III OSK 2353/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-06-19
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Rafał Stasikowski, Sławomir Pauter
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie Kolegium do Spraw Wykroczeń z dnia 9 lipca 1986 r. o ukaraniu grzywną za udział w zbiegowisku publicznym i nieopuszczenie go na wezwanie milicji, połączone z zatrzymaniem na 48 godzin i pobiciem, stanowi wystarczający dowód do potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych w rozumieniu ustawy z dnia 20 marca 2015 r.?Ratio decidendi
Orzeczenie Kolegium do Spraw Wykroczeń, zatrzymanie na 48 godzin i pobicie nie spełniają przesłanek określonych w art. 3 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. do potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, ponieważ ustawa wymaga albo zatrzymania dłuższego niż 48 godzin, albo uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni, a wnioskodawca nie wykazał tych okoliczności.Stan faktyczny
Skarżący G. K. wnioskował o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, powołując się na udział w manifestacji w 1986 r., zatrzymanie przez milicję, pobicie i ukaranie grzywną przez Kolegium do Spraw Wykroczeń. Organ odmówił przyznania statusu, uznając, że przedstawione dowody nie spełniają wymogów ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Sławomir Pauter po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 10 czerwca 2022 r. sygn. akt IV SA/Wr 756/21 w sprawie ze skargi G. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] września 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 10 czerwca 2022 r. (sygn. akt IV SA/Wr 756/21) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.; dalej p.p.s.a.), w pkt I oddalił w całości skargę G. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej: "Szef UdSKiR" lub "organ") z [...] września 2021 r. w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych; w pkt II w oparciu o treść art. 250 p.p.s.a. oraz § 21 ust.1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2019 r ., poz. 18 ze zm.) przyznał od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu – adwokatowi M.R. wynagrodzenie w wysokości 295,20 zł, w tym 23% VAT tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Jak wynika z uzasadnienia ww. wyroku i akt sprawy, skarżący wnioskiem z 2 lutego 2021 r. wystąpił do organu o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, o którym mowa w ustawie z 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz.U. z 2018 r., poz. 690 ze zm.; dalej: "ustawa z 20 marca 2015 r."). We wniosku skarżący wyjaśnił, iż brał czynny udział w manifestacjach i demonstracjach, a w 1986 r. w trakcie jednej z nich przy ul. S. w W., organizowanej pod patronatem "Solidarności" został zatrzymany przez funkcjonariuszy milicji obywatelskiej i pobity na Komendzie przy ul. Ł. w W. Po 48 godzinach skarżący został doprowadzony przed Kolegium do Spraw Wykroczeń gdzie ukarano go grzywną w wysokości 22.000 zł, co stanowiło wówczas siedmiokrotność jego wynagrodzenia. Na dowód tego skarżący przedłożył orzeczenie Kolegium do Spraw Wykroczeń z 9 lipca 1986 r. uznające go winnym wykroczenia z art. 50 ustawy z 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U. z 1971 r., nr 12, poz. 114 ze zm.) za udział 8 lipca 1986 r. o godz. 15:30 w zbiegowisku publicznym - przy ul. S. w W., koło przejścia podziemnego i nie opuszczenie ww. zbiegowiska pomimo wezwania przez funkcjonariuszy milicji obywatelskiej. Oprócz dowodu w postaci ww. orzeczenia Kolegium ds. Wykroczeń skarżący przedłożył również decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej z [...] grudnia 2020 r., stwierdzającą, że skarżący nie był pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa i w archiwum IPN - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie zachowały się dokumenty wytworzone przez niego lub przy jego udziale, w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa.
Decyzją z [...] lipca 2021 r. Szef UdSKiR, na podstawie art. 5 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 oraz art. 3 ustawy z 20 marca 2015 r. odmówił skarżącemu potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z 20 marca 2015 r. "[d]ziałaczem opozycji antykomunistycznej jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadziła, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce". Do wskazanego w art. 2 ust. 1 przywołanej ustawy, okresu 12 miesięcy, z mocy wyraźnej decyzji ustawodawcy, nie wlicza się okresów działalności w ramach niezależnego ruchu związkowego lub niezależnego ruchu studenckiego, prowadzonej w okresie od dnia 31 sierpnia 1980 r. do dnia 12 grudnia 1981 r., na co wskazuje art. 2 ust. 2 ww. aktu prawnego.
Z kolei definicję osoby represjonowanej zawiera art. 3 ustawy z 20 marca 2015 r., którego treść brzmi następująco: "Osobą represjonowaną z powodów politycznych jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r.:
1) przebywała w:
a) więzieniu lub innym miejscu odosobnienia na terytorium Polski na mocy wyroku wydanego w latach 1956-1989 albo bez wyroku jednorazowo przez okres dłuższy niż 48 godzin lub wielokrotnie przez łączny okres dłuższy niż 30 dni, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce,
b) ośrodku odosobnienia na podstawie art. 42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (Dz. U. poz. 154, z 1982 r. poz. 18, z 1989 r. poz. 178 oraz z 2011 r. poz. 342) za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce;
2) przez okres powyżej 30 dni pełniła zasadniczą służbę wojskową lub czynną służbę wojskową w ramach ćwiczeń wojskowych, do której odbycia została powołana z przyczyn politycznych za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce;
3) brała udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym:
a) na skutek działania, w tym niejawnego, wojska, milicji lub organów bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2021 r. poz. 177 oraz z 2022 r. poz. 375, 1259 i 1283), zwanych dalej "organami bezpieczeństwa państwa", poniosła śmierć, doznała uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni,
b) była inwigilowana przez organy bezpieczeństwa państwa i podjęto wobec niej bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia,
c) była pozbawiona możliwości wykonywania swojego zawodu,
d) została z nią rozwiązana umowa o pracę,
e) została relegowana z uczelni wyższej lub innej szkoły,
f) była objęta zakazem publikacji przez Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, wojewódzki lub miejski urząd kontroli prasy, publikacji i widowisk albo Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk lub okręgowy urząd kontroli publikacji i widowisk przez okres dłuższy niż jeden rok;
4) była poszukiwana listem gończym, oskarżona lub skazana za popełnienie przestępstwa lub wielokrotnie skazywana za popełnienie wykroczenia, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce".
Następnie organ wskazał, że do wydania decyzji pozytywnej konieczne jest przedłożenie dowodów potwierdzających spełnienie warunków o jakich mowa w art. 2 lub 3 ww. ustawy oraz decyzji Prezesa IPN w sprawie spełniania warunków, o których mowa w art. 4 ustawy, albo dokument potwierdzający nadanie Krzyża Wolności i Solidarności. Skarżący wprawdzie przedstawił wraz z wnioskiem decyzję Prezesa IPN o jakiej mowa, niemniej jednak w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, że w zasobach archiwalnych IPN nie odnaleziono żadnych dokumentów potwierdzających działalność opozycyjną lub doznane represje przez skarżącego. Kluczowym, jak się zdaje dla sprawy dowodem miało być orzeczenie Kolegium ds. Wykroczeń, które potwierdzało fakt zatrzymania skarżącego w związku z udziałem najprawdopodobniej w manifestacji o charakterze wolnościowym, a następnie ukaraniem grzywną. Skarżący wyjaśniał także, że został pobity przez funkcjonariuszy MO oraz zatrzymany na 48 godzin, jednakże nie przedstawił na te okoliczności żadnego wiarygodnego dowodu. W takim stanie sprawy organ doszedł do przekonania, że zgromadzony materiał dowodowy, uzupełniony dodatkowo z urzędu w toku prowadzonych czynności wyjaśniających nie dawał podstaw do potwierdzenia statusu skarżącego jako osoby będącej działaczem opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej ze względów politycznych.
W wyniku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ decyzją z [...] września 2021 r. utrzymał w mocy decyzję własną z [...] lipca 2021 r.
W uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę, WSA w pierwszej kolejności odwołał się do przepisów art. 2 i 3 ustawy z 20 marca 2015 r. umożliwiających uznanie danej osoby za działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Zwrócił uwagę na jej art. 5 w którym opisano tryb uzyskiwania statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych i wyjaśnił, że z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy i stawianych w skardze zarzutów istotny jest ust. 3 wskazanej regulacji. Stanowi on, że do wniosku osoby ubiegającej się o wskazany status winna ona dołączyć: 1) dowody potwierdzające spełnienie warunków, o których mowa w art. 2 lub art. 3, oraz 2) decyzję administracyjną Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w sprawie spełniania warunków, o których mowa w art. 4, albo dokument potwierdzający nadanie Krzyża Wolności i Solidarności. Przywołane regulacje odnoszące się do trybu postępowania wyraźnie wskazują, że pomimo, iż gospodarzem postępowania jest właściwy organ administracji, to ciężar wykazania przesłanek opisanych w art. 2 i art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej obciąża wnioskodawcę, co jest zabiegiem zrozumiałym i uzasadnionym. Nie oznacza to wyłączenia zasad postępowania wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego niemniej nie można oczekiwać, że wobec przywołanej zasady dowodzenia, wskazanej w art. 5 ust. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej na organ nałożono nieograniczony obowiązek poszukiwania faktów, czy dowodów, o których wiedzę może mieć przede wszystkim wnioskodawca. Twierdzenia te mają uzasadnienie w orzecznictwie sądów administracyjnych, zgodnie z wyrażaną tam tezą ustawodawca obowiązek przedłożenia stosownych dokumentów nałożył na wnioskodawcę. Fakt ten nie zwalnia organu prowadzącego postępowanie administracyjne od obowiązku podejmowania działań zmierzających do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, jednakże ciężar dowodu przenosi na wnioskodawcę (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 czerwca 2020 r. sygn. akt II SA/Gl 105/20, orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA).
Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że skarżący na poparcie swych starań o wskazany status przedłożył orzeczenie Kolegium do Spraw Wykroczeń z 9 lipca 1986 r. potwierdzające, że 8 lipca 1986 r. o godz. 15:30 brał udział w zbiegowisku publicznym przy ul. S., koło przejścia podziemnego, którego nie opuścił pomimo wezwań funkcjonariuszy milicji. Za ten czyn skarżący został ukarany grzywną w wysokości 22.000 zł stanowiącą siedmiokrotność jego poborów. Organ nie negował, że wspomniane przez stronę zbiegowisko miało charakter wystąpienia o charakterze wolnościowym, jednakże ani wskazane zdarzenie ani związana z nim sankcja nie mieszczą się w zakresie okoliczności podanych w art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Organ nie negował także twierdzeń skarżącego, że został zatrzymany i przewieziony na Komendę przy ul. L. i tam pobity. Ustawa jednak, dla uznania żądanego przez stronę statusu wymaga aby udział w takim wystąpieniu wiązał się ze skutkiem w postaci śmierci uczestnika wystąpienia, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni spowodowanego przez podane w ustawie służby (art. 3 pkt 3 lit. a ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej). W przypadku zaś zatrzymania przez wskazane w ustawie służby wymaga aby zatrzymanie bez wyroku jednorazowo trwało dłużej niż 48 godzin lub wielokrotnie przez okres łączny dłuższy niż 30 dni (art. 3 pkt 1 lit a ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej). Skarżący we wniosku jednoznacznie wskazał, że w następstwie udziału w zgromadzeniu i nieusłuchaniu wezwań do rozejścia się był zatrzymany na 48 godzin. Informacja ta była następnie powielana przez stronę w toku całego postępowania, zatem słusznie wskazuje organ, że nie wystąpiła okoliczność podana w art. 3 pkt 1 lit. a ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Pomimo licznych informacji i wezwań ze strony organu (z dnia 25 lutego 2021 r., 23 kwietnia 2021 r. i 4 czerwca 2021 r. oraz 17 sierpnia 2021 r.) skarżący nie przedstawił żadnych dowodów i nie wskazał żadnych źródeł dowodowych mogących potwierdzać okoliczności, o których mowa w art. 3 pkt 3 lit. a ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Słusznie zatem, jak dalej argumentował Sąd pierwszej instancji, organ przyjął, że strona nie wykazała przesłanek pozwalających na nadanie jej statusu działacza opozycyjnego lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, czego wymaga wskazany art. 5 ust. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Poza opisanym orzeczeniem Kolegium do Spraw Wykroczeń skarżący nie wskazał na żadne dowody. Tymczasem jak zostało wywiedzione, przepisy wyraźnie stanowią jakie warunki określają możliwość nadania wnioskowanego przez stronę statusu. W świetle tych regulacji okoliczności podane przez stronę nie są wystarczające.
Sąd wyjaśnił, że podobnie jak organ administracji, nie neguje, że skarżący narażał zdrowie, wykazał się odwagą, walcząc w imię wolności i poniósł z tego tytułu pewne straty. Jednak jak wskazano na wstępie, nie każde tego typu działanie będzie ze sobą niosło przyznanie wskazanego statusu. Konieczne jest bowiem zaistnienie działań połączonych z pewną trwałością i ich skutków szczegółowo sprecyzowanych w ustawie. Przy czym normy te są jasne i dookreślone, opisują konkretne zdarzenia wiążąc z nimi określone skutki, ustawodawca nie posługuje się zwrotami niedookreślonymi czy klauzulami generalnymi, co wyklucza jakakolwiek interpretację rozszerzającą przesłanek ustawowych. W tym stanie rzeczy, jak stwierdził Sąd, zarzuty skargi nie mogły odnieść skutku, podobnie jak zarzuty naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. zgłoszone na rozprawie. Jak wskazano, ciężar dowiedzenia okoliczności uzasadniających wniosek obciąża wnioskodawcę. W toku postępowania skarżący nie przedstawił dowodów potwierdzających przesłanki ustawowe, nie przedstawił dokumentów potwierdzających uszkodzenie ciała na okres przekraczający siedem dni, nie wskazał na świadków mogących fakt ten potwierdzić. W treści pism wywodził, że nie zna nazwisk osób, które wraz z nim brały udział w zgromadzeniu, nie wystąpił do lekarza o orzeczenie pozwalające stwierdzić, czy wspomniane obrażenia ciała na skutek pobicia go na Komendzie przy ul. L. doprowadziły do rozstroju zdrowia na okres przekraczający siedem dni. Wskazywał jedynie, że w rozprawie przed Kolegium uczestniczył wskazany imiennie milicjant, nie wywodząc z tego żadnych innych skutków, co wydaje się oczywiste, gdyż dowodem potwierdzającym uznanie winy strony i ukaranie jej grzywną jest załączone do wniosku orzeczenie Kolegium. Fakt ten jest bezsporny, jednakże jak wskazano ustawa nie wiąże z nim pożądanych przez stronę skutków. Nadto uczestnik tego posiedzenia nie miał żadnych wiadomości specjalnych pozwalających na ocenę stopnia uszkodzenia ciała strony w tamtym czasie. Poza sporem jest także fakt, że skarżący nie spełniał wymogów wskazanych w art. 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej pozwalających na uznanie go za działacza opozycji antykomunistycznej.
Na zakończenie Sąd wyjaśnił, że powszechne rozumienie represji politycznych jest znacznie szersze niż przyjmowane przez ustawodawcę w art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej, który to przepis wymienia enumeratywnie okoliczności, jakie muszą zachodzić wobec osoby, by przyznać jej status represjonowanego. Poczucie osobistej krzywdy, doznanej traumy, cierpienia, utrudnień życiowych w tamtym czasie nie zostały uznane przez ustawodawcę za przesłankę umożliwiającą uzyskanie przedmiotowego statusu. W niniejszej sprawie skarżący nieskutecznie wykazywał, że zaistniały w stosunku do niego przesłanki uznania za działacza opozycji antykomunistycznej lub osobę represjonowaną z powodów politycznych. Organ podjął niezbędne czynności, wystąpił do strony o wskazanie dowodów potwierdzających jej racje, informując o treści przepisów określających warunki uprawniające do uzyskania wnioskowanego statusu osoby represjonowanej z przyczyn politycznych, bezskutecznie. Tym samym nie zaistniały podstawy do przyjęcia, że w realiach rozpoznawanej sprawy działanie organów naruszało przepisy prawa procesowego, czy materialnego.
W skardze kasacyjnej od powołanego wyroku, skarżący na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzucił:
a) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 2 i art. 3 ustawy z 20 marca 2015 r. poprzez niezasadne uznanie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o potwierdzenie statusu działacza opozycji demokratycznej;
b) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. przepisów art. 7, art. 77 § 1 w zw. żart. 80 k.p.a., polegające na nieuwzględnieniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu skargi, mimo że Szef Urzędu dowolnie i nietrafnie ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, odmawiając tym samym skarżącemu potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej, bagatelizując jednocześnie okoliczności brania przez skarżącego udziału w manifestacjach i demonstracjach, a także faktu, iż G. K., za udział w demonstracji organizowanej pod patronatem Solidarności, został zatrzymany przez funkcjonariuszy milicji obywatelskiej, pobity, a następnie ukarany grzywną w wysokości 22.000 zł;
c) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. przepisów art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do niepotwierdzenia skarżącemu statusu działacza opozycji antykomunistycznej.
W uzasadnieniu powyższych zarzutów skarżący odwołał się do załączonego do wniosku w sprawie orzeczenia Kolegium z 9 lipca 1986 r. oraz decyzji Prezesa IPN z 23 grudnia 2020 r. Podkreślił, że "skarżący przedstawił cały dostępny mu materiał dowodowy – przesłał (dwukrotnie) orzeczenie Kolegium oraz spisał swoje wyjaśnienia dotyczące sprawy. Podał także nazwisko potencjalnego świadka, który może posiadać istotne informacje o sprawie i przyczyniłby się do ustalenia stanu faktycznego". Dalej skarżący stwierdził, że w tych okolicznościach obu decyzjom można zarzucić naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 80 k.p.a. Powołując orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazał, że brak dokumentów nie zwalniał organu z dalszego poszukiwania dowodów, a orzecznictwo nie neguje także możliwości korzystania z wyjaśnień, niezależnie od tego czy zostały one złożone przez wnioskodawcę, osobę najbliższą czy osobę postronną.
W oparciu o powyższe zarzuty i argumentację skarżący wniósł o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a.; 2. uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji; 3. przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w wysokości wg norm przepisanych wraz z podatkiem od towarów i usług, gdyż koszty te nie zostały uiszczone ani w całości ani w części. Ponadto złożono oświadczenie o zrzeczeniu się przeprowadzenia rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Wobec oświadczenia wnoszącego skargę kasacyjną o zrzeczeniu się rozprawy i braku żądania jej przeprowadzenia przez organ, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a.
Zgodnie z kolei z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a., NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Jak wynika z treści zarzutów i ich uzasadnienia, pomimo oparcia skargi kasacyjnej na zarzucie prawa materialnego – art. 2 i 3 ustawy z 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, skarżący w istocie nie kwestionuje ani błędnej wykładni, ani niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. Zarzut, że naruszenie wskazanych norm polega na "niezasadnym uznaniu, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o potwierdzenie statusu działacza opozycji demokratycznej" wyraźnie wskazuje, że zarzut ten w istocie ma służyć kwestionowaniu poprawności zastosowania art. 80 k.p.a. Należy go zatem łączyć i rozpoznać wyłącznie pod kątem przepisów postępowania, o których mowa w punkcie b skargi kasacyjnej.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że w skardze kasacyjnej powołano jako naruszone wyłącznie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 80) stosowane przez organ bez powiązania ich z przepisami procedury sądowoadministracyjnej tj. ustawą Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, którą stosował Sąd pierwszej instancji, tym niemniej w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę ten brak konstrukcyjny podstawy nie może być podstawą odmowy zbadania jej zasadności. Jak wyjaśnił bowiem NSA w uzasadnieniu uchwały z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (wszystkie przywołane orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem internetowym: orzeczenia.nsa.gov.pl) dotyczącej podstaw kasacyjnych "[t]rzeba podkreślić, że w sytuacji, gdy strona przytoczy w petitum skargi kasacyjnej wyłącznie zarzut naruszenia prawa przez organ administracji publicznej, nie powiązawszy go z zarzutem naruszenia prawa przez WSA, nie jest uzasadnione bezwarunkowe i automatyczne dyskwalifikowanie takiej skargi z powołaniem się na niedopełnienie wymogów określonych w art. 176 p.p.s.a. ("przytoczenie podstaw kasacyjnych"). W każdym bowiem postępowaniu przed organem władzy publicznej - a w szczególności przed sądem - obowiązuje tzw. zasada falsa demonstratio non nocet, zgodnie z którą błędne oznaczenie sprawy nie powinno pociągać za sobą automatycznie odmowy jej rozpoznania (m.in. orzeczenie TK z dnia 3 grudnia 1996 r., sygn. akt K 25/95). Regułę tę przywołują również niekiedy sądy administracyjne (zob. wyrok WSA w Warszawie z 15 lutego 2008 r., sygn. akt III SA/Wa 1963/07, wyrok WSA w Warszawie z 20 kwietnia 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 991/04). Źródłem jej jest zasada demokratycznego państwa prawnego oraz zasada sprawiedliwości proceduralnej. Sąd w demokratycznym państwie prawnym nie może być bowiem "sprowadzany do roli robota, mechanicznie odrzucającego pisma procesowe obywateli ze względu na uchybienia nie ważące w żaden sposób na możliwości wydania orzeczenia" (wyrok TK z 12 marca 2002 r., sygn. akt P 9/01). Jeżeli więc zarzut naruszenia prawa przez organ administracji nie został wyraźnie powiązany w skardze kasacyjnej z zarzutem naruszenia prawa przez wojewódzki sąd administracyjny, nie ma przeszkód, dla których NSA - przeanalizowawszy uzasadnienie skargi kasacyjnej - nie mógłby samodzielnie zidentyfikować zarzutu naruszenia prawa przez WSA (np. art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) lub c), bądź też art. 151 p.p.s.a.) i tak przedstawiony zarzut rozpoznać merytorycznie, mimo niepełnego wskazania podstawy kasacyjnej".
Kierując się powyższym wskazaniem i przechodząc do oceny tak postawionego zarzutu naruszenia art. 7 i 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. jako zarzutu wadliwej kontroli ich zastosowania w spawie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji należy zauważyć, że treść jego uzasadnienia zawarta w skardze kasacyjnej nie odnosi się w istocie do argumentacji Sądu pierwszej instancji. WSA, oceniając przeprowadzone przez organ postępowanie wyjaśniające wyraźnie nawiązał do art. 5 ust. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Z jego treści wywiódł, że w tego rodzaju sprawach wprawdzie gospodarzem postępowania jest właściwy organ administracji to jednak ciężar wykazania przesłanek opisanych w art. 2 i art. 3 ustawy obciąża wnioskodawcę, co jest zabiegiem zrozumiałym i uzasadnionym (str. 6 i 7 uzasadnienia). Jest to w ocenie Sądu kasacyjnego pogląd w pełni poprawny, gdyż to właśnie wnioskodawca zna wszystkie okoliczności mogące być pomocne w ustaleniu przesłanek z art. 2 lub 3 ustawy. Świadomość tego miał również ustawodawca, obligując w art. 5 ust. 3 ustawy stronę do dołączenia dowodów. Organ nie może szukać dowodów niejako w próżni, nie wiedząc jakich i gdzie - na okoliczności nawet nie uprawdopodobnione i nie wskazane przez stronę. W rozpoznawanej sprawie skarżący powoływał się na udział w wystąpieniu o charakterze wolnościowym za udział w którym został zatrzymany na 48 godzin i ukarany przez Kolegium do spraw wykroczeń, jednak przepisy prawa materialnego, które w tym przypadku mogłyby wchodzić w grę i znaleźć w ogóle zastosowanie wymagają aby zatrzymanie było dłuższe niż 48 godzin lub wielokrotne na okres łącznie dłuższy niż 30 dni (art. 3 pkt 1 lit. a ) lub aby udział w wystąpieniu wolnościowym skutkował "uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni" (art. 3 pkt 3). Okoliczności tych jednak skarżący nie tylko nie podnosił, co ich brak wynikał już z samych jego twierdzeń. Podkreślić należy, że zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie w oparciu o przepisy art. 7 i 77 § 1 k.p.a. tj. jakie fakty organ ma ustalić i okoliczności zawsze wyznacza norma prawa materialnego kreująca sprawę administracyjną (w tym przypadku o przyznanie statusu działacza opozycji lub osoby represjonowanej) i określająca przesłanki jego przyznania (w tym przypadku zatrzymanie powyżej określonego czasu lub pobicie ze skutkiem takiego uszkodzenia lub rozstroju zdrowia na okres co najmniej 7 dni). Prawidłowo organ, pod kątem tych przesłanek materialnych oceniał załączone do wniosku dowody, a Sąd pierwszej instancji prawidłowo stwierdził, że organ w tym zakresie nie naruszył reguł zawartych w art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Nie naruszył również oceny, o której mowa w art. 80 k.p.a. bowiem z przedstawionych dowodów nie można było wywieść ani zatrzymania na dłużej niż 48 godzin, ani uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na dłużej niż 7 dni. W skardze kasacyjnej sugeruje się pominięcie przez organ dowodu z zeznań "potencjalnego świadka, który mógł posiadać istotne informacje". Tymczasem po pierwsze - skarżący takiego dowodu w postępowaniu wyjaśniającym nie składał, a po drugie - wskazany w piśmie skarżącego fakt, że w posiedzeniu Kolegium uczestniczył podany imiennie milicjant nie obligował organu do jego poszukiwania i przesłuchiwania zwłaszcza, że fakt zatrzymania i ukarania przez Kolegium nie był sporny. Osoba ta, jak prawidłowo ocenił Sąd pierwszej instancji, nie mogła mieć wiadomości specjalnych pozwalających na ocenę stopnia uszkodzenia ciała strony. Sąd pierwszej instancji zatem prawidłowo uznał, że organ w sposób rzetelny, i wyczerpujący przeprowadził najpierw postępowanie wyjaśniające, którego celem było zebranie dowodów, informacji i faktów, a następnie w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i jego ocenę wydał decyzję. Ocena ta zrealizowana została w oparciu o materiał przedstawiony przez skarżącego, jak i podjęte w ramach swoich kompetencji czynności zmierzające do wyjaśnienia istotnych w sprawie okoliczności i zebrania niezbędnego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Procedujący w sprawie organ administracji działał w granicach i na podstawie obowiązującego prawa (art. 6 k.p.a.), kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania (art. 8 § 1 k.p.a.). Skarżący miał również zapewniony czynny udział w każdym stadium prowadzonego postępowania (art. 10 § 1 k.p.a.), kilkukrotnie był także informowany o konieczności dostarczenia dowodów potwierdzających zasadność złożonego przez siebie wniosku, a mimo to oprócz przekazania orzeczenia Kolegium ds. Wykroczeń oraz decyzji Prezesa IPN nie przedłożono żadnego wiarygodnego dowodu potwierdzającego realizację przesłanek zawartych w art. 2 lub 3 ustawy z 20 marca 2015 r., jak choćby faktu pobicia w trakcie zatrzymania przez MO czy też okresu samego zatrzymania. W konsekwencji nie są zasadne zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
Sąd meriti dokonał rzetelnej oceny stanowiska organu odnośnie podawanych przez skarżącego okoliczności w aspekcie ich zakwalifikowania, jako nie dających podstaw, aby uznać, że ziściły się przesłanki umożliwiające z tych powodów przyznanie stronie wnioskującej statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej na podstawie odpowiednio art. 2 i art. 3 ustawy z 20 marca 2015 r. Okoliczności powołane w art. 2 i 3 ustawy były bowiem badane, na wniosek organu również przez Instytut Pamięci Narodowej. Z uzyskanej odpowiedzi wynika, że w zasobie archiwalnym IPN nie odnalazły się materiały archiwalne dotyczące działalności skarżącego w zorganizowanych strukturach opozycji antykomunistycznej oraz informacje o doznanych przez niego represjach.
Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd nie orzekł o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, albowiem na podstawie art. 258-261 p.p.s.a. w tej materii wyłącznie właściwe są wojewódzkie sądy administracyjne.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło