III OSK 1182/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-07-14

Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Olga Żurawska-Matusiak, Dariusz Chaciński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedstawienie policjantowi zarzutu popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, które jest czynem spotykającym się z negatywnym odbiorem społecznym, stanowi podstawę do zwolnienia go ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby, nawet jeśli postępowanie karne nie zostało zakończone?
Ratio decidendi
Przedstawienie policjantowi zarzutu popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, które jest czynem nagannym społecznie, może uzasadniać zwolnienie ze służby z uwagi na ważny interes służby, nawet jeśli postępowanie karne nie zostało zakończone. Utrata nieposzlakowanej opinii i podważenie zaufania do Policji stanowią wystarczające przesłanki do rozwiązania stosunku służbowego, gdyż dobro formacji i interes publiczny przeważają nad interesem indywidualnym funkcjonariusza.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia ze służby w Policji funkcjonariusza D.S., któremu przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstwa polegającego na przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków służbowych. Organy Policji uznały, że utracił on nieposzlakowaną opinię, co stanowiło podstawę do zwolnienia go ze służby z uwagi na ważny interes służby. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę D.S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną wniesioną przez D.S., zarzucającą naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną D.S. Zasądzono od D.S. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) sędzia del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant asystent sędziego Aleksandra Kraus po rozpoznaniu w dniu 14 lipca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej D.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2022 r., sygn. akt II SA/Wa 1409/21 w sprawie ze skargi D.S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 25 stycznia 2021 r., nr 150 w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od D.S. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 21 stycznia 2022 r., II SA/Wa 1409/21 oddalił skargę D.S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z 25 stycznia 2021 r., nr 150 w przedmiocie zwolnienia ze służby. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy. Naczelnik Wydziału [...] Komendy Stołecznej Policji wystąpił 15 października 2020 r. do Komendanta Stołecznego Policji (dalej także: "organ pierwszej instancji") o zwolnienie D.S. (dalej: "skarżący") ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U z 2020 r., poz. 360). Wniosek umotywował prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową [...] postępowaniem karnym [...], w toku którego 15 października 2020 r. przedstawiono skarżącemu zarzut, że 17 kwietnia 2020 r. w W., będąc funkcjonariuszem Wydziału [...] Komendy Stołecznej Policji (dalej: "Wydział"), pełniąc funkcję Zastępcy Naczelnika tego Wydziału, działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści osobistej dla Naczelnika ww. Wydziału (J. K.) w postaci uznania przełożonych oraz uzyskania ich pozytywnej oceny pracy kierowanego przezeń Wydziału w zakresie zwalczania przestępczości [...] (której miernikiem były przypadki wykrycia i ujęcia sprawców przestępstwa kradzieży, a nie paserstwa [...]), chcąc, aby podlegli mu służbowo funkcjonariusze Policji: J. S., E. W. i T. W. dokonali czynu zabronionego, polegającego na złożeniu fałszywych zeznań w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez Komendę Stołeczną Policji [...], nadzorowanym przez Prokuraturę Okręgową [...] (dalej "Prokuratura") [...], fałszywie oskarżając P. R., P. K. i J. Ł. o wspólne popełnienie w nocy z 16 na 17 kwietnia 2020 r. w G. przestępstwa kradzieży z włamaniem do samochodu marki Mitsubishi Outlander, w trakcie osobistej rozmowy odbytej w gabinecie Naczelnika Wydziału nakłaniał ich do tego, którym to zachowaniem oraz w następstwie dopuszczenia do odstąpienia od przesłuchania we wskazanym wyżej postępowaniu w charakterze świadków J. S. i E. W., którzy odmówili złożenia fałszywych zeznań, a także wiedząc, że w dokumentach sprawy w postaci notatki urzędowej z 17 kwietnia 2020 r. sporządzonej przez A. J. i w protokole przesłuchania T. W. z 17 kwietnia 2020 r., ich wystawcy, będących funkcjonariuszami Policji, poświadczyli nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, posłużył się tymi dokumentami, przesyłając je do Prokuratury z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, czym przekroczył swoje uprawnienia i nie dopełnił obowiązków służbowych związanych z nadzorem nad rzetelnym, zgodnym z obowiązującymi przepisami prawa i znajdującym odzwierciedlenie w rzeczywistości gromadzeniu dowodów dla postępowania karnego, działając tym samym na szkodę interesu publicznego oraz interesu prywatnego P. R, P. K. i J. Ł., tj. o przestępstwo z art. 231 § 2 k.k. w zw. z art. 273 w zw. z art. 18 § 2 k.k. w zw. art. 233 § 1 w zw. z art. 234 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k. i art. 12 § 1 k.k. Organ pierwszej instancji pismem z 15 października 2020 r. zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, pouczając o uprawnieniach wynikających z art. 10 k.p.a., w tym w szczególności o prawie do czynnego udziału w każdym stadium postępowania, do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji oraz o prawie do zgłoszenia żądań. Skarżącego, na podstawie art. 43 ust. 4 ustawy o Policji, wezwano także do wskazania zakładowej organizacji związkowej, o której mowa w art. 43 ust. 3 ustawy, w terminie 3 dni od dnia doręczenia pisma, jak również pouczono o skutkach braku takiego wskazania. Skarżący nie wskazał ani w terminie z art. 43 ust. 4 ustawy o Policji, ani w toku postępowania organizacji związkowej, która miałaby go reprezentować. Prokurator w postanowieniu z 15 października 2020 r. zastosował wobec skarżącego środki zapobiegawcze: zawieszenie w czynnościach służbowych, oddanie pod dozór Policji, połączony z zakazem kontaktowania się w jakikolwiek sposób ze wszystkimi funkcjonariuszami Wydziału, pracującymi od 17 kwietnia do 14 października 2020 r., poręczenie majątkowe - 5.000 zł. Organ pierwszej instancji w rozkazie personalnym z 12 listopada 2020 r., nr 3417, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, zwolnił skarżącego ze służby w Policji z 30 listopada 2020r., nadając decyzji, zgodnie z art. 108 § 1 k.p.a., rygor natychmiastowej wykonalności. Komendant Główny Policji (dalej "Komendant" lub "organ odwoławczy") rozkazem personalnym z 25 stycznia 2021 r., nr 150, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, utrzymał w mocy powyższy rozkaz personalny organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy, uznał że skarżący nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, zatem nie spełnia podstawowego warunku wskazanego w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, niezbędnego do pełnienia służby w Policji. Ponadto zgromadzone w postępowaniu materiały nie pozostawiają wątpliwości co do konieczności rozwiązania ze skarżącym stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy. Podstawą zwolnienia skarżącego ze służby było ustalenie braku przymiotu nieposzlakowanej opinii. Okoliczność tę potwierdziło postanowienie o przedstawieniu skarżącemu zarzutów. Art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wyniku postępowania karnego. Dokonywanie przez organ w toku postępowania administracyjnego oceny zasadności zarzutu przedstawionego skarżącemu, czy też rozstrzyganie o jego winie lub niewinności, nie jest i nie byłoby uprawnione. Nie wymaga także badania postawa funkcjonariusza jaką przejawiał on w przeszłości w służbie, jej przebieg, jego osiągnięcia zawodowe czy odbiór jego osoby przez przedstawicieli tej formacji lub społeczeństwa. KGP, odnosząc się do wniosku skarżącego z 16 października 2020 r. o zwolnienie ze służby na mocy art. 41 ust. 3 ustawy o Policji z 15 stycznia 2021 r., wskazał, że w toku postępowania wszczętego na mocy art. 41 ust. 1 pkt 2 ustawy, powoływana przez skarżącego podstawa do rozwiązania stosunku służbowego nie ma bezwzględnego pierwszeństwa. To organ decyduje, na jakiej podstawie wyklucza policjanta z grona funkcjonariuszy. Nastąpiło to 30 listopada 2020 r. i wówczas przestał istnieć przedmiot postępowania w sprawie zwolnienia na mocy art. 41 ust. 3 ustawy o Policji. Skarżący, nie zgadzając się z powyższym rozkazem personalnym, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: "p.p.s.a.") oddalił skargę. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organy obu instancji zasadnie przyjęły, że skarżący utracił przymioty niezbędne do wykonywania obowiązków służbowych, skoro jest on podejrzewany o popełnienie przestępstwa, które jest czynem spotykającym się z negatywnym odbiorem społecznym. Czyn ten mógł być uznany przez organy administracji obu instancji za szczególnie naganny i mający negatywny wydźwięk w odbiorze społecznym, co uzasadniało wystąpienie z wnioskiem o zwolnienie ze służby na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Sąd pierwszej instancji stwierdził ponadto, że organy obu instancji nie mogły zignorować postawienia skarżącemu zarzutów karnych, jakkolwiek oczywistym jest, że postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, stanowi odrębne postępowanie od postępowania karnego. W związku z tym nie sposób zakwestionować stanowiska organów administracji w zakresie oceny, że postawienie zarzutów karnych policjantowi przyczynia się do podważenia zaufania do instytucji publicznej jaką jest Policja i może być uznane za jaskrawy przykład zachowania nielicującego z godnością i etosem zawodu policjanta, jak również wskazuje na znieważenie zobowiązania wynikającego z roty ślubowania policjanta. W ocenie Sądu pierwszej instancji, w sprawie doszło do prawidłowego zastosowania przez organy obu instancji art. 43 ust. 3 ustawy o Policji w związku z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Rację ma bowiem KGP, że zwolnienie policjanta ze służby, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Przepis ten określa wymóg zasięgnięcia stosownej opinii przed wydaniem decyzji, ale nie wskazuje, jaki rodzaj opinii może być wydany: pozytywny czy negatywny. Zarówno pozytywne, jak i negatywne stanowisko organizacji zakładowej w odniesieniu do kwestii zwolnienia konkretnego policjanta ze służby w Policji nie ma mocy wiążącej dla organu, który podejmuje decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby Policji. Skarżący nie skorzystał z prawa wskazania organizacji związkowej. Skarżący, nie zgadzając się z powyższym wyrokiem, zaskarżył go w całości skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na wadliwym przyjęciu, że w realiach przedmiotowego postępowania przedstawienie skarżącemu zarzutu popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego powoduje utratę przez niego nieposzlakowanej opinii, koniecznej do pełnienia służby w Policji, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego, nie wynika, aby spełniona została spełniona przesłanka "ważnego interesu służby", 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na jego wynik, tj. art. 134 § 1 w związku z art. 151 p.p.s.a., poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia całokształtu stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz podniesionych przez skarżącego naruszeń przepisów art. 7, art. 77 § 1, oraz art. 80 k.p.a. i w konsekwencji niezasadne oddalenie skargi, a tym samym utrzymanie w mocy rozstrzygnięć organów obu instancji obarczonych ww. naruszeniami. W oparciu o tak postawione zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, na podstawie art 188 p.p.s.a, zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz kwotą 17 zł z tytułu uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych. Alternatywnie skarżący wniósł, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Jednocześnie skarżący oświadczył, że wnosi o rozpoznanie skargi na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawił argumentację, mającą na celu wykazanie zasadności podniesionych zarzutów. Organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie od skarżącego kasacyjnie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto nie zażądał rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę kasacyjną, organ szczegółowo odniósł się do zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie można dopatrzeć się żadnej z wad, która świadczyłaby o tym, że postępowanie sądowoadministracyjne zakończone zaskarżonym wyrokiem dotknięte było nieważnością w rozumieniu § 2 powołanego artykułu. Dlatego skarga kasacyjna podlegała rozpatrzeniu w granicach wyznaczonych sformułowanymi w niej podstawami kasacyjnymi i ich uzasadnieniem. Analizując środek odwoławczy w tym zakresie, uznać należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie, gdyż postawione w nim zarzuty nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. W przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., a więc zarzutach zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyroki NSA z: 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11; 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08; 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13). W rozpoznawanej sprawie zarzuty naruszenia przepisów postępowania w sposób bezpośredni wiążą się z zarzutami naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawa materialnego, stąd ocena przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów naruszenia przepisów postępowania wymaga równoczesnego odniesienia się do zasadniczego problemu w niniejszej sprawie, tj. zasadności oddalenia przez Sąd pierwszej instancji skargi na zaskarżony rozkaz personalny o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji – w sytuacji zarzucanego naruszenia prawa materialnego, tj. niewłaściwego zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. O tym bowiem, jakie okoliczności są w danej sprawie istotne i wymagają wyjaśnienia przesądzają przepisy prawa materialnego będące podstawą prawną rozstrzygnięcia takiej sprawy. Celem postępowania wyjaśniającego przeprowadzanego przez organy administracji orzekające w określonej sprawie nie jest ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych łączących się ze sprawą, lecz okoliczności istotnych z punktu widzenia norm prawa materialnego mających w niej zastosowanie. Tym samym tylko nieustalenie, czy nierozważnie faktów rzeczywiście istotnych dla sprawy stanowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Stwierdzenie istotności naruszeń prawa wymaga przy tym dokonania prawidłowej interpretacji norm materialnoprawnych oraz skorzystania z całego materiału dowodowego zebranego w postępowaniu administracyjnym, a ponadto uważnego zapoznania się przez sąd administracyjny z całością motywów kontrolowanych działań organów administracji publicznej. Tylko wówczas jest bowiem możliwa ocena, czy uchybienia procesowe organów administracji rzeczywiście miały miejsce oraz czy mogły mieć one istotny wpływ na wynik podjętego przez te organy rozstrzygnięcia. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela rozważania natury ogólnej dotyczące wykładni i zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, przedstawione zarówno w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego, jak i w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z policjantem można rozwiązać stosunek służbowy, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie w powołanym przepisie zwrotu "można zwolnić ze służby" oznacza, że rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie ma charakter fakultatywny, a decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, to jest czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (por. m. in. wyrok NSA z 19 maja 2011 r., I OSK 301/11). W konsekwencji w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają jedynie, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać, czy określona osoba powinna nadal pozostać funkcjonariuszem danej formacji, czy też możliwe było jej wykluczenie z tego grona. Rozwiązanie stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wymaga wykazania, że zastosowanie instytucji przewidzianej w tym przepisie było niezbędne z uwagi na "ważny interes służby". Omawiana ustawa nie definiuje pojęcia "ważny interes służby". Nie może jednak ulegać wątpliwości, że przy odczytywaniu treści powyższego terminu należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. W rachubę może zatem wchodzić realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesem Policji, a zatem że funkcjonariusz ten dla dobra macierzystej formacji, z przyczyn pozamerytorycznych, nie powinien kontynuować w służby w omawianej formacji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl ust. 2 art. 1 ustawy o Policji, należy między innymi ochrona mienia oraz życia i zdrowia ludzi, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a ponadto zapobieganie łamaniu prawa, wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tak ważkich zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Ponadto służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje skarżący. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do sprawnego funkcjonowania wszystkich komórek organizacyjnych oraz do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów. W ustawie o Policji dopuszczono zatem możliwość zwolnienia ze służby nawet w przypadkach niezawinionych przez funkcjonariusza, gdy takie są potrzeby formacji. W tym między innymi celu została wprowadzona instytucja przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W myśl zasad etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji oraz powinien dbać o społeczny wizerunek Policji, jako formacji i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Funkcjonariusz traci przymiot "nieposzlakowanej opinii" znajdując się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zatem nieposzlakowana opinia to także ogólna ocena danej osoby w sferze etycznej. Przypisywany skarżącemu czyn jest naganny z punktu widzenia poszanowania zasad porządku prawnego, co jest szczególnie ważne ze względu na rodzaj pełnionej służby oraz podważa wiarygodność skarżącego niezbędną do dalszego wykonywania zawodu policjanta oraz godzi w dobre imię formacji, której był funkcjonariuszem. Wszystkie okoliczności przytoczone przez organy Policji oraz Sąd pierwszej instancji pozwalały na ocenę, iż skarżący utracił przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji oraz że rozwiązanie z nim stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby było w pełni uprawnione. W okolicznościach niniejszej sprawy, interes skarżącego nie mógł zyskać przewagi nad dobrem Policji. W orzecznictwie ugruntowana jest stanowisko, zgodnie z którym przez pojęcie "ważnego interesu służby" uzasadniającego zwolnienie policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, należy rozumieć sytuację, w której pierwszeństwo ochrony przysługuje Policji, nawet gdy następuje to kosztem zwalnianego policjanta (por. wyrok NSA z 12 lipca 2019 r., I OSK 710/17). W zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie trafnie przyjął, że organy administracji publicznej nie wykroczyły poza dopuszczalny prawem zakres kompetencji i nie naruszyły przyznanych im przez ustawodawcę granic swobody oceny co do wyboru skutku prawnego. Ponadto Sąd pierwszej instancji zasadnie zaakceptował sposób i wynik rozumowania organów, przyjmując, że ustalony przez nie stan faktyczny mieści się w kategorii ważnego interesu służby, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a w konsekwencji, że w okolicznościach niniejszej sprawy dopuszczalność zwolnienia skarżącego ze służby w omawianym trybie nie budzi zastrzeżeń. Celem prowadzonego postępowania było wskazanie przyczyn i okoliczności uzasadniających zwolnienie skarżącego ze służby ze względu na ważny interes służby. Istota sprawy sprowadzała się zatem do wykazania ważnego interesu służby i jego naruszenia. W przedmiotowej sprawie poza sporem pozostaje, że Prokurator wydał postanowienie z 15 października 2020 r., . o przedstawieniu skarżącemu zarzutów o to, że 17 kwietnia 2020 r., będąc funkcjonariuszem Wydziału [...] Komendy Stołecznej Policji, pełniąc funkcją Zastępcy Naczelnika Wydziału [...], nie dopełnił obowiązków, przekroczył swoje uprawnienia i nie dopełnił obowiązków służbowych związanych z nadzorem nad rzetelnym, zgodnym z obowiązującymi przepisami prawa i znajdującym odzwierciedlenie w rzeczywistości gromadzeniu dowodów dla postępowania karnego, działając tym samym na szkodę interesu publicznego oraz interesu prywatnego, tj. przestępstwo z art. 231 § 2 k.k. w zw. z art. 273 w zw. z art. 18 § 2 k.k. w zw. art. 233 § 1 w zw. z art. 234 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k. i art. 12 § 1 k.k. Czyny, o które podejrzewany jest skarżący, dotyczą przestępstw umyślnych ściganych z oskarżenia publicznego. Pierwszy z nich odnosi się do działania na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Przedmiotem ochrony jest prawidłowe funkcjonowanie instytucji państwowych i samorządu terytorialnego, a także wynikający z tego ich autorytet, a nadto wiarygodność dokumentów. Skarżący utracił więc przymioty niezbędne do wykonywania obowiązków służbowych, skoro jest podejrzewany o popełnienie przestępstwa, które jest czynem spotykającym się z wyjątkowo negatywnym odbiorem. Czyn ten jest szczególnie naganny i ma negatywny wydźwięk w odbiorze społecznym, co uzasadniało wystąpienie z wnioskiem o zwolnienie skarżącego ze służby na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zachowanie funkcjonariusza, które prowadzi do przedstawienia mu zarzutów stanowi jaskrawy przykład lekceważącego traktowania funkcji, którą skarżący pełnił jako policjant. Świadczy także o braku szacunku do tego zawodu oraz etosu z nim związanego. Stanowi zaprzeczenie zobowiązania wynikającego z roty ślubowania. W konsekwencji skutkuje to negatywnym odbiorem Policji w oczach opinii publicznej oraz naraża na szwank dobre imię formacji zobowiązanej do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Przedstawienie skarżącemu, który zobowiązany był do zapobiegania wykrywania i ścigania przestępstw, zarzutów w postępowaniu karnym sprawia, że skarżący utracił przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu. Przy czym pamiętać należy, że organ administracji nie miał obowiązku weryfikowania zasadności oskarżenia skarżącego w toku postepowania karnego. W szczególności nie musiał wykazywać winy skarżącego. Podkreślić należy, że zwolnienie skarżącego ze służby należy rozpatrywać w aspekcie zdecydowanej reakcji formacji na przejaw łamania prawa i lekceważenie etosu policjanta oraz jako sygnał zwrotny dla społeczeństwa wskazujący na to, że Policja jest sama w stanie oczyścić swoje szeregi z osób nie zasługujących na służbę w niej. Z powyższych względów nie można zarzucić organom, że w przedstawionych okolicznościach sprawy zdecydowały się na skorzystanie z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, rozwiązując ze skarżącym stosunek służbowy z uwagi na ważny interes służby. Żadne bowiem istotne fakty nie przemawiały za tym, aby w przyjętym stanie faktycznym sprawy interes policjanta był ważniejszy od dobra formacji oraz by z naruszeniem ważnego interesu służby należało go bezwzględnie pozostawić w gronie funkcjonariuszy Policji. Dlatego też zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji uznać należy za bezzasadny. Sądowi pierwszej instancji i organom administracji nie można bowiem zarzucić nieprawidłowego zastosowania powołanego przepisu w niepodważonych okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy. Wyjaśnić także należy, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych ani innych zachowań zawinionych przez funkcjonariusza. Taką ocenę może uzasadniać każde inne zachowanie się policjanta w służbie lub poza nią, o ile takie działanie lub jego skutki uniemożliwiają kontynuowanie służby bez uszczerbku dla ważnych interesów formacji (por. wyrok NSA z 21 kwietnia 1999 r., II SA 426/99). Ważny interes służby obejmuje więc przyczyny zarówno obiektywne (wynikające z obiektywnej sytuacji), jak i subiektywne. Może on mieć też charakter mieszany, nieobjęty zakresami ustawodawczymi innych przepisów regulujących odrębne przesłanki zwolnieniowe (por. wyrok NSA z 3 września 1993 r., II SA 1645/93 i z 3 kwietnia 2000 r., II SA 2629/99). Wobec utraty autorytetu oraz przymiotu nieskazitelnego charakteru, czyli elementów niezbędnych do właściwego wykonywania obowiązków służbowych, zasadnie w niniejszej sprawie uznano, że pozostawienie skarżącego w szeregach formacji, nie leży w interesie służby. Ocena ta, wbrew twierdzeniom skarżącego, nie jest dowolna. Powyższe rozważania w konsekwencji prowadzą do wniosku o niezasadności także podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. Zarzuty te zmierzają do podważenia ustalonego w sprawie stanu faktycznego i w związku z ich konstrukcją zasadne było poddanie zarzutów łącznej ocenie. W postępowaniu o zwolnienie ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji organ nie rozstrzyga czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo, czy też nie. Takie ustalenia wymykają się bowiem kognicji organu. Rolą organu Policji jest natomiast ustalenie, czy zachowanie funkcjonariusza naruszało ważny interes służby. Organ jest obowiązany wykazać, w czym upatruje ten ważny interes, a także w jaki sposób został on naruszony. W rozpoznawanej sprawie, wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, organ zebrał i rozpatrzył w sposób wszechstronny cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i dał temu wyraz w uzasadnieniu zaskarżonemu rozkazu personalnego, zaś podjęte rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu skarżonego wyroku zawarł bardzo szczegółowe rozważania, które – w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego – w sposób niebudzący wątpliwości przemawiają za poprawnością stanowiska organu. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ten ma prawo, a jednocześnie i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy w skardze dany zarzut nie został podniesiony. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami (por. wyrok NSA z 27 lipca 2004 r., OSK 628/04). Dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej opartego na tym przepisie należy wykazać, że Sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy(por. wyrok NSA z 20 grudnia 2012 r., II OSK 1580/11), a także w przypadku gdy powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił, i że owo zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 21 stycznia 2014 r., II GSK 1560/12), ale również wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por.: wyrok NSA z 17 kwietnia 2013 r., I GSK 1151/11, wyrok NSA z 11 września 2012 r., I OSK 1234/12,; wyrok NSA z 28 lutego 2012 r., II OSK 2395/10). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie żadna z wyżej wymienionych sytuacji nie miała miejsca. Sąd pierwszej instancji nie mógł dokonać oceny zasadności zwolnienia skarżącego na innej podstawie prawnej, gdyż wyszedłby poza granice sprawy poddanej jego kontroli. Niezwiązanie zarzutami skargi, o którym mowa w art. 134 § 1 p.p.s.a nie pozwala Sądowi pierwszej instancji na formułowanie ocen co do zasadności zastosowania innej niż przyjęta przez organ podstawy zwolnienia funkcjonariusza. Sąd nie może zastępować organu w doborze podstawy zwolnienia i może jedynie oceniać prawidłowość zastosowanej podstawy prawnej. Chybiony jest też zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. Z treści tego przepisu wynika, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala. Przepis ten ma więc charakter swoistej "instrukcji" dla sądu, jakiej treści rozstrzygniecie ma wydać, gdy uzna, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Traktowany jest w orzecznictwie jako przepis o charakterze wynikowym. Może on być tym samym naruszony tylko wówczas, gdy sąd uznając, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, uwzględnia ją. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Sąd pierwszej instancji uznał, że skarga nie mogła zostać uwzględniona i w konsekwencji wydał prawidłowe rozstrzygnięcie polegające na jej oddaleniu. Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono w myśl art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło