III SA/Gd 214/11
WyrokWSA w Gdańsku2011-09-29
Skład orzekający: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, stwierdzając chorobę zawodową, ma obowiązek wskazać konkretny zakład pracy, w którym choroba ta powstała, czy też wystarczające jest ustalenie, że pracownik był narażony na czynniki szkodliwe w warunkach pracy?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie ma obowiązku wskazywania konkretnego zakładu pracy, w którym powstała choroba zawodowa. Wystarczające jest ustalenie, że pracownik był zatrudniony w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej. Odpowiedzialność pracodawcy jest odrębną kwestią, która nie podlega ocenie w postępowaniu administracyjnym w sprawie ustalenia choroby zawodowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi "A" Sp. z o.o. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w G. z dnia 9 marca 2011 r. utrzymującą w mocy decyzję stwierdzającą u pracownika chorobę zawodową – zespół wibracyjny. Skarżąca spółka zarzucała organom naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, brak należytego ustalenia stanu faktycznego oraz błędne uzasadnienie prawne decyzji, w szczególności wskazanie konkretnego zakładu pracy jako jedynego odpowiedzialnego za powstanie choroby. Wcześniejsze orzeczenie WSA w Gdańsku uchyliło poprzednią decyzję z uwagi na brak wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję w części obejmującej jej uzasadnienie; w pozostałym zakresie skargę oddala; zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w G. na rzecz skarżącej kwotę 257 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędziowie Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Kaczmar, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2011 r. sprawy ze skargi "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w T. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w G. z dnia 9 marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję w części obejmującej jej uzasadnienie; 2. w pozostałym zakresie skargę oddala; 3. zasądza od [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w G. na rzecz skarżącej "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w T. kwotę 257 (dwieście pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z dnia 1 lutego 2010 r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 104 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.), stwierdził u A. D. chorobę zawodową – zespól wibracyjny postać mieszana: naczyniowo - nerwowa i kostno-stawowa, wymienioną w poz. 22 pkt 3 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105 poz. 869).
Decyzją z dnia 17 marca 2010 r., Nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...], po rozpatrzeniu odwołania A. O. – właściciela Zakładu Usługowo - Produkcyjno - Handlowego [...] w [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy powołał się na treść karty oceny narażenia zawodowego, z której wynika, że A. D. pracował zawodowo w latach 1973-2009 w różnych zakładach pracy, w tym w narażeniu na wibrację miejscową w następujących zakładach pracy: "A" S.A., ZUPH [...] w [...] i "B" Sp. z o.o. w [...]. W tym ostatnim zakładzie narażenie na wibrację zostało stwierdzone, bowiem A. D. pracował ok. 10 godz. ( w systemie 12 godzinnym) używając do pracy różnego rodzaju szlifierek. Organ, pomimo braku wyników pomiarów wibracji z okresu zatrudnienia A. D. w dwóch pozostałych w/w zakładach, nie wykluczył wysokiego prawdopodobieństwa narażenia na wibracje, w ZUPH [...] podczas szlifowania spawów i odprysków spawalniczych szlifierką kątową. Potwierdził to również A. D. w protokole z dnia 18 lutego 2010 r. Powołując się na powyższe organ stwierdził, że: "zarzut odwołania odnośnie braku sprzętu powodującego narażenia na wibracje wydaje się być nieprawdziwy."
Organ odwoławczy wskazał nadto, że orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej zostało wydane przez podmiot uprawniony do rozpoznawania chorób zawodowych. Z orzeczenia tego wynika, że u A. D. rozpoznano określone schorzenia mające swą etiologię w środowisku pracy. Tym samym, powołując się na treść art. 2351 i 2352 Kodeksu pracy w przedmiotowym postępowaniu zostały spełnione wszystkie wymienione w tych przepisach warunki niezbędne do stwierdzenia choroby zawodowej.
Po rozpoznaniu skargi A. O. marca 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 24 czerwca 2010 r. sygn. akt III SA/Gd 189/10 uchylił zaskarżoną decyzję organu z dnia 17 marca 2010 r. i orzekł o braku możliwości jej wykonania.
W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd podkreślił, iż bezspornym jest, iż w wykazie chorób zawodowych po pozycją 22 pkt 3 załącznika do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. wymieniono zespól wibracyjny, postać mieszana: naczyniowo – nerwowa i kostno - stawowa. Taka jednostka chorobowa została rozpoznana u A. D., o czym świadczy orzeczenie lekarskie z dnia 12 stycznia 2010 r. wystawione przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w [...]. Natomiast z oceny narażenia zawodowego, a także wyjaśnień A. D. wynika, że rozpoznana choroba pozostaje w związku ze sposobem wykonywania pracy ( wibracja miejscowa ) w "A" S.A., Zakładzie Usługowo - Produkcyjno - Handlowym [...] i "B" Sp. z o.o. W oparciu o to organy obu instancji uznały, że choroba skarżącego pozostaje w związku z warunkami pracy panującymi w ww. zakładach. W odniesieniu do skarżącego organ stwierdził, że nie wyklucza wysokiego prawdopodobieństwa narażenia na wibracje.
Sąd stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania, że choroba zawodowa powstała w związku z pracą w Zakładzie [...]. W sytuacji bowiem, gdy organ dysponował sprzecznymi twierdzeniami pracownika i pracodawcy odnośnie tej okoliczności jego obowiązkiem było podjęcie kroków zmierzających do wszechstronnego jej wyjaśnienia. Brak wyjaśnienia powyższej kwestii spowodował naruszenie art. 7 i 77 oraz art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ nie ustalił bowiem w sposób bezsporny, że A. D. pracował u skarżącego w narażeniu na wibracje: sporna jest kwestia jakim narzędziami pracownik wykonywał szlifowanie spawów i jak często taką pracę wykonywał.
W ocenie Sądu, w dalszym toku postępowania organ winien uwzględnić rozważania koncentrujące się wokół prawidłowości postępowania dowodowego stanowiącego podstawę wydania poprawnego rozstrzygnięcia administracyjnego, w tym powinien przeprowadzić rozprawę administracyjną, w toku której będzie można skonfrontować stanowiska skarżącego i A. D. odnośnie narażenia zawodowego w czasie pracy w Zakładzie [...].
Decyzją z dnia 9 marca 2011 r., Nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...], po rozpatrzeniu odwołania A. O., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że A. D. pracował zawodowo w latach 1973-2009 w różnych zakładach pracy, w tym w narażeniu na wibrację miejscową w następujących zakładach pracy: "A" S.A., ZUPH [...] w [...] i "B" Sp. z o.o. w [...]. W tym ostatnim zakładzie narażenie na wibrację miejscową zostało potwierdzone wynikami badań środowiskowych, bowiem A. D. pracował ok. 10 godz. (w systemie 12 godzinnym) używając do pracy różnego rodzaju szlifierek.
Organ, pomimo braku wyników badań narażenia na wibrację miejscową przyjął, że w dwóch pozostałych zakładach występowało ono z dużym prawdopodobieństwem podczas wykonywania prac w "A" S.A. przy użyciu dużego i małego młota pneumatycznego podczas skuwania tynków oraz w ZUPH [...] w [...] w trakcie szlifowania spawów i odprysków spawalniczych szlifierką kątową.
Następnie wskazał, że orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej zostało wydane przez podmiot uprawniony do rozpoznawania chorób zawodowych. Udokumentowane narażenie i wysoce prawdopodobne narażenie na wibrację miejscową w przebiegu pracy zawodowej oraz rozpoznanie choroby wymienionej w poz. 22.3 wykazu chorób zawodowych stanowiło podstawę do wydania orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej.
W toku rozprawy administracyjnej z dnia 1 grudnia 2010 r. organ odwoławczy ustalił, że w okresie zatrudnienia w ZUPH [...] w [...], A. D. posługiwał się szlifierką kątową, przy czym sporną kwestią był czas, przez jaki wykonywane były prace z jej użyciem. Według byłego pracodawcy – A. O., A. D. był zatrudniony głównie przy pracach montażowych, a prace z użyciem ww. sprzętu polegające na szlifowaniu spawów i odprysków spawalniczych wykonywał przez 2 – 3 dni w tygodniu przez około 30 minut. A. D. twierdzi natomiast, iż czynności te zajmowały mu do 30 minut dziennie; sporadycznie zdarzały się sytuacje, iż pracował przy użyciu szlifierki kątowej przez 12 godzin.
Według stanowiska Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...], narażenie na wibrację w ZUPH [...] w [...] występowało sporadycznie i nie można go traktować jako czynnika wywołania choroby.
Oceniając materiał dowodowy zebrany w sprawie, organ odwoławczy stwierdził, iż zakładem pracy w którym w wyniku narażenia powstała choroba zawodowa jest wyłącznie "B" Sp. z o.o. w [...]. Tym samym, powołując się na treść art. 2351 i 2352 Kodeksu pracy w przedmiotowym postępowaniu zostały spełnione wszystkie wymienione w tych przepisach warunki niezbędne do stwierdzenia choroby zawodowej.
W skardze na opisaną decyzję, "B" Sp. z o.o. w [...] wniosła o uchylenie rozstrzygnięć organów obu instancji podnosząc zarzuty naruszenia:
- art. 7 , 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez brak należytego ustalenia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego;
- art. 107 § 1 i 3 poprzez brak powołania podstawy prawnej oraz należytego uzasadnienia prawnego decyzji;
- § 8 ust. 2 w zw. z § 6 ust.3 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U.Nr 105 poz. 869) i art. 136 k.p.a. poprzez uznanie, że materiał dowodowy jest wystarczający do stwierdzenia choroby zawodowej;
- § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez wskazanie w decyzji stwierdzającej chorobę zawodową konkretnego zakładu pracy, w którym choroba zawodowa powstała.
W ocenie skarżącej, organ przyjął bez zastrzeżeń treść orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] nr [...] i w zasadzie przeniósł ją do uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej. Tym samym błędnie zinterpretował swoje związanie wydanym orzeczeniem lekarskim. Dokumentacja, na podstawie której lekarz powinien był dokonać oceny narażenia zawodowego była niepełna. Brak było bowiem pomiaru czynnika szkodliwego występującego na stanowisku pracy pracownika z dwóch zakładów pracy. Organ I instancji nie zauważył braku podstaw do dokonania przez lekarza jednostki orzeczniczej oceny narażenia zawodowego. Te same uchybienia dotyczą zaskarżonej decyzji, gdyż organ odwoławczy również nie dokonał obowiązkowej oceny wydanego orzeczenia lekarskiego. Ponadto zwrócił się do jednostki orzeczniczej o dokonanie ponownej oceny narażenia zawodowego i tym samym poprosił Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy o wyręczenia go dokonaniu oceny materiału dowodowego.
Skarżąca zarzuciła organowi I instancji brak powołania art. 2351 i 2352 kodeksu pracy w podstawie prawnej i uzasadnieniu decyzji. Uchybienie to miało również miejsce w odniesieniu do podstawy prawnej zaskarżonej decyzji.
Ponadto organ II instancji błędnie ocenił, że w myśl przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych jego zadaniem jest wskazanie, w jakim zakładzie pracy powstała choroba zawodowa, gdyż nie to jest przedmiotem badania organów sanitarnych. Zatem jako rażące naruszenie prawa skarżąca oceniła stwierdzenie zawarte w zaskarżonej decyzji, że zakładem pracy, w którym w wyniku narażenia powstała choroba zawodowa jest wyłącznie "B" Sp. z o.o. w [...].
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Sąd nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.).
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż sprawa, której dotyczy niniejsze postępowanie była już przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego. W sprawie tej, wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 24 czerwca 2010 r. sygn. akt III SA/Gd 189/10. Dokonana wówczas przez Sąd kontrola sądowoadministracyjna wykazała, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7 i 77 oraz art. 80 k.p.a., w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ nie ustalił bowiem w sposób bezsporny, że A. D. pracował w ZUPH [...] w [...] w narażeniu na wibracje: sporna jest kwestia jakim narzędziami pracownik wykonywał szlifowanie spawów i jak często taką pracę wykonywał. Sąd orzekający podkreślił, iż w dalszym toku postępowania organ winien uwzględnić rozważania koncentrujące się wokół prawidłowości postępowania dowodowego stanowiącego podstawę wydania poprawnego rozstrzygnięcia administracyjnego, w tym powinien przeprowadzić rozprawę administracyjną, w toku której będzie można skonfrontować stanowiska A. O. i A. D. odnośnie narażenia zawodowego w czasie pracy w Zakładzie [...].
W związku z powyższym, Sąd w niniejszym składzie zauważa, że w myśl art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, iż zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązani są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach.
Ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu wiąże w sprawie ten sąd oraz organ administracji publicznej w przyszłości, ilekroć sprawa ta będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd i organ, jeżeli ocena prawna wyrażona w tym orzeczeniu nie zostanie uchylona w prawem określonym trybie i jeżeli nie uległy zmianie przepisy prawne stanowiące podstawę oceny w danej sprawie (por. T. Woś [red.], Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, str. 477.). Związanie sądu administracyjnego oraz organów administracyjnych oceną prawną oznacza zatem, że nie mogą one dokonywać nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej w orzeczeniu sądowym poglądem i zobowiązane są do podporządkowania się mu w pełnym zakresie (por. wyrok NSA z 22 marca 1999 r. sygn. akt IV SA 527/97).
Odnosząc powyższe do rozpatrywanej sprawy należy wskazać, iż organ odwoławczy wykonał zalecenia Sądu wyrażone w wyroku z dnia 24 czerwca 2010 r. sygn. akt III SA/Gd 189/10, przeprowadził bowiem rozprawę administracyjną, celem której była konfrontacja stanowisk A. O. i A. D. odnośnie narażenia zawodowego w czasie pracy w Zakładzie [...] w [...].
Oceniając całokształt zgromadzonego w sprawie materiał dowodowy [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] doszedł do przekonania, iż w sprawie zaistniały przesłanki do utrzymania w mocy decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia 1 lutego 2010 r., w przedmiocie stwierdzenia u A. D. choroby zawodowej.
Zdaniem Sądu w niniejszym składzie, rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji nie narusza prawa. Oceniając legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd miał na uwadze stan prawny jaki stanowił podstawę do podjęcia decyzji w sprawie przez organy administracji obu instancji.
Stosownie do postanowień art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (tekst jednolity Dz.U. z 1998r. Nr 21 poz.94 ze zm., zwanej dalej k.p.), za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 2352 k.p.)
O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje więc zachowanie dwóch wymogów. Pierwszym z nich jest zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105 poz 869), zaś drugim - ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a oddziaływaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Należy zaakcentować, że wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.
Stosownie przy tym do § 8 ust. 1 cytowanego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności ocena narażenia zawodowego oraz dane zawarte w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 wskazanego aktu.
W niniejszej sprawie u A. D. stwierdzono chorobę zawodową - zespół wibracyjny postać mieszana: naczyniowo - nerwowa i kostno-stawowa, wymienioną w poz. 22 pkt 3 wykazu chorób zawodowych. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, wyżej wymieniony był poddany badaniom w uprawnionej jednostce orzeczniczej – Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w [...], który w dniu 12 stycznia 2010 r. wydał w jego sprawie orzeczenie lekarskie nr [...]. Z treści wspomnianego orzeczenia, wydanego w oparciu o wyniki przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wynika, że u uczestnika postępowania rozpoznano chorobę zawodową o której mowa wyżej.
W wykonaniu wyroku Sądu z dnia 24 czerwca 2010 r. organ odwoławczy przeprowadził rozprawę administracyjną ustalając, że w okresie zatrudnienia w ZUPH [...] w [...], A. D. posługiwał się szlifierką kątową, przy czym sporną kwestią był czas, przez jaki wykonywane były prace z jej użyciem. Według byłego pracodawcy – A. O., A. D. był zatrudniony głównie przy pracach montażowych, a prace z użyciem ww. sprzętu polegające na szlifowaniu spawów i odprysków spawalniczych wykonywał przez 2 – 3 dni w tygodniu przez około 30 minut. A. D. twierdzi natomiast, iż czynności te zajmowały mu do 30 minut dziennie; sporadycznie zdarzały się sytuacje, iż pracował przy użyciu szlifierki kątowej przez 12 godzin.
Konfrontując powyższe okoliczności z zarzutami sformułowanymi w skardze, zauważyć należy, że dla uznania danego schorzenia za chorobę zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że to właśnie takie warunki ją spowodowały. Nie wyklucza to wprawdzie możliwości wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z przyczyn nie związanych z wykonywaniem pracy, jednak nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą tu być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na czynnik szkodliwy (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 1982 r., sygn. akt II SA 372/82, publ. ONSA 1982/1/33).
Mając na uwadze powyższe, Sąd nie dopatrzył się podstaw do zakwestionowania opinii kompetentnej placówki orzeczniczej. Lekarz tej jednostki wydał bowiem orzeczenie stwierdzające istnienie choroby zawodowej. Tymczasem trzeba zaznaczyć, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia. Wynika to z faktu, iż stanowi ono podstawowy wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej.
Jak słusznie zauważyła skarżąca, związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 §1 i art. 107 §3 K.p.a. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby wspomniane orzeczenie podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń. Zaprezentowany wyżej pogląd jest zgodny z utrwalonym stanowiskiem judykatury (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ.: LEX Nr 315089, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 559/06, publ.: LEX Nr 221953 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 794/06, publ.: LEX Nr 508491).
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że zasadnicza część zarzutów skargi nie mogła odnieść skutku. Jakkolwiek bowiem pełnomocnik strony skarżącej zarzucał orzekającym w sprawie organom uchybienie polegające na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i oparcie rozstrzygnięcia na orzeczeniu lekarskim, które nie wyjaśnia w sposób dostatecznie wyczerpujący etiologii spornej choroby, to jednak nie powołał się na dowody przeczące wyrażonemu w nim stanowisku ani nie przedstawił argumentów pozwalających na zakwestionowanie poprawności ujętego w nich rozpoznania.
W skardze podniesiono mianowicie, że dokumentacja, na podstawie której lekarz powinien był dokonać oceny narażenia zawodowego była niepełna. Brak było bowiem pomiaru czynnika szkodliwego występującego na stanowisku pracy pracownika z dwóch zakładów pracy.
W ocenie Sądu nie jest to jednak okoliczność wystarczająca do formułowania twierdzeń o naruszeniu zasady wynikającej z art. 7 i art. 77 §1 i art. 80 K.p.a. Uszło bowiem uwadze skarżącej, że dla oceny narażenia zawodowego znaczenie ma nie tylko bezsporne stwierdzenie, że dana choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Wystarczy bowiem by było to stwierdzenie wysoce prawdopodobne.
Mając na względzie powyższe trzeba stwierdzić, że w sprawie brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości wydanego w stosunku do A. D. orzeczenia lekarskiego oraz zawartego w nim rozpoznania uznającego istnienie związku przyczynowego pomiędzy występującym schorzeniem a narażeniem na czynnik szkodliwy polegający na sposobie wykonywania pracy zawodowej.
Trafny jest natomiast zarzut skargi dotyczący braku powołania art. 2351 i 2352 kodeksu pracy w podstawie prawnej i uzasadnieniu decyzji pierwszoinstancyjnej. Nie miał on jednak wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia, zwłaszcza, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przytoczył treść ww. przepisów.
W ocenie Sądu konieczność podjęcia rozstrzygnięcia zawartego w punkcie 1 wyroku wynikła z faktu, iż uzasadnienie decyzji administracyjnej jest jej integralną częścią a tym samym jego wady prawne mogą być podniesione w skardze do sądu administracyjnego i decyzja będzie musiała być uchylona w tej jej części, która jest dotknięta niezgodnością z prawem, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Uzasadnienie decyzji to na gruncie art. 107 § 1 k.p.a. konieczny i istotny element decyzji administracyjnej, będący "zwykłą" jej częścią w sensie składnika treści decyzji i w tym kontekście częścią równoważną z punktu widzenia znaczenia z samą osnową decyzji. Pogląd taki znajduje potwierdzenie w literaturze przedmiotu (por. J. Zimmermann: Motywy decyzji administracyjnej i jej uzasadnienia, Warszawa 1981, str. 134-135; J. Borkowski: Glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 czerwca 1982 r. I SA 47/82 Państwo i Prawo - dodatek 1985/1 str. 147).
Przyjęcie takiego stanowiska uzasadnia potraktowanie kontroli uzasadnienia jako orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.
Mając na względzie to co wyżej powiedziano, Sąd doszedł do przekonania że nie odpowiada procesowym standardom właściwego uzasadnienia, określonym w art. 107 § 3 k.p.a., sformułowanie zawarte w zaskarżonej decyzji, iż "zakładem pracy w którym w wyniku narażenia powstała choroba zawodowa u p. D. jest wyłącznie "B" spółka z o.o. w [...]". Na powyższe uchybienie trafnie zwróciła uwagę skarżąca.
Z obowiązujących przepisów nie wynika, aby na organach sanitarnych orzekających w zakresie stwierdzenia choroby zawodowej spoczywał obowiązek badania, u którego pracodawcy choroba ta powstała. Zadanie ich polega bowiem jedynie na ustaleniu, czy istniejące schorzenie ma charakter zawodowy, to jest, czy stanowi efekt pracy w narażeniu na czynnik szkodliwy bądź zostało spowodowane sposobem wykonywania pracy. W przypadku więc, gdy pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym na rzecz kilku podmiotów, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu zostało ono spowodowane zatrudnieniem u każdego z tych pracodawców z osobna. Wniosek taki płynie również z treści § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, stanowiącego, iż państwowy inspektor sanitarny przesyła decyzję wydaną w przedmiocie choroby zawodowej pracodawcy lub pracodawcom zatrudniającym pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia tej choroby. W omawianym przepisie chodzi więc o zatrudnienie w warunkach, które mogły spowodować określone skutki zdrowotne, a nie o zatrudnieniu w warunkach, które te skutki spowodowały.
Ewentualna odpowiedzialność pracodawcy będąca następstwem stwierdzenia choroby zawodowej u osoby świadczącej na jego rzecz pracę w narażeniu zawodowym stanowi natomiast zupełnie odrębną kwestię, która nie podlega w niniejszej sprawie ocenie Sądu, gdyż wykracza poza zakres przedmiotowy postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia choroby zawodowej (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 grudnia 2009 r., sygn. akt II OSK 1627/09, publ.: internetowa Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Z uwagi na uchylenie zaskarżonej decyzji w części obejmującej jej uzasadnienie, Sąd podziela pogląd wyrażony w wyroku WSA w Lublinie z dnia 19 października 2004 r. sygn. akt II SA/Lu 161/04, publ. OSP 2006/2/15, że rozstrzygnięcie to nie wywołuje niebezpieczeństwa, związanego z pozostawieniem w obrocie decyzji bez uzasadnienia czy też z uzasadnieniem wewnętrznie niespójnym. Eliminacja uzasadnienia zaskarżonej decyzji znajduje "wypełnienie treściowe" w postaci argumentów uzasadnienia sądu administracyjnego, chociaż formalnie to pierwsze nie jest przez to ostatnie zastępowane.
Organ administracji uwzględni dokonaną powyżej ocenę prawną.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł w punkcie 1 sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., zaś w punkcie 2 sentencji – na podstawie art. 151 p.p.s.a.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na mocy art. 200 w zw. z art. 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło