II SA/Wr 640/19

WyrokWSA we Wrocławiu2020-02-27

Skład orzekający: Olga Białek, Halina Filipowicz - Kremis, Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie jest stroną postępowania administracyjnego, może skutecznie wnieść odwołanie od decyzji, a w konsekwencji skargę do sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając odwołanie za niedopuszczalne z przyczyn podmiotowych, ponieważ skarżąca nie wykazała posiadania interesu prawnego, który uzasadniałby jej status strony w postępowaniu dotyczącym części wspólnych nieruchomości. Skarga właściciela lokalu na decyzję dotyczącą nieruchomości wspólnej jest dopuszczalna tylko w sytuacji, gdy wykaże on swój indywidualny interes prawny, odrębny od interesu wspólnoty mieszkaniowej.
Stan faktyczny
Skarżąca, będąca właścicielką lokalu w budynku wielorodzinnym, wniosła skargę na decyzję D. Komendanta Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej (DKWPSP) o umorzeniu postępowania odwoławczego. Postępowanie pierwotnie dotyczyło nakazu usunięcia naruszeń przepisów przeciwpożarowych w częściach wspólnych budynku (strych, drogi ewakuacyjne). Organ pierwszej instancji nałożył obowiązki na Wspólnotę Mieszkaniową. Po wniesieniu odwołania przez skarżącą, DKWPSP umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżąca nie jest stroną postępowania, ponieważ decyzja dotyczy części wspólnych, a ona nie wykazała indywidualnego interesu prawnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz - Kremis Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Protokolant: asystent sędziego Andżelika Abramowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 lutego 2020 r. sprawy ze skargi Z.W. na decyzję D. Komendanta Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego I. oddala skargę w całości; II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na rzecz adw. M. D. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych 20/100), stanowiącą wynagrodzenie pełnomocnika w tym podatek VAT w kwocie 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych 20/100). Z. W. (dalej - skarżąca) oprotestowała skargą wywiedzioną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu decyzję D. Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej (dalej - DKWPSP) z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego. Z przedłożonych łącznie ze skargą akt administracyjnych wynika, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących uwarunkowaniach prawnych i faktycznych. Skarżąca licznymi wnioskami kierowanymi do Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w K.G., (dalej KPPSP) żądała interwencji w sprawie naruszenia przepisów przeciwpożarowych w budynku mieszkalnym wielorodzinnym zlokalizowanym w miejscowości C. [...] gmina M. Dysonując stosownym upoważnieniem do przeprowadzenia czynności kontrolno-rozpoznawczych przedstawiciel KPPSP w K. G. w dniu [...] r. przeprowadził kontrolę rzeczonego budynku, zaś stan faktyczny udokumentowano w sporządzonym na tę okoliczność protokole. Przeprowadzone czynności kontrolno-rozpoznawcze w przedmiotowym budynku mieszkalnym wielorodzinnym w zakresie rozpoznawania zagrożeń oraz realizacji nadzoru nad przestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych wykazały, że nie są spełnione wymagania z zakresu ochrony przeciwpożarowej. W toku kontroli ujawniono naruszenia obowiązujących przepisów, w związku z czym zawiadomieniem z dnia 28 września 2018 r. poinformowano wspólnotę mieszkaniową oraz zarządcę budynku o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu w sprawie nakazania ich usunięcia. Merytorycznie orzekając w sprawie KPPSP w K. G.w dniu [...] r. wydał decyzję nr [...], którą przyjmując w podstawie prawnej art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2018 r. poz. 1212 ze zm.), oraz art. 104 i art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, (aktualnie Dz. U. z 2020 r. poz. 256 t.j., dalej - k.p.a.) nakazał Wspólnocie Mieszkaniowej C. [...] wykonanie następujących obowiązków: 1. Usunąć materiały palne (meble, wykładziny, kartony, palne elementy wystroju wnętrza) z pomieszczeń strychu w budynku mieszkalnym. 2. Usunąć z dróg komunikacji ogólnej służących ewakuacji materiały palne (meble) w budynku mieszkalnym. 3. Usunąć z dróg komunikacji ogólnej służących ewakuacji materiały zawężające drogi ewakuacyjne w budynku mieszkalnym. Przy każdym z nałożonych obowiązków wskazano na podstawę prawną wynikającą z ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2018 poz. 620 ze. zm.) oraz rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. z 2010 r. Nr 109, poz. 719). Dodatkowo w sentencji rozstrzygnięcia zamieszczono zapis, którym wskazując na treści art. 108 § 1 k.p.a. nadano decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Uzasadniając wydany nakaz organ I instancji w pierwszym rzędzie odwołał się do ustaleń czynności kontrolno-rozpoznawczych, w ramach których ustalono, że w przedmiotowym budynku nie są spełnione wymagania z zakresu ochrony przeciwpożarowej. Po ustaleniu, że właścicielem obiektu jest Wspólnota Mieszkaniowa C. [...] organ ocenił, iż zgodnie z art. 4 ust. 1a ustawy o ochronie przeciwpożarowej odpowiedzialność za realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej, o których mowa w ust. 1, stosownie do obowiązków i zadań powierzonych w odniesieniu do budynku, obiektu budowlanego lub terenu, przejmuje - w całości lub w części - ich zarządca lub użytkownik, na podstawie zawartej umowy cywilnoprawnej ustanawiającej zarząd lub użytkowanie. W przypadku gdy umowa taka nie została zawarta, odpowiedzialność za realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej spoczywa na faktycznie władającym budynkiem, obiektem budowlanym lub terenem. Podczas czynności kontrolno-rozpoznawczych ustalono, że wspólnota mieszkaniowa reprezentowana jest przez zarząd jednoosobowy i zgodnie z uchwałą z dnia [...]r. nr [...] powierzyła Z. K.reprezentowanie zarządu wspólnoty. Jednocześnie ustalono, że w dniu 9 sierpnia 2018 r. w C. pomiędzy Wspólnotą Mieszkaniową C. [...] reprezentowaną przez zarząd a "S." Firmą Zarządzającą Nieruchomościami R.S. z siedzibą w B.zawarto umowę o zarządzanie obiektem. W umowie wspólnota powierza wykonywanie czynności w zakresie m.in. reprezentowania ogółu właścicieli w sprawach dotyczących wspólnoty wobec organów administracji rządowej i samorządowej. Brak określenia w umowie odpowiedzialności dla zarządcy w zakresie warunków ochrony przeciwpożarowej części wspólnych przedmiotowej nieruchomości. Umowa została podpisana przez przedstawicieli zarządcy i zarządu, co potwierdzono podczas kontroli. Zaznaczono przy tym że pismem z dnia 24 września 2018 r. osoba pełniąca funkcję przedstawiciela zarządu wspólnoty mieszkaniowej złożyła rezygnację z tej funkcji. Wobec tego wskazano na art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994r. o własności lokali mieszkalnych, zgodnie z którym jeżeli lokali wyodrębnionych, wraz z lokalami niewyodrębnionymi, jest więcej niż siedem, właściciele lokali są obowiązani podjąć uchwałę o wyborze jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu. Członkiem zarządu może być wyłącznie osoba fizyczna wybrana spośród właścicieli lokali lub spoza ich grona. Nadto do zakończenia postępowania organ PSP w K.G. nie otrzymał wiadomości o powołaniu nowego zarządu. Uznał więc, że odpowiedzialność za realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej spoczywa na Wspólnocie Mieszkaniowej C.[...]. Względem ustaleń poczynionych w toku czynności kontrolno-rozpoznawczych organ ustalił, że przedmiotowy obiekt jest budynkiem wolnostojącym usytuowanym na działce nr [...] obręb C., posadowionym na rzucie prostokąta z dachem płaskim dwuspadowym, posiadającym cztery kondygnacje nadziemne (parter, l-piętro, ll-piętro, poddasze w części przeznaczone na pomieszczenia strychowe). Obiekt podzielony pionowo na dwie części z przesunięciem w stropie pomiędzy podziałem posiadającym dwie klatki schodowe (nr 1- z wejściem od strony ulicy, nr 2 - z wejściem od strony rzeki) obejmujące wszystkie kondygnacje ze wspólną komunikacją na poziomie parteru i poddasza. Dostęp do piwnicy z klatki schodowej nr [...]. Budynek posiada 17 lokali mieszkalnych. Powierzchnia zabudowy: ok. 270 m². Powierzchnia użytkowa: ok. 730 m². Kubatura: ok. 2000 m³. Fundamenty - brak danych, ściany wewnętrzne i zewnętrzne - ceglane na zaprawie, otynkowane. Część przegród wykonana w technologii suchej t.j płyta g-k, płyta osb. Wydzielenia w części strychowej wykonane z płyt osb., wydzielenia w części piwnicznej drewniane. Schody - klatka schodowa nr 1 konstrukcja drewniana, klatka schodowa nr 2 schody betonowe lub kamienne. Strop - drewniany, nad piwnicą ceramiczny na belkach stalowych. Dach - dwupołaciowy w konstrukcji drewnianej przekryty papą na deskowaniu, od strony klatki schodowej nr 1 przekryty papą na płycie osb. Kominy - murowane, część instalacji kominowej prowadząca z lokali mieszkalnych w obrębie klatek schodowych wykonana z materiałów bliżej nieokreślonych. Instalacje użytkowe i techniczne w obiekcie: elektryczna i odgromowa, wentylacyjna, gazowa - kuchenki gazowe w lokalach mieszkalnych zasilane z własnych butli gazowych, instalacja kominowa spalinowa, wod.-kan. Po przywołaniu § 209 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Spraw Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422), ze względu na sposób użytkowania przedmiotowy budynek zaliczono do kategorii zagrożenia ludzi ZL IV (budynki mieszkalne). W celu określenia wymagań techniczno-budowlanych na podstawie § 8 wskazanego rozporządzenia z uwagi na wysokość obiektu, budynek zakwalifikowano do grupy niskich (N). Podczas czynności kontrolno-rozpoznawczych stwierdzono nieprawidłowości, które zostały opisane w protokole ustaleń z czynności kontrolno-rozpoznawczych z dnia [...] r. znak [...] polegające na: - składowaniu materiałów palnych na strychu, - składowaniu materiałów palnych na drogach ewakuacyjnych, - składowaniu materiałów zawężających drogi ewakuacyjne. Nadto podczas czynności kontrolno-rozpoznawczych stwierdzono, że w obrębie dróg komunikacji ogólnej służącej ewakuacji oraz poddasza w części strychowej składowane są materiały palne tj. meble, wykładziny, kartony, artykuły AGD oraz palne przedmioty wystroju wnętrz. Jednocześnie stwierdzono że meble usytuowane w obrębie klatki schodowej nr 1 zawężają wymagane przepisem szerokości dróg ewakuacyjnych w budynku. Organ I instancji w uzasadnieniu decyzji podał, że zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 11 i 12 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów, w obiektach oraz na terenach przyległych do nich jest zabronione wykonywanie następujących czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji w związku ze składowanie materiałów palnych na drogach komunikacji ogólnej służących ewakuacji, składowaniem materiałów palnych na nieużytkowych poddaszach i strychach. Organ uwzględnił fakt, iż powyższe uchybienie również określono przepisem art. 82 § ust. 1 Kodeks Wykroczeń z dnia 20 maja 1971 r. (Dz. U. z 2015 r. poz. 1094), ,,Kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, polegających na: składowaniu materiałów palnych na nieużytkowych poddaszach lub na drogach komunikacji ogólnej w piwnicach, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany".  Końcowo podkreślono, iż składowane na drogach komunikacji ogólnej służących ewakuacji w budynku mieszkalnym wielorodzinnym materiały palne zmniejszające szerokość tych dróg w przedmiotowym budynku, w sposób bezpośredni wpływają negatywnie na bezpieczeństwo prawidłowej ewakuacji oraz stwarzają możliwość powstania pożaru i jego rozprzestrzenienia. Jednocześnie zgodnie z przepisem art. 4 ust. 1 pkt. 4 ustawy o ochronie przeciwpożarowej właściciel budynku, obiektu budowlanego lub terenu, zapewniając ich ochronę przeciwpożarową, jest zobowiązany zapewnić osobom przebywającym w budynku, obiekcie budowlanym lub na terenie, bezpieczeństwo i możliwość ewakuacji. Wobec ustalonych okoliczności organ I instancji skonkludował, że występujący w przedmiotowym budynku stan stwarza realne zagrożenie pożarowe, co uzasadniało nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Nie godząc się z wydaną decyzją skarżąca oprotestowała ją odwołaniem, uzupełnianym w toku postępowania drugoinstancyjnego. Obszerny środek zaskarżenia zawierał szereg informacji i zarzutów dotyczących wielu aspektów związanych z przedmiotowym obiektem, niekoniecznie dotyczących prowadzonego postępowania. Przykładowo odwołująca się poruszała problematykę wejścia w posiadanie poszczególnych części składowych budynku, kwestię zarządzania nieruchomością, w tym także odpowiedzialność za istniejący stan faktyczny i realizację obowiązków. Argumentowała także niezasadność skierowanego nakazu do wspólnoty mieszkaniowej w sytuacji, gdy autorka odwołania zarzucała brak ustaleń osób winnych zaniedbań i ,,dopuszczających się uchybień w budynku". Analizując poruszaną w odwołaniu problematykę szczegółowo opisywała wykonane w budynku samowole budowlane i zarzucała organowi, że ,,nie nałożono obowiązku usunięcia uchybień w sposób konkretny - odnoszący się wprost do winnych". Znaczna część twierdzeń odwołania dotyczyła wprost zasad i sposobu sprawowania zarządu, braku powierzenia wskazanej osobie reprezentowania zarządu wspólnoty, braku możliwości złożenia przez członka zarządu rezygnacji ze sprawowanej funkcji, przesłania decyzji zarządcy nieruchomości z pominięciem wspólnoty mieszkaniowej, a nawet pominięcie samej umowy o administrowanie nieruchomością i jej treści. Jak sygnalizowano, odwołanie wraz z pismami stanowiącymi jego uzupełnienie stanowi bardzo obszerne stanowisko odwołującej się w przedmiocie wszelkich nieprawidłowości i problemów dotyczących przedmiotowej nieruchomości. Przy tym podkreślenia wymaga, że zamieszczono w nim bardzo szczegółowe informacje ze wskazaniem istotnych w ocenie autorki środka zaskarżenia okoliczności dotyczących stanu faktycznego sprawy. Po przekazaniu sprawy organowi II instancji pismem z dnia 19 kwietnia 2019 r. DKWPSP wezwał odwołującą się do uzupełnienia braków formalnych złożonego środka zaskarżenia. Odwołująca się skierowała do organu odpowiedź opatrzoną datą 18 maja 2019 r. W dniu [...] r. DKWPSP wydał decyzję nr [...]którą przyjmując w podstawie prawnej art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. oraz art. 27 i art. 11a ust. 2 pkt 1 ustawy o Państwowej Straży Pożarnej umorzył postępowanie odwoławcze. W treści uzasadnienia rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego wskazano na obowiązek wynikający z decyzji KPPSP w K. G. oraz wymieniono właścicieli lokali mieszkalnych zlokalizowanych w przedmiotowym budynku. Następnie organ II instancji przytoczył treść zarzutów zamieszczonych w odwołaniu. W ramach własnych rozważań DKWPSP omówił problematykę zawartego w odwołaniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania oraz informacje uzyskane od autorki odwołania w toku postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przed rozpoznaniem środka zaskarżenia. Istotą problemu prawnego analizowanego przez organ odwoławczy była jednak dopuszczalność i terminowość wniesionego odwołania. Według organu II instancji oprotestowana odwołaniem decyzja została doręczona zarządcy nieruchomości w dniu [...] r. ze skutkiem dla wspólnoty mieszkaniowej. Działanie to uznano za prawidłowe, gdyż zarządca został uznany za pełnomocnika wspólnoty na podstawie art. 40 § 2 zdanie 1 k.p.a.. Wykluczono w tych okolicznościach słuszność stanowiska odwołującej się dotyczącego doręczenia decyzji tylko zarządcy nieruchomości z pominięciem wspólnoty mieszkaniowej. Organ I instancji zweryfikował w toku czynności kontrolno-rozpoznawczych okoliczność, że wspólnota powierzyła firmie "S." m.in. reprezentowanie ogółu właścicieli wobec organów administracji rządowej, lecz brak jest w umowie określenia odpowiedzialności zarządcy za ochronę przeciwpożarową części wspólnych budynku, czego dowodem była umowa o zarządzanie nieruchomością. Uznając wprowadzenie decyzji do obrotu poprzez doręczenie jej umocowanemu zarządcy nieruchomości wspólnej organ uznał, że nie doszło do niedopuszczalności odwołania z przyczyn przedmiotowych. Z kolei jako podlegające kompetencji sądu cywilnego zakwalifikowano twierdzenia odwołania dotyczące możliwości złożenia przez członka zarządu rezygnacji oraz braku wyłonienia zarządu. Licząc termin na skuteczne wniesienie odwołania organ II instancji wskazał na doręczenie decyzji zarządcy w dniu [...] r. i jego upływ z dniem 28 stycznia 2019 r. Tymczasem odwołanie skarżąca złożyła w siedzibie organu I instancji w dniu 14 lutego 2019 r., a zatem nie dochowała czternastodniowego terminu, mimo prawidłowego pouczenia o terminie przewidzianym na zaskarżenie decyzji oraz o chwili, od jakiej należy liczyć ów termin. Według organu odwołanie uznać należałoby zatem za wniesione z uchybieniem ustawowego terminu, gdyby nie było ono niedopuszczalne. W zaistniałej konfiguracji procesowej za bezprzedmiotowy uznano wniosek odwołującej się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ w pierwszej kolejności należało orzec w kwestii niedopuszczalności odwołania. Po wskazaniu na orzecznictwo sądowoadministracyjne dotyczące niedopuszczalności odwołania DKWPSP zauważył, że zaskarżona decyzja nakłada na wspólnotę mieszkaniową obowiązki dotyczące tylko części wspólnych tej nieruchomości. Stroną decyzji nie jest odwołująca się, ponieważ decyzja nie nakłada obowiązków dotyczących jej lokalu, stąd odwołanie uznano za niedopuszczalne z przyczyn podmiotowych. Odnosząc się do informacji uzyskanych w toku postępowania przyjęto, iż w dniu [...]r. członkowie wspólnoty wybrali Z. K. jako jednoosobowy zarząd, która działając w tym charakterze zawarła umowę o zarządzaniu z firmą "S.". Zdaniem organu oznacza to, że wspólnota powierzyła firmie "S." m.in. reprezentowanie ogółu właścicieli wobec organów administracji rządowej, ale nie obciążyła zarządcy odpowiedzialnością za ochronę przeciwpożarową części wspólnych. W dniu 24 listopada 2018 r. Z.K. złożyła rezygnację z funkcji w jednoosobowym zarządzie wspólnoty wobec czego wspólnota nie miała ustawowego organu w okresie kiedy wydano decyzję. Nie oznacza to jednak, że nie było podmiotu uprawnionego do reprezentowania wspólnoty w postępowaniu administracyjnym, gdyż pozostawał nim zarządca wspólnoty. Zaznaczono jednak, że nie ma podstaw, by traktować go jako "zarządcę lub użytkownika" budynku w rozumieniu art. 4 ust. 1a ustawy o ochronie przeciwpożarowej, gdyż zgodnie z jego brzmieniem "Odpowiedzialność za realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej, o których mowa w ust. 1, stosownie do obowiązków i zadań powierzonych w odniesieniu do budynku, obiektu budowlanego lub terenu, przejmuje - w całości lub w części - ich zarządca lub użytkownik, na podstawie zawartej umowy cywilnoprawnej ustanawiającej zarząd lub użytkowanie. W przypadku gdy umowa taka nie została zawarta, odpowiedzialność za realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej spoczywa na faktycznie władającym budynkiem, obiektem budowlanym lub terenem.". Umowa o zarządzanie nieruchomością wspólną z dnia [...] r. nie zawiera klauzuli o przejęciu przez zarządcę odpowiedzialności za realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej. Odpowiedzialność za ochronę przeciwpożarową części wspólnych budynku pozostała przy ogóle współwłaścicieli (tj. wspólnocie mieszkaniowej) części wspólnych. Odnosząc się do twierdzeń dotyczących wskazania winnych uchybień w budynku i osób, które uchybienia te mają usunąć wyjaśniono, że art. 28 k.p.a. i art. 4 ust. 1a ustawy o ochronie przeciwpożarowej nie dają uprawnień organom ochrony przeciwpożarowej do badania kwestii winy w razie naruszenia przepisów przeciwpożarowych, a jedynie kwestii odpowiedzialności za ich naruszenie. Instytucja odpowiedzialności za realizację obowiązków służy do zbadania czyjegoś interesu prawnego w kontekście przyznania statusu strony postępowania administracyjnego. Okoliczność, że materiały palne na drogach ewakuacyjnych pozostawił inny członek wspólnoty niż odwołująca się, nie uprawnia organu Państwowej Straży Pożarnej do prowadzenia śledztwa, by ustalić kto jest sprawcą, a jedynie nakłada powinność wydania stosownego nakazu wobec podmiotu odpowiedzialnego za stan ochrony przeciwpożarowej części wspólnych budynku. Oceniając wyjaśnienia odwołującej się dotyczące zaskarżenia przez nią decyzji we własnym imieniu i w imieniu współwłaścicieli wyjaśniono, że według ustaleń organu I instancji w C.[...]funkcjonuje "duża" wspólnota mieszkaniowa, która posiada ustawowo zdolność sądową i zdolność procesową. Niezależnie od tego organ odwoławczy wskazał, że nawet gdyby funkcjonowała "mała" wspólnota, to i tak odwołanie jednoosobowego zarządu byłoby niedopuszczalne, ponieważ do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji wymagana byłaby zgoda wszystkich współwłaścicieli nieruchomości. Brak takiej zgody powodowałby, że skarżąca nie mogłaby skutecznie wnieść odwołania w imieniu wspólnoty w sytuacji, gdy nie została upoważniona do działania w jej imieniu przez wszystkich współwłaścicieli. Zarząd nieruchomością dużej wspólnoty następuje na zasadach określonych w art. 20 i następnych ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 716 ze zm.). W szczególności wybrany przez właścicieli lokali zarząd dużej wspólnoty reprezentuje ją na zewnątrz. Wspólnotom mieszkaniowym przyznano nie tylko zdolność prawną (zdolność do nabywania praw), ale i zdolność do czynności prawnych (której istotną częścią jest zdolność do samodzielnego zaciągania zobowiązań) oraz zdolność sądową (mogą być pozywane i mogą pozywać) i pośrednio zdolność procesową (art. 6 ust. 2 ). Wspólnota ma zdolność prawną i zdolność sądową tylko w granicach celów wspólnoty mieszkaniowej (uchwała SN (7) z 21 grudnia 2007 r., III CZP 65/07, OSNC 2008/7-8, poz. 69; postanowienie SN z 30 marca 2017 r., V CZ 23/17, LEX nr 2273880); uprawnienia wspólnoty sprowadzają się tylko do zarządzania i administrowania nieruchomością wspólną (wyrok NSA z 8 stycznia 2016 r., I OSK 2724/14, LEX nr 2032790). Oznacza to również zdolność wspólnoty mieszkaniowej do bycia podmiotem odpowiednich stosunków publicznoprawnych, w tym bycia strona w postępowaniu administracyjnym i postępowaniu sądowoadministracyjnym. W postępowaniach administracyjnych związanych z nieruchomością wspólną występować jako strona będzie tylko (jeżeli jest duża) wspólnota mieszkaniowa reprezentowana przez zarząd, a nie wszyscy współwłaściciele nieruchomości wspólnej (wyrok NSA z 11.01.2018 r" II OSK 757/16, LEX nr 2461258). Legitymację do reprezentowania interesu podmiotu zbiorowego - ogółu właścicieli lokali ma utworzona przez nich wspólnota mieszkaniowa. Ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy bowiem, stosownie do art. 6, wspólnotę mieszkaniową, która występuje w postępowaniu jako strona. Nie oznacza to, że członek wspólnoty nie może samodzielnie wystąpić jako strona postępowania, może to jednak nastąpić wyłącznie wtedy, gdy wykaże on swój indywidualny interes oparty na przepisie prawa (wyrok NSA z 19 stycznia 2017 r., II OSK 1059/15, LEX nr 2253660). Jeśli zatem członek wspólnoty wykaże swój indywidualny, własny interes prawny, to istnieje podstawa, aby mógł wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której może wystąpić także wspólnota (wyrok NSA z 7 grudnia 2007 r., II OSK 1648/06, LEX nr 425329). Przy czym uprawnienia wspólnoty mieszkaniowej i poszczególnego właściciela nie są wobec siebie konkurencyjne i nie wykluczają się wzajemnie; odpowiednio reprezentowana wspólnota mieszkaniowa ma status strony w zakresie dotyczącym spraw tej wspólnoty, tj. nieruchomości wspólnej, a właściciel odrębnego lokalu w sprawach dotyczących tego lokalu (wyrok WSA w Warszawie z 11 września 2012 r., VII SA/Wa 1063/12, LEX nr 1347217). Uprawnienia i obowiązki właścicieli lokali nie uchybiają przepisom dotyczącym reprezentowania wspólnoty mieszkaniowej na zewnątrz przez zarząd. Jeśli chodzi o reprezentację przepis art. 27 ustawy o własności lokali powinien być odczytywany w ten sposób, że zarząd wspólnoty nie może być pomijany jako reprezentant wspólnoty. Jeżeli wspólnota nie powołuje zarządu lub nie występuje o ustanowienie zarządcy przymusowego, to ponosi ryzyko negatywnych skutków z tym związanych. Końcowo DKWPSP uznał, że nakazy objęte decyzją organu I instancji dotyczą części wspólnych budynku, a nie lokalu mieszkalnego nr [...], którego właścicielką jest odwołująca się, która nie wykazała aby realizacja tych nakazów miała spowodować negatywne oddziaływanie na jej lokal. Stąd też stwierdził niedopuszczalność odwołania z przyczyn podmiotowych. Nie godząc się z wydanym rozstrzygnięciem Z.W. oprotestowała je skargą do sądu administracyjnego. W skardze zażądała uznania jej za stronę postępowania, co miało według niej wynikać z załączonej kopii pisma Starosty K. z dnia [...] r. kierowanego do skarżącej. Nadto w skardze dołączonej za pośrednictwem organu opatrzonej datą 25 sierpnia 2019 r. ponowiła ona zasadniczo swoje stanowisko w przedmiotowej sprawie. W treści skargi opisano nieprawidłowości dotyczące przedmiotowego budynku, z tym że w kontekście sposobu sprawowania zarządu i braku wskazania w zaskarżonej decyzji osób odpowiedzialnych. Szeroko opisywana była także odpowiedzialność zawodowa zarządcy nieruchomości, a także postępowania prowadzone przez organy nadzoru budowlanego. Skarżąca poruszała także problematykę uchwał podejmowanych przez wspólnotę mieszkaniową, oraz jej działania podjęte w tym zakresie. Względem samej decyzji kwestionowano brak wskazania winnych uchybień, co w konsekwencji powodowało ,,obciążenie skarżącej niezgodne z procedurami postępowania administracyjnego". Swoje racje i podstawy do wniesienia odwołania skarżąca argumentowała twierdzeniem, że jest osobą poszkodowaną i to ona żądała kontroli i interwencji organu. Nie zgodziła się także z decyzji z tego względu, że jej zdaniem organ stwierdził, że zarządca nie odpowiada za ochronę przeciwpożarową. Wskazując na wyroki sądów administracyjnych oceniła, że wydana decyzja jest szkodliwa dla niej i dla właścicieli, ponieważ nie można zwolnić zarządcy z odpowiedzialności. Wedle skarżącej stronami postępowania są wszyscy właściciele, którzy mają prawo składania odwołań, co ma wynikać z prawa własności. Nadto pismem z dnia 29 sierpnia 2019 r. skarżąca wystąpiła do sądu o uznanie jej za stronę postępowania. W udzielonej Sądowi odpowiedzi na skargę KWPSP wniósł o jej oddalenie. Skarżąca w piśmie z dnia 14 października 2019 r. odniosła się do stanowiska organu oraz ponowiła twierdzenia dotyczące braku wskazania przez organ winnych nieprawidłowości i niezasadnym obciążaniem kosztami właścicieli mieszkań. Na rozprawie w dniu 27 lutego 2020 r. ustanowiony dla skarżącej pełnomocnik z urzędu poparł skargę i wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji. Podniósł, że w jego ocenie organ niewłaściwie ocenił stan faktyczny. Skoro wspólnota nie miała zarządu, postępowanie powinno zostać zawieszone. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna i jako taka podlega oddaleniu. W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 – dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Kontrola zaskarżonej decyzji, przeprowadzona na podstawie kryterium zgodności z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa doprowadziła Sąd do stwierdzenia, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie rozważań należy zauważyć, że KPPSP w K.G. w oparciu o czynności kontrolno-rozpoznawcze przeprowadzone w przedmiotowym postępowaniu uznał za konieczne nakazanie usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Ze wskazanych w uzasadnieniu decyzji okoliczności wynika, iż stwierdzone nieprawidłowości mogą powodować zagrożenie dla bezpieczeństwa mienia i zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzkiego. Realność wskazanych zagrożeń stała się zresztą podstawą do nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności w trybie art. 108 § 1 k.p.a., co dodatkowo uzasadnia konieczność podjęcia natychmiastowych działań w ustalonym stanie faktycznym. W samej decyzji pierwszoinstancyjnej znalazły się też rozważania dotyczące ustalenia adresata wydanego nakazu. Jak wskazuje się w decyzji z dnia [...] r. nakładając obowiązek w trybie art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o Państwowej Straży Pożarnej odnośnie adresata decyzji organ wskazał na art. 4 ust. 1a ustawy o ochronie przeciwpożarowej (aktualnie Dz. U. z 2019 r. poz. 1372), zgodnie z którym ,,Odpowiedzialność za realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej, o których mowa w ust. 1, stosownie do obowiązków i zadań powierzonych w odniesieniu do budynku, obiektu budowlanego lub terenu, przejmuje - w całości lub w części - ich zarządca lub użytkownik, na podstawie zawartej umowy cywilnoprawnej ustanawiającej zarząd lub użytkowanie. W przypadku gdy umowa taka nie została zawarta, odpowiedzialność za realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej spoczywa na faktycznie władającym budynkiem, obiektem budowlanym lub terenem". Zauważyć też trzeba, że uzasadnienie decyzji organu I instancji jednoznacznie dowodzi, że zawartego w decyzji obowiązku nie skierowano niejako automatycznie do wspólnoty mieszkaniowej lecz organ rozważał aktualną sytuację prawną wspólnoty wskazując na powierzenie osobie fizycznej jednoosobowego zarządu i złożenia przez nią rezygnacji z pełnionej funkcji, a także na zawarcie umowy zarządu. KPPSP odnotował również w uzasadnieniu decyzji, odwołując się do zapisu art. 20 ust. 1 ustawy o własności lokalu, że do zakończenia postępowania nie otrzymał informacji o powołaniu nowego zarządu. Obiektywnie rzecz ujmując, organ stwierdził niewłaściwy stan przedmiotowego budynku oraz brak zarządu, w sytuacji gdy przepis prawa zobowiązywał wspólnotę do podjęcia w tym względzie stosownej uchwały. Z drugiej zaś strony organ dysponował uprawnieniem wynikającym z art. 4 ust. 1a ustawy o ochronie przeciwpożarowej i właśnie na jego podstawie nałożył nakaz na Wspólnotę Mieszkaniową C.[...]. Skarżąca jako właścicielka jednego z lokali znajdujących się w przedmiotowym budynku oprotestowała odwołaniem decyzję organu I instancji. DKWPSP po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających dotyczących umocowania autorki odwołania do wniesienia środka zaskarżenia stwierdził niedopuszczalność odwołania uznając, że autorka odwołania nie posiada przymiotu strony. Przechodząc do przyjętego w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji art. 138 § 1 pkt 3 ustawy k.p.a. przypomnieć trzeba, że zgodnie z jego brzmieniem organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. Przepis ten dopuszcza umorzenie postępowania odwoławczego jako jedno z uprawnionych rozstrzygnięć wydanych przez organ administracji w postępowaniu odwoławczym. Umorzenie to należy odnosić do przypadku, kiedy uruchomione postępowanie odwoławcze stało się bezprzedmiotowe. Ogólnie z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego, w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., mamy do czynienia wówczas, gdy odpadł jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a., tj. podmiot, przedmiot lub podstawa prawna, która umożliwia załatwienie sprawy w drodze decyzji administracyjnej. Organ, do którego wniesiono odwołanie obowiązany jest zweryfikować, czy podanie pochodzi od uprawnionego podmiotu tj. podmiotu, któremu przysługuje status strony postępowania. Skutecznie inicjować postępowanie odwoławcze może bowiem jedynie strona tego postępowania. Stwierdzenie braku spełnienia przesłanki podmiotowej może skutkować także wydaniem orzeczenia na podstawie art. 134 k.p.a., tj. postanowienia o niedopuszczalności odwołania. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się jednakże, iż zastosowanie art. 134 k.p.a. z przyczyn podmiotowych może mieć miejsce tylko wówczas, gdy ze złożonego odwołania wynika w sposób oczywisty, jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, że wnoszący je nie jest stroną postępowania. W orzecznictwie sądowym i literaturze przedmiotu utrwalił się pogląd, zgodnie z którym, odwołanie wniesione przez podmiot, który twierdzi, iż zaskarżona decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku, powinno być rozpoznane przez organ odwoławczy. W przypadku stwierdzenia w toku badania dopuszczalności tego odwołania, że podmiot ten nie ma jednak interesu prawnego w sprawie, organ na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego. W sytuacji zatem gdy zachodzi konieczność zbadania interesu prawnego odwołującego, obowiązkiem organu jest zweryfikowanie tej okoliczności w toku postępowania rozpoznawczego, a w przypadku negatywnego wyniku weryfikacji, tj. w razie stwierdzenia braku legitymacji (interesu prawnego) po stronie podmiotu składającego odwołanie – obowiązkiem organu jest umorzenie postępowania odwoławczego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 942/05). Bycie stroną postępowania związane jest ściśle z posiadaniem interesu prawnego. Skarżąca zarówno w odwołaniu jak i w samej skardze na swój interes prawny się powołuje, kierując nawet do Sądu żądanie przyznania jej takiego atrybutu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego panuje zgodny pogląd, że mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym to tyle, co wskazać przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którym składający wniosek opiera swoje żądanie. Przy tym interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie przymiotu strony w sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Od interesu prawnego dającego prawa strony należy odróżnić interes faktyczny, który nie jest chroniony przez obowiązujące normy prawne. W przypadku bowiem interesu faktycznego dany podmiot jest bezpośrednio zainteresowany korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, ale nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa - mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu. Interes faktyczny w postępowaniu administracyjnym może mieć więc każdy, kto ze względu na swoją rzeczywistą sytuację lub subiektywne przekonanie, jest zainteresowany rozstrzygnięciem danej sprawy administracyjnej. Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Na uwagę zasługują działania podjęte przez organ II instancji po przekazaniu mu odwołania i akt sprawy. Wówczas kierowane były do odwołującej się pytania dotyczące umocowania do reprezentowania wspólnoty oraz wykazania własnego interesu prawnego. Co prawda skarżąca szeroko odniosła się do sprawy przedstawiając swoje stanowisko, a nawet dociekała źródeł zaistniałych nieprawidłowości, w tym zaniedbań konkretnych osób. Zdaniem organu II instancji zasługującym zresztą na aprobatę, odwołująca się nie wykazała jednak naruszenia jej indywidualnych praw, wszakże nakaz wydany przez organ dotyczył elementów wspólnych obiektu budowlanego będących w dyspozycji członków wspólnoty. Stąd też należy podkreślić, że co do zasady to wspólnota mieszkaniowa posiada przymiot strony w postępowaniu w sprawie administracyjnej dotyczącej nieruchomości wspólnej, a nie poszczególni jej członkowie. Zgodnie bowiem z art. 6 zdanie pierwsze oraz art. 20 ust. 1 i art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 marca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2019 r. poz. 737) ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową, a w stosunkach zewnętrznych, odnoszących się do nieruchomości wspólnej, wspólnotę reprezentuje jej zarząd. W konsekwencji, w sprawach dotyczących tzw. dużej wspólnoty nie działają poszczególni jej członkowie, lecz zarząd, który może samodzielnie działać w sprawach mieszczących się w zakresie zwykłego zarządu, a w pozostałych sprawach przekraczających zakres zwykłego zarządu opiera się na zgodzie właścicieli lokali wyrażonej w uchwale. W niniejszej sprawie organ jednoznacznie ustalił, że osoba pełniąca jednoosobowy zarząd zrzekła się pełnionej funkcji i z racji tego nałożył obowiązek na wspólnotę. Dodatkowo z zawartej z zarządcą umowy organ zasadnie wyprowadził powierzenie mu uprawnień w zakresie reprezentowania wspólnoty przed organami, dlatego też decyzja organu I instancji została doręczona zarządcy. Fakt reprezentacji dużej wspólnoty mieszkaniowej przez zarząd nie wyklucza oczywiście możliwości przyznania równoległego uprawnienia członkowi wspólnoty mieszkaniowej do działania w postępowaniu administracyjnym we własnym imieniu. Sytuację tę odnosić należy do przypadków szczególnych, w których obrona praw właścicielskich nie może nastąpić w oparciu o mechanizmy zabezpieczające prawa poszczególnych członków wspólnoty wynikających z ustawy o własności lokali. Prawo do uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym jako strona, niezależnie od udziału wspólnoty lokalowej, nie może być bowiem wynikiem samego tylko faktu bycia współwłaścicielem nieruchomości wspólnej. Musi za tym przemawiać jego zindywidualizowany interes wynikający najczęściej z wpływu zawartego w decyzji nakazu na konkretny lokal mieszkalny będący jego własnością. Dla wykazania istnienia takiego interesu prawnego konieczne jest wykazanie przez właściciela lokalu, że doszło do oddziaływania na jego nieruchomość lokalową przez daną decyzję, co każe jego sytuację prawną wyodrębnić od sytuacji wszystkich innych właścicieli lokali w budynku. Ze względu na znajdujące zastosowanie w sprawie przepisy prawa materialnego za taką okoliczność można by było przykładowo uznać sytuację, w której nałożony obowiązek związany był by z konkretnym lokalem mieszkalnym. W realiach niniejszej sprawy tak jednak nie jest, gdyż począwszy od ustaleń jakie miały miejsce w trakcie czynności kontrolnych po sam nakaz zawarty w decyzji KPPSP w K.G. wskazane są wyłącznie elementy wspólne takie jak ciągi komunikacyjne. Te elementy budynku nie są przeznaczone do wyłącznego użytku właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych. Natomiast interes prawny, a jednocześnie obowiązek, w sprawie czynności jakie należy wykonać w tych częściach budynku posiada wspólnota mieszkaniowa budynku. Rozstrzygnięcia administracyjne załatwiające sprawy dotyczące nieruchomości wspólnej odnoszą się bowiem do praw i obowiązków wspólnoty mieszkaniowej. W szczególności wspólnota mieszkaniowa ma przymiot strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym części wspólnej nieruchomości. Skarżąca, co wynika z treści odwołania jak i ze skargi, niewątpliwie posiada szeroką wiedzę o budynku i zdaje się zamiast wspólnoty mieszkaniowej interweniować w celu zmiany istniejącego stanu rzeczy. Domaga się ona nawet ustalenia osób winnych i pociągnięcia ich do odpowiedzialności. Tymczasem w żadnym z wystąpień składanych zarówno w toku postępowania przed organem I instancji, jak również w postępowaniu odwoławczym, nie wskazywała na jakiekolwiek okoliczności mogące świadczyć o tym, że nałożone przez organ obowiązki mają wpływ na wykonywanie jej praw przysługujących w stosunku do lokalu stanowiącego wyłącznie jego własność. Natomiast jeśli chodzi o ochronę praw poszczególnych właścicieli lokali, w tym wynikających z jej udziału we własności części wspólnych budynku, to podmiotem uprawnionym do reprezentacji wszystkich właścicieli lokali, posiadającym przymiot strony w postępowaniu administracyjnym, jest funkcjonująca w tym obiekcie wspólnota mieszkaniowa. W tym miejscu, mimo obszerności argumentacji skargi, a wcześniej odwołania, stwierdzić należy, że stanowisko skarżącej posiada w znakomitej większości charakter merytoryczny. Wydana przez DKWPSP decyzja jest jednak rozstrzygnięciem procesowym i z tej przyczyny na etapie postępowania drugoinstancyjnego nie mogło dojść do jej rozpoznania. Podobnie w toku postępowania sądowoadministracyjnego kontroli poddano prawidłowość decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, a argumentacja dotycząca tej materii jest pobieżna, gdyż skarżąca koncentruje się raczej na szeroko rozumianym problemie zarządu nieruchomością i uchybieniami jakie w tym zakresie jej zdaniem miały miejsce. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w wyroku z dnia 24 kwietnia 2019 r., (sygn. akt II SA/Go 95/19), ,,Badanie przez sąd administracyjny zgodności z prawem decyzji organu o umorzeniu postępowania odwoławczego nie obejmuje badania prawidłowości decyzji organu I instancji.", patrz - LEX nr 2664653. Dlatego też akceptując powyższe stanowisko, Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie uznał za niedopuszczalne badanie twierdzeń skargi związanych z decyzją organu I instancji. Decyzja o umorzeniu postępowania nie rozstrzyga bowiem o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach strony, lecz powoduje jedynie skutek procesowy w postaci uznania, że nie ma przesłanek do merytorycznego orzekania co do istoty sprawy, a rolą sądu jest jedynie ocena, czy stanowisko organu II instancji o braku przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym jest prawidłowe. Odnośnie twierdzeń podniesionych przez pełnomocnika skarżącej związanych z brakiem zarządu nieruchomości czy błędnym zastosowaniem ustawy o własności lokali, a nawet koniecznością zawieszenia postępowania administracyjnego, także i im nie można przyznać zasadności. Otóż niewątpliwie w niniejszej sprawie mamy do czynienia z sytuacją zrzeczenia się przez osobę fizyczną funkcji jednoosobowego zarządu. Organ administracyjny jakim jest KPPSP w K.G.czy DKWPSP nie posiadają żadnego instrumentu prawnego do wyegzekwowania od wspólnoty obowiązku podjęcia uchwały co do powierzenia zarządu, gdyż brak im w tym względzie kompetencji. Jednocześnie stan faktyczny potwierdza zagrożenia wskazane w ustawie o ochronie przeciwpożarowej, co wiąże się z koniecznością podjęcia natychmiastowych działań zaradczych. Stąd nawet w trakcie procedowania zastosowano instrument wskazany w art. 108 § 1 k.p.a.. W takim przypadku trudno akceptować stanowisko, że należało postępowanie zawiesić i niejako oczekiwać na działania wspólnoty, która nie wiadomo czy i kiedy podejmie stosowne kroki prawne. Zatem zgodzić się trzeba z organem odwoławczym, zarówno co do samego rozstrzygnięcia jak i argumentacji zawartej w zaskarżonej decyzji, iż odwołująca nie posiada przymiotu strony w prowadzonym przez KPPSP w K.G.postępowaniu. Stąd też jako prawidłowe należy ocenić rozstrzygnięcie wydane przez organ II instancji o umorzeniu postępowania odwoławczego zainicjowanego odwołaniem skarżącej. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił, o czym stanowi pkt I sentencji wyroku. Zawarte w pkt II wyroku orzeczenie o przyznaniu wynagrodzenia dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu dla skarżącej, znajduje oparcie w treści przepisu § 21 ust. 1 pkt c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło