VII SA/Wa 959/21
WyrokWSA w Warszawie2021-07-22
Skład orzekający: Izabela Ostrowska, Joanna Gierak – Podsiadły, Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta, odmawiając wyłączenia budynku z gminnej ewidencji zabytków, naruszył przepisy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz Konstytucji RP, w szczególności poprzez brak wszechstronnej analizy wartości zabytkowych obiektu i naruszenie prawa własności?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że odmowa wyłączenia budynku z gminnej ewidencji zabytków nie była dowolna. Wpis do gminnej ewidencji zabytków stanowi najsłabszą formę ochrony i najmniejszą ingerencję w prawo własności. Organ nie miał obowiązku poprzedzać wpisu ekspertyzą, a kwestionowanie charakteru zabytkowego obiektu jest spóźnione w postępowaniu o wyłączenie z ewidencji, jeśli nie zostało podniesione w postępowaniu o wpis. Stan techniczny budynku nie jest decydującym kryterium wyłączenia, jeśli jego wartości historyczne, artystyczne lub naukowe nie zostały utracone.Stan faktyczny
Spółka z o.o. wniosła skargę na czynność Prezydenta Miasta polegającą na odmowie wyłączenia budynku z gminnej ewidencji zabytków. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz Konstytucji RP, wskazując na brak wszechstronnej analizy wartości zabytkowych obiektu i naruszenie prawa własności. Prezydent Miasta odmówił wyłączenia, uznając, że budynek nadal posiada cechy zabytkowe i jego wpisanie do ewidencji było zgodne z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Izabela Ostrowska, Sędziowie sędzia WSA Joanna Gierak – Podsiadły, sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 lipca 2021 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. na czynność Prezydenta Miasta [...] w przedmiocie wyłączenia budynku z gminnej ewidencji zabytków oddala skargę
Uzasadnienie.
[...] sp. z o.o. z siedzibą w [...], reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, pismem datowanym na 20 kwietnia 2021 r. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na czynność Prezydenta m. [...]w przedmiocie odmowy wyłączenia budynku przy ul. G. w W. z gminnej ewidencji zabytków.
Zaskarżonej czynności zarzuciła naruszenie:
"1. art. 22 ust. 5 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 282 z późn. zm., dalej jako: "u.o.z.") w zw. art. 3 ust. 1 u.o.z. w zw. z art. 2 Konstytucji RP poprzez: przyjęcie, że prezydent miasta nie ma obowiązku dokonywania wszechstronnej analizy posiadania wartości zabytkowych przez obiekt, który jest wnioskowany do wyłączenia z gminnej ewidencji zabytków, podczas gdy obowiązek ten wynika z przepisów prawa materialnego, które dopuszczają włączenie do ewidencji zabytków tylko obiektu posiadającego cechy pozwalające na uznanie go za zabytek w świetle w/w ustawy, jak również obowiązek ten wynika z zasady demokratycznego państwa prawnego gwarantującej prawo obywateli do rzetelnego i merytorycznego rozpatrzenia ich sprawy;
2. art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, polegające na nieuwzględnieniu zasady proporcjonalności pomiędzy ochroną interesu społecznego, a uzasadnioną ochroną interesu skarżącej oraz ograniczeniu prawa własności skarżącej poprzez dokonane bez wnikliwej analizy i uzasadnienia ustalenie, że budynek przy ul. G. posiada wartości zabytkowe;
3. art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. w zw. z § 18 Rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem poprzez odmowę wyłączenia budynku przy ul. G. bez jej aktualizacji poprzedzonej weryfikacją stanu obiektu podczas gdy, wskazany przepis umożliwia włączenie karty adresowej budynku nieruchomego do gminnej ewidencji zabytków po uprzednim sprawdzeniu czy dane w niej zawarte są wyczerpujące i zgodne ze stanem faktycznym;
4. art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. w zw. art. 3 pkt. 1 u.o.z. poprzez przyjęcie, że obiekt przy ul. G. w W. wypełnia przesłanki uznania za zabytek w rozumieniu ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami;
5. art. 22 ust. 5 ustawy w zw. z § 10 ust. 1 i § 18 ust. 2 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem (Dz. U. z 2011 r. Nr 113, poz. 661), poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie wyłączenia budynku przy ul. G. z gminnej ewidencji zabytków na podstawie karty ewidencyjnej, która nie spełnia wymogów stawianych przez rozporządzenie".
Skarżąca wniosła na podstawie art. 146 § 2 p.p.s.a. o wydanie przez Sąd wyroku zawierającego merytoryczne rozstrzygnięcia w zakresie wyłączenia budynku przy ul. G. z gminnej ewidencji zabytków, a w wypadku uznania przez Sąd braku podstaw do zastosowania ww. trybu, na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a. o stwierdzenie bezskuteczność zaskarżonej czynności Prezydenta m. [...]. Jednocześnie, w wypadku uznania przez Sąd, że zaskarżona czynność, pomimo że nie przybrała sformalizowanej postaci zarządzenia lub uchwały, ma charakter aktu, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a., w oparciu o art. 147 § 1 p.p.s.a., o stwierdzenie jego nieważności. Ponadto wniosła o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W obszernym uzasadnieniu skargi skarżąca spółka podniosła m.in., że 23 grudnia 2019 r. wystąpiła z wnioskiem o wyłączeniu budynku przy ul. G. w W. z gminnej ewidencji zabytków, wyjaśniając, że obiekt był przebudowywany, a oryginalny projekt był zmieniany w trakcie pierwotnej budowy i był dalece bardziej interesujący, niż uzyskany efekt końcowy. Pismem z 15 marca 2021 r. Prezydent m. [...] poinformował, że "zgodnie z osiągniętym porozumieniem [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i Stołecznego Konserwatora zabytków w sprawie zmian w gminnej ewidencji zabytków w dniu[...].02.2021 r, potwierdzonym pismem z dnia 12.02.2021 r. (...) nie znaleziono podstaw dla wyłączenia z gminnej ewidencji zabytków budynku przy ul. G. w W., ujętego w gminnej ewidencji zabytków m. [...] pod nr. [...]". Skarżąca posiada interes prawny do wniesienia przedmiotowej skargi - jest bowiem właścicielem nieruchomości przy ul. G. nr ewid. [...], obr. [...], zabudowanej budynkiem będącym przedmiotem postępowania w sprawie (KW nr [...]); właścicielem wyodrębnionego w przedmiotowym budynku i stanowiącego odrębną nieruchomość lokalu mieszkalnego (KW nr [...]); właścicielem nieruchomości przy ul. G. o nr. ew. [...], obr. [...] (KW nr [...]). Z chwilą włączenia zabytku do gminnej ewidencji zabytków powstają obowiązki obciążające jego właściciela i posiadacza, o których mowa np. w art. 5 i 30 ust. 1 u.o.z. Wyłączenie zabytku nieruchomego z gminnej ewidencji zabytków ma istotny wpływ na zakres konstytucyjnie chronionego prawa własności jego właściciela.
Wpis do ewidencji zabytków stanowi, obok form ochrony zabytków, o których mowa w art. 7 u.o.z., jeden z podstawowych instrumentów prawnej ochrony zabytków w Polsce. Z tego względu powinien być każdorazowo dokonywany przy uwzględnieniu aksjologii ochrony zabytku, znajdującej swe odzwierciedlenie w aktach normatywnych zarówno rangi ustawowej, jak i konstytucyjnej.
Umieszczenie nieruchomości w ewidencji zabytków musi być skutkiem oceny, że posiada ona walory zabytku, w rozumieniu art. 3 pkt 1 u.o.z. O tym, czy dany obiekt jest zabytkiem w rozumieniu ustawy decyduje posiadanie pewnych wartości, na które zwraca uwagę ustawodawca. Wynikają one z charakterystyki samego obiektu. Oznacza to, że ochrona tego rodzaju obiektów - jej istnienie oraz głębokość - uzależniona jest od walorów historycznych, artystycznych lub naukowych, a także istnienia aktualnego interesu publicznego, z nimi związanego, przemawiającego za objęciem danego obiektu wzmożoną ochroną przewidzianą przez ustawę o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Tylko obiekt, który posiada walory zabytkowe może zostać wpisany do ewidencji zabytków. Z kolei ustalenie, że dany obiekt nie jest nośnikiem takich wartości jest bezwzględną podstawą do wyłączenia go z ewidencji zabytków.
Art. 6 ust 1 pkt. 1 lit. c u.o.z. wskazuje, że ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania, zabytki nieruchome będące w szczególności dziełami architektury i budownictwa. Skarżone czynności Prezydenta m. [...], polegające na odmowie wyłączenia obiektu (domu), przy ul. G. w W., dz. ew. nr [...] z obr. [...], ujętego w gminnej ewidencji zabytków pod nr [...] z gminnej ewidencji zabytków, zawierają szereg rażących uchybień i wadliwości uzasadniających wniesienie skargi. Pierwsza grupa obejmuje wady formalne (proceduralne) zaskarżonych czynności, polegające na naruszeniu wynikających z przepisów u.o.z., Konstytucji RP oraz poglądów judykatury zasad postępowania przy wpisywaniu oraz wyłączaniu obiektów do ewidencji zabytków. Druga grupa ww. naruszeń dotyczy warstwy materialnoprawnej, skutkującej odmową wyłączenia z gminnej ewidencji zabytków obiektu, pozbawionego konstytutywnych cech zabytku, opisanych w art. 3 pkt 1 u.o.z.
Dopuszczenie uproszczonej formy dokumentowania przeprowadzonej analizy nie zwalnia organu z jej rzetelnego przeprowadzania. Stwierdzenie "chociażby" wskazuje, że jest to forma minimalna, ledwie zadowalająca, jednakże nie oznacza to, że organ ma obowiązek stosować tę właśnie formę dokumentowania czynności. Jest to szczególnie widoczne w kontekście orzecznictwa sądów administracyjnych, które prowadzi do wniosku, że niestosowanie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego w sprawie wskazania obiektu do ujęcia w gminnej ewidencji zabytków nie znosi obowiązku dokonania przez organ ustaleń odnoszących się do wartości zabytkowych obiektu oraz ich prawidłowego udokumentowania.
Skarżone czynności Prezydenta m. [...] ograniczyły się do wskazania, że "budynek wykonany w latach międzywojennych wg projektu M. G. pomimo skromnej formy architektonicznej posiada cechy nawiązujące do stylistyki międzywojennego modernizmu, jednocześnie posiada istotny walor dokumentacyjny jako przykład budynku modernistycznego wykończonego już w okresie powojennym". Wskazano również, że "poddano krytycznej ocenie ustalenia Narodowego Instytutu Dziedzictwa z dn. [...].09.2020 r. stwierdzając, iż stan zachowania budynku nie uległ znaczącemu pogorszeniu w odniesieniu do okresu ujęcia budynku w GEZ, jego cechy stylistyczne są nadal czytelne, natomiast stan techniczny budynku, a tym samym ekonomiczne aspekty jego remontu, nie mogą być kryterium przesądzającym o wyłączeniu z GEZ". Powyższe stanowisko ma charakter całkowicie "prezentystyczny", a co więcej wybiórczo traktujący treści zawarte w opinii Narodowego Instytutu Dziedzictwa, który zakwestionował modernistyczny charakter ww. budynku. Prezydent m. [...] [...] Konserwator Zabytków w żaden sposób nie odniósł się do wskazanej, zasadniczej dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, kwestii. W szczególności nie jest jasne, jakie są jego argumenty za przyjęciem, wbrew stanowisku Narodowego Instytutu Dziedzictwa, że budynek przy ul. G. ma modernistyczny charakter, który uzasadniać ma dalszą zasadność włączenia go do gminnej ewidencji zabytków. W tym zakresie Prezydent m. [...] [...] Konserwator Zabytków nie oparł zatem czynności odmowy wyłączenia ww. obiektu z gminnej ewidencji zabytków na jakiejkolwiek własnej waloryzacji konserwatorskiej, naruszając tym samym ww. formalne zasady postępowania w sprawach włączania i wyłączania obiektów do lub z gminnej ewidencji zabytków. Trudno bowiem uznać, że stwierdzenie o "poddaniu krytycznej ocenie ustaleń Narodowego Instytutu Dziedzictwa" (skoro brak jest jakichkolwiek argumentów, danych, wskazania konkretnych cech budynku) w toku skarżonych czynności, może być uznane ze spełniające wymogi rzetelności proceduralnej w zakresie pogłębionej, obiektywnej i profesjonalnej analizy.
Wadliwości czynności proceduralnych podejmowanych w przedmiotowej sprawie przez Prezydenta m. [...] Biuro [...] Konserwatora Zabytków polegają również na całkowitym pominięciu lub - w najlepszym razie - jedynie przywołaniu, bez merytorycznego odniesienia się wszystkich zgromadzonych w sprawie lub znanych organowi z urzędu opinii i analiz konserwatorskich, zawierających waloryzację przedmiotowego budynku. Ze wszystkich ww. opinii wynika brak podstaw dla dalszego włączania budynku przy ul. G. do gminnej ewidencji zabytków.
Skarżąca przytoczyła treść opinii Narodowego Instytutu Dziedzictwa z [...] września 2020 r., autorstwa mgr inż. Arch. D. M., Rzeczoznawcy ministra właściwego ds. kultury i ochrony dziedzictwa narodowego w zakresie opieki nad zabytkami, o którą to opinię wystąpił pismem z 24 czerwca 2020 r. Dyrektor Biura [...] Konserwatora Zabytków. Przytoczyła również treść załączonego do wniosku z [...] grudnia 2019 r. o wyłącznie z gminnej ewidencji zabytków budynku przy ul. G., Architektonicznego rozeznania badawczego willi przy ul. G. w W. - [...] M. J. C., K., grudzień 2019 r.; Architektonicznego rozeznania opinii dotyczącej propozycji wyłączenia budynku przy ul. G. w W. z Gminnej Ewidencji Zabytków autorstwa prof. dr hab. S. G. (W., [...] października 2019 r.) i Architektonicznego rozeznania opinii, której autorem jest Prof. dr. hab. A. K. - Opinia rzeczoznawcza ws. wypisania z Gminnej Ewidencji Zabytków budynku położonego na działce przy ul. G. na [...] w W. (K., [...].09.2019 r.).
Jednoznacznym w swych ocenach opiniom, zarówno prywatnym, jak i urzędowym (Opinia Narodowego Instytutu Dziedzictwa) Prezydent m. [...] [...] Konserwator Zabytków nie przeciwstawił żadnych merytorycznych argumentów (poza własnym przekonaniem), opartych na waloryzacji konserwatorskiej budynku przy ul. G.. Co więcej, również z samej karty ewidencyjnej ww. budynku nie wynika, jakie okoliczności mają przemawiać za walorami pozwalającymi uznać przedmiotowy budynek za zabytek. Dane zawarte w karcie ewidencyjnej powinny chociaż w minimalnym, podstawowym zakresie odzwierciedlać, dokumentować, uzasadniać, komentować zabytkowy wymiar obiektu. Oznacza to, że czynność z zakresu administracji polegająca na odmowie wyłączenia budynku przy ul. G. z Gminnej Ewidencji Zabytków została dokonane pomimo tego, że karta ewidencyjna nie spełnia wymogów stawianych przez rozporządzenie MKiDN z 26 maja 2011 r., w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę są niezgodnie z prawem. Organ prowadzący ewidencję ma bowiem obowiązek weryfikacji czy dane zawarte w karcie adresowej są kompletne i zgodne ze stanem faktycznym (§ 18 Rozporządzenia MKiDN). Wskazanej weryfikacji, w świetle powołanych wyżej opinii konserwatorskich, zawierających jednoznaczne wnioski odnośnie braku podstaw dla umieszczenia budynku przy ul. G. w Gminnej Ewidencji Zabytków, w przedmiotowej sprawie bez wątpienia zabrakło.
Bezsprzecznie zarówno włączenie, jak i wyłączenie zabytku nieruchomego z gminnej ewidencji zabytków ma istotny wpływ na zakres konstytucyjnie chronionego prawa własności jego właściciela. Z tych też względów musi być dokonywane z poszanowaniem uwarunkowań konstytucyjnych, związanych z ochroną podstawowych praw i wolności jednostki, w tym również prawa własności. Wpis do ewidencji zabytków może nastąpić wyłącznie przy poszanowaniu zasady proporcjonalności, wynikającej z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Z kolei w sytuacji, jeśli brak jest spełnienia wymogów, o których mowa we wskazanym przepisie, istnieje bezwzględna podstawa do wyłączenia danego obiektu z ewidencji zabytków. Zasada proporcjonalności nakłada bowiem na organy ochrony zabytków obowiązek każdorazowego zbadania, czy w konkretnym stanie faktycznym istnieje rzeczywista potrzeba dokonania ingerencji w zakres uprawnień właściciela wpisanego obiektu. Mieści w sobie również wymóg stosowania takich środków prawnych, które są zarazem skuteczne i niezbędne (rzeczywiście służące realizacji funkcji ochronnych i jak najmniej uciążliwe dla dysponenta nieruchomości).
W przedmiotowej sprawie organy ochrony zabytków nie wykazały zwłaszcza przesłanki niezbędności, w szczególności dlatego, że nie przyjęły nawet wyraźnego stanowiska, co do tego, jakie cechy obiektu uzasadniają jego dalsze pozostawanie w gminnej ewidencji zabytków, zwłaszcza w sytuacji daleko idących wątpliwości, czy obiekt ten może być uznany za wartościowy przykład architektury modernizmu międzywojennego. Nie zostały również spełnione warunki przydatności i efektywności, skoro, jak wynika to z wszystkich dot. tego budynku opinii konserwatorskich, ze względu na odejście od pierwotnego projektu, budynek przy ul. [...]pozbawiony jest cech architektonicznych, które są charakterystyczne dla architektury międzywojennego modernizmu.
Aby dany obiekt mógł być wpisany do ewidencji zabytków musi on mieć charakter zabytkowy. Legalna definicja zabytku nieruchomego zawarta została w art. 3 pkt 2 u.o.z. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 1 u.o.z., zabytek oznacza nieruchomość lub rzecz ruchomą, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukowej. O tym, czy dany obiekt jest zabytkiem w rozumieniu ustawy decyduje posiadanie określonych wartości, na które zwraca uwagę ustawodawca, a nie wpis do ewidencji czy rejestru. Wynikają one z charakterystyki samego obiektu. Oznacza to, że ochrona tego rodzaju obiektów - jej istnienie oraz "głębokość" - uzależniona jest od walorów historycznych, artystycznych lub zabytkowych, a także istnienia aktualnego interesu publicznego, z nimi związanego, przemawiającego za objęciem danego obiektu wzmożoną ochroną przewidzianą przez ustawę o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.
Budynek przy ul. G. nie posiada cech wskazanych w przedmiotowej definicji, stąd nie jest zabytkiem w rozumieniu u.o.z. i jako taki nie może być wpisany do gminnej ewidencji zabytków. Budowę budynku przy ul. G. zakończono już po 1945 r., ale został on - zgodnie z ustaleniami zawartymi w cyt. Opiniach konserwatorskich - zmodernizowany w latach 70 - tych XX w. (por. Opinia rzeczoznawcza Prof. dr. hab. A. K., s. 6), a modernizacja ta zmieniła i zatarła pierwotne założenie. Tym samym obecny kształt i formę nadano temu budynkowi zaledwie nieco ponad 40 lat temu. Uznanie, że odznacza się on cechą dawności w powyższym rozumieniu jest już w związku z tym faktem bardzo wątpliwe.
Kolejnym warunkiem uznania danego obiektu za zabytek, o którym mowa w art. 3 pkt 1 u.o.z., jest to, aby jego zachowanie leżało w interesie społecznym. W przypadku obiektu przy ul. G. nie sposób uznać, że jego ewentualna ochrona przedstawia korzyści dla społeczeństwa, a na pewno nie stanowi korzyści na tyle istotnej, aby niepomiernie przewyższała ona interes właściciela przedmiotowej nieruchomości.
W myśl art. 3 ust. 1 u.o.z., zabytek musi posiadać określoną wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Budynek przy ul. G. nie niesie ze sobą wartości wyższej niż niemal każdy inny budynek, którego forma i kształt została ostatecznie nadana w latach 70 - tych XX w. Na tej zasadzie natomiast uzasadnione byłoby objęcie ochroną większości budynków zbudowanych w tym czasie, będących świadectwem architektury okresu tych lat. Budynek przy ul. G. nie jest budynkiem, z którym związane byłyby zdarzenia historyczne, nie jest nośnikiem wartości istotnych ze względu na dziedzictwo kulturowe, którego zachowanie w interesie społecznym uzasadniałoby uznanie go za zabytek i odmowę wyłączenia go z gminnej ewidencji zabytków, a tym samym ograniczanie gwarantowanych konstytucyjnie praw indywidualnych jednostki. Wartość historyczna jest immanentnie związana z wartością patriotyczną i narodową. W budynku przy ul. G. takie wartości bez wątpienia nie występują.
Budynek przy ul. G. nie jest obiektem, który mógłby w jakikolwiek sposób cementować społeczeństwo poprzez chęć identyfikowania się z nim i jego architekturą i być fundamentem tożsamości narodowej poprzez odwołanie się do poczucia piękna. Opinia o braku wartości artystycznej tej budowli czy też wręcz jej niewyszukanej, uproszczonej, czy wręcz prymitywnej architekturze była wyrażana przez wszystkich ekspertów, dokonujących waloryzacji konserwatorskiej tego obiektu. Mając powyższe na uwadze, nie sposób uznać, że przedmiotowy budynek reprezentuje istotną wartość artystyczną. Nie posiada również wartości naukowej, skoro żadna z powołanych opinii konserwatorskich na takie jego walory nie wskazuje.
Przedmiotowy budynek (w związku z brakiem wartości historycznej, artystycznej lub naukowej, których zachowanie uzasadnione byłoby interesem społecznym) nie mieści się w prawnej definicji zabytku z art. 3 pkt 1 u.o.z. Obiekt nieposiadający elementów wymienionych w art. 3 pkt 1 u.o.z. nie może być uznawany za zabytek w rozumieniu tejże ustawy i nie powinien pozostawać objętym wpisem do gminnej ewidencji zabytków. Ujęcie w gminnej ewidencji zabytków obiektu o skrajnie wątpliwych walorach zabytkowych jest prawnie niedopuszczalne, jako sprzeczne z art. 3 pkt 1 i 2 u.o.z. Arbitralne ograniczenie uprawnień właściciela nieruchomości wprost narusza również art. 64 Konstytucji RP. Bez istnienia jednoznacznych i uzasadnionych interesem publicznym przesłanek jakiekolwiek ograniczenia własności są niedopuszczalne.
W wypadku odmowy wyłączenia budynku przy ul. G. z gminnej ewidencji zabytków, organ nie dopełnił ciążących na nim obowiązków i dokonał nieuprawnionej nadinterpretacji przepisów prawa. Wszystkie dokumenty zgromadzone w niniejszej sprawie nie zawierają istotnych danych, które mogłyby wskazywać na posiadanie przez przedmiotową nieruchomość cech zabytku. W istocie, dokumenty te w ogóle nie wskazują walorów obiektu, jako "świadectwa minionej epoki bądź zdarzeń, których zachowanie leży w interesie społecznym ze wzglądu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową". Powyższe potwierdza wniosek, że Prezydent m. [...] dokonał rozszerzającej wykładni przepisów i odmówił wyłączenia obiektu przy ul. G. z ewidencji, pomimo istnienia ku temu szeregu podstaw faktycznych. Organ ten nie przeprowadził jakiejkolwiek analizy mającej na celu potwierdzenie spełnienia przez obiekt kryteriów zabytku, jak również nie odniósł się do dokumentacji pozwalającej stwierdzić, że obiekt ten nie spełnia kryteria zabytku w świetle definicji zawartej w art. 3 pkt 1 u.o.z.
Zarówno w piśmiennictwie, jak i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że wpis powodujący ograniczenie praw właściciela obiektu powinien zostać poprzedzony oceną osoby posiadającej odpowiednie kwalifikacje, która zapewni bezstronność i obiektywizm w orzekaniu o wartościach zabytkowych obiektu. W przypadku wątpliwości, co do takich wartości taka opinia jest bezwzględnie konieczna. W odniesieniu do budynku przy ul. G. brak natomiast rzetelnej analizy i argumentacji, brak przeprowadzenia konsultacji z niezależnymi ekspertami, w końcu brak dokumentacji potwierdzającej "zabytkowość" obiektu, co pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że obiekt został objęty gminną ewidencją zabytków arbitralnie, bez uzasadnionych podstaw.
Kluczowym z punktu widzenia przedmiotowej sprawy jest wskazanie, że aby dany obiekt mógł być wpisany do ewidencji zabytków musi on mieć charakter zabytkowy. Definicja zabytku pozwala przyjąć, że o tym, czy dany obiekt jest zabytkiem w rozumieniu ustawy decyduje posiadanie określonych wartości, na które zwraca uwagę ustawodawca. Wszechstronna analiza uwarunkowań faktycznych związanych z dokonaniem wyłączania z gminnej ewidencji zabytków zmierzać powinna zatem do ustalenia istnienia lub nieistnienia wartości zabytkowych, których nośnikiem jest budynek. Posiadanie wartości historycznych, naukowych lub artystycznych zasługujących na zachowanie nie może być z góry zakładane, lecz powinno być poprzedzone ekspertyzą lub badaniami. Obiekt przy ul G. już w 2014 r., decyzją [...] WINB, na podstawie orzeczenia o bardzo złym stanie technicznym budynku i zagrożeniu jego dalszej eksploatacji, został wyłączony z użytkowania. Jest to okoliczność również mająca znaczenie w sprawie. Przepis art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c u.o.z., zgodnie z którym ochronie i opiece podlegają dzieła architektury i budownictwa bez względu na stan zachowania, nie może być bowiem interpretowany, jako bezwzględnie eliminujący przesłankę stanu zachowania danego obiektu spośród przesłanek branych pod uwagę przy jego wpisie lub wyłączaniu z ewidencji. Przywołany przepis odnosi się do zabytków w znaczeniu materialnym, tj. także tych, które nie są objęte żadną z form ochrony prawnej. Art. 13 ust. 1 in principio u.o.z. wymienia wprost, jako przesłankę skreślenia danego obiektu z rejestru zabytków, właśnie utratę przez ten obiekt wartości historycznej, artystycznej lub naukowej wskutek jego zniszczenia. Z powyższego jednoznacznie wynika, że w procedurze wyłączania danego obiektu z ewidencji zabytków stan jego zachowania ma znaczenie w tym zakresie, w jakim odnosi się do stopnia zachowania przez ten obiekt wartości zabytkowej. Tego natomiast nie sposób w pełni stwierdzić, nie poddając analizie opinii budowlano - konstrukcyjnej, czego Prezydent m.st. Warszawy dopuścił się w niniejszym postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę, Prezydent m. [...] wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że w zakresie stanu faktycznego nieruchomości objętej skargą w czasie od chwili jej ujęcia w gminnej ewidencji zabytków do chwili obecnej nie zaszły zmiany dotyczące reprezentowanych przez nią wartości zabytkowych w postaci ich utraty, co uzasadniałoby wyłączenie nieruchomości z gminnej ewidencji zabytków. Skarżąca ma świadomość tych okoliczności, dlatego - choć formalnie kwestionuje odmowę usunięcia zabytku z gminnej ewidencji zabytków - dąży do zanegowania istnienia pierwotnych podstaw włączenia obiektu do gminnej ewidencji zabytków, usiłując obejść w ten sposób problem niezłożenia skargi na zarządzenie o ujęciu obiektu w gminnej ewidencji zabytków.
Budynek przy ul. G. posiada cechy nawiązujące do stylistyki międzywojennego modernizmu, jednocześnie posiada istotny walor dokumentacyjny, jako przykład budynku modernistycznego wykończonego już w okresie powojennym. Gabaryty budynku i sposób zagospodarowania na działce doskonale wpisują się w przedwojenny układ zabudowy [...] i pierzeję ul. G., a dokonane przekształcenia nie wpływają znacząco na charakterystyczne, czy też dostrzegalne cechy architektury XX-lecia międzywojennego. Walory artystyczne i poziom architektury przedmiotowego budynku odpowiadają innym budynkom na terenie [...] ujętym w gminnej ewidencji zabytków i w pełni uzasadniały ujęcie jak i pozostawienie go w tejże ewidencji. W zgodnej opinii konserwatorów miejskiego i wojewódzkiego, budynek powinien zostać być ujęty w gminnej ewidencji zabytków.
Prezydent m. [...] podkreślił, że podczas rozpatrywania wniosku o wyłączenie z gminnej ewidencji zabytków pozyskano nowe, nieznane wcześniej materiały archiwalne, a tym samym pogłębiono pierwotną wiedzę o obiekcie. [...] Konserwator Zabytków ustalił, że projektantem budynku (projekt pierwotny z 1938 r. i projekt zamienny z 1939 r.) był znany architekt doby modernizmu, M. G.. Budynek przy ul. G. wchodzi więc w skład grupy modernistycznych budynków zaprojektowanych na [...] przez M. G. (część z nich wraz z H. R.): ul. S., W., ul. B., P., ul. B., ul. B., ul. N., ul. G.. Informacji tej nie zawierały materiały przedstawione przez właściciela. Wskazywały one, że "nic nie wiemy o projekcie i jego autorze; nie wiemy kiedy dokładnie rozpoczęto budowę". Budynki przy ul. B., ul. B., ul. B. oraz S., ul. P. zostały w ostatnich latach wpisane do rejestru zabytków. Jedną z wartości zabytkowych wymienianych w treści decyzji wpisujących do rejestru zabytków jest fakt, że dokumentują one działalność wybitnych architektów-M. G. i H. R..
Archiwalne rysunki projektowe oraz dokumentacja zdjęciowa (około 1945 r.), wskazują, że trójkondygnacyjna forma została zaprojektowana (1939 r.) i zrealizowana jeszcze w okresie przedwojennym lub podczas wojny. Wbrew opinii NID, gabaryt i proporcje obiektu nie uległy więc zmianie w okresie powojennym. Stwierdzeniu zawartemu w opinii NID "w bryle budynku i jego rozplanowaniu brak jest charakterystycznego dla modernizmu zespołu cech i rozwiązań" można przeciwstawić fragment opinii rzeczoznawczej prof. dr. hab. inż. arch. A. K., który zalicza formę budynku do "niewyszukanej, uproszczonej architektury modernistycznej zgodnej z międzywojennym programem powszechnego indywidualnego mieszkalnictwa". Ocena stanu technicznego nie należy do kompetencji służb konserwatorskich. Nawet zniszczenie zabytku, czy zły stan obiektu nie pozbawia go wartości historycznej, a tym samym zabytkowej. Przedmiotem zainteresowania organu w przypadku obiektów ujętych w gminnej ewidencji zabytków jest wyłącznie zewnętrzna forma budynku. Organ nie odnosił się więc do informacji o przebudowie lokali, dostawieniu ścianek działowych w piwnicach, zamurowaniu niektórych otworów drzwiowych wewnątrz obiektu itp.
Prezydent m. [...] stwierdził, że nie umniejsza wartości historycznej fakt dokonanej po wojnie częściowej odbudowy. Z dokumentów znalezionych w archiwach wynika, że odbudowa dotyczyła jednie "lokalu mieszkalnego 3 izbowego, frontowego położonego na 2-gim piętrze" oraz w niewielkim stopniu lokalu nr [...] położonego na pierwszym piętrze. Prace te były prowadzone z uwagi na zniszczenie ściany frontowej na wysokości drugiego piętra oraz uszkodzenie stropodachu. Pozostała cześć budynku przetrwała wojnę. W kontekście W., której budynki uległy niejednokrotnie znacznie większym uszkodzeniom lub nawet zniszczeniu podczas II wojny światowej, konieczność dokonania powojennej naprawy / zabudowy / odbudowy była zjawiskiem uzasadnionym i powszechnym. Odbudowa dwóch lokali w budynku przy ul. G. (wg. projektu H. S.; M. G. zginął najprawdopodobniej w getcie [...]), nie jest czynnikiem dyskredytującym. Z uwagi na specyfikę W. - szczególnie dotkniętej zniszczeniem, zachowanie obiektów, które przetrwały wojnę i dokumentują w ten sposób historię, ma szczególne znaczenie dla zachowania tożsamości miasta. Także tym kryterium kierował się organ, decydując o włączeniu i pozostawieniu obiektu w gminnej ewidencji zabytków.
W ramach czynności poprzedzających ujęcie zabytku w gminnej ewidencji zabytków, organ ewidencyjny uzyskał akceptację [...]WKZ, co nastąpiło pismem urzędowym z [...] kwietnia 2014 r. sygn. [...] pozytywnie opiniującym projekt zmian w gminnej ewidencji zabytków, m.in. w zakresie włączenia do gminnej ewidencji zabytków budynku przy ul. G.. Zarządzenie Prezydenta m. [...] z [...] czerwca 2014 r. nr [...] zostało więc podjęte w formie, na zasadach i w ramach przewidzianych prawem, tj. odpowiednio do brzmienia art. 22 ust. 4 i 5 u.o.z. Ustawodawca nie określił kryteriów ani trybu kwalifikowania obiektów do gminnej ewidencji zabytków. W związku z powyższym nie wystąpiło naruszenie prawa w postaci art. 22 ust. 4 i 5 u.o.z. Włączenie obiektu do gminnej ewidencji zabytków ma charakter uznaniowy. Dyrektor Biura [...] Konserwatora Zabytków działający w porozumieniu z [...] WKZ, jako organy posiadające specjalistyczną wiedzę, posiadają kompetencje do samodzielnej oceny wartości zabytku. Procedura rozpatrywania wniosku o wyłączenie również przebiegła w sposób prawidłowy. Wnioskodawca był informowany o podejmowanych czynnościach i ustaleniach merytorycznych dokonywanych przez B[...]KZ. Ponadto organ zaznaczył, że obecny wniosek stanowi trzecią próbę wyłączenia budynku przy ul. G. z gminnej ewidencji zabytków. Sprawa przedmiotowego budynku była już wcześniej dwukrotnie analizowana (wnioski z 4 listopada 2018 r. 9 października 2019 r.). [...]WKZ i B[...]KZ (pismami z 11 czerwca 2019 r. 8 listopada 2019 r.) każdorazowo opowiadał się za pozostawieniem przedmiotowego budynku w gminnej ewidencji zabytków.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że skarga nie była zasadna.
Na wstępie wyjaśnić należy, że zgodnie z poglądem wyrażonym w postanowieniu NSA z 14 września 2012 r. sygn. akt II OSK 1950/12 (Lex nr 1413428) wyznaczenie, na podstawie art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, przez organ gminy w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków obiektu zabytkowego do włączenia do gminnej ewidencji zabytków stanowi sprawę z zakresu administracji publicznej (vide też wyroki NSA z 9 listopada 2016r., sygn. akt II OSK 254/15, z 8 maja 2018r., sygn. akt II OSK 1926/17, z 29 listopada 2018r., sygn. akt II OSK 2225/18). Akt ten, zapewniając warunki prawno-organizacyjne umożliwiające zachowanie zabytków znajdujących się na terenie gminy, władczo wkracza bowiem w zespół uprawnień właściciela zabytku objętego wpisem do gminnej ewidencji.
Przyjąć zatem należy, że dopuszczalna jest też skarga do sądu administracyjnego w przedmiocie odmowy wyłączenia obiektu zabytkowego z gminnej ewidencji zabytków. Zarówno zarządzenie organu o włączeniu do ewidencji, jak i odmowa wyłączenia zabytku z ewidencji stanowi akt organu jednostki samorządu terytorialnego z zakresu administracji publicznej podlegający kognicji sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 9 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, t. jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 1372 (a więc zastosowanie ma art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a.). Przepisy ustawy o samorządzie gminnym nie regulują kwestii terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na wskazany akt, a art. 53 § 2 P.p.s.a. nie ma zastosowania.
Skarżąca Spółka wykazała, że ma interes prawny, o jakim mowa w art. 50 § 1 p.p.s.a., gdyż jest właścicielem nieruchomości zabudowanej budynkiem będącym przedmiotem postępowania.
Jak wynika z definicji legalnej, zawartej w art. 3 pkt 1 i 2 u.o.z., zabytek nieruchomy to nieruchomość, jej część lub zespoły nieruchomości, stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.
Organ dokonujący wpisu zabytku do gminnej ewidencji zabytków nie ma prawnego obowiązku poprzedzenia takiej czynności ekspertyzą lub opinią biegłego. Z § 10 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków (t. jedn. Dz.U.2021.56) nie wynika obowiązek zawarcia w tym dokumencie uzasadnienia wpisu, zaś wzór karty ewidencyjnej nawet nie posiada takiej rubryki. Jedynie, zgodnie z § 18c ww. rozporządzenia, ewentualne dokumenty dotyczące zabytku uzasadniające treść w karcie adresowej zabytku rubryki "czas powstania" oraz rubryki "historia, opis i wartość" gromadzi się w sposób zapewniający ich kompletność i ochronę przed nieuprawnionym dostępem.
Przedmiotowy budynek ujęty jest aktualnie w gminnej ewidencji zabytków, o której mowa w art. 22 ust. 4 u.o.z. oraz ww. rozporządzeniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r.
Organ ochrony zabytków odmówił wyłączenia z gminnej ewidencji zabytków budynku przy ul. G. w W. stwierdzając, że budynek ten nadal odpowiada definicji zabytku określonej w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (por. wyrok NSA z 8 maja 2018r., sygn. akt II OSK 1926/18), a więc nadal posiada wartości będące podstawą jego ujęcia w ewidencji. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, uwzględniając uproszczony charakter przedmiotowego postępowania, Prezydent m. [...] wykazał w sposób dostateczny, że odmowa wykreślenia zabytku z gminnej ewidencji nie była dowolna. Należy bowiem podkreślić, że art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c u.o.z. stanowi wprost, że zabytki nieruchome, w tym dzieła architektury i budownictwa podlegają ochronie i opiece, bez względu na stan zachowania. Dlatego też, kartę ewidencyjną zabytku nieruchomego wyłącza się z krajowej i wojewódzkiej ewidencji zabytków tylko wówczas, gdy nieruchomość przestała być zabytkiem (§ 16 pkt 1 ww. rozporządzenia).
Organ mógłby więc "wykreślić" zabytek z gminnej ewidencji zabytków (wyłączyć kartę ewidencyjną z krajowej i wojewódzkiej ewidencji zabytków) wyłącznie wówczas, gdyby ustalił, że uległ on zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej albo, że jego wartość będąca podstawą wydania decyzji o wpisie do rejestru nie została potwierdzona w nowych ustaleniach naukowych, co – jak wynika z akt sprawy – nie miało miejsca w sprawie niniejszej. W orzecznictwie wskazuje się, że stanowiące podstawę do wykreślenia z rejestru zabytków zniszczenie zabytku "polega na takim uszkodzeniu, przy którym przywrócenie stanu poprzedniego nie jest w ogóle możliwe". Zniszczenie zabytku to jego unicestwienie; może się przejawiać całkowitym unicestwieniem rzeczy lub wartości (historycznej, artystycznej lub naukowej), która powodowała, że obiekt był uznany za zabytek (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 kwietnia 2017 r., II OSK 2037/15, LEX nr 2283118).
W tej sprawie nie występują przesłanki do przyjęcia całkowitego, stałego, a przez to definitywnego pozbawieniu zabytku nieruchomego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej, będącej przyczyna jego ujęcia w gminnej ewidencji zabytków. Wyjaśnić też należy, że okolicznością przemawiającą za wykreśleniem obiektu zabytkowego z rejestru zabytków nie są nigdy kwestie ekonomiczne.
Przesłanką do wyłączenia karty ewidencyjnej z krajowej i wojewódzkiej ewidencji zabytków nie jest podnoszona przez skarżącą okoliczność braku zabytkowego charakteru obiektu ab initio, tzn. już podczas jego ujmowania w gminnej ewidencji zabytków. Takie ustalenie organu dokonującego wpisu, może być kwestionowane wyłącznie w drodze negacji prawnej podstaw wydania przez właściwy organ zarządzenia o ujęciu obiektu w gminnej ewidencji zabytków, a nie w wypadku odmowy wyłączenia karty ewidencyjnej.
W okolicznościach tej sprawy tut. Sąd za niezasadny uznał zarzut naruszenia art. 22 ust. 5 w zw. z art. 31 ust. 1 i art. 2 Konstytucji RP, sformułowany w pkt. 1 skargi. Jak wynika z akt sprawy, przedmiotowy budynek został ujęty w gminnej ewidencji zabytków po jego wyznaczeniu przez Prezydenta m. [...] w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków – stąd też art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. nie został naruszony. Art. 3 pkt 1 u.o.z. zawiera ustawową definicje zabytku. Kwestionowanie charakteru zabytkowego obiektu wpisywanego do rejestru zabytków lub ujmowanego w gminnej ewidencji zabytków może być skuteczne wyłącznie w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie takiego wpisu lub w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem jest kontrola prawnej prawidłowości wpisu (ujęcia) już dokonanego. Dokonanie wpisu do rejestru zabytków lub ujęcie w gminnej ewidencji zabytków obiektu powoduje, że kwestionowanie charakteru zabytkowego w postępowaniu o wykreślenie z rejestru lub wyłączenie karty ewidencyjnej jest spóźnione i przez to nieskuteczne prawnie.
To, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP) nie nakazuje organom władzy publicznej uwzględniania wszelkich wniosków obywateli lub innych podmiotów. Z tej zasady (w zw. z art. 6 k.p.a.) wynika bowiem to, że organa władzy publicznej zobowiązane są do działania zgodnego z prawem. Zasada konstytucyjna wyrażona w tym przepisie ustawy zasadniczej precyzowana jest przez ustawy, regulujące nie tylko sposób i zakres działania organów, ale też i sytuację prawną podmiotów prawa. Jedną z takich ustaw jest właśnie ustawa o ochronie zabytków; jeśli organ działa zgodnie z zawartymi w niej przepisami (jak w sprawie niniejszej), to nie narusza praw obywatelskich – w tym prawa własności.
Błędny był też zarzut skarżącej nieuzasadnionej i nadmiernej ingerencji w prawo własności skarżącej, sformułowany, jako naruszenie art. 64 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Wynikające z wpisu nieruchomości do ewidencji zabytków ograniczenie swobody korzystania z nieruchomości są ograniczeniami ustawowymi, a więc przewidzianymi przez Konstytucję. Zgodnie bowiem z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być właśnie ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Tym samym, prawo do własności określone w art. 64 ust. 1 Konstytucji RP ("każdy ma prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia") nie jest prawem bezwzględnym, ale może doznać uszczuplenia w drodze stosownej regulacji ustawowej – jak w sprawie niniejszej. Należy przy tym zauważyć, że wpis do gminnej ewidencji zabytków stanowi najsłabszą formę ochrony i najmniejszy sposób ingerencji w prawo własności.
Niezasadny był też zarzut naruszenia art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. w zw. z § 18 Rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem "poprzez odmowę wyłączenia budynku przy ul. G. bez jej aktualizacji poprzedzonej weryfikacją stanu obiektu, podczas gdy wskazany przepis umożliwia włączenie karty adresowej budynku nieruchomego do gminnej ewidencji zabytków po uprzednim sprawdzeniu czy dane w niej zawarte są wyczerpujące i zgodne ze stanem faktycznym". Faktycznie bowiem pełnomocnik skarżącej kwestionuje przyczynę i dopuszczalność prawną ujęcia zabytku w ewidencji gminnej, a – jak już była o tym mowa – nie to jest przedmiotem sprawy niniejszej. Wprawdzie pełnomocnik nie wskazał w zarzucie jednostki redakcyjnej § 18 rozporządzenia, jednak w sprawie niniejszej zastosowanie miał pkt 2, zgodnie z którym w przypadku zabytku nieruchomego innego niż zabytki określone w ust. 1 prezydent miasta włącza kartę adresową tego zabytku do gminnej ewidencji zabytków po osiągnięciu porozumienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków co do zasadności ujęcia tego zabytku w gminnej ewidencji zabytków oraz najpilniejszych postulatów konserwatorskich. Jak wynika z akt sprawy tak też stało się w postępowaniu o ujęcie przedmiotowego zabytku w ewidencji.
Nie został naruszony art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. w zw. art. 3 pkt. 1 u.o.z. "poprzez przyjęcie, że obiekt przy ul. G. w W. wypełnia przesłanki uznania za zabytek w rozumieniu ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami" – gdyż w niniejszej sprawie nie było konieczności ponownego uznawania budynku za zabytkowy, a przedmiotem sprawy było wyłączenie karty ewidencyjnej z ewidencji gminnej, a nie jej włączenie (ujęcie budynku w gminnej ewidencji zabytków).
Z tych też przyczyn niezasadny był zarzut naruszenia art. 22 ust. 5 u.o.z. w zw. z § 10 ust. 1 i § 18 ust. 2 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z 26 maja 2011 r. "poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie wyłączenia budynku przy ul. G. z gminnej ewidencji zabytków na podstawie karty ewidencyjnej, która nie spełnia wymogów stawianych przez rozporządzenie". Karta tego zabytku spełnia bowiem wszelkie wymagane prawem warunki formalne.
Z powyższych przyczyn, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji. Sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (...) - Dz. U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło