III SA/Kr 1758/21

WyrokWSA w Krakowie2022-03-17

Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Ewa Michna, Marta Kisielowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dla przyznania świadczenia wychowawczego w wysokości połowy kwoty przysługującej za dany miesiąc każdemu z rodziców, wystarczające jest, aby z orzeczenia sądu powszechnego wynikała opieka naprzemienna nad dziećmi, nawet jeśli w sentencji nie użyto dosłownie sformułowania "opieka naprzemienna"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że dla przyznania świadczenia wychowawczego w wysokości połowy kwoty przysługującej za dany miesiąc każdemu z rodziców, wystarczające jest, aby z orzeczenia sądu powszechnego lub zatwierdzonej przez sąd ugody mediacyjnej wynikała opieka naprzemienna nad dziećmi, nawet jeśli w sentencji nie użyto dosłownie sformułowania "opieka naprzemienna". Organy administracyjne nie mogą wymagać literalnego brzmienia tego terminu w orzeczeniu, a powinny ocenić charakter i skutki zawartych w nich rozstrzygnięć.
Stan faktyczny
Skarżący B. K. został pozbawiony prawa do świadczenia wychowawczego na dwoje dzieci, ponieważ organy uznały, że nie sprawuje on opieki naprzemiennej nad dziećmi, a jedynie matka dziecka ma do tego prawo. Skarżący twierdził, że sprawuje opiekę naprzemienną, co potwierdzają orzeczenia sądów dotyczące kontaktów z dziećmi i alimentów, w których opieka ta była opisywana jako naprzemienna. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzje organu pierwszej instancji, uznając, że brak jest orzeczenia sądu wprost ustanawiającego opiekę naprzemienną.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżone decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzające je decyzje organu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Czeluśniak Sędziowie WSA Ewa Michna ( spr.) ASR WSA Marta Kisielowska Protokolant sekretarz sądowy Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2022 r. sprawy ze skarg B. K. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 4 października 2021 r. nr [...] z dnia 4 października 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego uchyla zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje organu pierwszej instancji. Dwiema decyzjami z [...] 2021 r., znak: [...] i [...] Burmistrz Miasta i Gminy odmówił B. K. (dalej: skarżący) prawa do świadczenia wychowawczego na dzieci – odpowiednio S. K. i M. K., na okres od 1 czerwca 2021 r. do 31 maja 2022 r. W odwołaniach skarżący podniósł, że z byłą żoną sprawują nad dziećmi opiekę naprzemienną, o której mowa w art. 5 ust. 2a ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2407 z późn. zm.) i brak jest jakichkolwiek przesłanek dla przyjęcia, że to wyłącznie matce dziecka przysługuje świadczenie wychowawcze. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzjami z 4 października 2021 r., znak: [...] i [...] utrzymało w mocy rozstrzygnięcia organu I instancji. Kolegium podało, że w wyroku rozwodowym z 24 czerwca 2016 r., [...], Sąd Okręgowy Wydział Cywilny – Rodzinny powierzył władzę rodzicielską skarżącemu i matce dzieci oraz w sposób szczegółowy orzekł o kontaktach skarżącego z dziećmi. Organ wskazał też, że ugodą mediacyjną z 7 czerwca 2016 r., [...] strony porozumiały się w sprawie kontaktów z dziećmi. Zdaniem Kolegium, z akt sprawy nie wynikało jednak by Sąd orzekł, że dzieci znajdują się pod naprzemienną opieką obojga rodziców, a zgodnie z art. 5 ust. 2a ustawy wyłącznie w takich przypadkach organ administracyjny jest uprawniony każdemu z rodziców wypłacić świadczenie wychowawcze w wysokości połowy jego kwoty przysługującej za dany miesiąc. Odnosząc się do zarzutów odwołania, Kolegium powołując się na liczne orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego podało, że pozostawanie dziecka pod opieką naprzemienną nie jest okolicznością możliwą do ustalania przez strony lub organ administracji prowadzący postępowanie, a w konsekwencji również przez sąd administracyjny. Opieka naprzemienna powinna bowiem wynikać bezpośrednio z orzeczenia sądu powszechnego, jako wyłącznie właściwego do jej ustalenia. Kolegium wskazało, że w wyroku z 24 czerwca 2016 r. Sąd nie ustanowił opieki naprzemiennej, lecz ustalając miejsce zamieszkania dzieci przy matce orzekł o kontaktach skarżącego z dziećmi. Czym innym jest natomiast wykonywanie władzy rodzicielskiej przez rodziców czy sposób ukształtowania kontaktów z dzieckiem, a czym innym ustalenie przez sąd opieki naprzemiennej. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że w rozpoznawanej sprawie prawo do otrzymania wnioskowanego świadczenia przysługiwało wyłącznie matce dziecka. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący domagał się uchylenia decyzji Kolegium, zarzucając naruszenie: 1. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 7 ustawy z dnia 24 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm.) - dalej k.p.a., przez niepodjęcie z urzędu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy; b) art. 7a § 1 k.p.a. - przez nierozstrzygnięcie wątpliwości na korzyść strony; c) art. 8 § 2 k.p.a. - przez odstąpienie, bez uzasadnionej przyczyny od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym; d) art. 77 § 1 k.p.a. - przez naruszenie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego; 2. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: a) art. 4 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci - przez nieprawidłowe uznanie, że małoletni zamieszkują wyłącznie ze swoją matką i nieustalenie każdemu z rodziców świadczenia wychowawczego w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego; b) art. 22 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci - przez uznanie, że skarżący nie sprawuje faktycznej opieki nad dziećmi, podczas gdy przez sprawowanie faktycznej opieki nad dziećmi należy rozumieć przede wszystkim podejmowanie decyzji w istotnych sprawach ich dotyczących i wpływanie na ich wychowanie oraz utrzymywanie ich, co znajduje swoje odzwierciedlenie w ugruntowanym orzecznictwie. W uzasadnieniu skarżący podał, że ustawodawca nie posługuje się pojęciem pieczy naprzemiennej, a termin ten został sformułowany i dookreślony przez doktrynę i judykaturę. Skarżący wskazał, że zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażonym w wyroku z 26 lutego 2019 r., I OSK 1016/17 i I OSK 878/17 opiekę naprzemienną cechuje mniej więcej równy podział obowiązków pomiędzy rodzicami w zakresie sprawowania opieki nad dzieckiem, które zamieszkuje i koncentruje swoje sprawy życiowe na zmianę u obojga rodziców. Dalej skarżący powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu w Gliwicach z 19 września 2019 r., II SA/GI 623/19 podał, że nawet jeśli rodzice zajmują się dzieckiem "po równo", a w wyroku nie orzeczono o opiece naprzemiennej, to można uznać, że taki stan ma miejsce. Skarżący wyjaśnił, że w wyroku rozwodowym ustalono sposób kontaktowania się z dziećmi w ten sposób, że w ramach ustanowionych kontaktów spędza on z dziećmi w ciągu roku łącznie około 186 dni z noclegiem. W praktyce oznacza to, że ustalone kontakty niewiele odbiegają od tzw. pieczy naprzemiennej. Zdaniem skarżącego powyższe potwierdził również Sąd Rejonowy, który w uzasadnieniu wyroku z 24 listopada 2017 r., [...] oddalającym powództwo skarżącego o obniżenie alimentów i powództwo wzajemne matki, między innymi wskazał, że władza rodzicielska nad małoletnimi: M. K. i S. K. przysługuje obydwojgu rodzicom, kontakty zaś z dziećmi Sąd ustalił w oparciu o ugodę mediacyjną i mają one charakter opieki naprzemiennej. Ponadto, skarżący zarzucił, że organ nie wziął pod uwagę również tego, że w uzasadnieniu wyroku z 26 kwietnia 2018 r., [...], Sąd Okręgowy podkreślił, że małoletni M. K. i S. K. "w ciągu miesiąca przebywają jednakową ilość czasu u matki i ojca, a w czasie sprawowania opieki nad dziećmi każde z rodziców zaspokaja we własnym zakresie potrzeby". Skarżący podniósł, że organ nieprawidłowo uznał, że małoletni zamieszkują wyłącznie ze swoją matką i że to wyłącznie matka sprawuje na nimi faktyczną opiekę, skutkiem czego nie ustalono każdemu z rodziców świadczenia wychowawczego w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego. Zaznaczył też, że celem świadczenia 500 plus jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka. Kluczowe znaczenie ma tutaj przepis art. 5 ust. 2a ww. ustawy. Skarżący podniósł nadto, że ugoda mediacyjna, na którą powołał się organ w uzasadnieniu decyzji, nie została zatwierdzona przez Sąd. Tym samym, zawarte między rodzicami porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dziećmi oraz jego faktyczna realizacja, nie mogła w żaden sposób zastąpić właściwego orzeczenia sądu. Zaznaczył też, że art. 5 ust. 2a ustawy dotyczy tzw. "opieki naprzemiennej" rodziców rozwiedzionych, zatem – w przeciwieństwie do art. 22 ustawy nie zachodzi konieczność wprowadzenia reguły kolizyjności, co do wypłaty świadczenia w pełnej wysokości jednemu z rodziców. W odpowiedzi Kolegium wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując zajęte w sprawie stanowisko. Na rozprawie w dniu 17 marca 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, działając w oparciu o art. 111 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2022 r., poz.329) – dalej: "p.p.s.a.", postanowił połączyć do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygnaturach akt III SA/Kr 1758/21 i III SA/Kr 1759/21 i prowadzić je pod wspólną sygnaturą akt III SA/Kr 1758/21. Skarżący podtrzymał swoje stanowisko co do sprawowania faktycznie naprzemiennej opieki nad obojgiem dzieci. Skarżący podkreślał, że nic nie zmieniło się w sposobie sprawowania opieki od 2016 r. wystarczający więc był wywiad środowiskowy, ale organy wydały negatywne dla niego decyzje. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga była zasadna ponieważ istotne w sprawie jest, aby z orzeczenia sądowego w przedmiocie przyznania opieki nad małoletnimi dziećmi, wynikała taka naprzemienna opieka. Nie ma natomiast znaczenia, czy w wyrzeczeniu wyroku użyte zostało określenie "opieka naprzemienna". W rozpatrywanej sprawie stan faktyczny był bezsporny. Zarówno skarżący jak i jego była żona sprawowali opiekę nad obojgiem małoletnich dzieci praktycznie jednakową ilość czasu. Powyższe potwierdzała treść ugody mediacyjnej przeprowadzonej na zlecenie Sądu Okręgowego (sygn. akt [...]) oraz treść wyroku rozwodowego oz 24 czerwca 2016 r., w którym orzeczono o kontaktach skarżącego z dziećmi, a także treść uzasadnień wyroków: Sądu Rejonowego Wydział Rodzinny i Nieletnich z 24 listopada 2017 r., [...] oraz wyroku Sądu Okręgowego Wydział Cywilny-Rodzinny Sekcja ds. odwoławczych z 26 kwietnia 2018 r. Z treści tych uzasadnień wynika, że "kontakty z dziećmi (...) mają one charakter opieki naprzemiennej" (uzasadnienie ww. wyroku z 24 listopada 2017 r.). W takim stanie faktycznym orzekający Sąd przyjął, że organy w sposób nieuzasadniony treścią art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, domagały się, aby w wyroku orzekającym o zasadach sprawowania opieki przez obojga rodziców – zostało użyte określenie "opieka naprzemienna". W konsekwencji organy obu instancji naruszyły przepisy prawa materialnego w stopniu, który miał wpływ na wynik sprawy. Uznanie bowiem, że opieka sprawowana przez skarżącego nie miała charakteru "opieki naprzemiennej" pozbawiało go prawa do części świadczenia wychowawczego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 3 lutego 2022 r., I OSK 483/20 zgodnie z art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci świadczenie wychowawcze przysługuje matce lub ojcu dziecka, jeżeli dziecko wspólnie zamieszkuje i pozostaje na utrzymaniu matki albo ojca, z zastrzeżeniem art. 5 ust. 2a wspomnianej ustawy. Oznacza to, że podział świadczenia wychowawczego jest wyjątkiem od zasady przyznania tego świadczenia wyłącznie matce lub wyłącznie ojcu, z którym dziecko wspólnie zamieszkuje. Taki podział świadczenia uzależniony jest, jak wynika to z treści art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy, od istnienia orzeczenia sądowego ustanawiającego opiekę naprzemienną, przy czym orzeczenie to z uwagi na brak uregulowania opieki naprzemiennej w polskim systemie prawa rodzinnego, nie musi posługiwać się tym wyrażeniem i wystarczające jest, aby mocą tego orzeczenia opieka została przyznana obojgu rodzicom i miała być wykonywana po kolei przez każdego z rodziców. Powyższy wyrok jest konsekwencją poglądu Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonego w postanowieniu z 8 listopada 2021 r., I OPS 1/21, w którym powiększony skład odmówił podjęcia uchwały w przedmiocie wniosku Rzecznika Praw Dziecka mającej na celu wyjaśnienie: "Czy w świetle art. 5 ust. 2a ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (Dz. U. z 2019 r. poz. 2407 z późn. zm.), w przypadku opieki naprzemiennej nad dzieckiem, warunkiem przyznania świadczenia wychowawczego rodzicowi jest orzeczenie sądu rodzinnego o opiece naprzemiennej czy też wystarczające jest ustalenie faktycznego sprawowania opieki nad dzieckiem w porównywalnych i powtarzających się okresach?". Przyczyną jednak odmowy podjęcia uchwały była konstatacja, że w rzeczywistości wnioskodawca nie wykazał powstania rozbieżności w orzecznictwie. Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał bowiem, że w wyroku z 12 kwietnia 2018 r., I OSK 2423/17, podanym jako przykład drugiego ze stanowisk, sąd stwierdził jednoznacznie, że opieka naprzemienna może mieć miejsce wyłącznie wówczas, gdy wynika z orzeczenia sądu. W sprawie nie zapadło orzeczenie używające sformułowania "opieka naprzemienna", niemniej jednak wykazano istnienie zarówno orzeczenia, jak i zatwierdzonej przez sąd ugody zawartej w postępowaniu mediacyjnym, regulujących materię opieki nad dzieckiem. Konieczna jest więc ocena, czy zawarte w nich rozstrzygnięcia ustanawiają taką opiekę naprzemienną. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego błędne jest stanowisko, że tylko wówczas dziecko pozostaje pod opieką naprzemienną obojga rodziców, gdy zwrot "opieka naprzemienna" znajduje się wprost w sentencji orzeczenia sądu. Na gruncie orzeczeń zapadłych i ugód zawartych wcześniej kwestię tę trzeba oceniać z uwzględnieniem cech i celów tej instytucji, przy wykorzystaniu odpowiednich metod wykładni. Przy czym, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego należy uwzględniać wyłącznie orzeczenia czy ugody, które określają reguły sprawowania opieki nad dziećmi przez rodziców żyjących w rozłączeniu, bo generalnie one tylko stanowią o opiece naprzemiennej. Gdy są wydane przed wprowadzeniem do obrotu prawnego pojęcia opieki naprzemiennej, odczytywać można ich treść zgodnie z aktualną wolą ustawodawcy. Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że w stanie faktycznym sprawy należało ocenić charakter i skutki zawartej ugody zatwierdzonej przez sąd powszechny w kontekście aktualnego stanu prawnego. Dowodem w zakresie zaistnienia opieki naprzemiennej może być odpis orzeczenia sądu powszechnego bądź protokołu rozprawy z utrwaloną w nim ugodą, zawartą przed sądem opiekuńczym czy ugodą zawartą w postępowaniu mediacyjnym. W sytuacji, gdy nie zawierają one stosownego zwrotu, rzeczą organów jest samodzielne ustalenie charakteru zawartych tamże zapisów dla zobrazowania i wyłożenia treści pojęcia "opieka naprzemienna" w konkretnej sprawie (ad casum). Zdaniem Sądu należałoby podkreślić, że w rozpoznawanej sprawie skarżący dołączył orzeczenia sądów w przedmiocie świadczeń alimentacyjnych, przy czym z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego Wydział Rodzinny i Nieletnich z 24 listopada 2017 r., [...] wprost wynikało, że "kontakty zaś z dziećmi Sąd ustalił w oparciu o ugodę mediacyjną i mają one charakter opieki naprzemiennej". W ocenie Sądu przedstawiony wyrok stanowi dowód, że w przypadku skarżącego została orzeczona opieka naprzemienna niezależnie od faktu, że w samej sentencji wyroku nie zostało użyte to określenie w sposób literalny. Sąd ma świadomość przy tym, że w przypadku skarżącego odmówiono mu początkowo świadczenia wychowawczego za okres od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września 2017 r. Z treści uzasadnień wyroków sądów administracyjnych, które dotyczą tego okresu (wyrok WSA w Krakowie z 15 marca 2017 r., III SA/Kr 6/17 oraz NSA z 11 kwietnia 2019 r., I OSK 1659/17) wynika, że podstawową przyczyną odmowy przyznania świadczenia było niewyrażenie zgody na wywiad środowiskowy. Wprawdzie Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując skargę kasacyjną skarżącego wskazał, że "pozostawanie dziecka pod opieką naprzemienną obojga rodziców nie jest kwestią mogącą podlegać interpretacji organu prowadzącego postępowanie, jak błędnie wywodził w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji, lecz fakt ten musi wynikać wprost z orzeczenia sądu powszechnego" i że: "Sąd I instancji błędnie uznał, że dla przyjęcia, iż dziecko znajduje się pod opieką naprzemienną obojga rodziców nie jest konieczne posiadanie orzeczenia sądu powszechnego w tym zakresie" – niemniej jednak ta kwestia nie była w ogóle badania w kontekście konkretnego brzmienia sentencji orzeczenia sądu powszechnego. Orzekający więc obecnie Sąd uznał zarzuty skargi za zasadne w świetle przedstawionych orzeczeń sądów powszechnych dotyczących orzeczenia rozwodu, ale i też świadczeń alimentacyjnych – gdzie wprost w uzasadnieniu Sąd Rejonowy nazwał orzeczoną i sprawowaną opiekę nad dziećmi skarżącego "opieką naprzemienną". W ponownym postępowaniu organy zobowiązane będą do uwzględnienia stanowiska Sądu zawartego w niniejszym wyroku zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329). Przepis ten stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Dodatkowo Sąd zwraca uwagę, że organy orzekając w przedmiocie wniosku skarżącego zobowiązane będą powiadomić byłą żonę skarżącego (J. K.) jako stronę postępowania w przedmiocie przyznania świadczenia wychowawczego. Pośrednio z akt sprawy wynika bowiem, że najprawdopodobniej oboje rodzice (tzn. skarżący i jego była żona) złożyli wnioski o przyznanie świadczenia wychowawczego. Jak wskazywał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z 26 stycznia 2017 r., III SA/Kr 1460/16 zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że powołany wyżej art. 28 k.p.a. nie stanowi samodzielnej podstawy prawnej do bycia stroną w postępowaniu administracyjnym. Istnienie "interesu prawnego" należy bowiem ustalać w oparciu o konkretne przepisy prawa materialnego. Jeżeli więc na podstawie powszechnie obowiązującego przepisu prawa można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – to wtedy taka osoba (podmiot) staje się stroną postępowania (por. wyrok NSA z dnia 7 czerwca 2013 r., I OSK 2226/12). Ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci wskazuje, że świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka (art. 4 ust. 2). Z kolei zgodnie z art. 5 ust. 1 powołanej ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, w wysokości 500 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. W przypadku wystąpienia z wnioskiem o ustalenie prawa do świadczenia przez obojga rodziców – właściwy organ powinien rozstrzygnąć czy prawo do takiego świadczenia w ogóle powstaje u któregokolwiek z rodziców, a jeżeli tak to czy przysługiwać on będzie tylko jednemu z nich zgodnie z art. 22 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, czy też świadczenie powinno zostać podzielone na zasadzie art. 5 ust. 2 powołanej ustawy (obecnie, po nowelizacji ustawy – zasada ta została sformułowana w art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci). Przepis ten stanowi, że w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego. Powołane przepisy stanowią materialnoprawną podstawę interesu prawnego każdego z rodziców (opiekunów) w postępowaniu w sprawie ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego. Oczywistym jest bowiem, że oboje rodzice (opiekunowie prawni) mogą podnosić sprzeczne twierdzenia, a ustalenia w zakresie prawa do zasiłku jednego z rodziców wpływają na uprawnienia drugiego skoro świadczenie przysługuje w kwocie 500 zł na jedno dziecko. Oboje rodzice (opiekunowie) dziecka są stronami postępowania o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego pod warunkiem, że oboje złożyli takie wnioski – wymieniając w nich to samo dziecko. Jeżeli jedno z rodziców (opiekunów) dziecka nie złożyło wniosku o ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego za konkretny okres zasiłkowy to tym samym jedyną stroną postępowania jest drugi rodzic (opiekun) wnioskodawca. Zdaniem Sądu, jeżeli jeden z rodziców nie złożył wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego to organ nie ma obowiązku traktowania go jako strony postępowania. Ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci nie przewiduje bowiem przyznawania świadczeń "z urzędu" – brak jest więc materialnego przepisu, który by dawał podstawę do traktowania nieskładającego wniosku jako uprawnionego do wypłaty świadczenia wychowawczego. Tego typu uregulowanie ma i ten skutek, że nie blokuje wypłaty świadczeń dla rodzica opiekującego się dziećmi, w sytuacji gdy miejsce zamieszkania (pobytu) drugiego z rodziców nie jest znane bo nie utrzymuje on kontaktów z rodziną. Sąd dostrzega trudność w sprawnym prowadzeniu postępowania w przypadku sporu rodziców (opiekunów) co do prawa do zasiłku wychowawczego tj. w ustaleniu czy tylko jedno czy oboje rodzice (opiekunowie) złożyli wnioski o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego. Jednakże ze względu na centralny rejestr informacji prowadzony w trybie art. 14 powołanej ustawy – organ ma możliwość sprawdzenia czy wystąpiła konkurencja wniosków obojga rodziców (opiekunów) – istnieje więc możliwość ustalenia, że w sprawie zostały wszczęte postępowania przez dwa różne organy. W przypadku gdy małżonkowie (rodzice, opiekunowie dzieci) mają różne miejsca zamieszkania (co w przypadku rozwodu, separacji lub rozłączenia raczej będzie regułą – tak było i w rozstrzyganej sprawie) i zamierzają odrębnie wnioskować o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego – składają odrębnie wnioski we właściwych urzędach dla swojego miejsca zamieszkania. W związku z powyższym Sąd uchylił zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje organu I instancji na zasadzie art. 145 §1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Połączenie obu skarg do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia nastąpiło zgodnie z art. 111 § 2 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że Sąd może zarządzić połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli pozostają one ze sobą w związku. W ocenie Sądu w sprawach wystąpił "związek", o którym mowa w powołanym przepisie. Spór dotyczył bowiem świadczenia przyznawanego za ten sam okres w związku z opieką sprawowaną przez tych samych rodziców, a jedyne różnice miały związek z odrębnie wymienionymi w decyzjach małoletnimi dziećmi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło