III FSK 2017/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-05-05
Skład orzekający: Bogusław Dauter, Jolanta Sokołowska, Bogusław Woźniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przywrócenie terminu do wniesienia odwołania może nastąpić, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy strony, w szczególności z powodu zaniedbań pracowników tej strony?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, wskazując, że brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdyż strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. Odpowiedzialność za uchybienie terminu ponosi strona, także za działania lub zaniechania osób, którymi się posługuje, w tym pracowników. Powoływanie się na zaniedbania pracowników nie wyłącza winy strony, która ponosi odpowiedzialność za dobór i nadzór nad tymi osobami.Stan faktyczny
H. sp. z o.o. z siedzibą w C. złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił jej skargę na postanowienie SKO w Koszalinie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Spółka argumentowała, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, wskazując na fałszywe oznaczenie daty wpływu decyzji przez pracownicę. Sąd ustalił, że korespondencję odbierało i przekazywało kilka osób, a spółka nie wykazała braku swojej winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Bogusław Dauter (sprawozdawca), Sędzia NSA Jolanta Sokołowska, Sędzia WSA (del.) Bogusław Woźniak, po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej H. sp. z o.o. z siedzibą w C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 listopada 2019 r. sygn. akt I SA/Sz 657/19 w sprawie ze skargi H. sp. z o.o. z siedzibą w C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia 13 czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 6 listopada 2019 r., I SA/Sz 657/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę H. sp. z o.o. z siedzibą w C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z 13 czerwca 2019 r. w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W skardze kasacyjnej skarżąca, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi:
1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi skarżącej na postanowienie SKO w Koszalinie z 13 czerwca 2019 r., mimo rażącego naruszenia przez organ przepisów art. 120, 121, 122, 123, 180, 181, 187 § 1 w zw. z art. 2a o.p., co doprowadziło do wydania przez SKO wadliwego w swojej istocie postanowienia z 13 czerwca 2019 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania;
b) art. 151 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe jego zastosowanie i oddalenie skargi spółki z 23 lipca 2019 r., w sytuacji gdy zachodziły podstawy do uchylenia postanowienia SKO z 13 czerwca 2019 r. na podstawie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.;
2) ponadto zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 162 o.p. poprzez nieuwzględnienie przez sąd skargi w sytuacji gdy zachodziły przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i rozstrzygnięcie organu było prawidłowe, w sytuacji gdy zachodziły przesłanki ustawowe do przywrócenia terminu skarżącej, a organ dokonał błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i okoliczności sprawy.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Zarządzeniem z 8 lutego 2023 r. Przewodniczący Wydziału III Izby Finansowej, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2095 ze zm.), skierował sprawę na posiedzenie niejawne. Strony zostały o tym powiadomione i pouczone o możliwości uzupełnienia argumentacji podniesionej w skardze kasacyjnej, bądź motywów usprawiedliwiających żądanie jej oddalenia, w odrębnym piśmie procesowym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: (1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; (2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w związku z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Sądu podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego, wykazania dodatkowo, że to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do pierwszego zarzutu powołanego w skardze kasacyjnej w pkt 1 lit. a) należy zauważyć, że skarżąca uchybiła powyższym wymogom. Czyniąc zarzut naruszenia art. 120, 121, 122, 123, 180, 181, 187 § 1 w zw. z art. 2a o.p., skarżąca nie wskazała na czym polegało naruszenie każdego z wymienionych przepisów, tym bardziej nie wykazała, aby naruszenie każdego z nich było na tyle istotne, że mogło mieć wpływ na wynika sprawy. Powoływanie się przez stronę na tak ogólnikowo sformułowany zarzut, polegający jedynie na wskazaniu szeregu przepisów postępowania podatkowego, bez odniesienia ich do poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, nie mógł skutecznie zakwestionować ustalonego stanu faktycznego sprawy. Najistotniejsze jednak, że tak postawiony zarzut nie zawiera praktycznie żadnego uzasadnienia, co w istocie uniemożliwia jego kasacyjną ocenę. Przykładowo strona skarżąca wskazała w tym zarzucie na naruszenie art. 2a o.p. bez jakiegokolwiek komentarza, podczas gdy z utrwalonego orzecznictwa jednoznacznie wynika, że przepis ten odnosi się wyłącznie do przepisów prawa materialnego. Należy również zwrócić uwagę, że skarżąca z jednej strony wskazuje na brak wszechstronności zgromadzonego materiału dowodowego, z drugiej strony nie czyni zarzutu naruszenia art. 188 o.p. - dotyczącego przeprowadzenia dowodu na żądanie strony.
Na uwzględnienie nie zasługuje również drugi z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zgodnie z art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przepis tego typu nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca chcąc powołać się na zarzut naruszenia tego przepisu zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym - jej zdaniem - sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Jeśli z wyroku wynika, że sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarga nie zasługuje w całości na uwzględnienie, to nie można sądowi oddalającemu skargę zarzucić naruszenia art. 151 p.p.s.a. Naruszenie tego rodzaju przepisów ogólnych jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom (zob. wyrok NSA z 10 lutego 2022 r., III OSK 5028/21).
Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 162 § 1 o.p. Przepis ten, mający charakter procesowy, stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że o braku winy zainteresowanego podmiotu w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy podmiot ten działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, od niego niezależnej. Innymi słowy o braku winy strony w niedopełnieniu w ustawowym terminie określonej czynności procesowej można mówić tylko w przypadku uprawdopodobnienia przez nią, że dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia, tj. takiej której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu zalicza się np. przerwę w komunikacji, powódź, pożar, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inna osobą. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (zob. m.in. wyrok NSA z 12 lipca 2017 r., II GSK 3163/15). Co jednak równie istotne, to na stronie spoczywa ciężar uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu. Organ nie ma obowiązku dociekać przyczyn spóźnienia strony, a jedynie ocenić przedstawione przez stronę okoliczności w świetle przesłanek z art. 162 § 1 o.p. Organ nie jest więc zobowiązany w świetle powołanego przepisu do podejmowania czynności zmierzających do zebrania dowodów na okoliczności uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony (zob. wyroki NSA z 12 kwietnia 2022 r., II FSK 54/2 i 9 listopada 2022 r., III FSK 1111/21, wyroki WSA w Bydgoszczy z 14 lutego 2023 r., I SA/Bd 686/22 oraz Poznaniu z 20 grudnia 2022 r., I SA/Po 355/22 ).
W orzecznictwie wyrażany jest i taki pogląd, że aby uprawdopodobnić brak winy, strona wnioskująca o przywrócenie terminu powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją należytą staranność, uwzględniającą profesjonalny charakter działania oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, czego zdaniem sądu w niniejszej sprawie nie uczyniono. Co jeszcze istotne przepis art. 162 § 1 o.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od ustalenia stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Bez znaczenia zatem pozostaje kwestia czy do uchybienia terminu doszło w wyniku lekkomyślności czy niedbalstwa i jaki był ich stopień (zob. wyrok NSA z 11 sierpnia 2022 r., I GSK 3411/18).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w okolicznościach faktycznych sprawy, których skarżąca skutecznie nie zakwestionowała, brak jest ustawowych przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że okoliczności związane z doręczeniem przesyłki sądowej zawierającej decyzję organu pierwszej instancji są niesporne. Skarżąca również nie neguje, że odwołanie zostało wniesione po upływie terminu na jego wniesienie, a swoją argumentację opiera na wykazaniu braku zawinienia w uchybieniu terminu. W sprawie niniejszej doręczenie decyzji miało miejsce w siedzibie spółki, korespondencję odebrała pracownica spółki, a następnie (asystentka zarządu), która w sposób fałszywy oznaczyła datę wpływu decyzji (w postaci adnotacji na decyzji oraz w dzienniku korespondencji).
Nie można zgodzić się z argumentacją skarżącej, że w niniejszej sprawie nie można w żadnej mierze przypisać skarżącej spółce, jako pracodawcy, jakiegokolwiek zawinienia w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania, skoro o prawidłowym odnotowaniu przychodzącej korespondencji, decydowało co najmniej czterech pracowników. Z wyjaśnień strony skarżącej wynika, że przesyłkę od listonosza odebrała P. L., która przekazała przesyłkę asystentce zarządu odpowiedzialnej za przyjmowanie korespondencji. Asystentka przekazała korespondencję głównej księgowej, ta natomiast przekazała korespondencję pełnomocnikowi spółki. Nikt z tych osób, a zwłaszcza główna księgowa lub pełnomocnik spółki nie sprawdzili, faktycznej daty wpływu korespondencji, mimo że korespondencja nie posiadała koperty, a asystentka zarządu była już na wypowiedzeniu i wymagała w związku z tym ściślejszego nadzoru ze strony organów spółki. Trudno jest uznać argumentację zawartą w skardze kasacyjnej, że SKO nie dostrzegło że doszło najprawdopodobniej do przestępstwa poświadczenia nieprawdy, skoro takiego zawiadomienia nie zgłosiły organy spółki.
Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie stanowiskiem, nie można przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje. Za brak należytego działania przedstawiciela danej osoby prawnej, w tym osoby upoważnionej do odbioru korespondencji, odpowiedzialność ponosi bowiem sama strona. Powoływanie się więc w tym przypadku na celowe zaniedbanie pracownika spółki, nie daje podstaw do uznania, że zachodzi brak winy w uchybieniu terminu. Strona bowiem ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw. W klauzuli "należytej staranności", która jest punktem odniesienia dla oceny braku winy, o którym mowa w art. 162 § 1 o.p., zawarta jest odpowiedzialność strony postępowania podatkowego za dobór osób, które reprezentują ją w stosunku do podmiotów zewnętrznych, w tym organów państwowych i doręczycieli pocztowych, bowiem wybór pracowników jak i ustanawianie pełnomocników jest sprawą wewnętrznej organizacji danego podmiotu gospodarczego i odpowiedzialności za podejmowane w tym zakresie decyzje nie można przenosić na inne osoby fizyczne lub prawne (zob. wyrok NSA z 25 października 2011 r., II FSK 731/10).
Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
sędzia NSA Jolanta Sokołowska sędzia NSA Bogusław Dauter sędzia del. WSA Bogusław Woźniak
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło