I OZ 533/24

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2024-09-19

Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, złożony po upływie roku od uchybionego terminu, może zostać uwzględniony w przypadku, gdy strona powołuje się na poważną chorobę i błędne działania organu, a nie przedstawiła dowodów na brak winy lub wyjątkowe okoliczności?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając postanowienie WSA o odrzuceniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi za prawidłowe. Sąd stwierdził, że wniosek złożony po upływie roku od uchybionego terminu jest dopuszczalny tylko w wyjątkowych przypadkach, a powołane przez skarżącego okoliczności (choroba, błędne działania organu) nie spełniają kryteriów "wyjątkowego przypadku", zwłaszcza w sytuacji braku uprawdopodobnienia choroby i wiedzy o decyzji od kwietnia 2023 r. Brak było podstaw do uznania, że uchybienie rocznemu terminowi nastąpiło ze względów zdrowotnych lub wskutek niezgodnego z prawem działania organu.
Stan faktyczny
Skarżący Z. M. złożył skargę na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 4 października 2022 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, powołując się na poważną chorobę i brak doręczenia decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił wniosek jako spóźniony i niedopuszczalny, uznając, że nawet jeśli choroba była przyczyną uchybienia, to termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu upłynął 11 kwietnia 2023 r., a wniosek złożono 16 stycznia 2024 r. NSA rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska po rozpoznaniu w dniu 19 września 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Z. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 czerwca 2024 r., sygn. akt I SA/Wa 457/24 w sprawie ze skargi Z. M. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 4 października 2022 r., znak: DAP-WOSR-7280-108/2019/AM w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP postanawia: oddalić zażalenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 4 czerwca 2024 r. odrzucił wniosek Z. M. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na opisaną w sentencji decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że pismem z 15 stycznia 2024 r. Z. M. złożył przedmiotową skargę wraz z żądaniem przywrócenie terminu do jej wniesienia. Skarżący wskazał, że z przyczyn od niego niezależnych nie mógł wcześniej złożyć skargi. Podał, że nie mógł wcześniej zapoznać się z zaskarżoną decyzją bowiem nie została ona mu doręczona. Wyjaśnił, że nawet jeśli decyzja została do niego wysłana to w październiku 2022 r. był poważnie chory, zmuszony był leżeć i nie mógł podejmować jakichkolwiek czynności, w tym odebrać kierowanych do niego listów. Podał także, że na co dzień mieszka sam ponieważ jego żona pracuje za granicą i systematycznie wyjeżdża do pracy na kilka do kilkunastu tygodni, dlatego nie miał kto mu pomóc w czasie choroby. Skarżący wyjaśnił ponadto, że po otrzymaniu ostatniego pisma od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji miał trudności aby otrzymać pomoc prawną z uwagi na okres świąteczno-noworoczny i dużo dni wolnego w związku ze świętami na koniec 2023 r. i na początku tego roku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że przedmiotowy wniosek został złożony z uchybieniem terminu określonego w art. 87 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (P.p.s.a.). Wskazał, że – jak wynika z twierdzeń skarżącego – przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi była "poważna choroba" skarżącego, która uniemożliwiała mu podjęcie jakichkolwiek działań w sprawie, w tym odbiór decyzji z 4 października 2022 r. Skarżący wobec nieodebrania ww. decyzji nie miał wiedzy, że takie rozstrzygnięcie zapadło. Sąd I instancji zaznaczył, że co prawda skarżący nie przedstawił żadnego zaświadczenia od lekarza potwierdzającego jego chorobę i czas niezdolności do podjęcia czynności, niemniej należy uznać, że dniem kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu był najpóźniej 4 kwietnia 2023 r. kiedy to stan skarżącego na tyle się polepszył, że mógł odebrać korespondencję, tj. pismo z dnia 29 marca 2023 r. (a kilka dni wcześniej wystosować do organu pismo), a tym samym kiedy powziął wiedzę o wydanej w jego sprawie decyzji i skutecznym jej doręczeniu w dniu 26 października 2022 r. (na zasadzie tzw. fikcji doręczenia). W konsekwencji siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu zaczął biec od 4 kwietnia 2023 r. i upływał 11 kwietnia 2023 r., zatem w tym czasie skarżący winien podjąć stosowne działania celem ewentualnego zaskarżenia decyzji. Tymczasem wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został złożony (wraz ze skargą) dopiero 16 stycznia 2024 r. zatem niewątpliwie po upływie siedmiodniowego, ustawowego terminu o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a. Z tego względu Sąd I instancji wniosek ten uznał za spóźniony. Ponadto stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został złożony po upływie roku od uchybionego terminu co czyni go dodatkowo niedopuszczalnym, a w sprawie nie zachodzi przypadek wyjątkowy (art. 87 § 5 P.p.s.a.). Zdaniem Sądu I instancji, w rozpatrywanej sprawie "wyjątkowy przypadek" nie zachodzi bowiem skarżący nie przedstawił żadnych nadzwyczajnych okoliczności, które wskazywałyby na konieczność umożliwienia przywrócenia terminu. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił Sądowi I instancji błędne przyjęcie, iż spóźnił się z wnioskiem o przywrócenie terminu ze swojej winy, podczas gdy przesunięcie terminu było związane z wprowadzającym w błąd działaniem organu co do uprawnień skarżącego w postępowaniu i odmową wydania mu decyzji. Nadto, w razie przyjęcia, iż upłynął rok od uchybionego terminu, skarżący zarzucił błędne przyjęcie, iż w sprawie nie zachodzi sytuacja wyjątkowa uzasadniająca rozpoznanie wniosku i przywrócenie terminu do złożenia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), dalej powoływanej jako "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu winno być wniesione w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Zgodnie natomiast z art. 87 § 5 P.p.s.a., po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Z powołanych przepisów wynika zatem, że jeżeli od uchybionego terminu upłynął rok, to co do zasady wniosek o przywrócenie terminu jest niedopuszczalny bowiem w takiej sytuacji przywrócenie terminu jest możliwe "tylko w przypadkach wyjątkowych". Podkreślić należy, że ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie precyzuje, jak należy interpretować pojęcie "wyjątkowego przypadku", jednakże nie może być ono rozumiane rozszerzająco. W orzecznictwie przyjmuje się, że pod tym pojęciem mieści się nadzwyczajna sytuacja uniemożliwiająca działanie strony w normalnym trybie, tj. z zachowaniem terminów do dokonywania czynności procesowych (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2011 r., sygn. akt II GZ 273/11, z dnia 7 grudnia 2011 r. sygn. akt I OZ 991/11 oraz z dnia 5 marca 2013 r. sygn. akt II OZ 109/13). W szczególności może to dotyczyć nieprzewidywalnych okoliczności takich jak: długotrwała poważna klęska żywiołowa, czy inne nie dające się przewidzieć wydarzenia. Za wyjątkowy przypadek należy więc uznać taką sytuację życiową, która ponad wszelką wątpliwość, bez konieczności wnikliwych zabiegów interpretacyjnych istniejącego stanu rzeczy, pozwala stwierdzić, że określone zdarzenia – tak drastyczne, tak dotkliwe w skutkach i ingerujące w plany życiowe – nie należą do zdarzeń codziennych (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2018 r. sygn. akt I OZ 1906/17 oraz z dnia 23 października 2023 r. sygn. akt I OZ 450/23). W rozpoznawanej sprawie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi niewątpliwie został złożony po upływie ponad roku od uchybienia temu terminowi. Stąd też, Sąd I instancji słusznie wskazał, że dokonując oceny dopuszczalności złożonego wniosku, należało wziąć pod uwagę również treść art. 87 § 5 P.p.s.a., który - jak wyżej wskazano - w takich sytuacjach dopuszcza przywrócenie terminu tylko w przypadkach wyjątkowych. Zgodzić się również należy z Sądem Wojewódzkim, że w sprawie taki wyjątkowy przypadek nie wystąpił. Przede wszystkim należy zauważyć, że skarżący jako pierwotną przyczynę uchybienia terminu wskazuje poważną chorobę, która uniemożliwiła mu odbiór kierowanej do niego korespondencji zawierającej zaskarżoną decyzję, jak i podejmowanie jakichkolwiek czynności procesowych. Poza lakonicznym powołaniem się na stan zdrowia skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił faktu choroby. Z treści wniosku nie wynika nawet jakiego rodzaju dolegliwości go dotknęły i czy były one tego rodzaju, że przez ponad 5 miesięcy uniemożliwiły mu jakiekolwiek działanie ukierunkowane na ochronę swoich praw. Trzeba również wyraźnie podkreślić, że na początku kwietnia 2023 r. skarżący powziął wiedzę o fakcie wydania zaskarżonej decyzji. W piśmie z 29 marca 2023 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformował skarżącego o stanie sprawy dotyczącej przyznania prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP, w tym o wydaniu decyzji z 4 października 2022 r. umarzającej postępowanie odwoławcze. Minister przytoczył zasadnicze powody tego rozstrzygnięcia, jak również poinformował skarżącego o fakcie i dacie doręczenia tej decyzji w trybie art. 44 k.p.a. Organ nie miał obowiązku ponownego przesyłania tej decyzji skarżącemu, a udzielone przez niego wyjaśnienia były dostatecznie jasne. Również reakcja na pismo skarżącego z 30 kwietnia 2023 r. (skierowane do Ministra Sprawiedliwości), które zostało przekazane Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji w lipcu 2023 r. była prawidłowa. Wskazówki i pouczenia organu powinny dotyczyć dokonywanych przez stronę czynności procesowych na danym etapie postępowania i w powstałej sytuacji procesowej. Skoro decyzja z 4 października 2022 r. była ostateczna i upłynął termin jej zaskarżenia do sądu administracyjnego, a strona wystąpiła z żądaniem jej zmiany, to organ zasadnie wskazał skarżącemu na możliwe tryby wzruszenia decyzji ostatecznej. Za przyjęciem, że w sprawie doszło do zaistnienia "wyjątkowego przypadku" nie może przemawiać nieznajomość przepisów prawa, czy subiektywne przekonanie strony o niezgodnym z prawem działaniu organów administracji publicznej. W opisanych powyżej okolicznościach nie sposób przyjąć, iż uchybienie rocznemu terminowi, w którym wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi był dopuszczalny, nastąpiło ze względów zdrowotnych, czy też wskutek niezgodnego z prawem działania organu. Reasumując, stwierdzić należy, że odrzucenie przez Sąd I instancji wniosku o przywrócenie terminu - w oparciu o art. 88 P.p.s.a. - było prawidłowe. Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem i na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło