II OZ 1036/25
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2025-07-17
Skład orzekający: Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji administracyjnej dorosłemu domownikowi, który następnie nie przekazał jej adresatowi z powodu choroby (demencji), może być uznane za skuteczne, a uchybienie terminu do wniesienia sprzeciwu przez adresata za zawinione?Ratio decidendi
Sąd uznał, że doręczenie decyzji administracyjnej dorosłemu domownikowi, który pokwitował odbiór, jest skuteczne, nawet jeśli następnie nie przekazał on pisma adresatowi z powodu choroby. Adresat ponosi odpowiedzialność za osoby, które z mocy prawa mogą odbierać korespondencję podczas jego nieobecności. W związku z tym, uchybienie terminu do wniesienia sprzeciwu przez adresata zostało uznane za zawinione, co skutkowało odmową przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżący W. G. wniósł sprzeciw od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 28 lutego 2025 r. w sprawie warunków zabudowy, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Skarżący dowiedział się o decyzji od sąsiadki i ustalił, że została mu doręczona w dniu 28 marca 2025 r., a odebrała ją jego matka, która mieszka w Bydgoszczy i przebywała u niego incydentalnie, cierpiąc na demencję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne i uchybienie terminu za zawinione. NSA rozpoznał zażalenie skarżącego na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 maja 2025 r. sygn. akt II SA/Gd 317/25 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 28 lutego 2025 r., nr ... w przedmiocie warunków zabudowy postanawia: oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, postanowieniem z dnia 19 maja 2025 r. sygn. akt II SA/Gd 317/25 odmówił W. G. przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 28 lutego 2025 r., nr ... w przedmiocie warunków zabudowy.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że w dniu 17 kwietnia 2025 r. W. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku sprzeciw od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 28 lutego 2025 r., nr ...
Wraz ze sprzeciwem skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Skarżący wskazał przy tym, że decyzja Kolegium została wydana na skutek rozpatrzenia wniesionego przez niego odwołania od decyzji Wójta Gminy C. z dnia 3 października 2024 r. w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji położonej na terenie części działki nr ..., obręb C. o wydaniu przez Kolegium decyzji skarżący dowiedział się w dniu 15 kwietnia 2025 r. od sąsiadki, która również jest stroną tego postępowania. W tym też dniu skarżący skontaktował się z Kolegium i otrzymał informację, że decyzja została mu doręczona w dniu 28 marca 2025 r. Na Poczcie dowiedział się zaś, że przesyłkę zawierającą decyzję Kolegium odebrał za niego dorosły domownik – jego matka B. G. Skarżący wyjaśnił, że mieszka sam i dlatego też do odbioru przesyłek pocztowych upoważnił sąsiadkę. Z kolei, matka na co dzień mieszka w Bydgoszczy i przebywała u niego incydentalnie od połowy marca i na początku kwietnia. Skarżący podkreślił, że jego matka ma 88 lat i cierpi na zaawansowaną demencję. Mimo odbioru przesyłki nie poinformowała go o tym i nie przekazała mu tej przesyłki.
Rozpoznając wniosek skarżącego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał na treść przepisów art. 86 § 1 i art. 87 p.p.s.a. oraz stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił fundamentalnej przesłanki umożliwiającej przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, tj. braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu.
Sąd zaznaczył, że niewątpliwie skarżący uchybił terminowi do wniesienia sprzeciwu od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 28 lutego 2025 r. Skarżący wniósł bowiem sprzeciw w dniu 17 kwietnia 2025 r. a 14 – dniowy termin na jego wniesienie, wynikający art. 64c § 1 p.p.s.a., upływał dla skarżącego w dniu 11 kwietnia 2025 r. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że decyzja Kolegium została doręczona skutecznie w dniu 28 marca 2025 r. na ręce przebywającego pod wskazanym przez skarżącego adresem do korespondencji dorosłego domownika – matki skarżącego, która pokwitowała jej odbiór własnoręcznym podpisem. Doręczenie to zostało dokonane w trybie art. 43 k.p.a., zgodnie z którym w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Sąd wyjaśnił, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że domownikiem upoważnionym do odbioru korespondencji jest każda dorosła osoba mieszkająca w tym samym co adresat domu lub mieszkaniu, która pozostaje z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, lub krewny czy powinowaty zamieszkujący razem z adresatem, nawet jeśli prowadzi odrębne gospodarstwo domowe (por. postanowienie NSA z dnia 20 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1848/13). Tym samym, koniecznym warunkiem uznania za domownika nie jest posiadanie meldunku w mieszkaniu adresata lub nawet prowadzenie z adresatem wspólnego gospodarstwa domowego (por. postanowienie NSA z dnia 28 sierpnia 2008 r., sygn. akt I FZ 331/08).
W świetle powyższego, w ocenie Sądu, doręczenie przesyłki zawierającej decyzję Kolegium było skuteczne, gdyż zostało dokonane zgodnie ze wszystkimi wymogami określonym w powyższym przepisie. Oceny tej nie mogła zmienić podnoszona przez skarżącego okoliczność, że matka skarżącego przebywała u niego jedynie incydentalnie i jest osobą w podeszłym wieku, chorującą na demencję a także to, że skarżący upoważnił do odbioru przesyłek sąsiadkę. Nie można bowiem obalić domniemania doręczenia do rąk dorosłego domownika przez stwierdzenie, że osoba odbierająca przesyłkę nie była do tego upoważniona, w sytuacji, w której osoba ta przebywała w lokalu adresata będącego osobą fizyczną i jednocześnie oświadczyła doręczycielowi, że jest dorosłym domownikiem adresata, poświadczając to własnoręcznym podpisem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Zastępcze doręczenie z art. 43 k.p.a. opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata i która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz że pismo to zostało mu doręczone (por. np. postanowienie NSA z dnia 15 listopada 2012 r., sygn. akt I GSK 1431/12). Jeżeli dorosły domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki i potwierdza jej odbiór własnym podpisem, to oznacza, że podjął się doręczenia przesyłki adresatowi (por. wyrok NSA z dnia 1 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 1098/10). Doręczający korespondencję nie musi bowiem znać zakresu uprawnień osoby, która jest obecna pod danym adresem zwłaszcza w sytuacji, gdy zobowiązała się ona do oddania przesyłki adresatowi (zob. postanowienie NSA z dnia 10 stycznia 2023 r., sygn. akt II GZ 478/22).
Skarżący nie uprawdopodobnił zaś aby skarżąca chorowała na demencję, w stopniu wyłączającym jej logiczne i świadome działanie. Okoliczności tej nie uprawdopodabnia bowiem przedłożony przez skarżącego akt notarialny, mocą którego jego matka udzieliła pełnomocnictwa m.in. skarżącemu do występowania w jej imieniu we wszystkich jej sprawach osobistych i majątkowych. Dokument ten nie potwierdza wskazywanej przez skarżącego choroby matki skarżącego. Zaawansowany wiek domownika nie stanowi zaś przeszkody w przyjęciu domniemania prawnego doręczenia pisma w trybie art. 43 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 28 lutego 2024 r., sygn. akt I GSK 172/23).
Sąd stwierdził również, że to adresat jest odpowiedzialny za osoby, które z mocy prawa mogą podczas jego nieobecności odebrać kierowaną do niego przesyłkę, jak to jest w przypadku doręczenia zastępczego dorosłemu domownikowi. To adresata obciążają ewentualne negatywne konsekwencje zaniedbań osoby, która zobowiązała się oddać jej przesyłkę. Bez znaczenia jest przy tym, kto w tym przypadku odebrał przesyłkę, skoro osoba ta oświadczyła, że jest dorosłym domownikiem i zobowiązała się oddać przesyłkę adresatowi (por. postanowienie NSA z dnia 14 czerwca 2018 r., sygn. akt I OZ 559/18).
Mając powyższe na uwadze, Sąd odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu, o czym orzekł na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.
W. G. wniósł zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2025 r. zarzucając:
1) naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na błędnym uzasadnieniu postanowienia przejawiającym się w twierdzeniu, iż cyt.: "Nie można bowiem obalić domniemania doręczenia do rąk dorosłego domownika przez stwierdzenie, że osoba odbierająca przesyłkę nie była do tego upoważniona, w sytuacji, w której osoba ta przebywała w lokalu adresata będącego osobą fizyczną i jednocześnie oświadczyła doręczycielowi, że jest dorosłym domownikiem adresata, poświadczając to własnoręcznym podpisem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru.",
2) naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na błędnym uzasadnieniu wyroku przejawiającym się w twierdzeniu, iż cyt.: " W ocenie Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił zaś fundamentalnej przesłanki umożliwiającej przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, tj. braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu.".
3) naruszenie przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. z uwagi na fakt, iż Sąd rozstrzygając sprawę nie oparł się na całym materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy,
Nadto naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., w związku z art. 86 § 1 p.p.s.a., przez niewłaściwe zastosowanie art. 86 § 1 p.p.s.a. polegające na ocenie Sądu, że skarżący nie uprawdopodobni! fundamentalnej przesłanki umożliwiającej przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, tj. braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu, co skutkowało odmową przywrócenia tego terminu.
W uzasadnieniu wskazano, że skarżący nie zgadza się z stanowiskiem Sądu, które jest arbitralne i nie uwzględnia okoliczności przedstawionych przez niego we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu tj.:
• samotnego zamieszkiwania skarżącego pod adresem: ul. M. [...], [...] C.,
• udzielenia upoważnienia pocztowego dla sąsiadki,
• incydentalnego pobytu matki skarżącego w Jego domu oraz
• demencji matki skarżącego.
Nadto skarżący podjął działania mająca na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Jak wskazano we wniosku niezwłocznie po otrzymaniu informacji od innej osoby mającej również przymiot strony w postępowaniu administracyjnym, o otrzymaniu przez nią rozstrzygnięcia SKO w Słupsku ,skarżący niezwłocznie skontaktował się z nadawcą przesyłki oraz operatorem pocztowym. Stąd też Jego uchybienie terminu było nieznaczne oraz niezawinione. Brak zawinienia w uchybieniu terminowi do wniesienia sprzeciwu został w dostateczny sposób uprawdopodobniony przez skarżącego. Dodatkowo, Sąd nie wskazał na czym miałoby polegać choćby niewielkie niedbalstwo skarżącego wskazywane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie natomiast z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 87 § 2 p.p.s.a. strona zobowiązana jest do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Zasadnie Sąd Wojewódzki ocenił w niniejszej sprawie, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności, które wskazywałyby na brak winy w uchybieniu terminu do złożenia sprzeciwu.
Jak trafnie wskazał Sąd Wojewódzki strona musi uprawdopodobnić, iż zaistniała obiektywna przeszkoda uniemożliwiająca jej dokonanie czynności, a powstanie tej przeszkody nie było spowodowane jej działaniem i było od niej całkowicie niezależne. Tymczasem okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie mogą świadczyć o braku winy strony w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu.
Skoro przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję została przesłana na adres podany przez skarżącego i doręczona dorosłemu domownikowi, to brak przekazania przez domownika przesyłki zawierającej decyzję i tym samym zwłoka we wniesieniu sprzeciwu, nie nastąpiło bez winy skarżącego. Skarżący wiedząc, że jego matka jest osobą chorą, cierpiącą na problemy z pamięcią nie zorganizował odpowiednio odbioru korespondencji. W szczególności skarżący nie wskazał, aby złożył w Urzędzie Pocztowym zastrzeżenie doręczania korespondencji wyłącznie do rąk własnych lub pełnomocnika pocztowego.
Skarżący nie podjął też innych czynności, które zapewniłyby skuteczne doręczenie mu przesyłek pocztowych podczas jego nieobecności w domu. Szczególna staranność w tym zakresie była wymagana w sytuacji gdy skarżący stał się stroną postępowania administracyjnego.
Trafnie zaznaczył Sąd Wojewódzki, że to adresat jest odpowiedzialny za osoby, które z mocy prawa mogą podczas jego nieobecności odbierać korespondencję doręczaną przez pracownika Urzędu Pocztowego.
W rezultacie należało przyjąć, że skarżący ani we wniosku, ani też w zażaleniu nie przedstawił takich szczególnych okoliczności, które pozwoliłyby uznać uchybienie terminu jako niezawinione przez skarżącego.
Z tych względów orzeczono o oddaleniu zażalenia, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło