II GSK 2629/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-01-19

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Cezary Pryca, Jacek Czaja

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o sporządzenie opinii habilitacyjnej, mimo nazwania jej umową o dzieło, może być uznana za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, w celu ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Prezesa NFZ, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję organu. Sąd pierwszej instancji zasadnie wskazał, że organ przedwcześnie zastosował przepisy dotyczące umowy o świadczenie usług, nie badając wystarczająco istoty stosunku zobowiązaniowego, rzeczywistego przedmiotu umów oraz sposobu i warunków ich realizacji. Kluczowe jest ustalenie rzeczywistego charakteru prawnego spornych umów w oparciu o kryteria różnicujące umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług, co wymaga pogłębionej analizy dowodowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu osoby wykonującej umowy cywilnoprawne, nazwane umowami o dzieło, dotyczące sporządzenia opinii habilitacyjnej. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do Prezesa NFZ z wnioskiem o wydanie decyzji stwierdzającej objęcie ubezpieczeniem. Prezes NFZ wydał decyzję stwierdzającą podleganie ubezpieczeniu, uznając umowy za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, ze względu na brak cech umowy o dzieło. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, uznając, że organ nie zbadał wystarczająco istoty stosunku zobowiązaniowego i rzeczywistego przedmiotu umów. Prezes NFZ wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia del. WSA Jacek Czaja po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 lipca 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1444/21 w sprawie ze skargi A. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz A. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. I Wyrokiem z dnia 8 lipca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1444/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie ze skargi A. w O. (dalej jako: "skarżący", "płatnik") na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325; dalej jako: "p.p.s.a.") uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. pismem z dnia 1 października 2020 r. zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji stwierdzającej objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym C. K. (dalej jako: "uczestnik postępowania"), z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych zawartych z płatnikiem w dniach 8 lutego 2016 r. oraz 24 listopada 2016 r. Przedmiot powołanych umów stanowiło: "[...]" oraz "[...]". W wyniku przeprowadzonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych kontroli u płatnika ustalono, że zawarte przez ww. płatnika składek umowy wiążące strony, nazwane jako "umowa o dzieło" w istocie były umowami o świadczenie usług, do której zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020 r. poz. 1740 ze zm. dalej jako: "k.c.") stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Decyzją z dnia [...] lutego 2021 r. po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w w/w zakresie, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdził, że uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w dniach: 8 lutego 2016 r. oraz 24 listopada 2016 r. z tytułu zawarcia umów cywilnoprawnych. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ przywołując stosowne przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1398 ze zm. dalej jako: "ustawa o świadczeniach") oraz ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 266 ze zm., dalej jako: "ustawa systemowa") wyjaśnił, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż zawarte przez uczestnika z płatnikiem umowy - z uwagi na swój zakres i charakter - noszą znamiona umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. W ocenie Prezesa NFZ, strony nie określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiotu dzieła, zatem nie sposób było uznać, że określiły dokładny rezultat, który zostałby w drodze jego wykonania osiągnięty, a który jest zawsze wytworem przyszłej indywidualnej działalności człowieka i może mieć postać materialną bądź niematerialną. Dzieło, zdaniem Prezesa NFZ powinno posiadać byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy, powinno mieć możliwość oderwania się od jego osoby i uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Tymczasem w ocenie organu, takich właściwości nie można było przypisać czynnościom stanowiących przedmiot kontrolowanych umów, które zdaniem organu ukrywały świadczenie usług z zachowaniem staranności. Zdaniem Prezesa NFZ również przyjęciu, że między stronami doszło do zawarcia umów o dzieło autorskie przeciwstawiał się wystarczający brak postanowień charakterystycznych dla wymogów prawa autorskiego, określonych w ustawie z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1231 ze zm.; dalej jako: "ustawa o prawie autorskim"). Prezes NFZ wyjaśnił, że przy tym, że sporządzenie opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego jest jedynie sposobem wykonania umowy i nie jest treścią podlegającą ocenie w kontekście umowy o dzieło autorskie. Skargę na powyższą decyzję złożył skarżący. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę na powyższe rozstrzygnięcie. Sąd pierwszej instancji wskazał, zastosowanie przez organ w niniejszej sprawie art. 750 k.c. w związku z art. 734 § 1 i 2 k.c. i nast. w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach było przedwczesne, bowiem organ nie pochylił się nad istotą łączącego skarżącego i uczestnika postępowania stosunku zobowiązaniowego. W ocenie Sądu pierwszej instancji dla przeprowadzenia rzetelnej oceny charakteru prawnego zawartych umów należało zbadać nie tylko treść kontraktu, ale także ustalić jej rzeczywisty przedmiot. Sąd wyjaśnił, że przeprowadzenie właściwej analizy dorobku naukowego habilitanta, jako stanowiącego znaczny wkład w rozwój określonej dyscypliny naukowej i opracowanie na tej podstawie dokumentu, w postaci opinii habilitacyjnej, wymaga nie tylko posiadania niezbędnej wiedzy i umiejętności, ale i znacznej samodzielności i poważnego wkładu intelektualnego w ocenie indywidualnych osiągnięć naukowych osoby ubiegającej się o stopień doktora habilitowanego, w myśl art. 18a ust. 7 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. z 2014 r. poz. 1842 ze zm.; dalej jako: "ustawa o stopniach naukowych"). Sąd podkreślił, że ocena działalności naukowej habilitanta, dokonana w formie opinii habilitacyjnej wraz z wnioskami, ma cechy dokumentu urzędowego i stanowi jeden z istotnych elementów procedury nadawania stopni naukowych. Zdaniem Sądu powyższe zakłada zatem osiągnięcie określonego rezultatu, który pozostaje uzależniony od stanowiska sporządzającego taką opinię (opinia negatywna lub pozytywna). Tymczasem w zaskarżonej decyzji Sąd nie stwierdził pogłębionej analizy zgromadzonego materiału dowodowego. W ocenie Sądu organ zbyt pobieżnie stwierdził, że przedstawiona przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych dokumentacja jest wystarczająca. Ponadto zdaniem Sądu, organ w wywodach decyzji skoncentrował się na tym, że uczestnik postępowania w ramach realizacji zawartych umów nie "stworzył" utworu w rozumieniu ustawy o prawie autorskim, co w uznać należało za błędne. Ponadto, Sąd podkreślił, że kwestionując nadaną przez strony nazwę umowy nie można na tym poprzestać, lecz należy przeanalizować fazę wykonania umowy i charakter recenzji jako jednego z dokumentów w postępowaniu habilitacyjnym oraz rozważyć to, czy rzeczywiście pod nazwą umowy o dzieło kryje się innego rodzaju kontrakt. Tylko w ten sposób, zdaniem Sądu, można podważyć wyrażoną przez strony w treści umowy ich wolę. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił także, że w tego typu sprawach nie jest wystarczające poprzestanie na ogólnej wykładni przepisów dotyczących umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług i przywołanie orzecznictwa sądowego w tym zakresie. Nie jest też wystarczające powołanie się na tak zarysowany przedmiot ww. umów i przyjęcie, że nie były umowami o dzieło. Ocena charakteru takich umów wymaga bowiem dokładnego określenia ich przedmiotu oraz sposobu i warunków realizacji, a ustalenia w tym zakresie poczynione powinny znaleźć odzwierciedlenie w materialne dowodowym i uzasadnieniu decyzji. Zdaniem Sądu organ w niniejszej sprawie powinien był przeprowadzić szczegółowe badanie umowy, jej przedmiotu i osiągniętego rezultatu dla dokonania w tym zakresie rzetelnej oceny i w sytuacji gdy nie było to możliwe, powinien podjąć dalsze czynności w sprawie aby wyjaśnić wspomniane okoliczności związane z ich realizacją. II Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.; dalej jako: "k.p.a.") poprzez uchylenie decyzji Prezes NFZ z dnia [...] lutego 2021 r. w całości, ze względu na stwierdzenie przez WSA naruszenia przepisów postępowania polegających na niezebraniu niezbędnego do wydania decyzji materiału dowodowego i niedokonanie jego pełnej analizy, podczas gdy w rzeczywistości w sprawie zostały zgromadzone wszystkie niezbędne elementy materiału dowodowego pozwalające na wydanie zaskarżonej decyzji, a ich analiza dokonana przez organ była pełna, zatem decyzja była prawidłowa i nie powinna zostać uchylona, co doprowadziło do wydania nieprawidłowego wyroku; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji Prezes NFZ z dnia [...] lutego 2021 r. w całości, ze względu na stwierdzenie przez WSA naruszenia przepisów postępowania dotyczących treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, podczas gdy uzasadnienie spełniało wszelkie przewidziane prawem wymogi oraz odnosiło się do meritum sprawy, co doprowadziło do wydania nieprawidłowego wyroku; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji Prezes NFZ z dnia [...] lutego 2021 r. w całości, ze względu na stwierdzenie przez WSA braku przyjęcia jednolitego stanowiska w zakresie spraw dotyczących podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych, podczas gdy organ nie może, ani nie jest w jakikolwiek sposób zobowiązany, opierać się na rozstrzygnięciu innego organu, wydanego w sprawie, która nie jest tożsama pod względem przedmiotowym, podmiotowym, dowodowym, jak i treściowym, z decyzją wydaną w przedmiotowym postępowaniu, na które to postępowanie oraz decyzję skarżący się powołał w skardze, co doprowadziło do wydania nieprawidłowego wyroku. Wskazując na powyższe organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Organ oświadczył także, że zrzeka się rozprawy. III W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. IV Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W rozpoznawanej sprawie, wnoszący skargę kasacyjną Prezes NFZ zrzekł się przeprowadzenia rozprawy, a skarżący w terminie 14 dni od otrzymania odpisu skargi kasacyjnej nie wniósł o przeprowadzenie rozprawy. Wobec tego NSA rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym. Ponadto należy podkreślić, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na podstawie kasacyjnej opisanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej należy podkreślić, że istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Prezesa NFZ stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji uznał, iż stanowisko organu wskazujące, że umowy o sporządzenie opinii w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego nie posiadają cech właściwych dla umów o dzieło jest przedwczesne i wymaga ustalenia i odniesienia się do istoty stosunku zobowiązaniowego łączącego strony umów, a w tym celu koniecznym jest zbadanie nie tylko samej treści umów, ale także ustalenie ich rzeczywistego przedmiotu. W odpowiedzi na zarzuty skargi kasacyjnej przedstawione w punkcie 1 petitum skargi kasacyjnej należy uznać, że są one adresowane wobec ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydania kontrolowanej przez Sąd pierwszej instancji decyzji. Tak więc trzeba stwierdzić, że jeżeli przedmiot postępowania (przedmiot sprawy) wyznaczają i determinują normy prawa materialnego, w relacji do których normy procesowe pełnią jedynie funkcję instrumentalną, to oczywiste jest, że zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń oraz dowodów wyznaczają właśnie normy prawa materialnego. To one stanowią podstawę przyznania uprawnienia, zwolnienia z obowiązku, nałożenia obowiązku, cofnięcia lub uszczuplenia uprawnień, wyznaczając tym samym zbiór koniecznych do załatwienia sprawy prawnie relewantnych faktów. Siłą rzeczy więc, punktem wyjścia dla dokonywanego przez organ administracji ustalenia koniecznego zakresu postępowania wyjaśniającego w konkretnej sprawie są normy prawa materialnego. Skoro tak, to za uzasadnione trzeba uznać stanowisko, że jeżeli postępowanie administracyjne w rozpatrywanej sprawie było prowadzone w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, zaś art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi, to przedmiot postępowania w sprawie wyznaczała norma prawa materialnego rekonstruowana z przywołanego przepisu. Wskazana norma materialnoprawna wyznaczała więc ramy oraz zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie oraz koniecznych do przeprowadzenia w tym postępowaniu ustaleń faktycznych (vide: wyrok NSA z dnia 27 lipca 2020 r., sygn. akt II GSK 487/20). Powyższe oznacza, że prawidłowe zastosowanie prawa materialnego zależy od uprzedniego ustalenia stanu faktycznego w stopniu pozwalającym na stwierdzenie, iż sporne okoliczności zostały wyjaśnione dostatecznie do wydania rozstrzygnięcia. Z zasady prawdy materialnej wyrażonej w art. 7 k.p.a., a rozwiniętej w dalszych przepisach, m.in. w art. 77 k.p.a., wynika obowiązek działania organów z urzędu w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego urzeczywistnia się poprzez nałożenie na organ obowiązku wyczerpującego zebrania i zbadania całego materiału dowodowego, a następnie dokonanie oceny znaczenia i wartości tego materiału i oceny czy dana okoliczność została udowodniona. Temu obowiązkowi organy w tej sprawie nie sprostały, co trafnie wykazuje sąd pierwszej instancji. Pamiętać bowiem należy, że nie jest wystarczające poprzestanie w tej sprawie na ogólnej wykładni przepisów dotyczących umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług i treści spornych umów. Skoro zdaniem organu zapisy umów były zbyt ogólne i nie zawierały postanowień umożliwiających ocenę co do charakteru i tematyki realizowanego dzieła zbyt ogólne było oznaczenie i opisanie przedmiotu umowy, to należało podjąć wszelkie działania w celu ustalenia przedmiotu oraz sposobu i warunków realizacji spornych umów. Chodzi bowiem nie o samo zawarcie umowy, lecz o ustalenie jej przedmiotu oraz sposobu i warunków realizacji (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2018 r., sygn. akt II UK 364/1). Zauważyć należy, że organ, nie jest związany nazwą umowy zawartej między skarżącym a uczestnikiem postępowania, lecz powinien ocenić jej charakter, cel i przedmiot. To zaś nie jest możliwe bez zbadania rzeczywistego przedmiotu umowy, w celu oceny charakteru spornej umowy (vide: wyrok NSA z dnia 10 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 3318/15, wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2020 r., sygn. akt II GSK 321/20 ). Niezbędne dla rozstrzygnięcia tej sprawy jest zatem ustalenie na podstawie uzupełnionego postępowania dowodowego rzeczywistego charakteru prawnego spornych umów w oparciu o kryteria różnicujące umowę o dzieło i umowę o świadczenie usług. W tym miejscu należy wyraźnie stwierdzić, że zasadnie wskazuje Sąd pierwszej instancji, że tak długo, jak organ nie wykaże, że treść umowy, jej przedmiot i towarzyszące jej zawarciu okoliczności świadczą o innym jej charakterze niż jej nazwa, nie można skutecznie podważyć skutków prawnych wynikających z nazwy umowy. W pełni należy zaakceptować stanowisko prezentowane w orzecznictwie, a wskazujące na to, że wymóg oznaczenia dzieła został przewidziany przez ustawodawcę w art. 627 k.c. W zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Wielokrotnie w orzecznictwie sądowym zwracano uwagę na to, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy oświadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 19 września 2017 r. sygn. akt III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 11 stycznia 2018 r. sygn. akt III AUa 103/17, wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 16 września 2020 r. sygn. akt III AUa 149/20). Ponadto w orzecznictwie sądowym podkreśla się, że zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła/rezultatu stanowi element charakterystyczny (określany niekiedy także jako konstytutywny) umowy o dzieło, pozwalający odróżnić tę umowę od innych umów zaliczanych w ramach typologii kodeksowej do kategorii świadczenia usług. Dzieło musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt III AUa 879/17). W orzecznictwie oraz w doktrynie podkreśla się także, że dziełem są również rezultaty niematerialne, stanowiące utwory w rozumieniu prawa autorskiego, które mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub, gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Przedmiotem prawa autorskiego, czyli utworem jest wyłącznie skonkretyzowany sposób wyrażenia, podlegający poznaniu (percepcji) osób trzecich, któremu została nadana określona treść (vide: postanowienie SN z dnia 9 grudnia 2012 r., sygn. akt II UK 125/12; wyrok SN z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, E. Laskowska-Litak, Przedmiot prawa autorskiego w: Ustawy autorskie. Komentarze, t. I, red. R. Markiewicz, Warszawa 2021, s. 64). W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że trafnie Sąd pierwszej instancji wskazuje, że analiza i ocena dorobku naukowego habilitanta i opracowanie na tej podstawie stosownego dokumentu (opinii) wymaga posiadania niezbędnej wiedzy i umiejętności, a także znacznej samodzielności i istotnego wkładu intelektualnego w ocenie osiągnięć naukowych osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego. Pogłębiona analiza spornych umów winna więc, poza wskazanymi wyżej elementami, uwzględniać także samodzielność, twórczy charakter i ustalić rezultat tych działań w odniesieniu do dokumentu w postaci opinii o dorobku naukowym. Zauważyć także należy, że kontrola sądowa rozstrzyganych przez organy władzy publicznej spraw realizowana jest wyłącznie wedle kryterium zgodności danego rozstrzygnięcia z prawem, a przyjęte art. 8 § 1 i § 2 k.p.a. zasady zaufania do organów władzy publicznej i utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw nie mogą chronić i usprawiedliwiać niezgodnych z prawem, kontrolowanych przez sąd administracyjny konkretnych rozstrzygnięć. Z przytoczonych powyżej powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty opisane w punktach 1, 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej za niezasadne. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art.184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 2 p.p.s.a orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło