II SA/Rz 1248/20
WyrokWSA w Rzeszowie2021-02-03
Skład orzekający: Maciej Kobak, Magdalena Józefczyk, Elżbieta Mazur-Selwa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, gdzie płatność jest dokonywana za pośrednictwem aplikacji, stanowi transport drogowy podlegający karze pieniężnej, nawet jeśli osoba wykonująca przewóz nie posiada statusu przedsiębiorcy lub licencji, a pojazd nie spełnia kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, nawet jeśli płatność nie trafia bezpośrednio do kierowcy, a kierowca nie posiada statusu przedsiębiorcy lub licencji, stanowi transport drogowy podlegający karze pieniężnej. Brak licencji lub zezwolenia oraz użycie pojazdu niespełniającego kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną za wykonywanie odpłatnego przewozu osób samochodem osobowym (5 miejsc) bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego oraz za użycie pojazdu niespełniającego kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego. Przewóz został zamówiony i opłacony za pośrednictwem aplikacji mobilnej "B.", która skojarzyła pasażera z kierowcą. Organy administracji uznały, że czynność ta nosi znamiona transportu drogowego, mimo braku formalnego statusu przedsiębiorcy u skarżącego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Maciej Kobak /spr./ Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Elżbieta Mazur-Selwa po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 lutego 2021 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym - skargę oddala -
Przedmiotem skargi D. S. (dalej w skrócie: "skarżący") reprezentowanego przez adw. M. Ł., jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej w skrócie: "GITD") z dnia [...] września 2020 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej w skrócie: "WITD") z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Stan faktyczny i prawny sprawy ze skargi na powyższą decyzję przedstawia się następująco.
Decyzją z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] WITD działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 – dalej w skrócie: "u.t.d.") – nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie 12.000 zł za następujące naruszenia: wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy oraz wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji.
W uzasadnieniu decyzji WITD podał, że w wyniku przeprowadzonej w dniu 3 lutego 2020 r. kontroli drogowej ustalono, iż w dacie przeprowadzonej kontroli skarżący wykonywał odpłatny przewóz pasażera z ul. [...] na ulicę [...]. Przewóz ten wykonywany był samochodem marki Opel Astra o nr rej. [...] posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Pasażer zamówił kurs za pomocą zainstalowanej w telefonie komórkowym aplikacji B., która skojarzyła go z kierującym. Pasażer otrzymał w aplikacji informację, ile będzie kosztował kurs, tzn. jaka opłata będzie pobrana przez aplikację z konta bankowego zamawiającego oraz jak na imię będzie miał kierowca, który wykona usługę przewozu. W ocenie WITD przewóz pasażera nie miał charakteru przewozu grzecznościowego. Skarżący przesłuchany podczas kontroli drogowej wyjaśnił, że dostał zlecenie przewozu w aplikacji B..
W ocenie WITD przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełniał także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego, albowiem pojazd, którym wykonywany był przewóz, jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d., przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Ponadto przewóz nie spełniał wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d.
WITD wyjaśnił również, że z informacji przesłanej przez Starostę wynika, że skarżący nie posiada licencji na wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym oraz żadnej innej licencji w zakresie przewozu osób.
WITD nie znalazł podstaw do zastosowania ulg w oparciu o art. 92b i 92c u.t.d., albowiem skarżący nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu przemawiającego za zastosowaniem tych przepisów.
WITD wyjaśnił, że zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12000 złotych za każde naruszenie. Stosownie do art. 92a ust. 7 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. WITD stwierdził, że ujawniona w trakcie kontroli drogowej nieprawidłowość jest oczywista, a wysokość kary jest sztywno określona w załączniku nr 3 do u.t.d. Suma kar nałożonych niniejszą decyzją wynosi 20.000 zł, lecz z uwagi na zapis art. 92a ust. 3 u.t.d., kwota kary zostaje ograniczona do 12.000 zł.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił naruszenie:
1) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli;
2) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego;
3) art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.;
4) art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., w zw. z 4 pkt. 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego.
Po rozpoznaniu odwołania GITD decyzją z dnia [...] września 2020 r. nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 i 695, dalej w skrócie: "k.p.a."), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a i 4b, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 u.t.d. oraz lp. 1.1. i lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d. - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji GITD przytoczył treść przepisów stanowiących podstawę prawną wydanej decyzji, a następnie stwierdził, że w niniejszej sprawie nie znajdują zastosowania przepisy art. 189a § 2 pkt 1-3, art. 189e oraz art. 189f k.p.a.
Po dokonaniu analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności protokołu kontroli nr [...], notatki urzędowej funkcjonariusza OPP Rzeszów oraz protokołu przesłuchania pasażera, GITD stwierdził, że kontrolujący słusznie uznali, iż faktycznym wykonawcą przewozu był skarżący. GITD podkreślił przy tym szczególne znaczenie dowodu z dokumentu urzędowego, jakim jest protokół kontroli. GITD zwrócił uwagę, że w toku trwającego postępowania przed organem I instancji, skarżący nie przedłożył żadnych dowodów wskazujących na inny podmiot odpowiedzialny za stwierdzone podczas kontroli naruszenia.
GITD podkreślił, że przewóz osób, za który kierujący otrzymuje zapłatę jest przewozem odpłatnym - zarobkowym, do wykonywania którego konieczne jest uzyskanie stosownego uprawnienia, jakim jest zezwolenie lub licencja. Obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d. nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. A zatem w ocenie GITD, organ I instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz z dnia kontroli, jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. oraz lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Fakt uiszczenia zapłaty za przewóz przez pasażera jest niewątpliwy, zgodnie bowiem z ustaleniem kontrolujących, pasażer za kontrolowany kurs uiścił opłatę w wysokości 11,71 zł, co potwierdzają również jego zeznania złożone w charakterze świadka.
Na poparcie swojego stanowiska GITD przytoczył również wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 grudnia 2017 r. C-434/15, po czym stwierdził, że skarżący korzystając z aplikacji B. przy nawiązywaniu kontaktu z klientem, realizował zamówione za jej pośrednictwem zlecenie na przewóz osób oraz uzyskiwał wynagrodzenie za wykonany przewóz. Dodatkowo skarżący wykonując te usługi w zakresie transportu drogowego realizował je we własnym imieniu i na swoją rzecz, a zatem to on był zobowiązany do dysponowania w chwili kontroli stosownymi uprawnieniami pozwalającymi mu wykonanie usługi transportowej zgodnie z przepisami prawa.
GITD zgodził się również z ustaleniami WITD, że przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełnił także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego określonych w art. 18 ust. 4a u.t.d. oraz art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d.
W oparciu o powyższe GITD uznał za zasadne utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł tytułem popełnienia naruszenia z lp. 1.1. oraz lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnosząc sic do zarzutów skarżącego podniesionych w odwołaniu, GITD wyjaśnił, że rozporządzenie Rady (EWG) nr 684/92 już nie obowiązuje, ponieważ zostało zastąpione rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) 1073/2009, które dotyczy usług transportowych wykonywanych pojazdem konstrukcyjnie przystosowanym do przewozu powyżej 9 osób łącznie z kierowcą. Obowiązującą definicją przewozu okazjonalnego, jest definicja z u.t.d. i to ona ma zastosowanie do przewozu osób pojazdami konstrukcyjnie przystosowanymi do zarobkowego przewozu do 9 osób łącznie z kierowcą.
Ponadto przytaczając orzeczenia sądów administracyjnych GITD stwierdził, że nawet w przypadku brak posiadania statusu przedsiębiorcy, fakt ten nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Skarżący bowiem wykonywał przewozy osób za które otrzymywał wynagrodzenie. Cykliczność w tymże przypadku, nawet jeżeli była sporadyczna to zawierała jakąś ciągłość. Całe przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez platformę B., ma charakter zorganizowany i ciągły i w ramach tego przedsięwzięcia skarżący świadczył sporną usługę przewozu we własnym imieniu i na własny rachunek. Usługi transportowe świadczone przez skarżącego nie miały charakteru jednorazowego, lecz jak wynika to z możliwości i założeń aplikacji zmierzały do udzielania ich wielokrotnie.
GITD nie zgodził się z zarzutem, że WITD nie podjął wszelkich niezbędnych czynności oraz nie zebrał i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego. W ocenie GITD już sam protokół zawiera podstawowe ustalenia stanu faktycznego stwierdzonego w trakcie kontroli, ponadto ustalenia stwierdzone w protokole kontroli są spójne z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie, tj. z notatką urzędową sporządzoną w toku kontroli oraz protokołem przesłuchania pasażera w charakterze świadka. WITD z urzędu dodatkowo uzupełnił materiał dowodowy o ustalenie statusu strony jako ewentualnego posiadacza uprawnień transportowych w organie licencyjnym. Natomiast skarżący nie przedłożył żadnych dowodów na okoliczność, że w dniu kontroli nie wykonywał okazjonalnego przewozu osób. Równocześnie skarżący nie wykazał, że nie ma do niego zastosowania art. 92a ust. 1 u.t.d.
Zdaniem GITD zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d. W przedmiotowej sprawie do naruszenia przepisów u.t.d. doszło w wyniku działań skarżącego, ponieważ wykonywał usługę przewozu osób nie posiadając stosownych uprawnień i zarazem samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b.
Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na powyższą decyzję GITD, zaskarżając ją w całości.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1) art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej);
2) art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4a, b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie B., świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy;
3) art. 18 ust. 4 b pkt 1 lit. c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest A.;
4) art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt. 6a u.t.d. poprzez nałożenia kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego;
5) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli;
6) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia 3 lutego 2020 r.), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu;
7) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer;
8) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji;
9) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji B.;
10) art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
Wobec powyższego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz uchylenie poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, a także o zwrot kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że wykonywanie krajowego transportu krajowego zakłada świadczenie odpłatnie usługi przewozu osób lub rzeczy w ramach wykonywania działalności gospodarczej. Natomiast GITD wydając zaskarżoną decyzję nie tylko nie ustalił, czy formalnie skarżący posiada status przedsiębiorcy, ale również nie wykazał, aby czynności przez niego wykonywane (stwierdzone w toku kontroli) posiadały cechy prowadzenia działalności gospodarczej.
Skarżący podkreślił, że nie otrzymał wynagrodzenia za swoje czynności od pasażera w kwocie i w sposób podany przez niego. Przejazd samochodem skarżącego możliwy był dzięki skorzystaniu przez pasażera przez platformę internetową o nazwie B.. Dzięki tej aplikacji możliwe jest skojarzenie kierowcy, który jedzie na określonej trasie z osobą trzecią, która chciałaby na tej trasie zostać przewieziona. Zapłata za taki przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej B. za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera. Na wysokość tej zapłaty w żaden sposób nie ma wpływu stanowisko samego kierowcy. Zgodnie z regulaminem świadczenia usług przez platformę internetową B. - karta płatnicza pasażera jest automatycznie obciążana po zakończonym przejeździe. Dzieje się to jednak nie na rzecz kierującego, ale na rzecz B..
W ocenie skarżącego, z samego faktu, że wykonał przejazd na określonej trasie, za którą pasażer miał uiścić opłatę (nie na rzecz skarżącego) w żaden sposób nie wynika, że czynności wykonywane przez skarżącego nosiły znamiona ciągłości czy zorganizowania - a więc elementów niezbędnych by uznać je za czynniki świadczące o wykonywaniu działalności gospodarczej. Skarżący zakwestionował jednocześnie, jakoby w dniu [...] lutego 2020 r. wykonywał transport drogowy oraz przewóz okazjonalny.
Skarżący stwierdził, że immanentną cechą przewozu okazjonalnego jest okoliczność, że przewóz grupy pasażerów następuje z inicjatywy kierującego lub pasażera. W okolicznościach niniejszej sprawy należy natomiast uznać, że to nie skarżący zainicjował przejazd. Przewóz ten był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów. Zjawisko to jest zbliżone do tzw. carsharingu (carpoolingu), natomiast z pewnością nie mieści się w pojęciu przewozu okazjonalnego. W związku z powyższym brak było możliwości nałożenia kary za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, skoro skarżący nie wykonywał przewozu okazjonalnego.
Skarżący stwierdził ponadto, że w razie uznania, iż zakwestionowany przejazd mieścił się w definicji przewozu okazjonalnego, to ze względu na fakt, że zapłata za przejazd była określona z góry i została uregulowana w formie bezgotówkowej na rzecz przedsiębiorcy jakim jest A., zastosowanie w sprawie winien znaleźć art. 18 ust. 4 b pkt 1 lit. c u.t.d. Na powyższe wskazuje sama konstrukcja aplikacji, z której korzystał pasażer, która pozwala na określenie z góry zapłaty za przejazd na określonej trasie. Tym samym pasażer wie, ile będzie musiał zapłacić za skorzystanie z aplikacji za przejazd na wyznaczonej przez siebie trasie.
W odpowiedzi na skargę, GITD podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie rozważył, co następuje:
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) - dalej: "p.p.s.a.". Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W myśl art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części Sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
Poddawszy zaskarżoną decyzję kontroli legalności, którą wyznaczają wyżej przytoczone przepisy, Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie Sądu okoliczności faktyczne, w których organy przypisały skarżącemu naruszenie przepisów o transporcie drogowym, zostały ustalone zgodnie z zasadami określonymi w k.p.a. i w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy, wobec czego mogą stanowić podstawę wyrokowania. Wynikało z nich, że w dniu [...] lutego 2020 r. skarżący wykonywał odpłatny przewóz pasażera z ul. [...] na ulicę [...]. Przewóz ten wykonywany był samochodem marki Opel Astra o nr rej. [...] posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Przejazd został zamówiony przez pasażera za pomocą aplikacji telefonicznej o nazwie własnej "B.". Za jej pośrednictwem pasażer został skojarzony z kierującym, który również korzystając z tej samej aplikacji telefonicznej, uzyskał informację o konieczności/potrzebie wykonania przewozu na ww. trasie. Pasażer zrealizował płatność za przejazd za pomocą aplikacji telefonicznej - jego rachunek bankowy został obciążony odpowiednią opłatą za przejazd, skalkulowaną przez aplikację (program informatyczny). Skarżący nie dysponował licencją ani zezwoleniem na wykonywanie transportu drogowego.
W świetle powyższego organy uznały, że skarżący wykonywał okazjonalny przewóz osób bez wymaganego zezwolenia/licencji. Ponadto nie budzi wątpliwości i nie jest kwestionowane przez strony, że sporny przejazd odbywał się samochodem marki Opel Astra o nr rej. [...] posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą, co w ocenie organów stanowiło wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego.
Zdaniem Sądu, organy obydwu instancji prawidłowo przyjęły, że stwierdzony przez kontrolujących przewóz nie miał charakteru grzecznościowego. Wynikało to jednoznacznie z zeznania przewożonego pasażera oraz okoliczności związanych ze skojarzeniem osoby korzystającej z usługi przewozu i kierującego. Z art. 1 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE wynika, że działalność transportowa podlegająca jej rygorom to nie tylko działalność przedsiębiorców wykonujących zawód przewoźnika drogowego, ale również działalność przedsiębiorców mających zamiar wykonywać zawód przewoźnika drogowego. W drodze odstępstwa, jeżeli prawo krajowe nie stanowi inaczej, w myśl art. 1 ust. 4 lit. b rozporządzenia, nie znajduje ono zastosowania do przedsiębiorców wykonujących usługi drogowego transportu osób wyłącznie
w celach niezarobkowych lub których główna działalność nie obejmuje drogowego transportu osób. Pojęcie przedsiębiorcy jest definiowane w art. 2 pkt 4 rozporządzenia i obejmuje osobę fizyczną lub prawną, nastawioną na osiągnięcie zysku lub nie, stowarzyszenie lub grupę osób bez osobowości prawnej, nastawione na osiągnięcie zysku lub nie, lub jakikolwiek podmiot publiczny, posiadający własną osobowość prawną lub podlegający organowi, który taką osobowość posiada, wykonujące przewozy osób lub osobę fizyczną lub prawną, wykonującą przewozy towarów w celach handlowych. Zawód przewoźnika drogowego osób w rozumieniu art. 2 pkt 2 rozporządzenia to działalność każdego przedsiębiorcy użytkującego pojazdy silnikowe o odpowiedniej konstrukcji i wyposażeniu, przeznaczone do przewozu ponad dziewięciu osób, łącznie z kierowcą, w celu świadczenia usług przewozu osób dostępnych publicznie lub dostępnych dla pewnych grup osób w zamian za opłatę ponoszoną przez osobę przewożoną lub przez organizatora transportu. Przedsiębiorca transportowy musi uzyskać zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego (art. 1 ust. 1 rozporządzenia). Wykonywanie działalności z naruszeniem rozporządzenia obarczone jest sankcjami określonymi w prawie krajowym (motyw 21 i art. 22 rozporządzenia).
Na gruncie krajowych regulacji normatywnych podejmowanie i wykonywanie działalności w zakresie transportu drogowego, zarobkowego i niezarobkowego, regulują przepisy ustawy o transporcie drogowym. Zawiera ona również przepisy określające odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego m.in. podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem oraz kierowców (art. 1 ust. 2 pkt 2 lit. a) i b) u.t.d.). Ustawy tej nie stosuje się (art. 3 ust. 1 u.t.d.) do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów: 1) przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - w niezarobkowym przewozie drogowym osób; 2) dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy; 3) zespołów ratownictwa medycznego oraz w ramach usług transportu sanitarnego.
Do przewozów drogowych wykonywanych przez podmioty niebędące przedsiębiorcami stosuje się odpowiednio przepisy ustawy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego (art. 3 ust. 2 u.t.d.).
Wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego w Polsce (Unii Europejskiej) objęte jest reglamentacją; jest to tzw. działalność regulowana. Podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania stosownego pozwolenia (licencji, zezwolenia), w tym w zakresie krajowego transportu drogowego osób samochodem osobowym wymaga uzyskania odpowiedniej licencji (art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d.). Na mocy art. 18 ust. 3 u.t.d. nie jest wymagane zezwolenie na wykonywanie przewozu okazjonalnego, jeżeli: 1) tym samym pojazdem samochodowym na całej trasie przejazdu przewozi się tę samą grupę osób i dowozi się ją do miejsca początkowego albo 2) polega on na przewozie osób do miejsca docelowego, natomiast jazda powrotna jest jazdą bez osób (podróżnych), albo 3) polega on na jeździe bez osób do miejsca docelowego i odebraniu oraz przewiezieniu do miejsca początkowego grupy osób, która przez tego samego przewoźnika drogowego została przewieziona na zasadzie określonej w pkt 2.
W ocenie Sądu w okolicznościach sprawy istniały podstawy do uznania, że wykonywany przez skarżącego przewóz miał charakter odpłatny (nie był przewozem niezarobkowym). To, że płatności nie dokonano bezpośrednio na jego rzecz, lecz odbyła się ona w trybie automatycznym poprzez obciążenie rachunku bankowego pasażera na skutek akceptacji warunków określonych w aplikacji "B.", nie ma dla sprawy istotnego znaczenia. Sam przewóz nosił bowiem znamiona odpłatnego, a to do jakiego podmiotu trafiła opłata, w tym czy jej beneficjentem był skarżący, nie miało znaczenia dla zgodności kontrolowanych decyzji z prawem. Ponadto został wykonany na zlecenie pasażera. Do realizacji usługi doszło na skutek skorzystania przez pasażera i skarżącego (kierującego) z aplikacji telefonicznej "B.", służącej do organizowania usług przewozu. Jest ona sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę a pasażerem i za jej pośrednictwem doszło do zawarcia umowy o wykonanie tej usługi. Wprawdzie w aktach sprawy nie ma dowodów, które określałyby zasady działania aplikacji "B.", co stanowiło też podstawę formułowanych przez skarżącego zarzutów, ale w przekonaniu Sądu nie jest to uchybienie na tyle istotne, aby mogło wywrzeć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasady działania ww. aplikacji są bowiem możliwe do poznania dla każdego potencjalnego korzystającego z niej, w szczególności osób korzystających z dostępnych obecnie usług telekomunikacyjnych przy użyciu nowoczesnych "inteligentnych" telefonów ("smartfonów"). Nie ma więc przeszkód, aby zasady jej działania uznać za fakt powszechnie znany i niewymagający szczególnego dowodzenia. Co istotne, okoliczność ta (sposób funkcjonowania aplikacji) nie była między stronami sporna. Korzystał z niej tak skarżący jak i pasażer, a opis działania aplikacji wynika z akt sprawy. To dzięki niej doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem (zob. wyroki WSA w Rzeszowie z dnia 3 grudnia 2019 r. II SA/Rz 1191/19 i z dnia 28 stycznia 2020 r. II SA/Rz 1329/19; dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu, przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez aplikację "B." ma charakter zorganizowany i ciągły, a rzeczona usługa była przez skarżącego świadczona w jego własnym imieniu, jako wykonawcę przewozu, za którą był odpowiedzialny. Pełnił zatem rolę przewoźnika drogowego osób. Podmiot A. nie był przedsiębiorcą wykonującym przewóz, lecz podmiotem udostępniającym aplikację służącą skojarzeniu podmiotów, które świadczą tego rodzaju usługi z ich potencjalnymi klientami. Aplikacja została też wykorzystana do pobrania opłaty za przewóz. Działanie skarżącego mieściło się zatem w ramach pojęcia wykonywania krajowego transportu drogowego osób, czyli podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym zarejestrowanym w kraju, niezależnie od tego ile razy skarżący świadczył w ten sposób usługi przewozu. Natomiast usługa, taka jak realizowana przy wykorzystaniu aplikacji "B.", która polega na odpłatnym umożliwianiu skojarzeniu kierującego i pasażera, powinna być uznana za usługę wchodzącą w zakres usług w dziedzinie transportu (por. wyrok Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 20 grudnia 2017 r. C-434/15; opublikowany na stronie internetowej http://curia.europa.eu/juris).
Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych (zob.m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2009 r. II GSK 670/08, z 3 kwietnia 2019 r. II GSK 701/17 i 4 listopada 2009 r. II GSK 166/09; opublikowane na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl), z przepisów u.t.d. nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji byłoby w praktyce niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie jej prowadzenie na podstawie licencji. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej. W świetle tych uwag wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej, lecz faktycznie świadczy odpłatną usługę przewozu osób (nawet jednorazowo), odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. Bez znaczenia pozostaje to, czy skarżący formalnie posiadał status przedsiębiorcy i czy jego działalność została zgłoszona do właściwej ewidencji albo jaki jest zakres prowadzonej działalności. Wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wtedy, gdy dany podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej.
W tej sytuacji na skarżącym ciążył obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który spoczywa na podmiotach wykonujących faktyczną działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, nawet gdy nie została ona zgłoszona jako przedmiot prowadzenia działalności gospodarczej. Organy prawidłowo przyjęły zatem, że skarżący wykonywał zarobkowy przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. i prawidłowo zakwalifikowały przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 12 000 zł. Jego zachowanie (realizowany przewóz drogowy) wyczerpywało znamiona lp. 1.1 złącznika nr 3 do u.t.d. i art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. Ważne i wymagające podkreślenia jest to, że kara pieniężna została nałożona na kierującego nie za prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej, ponieważ przepisy u.t.d. takiego naruszenia nie przewidują, lecz za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji/zezwolenia.
Zasadnie również przyjęto, że kontrolowany przewóz stanowił przewóz okazjonalny w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d. Stosownie natomiast do art. 18 ust. 4a u.t.d., przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Oznacza to, że zasadnie organy obydwu instancji nałożyły ani skarżącego karę pieniężną
w wysokości 8 000 zł za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, tj. za naruszenie wyszczególnione w lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. Nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, że samochód marki Opel Astra nie jest pojazdem przystosowanym konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 5 osób łącznie z kierowcą. Jest to bowiem fakt powszechnie znany i nie wymaga przeprowadzenia dowodu. Prawidłowo przy tym organy zastosowały
art. 92a ust. 1 ustalając maksymalna wysokość kary pieniężnej nałożonej wymierzonej skarżącemu na 12 000 zł.
Zarzuty skargi, tak o charakterze proceduralnym jak i materialnoprawnym, okazały się zatem niezasadne. Wbrew nim, ustalono w sprawie sposób skojarzenia pasażera z kierującym i sposób zapłaty za usługę przewozową, a określanie szczegółowych zasad działania aplikacji było zbędne, zwłaszcza że należy tę okoliczność traktować jako fakt powszechnie znany, skoro jest to aplikacja przeznaczona na "inteligentny" telefon i dostępna publicznie. Organy nie musiały przesądzać, czy stwierdzone czynności stanowiły działalność gospodarczą, a w decyzji II instancji zawarto stwierdzenie, że okoliczność ta dla odpowiedzialności skarżącego nie miałaby istotnego znaczenia, z czym Sąd się zgadza. W decyzjach nie uznano, aby płatności za przewóz dokonano na rzecz skarżącego, tylko że przewóz miał charakter odpłatny. Prawidłowo przyjęto, że czynności skarżącego mieściły się w definicji transportu drogowego, a pojazd, którym wykonano usługę nie spełniał wymagań konstrukcyjnych. Opłata za przejazd nie była ustalona z góry, lecz wyliczona przez aplikację. Skoro zaś skarżący był użytkownikiem aplikacji
i występował w roli przewoźnika realizującego usługę przewozu, to na tej podstawie można było przyjąć, że podjął się on działalności polegającej na zarobkowym przewozie osób.
Z podanych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalono jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło