II GSK 1108/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-01-11
Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organizacja społeczna, która nie wykazała konkretnych okoliczności przemawiających za jej udziałem w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, może zostać dopuszczona do tego postępowania na prawach strony na podstawie ogólnego powołania się na interes społeczny?Ratio decidendi
Organizacja społeczna może zostać dopuszczona do udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony, jeśli spełnione są łącznie dwie przesłanki: cel statutowy organizacji jest zgodny z przedmiotem postępowania, a jej udział przemawia za tym interes społeczny. Samo ogólnikowe powołanie się na interes społeczny, bez wskazania konkretnych okoliczności faktycznych lub prawnych, nie jest wystarczające do spełnienia tej przesłanki. Wnioskodawca nie wykazał istnienia takiego interesu, dlatego jego skarga kasacyjna została oddalona.Stan faktyczny
Organizacja społeczna wystąpiła o dopuszczenie do udziału w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, powołując się na swoje cele statutowe dotyczące ochrony konsumentów i uczciwej konkurencji. Urząd Patentowy RP odmówił jej dopuszczenia, uznając, że nie wykazała ona interesu społecznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę organizacji na tę decyzję. Naczelny Sąd Administracyjny, po wcześniejszym uchyleniu wyroku WSA z powodu naruszenia praw procesowych uczestnika postępowania, ponownie rozpoznał sprawę i oddalił skargę organizacji, uznając, że nie wykazała ona wystarczająco interesu społecznego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 listopada 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 1506/20 w sprawie ze skargi [...] na postanowienie Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy dopuszczenia do udziału w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 19 listopada 2020r., sygn. akt VI SA/Wa 1506/20, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi [...] z siedzibą w [...] (dalej: wnioskodawca, strona, skarżący) na postanowienie Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd, UP) z [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie dopuszczenia do udziału w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, oddalił skargę.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Decyzją z [...] kwietnia 2004 r. Urząd udzielił [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: uprawniony, spółka) prawo ochronne na graficzny znak towarowy o nr [...].
W dniu 6 lutego 2015 r. [...] z siedzibą w [...] (dalej: uczestnik) wystąpiło do UP o unieważnienie prawa ochronnego na ww. znak. Jako podstawę prawną wniosku powołało art 129 ust. 1
w związku z art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2013 r., poz. 1410 z późn. zm.; dalej: p.w.p.).
Pismem z [...] października 2015 r. wnioskodawca wystąpił o dopuszczenie do udziału w ww. postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak nr [...]. Podniósł, że zgodnie ze swoim Statutem działalność prowadzi na rzecz ochrony, a także poprawy jakości polistyrenu do spieniania i styropianu oraz na rzecz ochrony konsumentów i konkurencji na rynku polistyrenu do spieniania i styropianu, w tym zapewnienia rzetelnych oznaczeń wyrobów i informacji o ich parametrach jakościowych, a także ochrony praw własności przemysłowej przysługujących producentom polistyrenu do spieniania i styropianu. Podał też, że statutowo powołany jest do reprezentowania interesów producentów polistyrenu do spieniania i styropianu wobec organów administracji publicznej i sądów. Jego statut przewiduje wprost udział w postępowaniach administracyjnych, do kategorii których niewątpliwie należy postępowanie toczące się przez UP.
Podniósł także, że za jego udziałem w postępowaniu przemawia szeroko rozumiany interes społeczny. Działanie wnioskodawcy sprzyja ochronie takich wartości, jak: uczciwa konkurencja między producentami polistyrenu do spieniania i styropianu, ochrona praw konsumenta na rynku materiałów budowlanych i zapewnienie wysokiej jakości produktów, wspólnych wszystkim uczestnikom obrotu, zarówno producentom, jak i konsumentom. Udział strony przyczyni się też aktywnie do lepszego wypełnienia przez postępowanie administracyjne jego celów, gdyż działając na prawach strony będzie mogła należycie bronić interesu społecznego zagrożonego przez sam przedmiot postępowania. Intencją wstąpienia strony do postępowania o unieważnienie prawa ochronnego jest przeciwstawienie się działaniom zmierzającym do dezorientacji na rynku materiałów budowlanych oraz zatarcia różnic pomiędzy produktami o różnej jakości.
Urząd postanowieniem z [...] stycznia 2016 r. odmówił dopuszczenia strony do udziału w postępowaniu w sprawie z wniosku uczestnika o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy graficzny o nr [...]. Stwierdził, że nie została przez wnioskodawcę wykazana przesłanka istnienia interesu społecznego, niezbędna, w myśl art. 31 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm.; dalej: k.p.a.).
Strona złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy od ww. postanowienia. Jej zdaniem, okoliczność, że jako organizacja społeczna prezentuje stanowisko zbliżone do stanowiska jednej ze stron postępowania, jest irrelewantna dla oceny spełnienia przesłanki interesu społecznego. Rozumienie "interesu społecznego" przedstawione przez UP oznaczałoby, że żadna organizacja społeczna nie mogłaby nigdy zostać dopuszczona do udziału w postępowaniu administracyjnym, gdyż organizacjom społecznym zawsze można czynić zarzut, że wyrażają stanowisko zbliżone do opinii któregoś z uczestników postępowania.
Uczestnik wniósł o oddalenie wniosku strony.
Uprawniony pozostawił wniosek do uznania Urzędu.
Powołanym postanowieniem z [...] października 2016 r. Urząd, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 144 k.p.a. w związku z art 256 ust. 1 p.w.p., utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie. Kierując się przesłankami z art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a., uznał, że wnioskodawca nie wykazał, aby jego udział w postępowaniu leżał w interesie społecznym. Organ zauważył, że postępowanie o unieważnienie spornego prawa ma na celu zbadanie ustawowych warunków wymaganych do uzyskania ochrony na ten znak. Argument strony, że jej intencją przystąpienia do postępowania jest ochrona ogółu konsumentów i przeciwstawienie się działaniom zmierzającym do dezorientacji na rynku i zatarcia różnic pomiędzy produktami o różnej jakości, budził wątpliwości. Z treści wniosku wynikało bowiem, że strona jest w istocie zainteresowana konkretnym wynikiem sprawy i popiera indywidualny interes jednej ze stron, a nie - zapewnieniem kontroli społecznej nad tym postępowaniem. Dopuszczenie stowarzyszenia do udziału w postępowaniu na prawach strony musi zaś uzasadniać ochrona obiektywnie istniejącego interesu społecznego. Dopuszczenie do udziału w postępowaniu na prawach strony podmiotu, który sympatyzuje z jedną ze stron tego postępowania, może pozostawać w sprzeczności z interesem innych stron tego postępowania i zaprzeczać racjom bytu takiego podmiotu w postępowaniu. Strona jest zainteresowana konkretnym wynikiem sprawy, co nie ma związku z ochroną interesu społecznego.
Urząd uznał, że nie było podstaw do skierowania rozpatrzenia wniosku na rozprawę, gdyż wszystkie strony postępowania przedstawiły swoje stanowiska.
Wnioskodawca nie zgodził się z rozstrzygnięciem UP i zaskarżył je do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej: WSA), który wyrokiem z 12 grudnia 2017r., sygn. akt VI SA/Wa 584/17 oddalił skargę.
Od ww. orzeczenia strona wywiodła skargę kasacyjną, a Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) wyrokiem z 25 lutego 2020r., sygn. akt II GSK 968/18 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.
Sąd kasacyjny zauważył, że zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Stosownie zaś do art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swoich praw.
W ocenie NSA wystąpiła nieważność postępowania, na skutek pozbawienia uczestnika możności obrony swoich praw (art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a.). Wynik postępowania dotyczy interesu prawnego tego podmiotu, mimo że nie wnosił skargi do sądu administracyjnego. Uczestnik brał udział w postępowaniu administracyjnym, gdyż to jego wniosek zainicjował postępowanie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy przed UP, a istota sporu w sprawie dotyczy skuteczności tego wniosku. Z akt administracyjnych wynikało też, że pełnomocnikowi uczestnika doręczano wydane w postępowaniu administracyjnym postanowienia.
Dlatego uczestnik, mając na uwadze art. 12 p.p.s.a., powinien brać udział w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Natomiast WSA nie doręczył uczestnikowi odpisu skargi i odpowiedzi na skargę, nie poinformował tego podmiotu o tym, że sprawa została skierowana do rozpoznania w trybie uproszczonym i ostatecznie nie doręczył mu odpisu wydanego na posiedzeniu niejawnym wyroku. Tym samym Sąd I instancji pozbawił uczestnika możności obrony swych praw w postępowaniu sądowym, w rozumieniu art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. NSA rozpoznał sprawę poza granicami wniesionej skargi kasacyjnej i na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok, i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.
W ponownym postępowaniu przed WSA, w wykonaniu zarządzenia sędziego z [...] września 2009r., sygn. akt. VI SA/WA 1506/20 doręczono pełnomocnikowi uczestnika odpis: skargi, odpowiedzi na skargę i wyroku z 12 grudnia 2017r. w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 584/17. Doręczono mu także wyrok z 19 listopada 2020r.o sygn. VI SA/Wa 1506/20. Wypełniając wskazówki NSA, skierowanie do WSA w sprawie II GSK 968/18, Sąd I instancji zapewnił uczestnikowi możność obrony swych praw w postępowaniu sądowym.
Ponownie rozpoznając sprawę, WSA oddalił skargę na mocy art. 151 p.p.s.a. Uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
Sąd wyjaśnił, że art. 31 § 1 k.p.a. uzależnia uwzględnienie żądania organizacji społecznej o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i przemawia za tym interes społeczny. Obie przesłanki muszą być spełnione łącznie.
Sąd podzielił stanowisko UP, że skarżący nie wykazał, aby jego udział w postępowaniu leżał w interesie społecznym. Urząd prawidłowo przyjął, że powoływanie się na zasady ogólne jak ,,ochrona praw konsumenta", czy też możliwa ,,dezorientacja na rynku" oraz ,,dbałość o jakość towarów" nie mogą same w sobie, bez indywidualizacji tych okoliczności faktycznych, uzasadniać interesu społecznego we wstąpieniu strony do toczącego się postępowania. Skarżący zaś nie podał żadnych innych konkretnych okoliczności, mających przemawiać za dopuszczeniem go do udziału na prawach strony w postępowaniu o unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Powołanie się przez wnioskodawcę na cele statutowe i na ogólnikowe wartości, jak działania zmierzające do ochrony praw konsumenta na rynku materiałów budowlanych oraz zapewnienia wysokiej jakości produktów i uczciwej konkurencji, jest niewystarczające. Podobnie, odwoływanie się do celów statutowych nie może być utożsamiane z interesem społecznym, gdyż są to dwie odrębne przesłanki ustawowe, których dopiero łączne spełnienie stanowi podstawę do uwzględnienie wniosku organizacji społecznej.
Mając na uwadze przedmiot postępowania przed UP - unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy i podstawę prawną żądania - art. 129 ust. 1 p.w.p., WSA przyjął, że wykazanie przez stronę interesu społecznego w jej udziale w tymże postępowaniu winno znajdować odniesienie do jego istoty, tj. być uzasadnione w świetle zgłoszonych przesłanek unieważnienia. Powinno też nastąpić w sposób skonkretyzowany, pozwalający jednoznacznie ustalić jego zaistnienie. W ocenie WSA, tego wymogu wniosek strony nie spełniał. Strona nie wykazała bowiem, jaki interes społeczny przemawia za jej udziałem w sprawie dotyczącej unieważnienia prawa ochronnego nr [...] z ww. przyczyn.
Sąd zgodził się, że nie można wymagać od UP, aby na potrzeby pozytywnego rozpatrzenia wniosku skarżącego przeprowadzał postępowanie wyjaśniające w celu wykazania istnienia interesu społecznego. Wnioskodawca miał pełną możliwość dowodzenia, że interes społeczny zaistniał w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy. Zatem zarzuty skargi o podejmowaniu przez UP niewystarczających działań w celu ustalenia okoliczności faktycznych, które miałyby potwierdzać istnienie takiego interesu, nie zasługiwały na uznanie.
Sąd podkreślił, że przy ustaleniu spełnienia przesłanek warunkujących dopuszczenie organizacji społecznej do udziału w postępowaniu administracyjnym dotyczącym praw lub obowiązków osób trzecich nie jest dopuszczalna wykładnia rozszerzająca. Dopuszczenie bowiem innego podmiotu, który nie broni własnego interesu prawnego, zmienia układ praw procesowych strony, przyznając te prawa także innemu podmiotowi.
Argumentacja wnioskodawcy była niewystarczająca do przyjęcia, że wykazał istnienie przesłanek warunkujących dopuszczenie do udziału w toczącym się postępowaniu o unieważnienie. Za pomocą jedynie ogólnikowych stwierdzeń nie mógł wykazywać potrzeby wzięcia udziału w postępowaniu i tym samym przerzucać na organ ciężaru precyzyjnego ustalenia przesłanek zasadności swego żądania. Samo odwoływanie się do celów statutowych organizacji lub też ich utożsamiane z interesem społecznym nie wystarcza do przyjęcia, że interes społeczny w danej sprawie przemawia za dopuszczeniem organizacji do udziału w postępowaniu. Bez skonkretyzowania interesu społecznego i bez odniesienia go do poszczególnej, indywidualnej sprawy, organizacja społeczna nie może skutecznie skorzystać z instytucji przewidzianej w art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a.
Dlatego WSA za usprawiedliwioną uznał opinię UP, że skoro wniosek skarżącego o dopuszczenie do udziału w postępowaniu nie został poparty żadnymi konkretnymi argumentami uzasadniającymi interes społeczny, to nie mógł być uznany za spełniający wymogi z art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a. Z kolei brak spełnienia łącznie wszystkich przesłanek określonych tym przepisem skutkował odmową dopuszczenia strony do udziału w toczącym się postępowaniu.
Z orzeczeniem WSA nie zgodził się wnioskodawca i wystąpił ze skargą kasacyjną do NSA, kwestionującą w całości wyrok. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, w sytuacji, gdy Sąd dokonujący kontroli legalności działania organu administracji publicznej winien był uchylić zaskarżone postanowienie z uwagi na uchybienia w toku postępowania administracyjnego polegające na odmowie dopuszczenia skarżącego do udziału w postępowaniu w sprawie nr [...] z powołaniem się na brak spełnienia przesłanki interesu społecznego, o której mowa w przywołanym przepisie, podczas gdy w interesie społecznym leży zapewnienie wiarygodności rejestru znaków towarowych, w tym przeciwdziałanie próbom usunięcia z obrotu znaków, które faktycznie są używane oraz które posiadają charakter odróżniający, a skarżący jako podmiot działający od wielu lat i posiadający doświadczenie w kontroli jakości wyrobów budowlanych ze styropianu jest w stanie udzielić w postępowaniu rzetelnych informacji o genezie przedmiotowego znaku, okolicznościach jego używania, jego zdolności odróżniającej oraz cechach jakościowych wyrobów nim oznaczonych, co uzasadnia dopuszczenie skarżącego do udziału w przedmiotowym postępowaniu;
b) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7. art. 77 § 1 i art. 50 § 1 k.p.a. oraz art. 244 ust. 13 p.w.p. poprzez oddalenie skargi, w sytuacji gdy Sąd dokonujący kontroli legalności działania organu administracji publicznej winien był uchylić zaskarżone postanowienie z uwagi na uchybienia w toku postępowania administracyjnego polegające na zaniechaniu całościowego i dogłębnego zbadania stanu faktycznego w niniejszej sprawie, a w szczególności - w przypadku powzięcia przez Urząd Patentowy RP wątpliwości co do realizacji przez skarżącego interesu społecznego – brak wezwania skarżącego do udzielenia wyjaśnień w tym zakresie, pomimo gotowości skarżącego do przedstawienia pisemnego stanowiska w tym przedmiocie, jak również brak przeprowadzenia rozprawy w celu szczegółowego wskazania przez skarżącego okoliczności przemawiających za dopuszczeniem go do udziału w postępowaniu i wyjaśnienia ewentualnych wątpliwości UP w tym zakresie, pomimo wniosku złożonego przez skarżącego o przeprowadzenie rozprawy.
W oparciu o powyższe zarzuty autor skargi kasacyjnej wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, a także o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona przedstawiła argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
Pozostałe strony nie zajęły stanowiska co do skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Należy podnieść, że w postępowaniu kasacyjnym obowiązuje, wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a., zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd odwoławczy. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które obecnie w sprawie nie występują.
Nadmienić należy, że wcześniej w kontrolowanej sprawie, NSA wyrokiem o sygn. II GSK 968/18 stwierdził nieważność postępowania na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. i wyrok WSA w sprawie VI SA/Wa 584/17 uchylił, i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Sąd kasacyjny zauważył, co było istotne dla dalszego procedowania, z uwagi na nakaz wynikający z art. 190 p.p.s.a. (Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.), że rozpoznał sprawę poza granicami wniesionej skargi kasacyjnej. Zatem ani WSA w trakcie oceny merytorycznej zaskarżonych postanowień, ani NSA rozpatrując skargę kasacyjną, nie były związane rygorami z art. 190 p.p.s.a.
Wymaga zauważenia, że autor skargi kasacyjnej sformułował tylko zarzuty naruszenia przez WSA przepisów postępowania. W myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a., w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na podstawie naruszenia przepisów postępowania, skarżący ma obowiązek także wykazania, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zarzuty sformułowane w obu punktach petitum skargi kasacyjnej sprowadzają się do kwestionowania przez wnioskodawcę oddalenia jego skargi przez Sąd I instancji, albowiem WSA podzielił stanowisko Urzędu, że w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, aby za jego udziałem w postępowaniu przez UP przemawiał interes społeczny. W ocenie skarżącego kasacyjnie takie rozstrzygnięcie WSA wynikało z niedostrzeżenia przez tenże Sąd, że UP zaniechał całościowego i dogłębnego zbadania stanu faktycznego w tej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazanych w pkt a) i b) petitum skargi kasacyjnej. W ocenie Sądu kasacyjnego, rację ma WSA, że wnioskodawca nie wykazał spełnienia łącznie przesłanek ustanowionych w art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a. Nadmienić należy, że tylko ta regulacja mogła być brana pod uwagę, gdyż strona złożyła wniosek o dopuszczenie jej do udziału w charakterze uczestnika w już toczącym się postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy o nr [...].
Przepis art. 31 § 1 k.p.a. określa przesłanki, od spełnienia których zależy uwzględnienie żądania organizacji społecznej dopuszczenia jej udziału w postępowaniu, tj.: postępowanie administracyjne nie dotyczy praw i obowiązków organizacji społecznej, lecz praw i obowiązków "innej osoby", czyli strony (stron) tego postępowania, musi być to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i przemawia za tym interes społeczny. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie. Niespełnienie chociażby jednego z tych warunków powoduje, że organ administracji winien odmówić organizacji społecznej dopuszczenia do udziału w postępowaniu (por. P. Gołaszewski [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, 2. wyd. zm. i uzup., C.H. Beck, Warszawa 2015, s. 232-233; A. Wróbel, komentarz do art. 31 w: M. Jaśkowska, M. Wilbrandt- Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu Postępowania Administracyjnego, opubl. LEX/el.2022).
W niniejszej sprawie Sąd I instancji zasadnie uznał, że wniosek strony o dopuszczenie do udziału w postępowaniu przed UP o unieważnienie prawa ochronnego ma znak towarowy nr [...] nie jest podyktowany interesem społecznym, o którym mowa w art. 31 § 1 k.p.a. Nie było wątpliwości, że wniosek nie dotyczył praw i obowiązków strony i znajdował oparcie w celach statutowych skarżącego kasacyjnie (istniało merytoryczne powiązanie przedmiotu postępowania o unieważnienie spornego prawa ochronnego z celami i przedmiotem działalności wnioskodawcy).
Jednocześnie należy podkreślić, że nawet wtedy, gdy udział organizacji społecznej w postępowaniu jest uzasadniony jej celami statutowymi, organ administracji publicznej może uznać żądanie organizacji społecznej za niezasadne ze względu na interes społeczny (A. Wróbel, tamże). Obowiązkiem organu administracji publicznej jest wyważenie w konkretnym wypadku wymagań interesu społecznego i wymagań realizacji konkretnych celów statutowych organizacji społecznej. Pojęcie "interesu społecznego" wymaga każdorazowo indywidualnej oceny, ponieważ nie ma ustawowej definicji pojęcia ""interesu społecznego" i uznaje się powszechnie, że kryterium "interesu społecznego" jest niedookreślone. Naczelny Sąd Administracyjny w wielu orzeczeniach podnosił, że nie wystarczy ogólnikowe sformułowanie przez organizację społeczną, że działa w interesie społecznym, gdyż na tej zasadzie każda organizacja musiałaby być dopuszczona do udziału w każdym postępowaniu. Chodzi o to, aby powołując się na interes społeczny, który jest interesem ogólnym, organizacja nie używała ogólnikowych stwierdzeń, lecz wskazywała konkretne okoliczności faktyczne, prawne, które mogą świadczyć o tym, że powinna w tym postępowaniu uczestniczyć. Nie muszą to być takie okoliczności, które już rzeczywiście wystąpiły, ale też okoliczności, które mogą zaistnieć. Organizacja społeczna winna podać takie okoliczności, które będą świadczyły o tym, że jej udział w tym postępowaniu jest uzasadniony, bo zachodzą wątpliwości co do pewnego rodzaju okoliczności i jej udział w postępowaniu może dodatkowo zagwarantować, że te okoliczności zostaną prawidłowo wyjaśnione (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 5 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 985/13; 15 kwietnia 2015r., sygn. akt II OSK 2194/13; 14 listopada 2018 r., sygn. akt II OSK 295/17; 19 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 93/14, opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Udział organizacji społecznej w oparciu o art. 31 § 1 k.p.a. nie może służyć partykularnym interesom samej organizacji społecznej, lecz musi odpowiadać wymaganiom racjonalnie pojmowanej kontroli społecznej nad postępowaniem administracyjnym w sprawach indywidualnych i działaniem w nim organów administracyjnych. O interesie, warunkującym udział organizacji, powinno świadczyć autentyczne i bezinteresowne zaangażowanie w ochronę interesów społecznych, w uzasadnionych racjonalnie sytuacjach, kiedy można mieć poważne obawy co do zagrożenia konkretnych wartości (A. Wróbel, tamże i cytowane tam orzecznictwo).
Organizacja społeczna winna więc powołać okoliczności, które przemawiają za uznaniem, że interes społeczny uzasadnia w danej sprawie dopuszczenie jej do udziału w toczącym się postępowaniu, ponieważ jej udział w sprawie nie jest obojętny dla stron, zwłaszcza gdy reprezentują przeciwstawne interesy.
Podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że od interesu społecznego oddzielić należy działanie na podstawie statutu danej organizacji.
Zaakcentować trzeba, że przedmiotem postępowania, którego dotyczył wniosek strony o dopuszczenie do udziału w nim (na prawach strony) jest unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy o nr [...] który ma nie spełniać przesłanek ustawowych, od których zależy udzielenie praw wyłącznych na tenże znak, tj. przesłanek z art. 129 ust. 1 p.w.p. Ostatnio powołany przepis stanowił: "Nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które: 1) nie mogą być znakiem towarowym; 2) nie mają dostatecznych znamion odróżniających." Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego rację ma WSA, że wnioskodawca nie podał żadnych konkretnych okoliczności, mających przemawiać za dopuszczeniem tej organizacji na prawach strony do udziału w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy w oparciu o art. 129 ust. 1 p.w.p. Należy podkreślić, że postępowanie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy ma charakter szczególny, jest oparte na wskazanych w p.w.p. przepisach, a do tego prowadzone i rozstrzygane przez wyspecjalizowanych ekspertów UP.
Zgodnie bowiem z art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mogą być znakiem towarowym, czyli oznaczenia, które nie spełniają podstawowych wymogów określonych w definicji znaku towarowego zawartej w art. 120 ust. 1 p.w.p. (Znakiem towarowym może być każde oznaczenie umożliwiające odróżnienie towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa oraz możliwe do przedstawienia w rejestrze znaków towarowych w sposób pozwalający na ustalenie jednoznacznego i dokładnego przedmiotu udzielonej ochrony.). Przepis art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p. odnosi się do podstawowych cech znaku towarowego, determinujących jego rejestrację. Wymienione cechy oznaczenia weryfikowane są w oderwaniu od rodzaju towarów, dla których znak jest zgłaszany do ochrony, dlatego też przesłanka zdolności do odróżniania towarów, o której mowa w art. 120 ust. 1 p.w.p., określana jest mianem abstrakcyjnej zdolności odróżniającej oznaczenia (por.: J. Sitko, komentarz do art. 129 w: T. Demendecki i in.,Prawo własności przemysłowej. Komentarz, LEX 2015). W przypadku tej podstawy, z uwagi na specyfikę postępowania o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, którego przesłanki określono w art. 164 p.w.p. (prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części, jeżeli zostanie wykazane, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa), trudno dopatrzeć się warunków, które umożliwiałyby organizacji być dopuszczoną do udziału w omawianym postępowaniu na podstawie art. 31 § 1 k.p.a.
Z kolei przeszkoda rejestracji znaku wynikająca z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. określana jest mianem konkretnej zdolności odróżniającej i badana jest w odniesieniu do konkretnych towarów, dla jakich znak został zgłoszony do ochrony. Przyjmuje się, że dostateczne znamiona odróżniające oznaczenia rozumiane w sensie konkretnym pozwalają na to, by właściwy krąg odbiorców, składający się z przeciętnych, właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych konsumentów towarów (usług) oznaczonych danym znakiem, postrzegał wskazany towar jako pochodzący z konkretnego przedsiębiorstwa (por. J. Sitko, tamże).
Powoływanie się zaś przez skarżącego na zasady ogólne jak "uczciwa konkurencja", "ochrona praw konsumenta" czy też "dezorientacja na rynku" oraz "dbałość o jakość towarów" jako odnoszące się do charakteru stosunków gospodarczych istniejących na rynku czy też jakości tych produktów mogą być przydatne w postępowaniach mających na celu zapobieganie i zwalczanie nieuczciwej konkurencji w oparciu o ustawę z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2020 r. poz. 1913 z późn. zm.) w zw. z art. 2 p.w.p.
Bez względu na charakter postępowania podawane przez stronę okoliczności nie mogą same w sobie, bez ich indywidualizacji uzasadniać interesu społecznego.
Sąd I instancji słusznie zauważył, że: "przy ustaleniu spełnienia przesłanek warunkujących dopuszczenie organizacji społecznej do udziału w postępowaniu administracyjnym dotyczącym praw lub obowiązków osób trzecich nie jest dopuszczalna wykładnia rozszerzająca, albowiem dopuszczenie innego podmiotu, który nie broni własnego interesu prawnego, zmienia układ praw procesowych strony, przyznając te prawa także innemu podmiotowi (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 897/08 - LEX nr 549644). W tej sytuacji powołanie się przez skarżącego kasacyjnie na cele statutowe - na takie ogólnikowe wartości, jak działania zmierzające do ochrony praw konsumenta na rynku materiałów budowlanych oraz zapewnienia wysokiej jakości produktów i uczciwej konkurencji, które w mniemaniu skarżącego stanowią jednocześnie ważny interes społeczny, który uzasadnia dopuszczenie go do udziału w przedmiotowym postępowaniu, jest w ocenie Sądu i akceptującego to stanowisko NSA, niewystarczające. Ponadto, cele statutowe nie mogą być utożsamiane z interesem społecznym, bowiem, jak wyżej wskazano, są to dwie odrębne przesłanki ustawowe, z których każda jest inna i muszą obie być spełnione łącznie.
Zasadnie Sąd I instancji uznał za organem patentowym, że wniosek skarżącego o dopuszczenie do udziału w postępowaniu nie został poparty żadnymi konkretnymi argumentami. Zatem tak ogólnikowo sformułowany wniosek nie może być uznany za spełniający wymogi wykazania przez organizację społeczną przesłanek z art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a.
Należy zauważyć, że okoliczności podniesione w pkt a) petitum skargi kasacyjnej, że w interesie społecznym, przemawiającym za dopuszczeniem strony do udziału w postępowaniu, leży zapewnienie wiarygodności rejestru znaków towarowych, w tym przeciwdziałanie próbom usunięcia z obrotu znaków, które są faktycznie używane i posiadają charakter odróżniający, zostały po raz pierwszy sformułowane w skardze kasacyjnej i nie mogły podlegać ocenie ani Urzędu, ani WSA. Mimo tego Sąd kasacyjny wyjaśnia, że na mocy art. 228 ust. 1 pkt 4 p.w.p. dla dokonywania wpisów o udzielonych patentach, dodatkowych prawach ochronnych, prawach ochronnych i prawach z rejestracji Urząd Patentowy prowadzi m.in. rejestr znaków towarowych. Na mocy art. 228 ust. 3 p.w.p. rejestry te są jawne, a na mocy ust. 4 tego art. domniemywa się, że wpisy w rejestrach, o których mowa w ust. 1, są prawdziwe i że każdemu jest znana ich treść. W sprawach zaś, w których wpis do rejestru jest uzależniony od złożenia wniosku, wpisu dokonuje się na podstawie decyzji, co przewiduje art. 229 ust. 1 p.w.p. Oznacza to, że każdy ma dostęp do rejestru, w tym znaków towarowych w celu zapoznania się z wpisami. Jednakże dokonanie wpisu w rejestrze następuje przez Urząd i to w odpowiednim trybie oraz na podstawie określonych dokumentów. Ponadto wpis prawa ochronnego, a następnie jego wykreślenie z rejestru ma charakter następczy, bo jest dokonywany na podstawie stosownej decyzji, która z kolei zostaje wydana po przeprowadzeniu postępowania w trybie przewidzianym przez p.w.p., w którym to mogą być badane okoliczności faktycznego używania znaku, posiadania przezeń zdolności odróżniającej. Przesłanki te nie są badane w postępowaniu o wpis prawa do rejestru, ponieważ na mocy art. 229 ust. 2 p.w.p. rozpatrując wniosek Urząd Patentowy bada, czy złożone dokumenty, mające uzasadnić wydanie decyzji o dokonaniu wpisu do rejestru, nie naruszają ustawy i odpowiadają co do formy obowiązującym przepisom.
Odnosząc się natomiast do zarzutu zawartego w punkcie b) petitum skargi kasacyjnej, że Sąd I instancji nie dostrzegł, aby UP zaniechał całościowego i dogłębnego zbadania stanu faktycznego, czym naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 50 k.p.a. oraz art. 244 ust. 13 p.w.p., Naczelny Sąd Administracyjny także uznał go za niezasadny. Jak słusznie stwierdził Sąd I instancji, opierając się na poglądach judykatury, nie można zaakceptować sytuacji, w której organizacja społeczna za pomocą jedynie ogólnikowych stwierdzeń stara się wykazać potrzebę wzięcia udziału w postępowaniu, przerzucając tym samym na organ administracji ciężar precyzyjnego ustalenia przesłanek zasadności tego żądania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 czerwca 2015 r., II OSK 2808/13). Samo odwoływanie się do celów statutowych organizacji lub też ich utożsamiane z interesem społecznym nie jest wystarczające do przyjęcia, że interes społeczny w danej sprawie przemawia za dopuszczeniem organizacji do udziału w postępowaniu. Na organizacji społecznej domagającej się dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu lub żądającej wszczęcia postępowania ze względu na interes społeczny ciąży obowiązek szczególnie starannego wykazania istnienia takiego interesu społecznego w danym postępowaniu (por. A . Wróbel, tamże), a czego w niniejszej sprawie strona nie uczyniła. W niniejszej sprawie skarżąca kasacyjnie strona nie była pozbawiona możliwości czynnego udziału w postępowaniu wszczętym jego wnioskiem o dopuszczenie do udziału do postępowania na prawach strony. Miała możliwość złożenia precyzyjnego i obszernego wniosku (zawierającego pełne uzasadnienie co do spełnienia przesłanek z art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a.). Nadto miała pełną możliwość składania wyjaśnień oraz pism uzupełniających do swego wniosku. Dlatego nie doszło także do naruszenia art. 244 ust. 13 p.w.p., według którego rozprawę przeprowadza się w przypadku, o którym mowa w art. 89 § 2 k.p.a. (Organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin), również na wniosek zgłaszającego. Wszystkie strony zajęły stanowisko w sprawie, a skarżący kasacyjnie miał możliwość składania wyjaśnień na piśmie.
Końcowo należy stwierdzić, że powtarzające się w pkt a) i b) petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. są niezasadne. Podkreślenia wymaga, że powołany przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. jest przepisem ustrojowym. O naruszeniu tego przepisu można mówić tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność nieobjęte jego kognicją), bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki ustawie nieznane oraz posiłkować się przy tym będzie innym kryterium niż zgodność z prawem (por. wyrok NSA z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1293/13). Żadna z takich sytuacji w rozpoznawanej sprawie nie zaistniała. Zaskarżony wyrok został bowiem wydany po rozpatrzeniu skargi na postanowienie Urzędu. Sąd I instancji przeprowadził zatem kontrolę aktu objętego zakresem jego właściwości, stosując w tym zakresie wyłącznie kryterium zgodności z prawem. Po zbadaniu legalności działalności Urzędu, Sąd I instancji na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, nie stwierdzając takich wad prawnych skarżonego postanowienia UP i poprzedzającego jego wydanie postępowania, które powodowałyby konieczność jego uchylenia na mocy
art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., czyli zastosował jeden z środków przewidzianych w p.p.s.a. Nie można dopatrywać się naruszenia powołanych przepisów w tym, że sąd wydał orzeczenie o treści niezgodnej z oczekiwaniami strony. Jeżeli sąd administracyjny stosuje środki określone w ustawie, to każde jego orzeczenie, zarówno korzystne, jak i niekorzystne dla skarżącego, jest realizacją obowiązku przeprowadzenia kontroli działalności administracji publicznej. W takich przypadkach nie może być mowy o naruszeniu dyspozycji art. 3 § 1 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 29 lipca 2014 r., sygn. akt I OSK 2074/13). To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z oceną ustalonego stanu faktycznego dokonaną przez Sąd I instancji, nie oznacza, że doszło do ich naruszenia.
Należy zauważyć, że w sprawach analogicznych wniosków strony skarżącej, zarówno WSA, jak i NSA zajmowały stanowisko, jak wyżej przedstawione (por. wyroki NSA z 25 lutego 2020 r. o sygn.: II GSK 695/18, II GSK 3717/17,
II GSK 3718/17; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie
art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło