II OSK 2419/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-05-20

Skład orzekający: Sędzia NSA Paweł Miładowski, Sędzia NSA Maciej Dybowski, Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel sąsiedniej nieruchomości ma interes prawny do żądania wszczęcia postępowania w sprawie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę, jeśli nie wykaże konkretnego przepisu prawa materialnego uzasadniającego takie żądanie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo sąsiedztwo nieruchomości oraz potencjalny interes faktyczny nie są wystarczające do przyznania statusu strony w postępowaniu o wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę. Interes prawny musi mieć charakter materialnoprawny, wynikać z normy prawnej i być konkretny oraz obiektywny. Skarżący nie wykazali takiego interesu, opierając swoje argumenty głównie na interesie społecznym i wadliwości decyzji o pozwoleniu na budowę, co nie jest przedmiotem postępowania o wygaśnięcie decyzji.
Stan faktyczny
Prezydent odmówił wszczęcia postępowania w sprawie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę, uznając, że skarżący nie posiadają interesu prawnego. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA, która została oddalona.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 20 maja 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S. i M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietna 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1951/17 w sprawie ze skargi A. S. i M. S. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie wygaśnięcia decyzji oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1951/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na zaskarżone postanowienie Wojewody [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie wygaśnięcia decyzji. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco. Postanowieniem z dnia [...] lutego 2017 r., znak: [...], Prezydent [...] odmówił skarżącym i P. S. wszczęcia postępowania w sprawie wygaśnięcia własnej decyzji z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę na działce nr [...] przy ul. [...] w W.. Organ powołał się na art. 61a K.p.a., stwierdzając, że nie mają oni przymiotu strony postępowania o wygaszenie decyzji (nie legitymują się interesem prawnym). Zażalenie na ww. postanowienie wniosły wskazane powyżej osoby. Zaskarżonym postanowieniem Wojewoda [...] utrzymał w mocy ww. postanowienie organu I instancji. Przywołując istotę pojęcia interesu prawnego, a także odwołując się do art. 28 K.p.a., organ odwoławczy podzielił argumentację organu I instancji, że argumenty podnoszone w sprawie nie świadczą o występowaniu po stronie wnioskodawców tej przesłanki. Wskazywane umowy sprzedaży zawierane z deweloperem mają charakter cywilny i jako takie mogą być egzekwowane na drodze postępowania cywilnego przed sądami powszechnymi. Wojewoda wyjaśnił także, że zarówno bliskie sąsiedztwo jak i gęstość zabudowy mieszkaniowej same w sobie nie mogą świadczyć o istnieniu po stronie Wnioskodawców interesu prawnego. Po ich stronie zachodzi co najwyżej interes faktyczny. Powyższe postanowienie zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący, domagając się jego uchylenia. W skardze sformułowano zarzuty dotyczące naruszenia art. 28 K.p.a. i art. 82 ust. 3 Prawa budowlanego oraz art. 7, art. 11 i art. 77 K.p.a. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1951/17, oddalając skargę, wskazał, że przedmiotowa sprawa nie dotyczy oceny legalności wydanej ww. decyzji o pozwoleniu na budowę, zaś skarżący poprzez tryb postępowania dotyczący wygaśnięcia decyzji domagają się w istocie weryfikacji prawidłowości tej decyzji. Następnie Sąd wskazał na przesłanki wygaszenia decyzji wynikające z art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego w zw. z art. 162 § 1 pkt 1 K.p.a. Ponadto wyjaśnił, że co do zasady w każdym postępowaniu administracyjnym, organ jest zobowiązany ustalić krąg podmiotów uprawnionych do brania w nim udziału. Jeżeli wniosek o wszczęcie postępowania nie pochodzi od strony postępowania, organ uprawniony jest zastosować art. 61a § 1 K.p.a. i odmówić wszczęcia postępowania. Przy czym w postępowaniu dotyczącym wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę dla ustalenia kręgu stron znajduje zastosowanie art. 28 K.p.a., a nie – art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (por. wyrok NSA z 8 września 2015 r., II OSK 68/14). Dla wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę znaczenie ma kwestia, czy domagający się dopuszczenia do udziału w takiej sprawie podmiot ma interes prawny w jej rozstrzygnięciu (por. wyrok NSA z 20 listopada 2011 r., II OSK 1479/10). Następnie Sąd wyjaśnił na czym polega istota interesu prawnego, o jakim mowa w art. 28 K.p.a. A mianowicie, interes prawny mający charakter materialnoprawny musi wynikać z normy prawnej, przewidującej w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu możliwość wydania określonego aktu. Tym samym skarżący musieliby wykazać przepis prawny, z którego można byłoby wywieść ich uprawnienie w żądaniu wygaszenia adresatowi decyzji budowlanej, udzielonego mu wcześniej pozwolenia. W tej jednak sprawie Sąd nie dostrzegł po stronie skarżących przesłanki interesu prawnego w wygaszeniu spornej decyzji budowlanej. W konsekwencji Sąd za chybiony uznał zarzut dotyczący naruszenia art. 28 K.p.a. i art. 82 ust. 3 Prawa budowlanego. Także brak interesu prawnego po stronie skarżących oznacza, że wydanie przez organ I instancji rozstrzygnięcia przed upływem terminu do udzielenia odpowiedzi przez skarżącą nie ma żadnego wpływu na wydane postanowienia. W pozostałym zakresie Sąd nie podzielił zarzutu o nieodniesieniu się do argumentów wniosku i zażalenia. W niniejszym postępowaniu organ nie był zobowiązany odnosić się do kwestii dotyczących merytorycznej prawidłowości decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Sąd nie uwzględnił zatem także zarzutu dotyczącego naruszenia art. 7, art. 11 i art. 77 K.p.a. Na marginesie Sąd zwrócił uwagę, że jak wskazuje analiza akt sprawy, tj. postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] z dnia [...] stycznia 2017 r., nr [...], przed Prezydentem [...] toczy się postępowanie w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia ww. decyzji o pozwoleniu na budowę. Zainteresowane osoby mają zatem możliwość ustalenia, np. w trybie dostępu do informacji publicznej, jak przebiega i w jaki ewentualnie sposób postępowanie to się zakończyło. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłance z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyli skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi; uchylenie "zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją postanowienia organu administracyjnego pierwszej instancji"; zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: - art. 28 K.p.a. i art. 82 ust. 3 Prawa budowlanego przez ich błędną wykładnię i nie przyznanie statusu strony w postępowaniu administracyjnym dot. wadliwości ww. decyzji o pozwoleniu na budowę; - art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, a w szczególności: twierdzeń strony w zakresie istnienia interesu prawnego wynikającego z obowiązujących przepisów prawa tj. w zakresie § 6 ust. 5 pkt 3, § 8 ust. 5 pkt 4, § 9 ust. 5 pkt 4 i § 10 ust. 5 pkt 4 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...] z dnia [...] czerwca 2006 r. (Dz. Urz. Woj. Maz. [...]) – brak jest jakiegokolwiek odniesienia się. W związku z zarządzeniem z dnia 9 marca 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.), poinformował strony postępowania o skierowaniu sprawy ze skargi kasacyjnej na posiedzenie niejawne z uwagi na intensyfikację rozwoju epidemii, w związku z czym przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazaniem obrazu i dźwięku. W piśmie z dnia 29 marca 2021 r. skarżąca M. S. przedstawiła swoje stanowisko w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego. Na wstępie wskazania wymaga, że Sąd I instancji prawidłowo wyjaśnił skarżącym istotę postępowania administracyjnego prowadzonego w trybie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 37 ust. 1 Praw budowlanego i art. 162 § 1 pkt 1 K.p.a.), a także co należy rozumień przez interes prawny, o jakim mowa w art. 28 K.p.a., jednak w skardze kasacyjnej w dalszym ciągu strona skarżąca swoją argumentację odnosi do kwestii związanych z oceną legalności decyzji o pozwoleniu na budowę lub realizowanymi robotami budowlanymi (zgodność inwestycji z planem miejscowym; naruszenie posadowienia budynku względem granicy działek i budynków sąsiednich; niedotrzymanie wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej; naruszenie wymogu nasłonecznienia; brak analizy oddziaływania budynku; brak analizy zabudowania działki z uwzględnieniem bilansu miejsc postojowych), które to zagadnienia nie mogą być przedmiotem postępowania o wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę. A mianowicie, ewentualna wadliwość pozwolenia na budowę lub wykonywanych robót budowlanych nie ma wpływu na ocenę bezprzedmiotowości pozwolenia na budowę, jak i nie uzasadnia stwierdzenia interesu społecznego lub interesu strony w wygaszeniu decyzji w trybie art. 162 § 1 pkt 1 K.p.a. Poza tym w związku z zastosowaniem przez organy obu instancji art. 61a § 1 K.p.a. i odmową wszczęcia postępowania w sprawie wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę, w niniejszej sprawie – na aktualnym jego etapie – zaistniało zagadnienie prawne związane nie z oceną "zasadności" wygaszenia pozwolenia na budowę, lecz z oceną przysługującego skarżącym przymiotu strony, tj. brakiem interesu prawnego, który uzasadniałby wszczęcie na ich wniosek postępowania o wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę. W tej zaś części argumentacja skargi kasacyjnej – oparta na naruszeniu przywołanych przepisów planu miejscowego, wadliwości pozwolenia na budowę i wadliwości realizowanych robót budowlanych – zasadniczo dotyczy kwestii związanych z ochroną interesu społecznego, co nie wpisuje się w problematykę mającą związek z oceną przysługującego skarżącym interesu prawnego, który – jak niewadliwie wskazał Sąd I instancji – musi mieć charakter aktualny, konkretny i obiektywny. Co prawda, źródło takiego interesu prawnego mogą zasadniczo stanowić przepisy planu miejscowego, jako powszechnie obowiązującego na określonym terenie aktu prawa miejscowego, jednak wymaga to wykazania wpływu takiego uregulowania na prawa i obowiązki podmiotu, który wywodzi swój indywidualny interes prawny. W tej zaś sprawie także w skardze kasacyjnej skarżący nie wykazali istnienia swojego interesu prawnego, a wynikającego z przepisów planu miejscowego, zasłaniając się w ramach przywołanej argumentacji wyłącznie interesem społecznym (upatrywanym przez skarżących w dbaniu o tereny zielone i niedoprowadzaniu do ich dalszej degradacji), który nie może tak przywołany stanowić podstawy do wykazania istnienia po stronie skarżących interesu prawnego uzasadniającego przypisanie im przymiotu strony w oparciu o art. 28 K.p.a. (por. wyrok NSA z 13 marca 2019 r., II OSK 1025/17). Także na etapie postępowania kasacyjnego aktualna pozostaje zatem ocena Sądu I instancji, zgodnie z którą w ramach art. 28 K.p.a. skarżący musieliby wykazać przepis prawny, z którego można byłoby wywieść ich uprawnienie w żądaniu wygaszenia adresatowi decyzji budowlanej – czego nie wykazali w skardze kasacyjnej. Nie wykazali bowiem jak ewentualna kwestia ponadnormatywnego utwardzenia terenu działki inwestora wpływa na ich indywidulane interesy (mające swoje źródło w przepisach prawa materialnego) i miałaby świadczyć o przyznaniu skarżącym przymiotu strony w postępowaniu o wygaśnięcie pozwolenia na budowę. Bez znaczenia dla dokonanej powyżej oceny pozostaję pozostała argumentacja skargi kasacyjnej dotycząca wskazywanych przez skarżących ewentualnych przesłanek do wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budową (art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego i art. 162 § 1 pkt 1 K.p.a.) i wad postępowania wyjaśniającego (art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1 K.p.a.). Ocena w tym zakresie nie mieści się bowiem w granicach niniejszej sprawy, rozpatrywanej aktualnie wyłącznie z perspektywy legalności zastosowania art. 61a § 1 K.p.a., co do którego naruszenia nie sformułowano odpowiedniego zarzutu w skardze kasacyjnej. Brak zaś przymiotu strony zasadniczo wyklucza możliwość dokonania merytorycznej oceny przesłanek wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę. Na odmienną ocenę nie pozwala też argumentacja skargi kasacyjnej odnosząca się do legalności wykonywanych przez inwestora robót budowlanych (wskazywane usytuowanie budynku na działce nr [...] względem granicy działki nr [...], której właścicielem jest strona skarżąca), które nie wykazują bezpośredniego związku z oceną istnienia interesu prawnego w sprawie o wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę. Kwestia oceny legalności wykonywanych robót budowlanych nie jest bowiem przedmiotem oceny w postępowaniu o wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę, o czym już wyżej była mowa, podobnie jak kwestia oceny legalności decyzji o pozwoleniu na budowę. W konsekwencji powyższego, wskazywany sposób faktycznej realizacji inwestycji (np. wskazywana kwestia posadowienia budynku od granicy działki sąsiedniej należącej do skarżącej) nie może stanowić skutecznej podstawy do wykazania interesu prawnego w sprawie o wygaśnięcie pozwolenia na budowę, tym bardziej że w omawianym zakresie twierdzenia strony skarżącej nie są poparte stosownymi dowodami (przedstawiono wyłącznie własnoręczne szkice ze wskazaniem na odległości, które mieszczą się w granicach błędu pomiarowego, tj. 10-15 cm) i jako takie należy uznać je za gołosłowne. Ponadto należy pamiętać, że sformułowanie zarzutu skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wymaga wykazania, że wskazywana wada miała wpływ na wynik sprawy. Nie wystarczy zatem samo wskazanie wady postępowania, ponieważ w świetle obowiązującego prawa tak skonstruowany zarzut nie zawiera usprawiedliwionych podstaw przemawiających za jego uwzględnieniem. Poza tym do wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę ma zastosowanie zasada ogólna oceny przymiotu strony wynikająca z art. 28 K.p.a. (na co trafnie wskazał Sąd I instancji), kładąca nacisk na interes prawny strony w danej sprawie, a nie na znajdowanie się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego. Dla wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę nie jest istotne, czy określony podmiot znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego, lecz znaczenie ma kwestia, czy domagający się udziału w takiej sprawie ma interes prawny w jej rozstrzygnięciu (por. wyroki NSA: z 12 lutego 2020 r., II OSK 844/18; z 29 maja 2013 r., II OSK 260/12). Nie jest zatem wystarczające powołanie się w skardze kasacyjnej na fakt, że domagający się wszczęcia postępowania o wygaśnięcie pozwolenia na budowę jest właścicielem gruntu sąsiadującego z nieruchomością objętą pozwoleniem na budowę. Konieczne jest natomiast wykazanie, że taki podmiot ma w tym interes prawny uzasadniający udział w postępowaniu. Wykazanie interesu prawnego jako legitymacji materialnoprawnej obciąża podmiot, który w postępowaniu chce uczestniczyć lub też zainicjować takie postępowanie. Tego w niniejszej sprawie zaś nie wykazano skutecznie, dlatego zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 28 K.p.a. i art. 82 ust. 3 Prawa budowlanego, a także art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. w związku z przywołanymi przepisami planu miejscowego – nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło