VII SA/Wa 451/22

WyrokWSA w Warszawie2022-05-26

Skład orzekający: Tomasz Janeczko, Jolanta Augustyniak – Pęczkowska, Michał Podsiadło

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracyjny słusznie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania z powodu uchybienia terminu wskutek choroby osoby działającej w imieniu strony?
Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego wymaga uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez winy strony, co oznacza, że przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności była nagła, niespodziewana i nie do przezwyciężenia nawet przy użyciu największego wysiłku. Choroba przewlekła, jak nowotwór, nie stanowi takiej przeszkody, jeśli strona miała obiektywne możliwości dokonania czynności, np. przez inną osobę. W niniejszej sprawie organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu, gdyż skarżący nie wykazał, że uchybienie było niezawinione.
Stan faktyczny
Skarżący R. S. wniósł odwołanie po terminie od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującej wykonanie robót budowlanych. Wniosek o przywrócenie terminu złożył po upływie terminu, tłumacząc uchybienie chorobą nowotworową żony, która miała złożyć odwołanie w jego imieniu. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba nie była nagła i nie usprawiedliwia uchybienia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Janeczko, , Sędzia WSA Jolanta Augustyniak – Pęczkowska (spr.), Asesor WSA Michał Podsiadło, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 26 maja 2022 r. sprawy ze skargi R. S. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia[...] stycznia 2022 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) postanowieniem z [...] stycznia 2022 r. [...], na podstawie art. 59 § 2 k.p.a. - odmówił przywrócenia - na wniosek R. S. - terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] sierpnia 2021 r. odmawiającej zmiany decyzji własnej z [...] sierpnia 2018 r. utrzymującej w mocy decyzję PINB w [...] z [...] listopada 2017 r., nakazującej wykonanie robót budowlanych w budynku przy ul. [...] w [...] i zmieniającej termin jej wykonania. Organ wskazał, że odwołanie od ww. decyzji R. S. nadał w UP 6 września 2021 r. i stwierdził, że wniesiono je po terminie. Ze zwrotnego potwierdzenia obioru wynika bowiem, że decyzję doręczono skarżącemu, jak i jego pełnomocnikowi - adwokatowi M. K. - w dniu 20 sierpnia 2021 r. Termin do złożenia odwołania upływał zatem 3 września 2021 r. GINB zaznaczył, że pismem z 24 listopada 2021 r., na mocy art. 15zzzzzn2 ust. 1 i 2 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm., dalej ustawa COVID-19) wyznaczył skarżącemu 30 dniowy termin od dnia otrzymania pisma na złożenie wniosku o przywrócenie terminu (art. 58 k.p.a.) i wskazanie okoliczności uprawdopodobniających brak winy w jego uchybieniu. Pismem z 21 grudnia 2021 r. w terminie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Organ przytoczył art. 129 § 2 k.p.a. wskazujący, że odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie oraz art. 58 § 1 i 2 k.p.a. stanowiący, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Stosownie zaś do art. 15zzzzzn2 ust. 3 ustawy COVID-19 w przypadku, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w terminie 30 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem łączne spełnienie trzech przesłanek: złożenie wniosku w ciągu 30 dni od ustania przeszkody w dochowaniu terminu, dokonanie zaniechanej czynności i uprawdopodobnienie, że uchybienie nastąpiło bez winy zainteresowanego. Dalej wskazał, że jako przyczynę uchybienia terminu skarżący podał fakt, że jego żona - zajmująca się sprawami urzędowymi w jego firmie - zapomniała złożyć odwołanie w ustawowym terminie i zaznaczył, że w okresie sierpień-wrzesień 2021 r. zdiagnozowano u niej nowotwór. Podczas oczekiwania na zabieg była rozkojarzona i przygnębiona. Następnie zaznaczył, że w świetle art. 58 § 2 k.p.a. instytucja przywrócenia terminu - z uwagi na ochronę trwałości decyzji - powinna być stosowana wyłącznie w przypadku uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez jej winy strony. Strona ma obowiązek wskazania obiektywnej przeszkody, a nie subiektywnych przyczyn uniemożliwiających - w jej opinii - zachowanie terminu. O braku winy można mówić jedynie wtedy, gdy przeszkody nie można było usunąć nawet przy użyciu największego - w danych okolicznościach - wysiłku i dodatkowo przeszkoda istniała cały bieg terminu. Z ukształtowanej linii orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika, że okolicznościami uzasadniającymi brak winy w uchybieniu terminu są: przerwa w komunikacji, powódź, pożar, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. W związku z powyższym organ stwierdził, że skarżący nie dochował należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, nie zadbał wystarczająco o własne interesy. Nie wykazał, że podjął wszelkie kroki w celu złożenia odwołania w terminie, nie zachował staranności, której można wymagać od przeciętnej osoby znajdującej się w jej sytuacji. Podkreślił, że nawet lekkie niedbalstwo wyklucza przywrócenie terminu. Na poparcie ww. stanowiska przytoczył orzecznictwo. Kończą organ dodał, że przepisy umożliwiają wniesienie podania również w formie dokumentu elektronicznego przy spełnieniu wymagań określonych w art. 63 § 3 a k.p.a., w dowolnym miejscu i czasie. Podkreślił też, że wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego wyłącza konieczność wydania odrębnego rozstrzygnięcia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia środka zaskarżenia (wyrok NSA z 7 czerwca 2016 r., sygn. akt II OSK 2421/14). Skargę na powyższe postanowienie złożył R. S. zarzucając: 1. błąd w ustaleniach faktycznych będących podstawą wydania decyzji polegający na niesłusznym przyjęciu, że wskazana przyczyna polegająca na nagłym i nie dającym się przewidzieć epizodzie w chorobie żony nie spełnia wymogu braku zawinienia w uchybieniu terminu, podczas gdy była to przeszkoda nie do przezwyciężenia; 2. naruszenie art. 9 k.p.a. poprzez niezastosowanie w sytuacji, gdy skarżącego działającego wtedy we własnym imieniu nie poinformowano o możliwości złożenia podania w formie dokumentu elektronicznego w trybie art. 63 § 3a k.p.a., a organ swoje uchybienie interpretuje na niekorzyść obywatela. Skarżący wniósł o "uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji; zasądzenie kosztów postępowania. Zdaniem skarżącego, organ niesłusznie przyjął, że błędnie wybrał osobę, która miała złożyć pismo w terminie, gdyż dochował należytej staranności, skoro zadanie to powierzył osobie utożsamiającej najwyższe standardy jako pracownik. Być może winą skarżącego było zbyt subtelne opisanie choroby żony, niemniej okoliczności te są obiektywne i rzeczywiste. To właśnie nagła utrata dyspozycji małżonki pozbawiła skarżącego prawa do ochrony praw i dochodzenia racji w postępowaniu. Skarżący nie zgodził się z twierdzeniem, że aby przeszkoda, na którą mógłby się powołać się skarżący miałaby trwać przez cały termin do dokonania czynności. Oczywiste jest, że ustanawiając terminy do składania środków zaskarżenia, ustawodawca uznaje za skuteczną czynność, gdy pismo złożono w ostatnim dniu terminu. Skarżący może więc przez cały te okres dysponować czasem na złożenie odwołania. Nie można czynić mu zarzutu, że czynności chciał dokonać w ostatnim dniu. To właśnie wtedy skarżący działający przez małżonkę uchybił termonowi. Termin był zaś wyznaczony na 3 wrześni 2021 r., nie od 1 do 2 września, natomiast 3 września uchybić już mógł skarżący wyłącznie w sposób zawiniony. Zdaniem skarżącego, stanowisko organu jest krzywdzące i o daleko idących skutkach prawnych, bowiem prace pochłaniają środki pieniężne i zdrowie. Skarżący wskazał, że wszystkie placówki pocztowe były już zamknięte, nawet gdyby spieszył nie bacząc na konsekwencje w ruchu drogowym. Ponadto, organ także naruszył przepisy uznając, że skarżący mógł złożyć podanie drogą elektroniczną, nie pouczając o takiej możliwości. Droga elektroniczną jest środkiem nowym. Organ pouczył skarżącego dopiero na etapie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Takie działanie organu jest sprzeczne z ideą prowadzenia postępowania administracyjnego i funkcjonowania administracji w praworządnym kraju. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd administracyjny kontroluje zatem legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami prawa procesowego obowiązującymi w dacie jego wydania. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W świetle powyższych kryteriów skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd kontrolował w niniejszej sprawie postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] stycznia 2022 r. [...] odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] sierpnia 2021 r. odmawiającej zmiany decyzji własnej z [...] sierpnia 2018 r. utrzymującej w mocy decyzję PINB w [...] z [...] listopada 2017 r., nakazującej wykonanie robót budowlanych w budynku przy ul. [...] w [...] i zmieniającej termin jej wykonania. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 58 § 1 k.p.a. zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W świetle § 2 tego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Ciężar uprawdopodobnienia, że wystąpiła przeszkoda faktyczna wykluczająca możliwość terminowego dokonania czynności procesowej spoczywa na stronie. Uprawdopodobnienie jest wprawdzie zwolnione od ścisłych formalności, niemniej jego zadaniem jest przekonanie organu o prawdziwości podanych we wniosku twierdzeń. Strona powinna zatem uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna, a ponadto istniała cały czas, aż do momentu złożenia wniosku o przywrócenie terminu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowane jest utrwalone stanowisko, że brak winy w uchybieniu terminu zachodzi wtedy, gdy działania strony postępowania odpowiadają obiektywnemu miernikowi staranności, a więc staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy. Podkreśla się przy tym, że nawet lekkie niedbalstwo przy dokonywaniu czynności wyklucza przywrócenie terminu. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody, której nie można było przezwyciężyć, tj. strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Wskazuje się też, że przywrócenie terminu usprawiedliwiają obiektywne, zaistniałe bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Do takich okoliczności zaliczane są np. przerwy w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma (por. wyrok NSA z 18 października 2012 r., sygn. akt I FSK 2179/11; wyrok WSA w W-wie z 21 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2210/1;wyroki NSA z dnia 16 marca 2021 r. sygn. akt II OSK 3883/19 i 19 maja 2021 r. sygn. akt I OSK 2539/20 3). Dodać przy tym trzeba, że przy ocenie winy lub jej braku w niedochowaniu terminu należy uwzględniać nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, ale także okoliczności potwierdzające podjęcie lub niepodjęcie przez stronę działań w celu zabezpieczenia się w dotrzymaniu terminu (zob. postanowienie NSA z 30 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 354/08). Choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy zaistniała niespodziewanie i całkowicie uniemożliwiła dokonanie czynności, również poprzez wyręczenie się inną osobą. Oczywiste jest zatem, że w odróżnieniu od nagłej choroby, długotrwała choroba nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, ponieważ nie wyklucza możliwości sporządzenia oświadczenia na piśmie i nadania go pocztą - osobiście lub przez innego domownika, czy pracownika. W przedmiotowej sprawie nie było sporne, że skarżący uchybił terminowi do złożenia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] sierpnia 2021 r. Z akt sprawy wynika bowiem, że decyzja ta została doręczona skarżącemu oraz jego pełnomocnikowi w dniu 20 sierpnia 2021 r. Termin do złożenia odwołania upływał zatem w dniu 3 września 2021 r. Natomiast odwołanie zostało nadane w Urzędzie Pocztowym w dniu 6 września 2021 r. Jako okoliczność usprawiedliwiającą niedochowanie terminu skarżący wskazał, że jego żona - zajmująca się w jego firmie sprawami urzędowymi - zapomniała złożyć odwołanie w terminie i zaznaczył, że w okresie sierpień-wrzesień 2021 r. zdiagnozowano u niej nowotwór, a w trakcie oczekiwania na zabieg była rozkojarzona. Przedstawiona przez skarżącego sytuacja rodzinna jest niewątpliwie bardzo trudna, jednak choroba nowotworowa nie ma charakteru nagłego. Zarówno postawienie diagnozy, jak i czas oczekiwania żony na zabieg nie uniemożliwiał samemu skarżącemu podjęcia stosownych czynności, czy posłużenia się inną osobą, a braku takich możliwości skarżący nie wykazał. Nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, jeżeli strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu administracyjnym - a takie w niniejszej sprawie niewątpliwie istniały - nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności, że uchybienie terminu było niezawinione. Jak już wyżej wskazano, wyłącznie nagłe, niespodziewane, niedające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić takie uprawdopodobnienie. Skarżący mógł i powinien przedsięwziąć szczególne środki ostrożności w tak trudnym okresie, pozwalające na kontrolowanie korespondencji urzędowej. Wbrew argumentacji skargi i sformułowanym w niej zarzutom, w kontrolowanej sprawie nie zostały spełnione wymogi wymienione w art. 58 § 1 k.p.a. W konsekwencji rozstrzygnięcie organu II instancji było prawidłowe. Zdaniem Sądu, przy jego podjęciu organ nie naruszył również art. 9 k.p.a. Przepisy procedury administracyjnej nakładają na organ wprawdzie obowiązki określone w ww. ogólnym przepisie, niemniej trudno oczekiwać, aby organ był zobowiązany informować o wszystkich instytucjach procesowych. Obowiązku informowania nie należy rozumieć jako absolutnego obowiązku informacyjnej aktywności organów administracyjnych we wszelkich kontaktach ze stroną. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło