VI SA/Wa 2408/21
WyrokWSA w Warszawie2021-12-15
Skład orzekający: Dorota Dziedzic-Chojnacka, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy słowny "WATER BE HEALTHY" posiada wystarczające znamiona odróżniające, aby mógł zostać zarejestrowany jako znak towarowy, czy też ma charakter wyłącznie opisowy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej nie wykazał w sposób przekonujący, iż znak towarowy "WATER BE HEALTHY" nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w stosunku do zgłoszonych towarów i usług. Organ nie przeprowadził wystarczająco szczegółowej analizy, w szczególności nie ocenił znaku jako całości, a także nie zbadał jego potencjalnej oryginalności wynikającej z nietypowej konstrukcji językowej oraz nie dokonał odrębnej oceny dla poszczególnych klas towarów i usług. W związku z tym, znak nie może być uznany za wyłącznie opisowy.Stan faktyczny
Skarżący A. M. złożył skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (UP RP) z lipca 2021 r., która odmówiła udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny "WATER BE HEALTHY" dla towarów i usług z klas 32, 35 i 39. Organ uznał, że znak ma charakter wyłącznie opisowy i nie posiada zdolności odróżniającej. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, wskazując na błędną ocenę znaku jako całości oraz na jego potencjalną oryginalność i aluzyjny charakter. Sąd uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej i zasądzono od Urzędu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Grzegorz Nowecki po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2021 r., nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącego A. M. kwotę 2217 (dwa tysiące dwieście siedemnaście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "organ" lub "UP RP") z [...] lipca 2021 r. Skarżoną decyzją organ, działając na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 w związku z art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2021 r., poz. 324, dalej: "p.w.p."), odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny WATER BE HEALTHY zgłoszony w dniu [...] września 2020 r. pod numerem [...] przez A. M., prowadzącego działalność gospodarczą w [...] (dalej: "skarżący").
W uzasadnieniu skarżonej decyzji UP RP podniósł, że [...] września 2020 r.. pod numerem [...], został zgłoszony przez skarżącego w celu w celu uzyskania prawa ochronnego, znak towarowy słowny WATER BE HEALTHY przeznaczony do oznaczania towarów i usług znajdujących się w klasach:
32: wody; woda niegazowana; woda mineralna; woda gazowana; woda aromatyzowana; woda pitna; woda źródlana; woda stołowa; woda sodowa; woda
z lodowca; woda wzbogacona odżywczo; wody o smaku owocowym; napoje funkcjonalne na bazie wody; napoje na bazie wody zawierające ekstrakty z herbaty; smakowa woda mineralna; toniki [napoje nielecznicze]; bezalkoholowe napoje niskokaloryczne; napoje typu kola [napoje bezalkoholowe]; napoje bezalkoholowe
o smaku owocowym; bezalkoholowe napoje gazowane; napoje bezalkoholowe; aromatyzowane napoje gazowane; napoje aromatyzowane owocami; mrożone napoje owocowe; napoje owocowe niealkoholowe; napoje owocowe i soki owocowe; napoje owocowe z koncentratu lub syropu, z dodatkiem wody i cukru; napoje owocowe; napoje zawierające głównie soki owocowe; napoje półmrożone; bezalkoholowe napoje słodowe; mrożone napoje gazowane; napoje bezalkoholowe
o podwyższonej zawartości witamin; napoje bezalkoholowe wzbogacone witaminami i solami mineralnymi; napoje bezalkoholowe zawierające soki owocowe; napoje dla sportowców; napoje dla sportowców zawierające elektrolity; napoje energetyzujące [nie do celów medycznych]; napoje izotoniczne [nie do celów medycznych]; napoje mrożone na bazie owoców; napoje na bazie owoców lub warzyw; napoje sportowe wzbogacane proteinami; napoje wzbogacone substancjami odżywczymi; napoje zawierające witaminy; niegazowane napoje bezalkoholowe; sorbety w postaci napojów; napoje orzeźwiające; bezalkoholowe ekstrakty z owoców używane do sporządzania napojów; esencje do produkcji napojów; pastylki do napojów gazowanych; preparaty rozpuszczalne do sporządzania napojów; proszki do sporządzania napojów; słodkie napoje bezalkoholowe na bazie soków owocowych; syropy do napojów; syropy do wyrobu napojów; syropy i inne preparaty bezalkoholowe do sporządzania napojów; wyciągi do sporządzania napojów; syropy owocowe [napoje bezalkoholowe]; syropy do sporządzania smakowych wód mineralnych; woda gazowana wzbogacona witaminami [napoje]; woda niegazowana wzbogacona witaminami; woda gazowana wzbogacona magnezem; woda niegazowana wzbogacona magnezem; woda gazowana wzbogacona kolagenem; woda niegazowana wzbogacona kolagenem; woda gazowana wzbogacona minerałami; woda niegazowana wzbogacona minerałami;
35: usługi w zakresie prowadzenia sklepu detalicznego z wodami i napojami; usługi sprzedaży hurtowej w zakresie wód i napojów;
39: dostawa butelkowanej wody do domów i biur.
W związku z dokonanym zgłoszeniem UP RP pismem z 9 listopada 2020 r. poinformował zgłaszającego o przesłankach wynikających z art. 1291 ust. 1 pkt 2 oraz art. 1291 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 145 ust. 3 p.w.p. oraz wezwał do wypowiedzenia się w tej sprawie w terminie jednego miesiąca. Zdaniem organu oznaczenie WATER BE HEALTHY ogranicza się do zwyczajnego, nieoryginalnego, niewymagającego jakiegokolwiek wysiłku interpretacyjnego, niewyzwalającego żadnego procesu poznawczego u odbiorców, przekazu o charakterze reklamowym., zaś w całościowym odbiorze przedmiotowy znak będzie przez konsumentów postrzegany przede wszystkim jako informacja o właściwościach i rodzaju oferowanych towarów i usług, nie zaś jako wyróżnić podmiotu je oferującego. Ponadto organ wskazał, że znak jest całkowicie pozbawiony charakteru odróżniającego i nie posiada żadnej charakterystycznej grafiki umożliwiającej odróżnienie go, w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, od oznaczeń należących do innych podmiotów działających na rynku.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie, skarżący pismem z 7 grudnia 2020 r. złożył odpowiedź na powołane pismo organu. Skarżący podniósł, że zgłoszony znak słowny nie posiada wyłącznie opisowego charakteru, ponieważ nie wypełnia go w całości treść informująca o cechach towarów i usług. Zdaniem skarżącego zgłoszony znak ma charakter abstrakcyjny, aluzyjny i sugerujący, bowiem naprowadzenie odbiorcy na cechy towarów następuje dopiero drogą skojarzenia myślowego. Skarżący podkreślił także, że pośredni możliwy przekaz informacyjny nie może uzasadniać twierdzenia o braku zdolności odróżniającej znaku towarowego, a zawartość pewnego rodzaju przekazu reklamowego w jego treści sama w sobie nie pozbawia go zdolności odróżniającej. W ocenie skarżącego organ nie przeprowadził rozróżnienia co do oceny zdolności odróżniającej dla poszczególnych klas towarów i usług. Zdaniem skarżącego zgłoszone oznaczenie słowne nie odbiega pod względem zdolności odróżniającej od innych zarejestrowanych znaków towarowych. Dla przykładu skarżący wskazał, że dla klasy towarów 32 wg klasyfikacji nicejskiej (wody i napoje) udzielono prawa ochronnego na znak słowny "Happy water" ([...]), "Water4heal" ([...] - wygaśnięcie decyzji warunkowej), "Water day" ([...] "Style water" ([...]) i "Fashion water" ([...]). Wymienione znaki towarowe słowne posiadają porównywalną zdolność odróżniającą i fantazyjny charakter jak znak WATER BE HEALTHY, będący przedmiotem zgłoszenia w niniejszej sprawie.
W uzasadnieniu skarżonej decyzji UP RP wskazał, że zgłoszony znak towarowy WATER BE HEALTHY nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p., nie dając podstaw do odróżniania towarów i usług określonego przedsiębiorstwa od towarów i usług tego samego rodzaju innych podmiotów gospodarczych, o czym powiadomił zgłaszającego pismem z 9 listopada 2020 r.
Oceniając zgłoszone oznaczenie, organ stwierdził, że znak towarowy słowny WATER BE HEALTHY to oznaczenie pełniące szeroko pojętą funkcję informacyjną, opisową. W związku z takim charakterem oznaczenia może ono spowodować, że potencjalni odbiorcy nie będą traktować go jako czyjegoś znaku towarowego, lecz jako znak niosący określone informacje.
Organ wskazał, że przedmiotowe słowne oznaczenie w całości składa się ze słów WATER BE HEALTHY. Słowo "be" w języku angielskim oznacza "być", z kolei słowo "water" oznacza "wodę", zaś "healthy" oznacza zdrowie, zdrów. Oznaczenie WATER BE HEALTHY to proste opisowe oznaczenie składające się w całości z elementów niewyróżniających. Znaczenie słów "water", "be" oraz "healthy" jest łatwe do weryfikacji za pomocą ogólnie dostępnych opracowań słownikowych czy wyszukiwarek internetowych. Jednocześnie dla dużej części konsumentów określenie to będzie w pełni zrozumiałe, gdyż zarówno słowo water, które naturalnie występuje na tego typu towarach, ale i "be" oraz "healthy" jako elementy jakościowe, użyteczne w swoim opisie, są często używane na rynku towarów i usług, szczególnie w odniesieniu do produktów spożywczych jak i usług powiązanych ze sprzedażą tychże towarów czy ich dostawą. Ponadto należy dodać, iż jest to oznaczenie składające się ze słów nadających się do użycia przez każdego z uczestników obrotu gospodarczego.
UP RP podniósł, że towary i usługi z klas 32, 35, i 39 przeznaczone są dla szerokiego grona odbiorców - ogółu społeczeństwa. Krąg odbiorców jest zatem praktycznie nieograniczony - znajdują się w nim zarówno osoby dobrze wykształcone, jak i osoby o wykształceniu podstawowym, osoby młode oraz starsze. W niniejszej sprawie właściwy krąg odbiorców wykazuje przeciętny poziom uwagi. Charakter odróżniający rozpatrywanego znaku towarowego należy zatem oceniać
w stosunku do wszystkich towarów i usług, dla których wniesiono o ochronę znaku, przy uwzględnieniu przypuszczalnych oczekiwań przeciętnego konsumenta wykazującego przeciętny poziom uwagi. W związku z opisowym charakterem oznaczenia może ono spowodować, że potencjalni odbiorcy nie będą traktować go jako czyjegoś znaku towarowego, lecz jako znak wskazujący na rodzaj i jakość towarów oraz usług.
Organ podkreślił, że przedmiotowe oznaczenie WATER BE HEALTHY nie jest na tyle silne i fantazyjne, aby zminimalizować opisowość poszczególnych elementów tworzących znak jako całość, konsument odczyta je jako prosty slogan reklamowy zawierający dodatkowo nazwę rodzajową produktu - be healthy - bądź zdrowa/zdrowy. Przedmiotowy znak będzie informował o tym, że usługi takie jak w klasie 35, czy 39 za sprawą użytych elementów jakościowych, takiego prostego sloganu są bardzo dobre, nie będzie go nawet postrzegał jako czyjegoś znaku towarowego, tym samym będzie zmuszony poszukiwać takowego. Konsument uzyska zatem jedynie informacje o charakterze, właściwościach samych usług czy towarów, nie informację o ich pochodzeniu z konkretnego źródła. Oznaczenie to nie jest zatem na tyle dystynktywne, aby zdolne było identyfikować wskazane wyżej towary i usługi do oznaczania których zostało zgłoszone.
Decyzja organu z [...] lipca 2021 r. stała się w całości przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Skarżący zarzucił jej naruszenie:
1. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
tj. art. 8 § 1 i 2, art. 77 §1, art. 80 , art. 107 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735, dalej: "k.p.a."), przez niedokonanie całościowej i wszechstronnej oceny znaku towarowego "Water be healthy" i niezasadne przyjęcie, że znak ten nie posiada odróżniającego charakteru wskutek nieuwzględnienia specyfiki towarów, dla których został zgłoszony, a także poprzez postępowanie w sposób sprzeczny z zasadą budzenia zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej i poszanowania utrwalonej praktyk orzekania w przedmiocie udzielania prawa ochronnego na znaki towarowe,
2. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1291 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez bezpodstawne uznanie, że znak słowny "Water be healthy" nie nadaje się do odróżnienia w obrocie towarów, dla których został zgłoszony, podczas gdy znak ten posiada charakter odróżniający w stopniu wystarczającym,
3. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1291 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez bezpodstawne uznanie, że znak słowny "Water be healthy" ma charakter opisowy, podczas gdy znak ten nie składa się wyłącznie z elementów opisowych, tj. mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Odnosząc się do podstawy prawnej zaskarżonej decyzji UP RP, wskazać należy, co następuje.
Art. 1291 p.w.p. określa, jakie przesłanki muszą być spełnione, aby dane oznaczenie mogło być uznane za znak towarowy posiadający znamiona odróżniające. Podstawową zasadą uzyskania ochrony na dane oznaczenie jest posiadanie dostatecznych znamion odróżniających, które pozwolą na zindywidualizowanie danego towaru lub usługi na rynku wśród towarów i usług tego samego rodzaju pochodzących od innych przedsiębiorstw. Znak towarowy powinien zatem posiadać ujętą abstrakcyjnie zdolność do odróżniania oraz ocenianą w odniesieniu do towarów i usług, dla jakich został zgłoszony zdolność odróżniającą, tzn. posiadać dostateczne znamiona odróżniające. Wyróżniający charakter znaku polega na wyposażeniu znaku w takie cechy, które w świadomości uczestników obrotu gospodarczego w sposób niebudzący wątpliwości wskazując, że towar w ten sposób oznaczony pochodzi od określonego, tego samego przedsiębiorstwa (tak m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 22 marca 2002 r., sygn. akt II SA 3847/01, Monitor Prawniczy z 2002, Nr 10, poz. 436). Ta właściwość jest warunkiem spełnienia przez dane oznaczenie najważniejszej z funkcji, jaką ma pełnić znak towarowy. Część oznaczeń będzie pozbawiona zdolności odróżniającej ze względu na treści, które oznaczenia będą niosły ze sobą, o czym stanowi art. 1291 ust. 1 p.w.p. W szczególności opisowo-informacyjny charakter oznaczenia eliminuje możliwość jego rejestracji. A taki charakter ma oznaczenie, jeżeli wykazując wystarczająco bezpośredni i konkretny związek z przypisanymi mu towarami lub usługami, może pozwolić docelowemu kręgowi odbiorców natychmiast i bez głębszego zastanowienia dostrzec w nim opis towarów lub usług lub jednej z ich podstawowych cech (por. wyroki Sądu pierwszej Instancji z 19 listopada 2009 r. ze spraw połączonych T-64/07 - T-66/07 oraz w sprawach połączonych T-200/07- 202/07).
Organ w zaskarżonej decyzji dokonał oceny znaku towarowego słownego Water be healthy właśnie pod kątem art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. Zgodnie z tym przepisem nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone (pkt 2) lub składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (pkt 3).
Należy przy tym pamiętać, iż w orzecznictwie i doktrynie uznaje się, że przesłanki z art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. przenikają się, tj. jeśli znak towarowy zostanie uznany za opisowy, zgodnie z art. 1291 ust. 1 pkt 3 p.w.p., to taki znak nie spełnia również przesłanek z art. 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p., tj. znak opisowy nie nadaje się do odróżnienia w obrocie dla usług, dla jakich był zgłoszony.
Sąd podziela pogląd skarżącego, że w będącej przedmiotem kontroli sądu decyzji organ nie wykazał w sposób przekonujący, że zgłoszony znak towarowy nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w stosunku do usług zawartych w wykazie przedmiotowego oznaczenia.
Prawdą jest, że organ dokonał w skarżonej decyzji prawidłowego tłumaczenia znaczenia słów użytych w zgłoszonym znaku.
Jak słusznie UP RP zauważył, zgłoszony znak towarowy stanowi określenie zapisane w języku angielskim, tj. Water be healthy. NSA w wyroku z 9 grudnia 2011 r. (sygn. akt II GSK 1346/10, LEX nr 1134648) stwierdził, iż co do zasady na gruncie art. 129 ust. 2 pkt 2 Pwp (w poprzednio obowiązującym stanie prawnym) terminy obcojęzyczne podlegają tym samym regułom, co oznaczenia krajowe, przy czym w doktrynie podkreśla się, że: "Ocena zdolności odróżniającej znaku zawierającego słowa z języków obcych powinna być dokonywana w oparciu o znajomość danego zwrotu (słowa) przez przeciętnego odbiorcę danych towarów w Polsce. (...). Należy zwrócić uwagę, że dla dokonania oceny znajomości słowa pochodzącego z języka obcego Trybunał w sprawie Matratzen [wyrok Trybunału I Izba z dnia 9 marca 2006 r., nr C-421/04 Matratzen Concord AG przeciwko Hukla Germany S.A. – dopow. NSA] nakazał odnieść się ogólnie do zainteresowanych odbiorców w państwie członkowskim" (tamże). Natomiast NSA w wyroku z 20 marca 2003 r. (sygn. akt II SA 92/02, LEX nr 698011) uznał, że ocena ma być dokonana z perspektywy znaczącej części krajowych nabywców towarów oznaczonych znakiem zawierającym element obcojęzyczny (tak też NSA w wyroku z 13 listopada 2019 r. sygn. II GSK 3103/17).
Zdaniem Sądu, mimo że sformułowanie "Water be healthy" pochodzi z języka angielskiego, to ze względu na generalnie dość dobrą znajomość języka angielskiego (nazywanego ze względu na swoją powszechność "współczesną łaciną") w Polsce, uznać należy, że poszczególne elementy słowne tego znaku (tj. water – woda, be – być oraz healthy – zdrowy) będą prawidłowo rozumiane w języku polskim. Na tym jednak praktycznie kończy się prawidłowość rozważań organu w tym zakresie.
Podkreślić bowiem należy, że nie wystarczy ustalenie opisowego charakteru poszczególnych elementów spornego znaku towarowego, gdyż ocenie powinien być poddany znak towarowy jako całość. Zatem ocena charakteru znaku musi się opierać na całościowym sposobie jego postrzegania przez właściwy krąg odbiorców (zob. m.in. wyrok TS z 8 maja 2008 r., C-304/06, w sprawie "Eurohypo", ECLI:EU:C:2008:261, pkt 41). Co do zasady, znak składający się z połączenia słów, które mają charakter opisowy względem oznaczanych towarów (usług), ma także charakter opisowy względem tych towarów. Odmienna kwalifikacja takiego znaku musi nastąpić wówczas, gdy kombinacja elementów (słów) stanowi coś więcej niż prostą sumę elementów składowych (v. wyrok TSUE w sprawie C-265/00, Campina Melkunie, pkt 39-41, wyrok z 15 września 2005 r. w sprawie C-37/03 P BiolD przeciwko OHIM, pkt 29, wyroki WSA w Warszawie z 2 września 2021 r. sygn. VI SA/Wa 1605/21 oraz VI SA/Wa 1606/21). Zdaniem Sądu, UP RP niewystarczająco przekonująco wykazał w skarżonej decyzji, że taka sytuacja w tej sprawie nie występuje. W ocenie organu bowiem kombinacja poszczególnych elementów (słów) nie stanowi bowiem tu niczego więcej niż prostą sumę elementów składowych. W ocenie Sądu takie rozstrzygnięcie organu zostało wydane przedwcześnie, bez uwzględnienia poniższych argumentów natury prawnej oraz okoliczności faktycznych.
Sąd pragnie przede wszystkim podkreślić, że znak powinien posiadać jedynie dostateczne znamiona odróżniające. Nie musi charakteryzować się szczególną oryginalnością i nowością (pkt 40 wyroku TS UE C-329/02 P SAT.1). Przyjmuje się, że wymaganie zdolności odróżniającej jest spełnione, gdy znak posiada ją w stopniu dostatecznym. Nie wszystkie znaki muszą być szczególnie charakterystyczne lub oryginalne. Bierze się z tego podział na tzw. "znaki słabe" oraz "znaki mocne".
W tym aspekcie warto przytoczyć stanowisko U. Promińskiej (w: Ustawa o znakach towarowych, Wydawnictwo prawnicze PWN, Warszawa 1998, s. 42) która podniosła: "Dla stwierdzenia podobieństwa może też nie być obojętna siła oddziaływania znaku - moc odróżniania. W tym przypadku ma znaczenie podział znaków na silne i słabe. Dla stwierdzenia podobieństwa znaku mocnego, silnie odróżniającego wystarczy, aby dotyczyło ono choćby jednego elementu. Natomiast znaki słabe są chronione w zakresie szczególnej formy przedstawieniowej, użytej jako całość. Znak słaby, oscylujący na granicy banału, musi tolerować współistnienie znaków bliskich". O podziale na znaki słabe i mocne wspomniał także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 27 grudnia 2005 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1044/05), w którym stwierdził odnośnie znaków słabych, że "wykonywanie praw z rejestracji znaków towarowych podobnych do oznaczeń ogólnoinformacyjnych (opisowych) jest jednak w dużym stopniu ograniczone, a więc uprawniony z rejestracji musi liczyć się z tym, że inni przedsiębiorcy z danej branży będą mieli prawo do oznaczania swoich wyrobów znakami zawierającymi podobny element aluzyjny wskazujący pośrednio np. na (...) nazwę składnika chemicznego preparatu farmaceutycznego. W takim przypadku ochrona wynikająca z udzielonego prawa wyłącznego (prawa ochronnego z rejestracji) winna być - zdaniem Sądu – w znacznym stopniu osłabiona, i w konsekwencji ograniczona wyłącznie do przypadków ewidentnego naruszenia zasad uczciwej konkurencji poprzez zastosowanie w obrocie oznaczeń identycznych, czy też podobnych w stopniu wyraźnie wprowadzającym odbiorców w błąd". Z powyższymi tezami koresponduje orzecznictwo europejskie, które także zauważa podział na znaki mocne i słabe. TS UE wielokrotnie wskazywał w swym orzecznictwie, iż niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd jest tym większe, im większą zdolność odróżniającą posiada znak z wcześniejszym pierwszeństwem oraz bardziej podobne są towary lub usługi opatrzone porównywanymi znakami. Zdaniem TS UE, ustalając zdolność odróżniającą znaku i oceniając tym samym, czy ma on szczególną zdolność odróżniającą, należy przeprowadzić całościową ocenę jego mniejszej lub większej zdolności do identyfikowania towarów lub usług, dla których został on zarejestrowany. Dokonując tej oceny należy – zdaniem TS UE - wziąć pod uwagę wszelkie istotne warunki, a w szczególności cechy samego znaku towarowego, włączając w to fakt posiadania lub nie elementu opisowego towarów lub usług przez znak (tak m.in. /w:/ wyrok ETS z 22 czerwca 1999 r. w sprawie C- 342/97 Lloyd Schuhfabrik Meyer & Co. GmbH v. Klijsen Handel BV (ECR 1999 I- 3819).
Podkreślić jednak należy, że nie wszystkie znaki muszą być "silnymi". Zdaniem Sądu, nawet "znaki słabe", o niewielkiej, lecz dostatecznej mocy odróżniającej zasługują na ochronę na gruncie p.w.p. Przy czym o dopuszczalności rejestracji znaku decyduje już minimalny, jakikolwiek poziom zdatności oznaczenia do pełnienia funkcji odróżniania towaru lub usługi ze względu na pochodzenie. Zdolność odróżniająca zasadniczo nie jest ustalana przez pryzmat warunków obrotu. Musi to być jednak zdolność konkretna – organ winien ją oceniać w odniesieniu do konkretnych towarów objętych zgłoszeniem.
Za znaki opisowe uznaje się takie znaki, które składają się wyłącznie z oznaczeń służących w obrocie do przekazywania informacji o cechach towarów/usług. Wyłącznie opisowy charakter wyraża się w tym, że formę przedstawieniową znaku wypełnia w całości treść jednoznacznie informująca o cechach towaru. Chodzi zatem o znaki, które składają się wyłącznie z elementów wskazujących na cechy towarów. Treść tego typu znaków jest jednoznacznie opisowa względem towaru, dla którego znak jest przeznaczony.
Nie można jednak pominąć faktu, że elementy opisowe mogą stanowić jeden ze składników znaku, szczególnie znaków słabych. Jak wspomniano także wyżej, znak należy oceniać w całości. NSA stwierdził, że "opisowy charakter znaków zachodzi wyłącznie wtedy, gdy opisowość ma charakter konkretny i bezpośredni" (wyroki NSA z 14 lipca 2010 r., II GSK 703/11 i z 9 grudnia 2011 r., II GSK 1346/10). Jak wskazuje NSA w drugim z powołanych wyroków: "Aktualność znaczeń podlega ocenie obiektywnej i sprowadza się do ustalenia, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno być dostępne dla wszystkich jego uczestników. Reguła konkretnej opisowości wskazuje, że wyłączony z rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony. Bezpośredniość opisu ma miejsce wtedy, gdy znak opisowy przekazuje informację o cechach konkretnego towaru wprost, wyraźnie i jednoznacznie, tak że może być ona również do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń". Jak zatem wynika z orzecznictwa NSA, znakiem opisowym jest znak, który ma cechy aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości.
Zdaniem Sądu, organ nie uwzględnił, że jeśli znak wskazuje jedynie pośrednio na przeznaczenie towaru, który jest nim opatrzony, to należy uznać, że co do zasady nie jest on pozbawiony zdolności odróżniającej. W sprawie dotyczącej znaku słownego "Allergin" zarejestrowanego dla towarów stanowiących "leki stosowane w schorzeniach alergicznych" tutejszy Sąd w wyroku z 8 czerwca 2005 r. sygn. VI SA/WA 2241/04 uznał, że choć znak ten jest niewątpliwie znakiem aluzyjnym, wywołującym skojarzenia ze schorzeniem, jakim jest alergia, to z całą pewnością nie stanowi on przykładu oznaczenia opisowego.
W ocenie Sądu również na gruncie niniejszej sprawy nie można uznać, że słowny znak towarowy "Water be healthy" posiada charakter opisowy dla wszystkich zgłoszonych towarów i usług w klasach 32, 35 i 39 według klasyfikacji nicejskiej z uwagi na brak bezpośredniej opisowości. Nie ma przy tym wątpliwości, że znak ten ma charakter aluzyjny i sugerujący. To sloganowe oznaczenie wywołuje co prawda pewne konotacje z określonymi towarami, ale nie opisuje ich wprost. Sąd podziela twierdzenia skarżącego, że naprowadzenie odbiorcy na cechy towarów może następować dopiero drogą skojarzenia myślowego wywołanego znakiem. Tymczasem w orzecznictwie europejskim ugruntowane jest stanowisko, że oznaczenie ma charakter opisowy, jeżeli wykazuje wystarczająco bezpośredni i konkretny związek z wchodzącymi w grę towarami lub usługami, który może pozwolić docelowemu kręgowi odbiorców natychmiast i bez głębszego zastanowienia dostrzec w nim opis tych towarów lub usług lub jednej z ich podstawowych cech (tak m.in. wyrok SPI z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie T-207/06 Europig przeciwko OHIM (EUROPIG), Zb. Orz. s. II-1961, pkt 27).
Zawartość pewnego rodzaju przekazu reklamowego treści znaku towarowego sama w sobie nie pozbawia go zdolności odróżniającej i nie zwalnia UP RP z obowiązku szczegółowej analizy znaku pod kątem jego opisowości i dystynktywności. Jak stwierdził bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 stycznia 2017 r. sygn. II GSK 3335/15, pośredni, możliwy przekaz informacyjny, nie może uzasadniać twierdzenia o braku zdolności odróżniającej znaku towarowego.
Podsumowując, uzasadnienie skarżonej decyzji oraz rozważania organu w nim zawarte nie są wystarczające, w ocenie Sądu, by uznać, że kwestionowane oznaczenie ma charakter opisowy, gdyż organ nie wykazał wystarczająco bezpośredniości związku z towarami lub usługami, dla których został zarejestrowany. Tym samym UP RP naruszył art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p.
Sąd przy tym podkreśla, że kwestionowane oznaczenie ma charakter sloganu reklamowego. Sąd podziela przy tym pogląd wyrażony m.in. w wyroku NSA z 23 listopada 2021 r., sygn. II GSK 2011/21, że w niektórych przypadkach slogan reklamowy może być zarejestrowany jako znak towarowy, w szczególności gdy nie ogranicza się do zwykłego przekazu reklamowego, lecz charakteryzuje się pewną oryginalnością. Jak podkreśla się w doktrynie jeśli slogan "nie ogranicza swojej funkcji tylko do zachwalania towarów lub usług, i to zasadniczo bez względu na ich rodzaj, czyli generalnie. Jeżeli zatem oznaczenie w postaci sloganu będzie tego rodzaju, że z punktu widzenia nabywców na rynku, a zwłaszcza właściwego ich kręgu, będzie odbierane wyłącznie jako komunikat promocyjny, a przy tym prosty komunikat tego rodzaju, trzeba mu odmówić zdolności odróżniającej. Takie oznaczenie będzie zatem zdolne jedynie do realizacji funkcji reklamowej, nie dając gwarancji nabywcom o pochodzeniu towarów lub usług z określonego przedsiębiorstwa" (por.: M. Trzebiatowski [w]: Prawo własności przemysłowej, Komentarz, red. J. Sieńczyło-Chlabicz, Wydawn. C.H. Beck, Warszawa 2020, s. 663-664). Organ zatem w przedmiotowym przypadku winien dokonać analizy językowej zgłoszonego oznaczenia, czy jest ono oznaczeniem opisowym, zachęcającą odbiorców informacją prostą o usługach (towarach) czy też może pełnić – na skutek odejścia od prostego komunikatu reklamowego - informacją o pochodzeniu usług (towarów) od konkretnego przedsiębiorcy. Jak wskazano powyżej, odejście od "prostoty" przekazu informacyjnego nie musi być szczególnie wymyślne i odkrywcze, gdyż tego nie wymagają przepisy p.w.p.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie UP RP pominął okoliczność, że zgłoszony znak ma charakter sloganowy, o dość nietypowej konstrukcji zdaniowej w języku angielskim. Przedmiotowy znak to nie jest bowiem "Healthy water" (czyli "zdrowa woda") ani "Water is healthy" ("woda jest zdrowa"), ale zasadniczo niepoprawnie po angielsku "Water be healthy" (dosłownie: "woda być zdrowym"). Gdyby po wyrazie "Water" był przecinek albo myślnik, hasło można byłoby tłumaczyć "Woda, bądź zdrowym", albo "Woda, być zdrowym". Organ pośrednio zauważył tę nietypową konstrukcję znaku w decyzji, przyznając, że skarżący w piśmie rozdzielił te elementy słowne na dwie części znaku – water oraz be healthy, ale nie wyciągnął prawidłowych wniosków z jej użycia.
W tym kontekście warto przywołać wyrok ETS z 20 września 2001 r. w sprawie Procter & Gamble Company przeciwko Office for Harmonisation in the Internal Market (Trade Marks and Designs) (OHIM), nr C-383/99 P, który dotyczył rejestracji znaku Baby-Dry dla pieluch. ETS uznał możliwość rejestracji tego znaku, pomimo że poszczególne jego elementy zawierają konkretne znaczenia ("baby" – "niemowlę", "dry" – "suchy"). W tym wyroku TS UE stwierdził, że istotą zakazu rejestracji oznaczeń deskryptywnych jest brak zdolności do pełnienia funkcji identyfikacji przedsiębiorstwa, z którego pochodzą towary, a przez to brak odróżniającego charakteru koniecznego do spełniania tej funkcji. ETS uznał, iż określenie Baby-Dry, które miało zostać zarejestrowane dla pieluszek dla dzieci jako całość nie może zostać uznane za deskryptywne, jako że sformułowanie to nie jest stosowane w języku codziennym do wskazywania na pieluszki dziecięce ani na ich cechy.
Trybunał podkreślił, że o opisowym charakterze znaku nie decyduje opisowość poszczególnych elementów znaku ocenianych odrębnie, lecz ogólna, całościowa ocena znaku. Każde istotne odstępstwo użytego w znaku wyrażenia od wyrażeń zaczerpniętych z mowy potocznej opisujących cechy towarów (usług), może sprawić, że takie wyrażenie będzie miało zdolność odróżniającą i w konsekwencji umożliwi rejestrację znaku (wyrok TS z 20.09.2001 r., C-383/99, Procter & Gamble, EU:C:2001:461, Baby-Dry). Zatem należy jednoznacznie stwierdzić, że jeśli znak, który składa się także z elementów opisowych, w całości okaże się oryginalny, wyróżniający na tle innych znaków towarowych, wówczas taki znak nie powinien spotkać się z odmową rejestracji. Nie ma zatem znaczenia, przy znakach składających się z wielu elementów, że poszczególne elementy nie mają zdolności odróżniającej, jeżeli znak złożony będzie oceniany jako kompozycja posiadająca taką zdolność.
W punktach 43-44 wyroku Baby-Dry ETS przyznał, że oznaczenie to bez wątpienia jest aluzyjne dla pieluch. Mimo że – jak wspomniano - poszczególne jego elementy zawierają konkretne znaczenia ("baby" – "niemowlę", "dry" – "suchy"), ich niezwykłe syntagmatyczne zestawienie (odwrotne ustawienie słów wraz z myślnikiem w kontraście do zwyczajowego "dry baby" – "suche dziecko") powoduje, że określenie Baby-Dry nie może zostać uznane za deskryptywne, jako że sformułowanie to nie jest stosowane w języku codziennym do wskazywania pieluszki dziecięce ani na ich cechy. Podkreślić przy tym należy, że niezwykłość syntagmy Baby-Dry została zauważona m.in. w wyroku TS UE z 8 maja 2008 r., C-304/06 P w sprawie Eurohypo. W wyroku tym bowiem Trybunał podniósł, że "Jeżeli chodzi o poczynione przez wnoszącą odwołanie odniesienie do wyroku w sprawie Procter & Gamble (BABY-DRY), wystarczy zauważyć, że - jak to podkreśla OHIM - w pkt 56 zaskarżonego wyroku wskazano, iż syntagma BABY-DRY stanowiła nowy pomysł językowy, nietypowy pod względem struktury, czego nie można powiedzieć o oznaczeniu słownym EUROHYPO. Zgodnie z wyrokiem w sprawie Procter & Gamble przeciwko OHIM (BABY-DRY) wszelka dostrzegalna różnica w sformułowaniu zgłoszonej do rejestracji syntagmy względem terminologii używanej w języku potocznym przez daną kategorię konsumentów do oznaczania towarów lub usług, tudzież ich podstawowych cech, może nadać takiej syntagmie charakter odróżniający, pozwalający na zarejestrowanie jej jako znaku towarowego".
Sąd w tym kontekście podkreśla, że syntagma to fraza, grupa słów, gramatycznie i syntaktycznie powiązanych, które mogą stanowić część zdania (np. podmiot, przydawka, orzeczenie) lub też samodzielnie tworzą zdania oraz równoważniki zdań (termin ten został wprowadzony przez Ferdinanda de Saussure’a, F. de Saussure: Grundfragen der allgemeinen Sprachwissenschaft Walter de Gruyter & Co., Berlin 1967).
Zwrócić także należy uwagę na fakt, że nowatorstwo w tworzeniu znaków słownych nie musi być na wysokim poziomie (por. wyrok TS UE w sprawie SAT.2).
Należy jednak także pamiętać, że okoliczność, iż znak towarowy wykazuje błędną pod względem gramatycznym strukturę, nie może prowadzić do wniosku, że znak ten jako całość automatycznie wywołuje na użytkowniku wrażenie odmienne od tego, które wywołują poszczególne elementy, z których ten znak się składa (zob. wyroki TSUE z 7 czerwca 2005 r., T-316/03 i z 24 kwietnia 2012 r., T-328/11).
Organ, rozpoznając sprawę ponownie, oceni zatem, czy proponowane przez skarżącego oznaczenie jest nowym pomysłem językowym, nietypowym pod względem swojej struktury. UP RP winien wskazać, czy proponowany znak jako całość automatycznie wywołuje na użytkowniku wrażenie odmienne od tego, które wywołują poszczególne elementy, z których ten znak się składa.
Sąd zgadza się także, że na gruncie art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p., aby oceniać zdolność odróżniającą, należy brać pod uwagę konieczność oceny znaku z punktu widzenia towarów i usług, dla których znak został zarejestrowany. Dostateczne znamiona odróżniające tkwiące w formie przedstawieniowej znaku należy odnieść do towaru, dla którego jest przeznaczony. Chodzi zatem o tzw. konkretną zdolność odróżniającą. Oznaczenie nie nadaje się do odróżniania towarów, dla których zostało zgłoszone tylko wtedy, gdy nie pozwala na powiązanie towaru z pochodzeniem z danego przedsiębiorstwa.
W tym kontekście podnieść należy, że zgłoszony znak towarowy słowny WATER BE HEALTHY przeznaczony miał być do oznaczania towarów i usług znajdujących się w klasach:
32: wody; woda niegazowana; woda mineralna; woda gazowana; woda aromatyzowana; woda pitna; woda źródlana; woda stołowa; woda sodowa; woda z lodowca; woda wzbogacona odżywczo; wody o smaku owocowym; napoje funkcjonalne na bazie wody; napoje na bazie wody zawierające ekstrakty z herbaty; smakowa woda mineralna; toniki [napoje nielecznicze]; bezalkoholowe napoje niskokaloryczne; napoje typu kola [napoje bezalkoholowe]; napoje bezalkoholowe o smaku owocowym; bezalkoholowe napoje gazowane; napoje bezalkoholowe; aromatyzowane napoje gazowane; napoje aromatyzowane owocami; mrożone napoje owocowe; napoje owocowe niealkoholowe; napoje owocowe i soki owocowe; napoje owocowe z koncentratu lub syropu, z dodatkiem wody i cukru; napoje owocowe; napoje zawierające głównie soki owocowe; napoje półmrożone; bezalkoholowe napoje słodowe; mrożone napoje gazowane; napoje bezalkoholowe o podwyższonej zawartości witamin; napoje bezalkoholowe wzbogacone witaminami i solami mineralnymi; napoje bezalkoholowe zawierające soki owocowe; napoje dla sportowców; napoje dla sportowców zawierające elektrolity; napoje energetyzujące [nie do celów medycznych]; napoje izotoniczne [nie do celów medycznych]; napoje mrożone na bazie owoców; napoje na bazie owoców lub warzyw; napoje sportowe wzbogacane proteinami; napoje wzbogacone substancjami odżywczymi; napoje zawierające witaminy; niegazowane napoje bezalkoholowe; sorbety w postaci napojów; napoje orzeźwiające; bezalkoholowe ekstrakty z owoców używane do sporządzania napojów; esencje do produkcji napojów; pastylki do napojów gazowanych; preparaty rozpuszczalne do sporządzania napojów; proszki do sporządzania napojów; słodkie napoje bezalkoholowe na bazie soków owocowych; syropy do napojów; syropy do wyrobu napojów; syropy i inne preparaty bezalkoholowe do sporządzania napojów; wyciągi do sporządzania napojów; syropy owocowe [napoje bezalkoholowe]; syropy do sporządzania smakowych wód mineralnych; woda gazowana wzbogacona witaminami [napoje]; woda niegazowana wzbogacona witaminami; woda gazowana wzbogacona magnezem; woda niegazowana wzbogacona magnezem; woda gazowana wzbogacona kolagenem; woda niegazowana wzbogacona kolagenem; woda gazowana wzbogacona minerałami; woda niegazowana wzbogacona minerałami;
35: usługi w zakresie prowadzenia sklepu detalicznego z wodami i napojami; usługi sprzedaży hurtowej w zakresie wód i napojów;
39: dostawa butelkowanej wody do domów i biur.
Jak wynika z orzecznictwa TSUE, w przypadku dokonania zgłoszenia znaku towarowego dla różnych towarów lub usług badanie podstaw odmowy rejestracji, wymienionych w art. 3 dyrektywy nr 89/104 o znakach towarowych, musi dotyczyć każdego z towarów lub każdej z usług, dla których wniesiono o rejestrację znaku towarowego. Wynika z tego, że właściwy organ, odmawiając rejestracji znaku towarowego, zobowiązany jest do podania w swej decyzji wniosków, do jakich doszedł w odniesieniu do każdego z towarów lub każdej z usług objętych zgłoszeniem, niezależnie od tego, w jaki sposób zgłoszenie to zostało sformułowane i że decyzja właściwego organu o odmowie rejestracji znaku towarowego co do zasady musi być uzasadniona w odniesieniu do każdego z tych towarów i każdej z usług (por. wyroki TSUE: z 15 lutego 2007 r., C-239/05 w sprawie BVBA Management, Training en Consultancy przeciwko Benelux-Merkenbureau,ECR 2007/2/I-1455; z 12 lutego 2004 r., C-393/99, ECR 2004/2/I-1619).
W niniejszej sprawie natomiast organ zbiorczo potraktował powyżej wymienione towary i usługi, dla których zgłoszono znak. Tymczasem, już na pierwszy rzut oka wydaje się, że towary jak np. "bezalkoholowe ekstrakty z owoców używane do sporządzania napojów; esencje do produkcji napojów; pastylki do napojów gazowanych; preparaty rozpuszczalne do sporządzania napojów; proszki do sporządzania napojów" czy "syropy" są odmienne niż "woda" i ocena opisowości znaku "Water be healthy" mogłaby być w stosunku do tych produktów odmienna.
Podsumowując, organ nie przeprowadził pełnego badania zdolności rejestrowej zgłoszonego znaku, w szczególności nie przeanalizował zagadnienia zdolności odróżniającej znaku "Water be healthy" odrębnie dla każdego ze zgłoszonych towarów i usług. Również to stanowi o naruszeniu przez organ art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p.
Rozpoznając sprawę ponownie, organ uwzględni powyższe wskazania Sądu zawarte w uzasadnieniu skarżonego wyroku. W szczególności w ramach ponownego rozpoznawania sprawy UP RP przeprowadzi analizę spornego oznaczenia, w szczególności w zakresie posiadania przez nie konkretnej zdolności odróżniającej i spełniania przez nie reguł aktualności, konkretności i bezpośredniości, a poczynione w tym zakresie ustalenia znajdą wyraz w uzasadnieniu decyzji. Czynności podejmowane w sprawie zostaną przeprowadzone z uwzględnieniem stanowiska Sądu zajętego przy wyjaśnianiu stwierdzonych uchybień.
Wobec powyższego Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a.
O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800). Na koszty złożyły się: 1000 złotych tytułem wpisu sądowego, 1200 złotych tytułem wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika będącego adwokatem oraz 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło