym ojcu, nie narusza prawa i dlatego skarga podlega oddaleniu.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, zgodnie z którym ubezpieczonym i pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków przewidzianych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes ZUS może przyznać w drodze wyjątku świadczenie w wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie.
Renta rodzinna jest pochodną świadczenia osoby zmarłej, w związku z tym w pierwszej kolejności bada się uprawnienia, jakie przysługiwałyby osobie zmarłej oraz przyczyny z powodu których osoba zmarła nie nabyła uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym. Renta w drodze wyjątku po zmarłym może być przyznana, gdy organ ustali, że przyczyny dla których dana osoba nie pracowała są szczególne, wyjątkowe, nadzwyczajne, od niej niezależne. Świadczenie może być przyznane, gdy do wymaganego okresu ubezpieczenia brakuje niewielki okres, który dodatkowo muszą usprawiedliwiać szczególne okoliczności. Należy dodać, że decyzja o przyznaniu świadczenia w trybie wyjątku jest decyzją uznaniową, co oznacza, że nawet w przypadku spełnienia wszystkich ustawowych przesłanek, wyłącznie do organu należy decyzja, czy przyzna świadczenie.
Zdaniem Sądu, organ przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie przekroczył granic uznania administracyjnego, wyznaczonych art. 83 ust. 1 ustawy o Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jakkolwiek przy jej wydaniu nie ustrzegł się pewnych uchybień.
Ustawa o emeryturach i rentach nie wyjaśnia, jak należy rozumieć szczególne okoliczności, zaistnienie których może usprawiedliwiać niespełnienie warunków do uzyskania świadczeń w trybie zwykłym. Nie ulega wątpliwości, że dokonując wykładni pojęcia szczególnych okoliczności, należy mieć na względzie cel, któremu służy tryb przyznawania świadczeń w drodze wyjątku. Celem tym jest to, żeby w indywidualnych i uzasadnionych przypadkach beneficjentami świadczeń przyznawanych w tym trybie były osoby, które nie mogły otrzymać świadczeń na zasadach ogólnych ze względu na niespełnienie wymaganych warunków ustawowych. W orzecznictwie sądów administracyjnych za szczególne okoliczności uważa się wydarzenia o charakterze nadzwyczajnym, czyli takie, które wbrew zamiarom i woli ubezpieczonego stanowią niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę do kontynuowania zatrudnienia. Chodzi tylko o zdarzenia albo trwały stan wykluczający aktywność zawodową konkretnej osoby z powodów ich skutków niemożliwych lub obiektywnie trudnych do przezwyciężenia.
W rozpatrywanej sprawie Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podniósł, że uzależnienie od alkoholu nie jest szczególną okolicznością, "usprawiedliwiającą" niepodejmowanie zatrudnienia oraz że K. P. mógł uniknąć negatywnych skutków nadużywania alkoholu w drodze skutecznego leczenia odwykowego.
Sąd podziela to stanowisko organu i stwierdza, że uzależnienie od alkoholu nie może być traktowane, niejako automatycznie, jako okolicznością usprawiedliwiająca bezczynność zawodową. Należy jednak rozróżnić sytuację, kiedy osoba uzależniona od alkoholu podejmuje próby leczenia od tych, gdy nie podejmując leczenia uzależnienia alkoholowego dokonuje świadomego wyboru dalszej drogi życiowej. Zdeterminowane podejmowanie prób leczenia przez osobę uzależnioną, może uzasadniać przypuszczenie, że alkoholizm w danym przypadku mógł stanowić szczególną przesłankę usprawiedliwiającą krótki staż pracy. W wyroku z dnia 30 września 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że o ile brak aktywności zawodowej spowodowany choroba w ogóle, w tym także chorobą alkoholową, otwiera co do zasady możliwość przyznania świadczenia w drodze wyjątku, to jednak sytuacja ulega zmianie, gdy osoba taka nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przezwyciężenia zaistniałej sytuacji, w szczególności nie podejmuje stosownego leczenia (por. również wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lipca 2015 r. sygn. akt I OSK 878/12, wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 września 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 1087/12, z dnia 7 listopada 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 496/17 oraz z dnia 17 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Wa 1559/17).
Organ do tej kwestii nie odniósł się wystarczająco, nie ustosunkował się do tego, że ojciec skarżącej został skierowany na leczenie odwykowe decyzją sądu, dwukrotnie (od [...] sierpnia do [...] października 2008 r. i od [..] kwietnia – [...] czerwca 2011 r.) był hospitalizowany na Oddziale Leczenia Uzależnień Wojewódzkiego Zakładu Opieki [...] w [...]i stwierdził tylko, że "negatywnych skutków nadużywania alkoholu ojciec skarżącej mógł uniknąć w drodze skutecznego leczenia odwykowego".
Dostrzeżone wyżej uchybienia natury procesowej nie mogły jednak doprowadzić do uwzględnienia skargi, bowiem nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2020 r. poz. 2325 ze zm.). Innymi słowy rzecz ujmując, nawet uznanie przez organ, że K. P. nie mógł podjąć pracy lub innej działalności zarobkowej z uwagi na szczególne okoliczności, nie mogło ostatecznie doprowadzić do pozytywnego załatwienia wniosku małoletniej skarżącej o przyznanie renty rodzinnej. Jak już powiedziano, przyznanie świadczenia w drodze wyjątku jest dopuszczalne wówczas, gdy wnioskodawca spełnia wszystkie przesłanki (warunki) przyznania świadczenia, określone w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a więc m. in. nie posiada niezbędnych środków utrzymania.
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo bowiem stwierdził, że W. P. nie jest osobą, która nie ma niezbędnych środków utrzymania.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym (także tym aktualnym, por. np. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 maja 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 1999/16, z dnia 22 lutego 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 1268/18, z dnia 19 czerwca 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 2357/18) przyjmuje się jednolicie, że "niezbędne" (a więc podstawowe) utrzymanie zapewnia najniższe świadczenie przyznawane w trybie zwykłym, a więc kwota odpowiadająca minimalnej emeryturze, przy czym kryterium dochodowe powinno zostać ustalone w przeliczeniu na jednego domownika, z którym mieszka wnioskodawca. Trzeba dodać, odnosząc się do zarzutu skargi, że do porównania przyjmuje się dochody brutto, ponieważ kwota minimalnej emerytury to również kwota brutto.
W rozpatrywanej sprawie, jak już powiedziano, na jednego członka rodziny skarżącej przypada 1.310,57 zł. (brutto) miesięcznie, a zatem jest to kwota, która przekracza kwotę najniższego świadczenia emerytalnego (obecnie 1100 zł. brutto miesięcznie). Sąd ma świadomość, że wskazana kwota nie zaspakaja wszystkich potrzeb życiowych małoletniej skarżącej, jednakże w świetle powyższego należy uznać, że pozwala na zaspokojenie jej niezbędnych, podstawowych potrzeb życiowych. Nie można tracić z pola widzenia, że świadczenie o którego przyznanie zwróciła się skarżąca, nie jest świadczeniem przyznawanym według potrzeb, nawet gdy są one uzasadnione.
Należy na koniec wyjaśnić, że sąd administracyjny nie ma kompetencji do merytorycznego rozstrzygania spraw administracyjnych, co oznacza, że nie może zastępować ani wyręczać organów administracji publicznej w realizacji powierzonych im zadań w tym zakresie. To do organów administracyjnych (w tym wypadku Prezesa ZUS) należy prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy i zastosowanie prawidłowo zinterpretowanego przepisu prawnego. Postępowanie sądowoadministracyjne nie jest kontynuacją postępowania administracyjnego. W tym postępowaniu sąd administracyjny jedynie kontroluje działania organu administracji i opiera się na materiale dowodowym gromadzonym przez organy. Co do zasady, nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym. Według art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić jedynie dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W ocenie Sądu, w okolicznościach sprawy nie było konieczne prowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentów wymienionych w skardze na okoliczność uzależnienia zmarłego od alkoholu, ponieważ to uzależnienie było w sprawie bezsporne.
Mając to wszystko na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał zarzuty skargi za nieuzasadnione. Zaskarżona decyzja nie narusza granic uznania administracyjnego, wyznaczonych przepisem art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Z przedstawionych powodów Sąd orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło