II GSK 2233/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-01-11
Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego, zawarta pomiędzy płatnikiem składek a członkiem komisji habilitacyjnej, stanowi umowę o dzieło, czy umowę zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego, która stanowi samodzielną, twórczą ocenę dorobku naukowego, spełnia cechy dzieła w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego. W związku z tym, osoba wykonująca taką umowę nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako zleceniobiorca. Sąd oddalił skargę kasacyjną Prezesa NFZ, podtrzymując stanowisko WSA.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia uznał umowę za umowę o świadczenie usług (zlecenie), co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił tę decyzję, uznając umowę za umowę o dzieło. Prezes NFZ wniósł skargę kasacyjną, kwestionując tę kwalifikację prawną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 364/21 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2020 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 9 czerwca 2021r., sygn. akt VI SA/Wa 364/21 po rozpoznaniu skargi [...] w [...] (dalej: [...], płatnik, skarżący) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) z [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego: uchylił zaskarżoną decyzję, umorzył postępowanie administracyjne oraz orzekł o kosztach postępowania na rzecz skarżącego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Pismem z [...] października 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Olsztynie zwrócił się do Prezesa NFZ, w imieniu którego działał Dyrektor Łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ o wydanie decyzji, że [...] (dalej: zainteresowany, uczestnik postępowania) podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 10 czerwca 2016 r. do 10 czerwca 2016 r. z tytułu zawartej i zrealizowanej na rzecz [...] umowy cywilnoprawnej nazwanej "[...]". Zdaniem ZUS umowa ta w istocie była umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020 r. poz. 1740; dalej: k.c.) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przedmiotem powołanej umowy było: "[...]".
Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ, m.in. na podstawie art. 109 ust. 1 w związku z art. 102 ust. 7, art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e oraz art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1398 z późn. zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) w związku z art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm.; dalej: k.p.a.), art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia
13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 266 z późn. zm.; dalej: ustawa systemowa) oraz art. 734 i 750 k.c. stwierdził, że zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 10 czerwca 2016r. do 10 czerwca 2016r. z tytułu zawartej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Analizując charakter ocenianej umowy, Prezes NFZ stwierdził, że nie wskazuje ona konkretnego, w przyszłości indywidualnie oznaczonego rezultatu w jakiejkolwiek postaci, jak również nie określa kryteriów, w oparciu, o które możliwa byłaby weryfikacja jej wykonania. Zdaniem organu czynności ujęte w umowie były częścią procesu edukacyjnego, a jej celem było świadczenie typowych usług dydaktycznych w zakresie oferowanym przez płatnika. Czynności zrealizowane przez zainteresowanego były uzależnione od działań osoby, o której pracy sporządzono opinię (w tym przypadku dr [...]). Nadto w analizowanej umowie wysokość osiąganego przychodu była określona w sposób "sztywny", tj. wynagrodzenie ustalono w kwocie [...],00 zł brutto (treść § 6 pkt 1 badanej umowy) i nie było ono uzależnione od osiągnięcia efektów będących przedmiotem umowy. Ponadto wykonawca (tutaj: zainteresowany) nie podlegał jakiejkolwiek odpowiedzialności za wady dzieła, skoro rezultatu, za który miałby odpowiadać na zasadzie ryzyka, nie można sobie nawet wyobrazić (strony nie określiły cech i parametrów indywidualizujących dzieło). Również sformułowanie zawarte w treści § 5 pkt 7 badanej umowy, dotyczące kwestii przejścia na płatnika praw majątkowych do opinii jako utworu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1231 z późn. zm.) nie znajdowało zastosowania w badanym przypadku, gdyż utworem nie jest proces twórczy, lecz wyodrębniony rezultat, co wynika z treści art. 1 ust. 1 w zw. z art. 16 i art. 17 tego aktu.
W ocenie Prezesa NFZ zobowiązaniu określonemu w spornej umowie nie można przypisać cech essentialia negotii umowy o dzieło. Brak rezultatu wykonywanych czynności sprawia, że umowa ta winna być zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której znajdują zastosowanie przepisy o zleceniu w rozumieniu art. 750 k.c.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem płatnik, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł skargę, domagając się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie.
Uczestnik postępowania nie zajął stanowiska w sprawie.
Powołanym wyrokiem Sąd I instancji uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i art. 145a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) oraz umorzył postępowanie administracyjne w sprawie.
Według WSA zasadny okazał się zarzut naruszenia prawa materialnego. Wadliwe zakwalifikowanie spornej umowy skutkowało następnie błędnym zastosowaniem art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Sąd nie podzielił stanowiska organu, że będące przedmiotem spornej umowy sporządzenie opinii w postępowaniu habilitacyjnym nie mogło zostać objęte umową o dzieło, jako dotyczącej wykonania określonych czynności, które w żaden sposób nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego samoistnego dzieła o indywidualnym charakterze, zdefiniowanego w chwili jej zawierania.
Zdaniem WSA opinia habilitacyjna wraz z wnioskami posiada wszelkie istotne elementy dzieła, gdyż stanowi efekt analizy dorobku naukowego habilitanta, przy czym nie jest możliwe skonstruowanie opinii przy pomocy innych źródeł naukowych, co przesądza o jej oryginalnym i niepowtarzalnym charakterze. Sporna umowa zakłada osiągnięcie przez uczestnika postępowania konkretnego rezultatu, w wyniku przeprowadzenia analizy dorobku naukowego habilitanta i dokonania jego oceny w formie sporządzonej opinii habilitacyjnej. Z uwagi na charakter stosunku, kształtowany przez dyspozycję przepisów o szkolnictwie wyższym i nauce zauważyć należy, że przeprowadzenie właściwej analizy dorobku naukowego habilitanta, jako stanowiącego znaczny wkład w rozwój określonej dyscypliny naukowej i opracowanie na tej podstawie dokumentu, w postaci opinii habilitacyjnej, wymagało nie tylko posiadania przez zainteresowanego niezbędnej wiedzy i umiejętności, ale przede wszystkim znacznej samodzielności i poważnego wkładu intelektualnego w ocenie indywidualnych osiągnięć naukowych osoby ubiegającej się o stopień doktora habilitowanego.
Za istotne WSA uznał, że ocena działalności naukowej habilitanta, dokonana w formie opinii habilitacyjnej wraz z wnioskami, ma cechy dokumentu urzędowego, stanowi bowiem jeden z istotnych elementów procedury nadawania stopni naukowych. Zakłada zatem z góry osiągnięcie określonego rezultatu, który pozostaje uzależniony od stanowiska uczestnika (opinia negatywna lub pozytywna).
Zdaniem sądu pierwszej instancji, przedmiot spornej umowy wskazuje na wolę stron zawarcia umów o dzieło w rozumieniu w art. 627 k.c. Sąd nie zgodził się, że istotą zobowiązania pozostawało jedynie staranne dążenie uczestnika do osiągnięcia pewnego rezultatu. Gdyby bowiem uczestnik z przeprowadzonej analizy naukowej dorobku habilitanta nie sporządził dokumentu końcowego w formie określonej w umowie, nie wykonałby tej umowy, choćby dokonał oceny z najwyższą starannością. Uczestnik ponosił całkowite i wyłączne ryzyko wykonania dzieła. Wobec tego określony rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowiły przedmiot umowy.
Sąd zauważył, że według art. 645 k.c. istotne są często osobiste przymioty wykonawcy dzieła. W sprawie bezpośrednio z przepisów o szkolnictwie wyższym i nauce wynika, jakie przymioty musi posiadać osoba, której można zlecić przygotowanie opinii habilitacyjnej. Oznacza to w praktyce, że oczekiwany i sprawdzalny rezultat pracy (dzieła) ma wykonywać osobiście starannie wybrana i wyselekcjonowana osoba, posiadająca przynajmniej stopień naukowy doktora habilitowanego (lub jego odpowiednik). Uczestnik postępowania, co wynika z umowy jest profesorem doktorem habilitowanym. Natomiast w odróżnieniu od umowy o dzieło, w przypadku umowy zlecenia cechy osobowe zleceniobiorcy nie są już tak istotne.
Ponadto w spornej umowie wynagrodzenie, określone kwotowo i termin jego wypłaty zostały uzależnione od odbioru dzieła, co stanowi rozwiązanie typowe dla umowy o dzieło, w ramach której zamawiający nie płaci wynagrodzenia za jej wykonanie, dopóki nie otrzyma rezultatu zgodnego z umową (art. 632 § 1k.c.).
Sąd I instancji podniósł, że sporna umowa zawierała elementy regulujące kwestię oceny opinii pod kątem wystąpienia wad efektu pracy (art. 637 § 1 k.c.). Jego zdaniem, wszelkie ewentualnie mogące powstać wątpliwości niweluje protokół odbioru dzieła, stanowiący załącznik do zawartej umowy, w którym odbiór pracy stanowiącej dzieło w formie pisemnej, które zostało wykonane zgodnie z umową i bez wad, co potwierdza osoba wyznaczona do odbioru dzieła: prof. dr hab. [...] (zgodnie z § 6 pkt 5 umowy).
W konsekwencji WSA przyjął, że opinia habilitacyjna posiada wszelkie istotne elementy dzieła, gdyż stanowi efekt (rezultat) badań nad dorobkiem habilitanta, przy czym nie jest możliwe skonstruowanie opinii przy pomocy innych źródeł naukowych. Przesądza to o jej oryginalnym i niepowtarzalnym charakterze. Przedmiotowa opinia, z chwilą jej powstania, istnieje ponadto w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić ją od innych opinii lub przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu, gdyż rezultat ten jest konkretny i widoczny, bo publikowany w toku procedury habilitacyjnej. Sporządzenie opinii habilitacyjnej polega przy tym na wykonaniu konkretnej i jednorazowej pracy, nie ma charakteru pracy ciągłej, ani nie jest usługą edukacyjną, gdyż opinia stanowi dzieło samoistne, niezależne i oryginalne, od którego w znacznej mierze zależy uznanie (lub nie uznanie) dorobku naukowego habilitanta za zadowalający. Z tego też powodu sporządzanie opinii w przewodach habilitacyjnych należy niewątpliwie zaliczyć do zakresu twórczości naukowej.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku, zaskarżonego w całości, Prezes NFZ domagał się uchylenia orzeczenia w całości i oddalenia skargi, ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy WSA do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Jednocześnie organ zrzekł się rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi w oparciu o podstawy z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzucono:
I. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a, art. 145 § 3 p.p.s.a oraz 145a p.p.s.a w związku z:
- art. 3531 k.c., art. 355 § 1 k.c., art. 627 k.c. i art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c. oraz
- art. 18a ust. 8-9, 11 w zw. z art. 18a ust. 5, art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. z 2017r. poz. 1789 z późn. zm.; dalej: ustawa o stopniach naukowych);
- art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e oraz art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach oraz
- art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz art. 13 pkt 2 ustawy systemowej (Dz. U. z 2020r., poz. 266 z późn.zm.),
- art. 200 p.p.s.a w związku z art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a oraz art. 209 p.p.s.a, w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r., poz. 1804 z późn. zm.; dalej: rozporządzenie z 22 października 2015 r.)
- poprzez uwzględnienie skargi z uwagi na stwierdzenie naruszenia prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy skutkującego uchyleniem skarżonej decyzji i umorzeniem postępowania administracyjnego, a w konsekwencji zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego na rzecz płatnika, chociaż postępowanie administracyjne prowadzone przez organ nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż organ prawidłowo ustalił, że w okolicznościach sprawy strony łączyła umowa o świadczenie usług skutkująca objęciem wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, a nie umowa o dzieło.
II. Naruszenie prawa materialnego:
1.) art.750 k.c. w związku z:
- art. 734 k.c. w związku z art. 3531 k.c., 355 § 1 k.c. oraz art. 65 § 2 k.c., w uwzględnieniu § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu [...],
- a także w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e oraz art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach (Dz. U z 2020r., poz. 1398 z późn. zm.),
- oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy systemowej (Dz. U. z 2020r., poz. 266 z późn. zm.),
- a nadto w związku z przepisami obowiązującymi w okresie badanego stanu faktycznego: art. 18a ust. 8-9, ust. 11 w związku z art. 18a ust. 5 oraz art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 2003r. o stopniach naukowych oraz § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 26 września 2016r. w sprawie szczegółowego trybu i warunków przeprowadzenia czynności w przewodzie doktorskim, w postępowaniu habilitacyjnym oraz w postępowaniu o nadanie tytułu profesora (Dz. U z 2016r. poz. 1586 z późn. zm.; dalej: rozporządzenie z 26 września 2016 r.),
-poprzez ich błędną wykładnię, i w konsekwencji niezastosowanie w sytuacji, gdy czynności mające być wykonane z tytułu zawartej umowy nr [...] polegające na sporządzeniu opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego w posiedzeniu komisji habilitacyjnej Pana dr [...], przez Wykonawcę, będącego członkiem w ww. postępowaniu, jako wyraz stanowiska przyjętego przez organ kolegialny, jakim jest komisja habilitacyjna, stanowią czynności charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług (skutkującej objęciem Wykonawcy obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym) , a nie umowy o dzieło.
2.) art. 627 k.c. w związku z:
- art. 3531 k.c., 355 § 1 k.c. oraz art. 65 § 2 k.c., a także art.750 k.c. w związku z art. 734 k.c., w uwzględnieniu § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu [...],
- w związku z przepisami obowiązującymi w okresie badanego stanu faktycznego: art. 18a ust. 8-9, ust. 11 w zw. z art. 18a ust. 5, art. 30 ust. 1 ustawy o stopniach naukowych oraz § 14 ust. 1 rozporządzenia z 26 września 2016r.,
- poprzez ich błędną wykładnię, i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a także błędne przyjęcie, iż umowa nr [...] polegająca na sporządzeniu opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego w posiedzeniu komisji habilitacyjnej Pana dr [...] przez Wykonawcę, będącego członkiem w ww. postępowaniu, zawiera essentialia negotii umowy o dzieło, w sytuacji gdy zarówno charakter ww. czynności stanowiący wyraz stanowiska przyjętego przez ten organ kolegialny (komisja habilitacyjna), jak i charakter działalności prowadzonej przez [...] wskazują, że zawarta umowa nie tylko, że nie zawiera istotnych postanowień właściwych dla umowy o dzieło, a przeciwnie zawiera postanowienia właściwe dla umowy o świadczenie usług.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
Płatnik ani uczestnik nie zajęli stanowiska co do skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy zauważyć, że autor skargi kasacyjnej wnosił o rozpoznanie jej na posiedzeniu niejawnym i zrzekł się rozprawy. Płatnik ani uczestnik nie zajęli stanowiska co do skargi kasacyjnej. Kierując się treścią
art. 182 § 2 p.p.s.a., że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Przechodząc do rozpoznania skargi kasacyjnej, należało uznać ją za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd odwoławczy. Do podjęcia działań z urzędu Sąd odwoławczy zobowiązany jest jedynie w sytuacjach wystąpienia nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują.
Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną opiera się na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu (pkt 1) lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno zaś szczegółowo wyjaśniać, do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa doszło w postępowaniu przed Sądem I instancji i na czym to naruszenie polegało. Mimo że przepisy p.p.s.a. nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa, OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; z 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06, z28 stycznia 2020 r., sygn. akt II GSK 3458/17, opubl.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skarga kasacyjna Prezesa NFZ oparta została na obu wspomnianych podstawach. Skarżący kasacyjnie Prezes NFZ naruszenia przepisów postępowania upatrywał w uchybieniu przez WSA art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), art. 145 § 3 oraz art. 145a p.p.s.a. w związku z powołanymi przepisami prawa materialnego (art. 3531 k.c., art. 355 § 1 k.c., art. 627 k.c. i art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c., art. 18a ust. 8-9, 11 w zw. z art. 18a ust. 5, art. 30 ust. 1 ustawy o stopniach naukowych, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e i art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach;
art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz art. 13 pkt 2 ustawy systemowej) oraz art. 200 p.p.s.a w związku z art. 205 § 1 i 2 oraz art. 209 p.p.s.a, w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych (uchybienie tym ostatnim przepisom było konsekwencją uchylenia zaskarżonej decyzji) w ten sposób, że choć Sąd ten uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie administracyjne z powodu naruszenia prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy, to równocześnie Sąd ten zakwestionował ustalenia faktyczne organu (czyli powinien stwierdzić naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a.), mimo odmiennego stanowiska zaprezentowanego w uzasadnieniu. Organ dopiero w skardze kasacyjnej wyjaśnił, że według niego przedmiotem spornej umowy cywilnoprawnej "[...]." było przygotowanie przez zainteresowanego opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego, jako wyrazu stanowiska przyjętego przez komisję habilitacyjną, stanowiącej element uchwały podejmowanej przez członków komisji habilitacyjnej: "Wykonawca zobowiązał się jedynie do starannego sporządzenia opinii w sprawie nadania/odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego w imieniu Komisji Habilitacyjnej, jako jej członek, a nie samodzielnie" (por. s. 11-12, 24, 26, 28 skargi kasacyjnej). W odniesieniu do stanowiska WSA, zdaniem skarżącego kasacyjnie: "Nie wiadomo na podstawie których dokumentów Sąd wywiódł obowiązek Wykonawcy co do przeprowadzenia właściwej analizy dorobku naukowego habilitanta, jako stanowiącego znaczny wkład w rozwój określonej dyscypliny naukowej i opracowanie na tej podstawie dokumentu, w postaci opinii habilitacyjnej, która stanowi jednoosobowe stanowisko Wykonawcy decydujące o awansie naukowym habilitanta, w sytuacji gdy ww. przepisy stanowią, że taka opinia jest stanowiskiem organu kolegialnego stanowiącą część uchwały podjętej na posiedzeniu komisji habilitacyjnej." (s. 12 skargi kasacyjnej).
Nadmienić należy, że wcześniej, w decyzji Prezes NFZ nie zawarł rozważań co do formy opinii, czy stanowiła stanowisko komisji habilitacyjnej, czy też samodzielne stanowisko uczestnika. Dopiero w skardze kasacyjnej doprecyzował pogląd w tym zakresie.
Mimo tego skarżący kasacyjnie organ nie wskazał skutecznie argumentów, które podważyłyby wywody Sądu I instancji, co do wartości i zawartości zgromadzonych dowodów pozwalających na ustalenie, że opinia, której sporządzenia dotyczyła sporna umowa, przedstawiała samodzielne stanowisko uczestnika – członka komisji habilitacyjnej. Wobec braku stanowiska organu co do formy opinii, Sąd nie analizował, czy mogła ona być wyrazem stanowiska komisji habilitacyjnej względem wniosku habilitanta i jego dorobku naukowego. Zasadność stanowiska WSA potwierdza chociażby oznaczenie dzieła w § 1 ust. 1 umowy, gdzie jest mowa o sporządzeniu opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego w posiedzeniu komisji habilitacyjnej konkretnego kandydata, a nie opinii na rzecz czy dla komisji. Ponadto w myśl § 5 ust. 3 umowy odbiór dzieła miał nastąpić w ciągu 14 dni od ustalonej daty końcowej wykonania dzieła, a odbioru miała dokonać i dokonała osoba wskazana przez płatnika- tutaj dziekan Wydziału Prawa i Administracji - co potwierdził protokół odbioru dzieła, którego znaczenie organ zmarginalizował. Ponadto w protokole kontroli ZUS jest wskazane, że wszyscy członkowie komisji habilitacyjnej otrzymali wynagrodzenie za sporządzenie opinii przez każdego z nich (s. 15 kopii protokołu kontroli ZUS).
Zauważyć należy, że zarówno Sąd I instancji, jak i skarżący kasacyjnie organ twierdzili, że zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowych ustaleń, co w niniejszej sprawie Sąd kasacyjny potwierdza. Jednak w oparciu o zgromadzony materiał doszli do odmiennych wniosków, co do formy i charakteru sporządzonej opinii.
Sąd I instancji dodatkowo na poparcie swego stanowiska powołał przepisy ustawy o szkolnictwie wyższym oraz rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 12 grudnia 2016 r. w sprawie przyznawania kategorii naukowej jednostkom naukowym i uczelniom, w których zgodnie z ich statutami nie wyodrębniono podstawowych jednostek organizacyjnych (Dz. U. poz. 2154), które utraciło moc z dniem 1 października 2018r., na podstawie art. 169 pkt 4 ustawy z dnia 3 lipca 2018 r. — Przepisy wprowadzające ustawę — Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. poz. 1669 oraz z 2019 r. poz. 39) oraz rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 22 lutego 2019 r. w sprawie ewaluacji jakości działalności naukowej (Dz. U. poz. 392), które, zdaniem Sądu kasacyjnego, w sprawie nie miały zastosowania.
Z kolei autor skargi kasacyjnej, na poparcie swego stanowiska, odwołał się do ustawy o stopniach naukowych, jej art. 18a ust. 5 (określa tryb powołania komisji habilitacyjnej i jej skład), ust. 8 (Po przedstawieniu recenzji i zapoznaniu się z autoreferatem członkowie komisji habilitacyjnej w głosowaniu jawnym podejmują uchwałę zawierającą opinię w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego), ust. 9 (dopuszcza możliwość podjęcia uchwały zawierającej opinię w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego w trybie tajnym na wniosek osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego), ust. 11 (zakreśla komisji habilitacyjnej termin przedłożenia uchwały radzie jednostki organizacyjnej oraz wymogi co do zawartości ww. uchwały) i art. 30 ust. 1 (Przyjęcie funkcji promotora, promotora pomocniczego, członka komisji egzaminacyjnej w przewodzie doktorskim, recenzenta w przewodzie doktorskim lub postępowaniu habilitacyjnym oraz postępowaniu o nadanie tytułu profesora, a także sporządzenie opinii na wniosek Centralnej Komisji jest obowiązkiem nauczyciela akademickiego lub pracownika naukowego.), przy czym należy uwzględnić brzmienie ww. przepisów w Dz. U. z 2016 r. poz. 882, mając na uwadze termin sporządzenia opinii – [...] czerwca 2016 r. Zdaniem Prezesa NFZ Sąd I instancji nie zastosował ww. regulacji, mimo ich istotnego znaczenia dla wyniku sprawy, gdyż wyjaśniały formę, a także uzupełniały argumenty co do charakteru opinii, że wyłącznie wyraża stanowisko komisji czyli organu kolegialnego i tym samym jest wynikiem czynności charakterystycznych dla umowy o świadczenie usług.
Zgodzić się należy z organem o tyle, że powołane przepisy ustawy o stopniach naukowych nie wspominały o opiniach członków komisji habilitacyjnej, a tylko o uchwale komisji habilitacyjnej obejmującej jej opinię. Nie wyłączały jednak możliwości sporządzenia jeszcze innych opinii w trakcie postępowania, oprócz recenzji, przez poszczególnych członków komisji habilitacyjnej. Niewskazany ani przez Prezesa NFZ, ani przez WSA art. 30 ust. 3 ustawy o stopniach naukowych, zawierający delegację ustawową (Minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego określi, w drodze rozporządzenia, wysokość i warunki wypłacania wynagrodzenia promotorowi oraz za recenzje i opinie, o których mowa w ust. 1, uwzględniając w szczególności, że: wysokość wynagrodzenia ustala się w relacji do minimalnej stawki wynagrodzenia zasadniczego profesora zwyczajnego, określonego w przepisach o wynagradzaniu nauczycieli akademickich -pkt 1; wynagrodzenie wypłaca jednostka organizacyjna przeprowadzająca przewód doktorski, postępowanie habilitacyjne lub postępowanie o nadanie tytułu, z tym że jednostka zatrudniająca osobę ubiegającą się o nadanie stopnia lub tytułu lub ta osoba może przejąć ten obowiązek - pkt 2) oraz wydane na jego podstawie rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 14 września 2011 r. w sprawie wysokości i warunków wypłacania wynagrodzenia promotorowi oraz za recenzje i opinie w przewodzie doktorskim, postępowaniu habilitacyjnym oraz postępowaniu o nadanie tytułu profesora (Dz. U. z 2014 r. poz. 48; dalej: rozporządzenie z 14 września 2011 r.) w § 2 określającym wysokość wynagrodzenia dla osób przygotowujących recenzje, a w § 3 mówiącym, że członkom komisji habilitacyjnej, powołanej w celu przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego, za sporządzenie opinii w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego przysługuje jednorazowe wynagrodzenie w wysokości: 40% stawki wynagrodzenia - dla przewodniczącego (pkt 1); 35% stawki wynagrodzenia - dla sekretarza (pkt 2); 20% stawki wynagrodzenia - dla członka (pkt 3); 10% stawki wynagrodzenia - dla recenzenta (pkt 4), przewidywały samodzielne opinie członków komisji habilitacyjnej, skoro każdemu z członków przysługiwało uprawnienie do wynagrodzenia za nie, niezależnie od wynagrodzenia za recenzję (por. też wyrok WSA w Warszawie z 9 lutego 2021r. sygn. akt II SA/Wa 1097/20, Lex nr 3170425).
Powołane w zarzucie I petitum skargi kasacyjnej przepisy k.c., ustawy o świadczeniach, ustawy systemowej nie miały wpływu na ocenę czy opinia, objęta sporną umową, była sporządzona samodzielne czy też jako element uchwały komisji. Miały zastosowanie dopiero po przesądzeniu formy opinii objętej umową.
Z kolei zastosowanie przepisów art. 200 p.p.s.a w związku z art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a oraz art. 209 p.p.s.a, w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych było konsekwencją uchylenia zaskarżonej decyzji i złożenia przez płatnika w skardze wniosku o zwrot kosztów postępowania.
Wobec powyższego zarzut sformułowany w pkt I petitum skargi kasacyjnej należało uznać na nieuzasadniony. W tej sytuacji powołanie przez WSA art. 145a p.p.s.a. (dającego WSA możliwość zobowiązania organu do wydania w określonym terminie decyzji lub postanowienia z jednoczesnym wskazaniem sposobu załatwienia sprawy lub jej rozstrzygnięcia), zamiast art. 145 § 3 p.p.s.a. w odniesieniu do rozstrzygnięcia o jednoczesnym umorzeniu postępowania administracyjnego w przypadku uchylenia zaskarżonej decyzji, nie było naruszeniem, które miałoby wpływ na wynik sprawy, gdyż w rezultacie Sąd ten stosował właśnie art. 145 § 3 p.p.s.a.
Co do zarzutów naruszenia prawa materialnego, ujętych w pkt II. 1.2. petitum skargi kasacyjnej jako ściśle ze sobą powiązanych, bo odnoszących się do charakteru spornej umowy (pkt 1 kwestionujący błędną wykładnię i niezastosowanie do umowy przepisów dotyczących umowy o świadczenie usług – art. 750 w zw. z art. 627 k.c., co skutkowałoby w przypadku ich zastosowania ustaleniem podlegania przez uczestnika obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego i pkt 2 podważający z kolei błędną wykładnię i zastosowanie przez WSA do spornej umowy przepisów dotyczących umowy o dzieło –art. 627 k.c.), należało rozpatrzyć łącznie.
W pierwszej kolejności należało się odnieść do zarzutów naruszenia
art. 750 k.c. w związku z art. 734 § 1 k.c. i art. 3531, art. 355, art. 65 § 2 k.c. w związku z art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach (i powiązanych z nim przepisów ustawy systemowej) oraz art. 627 k.c., gdyż mają zasadnicze znaczenie w sprawie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący kasacyjnie organ, mając na uwadze bezskutecznie przez niego kwestionowane ustalenia Sądu I instancji, w istocie nie podważa przyjętej przez Sąd pierwszej instancji wykładni przepisów wskazanych w zarzutach skargi kasacyjnej. Zdaniem Sądu kasacyjnego istota postawionych zarzutów i ich uzasadnienie sprowadza się do kwestionowania stanowiska Sądu I instancji, że sporządzenie samodzielnej opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego w posiedzeniu komisji habilitacyjnej stanowi dzieło w rozumieniu przepisów k.c. W ocenie Prezesa NFZ konsekwencją tej wady wyroku Sądu I instancji było nieuznanie, że opracowanie takiej opinii jest działaniem, które należało zakwalifikować jako umowę, do której powinny mieć zastosowanie przepisy odnoszące się do umowy zlecenia czyli przepisy art. 750 k.c. w związku z art. 734 k.c. Zdaniem organu opracowanie opinii jest rezultatem starannego działania, a nie stworzeniem dzieła. W konsekwencji, wadliwe przyjęcie, że opinia jest dziełem doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 627 k.c.
Wymaga też podkreślenia, że jeżeli granica między usługami, a dziełem może "bywać płynna" (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00), to ocena umowy z punktu widzenia art. 353¹ k.c. wymaga skutecznego zaprzeczenia przez organ ubezpieczeń społecznych, że strony, układając swą relację w formie umowy o dzieło, ustaliły ją w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku prawnego, i wykazania, że łączył je inny stosunek prawny (por wyrok SN z 10 lipca 2014 r., sygn. akt II UK 454/13, wyrok NSA z 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 87/21).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przyjęta przez Sąd I instancji wykładnia, a w jej konsekwencji zastosowanie art. 672 k.c. i niezastosowanie art. 750 w związku z art. 734 §1 k.c. w związku z art 66 ust.1 ustawy o świadczeniach nie zostały w skardze kasacyjnej skutecznie podważone.
Za trafny uznać należy pogląd WSA, że sporządzenie opinii, która w rezultacie odnosi się do dorobku naukowego osoby ubiegającej się o nadanie stopnia naukowego (oparta o recenzje, autoreferat, egzemplarze deklarowanych osiągnięć naukowych przedstawione przez wnioskodawcę, dyskusję podczas posiedzenia komisji, por. H. Izdebski, J. M. Zieliński, Ustawa o stopniach naukowych i tytule naukowym. Komentarz, LEX 2015, komentarz do art. 18a) na potrzeby postępowania w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego jest dziełem w rozumieniu przepisów k.c. w zw. z art 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach (Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, które są:) i powiązanych z nim art. 6 ust. 1 pkt 4 (Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia oraz osobami z nimi współpracującymi) i art. 13 pkt 2 (Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy) ustawy systemowej. Osoba sporządzająca dzieło, jak wyżej omówione, nie podlega zatem ubezpieczeniu zdrowotnemu, któremu podlegałaby w ramach wykonywania umowy o świadczenie usług , do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska skargi kasacyjnej, które kwestionuje samodzielność, twórczy charakter i brak rezultatu (dzieła) w przypadku opinii sporządzonej w ramach postępowania przed komisją habilitacyjną. Wymóg oznaczenia dzieła został przewidziany przez ustawodawcę w art. 627 k.c. Mianowicie w zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem.
Wymóg zindywidualizowania dzieła w umowie o dzieło jest podkreślany w orzecznictwie. Jak stwierdził Sąd Najwyższy przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN: z 7 października 2020 r., sygn. II UK 329/19; z 29 września 2020 r., sygn. II UK 257/19, Legalis). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r., sygn. III AUa 149/20, opubl.: Legalis).
Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r., sygn. III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r., sygn. III AUa 103/17, opubl.: Legalis).
W orzecznictwie podkreśla się, że zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła/rezultatu stanowi element charakterystyczny (określany niekiedy także jako konstytutywny) umowy o dzieło, pozwalający odróżnić tę umowę od innych umów zaliczanych w ramach typologii kodeksowej do kategorii świadczenia usług. Dzieło musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r., sygn. III AUa 879/17, opubl.: Legalis). Dzieło ma być określone precyzyjnie, a rezultat, na który strony umówiły się, ma być określony z góry, obiektywnie osiągalny i pewny. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła.
W orzecznictwie przyjmuje się, że dziełem mogą być również rezultaty niematerialne, które mogą stanowić utwory w rozumieniu prawa autorskiego. Dzieła te mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 9 października 2012 r., sygn. II UK 125/12, wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63).
W rozpoznawanej sprawie opinia sporządzona w posiedzeniu komisji habilitacyjnej spełnia wszystkie wskazane cechy dzieła, zatem jest dziełem w rozumieniu art. 627 k.c., a nie rezultatem osiąganym w ramach starannego działania (art. 750 k.c. w zw. z art. 734 i art. 355 k.c.).
Takiej oceny zawartej umowy o sporządzenie opinii nie obalają również argumenty podnoszone przez Prezesa NFZ, odnoszące się do sposobu wynagrodzenia za jej sporządzenie (skoro są podstawy określone w art. 30 ust. 3 ustawy o stopnia naukowych i rozporządzeniu z 14 września 2011 r.), czy trybu wyłonienia podmiotu do jej sporządzenia (skoro każdy członek samodzielnie może taka opinię sporządzić). Te elementy nie rzutują na istotę rezultatu, który jest osiągany w wyniku działania określonego w umowie. Rezultat ten, wbrew wywodom skargi kasacyjnej, został w sposób konkretny określony w umowie jako "[...]". Zatem jest nim twórcza i jak wykazano, samodzielna ocena cudzego dorobku naukowego (pozytywna albo negatywna, jak wynika z przedmiotu umowy) przez osobę, która dysponuje określonymi wysokimi umiejętnościami (została członkiem komisji właśnie ze względu na uznaną renomę naukową, w myśl art. 18a ust. 5 ustawy o stopniach naukowych).
Zdaniem NSA zapis § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu [...], nie stanowił podstawy do podważenia stanowiska Sądu I instancji, zwłaszcza że kwestię nadawania tytułów naukowych regulowała ustawa o stopniach naukowych wraz z rozporządzenia wykonawczymi do niej i przewidywała możliwość odmowy przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego przez wskazaną przez wnioskodawcę jednostkę. (art. 18a ust. 2 i 3). Z kolei § 5 ust. 2 rozporządzenia z14 września 2011 r. regulował, że obowiązek wypłaty wynagrodzenia promotora, za sporządzenie recenzji i opinii może przejąć jednostka zatrudniająca osobę ubiegającą się o nadanie stopnia doktora habilitowanego lub bezpośrednio ta osoba, na zasadach określonych w umowie zawartej z jednostką przeprowadzającą postępowanie habilitacyjne.
Zdaniem Sądu kasacyjnego, przepis art. 65 § 2 k.c., zważywszy że kontroli Sądu I instancji podlegała zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, nie może stanowić adekwatnego wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku. Mając także na uwadze istotę sądowoadministracyjnej kontroli działalności administracji - badanie legalności wymienionej decyzji, to kontrola ta nie może być dokonywana z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu (por. wyrok w sprawie II GSK 87/21 i powołane w nim orzecznictwo).
Co do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 18a ust. 5, 8, 9, 11,
art. 30 ust. 1 ustawy o stopniach naukowych oraz § 14 ust. 1 rozporządzenia z 30 października 2015 r. (Komisja habilitacyjna nie może podejmować uchwał w składzie mniejszym niż sześć osób oraz pod nieobecność przewodniczącego i sekretarza), przepisy te nie były stosowane wprost ani przez Sąd I instancji, ani przez organ w skarżonej decyzji. Ponadto, jak już wskazano przytoczone w skardze kasacyjnej przepisy ustawy o stopniach naukowych oraz ww. § 14 ust. 1 cytowanego rozporządzenia nie określają zasad sporządzania opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego przez członków komisji, jak i nie wyłączają możliwości samodzielnego sporządzania ww. opinii.
Wymaga podkreślenia, że na mocy art. 145 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla tę decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Zatem do uchylenia decyzji dochodzi wówczas, gdy stwierdzono naruszenie prawa materialnego i to w stopniu, że miało wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie doszło do naruszenia powołanych przepisów dotyczących postępowania habilitacyjnego, o tyle że nie były badane, szczególnie w kontekście etapów postępowania habilitacyjnego i czynności w nim podejmowanych, ale naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy.
W tym stanie postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego uznać należało za nieusprawiedliwione.
Mając powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznał wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło