II GSK 893/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-06-15
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Dorota Dąbek, Cezary Kosterna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy toczące się postępowania sądowe i administracyjne stanowią "ważne powody" nieużywania znaku towarowego w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo własności przemysłowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że toczące się postępowania sądowe i administracyjne, nawet te dotyczące spornego znaku lub grożące odpowiedzialnością odszkodowawczą, nie stanowią "ważnych powodów" nieużywania znaku towarowego w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 Prawa własności przemysłowej. Sąd podkreślił, że "ważne powody" to zazwyczaj zdarzenia zewnętrzne, niezależne od woli uprawnionego, o charakterze siły wyższej, a nie zwykłe ryzyko gospodarcze czy konsekwencje sporów prawnych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy "P. & C." z powodu jego nieużywania. Wnioskodawca wykazał swój interes prawny, wskazując na posiadanie własnego, zgłoszonego znaku towarowego o identycznym oznaczeniu i dla podobnych towarów/usług, który mógłby kolidować ze spornym znakiem. Urząd Patentowy stwierdził wygaśnięcie prawa ochronnego, uznając, że uprawniony nie wykazał ważnych powodów nieużywania znaku. WSA oddalił skargę uprawnionego, a NSA oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając stanowisko organu i WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Cezary Kosterna po rozpoznaniu w dniu 15 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. & C. KG z siedzibą w H., N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 listopada 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 807/17 w sprawie ze skargi P. & C. KG z siedzibą w H., N. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2016 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 10 listopada 2017 r., oddalił skargę P. & C. KG z siedzibą w H. (Niemcy) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2016 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy:
w dniu 16 października 2015 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek P. & C. KG z siedzibą w D. (Niemcy) o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy P. & C. o nr [...], udzielonego na rzecz P. & C. KG z siedzibą w H., Niemcy z powodu jego nieużywanie.
Wnioskodawca jako podstawę prawną swojego żądania wskazał art. 169 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r. poz. 1410, dalej: p.w.p.). Powołał się na swoje prawo do firmy P. & C. oraz na posiadanie na terytorium Polski prawa do renomowanych znaków towarowych P. & C. dla towarów i usług w klasach 18, 25 i 35. Wnioskodawca interes prawny uzasadnił podnosząc, że sporny znak zawiera w całości oznaczenie jej przedsiębiorstwa, a także należący do niej znak towarowy P. & C., kojarzony w Polsce przez potencjalnych odbiorców z Domami Mody P. & C.. Zaznaczył, że sporny znak może stanowić przeszkodę w rejestracji na jej rzecz późniejszych znaków towarowych P. & C., a także w używaniu tego oznaczenia dla towarów lub usług podobnych do tych, dla których został on zarejestrowany. Ponadto stwierdziła, że rozpoczęcie używania znaku towarowego P. & C. przez uprawnionego mogłoby wprowadzić przeciętnych odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i usług nim oznaczanych, gdyż nigdy nie był używany na rynku polskim, podczas gdy należące do niej oznaczenie P. & C. jest używane na rynku polskim zarówno w funkcji firmy, jak i znaku towarowego od blisko 15 lat.
W odpowiedzi uprawniony wniósł o umorzenie postępowania, podnosząc brak interesu prawnego po stronie wnioskodawcy, ewentualnie o oddalenie wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak sporny z powodu jego nieużywanie. Uprawniony podniósł, iż wskazywana przez wnioskodawcę okoliczność, iż znaki towarowe wnioskodawcy są używane od blisko 15 lat na terytorium Polski przez jego spółki zależne niczego nie wyjaśniało. W ocenie uprawnionego, z wyjaśnień wnioskodawcy wynikało, że to nie wnioskodawca używa rzeczonych znaków, lecz jego spółka zależna, która stanowi odrębny podmiot prawny.
Objętą skargą decyzją Urząd Patentowy RP stwierdził z dniem [...] sierpnia 2010 r. wygaśnięcie prawa ochronnego na znak towarowy "P. & C." o nr [...].
Organ uznał, że wnioskodawca, wskazując na wspólne elementy występujące w znaku spornym P. & C. o nr [...] oraz P. & C. o nr [...], wykazał, iż jego przekonanie o kolizyjności wskazanych oznaczeń jest obiektywnie usprawiedliwione. Wskazał bowiem na identyczność zarówno oznaczeń jak i towarów do oznaczania których zostały przeznaczone (klasa 18). Zdaniem organu, skoro zakres przedmiotowy znaków towarowych wnioskodawcy i uprawnionego pokrywał się, to rejestracja znaku spornego mogła mieć konkretny i negatywny wpływ na sytuację prawną wnioskodawcy, co uzasadniało istnienie po jego stronie interesu prawnego do żądania wszczęcia postępowania o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego. Za bezzasadne w zakresie istnienia interesu prawnego, organ uznał stanowisko uprawnionego, że wnioskodawca nie prowadzi faktycznie działalności na terytorium Polski, gdyż okoliczność tego typu dotyczy co najwyżej kwestii interesu faktycznego.
Organ wskazał, iż uprawniony z prawa ochronnego do spornego znaku nie podjął żadnych działań w celu wykazania używania spornego znaku towarowego. Powoływał się natomiast na przyczyny usprawiedliwiające nieużywanie znaku, uznając żądanie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na ten znak za bezzasadne.
W ocenie organu niepodjęcie używania spornego znaku w ustawowym terminie, wbrew twierdzeniom uprawnionego, było jego wolą i nosiło znamiona winy w tym sensie, że stanowiło naruszenie obowiązku używania znaku towarowego, o którym
mowa w art. 153 ustawy p.w.p.
Powołanie się przez uprawnionego na wstrzemięźliwość w zakresie używania znaku spornego z uwagi na nie tyle ryzyko unieważnienia znaku spornego, co pewność zaistnienia sporu sądowego nie można było zdaniem organu uznać za "ważny powód nieużywania" znaku spornego w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., ponieważ wskazane przez uprawnionego postępowania sądowe nie dotyczyło stricte znaku spornego, lecz korzystania z oznaczenia P. & C..
Z tych powodów organ uznał za zasadny wniosek o stwierdzenia wygaśnięcia spornego prawa z powodu nieużywania znaku i zgodnie z żądaniem stwierdził wygaśnięcie prawa ochronnego na sporny znak towarowy z dniem 25 sierpnia 2010 r.
Uprawniony wniósł od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1) naruszenie przepisów postępowania: art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa, poprzez brak wyczerpującego zebrania i przeanalizowania całokształtu okoliczności faktycznych sprawy, art. 107 kpa poprzez brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. poprzez nieprawidłową wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż wskazane przez skarżącą okoliczności nie stanowią "ważnych powodów" nieużywania znaku towarowego, a w konsekwencji - zastosowanie tego przepisu w przypadku, w którym brak podstawy do jego zastosowania. Zdaniem skarżącego, następujące okoliczności faktyczne świadczą o tym, że nieużywanie spornego znaku było usprawiedliwione: postępowanie o unieważnienie spornego znaku towarowego toczy się w wyniku sprzeciwu wniesionego przez podmiot będący wnioskodawcą w obecnym postępowaniu, decyzja Urzędu Patentowego RP oddalająca sprzeciw została uchylona przez WSA, po czym toczyło się dziesięcioletnie postępowanie przed WSA i NSA, wnioskodawca wywodzi interes prawny ze zgłoszenia znaku towarowego nr [...] dokonanego na trzy dni przed wniesieniem wniosku o wygaśnięcie prawa ochronnego na sporny znak, przy braku prowadzenia przez wnioskodawcę faktycznej działalności gospodarczej w zakresie ochrony spornego znaku zarówno na terenie Polski, jak i na terenie Niemiec; od 2001 r. toczyły się liczne spory sądowe, związane z korzystaniem przez Skarżącą z oznaczenia P. & C., które jest wykorzystane w całości w spornym znaku.
Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję w pierwszej kolejności odniósł się do warunku istnienia interesu prawnego wnioskodawcy w żądaniu stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy, uznając, że organ prawidłowo uznał, iż po stronie wnioskodawcy występował interes prawny.
Bezspornym, zdaniem Sądu było, że w dacie złożenia wniosku do Urzędu Patentowego wnioskodawca posiadał zgłoszony na jego rzecz znak P. & C. o nr [...] przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 18 (identycznych, jak sporny znak towarowy), takich, jak; "skóry i imitacje skóry, wyroby rymarskie, walizy, walizki, torby na ramię, torby podróżne, teczki, aktówki skórzane, torby na kołkach, torby na ubrania, torby na zakupy, torby, sportowe, torby plażowe, pudła na kapelusze, kuferki, kuferki na kosmetyki, kufry bagażowe i podróżne, pasy i paski skórzane lub z imitacji skory, sakiewki, portmonetki, portfele, etui na klucze". Ponadto znak wnioskodawcy został także zgłoszony dla towarów w klasie 25, tj. szeroko rozumianej odzieży, oraz dla usług w klasie 35 m.in.: "usług sprzedaży towarów w klasach 18 i 25 oraz usług zarządzania w działalności handlowej i gospodarczej, administrowania w działalności handlowej i gospodarczej, doradztwa w działalności handlowej i gospodarczej, pośrednictwa w działalności handlowej dla osób trzecich." Wobec tego, zdaniem wnioskodawcy, biorąc pod uwagę, że oznaczenia słowne porównywanych znaków są identyczne, a znak sporny służy do oznaczania usług identycznych w klasie 35, tj. "pomocy w zarzadzaniu przedsiębiorstwami handlowymi lub przemysłowymi", to w jego ocenie nie budzi wątpliwości, iż znak sporny stanowić będzie przeszkodę w udzieleniu prawa ochronnego na wskazany znak towarowy zgłoszony do UP RP przez wnioskodawcę.
Niewątpliwie, w ocenie Sądu I instancji, spełniona została przesłanka, aby wskazane zostało przez wnioskodawcę własne prawo ochronne na znak towarowy dla takiej samej grupy towarów co znak towarowy, o stwierdzenie wygaśnięcia którego wnioskodawca występuje oraz wskazanie na takie wspólne elementy w oznaczeniu występujące w obu znakach towarowych, które czynią przekonanie wnioskodawcy o ich kolizyjności obiektywnie usprawiedliwionym.
Sąd I instancji wskazał, na stanowisko uprawnionego, że niepodjęcie używania spornego znaku w ustawowym terminie nie było jego wolą i "nie nosiło znamion winy". Wynikać to miało z sytuacji, w której wnioskodawca wniósł sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na tenże znak i podniósł zarzut podobieństwa towarów i usług, dla których sporny znak i znaki wnioskodawcy zostały zarejestrowane, przeciągające się w sposób znaczny postępowanie, trwające łącznie około 10 lat i wskazujące na możliwość pociągnięcia skarżącej do odpowiedzialności odszkodowawczej w przypadku niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia, stanowiły przeszkodę natury prawnej w rozpoczęciu używania przez nią spornego znaku.
Sąd wskazując na treść art. 153 ust. 1 w powiązaniu z art. 169 ust. 1 p.w.p. wskazał na istnienie obowiązku używania znaku towarowego. W przypadku bowiem nieużywania znaku przez nieprzerwany okres 5 lat w sposób rzeczywisty dla towarów objętych prawem ochronnym prawo do znaku wygasa. Przesłanka usprawiedliwionego nieużywania znaku stanowi swoisty wyjątek od tej zasady.
W tym zakresie Sąd, powołując się na wyrok NSA z dnia 4 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1088/09, podzielił pogląd organu, zgodnie z którym toczące się między stronami spory administracyjne i sądowe, nawet grożące w przyszłości odpowiedzialnością odszkodowawczą nie mogły być wzięte pod uwagę, jako ważne powody nieużywania znaku spornego w rozumieniu art. 169 ust, 1 pkt 1 p.w.p.
W podstawie prawnej wyroku podano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
Skargą kasacyjną P. & C. KG z siedzibą w H. (Niemcy) zaskarżył w całości wyrok Sąd I instancji wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o orzeczenie o kosztach postępowania sądowego, w tym kosztach zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Wyrokowi zarzucono naruszenie:
1. art. 151 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., poprzez błędne oddalenie skargi na skutek bezpodstawnego przyjęcia przez WSA w Warszawie, że wydana w niniejszej sprawie decyzja Urzędu Patentowego nie narusza prawa;
2. art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez nieuwzględnienie przy dokonywaniu oceny stanu faktycznego istotnych dla sprawy okoliczności, mających uzasadniać nieużywanie przez skarżącą spornego znaku towarowego;
3. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., poprzez brak wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia w zakresie wykazania, że w niniejszej sprawie nie zachodziły żadne "ważne powody" nieużywania znaku towarowego co mogło mieć istotny wpływ na wynik spraw;
4. art. 141 ust. 4 p.p.s.a. w zw. z art. 169 ust. 2 p.w.p., poprzez nieprawidłowe ustalenie, że uczestnikowi przysługiwało w dnu złożenia wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy "P. & C." prawa ochronnego z rejestracji znaku towarowego "P. & C." w zakresie towarów z klasy 18 i usług z klasy 35 identycznych i podobnych z towarami i usługami przypisanymi do spornego znaku, które to nieprawidłowe ustalenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy;
5. art. 169 ust. 2 p.w.p., poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że kwestia złej wiary przy zgłoszeniu znaku towarowego stanowiącego podstawę interesu prawnego pozostaje poza normą tego przepisu, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, z uwagi na przyjęcie, że interes ten może być wywodzony z prawa uzyskanego w złej wierze, w sytuacji gdy ocenie powinien podlegać zarówno obiektywny fakt istnienia prawa, jak i subiektywny zamiar strony występującej z wnioskiem o wygaśnięcie prawa ochronnego;
6. art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że nieużywanie znaku towarowego z powodu toczącego się równolegle postępowania w unieważnienie znaku towarowego oraz z powodu zagrażających sporów sądowych i administracyjnych na skutek ewentualnego używania tego znaku towarowego – nie stanowi "ważnego powodu" nieużywania znaku towarowego, a w konsekwencji – niewłaściwe zastosowanie tego przepisu na skutek stwierdzenia, że zachowanie skarżącej nie wynikło z ważnych powodów.
Pismem z dnia 13 listopada 2020 r., (odpis skargi kasacyjnej doręczono 19 marca 2018) pełnomocnik uczestnika postępowania P. & C. KG D. (Niemcy) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej jako niezasadnej.
Pismem procesowym z dnia 4 czerwca 2021 r. skarżąca kasacyjnie podtrzymała wszystkie zarzuty kasacyjne i ustosunkowała się do stanowiska uczestnika wyrażonego w jego piśmie z dnia 13 listopada 2020 r.
Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku skarżącej kasacyjnie o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zgodnie z art. art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842) przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
W ocenie składu orzekającego NSA przesłanki wskazane w tym przepisie uzasadniały rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. W dalszym ciągu obowiązuje stan epidemii, a rozpoznanie spraw z udziałem stron i ich pełnomocników mogłoby stanowić zagrożenie dla ich zdrowia i życia. Stanowisko to potwierdził również Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z 30 listopada 2020 r., sygn. akt II OPS 6/19.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Dodać też trzeba, że autor skargi kasacyjnej, konstruując zarzuty w oparciu o przepis art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zobowiązany był na podstawie art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. do wskazania, jaki był związek naruszenia przepisów określonych w skardze kasacyjnej z rozstrzygnięciem. Brak wskazania takiej relacji między naruszeniem a rozstrzygnięciem jest istotnym brakiem skargi kasacyjnej i powoduje niemożność jej uwzględnienia w tym zakresie. Skutecznym zarzutem naruszenia prawa procesowego może być tylko ten, który wskazuje na istnienie istotnego wpływu naruszenia na rozstrzygnięcie sprawy, bo art. 174 pkt 2 p.p.s.a. odwołuje się do takiej przesłanki. Zatem nie wszystkie naruszenia przepisów postępowania mogą być skutecznym zarzutem kasacyjnym, ale tylko takie, które miały istotny wpływ na wyrok. Wpływ ten w sposób jednoznaczny musi wykazać strona, zaniechanie zaś tego obowiązku powoduje, że niemożliwa staje się merytoryczna ocena zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Celem tego przepisu jest bowiem wykluczenie sytuacji, w której przeprowadzana kontrola instancyjna miałaby w istocie pozorny charakter w tym sensie, że wprawdzie prowadziłaby do usunięcia z obrotu prawnego kwestionowanego aktu, jednak po to tylko, aby powtórzyć określone działania z tym samym co poprzednio wynikiem. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. konieczne jest zatem jednoczesne stwierdzenie, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a więc wykazanie, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia. Wpływ ten należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania (wyroki NSA z: 23 listopada 2018 r., sygn. akt I OSK 41/17, 14 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 2480/17).
Odnosząc się do pomieszczonych w skardze kasacyjnej zarzutów – w sześciu punktach – zauważyć należy, iż strona nie wskazuje, które z nich są zarzutami naruszenia prawa procesowego, a które zarzutami naruszenia prawa materialnego, co stanowi o nieprawidłowej konstrukcji skargi kasacyjnej. Przechodząc zatem do ich łącznej analizy, z uwagi na sposób ich sformułowania, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezasadne zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. (punkt 4 petitum skargi kasacyjnej) poprzez " brak wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia w zakresie wykazania, iż w niniejszej sprawie nie zachodziły "ważne powody" nieużywania znaku towarowego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" oraz zarzut naruszenia art. 141 ust. 4 p.p.s.a. (podkr. NSA) w zw. z art. 169 ust. 2 p.w.p. "poprzez nieprawidłowe ustalenie, iż uczestnikowi przysługiwało w dniu złożenia wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy "P. & C." prawo ochronne z rejestracji znaku towarowego "P. & C." w zakresie towarów z klasy 18 i usług z klasy 35 identycznych i podobnych z towarami i usługami przypisanymi do spornego znaku, które to nieprawidłowe ustalenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy."
Po pierwsze stwierdzić trzeba, iż w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) nie ma art. 141 ust. 4, a jedynie art. 141 § 4.
Przypomnieć należy, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku. Powinno ono mianowicie zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić skuteczną samodzielną podstawę kasacyjną, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie, w tym gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy nie zawiera stanowiska sądu odnośnie do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39; a także wyroki NSA z: 19 lutego 2019 r., sygn. akt II GSK 5379/16; 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08).
W rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. W uzasadnieniu WSA przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organem administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując, z jakich przyczyn skarga skarżącej nie zasługiwała na uwzględnienie, co umożliwiło przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń WSA w kwestionowanym zakresie. To zaś, że skarżąca kasacyjnie nie podziela argumentów Sądu I instancji w zakresie poddanych przez ten Sąd analizie "ważnych powodów nieużywania znaku" i nie zgadza się z oceną dokonaną przez WSA w tym zakresie nie stanowi o skuteczności zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Wobec wskazanych wyżej faktów i ich oceny za nie znajdujące uzasadnienia Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty pomieszczone w punkcie 2) i punkcie 3) petitum skargi kasacyjnej. WSA odniósł się do wszystkich zarzutów skargi, mających istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a ocena WSA odnośnie do tych zarzutów wynika jasno z całokształtu uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Nie ulega wątpliwości, że zgodnie z art. 141 § 1 pkt 4 p.p.s.a. jednym z elementów uzasadnienia orzeczenia sądu jest przytoczenie zarzutów skargi, a z tego z kolei wywodzi się obowiązek sądu odniesienia się do tych zarzutów. Nie oznacza to jednak, że wypełniając go, sąd ma zawsze obowiązek odnieść się do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności zarzutu. Wystarczy, gdy z wywodów sądu wynika, dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze, co w rozpoznawanej sprawie miało miejsce. Nawet zaś wówczas, gdyby sąd nie odniósł się do zarzutów skargi, to dla uznania skuteczności zarzutu naruszenia w tym zakresie art. 141 § 4 p.p.s.a. niezbędne byłoby wykazanie wpływu, i to istotnego, na wynik sprawy, co wynika z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Tego zaś skarżąca kasacyjnie w tej sprawie nie wykazała.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie to spełnia zatem wymogi przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a., a sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu jest niezasadny. Sąd I instancji nie naruszył także art. 133 § 1 p.p.s.a., który stanowi, iż: "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi."
Odnosząc się do zarzutu wynikającego z treści punktu 4) petitum skargi kasacyjnej, że Sąd I instancji nieprawidłowo przyjął, iż uczestnikowi przysługiwało prawo ochronne na przeciwstawiony znak towarowy P. & C. [...], w sytuacji, gdy znak ten był znakiem dopiero zgłoszonym, stwierdzić trzeba, iż nie jest on zasadny, ponieważ w wielu miejscach uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji (s. 3, s. 4, s. 5, s. 6, s.8, s.9,) wskazał, że uczestnik domagając się wygaszenia spornego znaku towarowego wywodził swój interes prawny z faktu zgłoszenia znaku P. & C. [...], a nie jego rejestracji i fakt ten nie był sporny między stronami. Ponadto to czy interes prawny wnioskodawcy wynikałby z posiadania prawa ochronnego na znak towarowy czy z posiadania jedynie zgłoszenia znaku towarowego, nie ma wpływu na wynik sprawy.
Przechodząc do sformułowanego w punkcie 5) petitum skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia przez Sąd i instancji art. 169 ust. 2 p.w.p.: "poprzez błędną wykładnię, polegająca na przyjęciu, że kwestia złej wiary przy zgłoszeniu znaku towarowego stanowiącego podstawę interesu prawnego pozostaje poza normą tego przepisu, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, z uwagi na przyjęcie, że interes ten może być wywodzony z prawa uzyskanego w złej wierze, w sytuacji, gdy ocenie powinien podlegać zarówno obiektywny fakt istnienia prawa, jak i subiektywny zamiar strony występującej z wnioskiem o wygaśnięcie prawa ochronnego", Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdza, iż go nie podziela. Art. 169 ust. 2 p.w.p. stanowi, iż: "Urząd Patentowy wydaje decyzję stwierdzającą wygaśnięcie prawa ochronnego na znak towarowy w przypadkach, o których mowa w ust. 1, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny." Rację ma Sąd I instancji, akceptując stanowisko Urzędu Patentowego RP, iż: "W ugruntowanym orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że źródłem interesu prawnego w sprawach z zakresu własności przemysłowej mogą być nawet najbardziej ogólne normy prawa kreujące prawo do prowadzenia działalności gospodarczej, tj. art. 20 i art. 22 Konstytucji RP (zob. m.in. wyroki: Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2002 r., sygn. akt III RN 218/2001 OSNP 2004/2, poz. 23; wyrok NSA z 30 stycznia 2003 r., II SA 81/2002, nie publ.). Czyni się jednak założenie, że wspomniane normy prawne, gwarantujące swobodne prowadzenie działalności gospodarczej mogą być źródłem interesu prawnego, tylko wtedy, gdy cudzy znak towarowy przeszkadza wnioskodawcy w prowadzeniu działalności gospodarczej (zob. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 października 2006 r., II GSK 163/06), co ma miejsce m.in. wtedy, gdy wnioskodawca używa znaku albo ubiega się o udzielenie ochrony na znak kolidujący ze znakiem wskazanym we wniosku. Z taką zaś sytuacja mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie. Wnioskodawca wystąpił z żądaniem stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy P. & C. o nr [...], ponieważ w jego ocenie sporny znak nie jest używany w obrocie gospodarczym i jednocześnie stanowi przeszkodę w uzyskaniu ochrony na zgłoszony przez niego znak towarowy, tj. P. & C. o nr [...]. Zdaniem Kolegium wnioskodawca wskazując na wspólne elementy występujące w obu znakach towarowych, tj znaku spornym P. & C. o nr [...] oraz P. & C. o nr [...], wykazał, iż jego przekonanie o kolizyjności wskazanych oznaczeń jest obiektywnie usprawiedliwione. Wnioskodawca wskazał bowiem na identyczność zarówno oznaczeń jak i towarów do oznaczenia których zostały przeznaczone (klasa 18). Jednocześnie należy wskazać, iż zgodnie z utrwalonym w tym zakresie stanowiskiem sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2008 r., sygn. akt II GSK 309/07) dla wykazania interesu prawnego wystarczające jest przekonanie wnioskodawcy o kolizyjności znaków pod warunkiem, że nie jest ono oczywiście bezzasadne.(...) W ocenie Kolegium zarzut uprawnionego co do zgłoszenia znaku, na który powołuje się wnioskodawca w warunkach złej wiary nie ma wpływu na ocenę interesu prawnego wnioskodawcy w niniejszej sprawie. Ocena istnienia bądź nie istnienia złej wiary po stronie wnioskodawcy zgłaszającego do ochrony swój znak nie może być przedmiotem oceny Kolegium w niniejszym postępowaniu. Na marginesie należy wskazać, iż jak wskazał sam uprawniony powołując się na poglądy doktryny w kwestii istnienia złej wiary, sama wiedza o wcześniejszym prawie ochronnym nie jest wystarczająca do przypisania zgłaszającemu późniejszy znak złej wiary, konieczne jest odwołanie się do zamiaru zgłaszającego jako czynnika subiektywnego. Tymczasem legitymowanie się interesem prawnym we wszczęciu postepowania jest kwestią obiektywną a nie subiektywną. Przesłanka złej wiary nie może być ze swej natury przedmiotem oceny w zakresie istnienia interesu prawnego po stronie wnioskodawcy." (s. 10-11 decyzji UP RP z [...].10.2016 r., nr [...]). Jak podkreśla się w doktrynie i judykaturze: "Interes prawny w żądaniu wygaśnięcia prawa ochronnego istnieje po stronie podmiotu, który będzie mógł używać danego oznaczenia, jeżeli, w odniesieniu do istniejącego w chwili zgłoszenia wniosku prawa ochronnego, zostanie wydana decyzja o wygaśnięciu. (...). Podobnie jak w przypadku unieważnienia, należy uznać, że interes prawny [w żądaniu wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy – dop. NSA] ma także osoba, przeciwko której skierowano pozew o naruszenie prawa ochronnego, osoba, której odmówiono udzielenia prawa ochronnego ze względu na istniejącą kolizję, oraz osoba, której prawa osobiste lub majątkowe są naruszone przez używane oznaczenia." (tak K. Szczepanowska-Kozłowska [w]: Prawo własności przemysłowej. System prawa prywatnego, red. R. Skubisz, t.14b, Warszawa 2012, s. 1168; wyroki NSA: z 3.10 2005 r., sygn. akt II GSK 195/05 , z 20.11.2008 r., sygn. akt II GSK 581/08).
Zarzutu pomieszczony w punkcie 6) petitum analizowanej skargi kasacyjnej, tj. zarzut naruszenia prze WSA "art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że nieużywanie znaku towarowego z powodu toczącego się równolegle postępowania o unieważnienie znaku towarowego oraz z powodu zagrażających sporów sądowych i administracyjnych na skutek ewentualnego używania tego znaku towarowego - nie stanowi <> nieużywania znaku towarowego; a w konsekwencji - niewłaściwe zastosowanie tego przepisu na skutek stwierdzenia, iż zachowanie Skarżącej nie wynikało z ważnych powodów", w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest zasadny. Art. 169 ust.1 pkt 1 p.w.p. stanowi, że: "Prawo ochronne na znak towarowy wygasa również na skutek: 1) nieużywania zarejestrowanego znaku towarowego w sposób rzeczywisty dla towarów objętych prawem ochronnym w ciągu nieprzerwanego okresu pięciu lat, po dniu wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, chyba że istnieją ważne powody jego nieużywania." Podnieść trzeba, iż z treści art. 153 ust. 1 p.w.p., który brzmi: "Przez uzyskane prawa ochronnego nabywa się prawo wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej", wynika dla uprawnionego obowiązek używania znaku towarowego. Jak podkreśla się w orzecznictwie i literaturze przedmiotu przyczyną wprowadzenia obowiązku używania znaku towarowego jest przede wszystkim zapobieżenie pozorowanemu wykonywaniu prawa do znaku towarowego i wyeliminowanie w ten sposób nieuczciwych praktyk polegających na ubieganiu się o uzyskanie prawa ochronnego jedynie w celu uniemożliwienia nabycia prawa do znaku towarowego przez innych przedsiębiorców, zazwyczaj oferujących konkurencyjne produkty. "Ponadto, regulacja ta znajduje uzasadnienie także w zapobieżeniu zbędnemu obciążaniu rejestru znaków towarowych znakami, które nie spełniają swojej roli, skutkującemu wydłużeniem postępowania rejestracyjnego i utrudniającym wybór marki podmiotom pragnącym zarejestrować znak towarowy."(K. Jasińska: [w]: Prawo własności przemysłowej. Komentarz, red. J. Sieńczyło-Chlabicz, Wydawnictwo C.H.Beck, Warszawa 2020, s. 1012). W wyroku z dnia 11.4.2018 r. (sygn. akt II GSK 1996/16), Naczelny Sąd Administracyjny zaakcentował, że: "celem instytucji stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy jest eliminowanie praw ochronnych na te oznaczenia, które nie są faktycznie używane w obrocie gospodarczym. Udzielenie ochrony na znak towarowy wiąże się bowiem z ustawowym obowiązkiem używania znaku towarowego do oznaczania towarów i usług, dla których znak ten uzyskał prawo ochronne."
"Ważne powody" nieużywania znaku towarowego, o których mowa w treści art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., które mogą usprawiedliwiać nieużywanie znaku towarowego przez uprawnionego, stanowią wyjątek od zasady, która nakłada na uprawionego obowiązek jego używania w sposób rzeczywisty w obrocie gospodarczym. Podkreślić trzeba, iż ustawa – Prawo własności przemysłowej nie wskazuje, nawet w sposób przykładowy okoliczności, które usprawiedliwiają nieużywanie znaku towarowego w obrocie. W doktrynie i judykaturze przyjmuje się, iż są to istotne przyczyny natury faktycznej lub prawnej, "nieobciążające" uprawnionego, którym nie można przypisać niedbałości, niezaradności uprawnionego. Są to zdarzenia niezależne od woli uprawnionego do znaku towarowego. W tym pojęciu mieszczą się zatem wydarzenia wyjątkowe i nagłe, noszące cechy siły wyższej, a więc takie, których nie da się przewidzieć, ani im zapobiec. (por. wyrok NSA z 29 listopada 2016 r. , sygn. akt II GSK 919/15). Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w tej sprawie podziela pogląd wyrażony w wyroku NSA z 14 grudnia 2010 r. (sygn. akt II GSK 1088/09), iż : "Nie można również podzielić stanowiska skarżącej, że ważnym powodem nieużywania znaku była sprawa o unieważnienie jego rejestracji. Do ważnych powodów można zaliczyć przeszkody natury faktycznej i prawnej. Jak słusznie podnosił Urząd Patentowy mogą stanowić je zdarzenia zewnętrzne o charakterze siły wyższej niemożliwe do przewidzenia i zapobieżenia. Nie można za takie uznać okoliczności związanych ze zwykłym ryzykiem gospodarczym, które dotyczy bieżącej działalności każdego przedsiębiorcy. Jak zasadnie uznała judykatura przeszkodą natury prawnej, uniemożliwiającą używanie znaku towarowego, może być na przykład indywidualny akt administracyjny wprowadzający zakaz używania znaku (por. wyrok NSA z 20 września 2007 r. w sprawie II GSK 127/07). Takiego aktu jednak w przedmiotowej sprawie nie było, dlatego J. nadal przysługiwało prawo ochronne do posiadanego znaku towarowego, a fakt toczącego się postępowania administracyjnego sam przez się nie uzasadniał nieużywania posiadanego znaku przez J., tym bardziej, że powinna się liczyć z żądaniem jego wygaszenia. Konieczność powstrzymywania się przez J. od używania znaku przez czas trwania postępowania o jego unieważnienie nie wynika z przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej, przeciwnie, zgodnie z art. 153 ust. 1 p.w.p., dopóki prawo ochronne do znaku towarowego skarżącej przysługiwało, dopóty miała ona wyłączne prawo używania tego znaku. Zatem Sąd I instancji prawidłowo przyjął, iż: <>".(por. także: wyrok NSA z 4 marca 2020 r., sygn. akt II GSK 3616/17; wyrok NSA z 21 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 2790/15). Także argumenty skarżącej kasacyjnie dotyczące długotrwałości postępowań przed organem i sądami w sprawach sporów między wnioskodawcą i uprawnioną nie mogą być argumentami usprawiedliwiającymi nieużywanie przedmiotowego znaku towarowego zgodnie z wymogami ustawowymi. Jeśli skarżąca kasacyjnie uważała, iż postępowania te toczą się w sposób przewlekły lub występuje sytuacja bezczynności organu lub sądu – przysługiwały jej odrębne środki prawne w postaci skarg na bezczynność lub przewlekłość organów i sądów.
Przenosząc te rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny podziela wykładnię art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. dokonana w niniejszej sprawie przez Sąd I instancji, który zaaprobował stanowisko Urzędu Patentowego RP w tej kwestii.
W konsekwencji za niezasadne należy uznać zarzuty skargi kasacyjnej wyartykułowane w punkcie 1) petitum skargi kasacyjnej. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie w niniejszej sprawie Sąd I instancji nie naruszył art. 151 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., poprzez błędne oddalenie skargi. Sąd ten niewadliwie uznał, iż wydana w niniejszej sprawie decyzja Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej nie narusza prawa procesowego w stopniu istotnym, mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, ani prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.
Z tych względów skargę kasacyjną w niniejszej sprawie jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw oddalono na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło