II GSK 2257/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-12-07

Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Małgorzata Rysz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu na szkoleniu specjalizacyjnym, mimo nazwania jej umową o dzieło, może być zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a w konsekwencji czy osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Umowa, której przedmiotem jest przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu, nawet jeśli nazwana umową o dzieło i zawierająca elementy prawa autorskiego, nie jest umową o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, jeśli nie prowadzi do powstania samoistnego, indywidualnego dzieła. Jest to raczej umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego osoby wykonującej taką umowę.
Stan faktyczny
Spółka O. Sp. z o.o. zawarła z B.W. umowę nazwaną umową o dzieło, dotyczącą przygotowania materiałów dydaktycznych i przeprowadzenia wykładu na szkoleniu specjalizacyjnym. ZUS wystąpił o ustalenie podlegania B.W. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, uznając umowę za umowę o świadczenie usług. Prezes NFZ utrzymał w mocy decyzję stwierdzającą podleganie ubezpieczeniu. WSA oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organu. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących umowy o dzieło i umowy zlecenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od O. Sp. z o.o. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej O. Sp. z o.o. w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 lutego 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 2159/20 w sprawie ze skargi O. Sp. z o.o. w R. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 21 lipca 2020 r. nr 610/2020/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od O. Sp. z o.o. w R. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 11 lutego 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2159/20 oddalił skargę O. Sp. z o.o. w R. (dalej: skarżąca, spółka, płatnik) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) z 21 lipca 2020 r. w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Pismem z 26 maja 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) Oddział w Rzeszowie wystąpił do Dyrektora Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym B.W. (dalej: uczestnik postępowania, zainteresowany) z tytułu wykonania na rzecz spółki umowy cywilnoprawnej, zawartej w okresie od 11 stycznia 2013r. do 13 lutego 2013 r., nazywanej "umową o dzieło", w istocie będącej umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2019 r. poz. 1145 z późn. zm.; dalej: k.c.) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ, m.in. na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1373 z późn. zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ z 24 stycznia 2018 r. stwierdzającą, że zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej z płatnikiem umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przedmiotem umowy było: "Przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów na kursie kwalifikacyjnym w dziedzinie Pielęgniarstwa rodzinnego dla położnych 45hx50PLN". Oceniając charakter spornej umowy Prezes NFZ stwierdził, że pomimo nazwania jej "umową o dzieło" nie sprecyzowano w sposób zindywidualizowany konkretnego rezultatu (dzieła), określono jedynie czynności do wykonania, które w żaden sposób nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego – w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze – samoistnego dzieła. Zdaniem organu czynności ujęte w spornej umowie, tj. przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów na szkoleniu specjalizacyjnym, były częścią procesu edukacyjnego, a ich celem było świadczenie typowych usług dydaktycznych w zakresie oferowanym przez płatnika, a więc przede wszystkim przekazanie uczestnikom zajęć wiedzy w wyznaczonym umową zakresie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalając skargę, stwierdził, że organy prawidłowo zakwalifikowały analizowaną umowę do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. W ocenie WSA organy obu instancji dokonały prawidłowej analizy oraz oceny spornej umowy poprzez dokonanie odpowiednich i wyczerpujących ustaleń faktycznych oraz prawidłowe zastosowanie obowiązujących przepisów prawa, co doprowadziło do prawidłowych wniosków, że zakwestionowana umowa zawarta przez skarżącą z uczestnikiem postępowania, której przedmiotem było przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów na szkoleniu specjalizacyjnym z dziedziny pielęgniarstwa rodzinnego dla położnych była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umową o dzieło. Sąd I instancji podkreślił, że z treści analizowanej umowy nie wynikało, by zainteresowany zobowiązał się do wykonania ściśle określonego utworu – dzieła, a jedynie do przeprowadzenia wykładu w trakcie szkolenia specjalistycznego, w oparciu o swoją wiedzę i praktykę, mając na uwadze zarówno przygotowane samodzielnie materiały dydaktyczne, jak również korzystając z "wszelkich niezbędnych materiałów i narzędzi" przygotowanych przez skarżącą. Chodziło więc o wykonanie określonej czynności bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Powyższego stanowiska nie zmieniał zapis umowy dotyczący korzystania z "własnych autorskich materiałów dydaktycznych zgodnie z ustawą o prawa autorskie i pokrewne", albowiem utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. W konsekwencji, przedmiotem spornej umowy była określona czynność (czynności), a nie jej wynik, co przesądzało o kwalifikacji jako umowy starannego działania – umowy o świadczenie usług. Sąd I instancji podkreślił, że spółka nie wykazała, aby wykład objęty sporną umową nosił znamiona takiej prawnie doniosłej wypowiedzi autorskiej, miał charakter niestandardowy, wymagał od autora profesjonalnej wiedzy i niepowtarzalnych doświadczeń, wykorzystanych w sposób swoisty i indywidualny, czyli wypełniał kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, który mógłby zostać potraktowany jako przedmiot umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Zdaniem Sądu I instancji uznanie, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło uregulowanej w art. 627 i nast. k.c., lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznaczało, że zainteresowany podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji powołał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019r. poz. 2235 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł płatnik, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając naruszenie: a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach poprzez niewłaściwe jego zastosowanie polegające na przyjęciu, iż w stanie faktycznym sprawy uczestnik podlega ubezpieczeniu społecznemu, jako osoba wykonująca czynności w ramach umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy ustawy Kodeks cywilny dotyczące zlecenia, w sytuacji w której przepisy te nie znajdują zastosowania wobec charakteru stosunku prawnego łączącego uczestnika i skarżącą, tj. umowy o dzieło; b) art. 734 k.c. w zw. z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i przyjęcie, że uczestnik w stanie faktycznym sprawy wykonywał czynności na rzecz skarżącej na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, podczas gdy czynności wykonywane przez uczestnika miały charakter odpowiadający umowie o dzieło, w związku z czym uczestnik nie powinien podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu; c) art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, w której skarżącą i uczestnika łączyła umowa o dzieło. Podnosząc te zarzuty skarżąca wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych prawem oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny na rozprawie w dniu 7 grudnia 2023 r. na podstawie art. 111 § 2 p.p.s.a. (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634) połączył do wspólnego rozpoznania i odrębnego rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt II GSK 2027/21 oraz o sygn. II GSK 2257/21. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta jedynie na zarzutach prawa materialnego określonych w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Przywołane w skardze kasacyjnej przepisy przewidują, że obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu w rozumieniu Kodeksu cywilnego (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach), obowiązek ubezpieczenia osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniu społecznym (art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach), obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia, albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych; Dz.U. z 2019 r., poz. 300 z późn. zm., dalej: u.s.u.s.), a za osobę pracownika uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą (art. 8 ust. 1 pkt 2a u.s.u.s.). W myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Z kolei przepis art. 750 k.c. przewiduje, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania. W niniejszej sprawie przedmiotem zakwestionowanej przez Prezesa NFZ umowy było opracowanie przez zainteresowanego materiałów dydaktycznych na wskazane przez skarżącą zagadnienie, a następnie jego wygłoszenie podczas organizowanych przez Spółkę szkoleń. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, że przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Jedynie wyjątkowo wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie wykładu polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. m.in. wyroki NSA z dnia: 20 listopada 2018 r. sygn. II GSK 846/17; 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2313/17; 24 października 2019 r. sygn. akt II GSK 2369/17 i II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2964/17; 27 lipca 2020 r. sygn. akt II GSK 487/20; 11 września 2020 r. sygn. akt II GSK 923/18; 22 października 2020 r. sygn. akt II GSK 3939/17; 13 listopada 2020 r., sygn. akt II GSK 26/18; 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2667/21 oraz cytowane w nich orzecznictwo; opublikowane jak dalej cytowane orzeczenia: orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżąca w niniejszej sprawie akcentuje, że na podstawie umowy uczestnik był odpowiedzialny za przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu. Czynności te były wykonane przez zainteresowanego jednorazowo, a rezultatem umowy był utwór materialny w postaci prezentacji, jak również utwór niematerialny w postaci autorskiego wykładu. Odebranie zaś dzieła następowało w dniu zawarcia umowy wraz z przysługującym uczestnikowi majątkowym prawem autorskim do dzieła. Poprawność wykonania dzieła była sprawdzana poprzez obserwację szkolenia i kontrolę prawidłowości jego przeprowadzenia z punktu widzenia karty zaliczenia. Według Spółki zawarta umowa miała charakter umowy o dzieło, gdyż spółka była zainteresowana osiągnięciem rezultatu w postaci odbycia się wykładu. Zgodnie z treścią § 1 umowy zawartej między skarżącą a uczestnikiem, spółka zamawia wykonanie, a uczestnik zobowiązuje się wykonać dzieło polegające na przygotowaniu materiałów dydaktycznych i przeprowadzeniu wykładu. Tym samym rezultat został przez strony umowy z góry określony – jest on samoistny, obiektywnie osiągalny i pewny. Uczestnik zobowiązał się do wykonania oznaczonego dzieła, a zatem starania, praca wykonana przez zainteresowanego miała doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, jakim w przedmiotowej sytuacji jest przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu. Zdaniem skarżącej istotnym elementem wskazującym na to, jaki stosunek rzeczywiście łączył strony umowy są zapisy § 2 umowy, na mocy którego spółka zobowiązała się do wydania, na żądanie uczestnika, wszelkich niezbędnych materiałów i narzędzi, natomiast uczestnik obowiązany był rozliczyć się z otrzymanych rzeczy oraz zwrócić te, których nie zużył do wykonania dzieła najpóźniej w dniu wydania dzieła. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko prezentowane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zasługuje na aprobatę, skarżąca bowiem pomija istotne cechy przedmiotu tej umowy i okoliczności jej wykonywania. Naczelny Sąd Administracyjny podziela wyrażony w zaskarżonym wyroku pogląd, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. Niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem, pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k.c. Za trafną należy uznać ocenę wyrażoną przez Sąd I instancji, zgodnie z którą Prezes NFZ, analizując sporną umowę oraz okoliczności jej realizacji, prawidłowo zakwalifikował ją do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. Sąd I instancji zasadnie uznał, że przeprowadzenie wykładu nie nosi cech dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego oraz że samo zawarcie w umowie postanowień dotyczących prawa autorskiego czy nazwanie umowy umową o dzieło nie wystarcza do podważenia kwalifikacji tej umowy, jako mającej za przedmiot określone czynności (przygotowanie i przeprowadzenie wykładu na wskazany temat), a nie jej rezultat. Jako niekonsekwentną i niezasadną należy uznać argumentację skargi kasacyjnej zmierzającą do podważenia rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Skarżąca neguje dydaktyczny charakter wykładu przygotowanego i przeprowadzonego przez uczestnika pomijając istotną okoliczność wygłoszenia go na szkoleniu specjalizacyjnym, czyli przedsięwzięcia o charakterze szkoleniowym, ze swej natury służącego przekazywaniu wiedzy. Spółka podkreśla też niepowtarzalność wykładu, podczas gdy z samej treści jego tytułu wynika powtarzalność poruszanej tematyki. Ani zatem z treści zawartej umowy, ani z okoliczności jej wykonania, nie wynikały takie cechy, które potwierdzałyby twierdzenie Spółki o takim charakterze wykładu, który pozwalałby uznać go za dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Prawidłowo zatem organ, a za nim Sąd I instancji, uznał zawartą między skarżącą a zainteresowanym umowę jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu i w konsekwencji poprawnie stwierdził, że z tytułu wykonywania czynności wynikających z tej umowy uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Podsumowując Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, iż nie są zasadne podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia wskazanych przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe ich zastosowanie w rozpoznawanej sprawie. Należy także zauważyć, że w rozpatrywanej kwestii, gdzie stroną umów była spółka wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z: 13 października 2023 r., m.in. o sygn.: II GSK 1221/20, II GSK 1279/20, II GSK 851/20, II GSK 1241/20; II GSK 603/20, II GSK 780/20; 17 października 2023 r., m.in. w wyrokach o sygn.: II GSK II GSK 1280/20, II GSK 1238/20, II GSK 931/20, II GSK 303/21; 9 listopada 2023 r. m.in. w wyrokach o sygn.: II GSK 503/21, II GSK 106/21 i skład orzekający w pełni podziela przedstawione w nich stanowisko. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 .p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło