II SA/Gd 744/20

WyrokWSA w Gdańsku2021-01-27

Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Mariola Jaroszewska, Diana Trzcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy możliwe jest ustalenie i wypłata odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, jeśli decyzja wywłaszczeniowa została sprostowana w taki sposób, że ostatecznie nie dotyczyła przedmiotowych działek, a prawo własności do nich nie zostało formalnie nabyte przez Skarb Państwa w drodze wywłaszczenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy obu instancji prawidłowo ustaliły brak podstaw do ustalenia odszkodowania. Kluczowym warunkiem ustalenia odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. jest wykazanie, że nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości poprzez wywłaszczenie, a decyzja wywłaszczeniowa, która mogłaby stanowić podstawę takiego pozbawienia, została sprostowana w sposób wyłączający jej zastosowanie do przedmiotowych działek. Brak formalnego wywłaszczenia nieruchomości uniemożliwia ustalenie odszkodowania w postępowaniu administracyjnym, co czyni postępowanie bezprzedmiotowym.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość położoną w Gdańsku, która ich zdaniem została wywłaszczona na podstawie decyzji z 1960 r. Organy administracji obu instancji umorzyły postępowanie, uznając, że nie doszło do wywłaszczenia przedmiotowych działek, ponieważ decyzja wywłaszczeniowa została sprostowana w sposób wyłączający jej zastosowanie do tych działek, a prawo własności nie przeszło formalnie na Skarb Państwa w drodze wywłaszczenia. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc, że doszło do wywłaszczenia, nawet jeśli miało ono charakter faktyczny lub było skutkiem innych władczych działań organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Mariola Jaroszewska sędzia WSA Diana Trzcińska po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi J. L., B. J., J. K., H. S. S., E. P., K. S. na decyzję Wojewody z dnia 21 sierpnia 2020 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wpłynęła skarga J. L., B. J. i J. K. na decyzję Wojewody z 21 sierpnia 2020 r. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta, wykonującego zadanie starosty z zakresu administracji rządowej, z 24 października 2019 r. o umorzeniu postępowania w sprawie o "ustalenie i wypłatę odszkodowania za (...) za nieruchomość położoną w G. przy ul. O. o pow. 5.992 m2, stanowiącą obecnie działki: nr [..] o pow. 161 m2, nr [..] o pow. 40 m2, nr [..] o pow. 160 m2, nr [..] o pow. 2088 m2, zapisane w księdze wieczystej KW [..], nr [..] o pow. 812 m2, zapisaną w księdze wieczystej KW [..], część działki nr [..] o pow. 200 m2 z całości, zapisanej w księdze wieczystej KW [..], część działki nr [..] o pow. 89 m2 z całości, część działki nr [..] o pow. 45 m2 z całości, zapisane w księdze wieczystej KW [..], część działki nr [..] o pow. 1031 m2 z całości, zapisanej w księdze wieczystej KW [..], część działki nr [..] o pow. 81 m2 z całości, zapisanej w księdze wieczystej KW [..], część działki nr [..] o pow. 765 m2 z całości, zapisanej w księdze wieczystej KW [..], część działki nr [..] o pow. 122 m2 z całości, zapisanej w księdze wieczystej KW [..], część działki nr [..] o pow. 55 m2 z całości oraz część działki nr [..] o pow. 343 m2 z całości, zapisane w księdze wieczystej KW [.]., wszystkie położone w obr. [[..]". Na tę samą decyzję wnieśli skargę także H. S. S., E. P. i K. S. Sprawy z tych dwóch skarg zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia i prowadzone są pod sygnaturą II SA/Gd 744/20. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej decyzją z 20 września 1956 r. wydaną na podstawie art. 19 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz.U. z 1952 r., nr 4, poz. 31), zezwoliło Dyrekcji Budowy Osiedli na objęcie m.in. części parceli nr [..] o powierzchni 5992 m2, położonej w G., pomiędzy ul. A. i torem kolejowym, wpisanej w księdze wieczystej Sądu Powiatowego, , stanowiącej współwłasność J. S., M. K., F. D.oraz nieznanych spadkobierców zmarłego współwłaściciela nieruchomości S. S., wskazując, że objęcie nieruchomości przez Dyrekcję Budowy Osiedli może nastąpić pod warunkiem uprzedniego dokonania przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej szczegółowego opisu tych nieruchomości oraz innych ustaleń niezbędnych dla określenia odszkodowania. Orzeczeniem z 12 grudnia 1960 r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej orzekło o wywłaszczeniu na rzecz Państwa - Dyrekcji Budowy Osiedli części nieruchomości o powierzchni 5992 m2, wpisanej w księdze wieczystej Sądu Powiatowego, części parceli nr [..]. Orzeczenie to zostało sprostowane: postanowieniem z dnia 16 stycznia 1961 r., w ten sposób, że zamiast "część parceli nr [..]" wpisano "części parceli nr [..]". Orzeczenie z 12 grudnia 1960 r. zostało utrzymane w mocy decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia 19 lipca 1961 r.. Następnie, Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej decyzją z dnia 29 października 1961 r., przyznało J. S., F. D., M.K.i spadkobiercom po S. S. odszkodowanie za wywłaszczoną orzeczeniem z 12 grudnia 1960 r. nieruchomość o powierzchni 5992 m2, zapisaną w księdze wieczystej Sądu Powiatowego, część parceli nr [..], położoną przy ul. A. w G., w kwocie 21.000 zł, zobowiązując do jego wypłaty wnioskodawcę wywłaszczenia, tj. Dyrekcję Budowy Osiedli. Decyzją z 21 sierpnia 1962 r. Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia zmieniła decyzję odszkodowawczą w ten sposób, że wysokość odszkodowania, za wywłaszczoną nieruchomość o powierzchni 5992 m2, położoną między torami kolejowymi a przedłużoną ul. W. w G., ustaliła na kwotę 35.000 zł. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej postanowieniem z 14 września 1973 r. na wniosek Dyrekcji Budowy Osiedli sprostowało po raz kolejny orzeczenie z dnia 12 grudnia 1960 r. w ten sposób, że "zamiast < 5592 m2, wpisanej w księdze wieczystej Sądu Powiatowego część parceli nr [..]> winno być < 2427 m2 położonej w G. przy ul. B. i W. wpisanej w księdze wieczystej Państwowego Biura Notarialnego wykaz parcele nr [..] i [..]>". Decyzją z 28 kwietnia 2000 r. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, stwierdził, że orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z 12 grudnia 1960 r. o wywłaszczeniu nieruchomości, stanowiącej część parceli nr [..] o powierzchni 2427 m2, sprostowane postanowieniami z 16 stycznia 1961 r. i z 14 września 1973 r., i utrzymująca w mocy to orzeczenie decyzja Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z 19 lipca 1961 r., zostały wydane z naruszeniem prawa w części dotyczącej działki nr [..] (która zgodnie z wyciągiem z wykazu zmian gruntowych powstała w 1973 r. w wyniku podziału działki nr [..]), natomiast w pozostałej części stwierdził ich nieważność. Decyzja z 28 kwietnia 2000 r. została utrzymana w mocy decyzją Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z 5 lipca 2000 r., a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 12 marca 2002 r., sygn. akt I SA 1654/00, oddalił skargę wniesioną na tę decyzję. Z kolei decyzją z 8 kwietnia 2014 r. Minister Infrastruktury i Rozwoju unieważnił decyzję Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z 29 października 1961 r. i decyzję Komisji Odwoławczej z 21 sierpnia 1962 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 października 2014 r., sygn. akt I SA/WA 2071/14, oddalił skargę wniesioną na tą decyzję a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 14 grudnia 2016 r., sygn. akt l OSK 475/15, oddalił skargę kasacyjną wniesioną od tego wyroku. Następnie, Prezydent Miasta, wykonujący zadanie starosty z zakresu administracji rządowej decyzją z 9 października 2018 r. stwierdził wygaśnięcie decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z 20 września 1956 r., w części dotyczącej punktu c) tej decyzji, zezwalającej na objęcie nieruchomości nr [..] o powierzchni 5992 m2, położonej w G. pomiędzy ul. A. i torem kolejowym, dla której Sąd Rejonowy prowadził księgę wieczystą. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wojewodę decyzją z 7 czerwca 2019 r. Powyższe oznacza, że na mocy orzeczenia z 12 grudnia 1960 r. (które stanowiło podstawę przepisania działek nr [..]-[.] do księgi wieczystej, gdzie jako właściciel był ujawniony Skarb Państwa) wywłaszczono - po sprostowaniach - jedynie parcele nr [..] i [..] o pow. 2 427 m2, które powstały w wyniku przekształceń geodezyjnych parceli nr [..]. Przedmiotem niniejszego postępowania jest wniosek A.A.-Z.Z., o ustalenie i wypłatę odszkodowania za działki nr: [..]-[..], tj. za nieruchomość położoną w G. przy ul. O. o pow. 5.992 m2. Prezydent Miasta po rozpoznaniu złożonych wniosków decyzją z 24 października 2019 r. umorzył postępowanie, bowiem uznał, że brak jest możliwości ustalenia w postępowaniu administracyjnym odszkodowania, jeśli w danej sprawie nie doszło do wywłaszczenia rozumianego zgodnie z art. 112 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami ( Dz. U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.), zwanej dalej u.g.n.. Rozpoznając wniesione odwołania Wojewoda uznał ustalenia faktyczne dokonane przez organ I instancji za prawidłowe uznając, że dawne działki nr [..] i [..] nie znajdowały się w granicach ww. terenu o pow. 5 992 m2, co potwierdza ekspertyza geodety uprawnionego A. R. z 29 marca 2009 r., wskazująca granice nieruchomości wywłaszczonych o pow. 3 004 m2 i 5 992 m2. Zgodnie z tym dokumentem teren o pow. 5 992 m2 obejmował następujące działki w całości: nr [..]-[..]. Potwierdza to mapa załączona do ww. ekspertyzy. W aktach organu I instancji znajduje się dokument, sporządzony w dniu 3 września 2019 r. przez geodetę E. M., zatytułowany "Rozliczenie powierzchni obszaru gruntu wynikającego z decyzji nr [..] z dnia 12.12.1960 sprzed Postanowienia z dnia 14.03.1973 r.". Wynika z niego, iż obszar o powierzchni 5 992 m2 obejmuje działki nr: [..]-[..]. Z ww. dokumentów geodezyjnych wynika rozbieżność w zakresie działki nr [.], bowiem geodeta A. R.wskazał, iż w całości znajduje się ona w granicach terenu o pow. 5 992 m2, natomiast geodeta E. M. - że w części (200 m2 z pow. 224 m2). Organ odwoławczy uznał, tak samo jak Prezydent, iż druga z ww. opinii jest wiarygodna, bo zawiera szczegółowy opis powierzchni. Ponadto z uwagi na poniższe, zdaniem Wojewody, bezcelowe jest wyjaśnianie ww. kwestii. Za kwestię kluczową dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy przyjął Wojewoda prawidłowe ustalenie, czy działki objęte złożonymi wnioskami zostały wywłaszczone i czy nastąpiło to bez ustalenia odszkodowania, bowiem tylko w takiej sytuacji, zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., który stanowi, iż "starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu (...) gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie", należałoby ustalić odszkodowania. Podkreślił organ odwoławczy, że art. 129 ust. 5 u.g.n. ma charakter procesowy, a nie materialnoprawny. Nie jest on bowiem samoistną podstawą materialną do ustalania odszkodowania. Materialnoprawny obowiązek ustalenia odszkodowania musi wynikać z odrębnych i obowiązujących podstaw prawnych, zwłaszcza w przypadkach ujętych w art. 129 ust. 5 pkt 3. Pozbawienie praw mogło przy tym nastąpić zarówno w przeszłości, przed wejściem w życie u.g.n., jak również po jej wejściu w życie. Zgodnie bowiem z art. 233 u.g.n., w sprawach wszczętych przed wejściem w życie tej ustawy jej przepisy znajdują zastosowanie do wszystkich spraw niezakończonych decyzją ostateczną. Kluczowym warunkiem dopuszczalności zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. jest po pierwsze wywłaszczenie z prawa własności nieruchomości w oparciu o przepis prawa oraz brak dotychczas ustalenia odszkodowania za pozbawienie praw do nieruchomości. Współczesne ustalenie odszkodowania może natomiast nastąpić, jeżeli obecnie obowiązujące przepisy prawa materialnego przewidują przyznanie odszkodowania za określony sposób lub formę pozbawienia praw do nieruchomości w przeszłości. W każdym więc przypadku należy ocenić, czy pozbawienie praw przed wejściem w życie u.g.n. nastąpiło w takiej formie prawnej lub przy zastosowaniu takiej instytucji prawnej, która znajduje odzwierciedlenie w obecnie obowiązującej formie przejmowania praw do nieruchomości (mieści się w niej). Podkreślił organ odwoławczy, że w związku z decyzją Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z 28 kwietnia 2000 r. (utrzymaną w mocy decyzją z 5 lipca 2000 r., od której Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z 12 marca 2002 r., sygn. akt I SA 1654/00, oddalił skargę), nigdy nie doszło do wywłaszczenia terenu o pow. 5 992 m2, który obejmował działki wskazane we wnioskach inicjujących niniejsze postępowanie. Wyeliminowanie z obrotu prawnego na skutek stwierdzenia nieważności decyzji odszkodowawczej za teren o pow. 5 992 m2, nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy, bowiem decyzja ta nie obejmowała powierzchni działek powołanych w złożonych wnioskach. Nie można w związku z tym twierdzić, że odszkodowanie należy ustalić, bowiem jak wskazano powyżej nie doszło w ogóle do wywłaszczenia tego obszaru. Dalej Wojewoda wskazał, że z elektronicznej księgi wieczystej nr [..] wynika, iż właścicielami działek nr [.].-[.]. są spadkobiercy byłej właścicielki, czyli wnioskodawcy. Z kolei właścicielami pozostałych działek wchodzących w skład części dawnej działki nr [..] o pow. 5 992 m2, są: Gmina Miasta: działka nr [..]-[..], Gmina Miasta i właściciele wyodrębnionych lokali: działka nr [..] -poprzednio nr [..]), A.: działka nr [..] - poprzednio nr [.]., Skarb Państwa i właściciele wyodrębnionych lokali: działka nr [..] - poprzednio nr [..], właściciele wyodrębnionych lokali, a wcześniej Skarb Państwa: działka nr [..] -poprzednio nr [..]. Reasumując, z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że ww. działki nie zostały nigdy wywłaszczone, a przepisanie ich do księgi wieczystej, gdzie jako właściciel ujawniony był Skarb Państwa, nastąpiło w oparciu o decyzję z 12 grudnia 1960 r., która na skutek sprostowania po 13 latach od jej wydania, ostatecznie ich nie dotyczyła. Dalej Wojewoda stwierdził, że zrealizowanie na części dawnej działki nr [..] o pow. 5 992 m2 inwestycji odpowiadającej celowi wywłaszczenia wskazanemu w decyzji z 12 grudnia 1960 r., na co wskazuje M. P. w odwołaniu, nie może przesądzić, że dana nieruchomość została wywłaszczona. W ocenie Wojewody będące przedmiotem postępowania odszkodowanie za przejęcie przez podmiot władzy publicznej prawa własności nieruchomości jest nierozerwalnie związane z aktem wywłaszczenia nieruchomości. Jeżeli nie nastąpiło takie wywłaszczenie, nie ma wówczas podstaw prawnych do przyznania za nią odszkodowania i w takiej sytuacji nie przysługuje roszczenie odszkodowawcze za nieruchomość. Powyższe potwierdza wyrok z dnia 27 listopada 2019 r., sygn. akt II SA/Gd 430/19, w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że "przepis art. 129 ust. 5 u.g.n. stwarza możliwość zrealizowania obowiązku wypłaty odszkodowania, w przypadkach kiedy odszkodowanie nie zostało ustalone, a mamy do czynienia z wywłaszczeniem w rozumieniu Konstytucji RP oraz obecnie obowiązujących przepisów o wywłaszczaniu (wyrok NSA w Warszawie z 24 lutego 2015 r., I OSK 1502/13, www.orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej CBOSA). Termin "pozbawienie praw do nieruchomości" oznacza każde działanie władcze przynoszące skutek w postaci odebrania praw do nieruchomości podmiotom, którym one przysługiwały, a nie tylko takie działania, jakie w ustawie o gospodarce nieruchomościami zostały zakwalifikowane do kategorii wywłaszczania, ewentualnie określone jako ograniczanie praw do nieruchomości lub jako ograniczanie sposobu korzystania z nieruchomości. Zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 2 i 3 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie, a także na wniosek właściciela wywłaszczonej nieruchomości. Wskazać w tym miejscu należy, że nie budzi wątpliwości sądu kwestia zastosowania przepisu art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, czyli do stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Stanowisko takie zostało przyjęte m.in. w wyrokach Naczelnego Sadu Administracyjnego z 26 sierpnia 2014 r. sygn. akt I OSK 147/13, z 6 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 397/11, z dnia 12 maja 2009 r., z 16 kwietnia 2015 r. sygn. akt I OSK 2035/13. Fakt wywłaszczenia, niezależnie od jego podstawy prawnej, jak wskazano powyżej, jest jednak nieodzowną przesłanką ustalenia odszkodowania. Jedynie na marginesie można wskazać, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. uzależnia możliwość ustalenia odszkodowania od łącznego spełnienia dwóch wymienionych w nim przesłanek. Po pierwsze, ustalenia wymaga, że nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania. Po drugie, obowiązujące przepisy muszą przewidywać ustalenie odszkodowania za pozbawienie praw do nieruchomości bez odszkodowania. Zauważyć bowiem trzeba, że pozbawienie prawa do nieruchomości bez odszkodowania to tylko jedna z przesłanek określonych w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. uzasadniających prawo do odszkodowania. W tej części przepis ma wyraźnie charakter blankietowy, nakazując wskazanie normatywnej podstawy do ustalenia odszkodowania w obowiązującym stanie prawnym. Oznacza to, że aby mogło dojść do ustalenia odszkodowania niezbędnym jest wskazanie konkretnego przepisu obowiązującego prawa, który za tego typu pozbawienie prawa własności przewiduje możliwość ustalenia odszkodowania. Ten drugi warunek, wobec braku zaistnienia w okolicznościach niniejszej sprawy pierwszego, jest bezprzedmiotowy". Takie samo stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 21 września 2011 r., sygn. akt II SA/G1 440/11, stwierdzając, co następuje: "nie kwestionując uprawnień skarżącej do dochodzenia odszkodowania przed sądem powszechnym w związku z niewykonaniem porozumienia z dnia [...] roku, należy stwierdzić, że nie istniała możliwość przyznania skarżącej odszkodowania wobec braku decyzji wywłaszczeniowej", jak również w wyroku z dnia 25 stycznia 2006 r., sygn. akt II SA/Gl 747/04, wskazując, że "ze względu na brak decyzji wywłaszczeniowej roszczenie o odszkodowanie nie może być realizowane na drodze postępowania administracyjnego". Takie samo stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 lutego 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 745/05, - "brak decyzji wywłaszczeniowej zamyka bowiem drogę do ustalenia w trybie administracyjnym odszkodowania ". Jeżeli natomiast brak podstawy prawnej do orzekania, to postępowanie administracyjne jest bezprzedmiotowe podlega umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. W świetle powyższego stwierdził organ odwoławczy, że decyzja Prezydenta z 24 października 2019 r. jest prawidłowa, bowiem nie można orzec o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości, co do której nie została wydana uprzednio decyzja administracyjna o jej wywłaszczeniu. Natomiast odnosząc się do stwierdzenia pełnomocnika H. S., iż "wygasła decyzja [decyzja o objęciu nieruchomości z 20 września 1956 r.] niewątpliwie stanowiła decyzję wywłaszczeniową w rozumieniu aktualnie obowiązującego art. 112 ust. 2 u.g.n.", zaznaczył, że decyzja o objęciu, wydana w oparciu o art. 19 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (j. t. Dz. U. z 1952 r., nr 4, poz. 31), zwanego dalej "Dekretem", nie wywoływała takich samych skutków jak decyzja wywłaszczeniowa, w związku z czym nie można uznać, że pierwsza z nich, która wywoływała jedynie skutki w zakresie posiadania, doprowadziła do wywłaszczenia nieruchomości, tj. przejęcia prawa własności. Wojewoda zaznaczył w decyzji z dnia 7 czerwca 2019 r., iż "stwierdzenie wygaszenia przedmiotowej decyzji nie ma wpływu na prawo własności czy użytkowania wieczystego. Z kolei jej pozostawienie w obrocie nie usankcjonuje wywłaszczenia, do którego, co jak wynika z powyższych rozważań, nie doszło i nie zastąpi decyzji wywłaszczeniowej". Podkreślił Wojewoda, iż zmiany w dziale II księgi wieczystej, prowadzonej dla przedmiotowych działek nie mogłyby zostać dokonane przez sąd wieczystoksięgowy w oparciu o decyzję o objęciu nieruchomości. Ponadto rozstrzygnięcie o objęciu nieruchomości było wydawane po wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, które w niniejszej sprawie zakończyło się w dniu 19 lipca 1961 r., tj. w dacie wydania przez Komisję Odwoławczą do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych decyzji utrzymującej w mocy orzeczenie z 12 grudnia 1960 r. o wywłaszczeniu. Z tym dniem decyzja o objęciu nieruchomości, wydawana w ramach konkretnego postępowania wywłaszczeniowego traciła swoją ważność, bo od tego dnia prawo własności przechodziło na rzecz wywłaszczającego. Ponadto zauważył Wojewoda, że tylko w sytuacji, gdy w wyniku postępowania nie zostało wydane orzeczenie o wywłaszczeniu, organ na wniosek właściciela, zarządzał przywrócenie mu posiadania (art. 19 Dekretu). Przepis ten nie regulował sytuacji, gdy najpierw zostało wydane ostateczne orzeczenie o wywłaszczeniu w tym konkretnym postępowaniu, a następnie (w niniejszej sprawie 13 lat później), na skutek sprostowania, które miało skutek ex tunc, zmienił się przedmiot wywłaszczenia. Mając na uwadze treść odwołań, zwrócił Wojewoda uwagę, że niniejsze postępowanie zostało zainicjowane żądaniem ustalenia odszkodowania za wywłaszczenie ww. nieruchomości. Odrębnie toczy się postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za zajęcie części dawnej działki nr [..], której finalnie decyzja o wywłaszczeniu dotyczyła. W przekonaniu Wojewody zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził, aby w stosunku do przedmiotowych działek zostało wydane jakiekolwiek inne orzeczenie, niż decyzja z 12 grudnia 1960 r. (która na skutek sprostowania dotyczyła innej nieruchomości), o ich wywłaszczeniu. Odnosząc się do odwołania J. K., J. L. i B. J. Wojewoda nie zgodził się ze stwierdzeniem "pozostawanie w obrocie prawnym postanowienia z 14.09.1973 r., jest obojętne dla niniejszej sprawy, gdyż jak wskazano powyżej jego wydanie na podstawie ówczesnego art. 105 § 1 kpa nie wywoływało wskazanych w nim skutków prawnych". Przytoczył w tym zakresie organ odwoławczy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjny w Poznaniu z dnia 21 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Po 724/16, gdzie wskazano, że "sprostowanie decyzji w trybie art. 113 § 1 k.p.a. wywołuje skutek ex tunc, co oznacza, że już od daty jej wydania decyzja posiada treść nadaną jej postanowieniem o sprostowaniu". Oznacza to, że na skutek wydania w dniu 14 września 1973 r. postanowienia o sprostowaniu decyzji z 12 grudnia 1960 r., wywłaszczeniu od samego początku podlegały jedynie parcele nr [..] i [..] (która następnie uległa podziałowi na działki nr [..] i [..]). Ww. działki, jak wynika z przekształceń geodezyjnych działki nr [..], nie stanowiły części działki nr [..] o pow. 5 992 m2, którą pierwotnie wskazano w decyzji wywłaszczeniowej z 12 grudnia 1960 r. Powyższe oznacza, iż Skarb Państwa nigdy nie stał się właścicielem części działki nr [..] o pow. 5 992 m2 na mocy decyzji z 12 grudnia 1960 r.. Rozstrzygnięcie to łącznie ze zmianami wynikającymi z ww. postanowienia z 1973 r., było przedmiotem kontroli w trybie stwierdzenia nieważności. Wówczas stwierdzono nieważność prawie całej decyzji wywłaszczeniowej, poza wywłaszczeniem działki nr [..] (powstałej w wyniku podziału działki nr [..]). J. L., B.J. i J.K. we wniesionej skardze zarzucili wydanej decyzji naruszenie: 1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Wojewody z treścią zebranego materiału dowodowego, poprzez: - przyjęcie, iż nie doszło do wywłaszczenia nieruchomości stanowiącej część dawnej dz. [..] o pow. 5992 m2 pomimo tego, że zostało w stosunku do niej wszczęte postępowanie wywłaszczeniowe przez PWRN w sprawie [..]; - przyjęcie, iż nie doszło do wywłaszczenia nieruchomości stanowiącej część dawnej dz. [..] o pow. 5992 m2 pomimo tego, że została w stosunku do niej wydana decyzja z 20 września 1956r. o zezwoleniu na objęcie nieruchomości przez [..], w wyniku czego poprzedni właściciele utracili posiadanie nieruchomości i nigdy już go nie odzyskali; - przyjęcie, iż nie doszło do wywłaszczenia nieruchomości stanowiącej część dawnej dz. [..] o pow. 5992 m2 pomimo tego, że została w stosunku do niej wydana decyzja o wywłaszczeniu z 12 grudnia 1960r., w wyniku czego poprzedni właściciele utracili prawo własności do nieruchomości, - przyjęcie, iż nie doszło do wywłaszczenia nieruchomości stanowiącej część dawnej dz. [..] o pow. 5992 m2 pomimo tego, że doszło do przepisania tej nieruchomości do księgi wieczystej stanowiącej własność Skarbu Państwa postanowieniem Sądu Powiatowego 24 stycznia 1961 r. w oparciu o decyzję wywłaszczeniową z 12 grudnia 1960r. - pominięcie, iż prawo własności wywłaszczonej części dawnej dz. [..] o pow. 5992 m2 zostało utracone przez poprzednich właścicieli w oparciu o kolejne władcze działania organów administracji, w tym wskazane powyżej zajęcie nieruchomości i następnie jej wywłaszczenie na podstawie decyzji administracyjnej z 12 grudnia 1960r. i na tej podstawie nastąpił wpis Skarbu Państwa jako właściciela nieruchomości, a poprzedni właściciele jak i spadkobiercy nie odzyskali już prawa własności do części tej nieruchomości o pow. 2.315 m2, - pominięcie, iż spadkobiercy poprzednich właścicieli nie mogą wykonywać prawa własności co do całości wywłaszczonej nieruchomości. 2. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak odniesienia się do pisma pełnomocnika skarżących z 5 grudnia 2019 r. i całkowite jego pominięcie w zaskarżonej decyzji; 3. art. 19 ust. 3 zd. 2 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych w zw. z art. 112 ust. 2, art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. i art. 233 u.g.n. poprzez ich nie zastosowanie. 4. art. 21 ust. 2 i 64 Konstytucji RP w zw. z art. 112 ust. 2, art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. i art. 233 u.g.n. poprzez ich nie zastosowanie pomimo tego, że na skutek wydania władczych, administracyjnych rozstrzygnięć doszło do pozbawienia poprzednich właścicieli własności nieruchomości. 5. art. 1 protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, poprzez jego nie zastosowanie w sytuacji pozbawienia prawa własności zarówno formalnie jak i faktycznie. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżących wskazał, że zarówno decyzja o objęciu nieruchomości w posiadanie z 20 września 1956r. jak i decyzja wywłaszczeniowa z 12 grudnia 1960 r., (niezależnie do późniejszego stwierdzenia jej nieważności) doprowadziły nie tylko do faktycznego, ale i prawnego pozbawienia poprzednich właścicieli nieruchomości i wywołują skutki faktyczne, jak i prawne odpowiadające wywłaszczeniu. Z tego względu nie zgodził się pełnomocnik skarżących z Wojewodą, iż nie doszło do wywłaszczenia nieruchomości, które to pojęcie z uwagi na konstytucyjną i traktatową ochronę prawa własności jest bardzo szeroko rozumiane. Z uwagi na to, że w niniejszej sprawie doszło do wydania decyzji z 20 września 1956 r. i decyzja ta została wygaszona dopiero z dniem 7 czerwca 2019 r. to przez cały ten okres trwający ponad 60 lat Skarb Państwa, następnie Gmina, odnosili korzyści związane z korzystaniem z nieruchomości z wyłączeniem poprzednich właścicieli i następnie spadkobierców poprzednich właścicieli nieruchomości. W ocenie skarżących okoliczności te dają podstawę do domagania się odszkodowania za cały okres, w którym obowiązywała decyzja z 20 września 1956 r. W tym zakresie podstawę materialnoprawną żądania stanowią art. 19 ust. 3 zd. 2 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. nr 27 poz. 197 z 1949r. ze zm. ) w zw. z art. 112 ust. 2, art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. i art. 233 u.g.n.. Decyzja z 20 września 1956 r. została wydana na podstawie dekretu z 26 kwietnia 1949 r. i akt ten przewidywał w art. 19 ust. 3 (w brzmieniu na dzień wydania decyzji z 20 września 1956r.). odszkodowanie dla właściciela nieruchomości za cały okres, w którym właściciel był pozbawiony pozbawienia nieruchomości. W niniejszej sprawie pozbawienie nieruchomości trwało w latach 1956-2019 i za cały ten okres należy się odszkodowanie na tej podstawie prawnej. Dalej pełnomocnik skarżących wskazał, iż zarówno na gruncie prawa krajowego i zapadłych w Polsce orzeczeń sądów administracyjnych, jak i na gruncie prawa europejskiego, pojęcie wywłaszczenia należy interpretować bardzo szeroko, mając na uwadze ochronę prawa własności i prawo do odszkodowania za takie wywłaszczenie. W orzecznictwie wskazuje się także na kategorię wywłaszczeń faktycznych, do których zasadnie nawiązał w niniejszej sprawie organ. Wywłaszczenia faktyczne to takie działania organów administracji, które prowadzą do ograniczenia lub pozbawienia prawa własności także na skutek działań de facto. W orzecznictwie ETPCz wskazuje się na konieczność badania okoliczności związanych z działaniem władz publicznych, a nie tylko na aspekt formalny sprawy. Trybunał wskazuje na konsekwencje działań władczych dla właścicieli nieruchomości i to w jaki sposób takie działania wpływają na sferę materialną, wskazując iż nie zawsze działania takie będą znajdowały odzwierciedlenie w działaniach formalnych (zob. dr Sylwia Jarosz-Żukowska w "Wywłaszczenie faktyczne w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka". Zarzucili skarżący, że Wojewoda pozostaje w swojej decyzji niekonsekwentny. Z jednej strony wskazuje, iż każdy przypadek wywłaszczenia, w tym wywłaszczenie faktyczne powodują obowiązek ustalenia odszkodowania. Przy tym odwołuje się do pojęcia wywłaszczenia faktycznego i jego roli w orzecznictwie ETPCz, by ostatecznie dojść do wniosków, które uniemożliwiają ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, pomimo tego że stan faktyczny sprawy wskazuje, że doszło w niniejszej sprawie przynajmniej do faktycznego wywłaszczenia, które powoduje wspomniany obowiązek odszkodowawczy po stronie beneficjenta wywłaszczenia. Stan faktyczny w niniejszej sprawie bezsprzecznie wskazuje, iż doszło do wywłaszczenia nieruchomości, wpierw formalnego w oparciu o decyzję wywłaszczeniową, która została unieważniona w 2000r. z uwagi na rażącą wadliwość tego aktu. W znacznej mierze prawo własności nie powróciło do spadkobierców poprzednich właścicieli (2.315 m2), a w części w jakiej udało im się uzyskać wpis do księgi wieczystej (3.677 m2), nie mogą wykonywać swoich uprawnień właścicielskich z uwagi na charakter nieruchomości oraz sposób zagospodarowania i przeznaczenie. Do tego pomimo stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej w 2000r. aż do 7 czerwca 2019r. skutki prawne wywierała decyzja [..] z 20 września 1956r. H. S. S., E. P. i K. S. we wniesionej skardze zarzucili: 1.naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 105 k.p.a. polegające na błędnym utrzymaniu w mocy decyzji Prezydenta Miasta 2.naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 128 ust.1 u.g.n w związku z art.112 ust.2 u.g.n. w związku z art.129 ust.5 pkt3 u.g.n. poprzez ich błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, skutkujące odmową ustalenia i wypłaty odszkodowania. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżących zarzucił, że Wojewoda pominął okoliczność, że wywłaszczeniem może być nie tylko formalne pozbawienie lub ograniczenie prawa własności, ale również faktyczne pozbawienie lub ograniczenie prawa własności, jeżeli ma charakter władczy. Skoro zatem wywłaszczenie może polegać na działaniu faktycznym, bez wydania decyzji administracyjnej, a art.129 ust.5 pkt.3 u.g.n. znajduje zastosowanie w przypadku wywłaszczenia, to oczywiście błędny jest pogląd wyrażony w uzasadnieniu zacytowanego przez Wojewodę nieprawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 września 2019 roku, sygnatura akt: IISA/PO 41/19 jakoby omawiana norma prawna znajdowała zastosowanie wyłącznie w przypadku formalnego wydania decyzji wywłaszczeniowej. Powyższy pogląd całkowicie abstrahuje bowiem od szerokiego rozumienia wywłaszczenia jako każdego pozbawienia lub ograniczenia prawa własności o charakterze władczym. Powyższa okoliczność nie ma jednak w niniejszej sprawie decydującego znaczenia, a to z tego powodu, że wygasła decyzja stanowiła decyzję wywłaszczeniową, wbrew poglądowi wyrażonemu przez Wojewodę. Przyznał pełnomocnik rację Wojewodzie w uznaniu, że aby art. 129 ust.5 pkt 3 mógł znaleźć zastosowanie, obowiązujące przepisy prawa muszą przewidywać odszkodowanie związane z takim działaniem, które wskazuje jako przyczynę zastosowania art.129 ust.5 pkt 3 .g.n. Innymi słowy należy przeprowadzić analizę czy określone działanie o określonym charakterze i skutku zostałoby przeprowadzone aktualnie, to czy w takiej sytuacji należałoby ustalić i przyznać odszkodowanie. Jednakże pomimo powyższych prawidłowych założeń Wojewoda doszedł do wniosku, iż w niniejszej sprawie art.129 ust.5 pkt3 u.g.n. nie ma zastosowania. Wojewoda błędnie bowiem uznał, iż w niniejszej sprawie nie doszło do wywłaszczenia. Przy czym w powyższym zakresie, rozważania Wojewody są nader lakoniczne i sprowadzają się do argumentacji "nie bo nie". Podkreślił pełnomocnik, że w stosunku do nieruchomości wydano wygasłą decyzję, która pozbawiła właścicieli posiadania i prawa do korzystania z nieruchomości przez czas jej obowiązywania. Zgodnie z obowiązującym aktualnie art.128 ust.1 u.g.n. wywłaszczenie może nastąpić wyłącznie za odszkodowaniem. Powyższa regulacja opiera się na art. 21 ust.2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym wywłaszczenie jest dopuszczalne wyłącznie za słusznym odszkodowaniem. Jak zatem wynika z powyższego wywłaszczenie to nie tylko pozbawienie prawa własności nieruchomości ( lub innego prawa ) na podstawie decyzji administracyjnej, ale również ograniczenie tego prawa w drodze decyzji administracyjnej. Wywłaszczenie zatem to każda decyzja administracyjna, która skutkuje pozbawieniem lub ograniczeniem prawa własności lub innego prawa rzeczowego do nieruchomości. W związku z tym wygasła decyzja niewątpliwie stanowiła decyzję wywłaszczeniową w rozumieniu aktualnie obowiązującego art.112 ust.2 u.g.n., albowiem ograniczała właścicieli w prawie korzystania z nieruchomości, pozbawiając ich tego prawa oraz prawa do władania nieruchomością, jak również posiadania nieruchomości, przez czas swojego obowiązywania. W ocenie skarżących organ administracji w ogóle nie rozważył możliwości zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Tymczasem termin "pozbawienie praw do nieruchomości" oznacza każde działania władcze przynoszące skutek w postaci odebrania praw do nieruchomości podmiotom, którym przysługiwały. W odpowiedzi na skargi wniesiono o ich oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, co do zasady, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Sądy administracyjne nie oceniają natomiast rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, bądź też celowości; nie rozpatrują również sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) wynika nadto, że wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organy obu instancji rozstrzygając niniejszą sprawę dokonały prawidłowych ustaleń faktycznych, procedowały w zgodzie z przepisami postępowania administracyjnego oraz prawidłowo zastosowały zarówno przepis art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego, jak i przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r., poz. 1990) - dalej w skrócie jako "u.g.n.". Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja umarzająca postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania, wydana na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. w związku z art. 129 ust. 5 u.g.n.. Organy obu instancji ustaliły bowiem, że nie miało miejsca ani wywłaszczanie, ani przejście z mocy prawa na własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, ani też ograniczenie prawa własności działek obecnie o nr [..]-[.], skutkiem czego brak było podstaw do orzekania w sprawie odszkodowania. Uprzedzając zasadnicze rozważania w sprawie należy wskazać, że jak wynika z akt sprawy oraz, jak jest wiadome Sądowi z urzędu, w sprawach dotyczących wywłaszczenia nieruchomości poprzedników prawnych skarżącej toczyło się i toczy wiele postępowań administracyjnych i sądowoadministracyjnych, dotyczących kwestii związanych z różnej treści żądaniami obecnych właścicieli w zakresie decyzji wywłaszczeniowych i ustalających odszkodowania za wywłaszczenie. Mając na uwadze szczególnie złożone okoliczności badanej sprawy, zasadnie organy obydwu instancji szczególną uwagę przywiązały w toku niniejszego postępowania administracyjnego, do jednoznacznego ustalenia treści zgłoszonego żądania. Nie ulega wątpliwości, że organ jest związany żądaniem wniosku, który prowadzi do wszczęcia postępowania w sprawie i, że żądanie wniosku określa przedmiot sprawy. Z przytoczonych powyżej wniosków wszczynających kontrolowane postępowanie jednoznacznie wynika, że zawierały one żądanie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość położoną w G. przy ul. O. o pow. 5992 m2, wobec której wydana została decyzja wywłaszczeniowa z 12 grudnia 1960 r. Orzekające organy ustaliły, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził, aby w stosunku do przedmiotowych działek (obecnie o nr [..]-[..]) zostały wydane jakiekolwiek orzeczenia dotyczące ich wywłaszczenia. Przy czym organ potwierdził, że w odniesieniu do działek nr [..]-[..] spadkobiercom poprzednich właścicieli prawo własności nie przysługuje. Zostało w księgach wieczystych dotyczących tych działek wpisane prawo własności podmiotu publicznego w oparciu o decyzję z 12 grudnia 1960 r., jednak na skutek sprostowania tej decyzji po 13 latach od jej wydania, przyjąć należy, że decyzja ta ostatecznie działek nr [..]-[..] nie dotyczyła. Przechodząc do oceny merytorycznej kontrolowanych decyzji wskazać należy, że zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., który w niniejszej sprawie stanowił podstawę prawną żądania zgłoszonego we wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. stwarza możliwość zrealizowania obowiązku wypłaty odszkodowania w przypadkach, kiedy odszkodowanie nie zostało ustalone, a mamy do czynienia z wywłaszczeniem w rozumieniu Konstytucji RP oraz obecnie obowiązujących przepisów o wywłaszczaniu. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela wielokrotnie wyrażany w orzecznictwie NSA pogląd, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania (zob. np. wyrok NSA z 27 lutego 2018 r., I OSK 908/16, CBOSA). Pogląd ten w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zaakceptował także organ odwoławczy. Nie może budzić wątpliwości, że przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie do tych wszystkich stanów faktycznych, w których nastąpiło odjęcie lub ograniczenie prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Wypada tu poczynić uwagi za wyrokiem NSA z 21 lipca 2020 r. sygn. akt I OSK 3326/19, że "analiza literalnej treści przepisu art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. prowadzi do wniosku, że stanowi on podstawę do przyznania odszkodowania przez organ publiczny za wywłaszczenie lub przejęcie z mocy prawa już dokonane. Z woli zatem ustawodawcy kształtującego jego brzmienie przepis ten może być stosowany do spraw zaszłych, na zasadzie działania ustawy nowej w odniesieniu do stanów faktycznych sprzed jej wejścia w życie, bez narażania innych wartości konstytucyjnych. Takie zapatrywanie pozwala na dochowanie konstytucyjnej zasady ochrony własności (art. 64 Konstytucji), a przede wszystkim zasady wyrażonej w art. 21 ust. 2 Konstytucji, gwarantującej prawo do odszkodowania w przypadku wywłaszczenia. Nadto, brak przyznania odszkodowania za pozbawienie własności pozostawałby w sprzeczności z art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w dniu 20 marca 1952 r. a ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 26, poz. 175), który podkreśla konieczność utrzymywania uzasadnionego prawnie zaufania obywateli do Państwa i prawa pochodzącego od Państwa, jako elementu składającego się na zasadę praworządności i zobowiązującego władze do eliminowania dysfunkcyjnych regulacji z systemu prawnego i naprawiania pozaprawnych praktyk. Zauważyć trzeba, że poza wymienionymi w art. 129 ust. 5 u.g.n. przesłankami, w aktualnym stanie prawnym co do zasady nie jest możliwe wydanie decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości bez jednoczesnego ustalenia odszkodowania. W innym wypadku mielibyśmy do czynienia z naruszeniem przepisów ustawy powodującym, że taka decyzja dotknięta byłaby wadą nieważności. Oznacza to, że ustawa o gospodarce nieruchomościami może ingerować w dawniej powstałe stosunki prawne, przy czym tylko skutki zdarzeń prawnych ocenia się na podstawie norm obowiązujących z daty zdarzenia (S. Grzybowski (w:) Prawo cywilne. Zarys części ogólnej, Warszawa 1978 r., str. 65-66). Należy także zwrócić uwagę, że w uzasadnieniu do projektu ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r. Nr 141, poz. 1492), która wprowadzała do ustawy o gospodarce nieruchomościami możliwość uzyskania odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość bez ustalenia odszkodowania (Sejm RP IV kadencji, druk 1421) wskazano, że "nowa regulacja dotyczy sytuacji gdy wywłaszczenie już nastąpiło, ale bez ustalenia odszkodowania lub gdy nieruchomość została przejęta na rzecz Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego bez decyzji o wywłaszczeniu, np. z mocy prawa. W takich sytuacjach będzie wydawana odrębna decyzja tylko w sprawie odszkodowania (wywłaszczenie bowiem już nastąpiło), na co obecnie obowiązujące przepisy nie zezwalają. Propozycja ta pozwoli na rozwiązywanie konkretnych występujących problemów i umożliwi w ww. przypadkach realizację konstytucyjnej zasady słusznego odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości" (zmiana 76 do art. 129). Z uzasadnienia projektu wynika zatem, że dokonana powyżej wykładnia art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. jest zgodna także z podstawami aksjologicznymi wprowadzonych uregulowań prawnych, a Państwo w nowych realiach systemowych postanowiło wziąć na siebie ciężar związany z realizacją konstytucyjnej zasady prawa do słusznego odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Dotyczy to również stosunków prawnych zaistniałych pod rządami ustawy z dnia 22 maja z 1958 r. o terenach dla budownictwa domów jednorodzinnych w miastach i osiedlach, trwających po dziś dzień. W świetle powyższego należy przyjąć, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. stwarza możliwość zrealizowania obowiązku wypłaty odszkodowania w takich przypadkach, gdzie przewidziane przez akt normatywny będący podstawą wywłaszczenia odszkodowanie nie zostało ustalone, a mamy do czynienia z wywłaszczeniem w rozumieniu obecnej Konstytucji oraz obecnie obowiązujących przepisów o wywłaszczaniu". Z powyższego wynika, że aby skutecznie ubiegać się o przyznanie odszkodowania podmioty inicjujące tego typu postępowanie winny niezbicie wykazać, że pozbawiono ich bądź ich poprzedników prawnych prawa własności nieruchomości poprzez wywłaszczenie z tego prawa. Nie każda utrata prawa własności może być zaś kwalifikowana jako wywłaszczenie. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. uzależnia możliwość ustalenia odszkodowania od łącznego spełnienia dwóch wymienionych w nim przesłanek. Po pierwsze ustalenia wymaga, czy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania. Po drugie natomiast obowiązujące przepisy muszą przewidywać ustalenie odszkodowania za pozbawienie praw do nieruchomości bez odszkodowania. Pełnomocnicy stron skarżących wiążą zgłoszone żądanie ustalenia odszkodowana z decyzją z 12 grudnia 1960 r. twierdząc, że była ona podstawą odjęcia prawa własności poprzednim właścicielom. Kwestionują przy tym skutki prawne sprostowania tej decyzji po ponad 13 latach od jej wydania w taki sposób, że wskutek postanowienia o sprostowaniu decyzja nie odnosiła się do działek o nr [..]-[.]. Nie neguje przy tym sąd okoliczności, że istotnie działki te już w dacie sprostowania decyzji zostały zagospodarowane przez podmioty publiczne i Miasto oraz Skarb Państwa zostały ujawnione w księgach wieczystych jako właściciele. Późniejsze stwierdzenie nieważności decyzji z 12 grudnia 1960 r. pozostało już bez wpływu na byt prawny wskazanych działek. Podkreślenia wymaga, że sprostowanie sentencji decyzji z 12 grudnia 1960 r. wywołało taki skutek prawny, że utraciła byt prawny decyzja organów w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że przestała istnieć podstawa umożliwiająca rozstrzygnięcie decyzją administracyjną o ustaleniu odszkodowania z ww. tytułu. W konsekwencji stwierdzono również nieważność decyzji przyznającej uprzednio odszkodowanie z tytułu pozbawienia prawa własności nieruchomości. Naturalnym jest, że w takiej sytuacji chybione są twierdzenia, że istnieje podstawa prawna, czyli przepis przewidujący ustalenie odszkodowania za odjęcie prawa własności tych działek. Przyznać należy, że działki ta wprawdzie należały do spadkodawców skarżących, jednak prawo rzeczowe przysługujące im do tej działki nie zostało odjęte w wyniku wywłaszczenia (utraciła byt prawny decyzja o wywłaszczeniu), a to oznacza, że nie aktualizuje się podstawa do ustalenia odszkodowania w trybie prawa administracyjnego. W przekonaniu sądu nie istnieje przepis prawa nakazujący ustalenie odszkodowania w trybie administracyjnym z tytułu pozbawienia prawa własności w takiej sytuacji jaka zaistniała w kontrolowanej sprawie. Tego aspektu sprawy pełnomocnicy stron nie dostrzegają. Podobnie jak nie dokonali weryfikacji twierdzenia organów, że właścicielami działek nr [..]-[.] są wnioskodawcy. Wobec braku przesłanki pozbawienia własności w odniesieniu do tych działek zbędne jest rozważanie kwestii dopuszczalności ustalenia odszkodowania. Przyznać należy, że stan faktyczny sprawy jest skomplikowany i zapoznanie się z nim wymaga wnikliwej analizy wykazu zmian numeracji i dokonanych podziałów na przestrzenia lat nieruchomości, których własności mieli zostać pozbawieni skarżący, jednak dokumentacja sprawy pozwala na dokonanie tych ustaleń. W orzecznictwie sądów administracyjnych, które Sąd w składzie obecnym w pełni podziela przyjmuje się, że sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. wtedy, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej ingerencji organu administracyjnego. Wówczas jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne pozytywne, czy negatywne staje się prawnie niedopuszczalne. Innymi słowy, przesłanka bezprzedmiotowości występuje, gdy brak jest podstaw prawnych do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy w ogóle bądź nie ma podstaw do jej rozpoznania w drodze postępowania administracyjnego. Bezprzedmiotowość postępowania oznacza bowiem brak któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego, skutkującego tym, iż nie można załatwić sprawy przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Jest to orzeczenie formalne, kończące postępowanie bez jego merytorycznego rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2015 r. sygn. akt II OSK 929/14). Wobec wykazanego powyżej braku pozbawienia własności w drodze administracyjnego aktu indywidualnego brak jest podstaw do rozstrzygania zgłoszonych przez skarżących żądań w trybie administracyjnym. Zważywszy zatem, że przedmiotowa sprawa nie miała charakteru sprawy administracyjnej, gdyż w obowiązującym systemie prawnym brak jest przepisu prawa materialnego, który upoważniałby organ administracji publicznej do jej rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej, zarówno pozytywnej jak i negatywnej, organ administracyjny zobowiązany był wydać decyzję administracyjną o umorzeniu tego postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość w trybie art. 105 § 1 k.p.a., co też w sprawie prawidłowo uczyniono. Wbrew zarzutom skargi w niniejszej sprawie nie uchybiono przepisom prawa procesowego. Wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia stosownie do treści art. 7 i 77 k.p.a. Ocena ta nie nosi cech dowolności w rozumieniu art. 80 k.p.a. Nie budzi także wątpliwości wykładnia przepisów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia w sprawie. Zgodnie zaś z art. 107 k.p.a. w rozstrzygnięciu zawarto podstawowe jego elementy, wskazano także uzasadnienie faktyczne i prawne. Brak jest zatem podstaw do uznania, że w toku postępowania uchybiono pozostałym, wskazanym w skardze przepisom prawa. Odnosząc się do zarzutu braku ustosunkowanie organu odwoławczego do pisma pełnomocnika J. L., B. J. i J. K. z 5 grudnia 2019 r. wskazać należy, że w jego treści pełnomocnik przyznał, że "nieruchomość objęta niniejszym postępowaniem nie przeszła na własność Skarbu Państwa w drodze wywłaszczenia" co oznacza, że podzielił prawidłowość ustaleń dokonanych w toku postepowania przez orzekające organy. Dalej pełnomocnik zaznaczył, że nieruchomość została w sposób władczy przejęta na rzecz Skarbu Państwa na skutek decyzji z 20 września 1956 r. I tutaj Sąd zaznacza, że wniosek o wypłatę odszkodowania w związku z decyzją z 20 września 1956 r. procedowany był w innym postępowaniu. I w ramach tamtych rozstrzygnięć oceniane były skutki decyzji o objęciu nieruchomości. Trudno wywnioskować jakie skutki pełnomocnik wiąże z treścią tego pisma, bowiem zakres kontrolowanego rozstrzygnięcia jest ściśle powiązany z treścią złożonego wniosku. Wywodząc skutki z objęcia decyzją z 1956 r. przedmiotowych nieruchomości w niniejszym postępowaniu nie dostrzega pełnomocnik, że podstawy prawne tych żądań są rozbieżne i chybione jest oczekiwanie odniesienia się w niniejszym do skutków objęcia nieruchomości decyzją z 1956 r. wobec rozpoznawania wniosku o ustalenie odszkodowania za pozbawienia prawa własności. Zawarte w obu skargach zarzuty naruszenia prawa materialnego są niezasadne, co zostało wyczerpująco omówione w treści niniejszego uzasadnienia. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z dnia 30 sierpnia 2002 r., orzekł jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło