II SA/Gl 87/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-07-27
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Iwona Bogucka, Ewa Krawczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stawki opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu ustalone przez radę powiatu na podstawie art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym mają zastosowanie do Skarbu Państwa w przypadku przejęcia prawa własności pojazdu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że stawki opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu ustalone przez radę powiatu na podstawie art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym nie mają bezpośredniego zastosowania do Skarbu Państwa, gdy ten przejmuje prawo własności pojazdu. W przypadku braku wykazania przez dozorcę rzeczywistych wydatków związanych z dozorem, miarodajne są uśrednione stawki abonamentowe komercyjnych parkingów strzeżonych.Stan faktyczny
Skarżący M. G. domagał się zwrotu kosztów holowania i wynagrodzenia za dozór pojazdu, który został przejęty przez Skarb Państwa. Organ pierwszej instancji przyznał ograniczoną kwotę, uznając, że skarżący nie wykazał poniesionych wydatków i stosując średnią stawkę miesięczną. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Skarżący w skardze kwestionował sposób obliczenia wynagrodzenia, domagając się zastosowania stawek uchwalonych przez Radę Miasta C. oraz powołania biegłego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Protokolant starszy referent Aleksandra Gumuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lipca 2012 r. sprawy ze skargi M. G. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie dozoru pojazdu oddala skargę.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. decyzją z dnia [...] r. orzekł o przejściu na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy prawa własności pojazdu marki [...], nr rejestracyjny [...], powołując w podstawie prawnej rozstrzygnięcia przepis art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 z późn. zm. – zwana dalej Prawo o ruchu drogowym) oraz § 8 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 sierpnia 2002 r. w sprawie usuwania pojazdów (Dz. U. Nr 134, poz. 1133).
W związku z nieodebraniem pojazdu przez właściciela w określonym terminie i przejęciem prawa jego własności przez Skarb Państwa, pismem z dnia 27 grudnia 2010 r. M. G. złożył do organu egzekucyjnego wniosek o przyznanie wynagrodzenia za cały okres wykonania dozoru, tj. w tym przypadku od [...] r. do [...] r. oraz zwrot kosztów holowania. Powołując się na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. I OSP 1/10 wskazano, że wynagrodzenie winno być przyznane za cały okres dozoru nad pojazdem usuniętym z drogi, natomiast wysokość wynagrodzenia należy ustalić bądź to w oparciu o pokwitowania i rachunki, bądź z zastosowaniem stawki z uchwały właściwej rady powiatu dotyczącej opłat za usunięcie i przechowanie pojazdu, gdyż dotyczą one również – zdaniem wnioskującego - Skarbu Państwa. Z chwilą przejęcia bowiem prawa własności przez Skarb Państwa, nie dochodzi do zawarcia umowy przechowania pomiędzy Skarbem Państwa a właścicielem parkingu, a tylko wstąpienie w stosunek administracyjnoprawny w miejsce właściciela pojazdu. Dalej we wniosku podniesiono, że usługa holowania i parkingu jest świadczona w wykonaniu umowy zawartej z organami administracji publicznej. Skarżący dokonał w związku z tym obliczenia przysługującego mu wynagrodzenia, na które składa się: koszt holowania w kwocie 180 zł netto oraz koszt parkowania za 191 dni po 16 zł za dobę, tj. łącznie 3056 zł netto, zatem kwota należności przysługującej skarżącemu wyniosła 3296 zł.
Pismem z dnia 31 stycznia 2011 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. zwrócił się do M. G. o przedstawienie dokumentów związanych z wydatkami poniesionymi przy sprawowaniu dozoru oraz holowaniu, wzywając jednocześnie do wskazania sposobu ich obliczenia w terminie 14 dni od daty otrzymania wezwania. Skarżący pismem z dnia 14 lutego 2011 r. poinformował organ, ze nie jest możliwe przedstawienie żądanych wyliczeń w zakreślonym terminie. Następnie do organu wpłynęło pismo z dnia 30 marca 2011 r. wnoszące o uznaniu stawek uchwalonych przez Radę Miasta C. dotyczących wysokości opłat uiszczanych za usunięcie pojazdów z drogi i parkowanie na parkingu strzeżonym, względnie o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, która jednak miałaby być wykonana na koszt organu. Do pisma załączono również szereg porozumień w sprawie usuwania pojazdów z drogi i prowadzenia parkingu strzeżonego, na którym umieszcza się usunięty pojazd, zawartych między Miastem C. a M. G., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą [...], względnie z E. G. działającą pod tym samą firmą. Organ przeprowadził zatem postępowanie dowodowe polegające na zebraniu informacji od przedsiębiorców oferujących usługi parkingu w podobnym zakresie na obszarze miasta S. i C.
Następnie Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. wydał postanowienie z dnia [...] r. nr [...], którym przyznał skarżącemu zwrot wydatków oraz wynagrodzenie za dozór przedmiotowego pojazdu we wnioskowanym okresie od [...] r. do [...] r. w wysokości 700 zł. W podstawie prawnej podano art. 17 § 1 oraz art. 102 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r., Nr 229, poz. 1954 z późn. zm. – zwana dalej u.p.e.a.) oraz przepis art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Organ nie uwzględnił jednak wysokości postulowanego przez M. G. wynagrodzenia. W uzasadnieniu wyjaśniono, że skarżący nie przedstawił - mimo wezwania - dokumentacji potwierdzającej poniesione wydatki przy sprawowaniu dozoru. Organ podkreślił również, że stawki uchwalone przez Radę Miasta C., na które powołuje się M. G., dotyczą wyłącznie właścicieli pojazdów, którzy w ciągu 6 miesięcy winni odebrać pojazd ze wskazanego parkingu. Organy w takich przypadkach natomiast stosują przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W związku z faktem, że skarżący nie przedstawił żadnych dowodów w sprawie, organ dokonał wyliczenia średniej stawki w oparciu o stosowane przez podmioty prowadzące podobną działalność ceny, które w okresie roku 2006 i 2007 kształtowały się na poziomie od 80 zł do 120 zł. Na tej podstawie organ ustalił średnią stawkę na poziomie 100 zł za każdy rozpoczęty miesiąc. Podkreślono, że zasadne jest przyjęcie miesięcznej stawki abonamentowej (a nie za każdą dobę, o co wnioskował skarżący), gdyż w przypadku dłuższych okresów przechowywania ruchomości na rynku, stosowane są jedynie takie ceny. Organ nie znalazł również uzasadnienia dla wniosku o powołanie biegłego. Dalej powołując się na przytaczaną przez skarżącego uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego przyznano, że istotnie zgodnie z twierdzeniem strony jednostce wyznaczonej do prowadzenia parkingu, może być przyznany zwrot wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za cały okres wykonywania dozoru, w tym koszt usunięcia pojazdu. Mając te wskazania na uwadze oraz fakt, że właściciel pojazdu nie odebrał go i nie uiścił należności za parking, organ przyznał wynagrodzenie od momentu jego usunięcia z drogi do momentu odbioru pojazdu z parkingu w kwocie 800 zł (osiemset) złotych, przy czym stawka ta obejmuje zdaniem organu zarówno zwrot wydatków, jak i wynagrodzenie za dozór.
W zażaleniu na postanowienie organu pierwszej instancji M. G. domagał się jego uchylenia i przyznania zwrotu kosztów i wynagrodzenia za dozór przedmiotowego pojazdu w kwocie 16 zł za dobę, kwestionując głównie sposób obliczenia tego wynagrodzenia przez organ. W szczególności skarżący podkreślił, że domaga się zwrotu wydatków według stawki określonej uchwałą Rady Miasta C. powołując się na art. 130a ust. 6 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Ponownie wskazano na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której Sąd ten stwierdził - zdaniem M. G. - że opłaty ustalone przez radę powiatu mają również zastosowanie w przypadku, gdy właściciel nie odebrał pojazdu w określonym terminie. Zarzucono ponadto organowi pierwszej instancji, że nie wskazał on dokładnie, w jakiej części ustalona stawka miesięczna dotyczy wynagrodzenia, a w jakiej kosztów. Strona wymieniła również, jakie uchwały obowiązywały w okresie, za który skarżący złożył wniosek, a mianowicie uchwałę z dnia [...] r., nr [...] oraz z dnia [...] r., nr [...] w sprawie wysokości opłat uiszczanych za usunięcie pojazdów z drogi i parkowanie na parkingu strzeżonym. Dodatkowo podniesiono, że opłaty wymienione w tych uchwałach zostały zatwierdzone następnie w porozumieniach zawartych między skarżącym a Miastem C.
Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej w K. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, nie podzielając zdania skarżącego wyrażonego w zażaleniu co do sposobu obliczania wynagrodzenia za dozór. W uzasadnieniu organ podkreślił, że na podstawie § 6 rozporządzenia z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągania stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 46, poz. 237) do przechowania ruchomości stosuje się odpowiednio przepisy art. 100 - 103 u.p.e.a. Zgodnie zaś z art. 102 § 2 u.p.e.a. organ likwidacyjny przyzna na żądanie dozorcy zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór. Warunkiem zatem przyznania należności jest zgłoszenie żądania oraz wykazanie przez przechowawcę koniecznych wydatków i wynagrodzenia za dozór w stosunku do określonego pojazdu. W opinii organu, skoro skarżący w odpowiedzi na wezwanie nie przedstawił żadnych wyliczeń, a jedynie wniósł o zastosowanie stawek z uchwały rady powiatu bądź o powołanie biegłego, należy uznać, że nie wykazał, jakie koszty zostały przez niego poniesione. W szczególności, za takie dokumenty nie można uznać przesłanych porozumień, gdyż we wnioskowanym okresie porozumienie takie było zawarte przez inny podmiot gospodarczy. W takim przypadku ustalenie przez organ pierwszej instancji miesięcznej stawki abonamentowej w oparciu o ceny stosowane na terenie miasta C. i S. jest prawidłowe. Podkreślono również, że wbrew stanowisku skarżącego, w powoływanej przez niego uchwale Naczelny Sąd Administracyjny nie przesądził, jak należy obliczyć zwrot kosztów i należne przechowawcy wynagrodzenie. Skarb Państwa nie jest związany stawkami określonymi przez organ jednostki samorządowej, mogą one natomiast stanowić jeden z elementów ustalenia wynagrodzenia za dozór, co zostało potwierdzone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 494/10, wydanym w następstwie skargi kasacyjnej M. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 listopada 2009 r., sygn. akt II SA/Gl 708/09. Odnosząc się do wniosku o powołanie biegłego podkreślono, że to na przechowawcy ciąży obowiązek wykazania koniecznych wydatków w związku ze sprawowaniem dozoru konkretnego pojazdu. Treść art. 84 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm. - zwanej dalej k.p.a.) jednoznacznie wskazuje, że powołanie biegłego stanowi uprawnienie organu, a nie jego obowiązek, zatem to organ decyduje czy w danych okolicznościach skorzystanie z wiedzy specjalistycznej jest niezbędne dla prawidłowego rozpatrzenia sprawy. Zdaniem organu, w niniejszym postępowaniu materiał dowodowy nie budzi wątpliwości, zatem nie jest konieczna ekspertyza biegłego. Zaakcentowano również, że ustalenie kosztów przechowywania pojazdów na podstawie cen oferowanych przez przedsiębiorców działających na obszarze właściwości organu pierwszej instancji było prawidłowe, gdyż należy przyjąć, że przedsiębiorcy ci prowadząc działalność zarobkową kalkulują ceny z uwzględnieniem ponoszonych kosztów oraz zysku.
Skargę na powyższe postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. złożył pełnomocnik M. G., wnosząc o uchylenie tego postanowienia w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. Wskazał on na naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 102 § 2 u.p.e.a. i art. 836 Kodeksu cywilnego poprzez ich błędną wykładnię oraz prawa procesowego, tj. art. 7, art. 8, art. 15, art. 75 § 1, art. 77 §1, art. 78 § 1, art. 80, art. 84 § 1, art. 136, art. 138 § 1 pkt 2 i § 2 oraz art. 144 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie lub niewłaściwe zastosowanie.
W obszernym uzasadnieniu poszczególnych zarzutów pełnomocnik skarżącego wskazał, że z uwagi na materialnoprawny charakter dyspozycji art. 102 § 2 u.p.e.a., kwota należna za dozór pojazdu winna składać się z dwóch składników: kosztów koniecznych poniesionych w związku z dozorowaniem pojazdu oraz wynagrodzenia przechowawcy. Przy czym jedynie w odniesieniu do drugiej z wymienionych pozycji można zastosować posiłkowo art. 836 Kodeksu cywilnego i obliczyć należne wynagrodzenie na podstawie cen stosowanych przez innych dozorców na danym terenie. Natomiast kwestię wydatków poniesionych w celu należytego przechowywania rzeczy reguluje art. 842 Kodeksu cywilnego. Niewłaściwym zatem było zdaniem skarżącego przyjęcie przez organ stawki miesięcznej bez rozbicia jej na część dotyczącą kosztów i wynagrodzenia, czym organ naruszył art. 102 § 2 u.p.e.a., a to z kolei wpłynęło na wysokość przyznanej kwoty.
Pełnomocnik zwrócił uwagę na brak ustalenia w sprawie, kiedy faktycznie doszło do wyzbycia się prawa własności pojazdu przez dotychczasowego właściciela wskazując na sposób określony w art. 180 Kodeksu cywilnego. Przy założeniu, że Skarb Państwa mógłby stać się właścicielem pojazdu już od momentu jego usunięcia z drogi nie można uznać, że w sprawie nie należało zastosować stawek za parkowanie zgodne z uchwałą rady powiatu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 2000/10).
Uzasadniając kolejny z zarzutów skarżący podkreślił, że w przypadku braku przedstawienia przez zgłaszającego roszczenie dowodów i wyliczeń dotyczących wydatków za dozór konkretnego pojazdu, organ ma obowiązek przeprowadzenia rzetelnego i wyczerpującego postępowania dowodowego z urzędu. Organ powołując się na art. 836 Kodeksu cywilnego, który operuje pojęciem wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach, oparł się na cenach stosowanych przez przedsiębiorców prowadzących parkingi strzeżone na podstawie umów cywilnoprawnych zawieranych z właścicielami pojazdów. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia ze stosunkami administracyjnoprawnymi, łączącymi organy administracji publicznej z jednostkami wyznaczonymi w trybie art. 130a ust. 5c i ust. 5d ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Parkingami podobnymi będą zatem jedynie inne parkingi depozytowe. Skarżący wskazał przy tym na różnice pomiędzy różnymi rodzajami parkingów i odwołując się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 1999 r., sygn. akt I SA/Wr 2390/97 podkreślił, że przy określaniu wynagrodzenia za dozór należy uwzględnić zakres obowiązków dozorcy, okoliczności towarzyszące przechowaniu, warunki sprawowania pieczy nad ruchomością, wielkość składowanego przedmiotu i powierzchnię niezbędną do jego składowania. Zaakcentował również, że rada powiatu obowiązana jest wziąć pod uwagę w/w okoliczności podejmując uchwałę w sprawie wysokości opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu, gdyż przeciwnym razie naraziłaby się na zarzut niegospodarności. Stąd ustalone przez ten organ stawki pozostają miarodajne dla określenia wysokości wynagrodzenia dozorcy.
Dalej pełnomocnik podniósł, że przyjęcie przez organ miesięcznych stawek abonamentowych z powołaniem się na długi okres przechowywania pojazdu, naruszyło art. 80 k.p.a. poprzez uznanie za udowodnioną okoliczność, która nie znajduje podstawy w materiale dowodowym. Zwrócono uwagę na fakt, że na parkingu świadczącym usługi klientom indywidualnym płatności dokonywane są przed rozpoczęciem wykonania usługi, umożliwiając samofinansowanie się działalności gospodarczej, tymczasem działalność parkingu depozytowego jest kredytowana przez przedsiębiorcę do czasu otrzymania zapłaty od właściciela pojazdu lub organu administracji publicznej. Nadto przedsiębiorca celem zachęcenia klienta indywidualnego do stałego korzystania z usług, uprawniony jest do obniżenia wysokości należnego mu wynagrodzenia.
Skarżący zarzucił również organowi wybiórczą oraz dokonaną w sposób dowolny ocenę materiału dowodowego, wskazując, że wbrew regulacji art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a., nie uwzględnił on przedłożonej ekspertyzy, sporządzonej przez rzeczoznawcą motoryzacyjnego. Dalej zwrócono uwagę, że w analogicznym stanie faktycznym, dotyczącym jednak innego pojazdu usuniętego w trybie art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, organ przyznał stronie należność zgodną z jego wnioskiem, która odpowiadała stawce określonej uchwałą rady powiatu. Skarżący odniósł się również do kwestii porozumień zawartych z Miastem C. przez E. G., wyjaśniając, że w dniu [...] r. E. i M. G. zawarli z Miastem C. umowę, na mocy której M. G. wstąpił w miejsce E. G.
Dalej podkreślono, że strona zwróciła się z wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który nie został jednak przez organ uwzględniony. Powołując się na art. 78 § 1 k.p.a. pełnomocnik zauważył, że organ winien przychylić się do żądania strony, jeśli przedmiotem dowodu jest okoliczność istotna dla sprawy. Skoro kwestią sporną była metoda kalkulacji wynagrodzenia przechowawcy, względnie możliwość odpowiedniego zastosowania stawek określonych uchwałą rady powiatu, to problem należnej skarżącemu kwoty powinien być oceniany w kategoriach okoliczności istotnej, uzasadniającej dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Ze względu bowiem na skalę prowadzonej przez M. G. działalności, przy określeniu wydatków, jakie zostały poniesione w związku z dozorem pojazdu, należało posłużyć się metodami szacunkowymi zastosowanymi przez osobę dysponującą wiedzą specjalistyczną z zakresu księgowości, a nie ograniczyć się do ustalenia abstrakcyjnej kwoty przy zastosowaniu metody porównawczej.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w K. wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał dotychczasową argumentację i stanowisko, zgodnie z którym skarżący w żaden sposób nie wykazał, jakie podniósł wydatki związane z dozorem pojazdu. Organ zwrócił uwagę, że w miesięcznej stawce abonamentowej mieści się zarówno wynagrodzenie dozorcy, jak i zwrot koniecznych wydatków związanych z dozorem, natomiast brak jest podstaw do ich odrębnego określenia. Podał, że art. 102 § 2 u.p.e.a. stanowi samodzielną podstawę prawną przyznania spornych należności, wobec tego przepisy Kodeksu cywilnego mogą znaleźć w sprawie zastosowanie, ale jedynie pomocniczo, zaś organ drugiej instancji w zaskarżonym rozstrzygnięciu nie powołał się w żadnym miejscu na art. 836 k.c.
Organ wskazał, że kwestia ustalenia, kiedy właściciel pojazdu wyzbył się prawa jego własności, nie ma znaczenia dla sprawy, gdyż należność została przyznana za okres wskazany przez skarżącego we wniosku. Przywołując orzeczenia sądów administracyjnych (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 listopada 2009 r., sygn. akt II SA/Gl 708/09 oraz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 494/10; z dnia 15 maja 2007 r., sygn. akt I OSK 1841/06; z dnia 15 maja 2007 r., sygn. akt I OSK 1768/06) podkreślono ponownie, że stawki przyjęte w uchwale Rady Miasta C. nie mają wprost zastosowania do Skarbu Państwa.
Podzielając stanowisko pełnomocnika skarżącego w kwestii odmiennej specyfiki parkingu dozorowanego i parkingu strzeżonego organ zwrócił uwagę, że nie oznacza to jednak, że dozorca pierwszego z w/w parkingów ponosi większe koszty związane z dozorowaniem pojazdu. Organ podał przykłady mające wykazać, że działalność prowadzącego parking strzeżony wiąże się również z określonym nakładem pracy i kosztami. Zdaniem organu nie można przyjmować, że dozór pojazdu wieloletniego, o niewielkiej wartości, wymaga takiego samego nakładu pracy i środków, jak dozór pojazdów o wielokrotnie wyższej wartości. Odnośnie zastosowania w sprawie miesięcznych stawek abonamentowych organ ponownie odwołał się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 listopada 2009 r., sygn. akt II SA/Gl 708/09.
Odpierając zarzut wybiórczej oceny materiału dowodowego organ wyjaśnił, że ekspertyza została przedstawiona organowi pierwszej instancji w dniu [...] r., zatem po miesiącu od wydania przez ten organ orzeczenia w sprawie. Podkreślono przy tym, że strona nie poinformowała organów prowadzących postępowanie o fakcie, że zwróciła się o sporządzenie opinii, zatem również przy wydawaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia organ nie miał wiedzy na ten temat. Jednak odnosząc się do zarzutu organ wskazał, że sporządzający ekspertyzę mgr inż. A. S. z uwagi na zakres jego specjalizacji, nie może występować jako biegły w zakresie określania wydatków dotyczących dozorowania pojazdów. Nadto do ekspertyzy nie dołączono żadnych dokumentów potwierdzających zawarte w niej dane. W związku z powyższym nie zostałaby ona przyjęta jako ekspertyza biegłego nawet, jeśli organ posiadał wiedzę na ten temat przed wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie.
Dalej wskazano, że przedstawione przez skarżącego porozumienia, nawet uwzględniając umowę trójstronną między Miastem C., M. G. i E. G. nie obejmowały okresu, za który przyznano zwrot wydatków i wynagrodzenie za dozór, a nadto bez określenia sposobu wyliczenia stawek tam ujętych nie mogą być brane pod uwagę przy ustalaniu kwoty należnej za dozór na podstawie art. 102 § 2 u.p.e.a.
Ponownie odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia wniosku o powołanie biegłego organ wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie nie miała miejsca sytuacja wymagająca wiadomości specjalistycznych. Zdaniem organu odwoławczego Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. przeprowadził rzetelnie postępowanie dowodowe, ustalając koszty parkowania pojazdów na parkingach działających na obszarze jego właściwości, albowiem mając na uwadze zarobkowy charakter tej działalności, nastawionej na zysk, można zakładać, że cena usługi obejmuje koszt parkowania oraz wynagrodzenie przedsiębiorcy.
Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 827/08 organ podkreślił, że fakt uiszczenia dozorcy należności za dozór w wysokości 16 zł netto za dobę w sprawie dotyczącej innego pojazdu za inny okres dozoru, nie uzasadnia przyznania w/w należności za dozorowanie w niniejszej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
W niniejszej sprawie nabycie przez Skarb Państwa własności przedmiotowego pojazdu nastąpiło w trybie art. 130a ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r., – Prawo o ruchu drogowym, przywołanej przez organy obydwu instancji, co potwierdza dołączona do akt administracyjnych decyzja Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. z dnia [...] r. Konsekwencją tego jest fakt, że organem egzekucyjnym był Naczelnik Urzędu Skarbowego (w tym wypadku w C. – z uwagi na przechowywanie przedmiotowego pojazdu na terenie właściwości tego organu), a zatem zdaniem składu orzekającego, organ ten jest właściwy do orzekania w przedmiocie zwrotu wydatków i wynagrodzenia za dozór pojazdu, mimo zmiany stanu prawnego, dokonanego ustawą z dnia 22 lipca 2010 r. (Dz. U. Nr 152, poz. 1018) w zakresie właściwości organów egzekucyjnych. Ustawa nowelizująca nie przewiduje bowiem w tym wypadku właściwości starosty, a jedynie reguluje tryb postępowania z pojazdami, wobec których do dnia [...] r. nie zostało orzeczone o przepadku pojazdu, co nie dotyczy niniejszej sprawy.
Przedmiotem postępowania jest rozstrzygnięcie o wydatkach i wynagrodzeniu za dozór pojazdu za cały okres od dnia wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi. Przywołany w skardze przepis art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, mający w tym wypadku zastosowanie w związku z § 3 pkt 1 lit. b rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 50, poz. 449), stanowi zaś o przyznaniu na żądanie dozorcy zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia z tego tytułu. Zdaniem składu orzekającego, wysokość poniesionych wydatków winien wykazać dozorca, zaś w kwestii wysokości wynagrodzenia należy posiłkować się przepisem art. 836 Kodeksu cywilnego, który przewiduje wynagrodzenie w danych stosunkach przyjęte.
Tymczasem skarżący mimo wezwania organu I instancji, nie przedłożył żadnych dokumentów, z których wynikałoby, jakie wydatki poniósł w tym przedziale czasowym z tytułu dozoru pojazdu, domagając się przyznania tytułem wydatków i wynagrodzenia kwoty 16 zł za jeden dzień sprawowania dozoru, a więc stawki wynikającej z uchwały Rady Miasta C. podjętej w trybie art. 130a ust. 6 ustawy – Prawo o ruchu drogowym i wówczas obowiązującej, bądź też powołania biegłego celem dokonania stosownych obliczeń.
Zdaniem składu orzekającego, podzielić należy pogląd organów obydwu instancji, że uchwała podjęta na podstawie art. 130a ust. 6 - Prawa o ruchu drogowym, określała wyłącznie wysokość opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu usuniętego z drogi, które obowiązany był uiścić właściciel w celu odbioru pojazdu z parkingu, co wynika jednoznacznie z treści art. 130a ust. 6 i 7 tej ustawy. Wydanie pojazdu właścicielowi następowało bowiem po okazaniu dowodu uiszczenia opłaty, o której mowa w ust. 6, a ustalanej przez radę powiatu. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 czerwca 2007 r. sygn. akt III CZP 47/07 (OSNC 2008/7-8/80), stosunek prawny, którego przedmiotem jest przechowywanie na parkingu usuniętych z drogi pojazdów jest typowym stosunkiem administracyjnoprawnym, powstałym na skutek władczych działań organów administracji. Brak jednak podstaw prawnych do przyjęcia, że Skarb Państwa wstępując w miejsce byłego właściciela, przejmuje w całości jego uprawnienia i obowiązki. Przy takim rozumowaniu zbędne byłoby odesłanie do art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, celem przyznania dozorcy wynagrodzenia i zwrotu wydatków za cały okres sprawowania dozoru, o czym stanowi przywołana przez organ egzekucyjny uchwała NSA z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. akt I OPS 1/10. Z tego punktu widzenia nieistotna jest też data, w której Skarb Państwa stał się właścicielem pojazdu, przejętego w trybie art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym. Oczywiście można stawiać tezę, że rada powiatu podejmując uchwałę na podstawie art. 130a ust. 6 - Prawa o ruchu drogowym, winna kierować się przesłankami z art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (vide: wyrok NSA z dnia 2 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 2000/10). Jednak nie zmienia to postaci rzeczy, ze uchwała taka nie ma waloru wiążącego Skarb Państwa. Zdaniem sądu administracyjnego, z treści przywołanego wyroku NSA, nie wynika też jednoznacznie, że Skarb Państwa staje się właścicielem pojazdu od daty jego usunięcia z drogi w trybie ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Wręcz przeciwnie, Naczelny Sąd Administracyjny rozważał kwestię, czy Skarb Państwa jest zobowiązany do zapłaty należności związanych z dozorem także za okres poprzedzający, czyli okres pierwotnych 6 miesięcy, gdy nie był jeszcze właścicielem pojazdu z mocy prawa, w sytuacji, gdy właściciel nie odebrał pojazdu, podkreślając że także w okresie poprzedzającym przejście pojazdu na rzecz Skarbu Państwa powstaje tu nowy stosunek administracyjny, powstały na skutek władczych działań organów administracji.
Istotny jest też okres sprawowania dozoru nad pojazdem. Nie powinno budzić wątpliwości, że w przypadku jedynie kilkudniowego przechowywania pojazdu związane z tym wydatki są wyższe, niż w sytuacji, gdy pojazd jest unieruchomiony przez okres powyżej 6 miesięcy, co ma zawsze miejsce w przypadku przejęcia na rzecz Skarbu Państwa. Składowanie takiego pojazdu nie wymaga zajęcia większej powierzchni, ani przestrzeni manewrowej. Dozorca parkingu jest też z góry uprzedzony o fakcie jego odbioru, co nie ma miejsca przy typowej umowie przechowania na parkingu, kiedy to właściciel w dowolnej chwili może odebrać pojazd, co wymaga zapewnienia stałego dostępu i odpowiedniej drogi dojazdowej oraz szerokości miejsca postojowego. Dołączony do akt postępowania materiał fotograficzny, sporządzony na prowadzonym przez skarżącego parkingu na użytek sporządzenia wyceny przedmiotowego pojazdu celem jego sprzedaży licytacyjnej, w sposób obiektywny przedstawia wygląd tego parkingu jako nieutwardzonego i pozbawionego jakiejkolwiek infrastruktury, a w szczególności zadaszenia. Stąd też zasadnie organy obydwu instancji uznały, że średnia stawka abonamentowa na terenie C. i S. jako sąsiadujących miast, stosowana przez podmioty gospodarcze przy zawieraniu umów na okres jednego miesiąca, jest miarodajna i najbardziej zbliżona do rzeczywistych wydatków i godziwego wynagrodzenia w przypadku sprawowania dozoru nad pojazdem przez dłuższy okres czasu. Wszak podmioty gospodarcze, świadczące tego rodzaju usługi, są zmuszone do właściwej kalkulacji kosztów i kierowania się prawami rynku. Skarżący, gdyby nie zawarte porozumienia w tej sprawie, mógłby jedynie liczyć na tego rodzaju przychód, który zawiera w sobie zarówno wydatki jak i dochód. Faktem jest, że stawka abonamentowa wnoszona jest za dany miesiąc z góry, lecz z drugiej strony wiąże się z większym zakresem obowiązków z racji możliwości odbioru pojazdu przez właściciela w dowolnej chwili, co nie ma miejsca w przypadku parkingu dozorowanego, prowadzonego na podstawie porozumienia. Zawarte porozumienie nie gwarantowało zaś przyznania skarżącemu stawki w kwocie 16 zł dziennie od Skarbu Państwa, co jednoznacznie wynikało z jego treści.
Zasadnie też stwierdziły organy obydwu instancji, że skoro skarżący pomimo wezwania, nie przedstawił dokumentów dotyczących poniesionych przez niego wydatków przy sprawowaniu dozoru, nie było celowe powołanie biegłego. Brak było bowiem materiału źródłowego, który mógłby stanowić przedmiot opinii, a i tak organ egzekucyjny (Naczelnik Urzędu Skarbowego) mógłby dokonać weryfikacji dokumentów we własnym zakresie. Wszak jest to organ dysponujący wiedzą w tym przedmiocie z uwagi na zakres właściwości.
Gdy zaś idzie o zarzut pominięcia przedłożonej przez skarżącego w dniu 28 czerwca 2011 r. ekspertyzy, wskazać przyjdzie, że dokument ten złożono już po wydaniu postanowienia przez organ I instancji. Skarżący nie powiadomił też o tym fakcie organu odwoławczego, zaś okoliczność ta została podniesiona dopiero w skardze. Stąd też nie sposób ferować zarzutu pominięcia tego dowodu, skoro organy obydwu instancji nim nie dysponowały.
W konsekwencji zdaniem sądu administracyjnego, chybione są zarzuty skargi co do naruszenia prawa materialnego, jak i reguł procedury administracyjnej (art. 7, 8, 75, 77 § 1, 78 § 1 i 84 § 1 k.p.a.). Organy obydwu instancji wobec bezczynności skarżącego i niezaoferowania dowodów celem uzasadnienia jego żądania, prawidłowo oparły się na uśrednionych stawkach abonamentowych komercyjnych parkingów strzeżonych, działających na przedmiotowym terenie.
Wreszcie nie bez znaczenia dla oceny zasadności skargi jest fakt, że prawomocnymi wyrokami tut. sądu z dnia 26 listopada 2009 r., sygn. akt II SA/GL 708/09 i II SA/GL 707/09, oddalono skargi M. G. na postanowienia w przedmiocie dozoru pojazdów w zbliżonym czasowo okresie, którymi również przyznano mu z tego tytułu kwoty po 100 zł miesięcznie oraz podatek VAT. Skargi kasacyjne od powyższych wyroków oddalił zaś Naczelny Sąd Administracyjny wyrokami z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 494/10 i I OSK 464/10, zajmując stanowisko, że opłaty za parkowanie, które ustala rada powiatu, nie mają wprost zastosowania do Skarbu Państwa. Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie brak podstaw do odstąpienia od tego poglądu, jak i podważenia zasadności przyznania wynagrodzenia i wydatków tytułem sprawowanego dozoru według innych zasad, niż w powyższych sprawach. W sytuacji niewykazania rzeczywistych wydatków, stawki opłat miesięcznych za przechowywanie pojazdów na danym terenie, należy uznać za miarodajne dla przyznania skarżącemu wynagrodzenia z tytułu prowadzenia parkingu dozorowanego. Jedynie na marginesie wskazać też przyjdzie na znikomą wartość przedmiotowego pojazdu, niższą niż poniesione przez Skarb Państwa koszty dozoru, co jest konsekwencją istoty działań podejmowanych w celu usunięcia pojazdów z drogi w trybie Prawa o ruchu drogowym, a mianowicie, działania te wiążą się z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i ochrony porządku.
W tym stanie rzeczy nie stwierdzając naruszenia prawa materialnego, ani też reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkujących wznowieniem tego postępowania, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270).
mw
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło