IV SA/Wa 991/19

WyrokWSA w Warszawie2019-12-18

Skład orzekający: Anita Wielopolska, Paweł Dańczak, Wojciech Rowiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy instalacja stacji bazowej telefonii komórkowej, której poszczególne anteny emitują moc promieniowania izotropowego poniżej progów określonych w rozporządzeniu w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, ale których suma przekracza te progi, wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepisy rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko należy interpretować literalnie, co oznacza, że równoważna moc promieniowania izotropowo (EIRP) powinna być wyznaczona dla każdej anteny osobno. W związku z tym, jeśli moc pojedynczej anteny nie przekracza progów określonych w rozporządzeniu, nie jest wymagane przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko, nawet jeśli suma mocy wszystkich anten przekracza te progi. Sąd odrzucił argumentację o konieczności sumowania mocy anten, wskazując na brak podstaw prawnych, naukowych i faktycznych dla takiej wykładni w obecnym stanie prawnym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg J. J. i J. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Skarżący zarzucali m.in. naruszenie przepisów dotyczących oceny oddziaływania na środowisko, twierdząc, że inwestycja powinna zostać zakwalifikowana jako mogąca znacząco oddziaływać na środowisko ze względu na sumowanie mocy promieniowania poszczególnych anten. Kwestionowano również prawidłowość ustalenia stron postępowania oraz mapy załączonej do wniosku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi J. J. i J. L.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anita Wielopolska, Sędziowie asesor WSA Paweł Dańczak (spr.), sędzia WSA Wojciech Rowiński, Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Heman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2019 r. sprawy ze skarg J. J. i J. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargi Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] marca 2019 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania J.S. oraz J.Ł., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...], w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, ustalającej warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] – nazwa inwestycyjna – "[...]-[...]" (strunobetonowej wieży antenowej) na działce ew. nr [...] z obrębu [...] w rejonie ul. [...] na terenie Dzielnicy [...]. Stan sprawy, zgodnie z uzasadnieniem zaskarżonej decyzji, przedstawiał się następująco. Prezydent [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...], orzekł o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, ustalając warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] - nazwa inwestycyjna - "[...]-[...]" (strunobetonowej wieży antenowej) na działce ew. nr [...] z obrębu [...] w rejonie ul. [...] na terenie Dzielnicy [...]. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła J.S., wskazując na okoliczność wydania decyzji z naruszeniem m.in. art. 7,8 i 9 k.p.a. oraz art. 7 i 77 k.p.a., a także art. 52 ust. 2 pkt 1, art. 54 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.Ponadto odwołanie złożyła J.Ł., wskazując na wadliwą kwalifikację przedsięwzięcia, niezgodną z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Nadto podniosła, że decyzja zawiera nieprawidłowy załącznik mapowy, który nie określenia zakresu oddziaływania inwestycji, oraz że w związku tym wadliwie ustalono strony postępowania. Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: Kolegium, organ odwoławczy lub organ II instancji) wydało opisaną na wstępie decyzję z dnia [...] marca 2019 r., którą utrzymało w mocy zakwestionowane w odwołaniach rozstrzygnięcie Prezydenta [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. W uzasadnieniu swojej decyzji Kolegium opisało przebieg dotychczasowego postępowania, a także przytoczyło treść przepisów mających zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, wyjaśniając jednocześnie ich istotę. Kolegium zbadało również kwestię legitymacji procesowej J.S., uzasadniając posiadanie przez nią interesu prawnego w sprawie tym, że jest ona właścicielem działki ew. nr [...] i [...] położonej przy ul. [...]i ul. [...], położonych na terenie, przez który przebiega oś główna promieniowania anteny sektorowej (az. 190), a więc w miejscu potencjalnego oddziaływania planowanej inwestycji. Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że realizacja inwestycji w postaci stacji bazowej telefonii komórkowej jest inwestycją celu publicznego wymagającą wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, co następuje na wniosek inwestora. Wniosek taki został złożony w dniu 14 stycznia 2016 r., a następnie uzupełniony w dniu 3 lutego 2016 r. i zawierał wszystkie niezbędne elementy wymagane przepisami prawa, jak również stosowne załączniki mapowe. Organ odwoławczy, jak stwierdził, dokonał ponownej analizy sprawy w zakresie jej zgodności z przepisami szczególnymi i nie znalazł podstaw do zakwestionowania stanowiska wyrażonego w decyzji organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego decyzja Prezydenta [...] określa także w sposób szczegółowy parametry inwestycji, a więc określa moc nadajników, ich położenie na wskazanym przez inwestora terenie oraz ilość anten, a zatem – zdaniem Kolegium – organ I instancji prawidłowo określił rodzaj, jak i parametry planowanej inwestycji, a także inne elementy wskazane w art. 54 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Rozważając kwestię uzyskania przez inwestora decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w kontekście § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, Kolegium stwierdziło, że inwestor w przedłożonej "Kwalifikacji przedsięwzięcia" wskazał wymagane parametry pozwalające na ocenę, czy planowane przedsięwzięcie nie osiąga progów wskazanych w przepisach ww. rozporządzenia, co zostało uwidocznione na str. 3 i 4 "Kwalifikacji przedsięwzięcia", dodając, że dla tiltu 0 i maksymalnego planowane anteny znajdują się w miejscach niedostępnych dla ludzi. Ponadto promieniowanie występować będzie wzdłuż głównych anten sektorowych w odległości od miejsc dostępnych dla ludności: 200 m na wysokości minimalnej 8,2 m i 15,1 m (w najniższym miejscu), a więc w miejscach niedostępnych dla ludzi (najwyższe zabudowania maksymalnie 8 m), w związku z czym, zdaniem organu II instancji, przedmiotowa inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów rozporządzenia z 2010 r. i nie wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko ani uzyskania decyzji, o której mowa w art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Kolegium dodało również, że planowane przedsięwzięcie nie jest bezpośrednio związane z ochroną obszaru [...], jak i nie wynika też z tej ochrony, a w otoczeniu planowanej inwestycji brak jest obiektów o podobnych charakterze, co mogłoby skutkować kumulacją oddziaływań. Nie ma również uzasadnienia merytorycznego "sumowanie" oddziaływania anten przedmiotowej stacji bazowej z uwagi na kierunek rozchodzenia się promieniowania. Organ odwoławczy stwierdził, iż po zapoznaniu się całością sprawy, nie zachodzą okoliczności uzasadniające wydanie decyzji o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla przedmiotowej inwestycji. Jako przeprowadzoną zgodnie z prawem Kolegium uznało kwestię doręczania pism i rozstrzygnięć stronom postępowania. Odnosząc się natomiast do zarzutów odwołania stron skarżących, Kolegium podniosło, że brak wyliczenia wartości dla anteny S1A1 wynika z faktu, iż wiązka przechodzi przez tereny, na których brak jest jakiejkolwiek zabudowy. Zważywszy, iż dopiero plan zagospodarowania przestrzennego, jako akt prawa miejscowego (art. 14 ust. 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), może ustalać dopuszczalność zabudowy o danej wysokości, to tym samym ustalenia, zawarte w projekcie planu nie mogą stanowić podstawy do dokonania kwalifikacji przedsięwzięcia zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Ponadto, mapa przedstawiona przez inwestora zawiera odpowiednią skalę, jak również została przyjęta do zasobu geodezyjnego, co potwierdza stosowna pieczęć na załączniku mapowym znajdującym się w akrach sprawy, natomiast zakres oddziaływania inwestycji, wskazany przez inwestora, obejmuje jedynie działkę ewidencyjną, na której ma być posadowiona wieża stacji bazowej (uzupełnienie z dnia 3 lutego 2016 r. wniosku o ustalenie warunków zabudowy). Organ odwoławczy dodał jednocześnie, że w załączonej do wniosku kwalifikacji przedsięwzięcia inwestor uwzględnił kierunek rozchodzenia się fal (azymuty i tilty), a także natężenie pola elektromagnetycznego (analiza środowiskowa załączona do akt sprawy), nadmieniając przy tym, iż wprawdzie na mapie załączonej do uzupełnienia wniosku z dnia 3 lutego 2016 r. wskazane przez inwestora granice terenu inwestycji i oddziaływania stacji są tożsame, tym niemniej, zakres oddziaływania stacji bazowej telefonii komórkowej, większy niż teren inwestycji, a wynikający z zakresu promieniowania anten sektorowych i emisji promieniowania elektromagnetycznego został wskazany przez inwestora w Kwalifikacji przedsięwzięcia oraz Analizie środowiskowej. W rezultacie Kolegium uznało, że istniejąca sprzeczność w tym zakresie nie wpływa na treść rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, skoro strony znajdujące się w zasięgu oddziaływania inwestycji brały udział w postępowaniu. Kolegium podkreśliło również, iż ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego następuje na wniosek podmiotu, w treść którego to wniosku Kolegium nie ma możliwości ingerowania. Ponadto zwróciło uwagę, że na tym etapie nie jest także możliwe określenie, czy lokalizacja wieży spowoduje znaczne obniżenie wartości nieruchomości, jak również ustalenie ewentualnego odszkodowania oraz wskazało, iżrealizacja inwestycji jest możliwa zgodnie z warunkami określonymi w decyzji, po spełnieniu wymogów wynikających z przepisów prawa budowlanego na etapie postępowania o uzyskanie pozwolenia na budowę. Od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] skargi wywiedli: J.Ł., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika oraz J.S., również reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. W pierwszej z ww. skarg skarżąca zarzuciła kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie: 1. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 71) poprzez: a) uznanie, iż inwestycja nie powinna zostać zaliczona do przedsięwzięć znacząco oddziaływujących na środowisko; b) niedokonanie kumulacji pól elektromagnetycznych ze wszystkich anten; c) przyjęcie błędnej definicji określenia "miejsc dostępnych dla ludności", o których mowa w art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska; 2. art. 52 i 54 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 778 ze zm., dalej: u.p.z.p.), poprzez uznanie, iż mapa złożona do akt niniejszego postępowania spełnia wymagania określone w ww. przepisach; 3. art. 52 ust. 1 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p i art. 28 oraz art. 7 i 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.), poprzez uznanie, iż organ prawidłowo ustalił wszystkie strony niniejszego postępowania; 4. § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko; 5. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 i 2, art. 78 § 1 i 2, art. 80 k.p.a. oraz art. 84 § 1 k.p.a poprzez to, że: a) organ nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, co doprowadziło do wydania decyzji niezgodnej z faktycznym i prawnym stanem sprawy oraz naruszył zasady swobodnej oceny dowodów, podczas gdy zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego pozwalało organowi uznać, iż inwestycja nie może zostać przeprowadzona na przedmiotowym terenie; b) organ nie przeprowadził postępowania w sposób budzący zaufanie do organów administracji oraz dokonał dowolnej a nie swobodnej oceny dowodowych, a co za tym idzie błędnej oceny dowodów, co doprowadziło do wydania niekorzystnej dla skarżącej decyzji. 6. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem reguł wskazanych w tym przepisie, tj. poprzez brak precyzyjnego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej tej decyzji, co uniemożliwia właściwe zapoznanie się z motywami działania organu, zrozumienie tych motywów, a w rezultacie ustosunkowanie się do nich w rzeczowy i wyczerpujący sposób. W oparciu o powyższe zarzuty J.Ł. wniosła o: uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji I instancji i umorzenie postępowania, zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także o dopuszczenie dowodów w postaci decyzji nr [...] o warunkach zabudowy z dnia [...] maja 2012 r. wraz z warunkami technicznymi przyłączenia sieci kanalizacyjnej z dnia [...] października 2018 r. na okoliczność potwierdzenia, że w obszarze oddziaływania stacji bazowej znajdują się budynki wyższe, aniżeli wysokość głównej wiązki promieniowania. Z kolei skarżąca J.S. zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z: 1. art. 7, art. 87 ust. 1 w związku z art. 79 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez sporządzenie decyzji bez podania konkretnej jednostki redakcyjnej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, co uniemożliwia złożenie ewentualnej skargi kasacyjnej albowiem Trybunał Konstytucyjny kontroluje naruszenie konkretnego zastosowanego przepisu a nie całości danego aktu normatywnego; 2. art. 8 § 1, art.11 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez sporządzenie decyzji w sposób urągający podstawowym standardom obowiązującym w demokratycznym państwie, albowiem odkodowanie decyzji w zakresie dotyczącym kwalifikacji przedsięwzięcia a nie jego poszczególnych elementów w kwestii konieczności bądź nie uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest niemożliwe i musi skutkować koniecznością jej uchylenia; 3. art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko w powiązaniu z przepisami § 2 ust. 1 pkt 7 w zw. z § 3 ust. 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, poprzez niewskazanie, który przepis rozporządzenia organ stosował, oraz w jaki sposób dokonał kwalifikacji przedsięwzięcia a nie jego pojedynczych elementów, jak ustalił maksymalną moc EIRP oraz maksymalne tilty anten z jednoczesnym wskazaniem, jak rozumie pojęcie miejsc dostępnych dla ludności; 4. niepodanie mocy wyjściowej pojedynczego nadajnika TX z uwzględnieniem tolerancji tej mocy określonej przez producenta; 5. nieokreślenie danych producenta i typu anten oraz nadajników radiolinii, ich zysku antenowego, częstotliwości pracy oraz ich mocy wyjściowej; 6. niedokonanie wyliczeń mocy EIRP w oparciu o budżet mocy w poszczególnych sektorach projektowanej stacji z uwzględnieniem tolerancji produkcyjnej podanych parametrów. Autorka drugiej z wywiedzionych skarg, mając na uwadze ww. podniesione zarzuty, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zwrot kosztów według norm przepisanych, w tym zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na złożone skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o ich oddalenie, nie widząc podstaw do ich uwzględnienia i zmiany stanowiska prezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skargi nie zasługiwały uwzględnienie. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, co oznacza, że sąd w zakresie dokonywanej kontroli bada, czy organ administracji orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Należy dodać, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem sądowej kontroli w niniejszym postępowaniu była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2019 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...], w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, ustalającej warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] – nazwa inwestycyjna – "[...]-[...]" (strunobetonowej wieży antenowej) na działce ew. nr [...]z obrębu [...] w rejonie ul. [...] na terenie Dzielnicy [...]. Materialnoprawną podstawą wydania zapadłych w niniejszej sprawie decyzji były przepisy art. 4 ust. 2 pkt 1, art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z ich dyspozycją w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, przy czym lokalizację inwestycji celu publicznego ustala się w drodze decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego (art. 4 ust. 2 pkt u.p.z.p.). Jednocześnie art. 50 ust. 1 u.p.z.p. stanowi, że inwestycja celu publicznego jest lokalizowana na podstawie planu miejscowego, a w przypadku jego braku - w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Warunek, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 4, stosuje się odpowiednio. Ponadto z art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami wynika, że wydzielanie gruntów pod drogi publiczne, drogi rowerowe i drogi wodne, budowa, utrzymywanie oraz wykonywanie robót budowlanych tych dróg, obiektów i urządzeń transportu publicznego, a także łączności publicznej i sygnalizacji jest celem publicznym. Mając na uwadze powyższe regulacje, bezspornym jest, że budowa inwestycji, jaką jest stacja bazowa telefonii komórkowej, w przypadku gdy teren inwestycji nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego następuje na podstawie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Z akt sprawy wynika, że inwestor wystąpił ze stosownym wnioskiem o wydanie ww. rodzaju decyzji dla opisanej na wstępie inwestycji, a w rezultacie jego rozpoznania, Prezydent [...] wydał decyzję z dnia [...] kwietnia 2017 r., którą następnie utrzymano w mocy zaskarżoną do tutejszego Sądu decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2019 r. Kontrolując niniejszą sprawę należy zauważyć, że wynikły w jej toku spór koncentruje się na kilku aspektach, przy czym zasadniczą osią zarzutów obu skarg jest kwestia powinności lub jej braku dokonania przez organy administracji oceny skumulowanego promieniowania pól elektromagnetycznych (EIRP) emitowanych przez anteny wchodzące w skład planowanej stacji bazowej telefonii komórkowej oraz ustalenia w związku z tym, czy planowana inwestycja powinna być zaliczona do przedsięwzięć znacząco odziaływujących na środowisko. Rozstrzygnięcie tej kwestii implikuje również wnioski dotyczące pozostałych podniesionych w skargach zarzutów, w tym w zakresie oceny co do prawidłowości ustalenia kręgu stron kontrolowanego postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2017, poz. 1073 ze zm. - dalej u.p.z.p.) inwestycja celu publicznego jest lokalizowana na podstawie planu miejscowego, a w przypadku jego braku - w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Warunek, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 4, stosuje się odpowiednio, z zastrzeżeniem art. 61 ust. 2a. Przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p, stanowi, że w sprawach ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego decyzje wydają w odniesieniu do inwestycji celu publicznego o znaczeniu powiatowym i gminnym - wójt, burmistrz albo prezydent miasta. Ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego następuje na wniosek inwestora (art. 52 ust. 1 u.p.z.p.). W myśl art. 54 u.p.z.p. decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego określa rodzaj inwestycji, warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych, a w szczególności w zakresie: warunków i wymagań ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, ochrony środowiska i zdrowia ludzi oraz dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej, obsługi w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacji, wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich, ochrony obiektów budowlanych na terenach górniczych, linie rozgraniczające teren inwestycji, wyznaczone na mapie w odpowiedniej skali, z zastrzeżeniem art. 52 ust. 2 pkt 1. Zgodnie z art. 56 u.p.z.p. nie można odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi. Wyjaśniając istotę ww. przepisów należy zauważyć, że decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego jest etapem wstępnym na drodze realizacji inwestycji. Decyzja taka ma odpowiedzieć na pytanie, czy na danym terenie jest dopuszczalna zabudowa określonego rodzaju, a więc czy zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Decyzja taka ma charakter deklaratoryjny, gdyż organ stwierdza jedynie, czy w świetle powszechnie obowiązującego prawa dopuszczalna jest realizacja danej inwestycji na wskazanym przez inwestora terenie. Decyzja nie jest rozstrzygnięciem, które ma moc ograniczenia cudzych praw do nieruchomości, nie stanowi również o dokładnym umiejscowieniu planowanego przedsięwzięcia na terenie objętym inwestycją. Organ rozpatrując wniosek inwestora bada jedynie, czy dana inwestycja spełnia przesłanki ściśle określone przepisami prawa. To nie od uznania organu administracyjnego zależy, czy na danym terenie będzie możliwa realizacja inwestycji celu publicznego, lecz od tego, czy taką możliwość w konkretnym przypadku przewidują przepisy prawa. Aby odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji w sposób wnioskowany przez inwestora, organ musi wykazać jej niezgodność z przepisami prawa. Odmowa ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego musi się opierać na wyraźnej sprzeczności zamierzenia inwestycyjnego z przepisem prawa nakładającymi konkretne ograniczenia. Tym samym niedopuszczalne jest wydanie decyzji odmownej wyłącznie w oparciu o ocenę projektowanej inwestycji z normami ogólnymi, w tym chroniącymi ład przestrzenny (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt IV SA/Po 103/10, LEX nr 675118, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu z dnia 28 września 2010r., sygn. akt II SA/Wr 407/10, LEX nr 755591). Skarżący podnieśli, że planowana inwestycja powinna – w ich ocenie - zostać zaliczona do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wobec czego wydanie przez organ decyzji lokalizacyjnej powinno być poprzedzone postępowaniem w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Zgodnie z art. 71 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (dalej u.o.s.) uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Art. 72 ust. 1 pkt 3 u.o.s. stanowi, że wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje przed uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu - wydawanej na podstawie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, czyli zgodnie z art. 4 ust. 2 u.p.z.p. decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Katalog przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko został określony w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (dalej: rozporządzenie). Zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 7 ww. rozporządzenia, do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowe wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż: 2000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 100 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny; 5000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 150 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny; 10 000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 200 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny; 20 000 W, przy czym równoważną moc promieniowaną izotropowe wyznacza się dla pojedynczej anteny także w przypadku, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowana lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna. W myśl natomiast § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia, do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, inne niż wymienione w § 2 ust. 1 pkt 7, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż: 15 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 5 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny; 100 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 20 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny; 500 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 40 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny; 1000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 70 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny; 2000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 150 m i nie mniejszej niż 100 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny; 5000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 200 m i nie mniejszej niż 150 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny; 10 000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 300 m i nie mniejszej niż 200 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny, przy czym równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznacza się dla pojedynczej anteny także w przypadku, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowana lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna. Kontrolowane postępowanie planistyczne nie było poprzedzone postępowaniem w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, o którym mowa w ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Analiza charakterystyki planowanej inwestycji przez pryzmat przepisów ww. ustawy oraz rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wskazuje jednak na prawidłowość stanowiska właściwych w niniejszej sprawie organów, że procedura taka nie była wymagana, albowiem równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi 7475 W (dla anteny S1A1), 6318 W (dla anteny S1A2), 7472 W (dla anteny S2A1), 6318 W (dla anteny S2A2), 7472 W (dla anteny S3A1) oraz 6318 W (dla anteny S3A2). Zatem moc poszczególnych anten wchodzących w skład całej instalacji stacji telefonii komórkowej oscyluje w zakresie od 5000 do 10000 W, natomiast miejsca dostępne dla ludności występują poza osiami głównych wiązek promieniowania anten sektorowych w zakresie odległości wyznaczonych na podstawie rozporządzenia. Określone we wniosku spółki parametry planowanej inwestycji nie przekraczają wartości określonych w rozporządzeniu, a organy treścią tego wniosku były związane. Istotne jest także to, że oceny takiej organy obu instancji mogły dokonać we własnym zakresie. W konsekwencji powyższego pozbawiony jest usprawiedliwionych podstaw zarzut niedokonania przez działające w sprawie organy kumulacji pól elektromagnetycznych, w związku z tym – jak wskazują skarżący – że mamy do czynienia z inwestycją, która dotyczy różnych grup anten o różnej mocy. W toku uzasadnienia wniesiony skarg skarżący przedstawili argumentację, która ich zdaniem, powinna przesądzać o dokonaniu takiego sumowania, ponadto w trakcie rozprawy w dniu 4 grudnia 2019 r. przedłożyli pismo Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 sierpnia 2019 r., skierowane w odpowiedzi na pismo z dnia 16 czerwca 2019 r. do Z.G. – Prezesa Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia [...], w którym Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego odniósł się do wniosku o podjęcie przez ten Sąd uchwały dotyczącej interpretacji § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, w zakresie kumulacji oddziaływań lub sumowania się parametrów tego samego rodzaju anten stacji bazowych telefonii komórkowej. W powyższym piśmie Prezesa NSA wyjaśniono m.in. że przesłanka do wystąpienia z wnioskiem o podjęcie uchwały, o jakiej mowa w art. 15 § 1 pkt 2 p.p.s.a., nie może być rozumiana jako każdy przypadek wydania odmiennego orzeczenia w danej kategorii spraw. Chodzi bowiem nie tyle o różnicę poglądów prawnych, zarysowaną na tle poszczególnych (jednostkowych), prawomocnych orzeczeń sądów administracyjnych, ale przede wszystkim o powstałą na tym tle tendencję do umacniania się składów orzekających w przyjmowanych przez nie ocenach prawnych. Zdaniem Prezesa NSA, analiza orzecznictwa NSA nie wskazuje na wyczerpanie przesłanek koniecznych do wystąpienia z wnioskiem o podjęcie uchwały. Nadto wskazano, w świetle powołanych w tymże piśmie orzeczeń na dominujące obecnie w orzecznictwie stanowisko, wedle którego dla ustalenia, czy mamy do czynienia z inwestycją mogącą oddziaływać znacząco na środowisko, o której mowa w rozporządzeniu, wymagane jest uwzględnienie kumulacji oddziaływań lub sumowania się parametrów tego samego rodzaju przedsięwzięcia. W konsekwencji powyższe miało stanowić także argument przemawiającym za przyjęciem koncepcji sumowania się pól elektromagnetycznych również w kontrolowanym postępowaniu. Zdaniem Sądu konieczność taka jednak nie zachodziła, a Sąd w składzie rozpoznającym sprawę, znając orzecznictwo sądowe w tym zakresie, uznał, iż w świetle dalszej argumentacji nie jest ono adekwatne do niniejszej sprawy. Nie ma bowiem potrzeby dokonywanie takiego sumowania, ponieważ stoi to w sprzeczności z treścią obowiązujących w tym zakresie przepisów, jak również konieczność takiej kumulacji nie znajduje uzasadnienia naukowego i faktycznego. Należy przypomnieć, że stosownie do treści § 2 ust. 1 pkt 7 lit. b rozporządzenia do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwości od 0,03 MHz do 300 000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż 5000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 150 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. Z kolei zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 8 lit. f rozporządzenia do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się ww. instalacje, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczono dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż 5000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 200 m i nie mniejszej niż 150 od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. Treść powołanych wyżej przepisów nie pozostawia, w ocenie Sądu, wątpliwości, że równoważna moc promieniowana izotropowo (EIRP) powinna być wyznaczona dla każdej anteny osobno, skoro posługują się one sformułowaniem "dla pojedynczej anteny", a badanie odległości anteny względem miejsc dostępnych dla ludności odnosi się do takich miejsc znajdujących się w osi głównej wiązki promieniowania "tej anteny". Wobec tego podzielić należy pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 11 stycznia 2018 r. sygn. akt II OSK 766/16, że w świetle takiego brzmienia ww. przepisów rozporządzenia, odległość środka elektrycznego od miejsc dostępnych dla ludności będzie taka sama, nawet w sytuacji, gdy na jednym obiekcie znajdzie się kilka anten. W rezultacie, gdy na jednej stacji bazowej znajdzie się kilka nadajników, np. 5 o mocy 2000 W, to nie oznacza jednocześnie, iż należy badać, czy miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości właściwej dla mocy 10000 W (odpowiednio: nie większej niż 200 m - § 2 ust. 1 pkt 7 lit. c rozporządzenia, albo § 3 ust. 1 pkt 8 lit. g rozporządzenia). Przepisy stanowią bowiem o mocy promieniowanej izotropowo dla pojedynczej anteny, a więc należy badać, czy miejsca dostępne dla ludności znajdują się w osi wiązek konkretnych nadajników i w odległości zależnej od ich mocy (dla pojedynczego nadajnika). Sądowi rozpatrującemu niniejszą sprawę znany jest również pogląd przeciwny, zawarty w orzeczeniach innych sądów administracyjnych, (por. m.in.: wyrok NSA z 29 września 2018 r. sygn. akt II OSK 139/14, czy wyrok WSA w Gdańsku z 5 grudnia 2018 r. sygn. akt II SA/Gd 514/18), jednak nie jest on przez niniejszy skład podzielany, nie tylko z uwagi na sprzeczność z bezpośrednim brzmieniem powołanych przepisów rozporządzenia, lecz także z uwagi na inne argumenty. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że stanowisko o konieczności sumowania promieniowania emitowanego przez wszystkie anteny wchodzące w skład danej instalacji tłumaczy się zwykle względami systemowymi, wynikającymi z potrzeby zapobiegania sytuacjom obchodzenia przez inwestorów prawa poprzez lokalizowanie i budowę kilku instalacji, z których każda oceniana oddzielnie nie wpływałaby istotnie na środowisko, natomiast wpływ taki niosłaby suma oddziaływań tych instalacji (zjawisko takie określane jest niekiedy "taktyką salami", z ang. salami slicing). W ocenie Sądu taka wykładania cytowanych wcześniej przepisów rozporządzenia nie ma jednak uzasadnienia w aktualnym stanie prawnym, lecz wynika z powielania poglądu (swoistego schematu rozstrzygania podobnego rodzaju spraw), wypracowanego jeszcze w okresie obowiązywania § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. nr 257, poz. 2573 ze zm.). Przepis ten stanowił, że parametry tego samego rodzaju, charakteryzujące skalę przedsięwzięcia i odnoszące się do przedsięwzięć tego samego rodzaju położonych na terenie jednego zakładu lub obiektu, istniejących i planowanych, sumuje się. Jednocześnie przepis § 2 ust. 1 pkt tego rozporządzenia, charakteryzujący rodzaje przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko – w jego pierwotnym brzmieniu - miał w odniesieniu do stacji telefonii komórkowych zdecydowanie ogólniejszy charakter. Przewidywał bowiem, że do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, dla których wymagane jest sporządzenie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko zalicza się instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, emitujące pola elektromagnetyczne, których równoważna moc promieniowana izotropowo wynosi nie mniej niż 100 W, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 30 kHz do 300 GHz. Przepis ten w ogóle zatem nie określał, jak mierzyć wielkość emitowanego promieniowania, ani nie określał zasięgu oddziaływania w odniesieniu do kwestii odległości od miejsc dostępnych dla ludności. W tak zarysowanych ramach prawnych uzasadnione były zatem wszelkie wątpliwości co do kierunku wykładni powołanych przepisów rozporządzenia z 2004 r., a zważywszy na hermetyczny (techniczny) aspekt zawartej w nich regulacji, mogący nastręczać trudności w określeniu realnego wpływu na życie i zdrowie ludzkie takiego promieniowania, przyjęto pogląd o konieczności kumulowania oddziaływań (sumowania mocy poszczególnych anten danej instalacji) jako najpełniej realizujący cele ochrony środowiska oraz życia i zdrowia ludzkiego. Nie może jednak umykać uwadze, że na przestrzeni kolejnych zmian obowiązujących w tym zakresie przepisów prawodawca odszedł od pierwotnej koncepcji ogólnej regulacji, na rzecz doprecyzowania poszczególnych kwestii, w tym w zakresie oceny równoważnej mocy promieniowanej izotropowo wyznaczanej dla pojedynczej anteny, a nie dla sumy promieniowania pojedynczych anten. Taka wykładania, wbrew zauważalnej w innych orzeczeniach sądowych tezie, nie stoi wcale w sprzeczności z celami ochrony środowiska oraz ochrony życia i zdrowia ludzkiego. Celne jest bowiem podnoszone w literaturze przedmiotu stanowisko, które Sąd w składzie rozpoznającym sprawę w pełni podziela i przyjmuje za własne, że zarówno treść przepisu § 2 ust. 1 pkt 7, jak i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z 2010 r. należy odczytywać literalnie, a więc moc każdej anteny należy ustalać oddzielnie, jako elementu całej instalacji, gdyż wówczas możliwe jest zakwalifikowanie każdej z nich pod kątem mocy emitowanego przez nią promieniowania ze względu na kolejne punkty literowe ww. przepisów. W praktyce prowadzi to wówczas do tego, że wystarczy, by choć jedna z anten przekroczyła dopuszczalną moc emisji promieniowania w powiązaniu z odległością miejsca dostępnego dla ludności, aby całe przedsięwzięcie zostało zakwalifikowane jako co najmniej mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (por. K. Smoliński, Prawne aspekty kwalifikacji stacji bazowych telefonii komórkowej jako przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, Casus nr 94 (jesień 2019), s. 17-18 oraz powołane tam orzecznictwo). Co więcej, nie jest obojętne dla akceptacji przez Sąd tego poglądu inne – wyrażane w piśmiennictwie stanowisko, zgodnie z którym sumowanie równoważnych mocy promieniowanych izotropowo anten składających się na całą instalację nie znajduje uzasadnienia, gdyż odległości określone w rozporządzeniu z 2010 r. nie mają odniesienia do oddziaływania pól elektromagnetycznych sensu stricto, a są jedynie próbą skategoryzowania instalacji w grupy w celu przyporządkowania ich do określonych kategorii przedsięwzięć. Linie te nie są jednak zobrazowaniem oddziaływania i nie są przełożeniem faktycznych rozkładów pól elektromagnetycznych (por. P. Daniel, Ocena oddziaływania stacji bazowej telefonii komórkowej na etapie postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę. Glosa aprobująca do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 20 września 2018 r. (IV SA/Po 667/18), Orzecznictwo w Sprawach Samorządowych nr 2/2019, s. 125, cyt. za: K. Smoliński, Stacja bazowa telefonii komórkowej jako źródło pól elektromagnetycznych. Materiały szkoleniowe Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, Poznań 2019). Takie ujęcie, jak wynika z powołanych wyżej opracowań, uzasadnione jest również tym, że zsumowanie mocy poszczególnych anten prowadziłoby do ustalenia wartości nie tylko sprzecznej z zasadami sumowania gęstości mocy przy obliczaniu pól elektromagnetycznych, ale także która odpowiadałaby mocy anten obecnie niestosowanych na rynku telekomunikacyjnym (szerzej: P. Daniel, Ocena..., s. 125; a także K. Smoliński, Prawne aspekty..., s. 18-19). W kontekście powyższych rozważań odnoszących się do kwestii kumulacji pół elektromagnetycznych (EIRP) należy uwzględnić także treść § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia z 2010 r. Przepis ten stanowi, że do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się również przedsięwzięcia nieosiągające progów określonych w ust. 1, jeżeli po zsumowaniu parametrów charakteryzujących przedsięwzięcie z parametrami planowanego, realizowanego lub zrealizowanego przedsięwzięcia tego samego rodzaju znajdującego się na terenie jednego zakładu lub obiektu osiągną progi określone w ust. 1 (...). Nie ulega wątpliwości, że to właśnie ten przepis ma zapobiegać opisywanemu wcześniej zjawisku "taktyki salami" i rozdrabnianiu inwestycji na mniejsze elementy celem ominięcia ograniczeń wynikających z przepisów dotyczących choćby ochrony środowiska, niemniej jednak odnosi się on do relacji między planowaną na danym terenie inwestycją, a inwestycją, która również na tym terenie została już zaplanowana, jest realizowana, lub jest w trakcie realizacji. Niemniej jednak należy dostrzec, że sumowanie, o którym mowa w tym przepisie, dotyczy parametrów dwóch lub większej liczby różnych inwestycji (instalacji), a nie poszczególnych elementów tej samej instalacji. W konkluzji należy więc jednoznacznie stwierdzić, że nie ma w przepisach rozporządzenia z 2010 r. takiego unormowania, z którego można by zasadnie wywodzić konieczność sumowania promieniowania EIRP emitowanego przez poszczególne anteny jednej instalacji, dla której inwestor wystąpił z wnioskiem o wydanie decyzji lokalizacyjnej. Brak jest również ku temu stosownych podstaw faktycznych czy naukowych. W tym miejscu Sąd uznał za potrzebne, by zwrócić uwagę na różnicę między kwestią kwalifikacji przedsięwzięcia jako mogącego znacząco oddziaływać na środowisko od procesu rzeczywistego badania wpływu na nie stacji bazowej telefonii komórkowej, dla którego obowiązujące normy określa rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów. Zawarta w nim regulacja jest o tyle ważna, że weryfikacja oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko nie kończy się na etapie oceny ewentualnego oddziaływania na środowisko, a więc w fazie projektowej i ubiegania się przez inwestora o wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, ale ma ciąg dalszy w fazie postępowania o uzyskanie pozwolenia na budowę, jak również już po wybudowaniu danej inwestycji oraz w trakcie jej eksploatacji. Weryfikacja ta odbywa się bowiem właśnie w oparciu o pomiar rozkładu pół elektromagnetycznych faktycznie działającej stacji. Powyższe rozporządzenie wyznacza przy tym dopuszczalne poziomy promieniowania elektromagnetycznego, a z racji tego, że ma charakter techniczny, znajduje zastosowanie przede wszystkim na dalszych etapach procesu inwestycyjnego niż wydanie decyzji lokalizacyjnej, tj. m.in. w trakcie ubiegania się przez inwestora o pozwolenie na budowę, w tym także w celu ustalenia zakresu oddziaływania inwestycji w kontekście art. 28 ustawy – Prawo budowlane, co determinuje zakres stron tego postępowania. Dowodzi to zatem, że interesy osób będących właścicielami, czy użytkownikami wieczystymi nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie planowanej inwestycji są z perspektywy całego procesu inwestycyjnego wystarczająco chronione i nie ma potrzeby dokonywania dodatkowo takiej wykładni wcześniej rozważanych przepisów rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, która – wbrew ich literalnemu brzmieniu – miałyby tę ochronę jeszcze dodatkowo wzmacniać na początkowym etapie tego procesu, który służyć ma jedynie ustaleniu, czy planowane przedsięwzięcie jest na danym terenie dopuszczalne w świetle obowiązujących przepisów prawa i czy wymaga przeprowadzenia postępowania w zakresie oceny oddziaływania na środowisko. Decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego jest szczególnym rodzajem decyzji o warunkach zabudowy, ponieważ organ musi badać, czy istnieje wymóg dołączenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach ze względu na środowiskową kwalifikację przedsięwzięcia. Oznacza to, że przedłożone przez inwestora dane muszą być kompletne i wystarczające do dokonania takiej oceny, co w konsekwencji sprowadza się do wymogu określenia parametrów technicznych inwestycji we wniosku inwestora o ustalenie lokalizacji celu publicznego, przy czym inwestor powinien przedstawić takie dane techniczne, które pozwolą ustalić charakterystykę danego przedsięwzięcia z punktu widzenia jej oddziaływania na środowisko i zaliczenia do grupy przedsięwzięć mogących zawsze znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Zważywszy na przytaczaną wcześniej treść przepisów rozporządzenia z 9 listopada 2010 r., mających znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, do takich parametrów w przypadku stacji bazowej telefonii komórkowej należy zaliczyć przede wszystkim: typ anten tworzących przedsięwzięcie, ich ilość oraz moc (ze wskazaniem mocy EIRP każdej anteny), a także pozostałe dane niezbędne do poczynienia ustaleń w zgodzie z § 2 ust. 1 pkt 7 bądź § 3 ust. 1 pkt 8 ww. rozporządzenia, a więc wysokość zawieszenia na wieży, poszczególne azymuty anten, ich tilty czy minimalna wysokość osi głównej wiązki promieniowania nad poziomem zabudowy dla każdej z anten, co powinno znajdować oparcie w dokumencie pn. "Kwalifikacja przedsięwzięcia", a dalej w samej decyzji lokalizacyjnej. Analiza kontrolowanych w niniejszym postępowaniu decyzji, jak również akt postępowania jednoznacznie wskazuje, że dla przedmiotowej inwestycji wszystkie ww. parametry zostały określone prawidłowo. Wskazano bowiem, że projektowane przedsięwzięcie polegać będzie na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej w postaci strunobetonowej wieży o wysokości do 44 m n.p.t. z systemem antenowym wraz z konstrukcjami wsporczynowymi oraz urządzeniami telekomunikacyjnymi i niezbędnymi instalacjami. Stacja bazowa ma przy tym pracować w systemach 900, 1800 i 2100 MHz, a jej anteny sektorowe zamocowane będą na wieży, na wysokości 36 m n.p.t. Urządzenia teletechniczne z wewnętrzną linią zasilającą będą zamknięte w obudowach ekranujących uszczelnionych pod względem elektromagnetycznym, dzięki czemu emisja pola elektromagnetycznego z ich wnętrza jest pomijana. Odnośnie do konkretnych parametrów technicznych zostały one przedstawione w formie tabel zawartych w decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r., z których wynika, że anteny projektowanej instalacji działać mają w trzech sektorach, na azymutach: 1100 (anteny: S1A1 i S1A2, przy EIRP na antenę o wartości odpowiednio: 7472 W i 6318 W); 1900 (anteny: S2A1 i S2A2, przy EIRP na antenę o wartości odpowiednio: 7472 W i 6318 W); 3000 (anteny S3A1 i S3A2, przy EIRP na antenę o wartości odpowiednio 7472 W i 6318 W). Jednocześnie w odniesieniu do tiltu minimalnego 00, w rozpatrywanej odległości 200 m od miejsc dostępnych dla ludności, ustalono: brak zabudowy w sektorze 1, dla azymutu 1100; w sektorze 2, azymut 1900 – określono maksymalną wysokość wzdłuż głównej wiązki promieniowania na poziomie 8 m; w sektorze 3, azymut 3000 – określono maksymalną wysokość wzdłuż głównej osi wiązki promieniowania na poziomie 4 m. Z kolei dla maksymalnego tiltu działania instalacji, tj. 60 i 80 przyjęto dla rozpatrywanej odległości 200 m od miejsc dostępnych dla ludności następujące ustalenia: brak zabudowy w sektorze 1 na azymucie 1100 i minimalną wysokość osi głównej wiązki promieniowania na poziomie 8,2 m dla anteny S1A1 oraz 15,1 m dla anteny S1A2; w sektorze 2, azymut 1900 – określono maksymalną wysokość wzdłuż głównej wiązki promieniowania na poziomie 8 m i minimalną na poziomie 10,2 m dla anteny S2A1 oraz 17,1 m dla anteny S2A2; w sektorze 3, azymut 3000 – określono maksymalną wysokość wzdłuż głównej osi wiązki promieniowania na poziomie 4 m oraz minimalną na poziomie 8,2 m dla anteny S3A1 oraz 15,1 m dla anteny S3A2. W ocenie Sądu określone we wniosku, kwalifikacji przedsięwzięcia oraz finalnie decyzji lokalizacyjnej parametry przedsięwzięcia odpowiadają wymaganiom prawa i nie przekraczają wartości określonych w rozporządzeniu z 9 listopada 2010 r., a więc nie było konieczności przeprowadzania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Żaden przepis ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym albo ww. rozporządzenia nie wymaga jednocześnie od inwestora podania w dokumentach przedkładanych na potrzeby postępowania lokalizacyjnego mocy wyjściowej pojedynczego nadajnik TX z uwzględnieniem tolerancji tej mocy określonej przez producenta, danych producenta anten, czy danych o zysku antenowym, jak również nie przewiduje dokonania wyliczeń mocy EIRP w oparciu o budżet mocy w poszczególnych sektorach projektowanej stacji z uwzględnieniem tolerancji produkcyjnej podanych parametrów. Z tego względu chybione są sformułowane w powyższym zakresie zarzuty zawarte w skardze J.S. W kontekście parametrów określonych w decyzji lokalizacyjnej sporną okazała się kwestia niewskazania dla anteny S1A1 maksymalnej wysokości zabudowy wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania oraz stwierdzenie, że na przedmiotowej nieruchomości brak jest zabudowy. Na tej podstawie skarżąca J.Ł. sformułowała zarzut nieuwzględnienia przez orzekające w sprawie organy stanowiska orzecznictwa sądowego, iż kwestia oddziaływania pola elektromagnetycznego wymaga uwzględnienia nie tylko istniejącego, ale także potencjalnego zagospodarowania danego terenu. Na poparcie swojej argumentacji skarżąca powoła się na orzeczenia NSA, z których miałoby wynikać, że pojęcie "miejsc dostępnych dla ludności", o którym mowa w art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska oraz w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, w kontekście oddziaływania na nie pól elektromagnetycznych, należy rozumieć w ten sposób, że chodzi o miejsca, gdzie choćby potencjalnie może powstać zabudowa zgodnie z obowiązującymi przepisami, w tym zgodnie z ustaleniami prawa miejscowego. Skarżąca dodała przy tym, że w niniejszym przypadku zabudowa mieszkalna nie jest jedynie potencjalna, gdyż właściciele uzyskali decyzję nr [...] o warunkach zabudowy, w której wskazano wielkość maksymalnej zabudowy na poziomie 9 m od średniego poziomu terenu. Zdaniem skarżącej, w tej sytuacji, skoro wysokość głównej wiązki promieniowania dla tiltu maksymalnego dla anteny S1A1 i S3A1 wynosi 8,2 m n.p.t., tj. uderza bezpośrednio w zabudowę mieszkalną, to zaskarżona decyzja lokalizacyjna jest niezgodna ze stanem faktycznym i prawnym niniejszej sprawy. Sąd nie podzielił tak sformułowanego zarzutu skargi. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że wspomniana wyżej decyzja nr [...] z dnia [...] maja 2012 r. ustalająca warunki zabudowy została wydana dla działki oznaczonej numerem ewidencyjnym [...], [...], [...] cz. obręb [...] przy ul. [...] na terenie dzielnicy [...] w [...], podczas gdy analiza akt postępowania, w szczególności zaś zawartych w niej załączników mapowych obrazujących poziomy osi głównych wiązek promieniowania anten sektorowych wskazuje, że wiązka promieniowania dla anteny S1A1 (azymut 1100) przebiega nad działkami o innej numeracji niż wskazana w ww. decyzji (m.in. działki nr [...], [...], [...], a więc w tym zakresie nie można stwierdzić kolizji, na którą wskazuje skarżąca. Z kolei w odniesieniu do głównej wiązki promieniowania z anteny S3A1 (azymut 3000) przechodzi ona m.in. przez obszar działki oznaczonej nr [...], co oznacza, że nie jest do niej w pełni adekwatne odnoszenie ustaleń z decyzji o warunkach zabudowy, które zostały określone dla działki o nr [...]. Niemniej jednak Sądowi w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę znane jest stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 11 października 2018 r. sygn. akt I FSK 1396/16, zgodnie z którym decyzja o warunkach zabudowy dotyczy konkretnego terenu, dlatego późniejszy jego podział na mniejsze działki nie niweczy ustalonego w tej decyzji przeznaczenia terenu, co w konsekwencji pozwala przyjąć, że o ile podział nieruchomości pozostaje zgodny z decyzją o warunkach zabudowy, to działki powstałe wskutek podziału nadal odpowiadają warunkom przewidzianym w wydanej poprzednio decyzji o warunkach zabudowy. Przyjmując powyższy pogląd, jak również wyrażane dotychczas w orzecznictwie NSA stanowisko, że przez zwrot "miejsca dostępne dla ludności", którym posługuje się art. 124 ust. 2 p.o.ś. należy rozumieć miejsca, na których może choćby potencjalnie powstać zabudowa, a nie miejsca dostępne w danym momencie, czyli chodzi o miejsca, na których istnieje legalnie wzniesiona zabudowa z przeznaczeniem na pobyt ludzi oraz o tereny, na których taka zabudowa może być wznoszona zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym (por. wyrok NSA z 13 grudnia 2017 r. sygn. akt II OSK 527/17), należałoby teoretycznie podzielić zarzut skargi, że na spornym terenie przewidziano możliwość wzniesienia zabudowy do wysokości 9 m, zgodnie z decyzją z dnia [...] maja 2012 r., co stałoby w kolizji z wysokością 8,2 m, na której miałaby przebiegać oś głównej wiązki promieniowania emitowanego przez jedną z anten sektorowych stacji bazowej telefonii komórkowej. To zaś prowadziłoby do wniosku, że poczynione w niniejszej sprawie ustalenia faktyczne dotyczące obecności miejsc dostępnych dla ludności w odległościach od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania anteny, o których stanowią § 2 ust. 1 pkt 7 albo § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z 2010 r., są niepełne i błędne. Mimo powyższego, w ocenie tutejszego Sądu nie było podstaw do zaaprobowania stanowiska skarżącej, iż w sprawie faktycznie zaistniały podstawy do stwierdzenia, że w spornym terenie, w badanej odległości mamy do czynienia z zabudową (choćby potencjalną), ponieważ Sąd uznał za zasadne odstąpienie w badanym przypadku od dotychczasowej wykładni pojęcia miejsc dostępnych dla ludności. Za takim odejściem przemawia przede wszystkim nowelizacja art. 124 ust. 2 pkt 2 p.o.ś., wprowadzona art. 8 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U poz. 1815), która nie tylko modyfikuje dotychczasową treść wspomnianego art. 124 ust. 2 pkt 2 p.o.ś., ale przede wszystkim czyni to w sposób, który zdaniem Sądu ma służyć usunięciu wątpliwości interpretacyjnych narosłych na gruncie jego dotychczasowego brzmienia w sposób niepozostawiający wątpliwości, co do tego, jak należy charakteryzować termin zawarty w ww. przepisie p.o.ś. Wypada zatem przypomnieć, że art. 124 ust. 2 p.o.ś. w brzmieniu sprzed nowelizacji przewidywał, iż: "Przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego". Nie określał on zatem jednoznacznie, jak należy ustalać stan zabudowania i zagospodarowania danej nieruchomości, co w efekcie skutkowało przyjęciem w orzecznictwie, iż chodzi nie tylko o stan rzeczywiście istniejący, ale także mogący powstać w przyszłości, np. wówczas, gdy dla danego terenu ustalono w drodze decyzji administracyjnej warunki zabudowy. Znowelizowane brzmienie powyższego przepisu zakłada natomiast, że: "Przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego, ustalane według istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości". Nie budzi zatem wątpliwości, że zamiarem ustawodawcy było jednoznaczne wskazanie, iż błędna była dominująca dotychczas wykładania tego przepisu, która nakazywała ustalać zakres pojęciowy terminu "miejsc dostępnych dla ludności" szerzej aniżeli tylko w świetle istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości. Inaczej rzecz ujmując, bezsporne jest, iż nowe brzmienie art. 124 ust. 1 p.o.ś. w sposób jednoznaczny odwołuje się do stanu istniejącego nie zaś potencjalnego, co wyklucza możliwość, by w toku choćby takich postępowań jak kontrolowane, uwzględniane były ustalenia nieskonsumowanych decyzji ustalających warunki zabudowy dla danego terenu w odniesieniu do objętych taką decyzji inwestycji, wszak wynikający z nich stan zagospodarowania ma wyłącznie charakter hipotetyczny nie zaś istniejący. Przyjęte rozwiązanie jest niewątpliwie logiczne, bowiem nie pozwala w konsekwencji na blokowanie postępowań zmierzających do ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego poprzez obecność w obrocie prawnym decyzji ustalających warunki zabudowy dla nieruchomości znajdujących się w pobliżu planowanego przedsięwzięcia, które niejednokrotnie przez szereg lat nie zostały zrealizowane poprzez zagospodarowanie takich nieruchomości zgodnie z tymi warunkami. Warto w tym miejscu podkreślić, że w ramach regulacji międzyczasowej zawartej we wskazanej wcześniej ustawie nowelizującej, ustawodawca nie zawarł przepisu, z którego wynikałoby, że w odniesieniu do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie znowelizowanych przepisów, tj. przed 25 października 2019 r., należałoby stosować przepis art. 124 ust. 2 p.o.ś. w jego dotychczasowym brzmieniu. W ocenie Sądu ma to o tyle istotne znaczenie, że gdyby nawet zachodziła konieczność uchylenia zapadłych w rozpoznawanej sprawie decyzji, to orzekając ponownie, organy byłyby zobowiązane stosować art. 124 ust. 2 p.o.ś. w treści nadanej ustawą nowelizującą. Oznacza to, że musiałyby brać pod uwagę faktycznie istniejący stan zagospodarowania nieruchomości, którą skarżąca J.Ł. wskazuje jako będącą w kolizji z planowaną stacją bazową telefonii komórkowej. Tymczasem z akt sprawy nie wynika, by działka, na którą wskazuje skarżąca została faktycznie zagospodarowana. Co więcej, fakt braku stosownego zagospodarowania potwierdza również treść skargi, z której wynika wyłącznie, że właściciele nieruchomości przy ul. [...] na dz. nr ew. [...] i [...] z obrębu [...] otrzymali w dniu 11 października 2018 r. warunki techniczne przyłączenia nieruchomości do sieci kanalizacyjnej, i które to przyłącze mają zamiar zrealizować na własny koszt. Świadczy to więc nie tylko o braku zabudowy na ww. działce, ale również o tym, że podjęte przez właścicieli nieruchomości działania realizacyjne są wciąż w sferze zamierzeń a nie namacalnych faktów dowodzących powstania zabudowy. Wobec powyższego, wnioski organu co do braku zabudowy w spornym terenie, a w konsekwencji także co do braku miejsc dostępnych dla ludności w rozpatrywanych odległościach wynikających z rozporządzenia z 2010 r. byłyby tożsame z dotychczasowymi. W konsekwencji powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że chybione są zarzuty skargi naruszenia przez orzekające w sprawie organy przepisów ww. rozporządzenia w związku z przyjęciem błędnej definicji określenia "miejsc dostępnych dla ludności", o których mowa w art. 124 ust. 2 p.o.ś. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 52 i art. 54 u.p.z.p., poprzez uznanie, że mapa złożona do akt niniejszego postępowania spełnia wymagania określone w ww. przepisach należy wskazać, że zgodnie z ich treścią wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego powinien zawierać określenie granic terenu objętego wnioskiem, przedstawionych na kopii mapy zasadniczej lub, w przypadku jej braku, na kopii mapy katastralnej, przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, obejmującego teren, którego wniosek dotyczy i obszaru, na który ta inwestycja będzie oddziaływać, w skali 1:500 lub 1:1000, a w stosunku do inwestycji liniowych również w skali 1:2000. To zaś przenosi się na treść wydawanej decyzji, w ten sposób, że określa ona linie rozgraniczające teren inwestycji, wyznaczone na mapie w odpowiedniej skali, z zastrzeżeniem art. 52 ust. 2 pkt 1. Jak wynika z akt postępowania, do wniosku o wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego inwestor złożył kopię mapy zasadniczej w skali 1:500, na której zaznaczono liniami wyznaczonymi przez punkty E,F,G,H teren inwestycji oraz liniami wyznaczonymi przez punkty A,B,C,D granice działki, z której wydzielono 100 m2 na inwestycję (granice oddziaływania inwestycji). Przedstawiona przez inwestora kopia mapy zawiera prawidłową, tj. zgodną z art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. skalę, a jej zgodność z mapą zasadniczą została potwierdzona stosowną pieczęcią, wobec czego sformułowany w tym zakresie zarzut nie zasługiwał na uwzględnienie, a uwagi skargi o bagatelizowaniu powyższej kwestii przez organ odwoławczy stanowią wyłącznie polemikę ze stanowiskiem tego organu. Natomiast odnosząc się jednocześnie do kwestii błędnego – w ocenie skarżącej J.Ł. – określenia na mapie obszaru oddziaływania inwestycji, Sąd podziela stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji SKO w [...], że choć między załączoną do wniosku mapą, w której inwestor określił obszar oddziaływania jako tożsamy z granicami działki, na której ta inwestycja miałaby zostać zrealizowana, a określeniem oddziaływania stacji bazowej wskazanym w przedłożonej do akt przez inwestora Kwalifikacji przedsięwzięcia i Analizie środowiskowej jest rozbieżność, to nie miała ona znaczenia dla sprawy, w szczególności nie wpłynęła – wbrew twierdzeniom skargi – na błędne ustalenie kręgu stron postępowania. Jak wynika bowiem z akt sprawy, a także z decyzji organu I instancji (s. 7), na podstawie danych dotyczących osi przewidywanych głównych wiązek promieniowania anten sektorowych w odległości 200 m od środka elektrycznego ustalono, nad jakimi działkami wiązki te przechodzą, a następnie właścicieli tych działek pisemnie powiadomiono m.in. o wszczęciu postępowania i z ich udziałem to postępowanie się toczyło. Nie znajdują zatem podstaw twierdzenia skargi naruszenia art. 52 ust. 1 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p., także art. 28 k.p.a. oraz art. 7 i 77 k.p.a., gdyż orzekające w sprawie organy prawidłowo zbadały stan faktyczny sprawy i przedłożony w jej toku materiał dowodowy, na podstawie którego właściwie ustaliły także krąg stron postępowania, do których zresztą – co wynika z akt – kierowana była stosowna korespondencja. Dodać jedynie należy, że z kwalifikacji przedsięwzięcia wynika, iż wiązka promieniowania poszczególnych anten rozchodzi się liniowo, dlatego ewentualny obszar oddziaływania należy rozważać wyłącznie wzdłuż tego oddziaływania. Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty skargi (1 i 3) J.S. sprowadzające się do stwierdzenia, że wydana w sprawie decyzja jest wadliwa, ponieważ nie powołano w jej podstawie konkretnej jednostki redakcyjnej rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zarzut ten jest błędny, ponieważ przepisy ww. rozporządzenia same w sobie nie mogły stanowić podstawy prawnej wydania decyzji ustalającej lokalizację celu publicznego, gdyż podstawę jej wydania stanowią w pierwszym rzędzie przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Regulacja zawarta w powołanym rozporządzeniu stanowiła natomiast punkt wyjścia do ustalenia, czy planowane przedsięwzięcie należy do kategorii mogących zawsze znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, co też zostało stosownie wyjaśnione m.in. na str. 4-5 decyzji organu I instancji, ze wskazaniem – które Sąd w świetle dotychczasowych rozważań podziela – że planowania inwestycja nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz nie należy do przedsięwzięć mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko, dlatego nie było w jej przypadku wymagane przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko oraz uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Nie znalazły także potwierdzenia w rzeczywistości zarzuty obu skarg naruszenia przez orzekające w sprawie organy zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym przepisów k.p.a. odnoszących się do zebrania oraz rozpatrzenia i oceny w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Zdaniem Sądu, stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo, a zebrany materiał dowodowy pozwolił organom na legalną ocenę dopuszczalności ustalenia planowanej inwestycji celu publicznego, dokonaną w zgodzie z art. 80 k.p.a. Sporządzone w sprawie decyzje odpowiadają zatem prawu, a ich uzasadnienia – wbrew twierdzeniom obu skarg – prawidłowo dokumentują stojącą za nimi motywację prawną i faktyczną, dlatego nie naruszają ani reguł odnoszących się do wymogów uzasadnienia, o których mowa w art. 107 § 3 k.p.a., ani nie uchybiają zasadzie przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a. Decyzjom tym nie można też zarzucić naruszenia art. 8 § 1 k.p.a., tj. wydania ich z obrazą zasady budzenia zaufania jednostki do organów władzy publicznej. Nie może bowiem stanowić podstawy do uwzględnienia takiego zarzutu okoliczność, iż strona skarżąca nie zgadza się z treścią kwestionowanej decyzji w sytuacji, gdy zawarte w niej rozstrzygnięcie nie narusza pozytywnego porządku prawnego, a z takim właśnie przypadkiem mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Mając powyższe na uwadze, Sąd nie dopatrzył się zgłaszanych w skargach naruszeń przepisów prawa procesowego i materialnego, które mogłyby lub miałyby wpływa na rozstrzygnięcie sprawy. Ponadto, Sąd działając z urzędu i nie będąc związany granicami skargi, nie dostrzegł także innego rodzaju naruszeń prawa, które powinny skutkować usunięciem z obrotu prawnego zapadłych w sprawie rozstrzygnięć. Z tych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., wniesione do tutejszego Sądu skargi podlegały oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło