II SAB/Ke 130/24
WyrokWSA w Kielcach2025-02-13
Skład orzekający: Agnieszka Banach, Beata Ziomek, Krzysztof Armański
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Okręgowa Rada Adwokacka jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej dotyczącej adwokata na wniosek strony, oraz czy bezczynność organu w tym zakresie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Okręgowa Rada Adwokacka w Kielcach jako organ samorządu zawodowego jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wykonywania zawodu adwokata, w tym informacji o wykształceniu, egzaminie adwokackim, postępowaniach dyscyplinarnych, działalności w samorządzie oraz wynagrodzeniu z tytułu pełnionych funkcji. Bezczynność organu w zakresie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie tych informacji zachodziła, jednak nie miała ona charakteru rażącego naruszenia prawa, gdyż organ udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie, choć odmówił udostępnienia informacji, co wymagało wykładni przepisów. Skarga została uwzględniona w części dotyczącej zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku, a w pozostałej części oddalona.Stan faktyczny
Skarżący M. W. złożył 30 października 2024 r. wniosek do Okręgowej Rady Adwokackiej w Kielcach o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej adwokata T. P. A., obejmujący 15 pytań dotyczących wykształcenia, egzaminu, postępowań dyscyplinarnych, kontaktu oraz działalności w samorządzie. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając je za niepubliczne i podnosząc, że skarżący działa w interesie prywatnym. Skarżący wniósł skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
I. Zobowiązał Okręgową Radę Adwokacką w Kielcach do rozpatrzenia pkt 1, 2 oraz 4-15 wniosku skarżącego z 30 października 2024 r. w terminie 14 dni od daty zwrotu akt wraz z odpisem prawomocnego wyroku. II. Stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. III. Oddalił skargę w pozostałej części. IV. Zasądził od Okręgowej Rady Adwokackiej w Kielcach na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Banach, Sędziowie Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. W. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Okręgową Radę Adwokacką w Kielcach w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Okręgową Radę Adwokacką w Kielcach do rozpatrzenia pkt 1, 2 oraz 4-15 wniosku M. W. z 30 października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty zwrotu organowi akt sprawy wraz z odpisem prawomocnego wyroku; II. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. oddala skargę w pozostałej części; IV. zasądza od Okręgowej Rady Adwokackiej w Kielcach na rzecz M. W. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z 4 grudnia 2024 r. M. W. (zwany dalej "skarżącym") złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargę na bezczynność i przewlekłość Okręgowej Rady Adwokackiej w Kielcach w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 30 października 2024 r. Skarżący wniósł o:
a. zobowiązanie Okręgowej Rady Adwokackiej w Kielcach do rozpoznania ww. wniosku w terminie 14 dni liczonych od dnia zwrotu akt organowi administracji publicznej wraz z prawomocnym wyrokiem,
b. stwierdzenie, że w wyżej wymienionej sprawie nastąpiła przewlekłość oraz bezczynność oraz, że mają one miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
c. nałożenie na Okręgową Radę Adwokacką w Kielcach grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.",
d. przyznanie od Dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Kielcach na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.,
e. zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi jej autor wskazał, że 30 października 2024 r. wystąpił do Okręgowej Rady Adwokackiej w Kielcach o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej adwokata T. P. A. poprzez udzielenie odpowiedzi na 15 pytań. Skarżący podkreślił, że nie każda informacja o adwokacie podpada pod rygory ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902 ze zm.), zwanej dalej "u.d.i.p.". Nie są nią objęte informacje o konkretnych postępowaniach prowadzonych przez adwokata. Jednak przyjmuje się, że: "Informacje ogólne, dotyczące wykonywania zawodu przez konkretnego adwokata, odnoszące się do jego wykształcenia, tytułu naukowego, miejsca i formy prowadzonej działalności, ewentualnych postępowań dyscyplinarnych będą stanowić informację publiczną" (tak NSA w wyroku z 26 lipca 2022 r. o sygn. III OSK 2697/21). Skarżący podniósł, że specyfika pracy adwokata polega na świadczeniu pomocy prawnej osobom, które, co do zasady, nie mają specjalistycznej wiedzy w tym zakresie. Powierzają one swój los w ręce nieznanej osoby. Są to częstokroć sprawy drobne, czasem bardziej poważne, a niekiedy bardzo istotne. Wspólnym kwantyfikatorem tych spraw jest ich doniosłość dla tej konkretnej osoby, która udaje się po pomoc prawną do adwokata. Faktami notoryjnymi jest to, że nie każdy student kończy studia z oceną 5.0 na dyplomie oraz to, że nie każdy aplikant aplikacji adwokackiej kończy aplikację z najwyższą lokatą. Również nie każdy adwokat miał lub ma w toku postępowania dyscyplinarne. W tej sprawie istotne jest to, że wniosek z 30 października 2024 r. dotyczy adwokata, jego drogi zawodowej. Te dane podlegają udostępnieniu. Natomiast organ, nie udostępniając tych danych, jest bezczynny.
Odnosząc się do żądania stwierdzenia, że bezczynność oraz przewlekłość mają miejsce z rażącym naruszeniem prawa skarżący podniósł, że analizując akta sprawy oczywistym staje się, że bez ingerencji Sądu nie uzyska informacji publicznej zgodnie ze swoim wnioskiem – który powinien być zrealizowany już kilka miesięcy temu. Odstęp czasu, w jakim organ pozostaje bezczynny jest znaczny. Strona przeciwna zlekceważyła ponaglenie wystosowane w tej sprawie.
Motywując zgłoszone roszczenia finansowe skarżący podniósł, że postawa organu – który nie reagując na wniosek oraz ponaglenie, nie stara się przeanalizować podnoszonej argumentacji – nie znajduje żadnego wytłumaczenia. Zważywszy na profesję pełnomocnika organu należy wyprowadzić wniosek, że ma on pełną świadomość wadliwości ww. postawy. Tym samym konieczność wywiedzenia tej skargi była podyktowana wyłącznie złą wolą organu. Bez nałożenia grzywny, organ nadal będzie tkwił w swej nagannej postawie nie tylko w tym postępowaniu, ale też w innych podobnych.
Rozważając celowość przyznania sumy pieniężnej skarżący stwierdził, że: "W sytuacji, kiedy bezczynność (przewlekłość) przybiera formę kwalifikowaną, tj. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznanie stronie sumy pieniężnej jest wskazane i powinno być regułą, a odstąpienie od zastosowania tego środka powinno być przez sąd usprawiedliwione. Suma pieniężna, której wymierzenie oparte zostało na uznaniu sędziowskim, ma charakter swoistego zadośćuczynienia za dolegliwości i niedogodności, jakich strona doznała na skutek opieszałego i przewlekłego sposobu rozpoznawania jej sprawy przez organ. Jest to instytucja właściwa prawu administracyjnemu, zbliżona konstrukcyjnie bardziej do instytucji nawiązki w postępowaniu karnym (art. 46 § 2 KK), niż odszkodowania w prawie cywilnym. Wymaga to podkreślenia, ponieważ sąd administracyjny nie jest powołany do orzekania o odszkodowaniu oraz zadośćuczynieniu w rozumieniu prawa cywilnego. Kwestie te rozpoznają sądy powszechne" (tak WSA w Łodzi w wyroku z 9 czerwca 2022 r. o sygn. akt III SAB/Łd 42/22).
W odpowiedzi na skargę Okręgowa Rada Adwokacka w Kielcach wniosła o jej oddalenie w całości, argumentując że J., M., J. W. złożyli już "znaczną ilość" tożsamej treści wniosków dotyczących losowo wybranych adwokatów, usiłując uzyskać z tego tytułu korzyść majątkową (zasądzenie sumy pieniężnej) – a zatem skarżący nie działa w interesie publicznym, lecz osobistym. W tym zakresie sformułowano wniosek o dopuszczenie dowodów z analizy systemów informatycznych sądów administracyjnych na okoliczność, że J., M., J. W., składając tożsamej treści wnioski, usiłują uzyskać korzyść majątkową. Dalej organ przyznał stan faktyczny opisany w skardze. Wskazał, że w odpowiedzi z 13 listopada 2024 r. pełnomocnik organu powołał się przede wszystkim na wyrok NSA z 11 maja 2017 r. o sygn. I OSK 2777/16 i wniósł "aby Sąd zechciał rozważyć, czy argumentacja zawarta w uzasadnieniu tego wyroku, potwierdzona utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych i poglądami doktryny, powinna mieć zastosowanie w tej sprawie". Następnie przedstawione zostały tezy orzeczeń sądów administracyjnych oraz stanowisko komentatorów, wskazujące na to, że wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów dotyczą, nie są wnioskami o udzielenie informacji publicznej, nie odnoszą się bowiem do "sprawy publicznej". Interes skarżącej nie może być realizowany w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż "w warunkach analizowanej sprawy niewątpliwie nie odpowiadałoby to ani celowi, ani funkcji przywołanej ustawy, godząc jedynie w zasadę demokratycznego państwa prawa, dobra osobiste adwokata i prawo ochrony jego danych osobowych, jak i elementarne zasady współżycia społecznego i zasadę sprawiedliwości społecznej".
Organ wniósł, aby Sąd rozważył, czy rzeczywiście informacja o ww. adwokacie "ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa" (uzasadnienie wyroku WSA w Kielcach z 13 września 2023 r. o sygn. II SAB/Ke 76/23). Zaznaczył, że nie da się udowodnić, że skarżący składa wnioski tylko żeby odnieść korzyść majątkową, lecz jest oczywiste, że informacje o powyższym adwokacie oraz o dwóch innych nie są w kręgu zainteresowania opinii publicznej.
Organ wniósł także, aby Sąd rozważył konieczność ochrony praw pracowników Izby Adwokackiej w Kielcach. Jeżeli Sąd zobowiąże organ do udostępnienia skarżącemu żądanych informacji, to na nich będzie spoczywał ciężar analizy akt osobowych adwokata i wyszukiwania informacji żądanych przez skarżącej. Te wielogodzinne czynności będą wykonywane poza zakresem obowiązków tych pracowników.
Organ podkreślił, że w polskim systemie prawnym do tej pory nie wdrożono przepisów, które przewidują zabezpieczenie praw i wolności osób, których dane dotyczą. Skarżący, po ewentualnym uzyskaniu mocą wyroku sądowego danych dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej adwokata, będzie mógł przetwarzać te dane w dowolny sposób, np. rozpowszechniając je – powołując się na wyrok sądu administracyjnego, na podstawie którego dane te uzyskał. Stanowić to będzie rażące naruszenie art. 10 rozporządzenia PE i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych.
Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga jest w przeważającej części zasadna.
Na wstępie należy przede wszystkim podkreślić, że Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela poglądy zawarte m.in. w uzasadnieniach wyroków tutejszego Sądu z 13 września 2023 r. o sygn. akt II SAB/Ke 76/23 oraz z 22 lutego 2024 r. o sygn. akt II SAB/Ke 122/23, ze skarg J. W. na bezczynność Okręgowej Rady Adwokackiej w Kielcach, przyjmując za własne przedstawione tam rozważania.
Jak wynika z dokumentów przedstawionych Sądowi, wnioskiem z 30 października 2024 r. skarżący zwrócił się do Okręgowej Rady Adwokackiej w Kielcach
o udzielenie następujących informacji na temat adwokata T. P. A.:
"1. W którym roku Adwokat ukończył wyższe studia prawnicze?
2. Na jakiej uczelni Adwokat odbywał ww. studia?
3. Z jaką oceną Adwokat ukończył ww. studia?
4. W jakich latach Adwokat odbywał aplikację adwokacką?
5. Kiedy Adwokat złożył egzamin adwokacki?
6. Z jakim wynikiem Adwokat złożył egzamin adwokacki?
7. Czy wobec Adwokata począwszy od 30.10.2005 r. do 30.10.2024 r. toczyły się lub toczą obecnie postępowania dyscyplinarne?
8. Czy wobec Adwokata począwszy od 30.10.2005 r. do 30.10.2024 r. orzeczono kary dyscyplinarne?
9. W przypadku udzielenia odpowiedzi pozytywnej na pytania 7 i 8 proszę o nadesłanie orzeczeń kończących postępowanie dyscyplinarne,
10. Czy począwszy od 30.10.2005 r. do 30.10.2024 r.. wobec Adwokata stosowano upomnienie dziekańskie?
11. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie 10 proszę o wskazanie ile razy stosowano upomnienie dziekańskie wobec Adwokata, kiedy je stosowano oraz za jaki czyn/czyny je stosowano.
12. Czy Adwokat posiada adres poczty elektronicznej oraz numer telefonu do kontaktu z Klienta/potencjalnymi Klientami?
13. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie numer 12 proszę o podanie adresu poczty elektronicznej oraz numeru telefonu, których używa Adwokat do kontaktu z Klientami/potencjalnymi Klientami.
14. Czy, kiedy i ewentualnie jakie funkcje pełnił Adwokat od 30.10.2005 r. do 30.10.2024 r. w samorządzie tutejszej Rady,
15. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie numer 14 proszę o wskazanie czy z racji pełnionych funkcji Adwokat pobierał jakiekolwiek wynagrodzenie oraz ile ono wynosiło z rozbiciem na poszczególne okresy rozliczeniowe".
W piśmie z 13 listopada 2024 r. koordynator Naczelnej Rady Adwokackiej do spraw dostępu do informacji publicznej i ochrony danych osobowych adwokat S. K. (dalej: koordynator) odmówił udzielenia informacji, wskazując że nie stanowią one informacji publicznej. Podniósł, że informacją publiczną jest wyłącznie informacja interesująca dla ogółu społeczeństwa, o czym przesądziło bogate orzecznictwo NSA i WSA, potwierdzone poglądami doktryny. Wskazano na wyrok NSA z 11 maja 2017 r. o sygn. akt I OSK 2777/16, i zebrane tam orzecznictwo oraz piśmiennictwo, oraz na wyroki WSA: w Poznaniu, w Gdańsku, w Warszawie i w Gorzowie Wielkopolskim. Koordynator podniósł, że nie stanowią informacji publicznej dane o konkretnym adwokacie, które prima facie nie są pozyskiwane w celu ochrony interesu publicznego, lecz w interesie prywatnym. Ponadto autor pisma uznał, że dotychczasowa aktywność autora wniosku jednoznacznie i wprost wskazuje, że jego zamiarem są szykany wobec organów izb adwokackich i adwokatury, zaś domagając się przyznania sumy pieniężnej działa w interesie własnym, nie zaś publicznym.
Na wstępie rozważań co do zasadności rozpatrywanej przez Sąd skargi, koniecznym jest rozstrzygnięcie, czy zasadnie wniosek o udostępnienie informacji publicznej został skierowany do Okręgowej Rady Adwokackiej (ORA) w Kielcach i czy jest ona podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902 ze zm.), zwanej dalej u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy samorządu zawodowego.
Przepis art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2022 r. poz. 1184 ze zm.) stanowi, że adwokatura zorganizowana jest na zasadach samorządu zawodowego. Adwokatura powołana jest do udzielania pomocy prawnej, współdziałania w ochronie praw i wolności obywatelskich oraz w kształtowaniu i stosowaniu prawa (art. 1 ust. 1 tej ustawy).
Ponadto w myśl art. 3 ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze, zadaniem samorządu adwokackiego jest m.in. tworzenie warunków do wykonywania ustawowych zadań adwokatury (pkt 1), reprezentowanie adwokatury i ochrona jej praw (pkt 2), doskonalenie zawodowe adwokatów i kształcenie aplikantów adwokackich (pkt 4 ustawy) oraz sprawowanie zarządu majątkiem samorządu adwokackiego
i rozporządzanie nim (pkt 6).
Do zakresu działania okręgowej rady adwokackiej (będącej stosownie do art. 39 pkt 2 ww. ustawy organem izby adwokackiej) należą zgodnie z art. 44 ust. 1 u.d.i.p., wszystkie sprawy adwokatury, których załatwienia ustawa nie zastrzega organom adwokatury oraz innym organom izb adwokackich, organom zespołów adwokackich lub organom państwowym.
Okręgowa rada adwokacka prowadzi także w myśl art. 49 ust. 1 ustawy, listy adwokatów i aplikantów adwokackich.
Z przytoczonych wyżej przepisów wynika, że okręgowa rada adwokacka – jako organ izby adwokackiej (organ samorządu adwokackiego) – jest podmiotem obowiązanym na gruncie art. 4 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p. do udostępnienia informacji publicznej (por. wyroki WSA: we Wrocławiu z 13 lipca 2017 r., sygn. akt IV SAB/Wr 12/17, w Warszawie z 31 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 2562/19, NSA: z 26 lipca 2022 r., sygn. akt III OSK 2697/21, z 23 października 2021 r., sygn. akt III OSK 2371/21, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Tym samym, w kontrolowanej sprawie organem zobowiązanym do rozpatrzenia wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej jest Okręgowa Rada Adwokacka w Kielcach i właśnie do ORA w Kielcach skarżący skierowała wniosek z 30 października 2024 r.
Przechodząc do meritum sprawy, wyjaśnienia wymaga w pierwszym rzędzie, że – co do zasady – żądane przez skarżącej informacje stanowią informację publiczną.
W art. 1 ust. 1 u.d.i.p. zdefiniowano pojęcie informacji publicznej określając, że jest to każda informacja o sprawach publicznych. Katalog informacji publicznych stworzono w art. 6 u.d.i.p., przy czym wyszczególnione tam "sprawy publiczne" mają charakter przykładowy, o czym świadczy użyte przez ustawodawcę określenie
"w szczególności". W konsekwencji można przyjąć, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne
w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa.
Z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. wynika, że elementem decydującym o tym, czy określony podmiot ma obowiązek udostępnienia informacji publicznej jest to, czy wykonuje on zadania publiczne. Oznacza to, że obowiązek udostępnienia informacji publicznej spoczywa nie tylko na organach władzy publicznej, ale także na innych podmiotach wykonujących zadania publiczne, w tym na organach samorządów gospodarczych
i zawodowych (art. 4 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p.).
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się spójny pogląd, że adwokat jako osoba wykonująca zawód zaufania publicznego jest osobą pełniącą funkcje publiczne, albowiem istota jego działalności sprowadza się do zapewnienia obywatelom fachowej pomocy prawnej i zastępstwa procesowego, co z kolei kwalifikuje się jako pełnienie funkcji publicznej. Konsekwencją tej kwalifikacji jest brak możliwości skorzystania przez adwokata z ograniczenia dostępu do informacji publicznych, które go dotyczą, z powołaniem się na prywatność osoby fizycznej na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (por. postanowienie NSA z 13 stycznia 2016 r., sygn. akt I OSK 2932/15 oraz wyrok NSA z 26 kwietnia 2019 r., I OSK 1826/17; dostępne jw.). Nie oznacza to jednak, że wszystkie informacje dotyczące adwokata są związane z wykonywaniem zadań władzy publicznej. Takimi informacjami nie są przykładowo informacje dotyczące aktywności zawodowej adwokata i aplikanta adwokackiego w sprawach konkretnych podmiotów. Informacje ogólne, dotyczące wykonywania zawodu przez konkretnego adwokata, odnoszące się do jego wykształcenia, tytułu naukowego, miejsca i formy prowadzonej działalności, ewentualnych postępowań dyscyplinarnych, działalności w samorządzie adwokackim, będą stanowić informację publiczną (por. wyrok NSA z 26 lipca 2022 r., sygn. akt III OSK 2697/21, dostępny jw.).
Taki charakter będą też miały informacje pozwalające na weryfikację zasadności wpisu adwokata na listę adwokatów tj. okoliczność ukończenia wyższych studiów prawniczych w Rzeczypospolitej Polskiej i uzyskanie tytułu magistra lub zagranicznych studiów prawniczych uznanych w Rzeczypospolitej Polskiej, odbycie
w Rzeczypospolitej Polskiej aplikacji adwokackiej i złożenie egzaminu adwokackiego z wynikiem pozytywnym (art. 65 pkt 1 i 3 oraz art. 68 ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze).
Publicznego charakteru informacji dotyczącej daty złożenia egzaminu adwokackiego i jego wyniku należy upatrywać również w tym, że komisja egzaminacyjna powołana przez Ministra Sprawiedliwości, działająca w trybie art. 78
i nast. ustawy Prawo o adwokaturze jest podmiotem wykonującym zadanie publiczne (por. wyrok NSA z 20 kwietnia 2021 r., sygn. akt III OSK 378/21, dostępny jw.). Zgodnie z art. 78f ust. 2 i 3 ustawy Prawo o adwokaturze komisja egzaminacyjna podejmuje uchwałę o wyniku egzaminu adwokackiego, którą doręcza zdającemu, a jej odpis przesyła Ministrowi Sprawiedliwości, Prezesowi Naczelnej Rady Adwokackiej, właściwej okręgowej radzie adwokackiej oraz dołącza do akt osobowych zdającego. Minister Sprawiedliwości publikuje w Biuletynie Informacji Publicznej imiona i nazwiska osób, które uzyskały pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego oraz imiona ich rodziców. Wynik egzaminu adwokackiego w postaci uzyskanej oceny, która decyduje o wpisie na listę adwokatów, jest więc elementem treści dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p. i podlega udostępnieniu na mocy art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tej ustawy.
W związku z powyższym Sąd stwierdza, że żądana przez stronę skarżącą informacja – jako wiedza o wykonywaniu zawodu adwokata – w tym co do spełnienia warunków umożliwiających wpis na listę adwokatów (pkt 1, 2, 4, 5 i 6 wniosku), ewentualnej odpowiedzialności dyscyplinarnej (pkt 7, 8, 9, 10, 11 wniosku), możliwości kontaktu z adwokatem (pkt 12, 13 wniosku) oraz działalności w samorządzie adwokackim (pkt 14 wniosku), stanowi informację publiczną, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. a, b i d oraz art. 6 ust. 2 u.d.i.p.
Odnosząc się do pkt 15 wniosku tj. wynagrodzenia adwokata z tytułu funkcji pełnionych w samorządzie ORA w Kielcach wskazać należy, że pełnienie funkcji członka tego organu nie jest objęte sferą niepubliczną (prywatną), lecz stanowi realizację ustawowego zadania tego samorządu zawodowego, wynikającego z art. 58 ustawy Prawo o adwokaturze w związku z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP. Samorząd zawodowy wykonuje w tym zakresie zadania publiczne, także poprzez wyodrębnione organy wewnętrzne. Członkowie organów samorządu, o ile otrzymują wynagrodzenie za pełnienie obowiązków, to jest ono wypłacane z majątku samorządu zawodowego. Zatem żądana informacja w pkt 15 wniosku jest informacją publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. d u.d.i.p. jako wiedza o majątku publicznym samorządu zawodowego. Informacja ta bowiem wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania tego samorządu. Wiedza o jego działalności jest niewątpliwie informacją publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. (por. wyrok WSA w Warszawie z 17 października 2019r., sygn. akt II SAB/Wa 213/19 i przywołane tam orzecznictwo; dostępny jw.).
Sąd uznał, że waloru informacji publicznej nie ma natomiast pytanie o ocenę,
z jaką adwokat ukończył studia (pkt 3 wniosku). Jak wyżej wskazano, warunkiem wpisu adwokata na listę jest ukończenie wyższych studiów prawniczych. Uzyskana ocena z ukończenia studiów pozostaje bez wpływu na spełnienie warunków z art. 65 ustawy Prawo o adwokaturze. Jako niezwiązana z wykonywaniem zawodu adwokata nie stanowi więc informacji publicznej i nie podlega udostępnieniu w trybie u.i.d.p.
Skoro zatem wniosek w pkt 1 i 2 oraz 4-15 dotyczył informacji publicznej i został skierowany do właściwego podmiotu, to odpowiedź powinna być udzielona na zasadach i w trybie określonych w ustawie, a mianowicie:
- udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 – art. 13 ust. 1 u.d.i.p.;
- jeżeli w tym terminie informacja publiczna nie może być udostępniona, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku - art. 13 ust. 2 ustawy;
- w przypadku uwzględnienia wniosku udostępnienie informacji publicznej następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1 u.d.i.p.). W tej ostatniej sytuacji podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się (art. 14 ust. 2 ustawy);
- odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania następują w drodze decyzji (art. 16 ust. 1 ustawy).
Bezczynność podmiotu obowiązanego do udostępnienia informacji publicznej zachodzi wówczas, gdy podmiot ten nie reaguje w sposób zgodny z prawem na wniosek o udostępnienie informacji w terminie przewidzianym w ustawie, tj. nie podejmuje czynności przewidzianych w art. 13, art. 14, art. 15 ust. 2 lub art. 16 u.d.i.p. i nie udostępnia informacji publicznej ani nie wydaje decyzji odmownej w tym zakresie.
Zdaniem Sądu, ORA w Kielcach na datę wyrokowania w niniejszej sprawie pozostawała w bezczynności, o jakiej mowa wyżej. Pomijając okoliczność, że odpowiedzi na wniosek udzielił koordynator – niebędący organem samorządu zawodowego (co już powoduje przyjęcie, że wniosku nie rozpatrzył organ właściwy
i obowiązany do udostępnienia informacji, do którego zwróciła się skarżący), podkreślenia wymaga, że stanowisko koordynatora zaprezentowane w piśmie
z 13 listopada 2024 r. jest co najmniej przedwczesne. Sugeruje ono, że skarżący, wnioskując o udostępnienie informacji publicznej, działała z pobudek osobistych, a nie w celu ochrony interesu ogółu społeczeństwa, co powoduje, że nie mamy w tym przypadku do czynienia z informacją publiczną w rozumieniu u.d.i.p.
Sąd podziela pogląd wyrażany w orzecznictwie, że prywatna motywacja
w uzyskaniu informacji w trybie powołanej ustawy może być uznana za przejaw nadużycia prawa. Podkreślić należy, że wykładnia przepisów u.d.i.p. powinna być dokonywana zgodnie z jej celem, a niewątpliwie takim celem nie jest udzielanie informacji służących bezpośrednio lub pośrednio uzyskiwaniu kontroli wnioskodawcy nad jego własnymi sprawami, lecz wspieraniu transparentności w kontekście wzmacniania kontroli społecznej nad działalnością władzy publicznej. Wolą ustawodawcy było bowiem zapewnienie społecznej kontroli władzy publicznej poprzez umożliwienie obywatelom dostępu do informacji publicznych, a nie publicznego dostępu do każdej informacji w indywidualnych celach. NSA w wyroku z 20 września 2018 r. o sygn. akt I OSK 1359/18, podkreślił, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być nadużywana i wykorzystywana w czysto prywatnych sprawach. Z żądania udostępnienia informacji publicznej musi wynikać interes obiektywny, a nie subiektywny.
Sprawami publicznymi nie będą zatem konkretne i indywidualne sprawy określonej osoby lub podmiotu, a pisma składane w indywidualnych sprawach przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem nie jest problem czy kwestia, która ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa, lecz realizacja lub ochrona indywidualnych interesów podmiotu, który pismo to składa. Wobec tego pismo takie nie dotyczy sprawy publicznej i nie powinno być rozpatrywane w trybie u.d.i.p. Podobnie nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie (por. wyroki NSA: z 20 września 2018r., sygn. akt I OSK 1359/18, z 30 października 2012 r., I OSK 1696/12, z 9 października 2010 r., I OSK 173/09, z 7 marca 2012 r., I OSK 2265/11 oraz wyrok WSA w Krakowie z 26 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SAB/Kr 109/21; dostępne jw.).
W orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. (por. wyrok NSA z 11 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2777/16; wyroki WSA w Kielcach: z 20 marca 2019 r., sygn. akt II SAB/Ke 6/19 i z 22 marca 2022 r., sygn. akt II SAB/Ke 12/22; dostępne jw.).
Nadużycie prawa przez wnioskodawcę w przedstawionym wyżej rozumieniu może zatem uzasadniać odmowę udzielenia żądanej informacji bez formy decyzji,
o której mowa w art. 16 ust. 1 u.i.d.p., jednak winno ono wynikać z okoliczności sprawy. Tymczasem przedstawiona Sądowi dokumentacja nie daje żadnych podstaw do tego, aby uznać za trafne stanowisko organu, że w tym konkretnym przypadku skarżący nadużył prawa do uzyskania informacji publicznej. Nie może o tym stanowić sam fakt, że żądane informacje dotyczą konkretnego adwokata, gdyż – jak to już wykazano wyżej – są one informacjami publicznymi, podlegającymi udostępnieniu. Nie przedstawiono także jakiejkolwiek dokumentacji mogącej świadczyć o tym, że skarżący, składając wniosek, kierował się wyłącznie pobudkami osobistymi, lub działała w celu szykanowania organów izb adwokackich i Adwokatury.
Nie mogła przy tym odnieść skutku przedstawiona w odpowiedzi na skargę argumentacja co do nadużycia prawa do informacji publicznej, z powołaniem się na fakt, że M. J. J. W. od dłuższego czasu składają do różnych rad adwokackich wnioski o dostęp do informacji publicznej o tożsamej treści, usiłując – zdaniem organu – uzyskać z tego tytułu korzyść majątkową (zasądzenie sumy pieniężnej), nie działając zatem w interesie publicznym, lecz prywatnym. Nie sposób bowiem przenosić na stronę skarżącą skutków działań podejmowanych przez innych członków jej rodziny.
W tym kontekście Sąd za zbędny dla wyjaśnienia sprawy uznał wnioskowany dowód w postaci z analizy systemów informatycznych sądów administracyjnych na okoliczność, że J., M., J. W., składając wnioski tożsamej treści, usiłują uzyskać korzyść majątkową.
Aby przyjąć, że wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej, gdyż ich żądanie jest nadużyciem prawa, należałoby wykazać, że ich uzyskanie przez skarżącego nie służy osiągnięciu zamierzonego przez ustawodawcę celu, jakim jest troska o dobro publiczne. Tego wykazania zabrakło w kontrolowanej sprawie, co powoduje, że organ pozostawał w bezczynności.
Uwzględniając skargę na bezczynność na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
W myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce
z rażącym naruszeniem prawa.
Okręgowa Rada Adwokacka w Kielcach na datę orzekania przez Sąd pozostawała w bezczynności, co spowodowało konieczność zobowiązania jej do rozpatrzenia wniosku strony skarżącej z 30 października 2024 r. w zakresie wskazanym w pkt I wyroku na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. Jednocześnie, wbrew temu co podniesiono w skardze, nie można w tym przypadku przyjąć, że postępowanie organu miało charakter przewlekły. Przewlekłość występuje wtedy gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. W rozpatrywanym przypadku organ w terminie zareagował na wniosek skarżącego. Brak udzielenia informacji powoduje, że organ pozostaje w bezczynności, nie można jednak mówić o przewlekłym prowadzeniu postępowania w powyższym rozumieniu.
W ocenie Sądu, bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II wyroku).
Bezczynność o takim charakterze ma miejsce wtedy, gdy w sposób znaczący
i jednoznaczny doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające
w jakimkolwiek zakresie winę organu za tę bezczynność. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie ustawowych obowiązków, czyli terminów do załatwienia sprawy. Rażące naruszenie prawa
w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Istotą rażącego naruszenia prawa jest pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 31 maja 2023 r., IV SAB/Wr 14/23, LEX nr 3571492 i przywołane tam orzecznictwo).
Orzekając, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, Sąd miał na uwadze okoliczność, że wniosek strony skarżącej nie pozostał bez jakiejkolwiek odpowiedzi. W ustawowym terminie do skarżącego zostało skierowane pismo ze wskazaniem, że żądane informacje nie stanowią – w ocenie organu -informacji publicznej. Jak wynika ze stanowiska zawartego w tym piśmie, brak udostępnienia informacji wynikał z przyjęcia założenia, że wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej, gdyż dotyczą konkretnego adwokata, przez co nie są "sprawą publiczną" w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Zauważyć należy, że regulacje ustawy o dostępie do informacji publicznej mogą powodować i niejednokrotnie powodują wątpliwości interpretacyjne, zatem wymagają dokonywania ich wykładni, a nie mechanicznego stosowania. Tak więc niewłaściwa interpretacja tych przepisów czy błędne zastosowanie, nie mogą stanowić o tym, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Artykuł 149 § 2 p.p.s.a. stanowi także, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Oddalając skargę w zakresie wymierzenia grzywny oraz przyznania od organu na rzecz strony karżącej sumy pieniężnej Sąd miał na uwadze, że bezczynność ORA
w Kielcach nie miała miejsca z rażącym naruszeniem oraz to, że brak jest podstaw by stwierdzić, jak podnosi skarżący, że organ miał pełną świadomość wadliwości swojej postawy oraz wykazał się złą wolą. Nie bez znaczenia jest podnoszony już wyżej fakt, że stwierdzona przez Sąd bezczynność wynikała przede wszystkim z odmiennego rozumienia przez ORA w Kielcach "sprawy publicznej", wywodzącego się z założenia, że informacje dotyczące konkretnego adwokata nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. Sąd nie uznał więc za konieczne, czy celowe, wymierzania grzywny w tym przypadku.
Co do żądania zasądzenia sumy pieniężnej, to z akt sprawy nie wynika, aby skarżący doznał jakichkolwiek dolegliwości czy niedogodności w związku
z bezczynnością organu. Trzeba zwrócić uwagę, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej datowany jest na 30 października 2024 r., a odpowiedź na ten wniosek, odmawiająca udzielenia informacji, sporządzona została 13 listopada 2024r. Natomiast skarga na bezczynność wpłynęła do organu już 6 grudnia 2024 r., przy czym skarżący nie wskazał szczególnych okoliczności przemawiających za zasadnością przyznania sumy pieniężnej – choćby poprzez nawiązanie do tego, że bezczynność organu miała wpływ na jego sytuację osobistą, czy też dezorganizowała lub niweczyła plany związane z jej uzyskaniem – wobec czego Sąd oddalił skargę i w tej części na podstawie art. 151 p.p.s.a (pkt III wyroku).
Oddalenie skargi dotyczy również żądania w zakresie dotyczącym pkt 3 wniosku, który – jak podniesiono już wyżej – nie stanowi informacji publicznej (pkt III wyroku), jak również żądania stwierdzenia, że postępowanie organu miało charakter przewlekły.
Dla wyniku sprawy nie miała znaczenia argumentacja przedstawiona
w odpowiedzi na skargę co do "ochrony pracowników Izby Adwokackiej w Kielcach". Organ nie powołał się na żadne dowody mające świadczyć o tym, że rozstrzygnięcie wniosku skarżącego w sposób zgodny z przepisami prawa zakłóci czy też sparaliżuje funkcjonowanie Okręgowej Rady Adwokackiej w Kielcach. Rozpatrywanie wniosków dotyczących udostępniania informacji publicznych na podstawie u.d.i.p. z reguły wykracza poza zakres ustawowych zadań organów, o których mowa w art. 4 ust. 1 tej ustawy. Okoliczność ta nie może zatem stanowić podstawy do oddalenia skargi.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt IV wyroku na podstawie art. 200
i art. 205 § 1 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składa się uiszczony wpis od skargi w wysokości 100 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło